Dodaj do ulubionych

wakacje pod namiotem z malym dzieckiem

13.05.08, 07:29
dawno juz nie bylismy pod namiotem.. chcielismy pojechac nad Morze
do jakiegos fajnego pensjonatu. okazuje sie niestety, ze juz
wszystkie miejsca zarezerwowane wiec wpadlismy na to, zeby pojechac
pod namiot-na kepmingu zawsze latwiej cos znalezc, poza tym jak nam
sie miejsce znudzi to zawsze mozna spakowac sie i jechac dalej...
chcemy kupic duzy nmiot, w ktorym mozna byloby bez problemu
poruszac sie, gdzie byloby miejsce na lozka polowe i lozko
turystyczne dla corki, no i dla kota, ktorego chcemy zabrac ze
soba... macie jakies doswiadczenia w tym kierunku? chodzi mi o male
dziecko i namiot, corka bedzie miala wtedy dwa latka.... co mozecie
polecic, na co uwazac?
Obserwuj wątek
    • bibzu Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:05
      Moja corka tez ma 2 latka i w czerwcu tez wybieramy sie nad morze pod namiot, no
      zobaczymy jak bedzie, w razie czego zawsze bedzie sie mozna przeniesc do
      jakiegos pokoju, ale mysle ze bedzie dobrze. Ja pod namiot jade tylko z
      oszczednosci, ale zastanawiam sie tylko czy aby napewno bedzie taniej. Znalazlam
      jedno pole namiotowe w necie z cennikiem i jak podliczylam psa, dziecko, siebie,
      samochod, podlaczenie do pradu to wyszlo wiecej nic pokoj wink no nic pojedziemy
      to zobaczymy
      • beniusia79 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:12
        to fakt, kempingi czesto wcale nie sa az takie tanie, szczegolnie
        na zahodzie Europy. my zdecydowalismy sie na namiot, poniewaz w
        pensjonatach brak juz miejsc. plusem namiotu jest to, ze nie trzeba
        siedziec caly czas w jednym miejscu tylko co kilka dni
        przemieszczac sie. jedziemy na dwa tygodnie wiec moze uda nam sie
        zobaczyc wiecej miejsc? ciekawa jestem jak to bedzie? oby tylko
        pogoda dopisala...
        • wi0la Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:21
          ja myślę ,że bardziej będziesz miała problem ze znalezieniem tak dużego namiotu
          by dwa łóżka tam się zmieściły i kot i jeszcze w razie brzydkiej pogody od
          samego rana dziecko mogło się poruszać po namiocie a nie siedzieć w łóżeczku.
          my na wakacje na Kaszuby jedziemy ale do agroturystyki i będziemy spać w
          domu.Mąż jednak chce wziąć namiot i gdyby była ładna noc spać tam z naszym 2,5
          latkiem.
        • aguskin Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:24
          o ile trafisz na pogode to ok, gorzej jak pada i po 2 , 3 dniach
          wszystko jest wilgotne, nie polecam jeśli dziecko jest takie
          nadwrazliwe, tzn. nie uśnie jak słyszy głosy, śpiewy, kręcą się
          ludzie, i trzeba bardziej pilnować, bo robisz coś, a ono się może
          łatwo i daleko oddalić, a i jeśli gotujesz we własnym zakresie to
          też trzeba uważać, łatwo o poparzenie, bo wszystko nisko, tyle ze
          spostrzezen kolezanki, a i jeszcze, że na tych tańszych polach jest
          dużo młodzieży co często wieczorami jest uciążliwe, za to rano śpią
          i cisza, i pusto w łazienkach,
    • lola211 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:46
      Z tym brakiem miejsc to przesada, zawsze sie cos wolnego znajdzie.Ja
      jezdze w ciemno i sie nie zdarzylo, bym nie znalazla pokoju.
      Owszem, ludzie rezerwuja, ale potem sie wykruszaja i cos wolnego w
      sezonie, a tym bardziej poza,zawsze sie znajdzie.
      Co do namiotu da sie z pewnoscia tak podrozowac, takze z malym
      dzieckiem, jak kto lubi - dla mnie za malo komfortowo.
      --
      --------------------------------------------------------------
      Jędza zjadła księdza, krew wypiła, tylko kości zostawiła
    • margotka28 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:49
      Jak przeczytałam ten post to mi się przypomniało, jak rok temu
      stwierdziliśmy z mężem, że chętnie wybierzemy się pod namiot.
      Wówczas dzieci miały 5 lat. Kupiliśmy namiot (w carefour), lodówkę
      turystyczną, materace i wiele innych gadżetów. Pole namiotowe nad
      morzem wybrałam ze względów sentymentalnych w Mielenku (obok
      Mielna). Cenowo wypada dość dobrze, chociaż jeśli chodzi o warunki
      sanitarne pozostawia wiele do życzenia. Jest to pole rodzinne, więc
      na pewno nie uświadczysz pijących i awanturujących się
      młodzieniaszków. No więc pojechaliśmy. Jeden dzień było fajnie,drugi
      w miarę. Trzeciego dnia zaczęło lać i to był początek końca.
      Wszystko wilgotne, niektóre rzeczy mokre, na polu potop, wody po
      kolana. Jak przemókł niby dobry rodzinny namiot i w nocy zaczęło
      kapać nam na głowę wkurzyłam się. I rano w pośpiechu i deszczu
      pakowaliśmy się. Pojechaliśmy do rodziny, która ma domek nad
      jeziorem i tam spędziliśmy resztę urlopu. Po powrocie namiot
      zareklamowaliśmy. Oddali nam kasę,ale trzeba było się wykłócać.
      Ogólnie wczasny namiotowe są fajne, ale trzeba trafić na pogodę.
      Cenowo nie wyglądają na tańsze, więc moim zdaniem ze względu na
      wygodę i nieprzewidywalne warunki atmosferyczne nie polecam tego
      typu rozrywek w Polsce. Szczególnie z dziećmi.
      • margotka28 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:53
        chciałabym jeszcze dodać, że wcześniej kilka razy jeździliśmy z
        dziećmi na biwaki pod namiot. Były to wypady weekendowe, bez
        specjalnych przygotowań. I było cudnie. Zawsze nad jakimś
        jeziorkiem, wkoło lasy (polecam Bory Tucholskie). Tylko, że zawsze
        mieliśmy ładną pogodę.
        • ib_k Re: margotka 13.05.08, 13:36
          Dania to jest raj dla namiotowiczów! Cudowne kempingi, idealne
          sanitariaty, kuchnie z możliwością wynajęcia naczyń na pobyt, pralnie,
          sauny itd.
          Widziałam ludzi z kilkumiesięcznymi dziećmi wożonymi w wózeczkach
          rowerowych.
          Jedyna wada to ceny. Bardzo wysokie.
      • robertrobert1 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 05.06.08, 13:17
        Kupowanie namiotu i wszelkich akcesoriow trystycznych w marketach jest wielkim
        nieporozumieniem. Taki sprzet sie kupuje w sklepach turystycznych! A tak tylko
        stracilas pieniadze! Namiot w markecie ma wodoodpornosc koca gdy tymczasem
        tropik musi miec minimium 3 tys mm slupa wody. Takze i akcesoria w sklepie
        turystycznym sa odpowiednie.
        Ja z rodzina spedzilem 6 dni na Roztoczu i pomimo kilku dni deszczowych
        wypoczynek uwazam za udany.


