Dodaj do ulubionych

Czy jechac do EGIPTU z malymi dziecmi?

19.01.05, 17:23
Bardzo proszę o rade, czy wyjazd do Egiptu z dziećmi - 5 lat a drugie - 6
miesięcy(przy piersi), czy to jest dobry pomysł. Mam na myśli głównie sprawy
zdrowotne - slyszalam o czestych zatruciach pokarmowych no i ta ameba w
wodzie. A moj starszy syn ma akurat b.wrazliwy zoladek, czesto go boli
brzuszek i wymiotuje, wiec troche sie boje tego egiptu. Czy macie z tym
jakies doswiadczenia? pozdrawiam serdecznie, dinga.
Edytor zaawansowany
  • 19.01.05, 17:52
    W sumie odradzam, ze względu na starsze dziecko. Skoro ma taki wrażliwy żoładek...
    Ciężko mu będzie wyrzekać się wszystkiego (owoce, słodycze), a zemsta faraona
    jest straszna... Sama to przechodziłam i cierpiałam.
    Z młodszym może być lepiej. Najgorsze te upały no i kwestia samolotu.
    Jak zniesie lot (4,5 godziny)?
  • 19.01.05, 17:57
    Też odradzam, z podobnych wzglw. Ponadto wyobraź sobie, co zrobicie, jeśli, nie
    daj Boże, i Tobei się coś przytrafi. Jak będziesz karmiła maluszka? sad
    --
    Gloria ur.14.10.2003
  • 19.01.05, 20:49
    Witam,
    absolutnie odradzam. Bylam w ubieglym roku, dzieta naprawde ciezka, sporo
    warzyw, ale tlusta, a poza tym tam nie ma takich sklepow jak u nas, jak czegos
    zabraknie, np. pieluchy lub sloiczka z jedzeniem to totalna katastrofa, nigdzie
    nie znajdziesz. no, moze w aptece (jak bedzie) , ale za bardzo duze pieniadze.
    Zdecydowanie odradzam
    pozdrawiam
    mama Lenki
  • 19.01.05, 20:53
    Zapomnialam dodac, ze w Egipcie jest potwornie brudno. Ogolnie bylam zachwycona
    pobytem, ale bylam bez dzieci
  • 19.01.05, 20:56
    no chyba jestes niepowazna...
  • 19.01.05, 21:07
    ja też sie nad tym zastanawiałam, bo wiadomo koszt takich wakacji czasem niższy
    niż nad Bałtykiem a pogoda i wygody lepsze ale cóż czasem warto dopłacić lub
    zostać w domu...
    naprawdę lepiej nie jedż, ja dwatygodnie temu zaraziłam się od dziadków razem z
    córcią grypa zołądkową- objawy i przebieg jak przy zemście, wymioty, biegunka i
    gorączka, do tego odwodnienie i konieczne było podanie kroplówki...a tam to co
    zrobisz???
    jak mażysz o gwarantowanym słoneczku i cieplutkiej wodzie to w Europi też jest
    sporo miejsc, wyspy greckie, hiszpańskie, dalmacja- czyściej i bardziej
    cywilizowanie i w razie czego to masz szpital (załatw sobie w ZUS-ie druczek E-
    111, który uprawnia do opieki zdrowotnej w UE)
  • 19.01.05, 21:25
    no coż .. wirusika brzusznego corka nabawiła sie w czystej Hiszpanii..
    Wszędzie moze sie coś przytrafić. Nie udzilę CI odpowiedzi, bo nigdy w Egipcie
    nie byłam.. ale skoro poszesz na forum to chyba masz wątpliwoscismile
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania smile)
  • 20.01.05, 09:07
    Byłam w Tunezji z 6-latkiem i 8-miesięczniakiem. W dobrym hotelu (5 gwiazdek
    zdaje sie) - to chyba podstawa przy takim wyjeździe, na tramping z niemowlakiem
    nawet ja się nie piszę. Warunki higieniczne w hotelu nie odbiegały od tych,
    które zwykle zapewniamy naszym dzieciom. Było fajnie, nikomu nic nie dolegało,
    wakacje bardzo się udały. Zabrałam oczywiście torbę leków "okołożołądkowych" -
    na szczęście się nie przydały. Poszukaj po sieci, znajdziesz wiele przydatnych
    porad od osób, które rzeczywiście podróżują z dziećmi (osoby, które nie
    podróżują, zawsze powiedzą ci, że to nieodpowiedzialny i zły pomysł smile). W
    hotelu było sporo rodzin z dziećmi, choć rzeczywiście z Polski najmłodsze były
    dwulatki. Niemowlaki przyleciały z reszty Europy smile.

