Jezus, Maria! Kto takie brednie napisał? Ja od kilkunastu lat jeżdżę pod
namiot ale ani razu mi nie przyszło do głowy aby:
1. kupić namiot, w którym można byloby stać. Taki namiot to stodoła i waży jak
szafa pancerna więc jak takie cudo dzwigać?
Namiot powinien być mały i lekki:
2. kłaść pod namiot folię-piankę budowlaną. W czasie podróży taka folia
zajmuje strasznie dużo miejsca a na biwaku jej użyteczność jest żadna. O wiele
sensowniej jest nauczyć się wybierać odpowiednie miejsce noclegowe.... na
gęstej świeżej trawie. Na takim podłożu także jest miękko i ciepło.
3. Czajnik elektryczny? I gdzie takie cudo podłączyć w lesie? Czajnik,
zwłaszcza elektryczny to najmniej przydatny miejski gadżet. Czy w zwykłym
garnku nie można zagotować wody?
--
I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.