Albo ktos jezdzil od dziecinstwa pod namioty i wie o co chodzi i co zabrac albo nigdy nie jezdzil i nie bedzie. Poza tym co za bzdurny tekst, zabierzcie to i to do samochodu, a na koncu, ze byla z dzieckiem na piechote. Wspolczuje plecom meza autorki jesli musial to wszystko targac na plecach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.