    Ze względu na ryzyko biegunkowe nie jedliśmy niczego poza hotelem, piliśmy
    tylko wodę butelkowaną, słoiczki wzięliśmy z kraju (chociaż coś tam
    dokupywaliśmy na miejscu). Starszy syn pił głównie coca-colę, zalecaną przez
    tamtejszych lekarzy na kłopoty bruszne - i to działa, o dziwo...

    Moim zdaniem nie należy się bać wyjazdu z dziećmi (przy karmieniu piersią to w
    ogóle żaden problem), trzeba tylko zachowywać wszelkie środki ostrożności.
    Skonsultowałabym jednak z rozsądnym pediatrą starszego syna - ze względu na
    kłopoty żołądkowe.

    Pisz, jeśli będziesz miała pytania, chętnie odpowiem.
  • 20.01.05, 13:57
    Proszę jeszcze o informacje te Mamy, które stanowczo odradzają nam wyjazd, czy
    opierają się na jakiś konkretnych informacjach lub swoich doświadczeniach, czy
    tylko na własnych obawach. W Egipcie z mężem byliśmy już dwa razy, bez dzieci,
    mieszkaliśmy w baaaardzo różnych warunkach, jadaliśmy też różnie i nigdy nic
    nam nie było. Moje obawy dotyczą dzieci, czy ktoś tam był z dziećmi małymi?
    Będę wdzięczna za informację.
    Pozdrawiam, dinga.
  • 20.01.05, 14:43
    Byłam w Egipcie z 10-latkiem i 1.5-roczniakiem. Starszy też ma dość wrażliwy
    żołądek i faktycznie trochę chorował - ale to raczej było przejedzenie niż
    typowa "zemsta". Obyło się bez gorączki i osłabienia.
    Młodszy (jeszcze wtedy na piersi) nie miał najmniejszych problemów.
    Przed wyjazdem odwiedziliśmy pediatę i miałam przygotowane eliksiry na różne
    dolegliwości. Wybraliśmy też hotel blisko centrum medycznego (na światowym
    poziomie ale i światowych cenach). Na szczęście nie było potrzeby korzystać z
    ich usług.
    Jeśli się zdecydujecie na wyjazd, polecam hotel Alladyn (lub Alibaba Palace) w
    Hurghadzie.