        --
        I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
    • volta2 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 08:58
      ja rok temu biwakowałam w górach, ale nie na klasycznym kempingu a w
      tzw. "bazie studenckiej". to miejsce w którym możesz się rozbić, ale
      możesz też "wynająć" namiot lub miejsce w namiocie należącym do bazy
      (wtedy drożej kosztuje nocleg)
      plusem było to, że ludzie, którzy to prowadzili utrzymywali tam
      regularną kuchnię z wrzątkiem zawsze do dyspozycji, z jakimiś
      naczyniami, stołami i zadaszeniem w razie niepogody. oni też dbali o
      to, by ogień na ognisku nie wygasał, podtrzymywali żar. dzięki temu
      śniadania i kolacje były łatwe w przygotowaniu, a na obiad
      pomykaliśmy do restauracji. fajnie całkiem było, ale może dlatego,
      że spędziliśy tam 1 albo 2 noce i była pogoda! nie wyobrażam sobie
      tego w deszczu.
      ogólnie namiot to super sprawa, ale chyba na południu europy, gdzie
      prawie latem nie pada, a jak pada to chwilę i zaraz potem szybko
      schnie.
      • luska1973 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 09:59
        ja pod tym namiotem spędziłam 2 wspaniałe tygodnie Chorwacji z 2,5 letnimi
        bliźniakami. Rzeczywiście na brak miejsca nie można narzekać, ale nad polskie
        morze chyba bym się z tym namiotem nie wybrała. Przeżyliśmy w Chorwacji 2
        oberwania chmury i namiot zaczął przeciekać na szwach. Oczywiście nic nam nie
        zmokło, bo szybko zareagowaliśmy, poza tym burze jak szybko przyszły, tak szybko
        się skończyły, ale wiadomo, że nad naszym morzem różnie z tą pogodą bywa.
        Namiot to świetna sprawa dla małych dzieci, ale polecam południowe klimaty.
        My w tym roku znowu odwiedzimy Chorwację, ale przed wyjazdem zabezpieczę szwy
        namiotu specjalnym preparatem uszczelniającym.
      • betty_julcia Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 10:02
        Beniusia, miejsca na pewno się znajdą. Nawet jak pojedziecie bez
        zaklepanych, na miejscu jest ich sporo, tylko tam łatwiej do nich
        dotrzeć. Te do ktorych łatwo jest dotrzeć na odległośc bo się
        reklamują są zaklepane, ale jest też dużo miejsc które sie nie
        oglaszają, tylko liczą na takich turystów jak Wy, którzy szukają na
        miejscu. Bez sensu kupować namiot za kupę kasy jeżeli mozecie być w
        lepszych warunkach tym bardziej ze trudno liczyć nad polskim morzem
        na pogodę. My mamy takie szczęście że za każdym razem jak jedziemy
        nad morze trafiamy na średnią pogodę.
    • rotera Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 10:15
      piszesz nad morze, nad poskie morze?
      w krzynicy morskiej koło niemieckiego hotelu z kortem tenisowym jest
      niby pole namiotowe.
      niby bo facet ma rozstwione przyczepy kempingowe takie duże, każda z
      przyczep na dostawke namiotową taka wielkości pokoju, widziałam pare
      lat temu i w tamym roku też, jakoś słabo rozreklamowany był, bo były
      ze 3 przyczepy wolne.
      w razie deszczu siedzisz w przyczepie, nic nie wilgotnieje, masz w
      tej dostawce krzesełka i stolik, działka ogrodzona.