    Pozdrawiam,
    Dagmara
  • 20.01.05, 15:53
    Hej,
    my byliśmy w październiku zeszłego roku z ośmiomiesięcznym dzieckiem. Małego
    karmiłam piersią, dodatkowo jadł już jedzenie ze słoiczków. Bardzo uważałam na
    to co jem, tzw. "zemsta faraona" ominęła mnie, nawiasem mówiąc nie ma ona nic
    wspólnego z brudem, jest to reakcja organizmu na odmienną florę bakteryjną
    obecną w wodzie, jedzeniu itp. Dla maluszka wzięliśmy pieluchy, wodę, soczki,
    jedzenie - wszystko. Dziecko nadspodziewanie dobrze zniosło wyjazd, było
    wesołe, radosne, troszkę więcej spał i pił, no ale to zrozumiałe. Znakomicie
    czuł sięw wodzie - w morzu i basenie przy hotelu.
    Byliśmy w czterogwiazdkowym hotelu, z opcją all incl. , nic nie jedliśmy poza
    hotelem. Wyjazd był udany, nie żałujemy, że wybraliśmy się całą rodzinką.
    Mimo, że małemu nic nie było, nie napiszę jednak, że polecam taki wyjazd ani że
    jest w 100% bezpieczny dla malucha. Bo nic nie jest.
    Bardzo dużym minusem dla nas było to, że cały czas baliśmy się , żeby mały nie
    zachorował - tak po prostu, nie w związku z warunkami w Egipcie. Nie chciałabym
    go tam leczyć na cokolwiek.
    Dlatego w tym roku rozważamy wyjazd wakacyjny do kraju europejskiego, choć i
    mały będzie starszy (ok 1,5 roku), więc to też już co innego.
    Jeśli będziesz miała pytania o szczegóły wyjazdu, pisz proszę na priv, chętnie
    opiszę co wziąść, co sięprzyda a co nie itp.
    Pozdrawiam,
    Ania
  • 20.01.05, 21:15
    to i ja dorzucę swoje trzy grosze.
    Byłam w Egipcie rok temu, jeszcze w ciąży (19 tygodni)- wyjazd zniosłam dobrze,
    niestety mój starszy Syn, wtedy 9-letni, po tym jak nałykał się niechcący
    morksiej wody- nabawił się ciężkiego zatrucia- czytli tzw. zemsty- z gorąćzką,
    biegunką, wymiotami- żeby go poić, by się nie odwodnił, musiałam mu najpierw
    zaordynować kupione w tamtejszej aptece czopki p/wymiotne- bo nic doustnie nie
    mógł brać- od razu wymiotował. Biedny był bardzo.
    Egipr szalenie nam się podobał, morze, rafy, cudny klimat, gdy u nas wiatr,
    zimno i zawierucha- jednym słowem marzyliśmy żeby tam wrócić rok później z 7-
    miesięcznym dzieckiem.
    Ale tu wziął górę zdrowy rozsądek. Wprawdzie nadal karmię Małego piersią, ale
    czy jestem w stanie zagwarantować Mu absolutną sterylność? Przecież nie wezmę
    ze sobą sterylizatora do butelek (na herbatkę), a umyta w wodzie miseczka i
    łyżeczka do karmienia(zupki) też może nie być idealnie "czysta" pod względem
    bakteriologicznym.
    Wybraliśmy całkiem inny kierunek.
    I nie żałujemysmile
    Wyspy Kanaryjskie w grudniu to wymarzony wyjazd- w naszym hotelu było mnóstwo
    rodzin z tak małymi dziećmi.
    rozważcie- może właśnie np Teneryfa?smile
  • 15.02.05, 14:28
    Cześć,
    nie mam własnych doświadczeń z Egiptu, ale pytałam lekarza (mądrej i
    niehisterycznej kobiety). Powiedziała mi, że takie maluchy zwykle męczą się w
    tak wysokich temperaturach. W zamian polecała klimaty zbliżone do Chorwackich.
    Pozdrawiam
    Asia
  • 17.02.05, 12:06
    Bylismy z mezem 4 razy w Egipcie.
    Tylko raz mialam tzw. zemste Faraona - szumna nazwa, tak naprawde jest to
    trwajaca przez kilka godzin obstrukcja, ktora mija po zastosowaniu jednego z
    ogolnie dostepnych i tanich lekow, np. streptoqin.
    Dodam, ze oboje jestesmy fanami wloczenia sie po slumsach i jadalismy naprawde
    wszedzie, w wiekszosci w miejscowych knajpach - nie dla turystow.
    Wode kupuje sie w butelkach, ok. 1,5zł za 1,5 litra.
    Owszem panuje tam balagan, ale m.in. to stanowi o uroku tego kraju.Na Waszym
    miejscu dowiedzialabym sie o warunki lecznicze: bliskosc szpitala, jakosc
    opieki medycznej i odplatnosc. By w razie jakichkolwiek problemow miec
    zapewniona opieke.
  • 19.02.05, 20:59
    My byliśmy we wrześniu w Hurghadzie, kiedy Mikołaj miał półtora roku i było
    super smile Jedliśmy wszystko i wszędzie i nic nam nie było. Dla małego mieliśmy
    zapas słoiczków z Polski, ale wykorzystaliśmy tylko połowę, bo chciał
    koniecznie jeść z nami. W tym roku planujemy jechać jeszcze raz, ale tym radem
    do Sharm el Sheik smile)
    Jednak jeżeli Twój synek ma delikatny żołądek, to nie wiem czy wakacje w
    Egipcie są dobrym pomysłem. Moim zdaniem jest tak, że 10 mam może napisać, że
    jesteś niepoważna i bez sensu narażasz dziecko na choroby, stresy itp, a 10,
    które akurat miały dobre doswiadczenia - odwrotnie, że Egipt jak najbardziej
    nadaje sie na takie wakacje.
    A co do pampersów i słoiczków, to są w każdej aptece i wcale nie są takie
    drogie (szczególnie pampersy) - tylko jakościowo dużo gorsze.
    No i jeszcze jedno, małe dziecko dużo lepiej znosi upały niż dorośli.
    Pozdrawiam serdecznie

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.