      co do namiotu dużego, moi rodzice mieli taki, jakieś 20 lat temu
      pożyczyliśmy od nich, masakra z rozstawianiem, trzeba minium 3
      dorosłe osoby w trakcie spinania stalażu, potem już spoko, ale my
      wtedy byliśmy bezdzietni i potrzebowaliśmy pomocy, a jak z 2
      latkiem? który ucieka, albo 'pomaga'?
      poza tym jak byliśmy na plaży ukradli nam butle z namiotu, co do
      gotowania, to też wiaterek i gasnie, albo szarpie płomień, więc w
      namiocie, a z dziecmi o wypadek łatwo.
      nie- ze względu na grzyb po prysznicem i 'letnią' wode, moj starszy
      pewnie standardowo by załapał zapalenie pęcherza (4latek)

      takich pól z przyczepą do wynajęcia pewnie jest więcej, można też
      samemu wynając o ile ma się samochód z hakiem, albo można się zamieć
      na samochody z kimś kto ma, wtedy zawsze można zmienić miejsce, a w
      drodze długiej zaparkować na parkingu i dac się dziekakiom przespać
      albo umyć (taka np wycieczka zagraniczna).
      • hipopotamama Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 10:57
        rotera napisała:

        > co do namiotu dużego, moi rodzice mieli taki, jakieś 20 lat temu
        > pożyczyliśmy od nich, masakra z rozstawianiem, trzeba minium 3
        > dorosłe osoby w trakcie spinania stalażu, potem już spoko, ale my
        > wtedy byliśmy bezdzietni i potrzebowaliśmy pomocy, a jak z 2
        > latkiem? który ucieka, albo 'pomaga'?

        Przez 20 lat sporo się zmieniło, również w dziedzinie namiotologii wink


        --
        "Nauka o mądrości nazywa się filozofią i została wynaleziona w Grecji przez
        jednego starego kreta, który miał na imię Sokrates. Filozofia jest nauką o
        szczęściu kretów."
        >Wujek Puszkin, dobry niedźwiedź<
          • hipopotamama Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 11:13
            Eeeee przesadzasz...
            To wszystko zależy jak człowiek nisko upadł wink
            Widziałam już taką toaletę, że wiem, że nic gorszego mnie nie spotka smile

            --
            "Nauka o mądrości nazywa się filozofią i została wynaleziona w Grecji przez
            jednego starego kreta, który miał na imię Sokrates. Filozofia jest nauką o
            szczęściu kretów."
            >Wujek Puszkin, dobry niedźwiedź<
        • rotera Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 11:16
          <Przez 20 lat sporo się zmieniło, również w dziedzinie
          namiotologii wink>

          dlatego specjalnie podałam przybliżony czas/wiek namiotu
          nie napisałam że teraz tak jest, ale niech mamy które piszą o tych
          fantastycznych dużych namiotach napiszą jak się je rozkłada,
          ile miejsca zajmuje? bo plus butla, i inne takie majdamy zapasowe
          jakby padało i nie schło,materace, śpiwory, sporo się tego zrobi,
          więc jeśli już się zdecydują to też ważne.
    • igooska Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 12:28
      Z rozkładaniem namiotu problemu nie ma.Wprawdzie mąż rozkładał z kumplem ale
      poszło szybko.On ma budowe typu iglo więc wydaje mi się że mniej roboty niż z np
      namiotem typu willa(byłay takie).Złożony pakuje się to torby średniej wielkości
      tylko trochę cięzki jest.Ale w środku jakie pałace :w mniejszej sypialni
      spaliśmy we 3 a weszlo by jeszcze z 2 osoby.Przedsionek mozna rozłozyc na całość
      albo tylko częsć ,w max rozłożonej weszły po każdej stronie po laweczce krzesła
      stół i mase miejsca zostalo.Tak więc polecam.A jaką furorę robił na polu!Całe
      pole namiotowe się zleciało ,zobaczyć co my też stawiamysmile
      • luska1973 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 13:35
        Dokładnie. Namiot rozkłada się bardzo szybko, żeby nie powiedzieć błyskawicznie,
        a odnośnie porównania z przyczepą - o własnej owszem marzę, ale w wypożyczonej
        brzydziłabym się dotknąć czegokolwiek. Wolę grzyb w łazience i własny,
        przewiewny namiot niż spanie w "zapleśniałej" przyczepie umytej na okoliczność
        wynajęcia.

        PS. Nie chcę uogólniać ale kolega ściąga przyczepy z Holandii i co nieco na ten
        temat opowiadał.
        • rotera Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 13.05.08, 15:04
          <Wolę grzyb w łazience i własny,
          > przewiewny namiot niż spanie w "zapleśniałej" przyczepie umytej na
          okoliczność
          > wynajęcia.>

          oczywiście, ze masz racje
          ale czy tu czy tam, czy na kwatere czy do przyczepy
          domestos i szczote zawsze pakuje w pierwszej kolejności!
    • asieksza Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 14.05.08, 13:56
      My w tym roku też pod namiot, tyle, że na wczasy. Namiocik porządny
      wysoki 5 osobowy ( 3 sypialnie ), stolik, krzesełka, leżaczki,
      materace mają być nówki, a że jedziemy na pierwszy turnus będziemy
      pierwszymi użytkownikami. Wczasy są przy obozie , płacimy tylko za
      wyżywienie, byliśmy 3-4 lata temu i jedzonko było pyszne i za
      tydzień dla 2 dorosłych i 6 latka płaciliśmy 300 zł. Teraz jadę z
      mężem i trójeczką 10 lat, rok i 8 miesięcy i 8 miesięcy i trochę się
      boję jak to będzie ale myślę, że damy radę.
    • gocha80 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 14.05.08, 14:05
      Byliśmy z córka pod namiotem w ubiegłym roku. Mała miała wtedy 13 miesięcy.
      Spalismy na dmuchanych materacach w śpiworach. Było OK.
      Ponieważ córka była jeszcze mała, więc obiadki jadła ze słoików, do tego mleko i
      coś do przegryzania. Ze spaniem tez nie było problemu, bardzo podobało jej się
      spanie na materacu w śpiworze. Plusem było, że zaraz po obudzeniu mozna było
      małą puścić na trawkę. Podobnie po ułożeniu wieczorem do spania, można było
      spokojnei posiedzieć przy grilu.
      --
      Gocha, mama Tosi (HLHS)
      Pomóż Tosi - przekaż 1%podatku
      • agmar3 nie zdecydowałabym się 14.05.08, 14:23
        bo jest nie wygodnie, komary itd. Lepiej wynająć domek. Stamtąd też
        blisko na dwór.
        Młodych na polach sporo a oni mają też swoje prawa, czyli w nocy
        nie śpią.

        W kwestii oszczędzania: jak będzie padać to i tak będziesz szła do
        restauracji, albo w inne suche mniejsce i wydasz na jedzenie itp.
        Pozdr.

        • gocha80 Re: nie zdecydowałabym się 14.05.08, 14:37
          > bo jest nie wygodnie, komary itd. Lepiej wynająć domek. Stamtąd też
          > blisko na dwór.

          Wszystko zależy od tego co kto lubi. Ja lubię takie biwakowe klimaty.

          > W kwestii oszczędzania: jak będzie padać to i tak będziesz szła do
          > restauracji, albo w inne suche mniejsce i wydasz na jedzenie itp.

          Nam przynajmniej nie o oszczędzanie chodziło, bo namiot to wcale nie taka tania
          sprawa. Zreszta nie zakładałam gotowania, jedliśmy w knajpach. Ja po prostu
          lubię taka forme wypoczynku, podobnie jak lubię włóczyc sie po górskich
          chatkach, najlepiej takich bez prądu smile. Kwetsia gustu



          --
          Gocha, mama Tosi (HLHS)
          Pomóż Tosi - przekaż 1%podatku
          • betty_julcia no tak, ale 14.05.08, 15:45
            my nie genaralizujem tylko odpowiadamy na konkretny przypadek.
            Są przypadki ze ktoś jedzie bo woli pod namiotem niż w domku (choć
            trudno sie nie dziwić takiemu podejściu z dziećmi), bo ktoś chce
            mniej wydać.
            Ale jechac pod namiot i specjalnie go kupować tylko dlatego że
            miejsc nie ma to dla mnie nie argument, bo miejsca są tylko trzeba
            ich poszukać na miejscu, choćby kwatery prywatne.
    • ws2222 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 14.05.08, 16:07
      Zamist kupować namiot i jechac nad polskie morze niekiedy z watpliwą
      pogodą to w biurze funclub www.funclub. pl wykupić miejsce w
      namiotach willowych w Chorwacji i nie wiadomo czy wyjdzie dużo
      drożej a może taniej. Miejsce Orebicz to cud natury a pogoda pewna .
      Najlepiej jeśli można jechać przed lub po sezonie
      • hkobus Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 02.06.08, 10:47
        hello, wlasnie szukam namiotu i sprzetu pod namiot na wyprawe z
        dwojka dzieci, co macie?co polecacie? jaki namiot? materace spiwory/
        kuchenki? wyglada na to, ze przy perwszym razie wydatki sa ogromne,
        co sie sklada na minimum??
        dzieki za rady, pozdrawiam, hk
        • beniusia79 Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 02.06.08, 13:35
          my zdecydowalismy sie jednak na Chorwacje, ale namiot zostaje.
          chcielibysmy kupic taki
          shop.maxtrader.de/outdoor/default.aspx?
          TY=item&ST=1&IT=2875&CT=4 czyli tunel, raczej jednak kupimy cos w
          tym stylu www.kuhnshop.de/popup_image.php?pID=1660&imgID=0
          w najgorszym wypadku bierzemy podobny do tego
          www.amazon.de/gp/product/B0017P1X2Q/ref=olp_product_details?
          ie=UTF8&me=&seller= kolega objecal taki na porzyczyc( nie wiem czy
          wyrobimy sie z kupnem wszystkiego, bo na wakacje jedziemy za trzy i
          pol tygodnia, maz na okraglo pracuje i nie mamy kiedy jechac na
          zakupy sad)
          chodzi nam o to, zeby namiot byl w miare duzy, by byly dwie kabiny
          i z przodu troche miejsca by moc postawic stol, krzeselka, kuchnie
          polowa...zeby moc w nim normalnie sie poruszac-czyli na stojaca. by
          w razie deszczu miec gdzie siedziec. na razie jestesmy w 3 ale
          chcemy miec jeszcze jedno dziecko i dalej na wakacje jezdzic pod
          namiot wiec potrzebujemy czegos wiekszego. materac chcemy kupic
          dmuchany i kuchenke gazowa. sami jedziemy pierwszy raz pod namiot z
          dzieckiem wiec nie wiem dokladnie co ci polecic. a wiakim wieku sa
          wasze dzieci?...
          p.s. mam nadzieje, ze stronki da sie otworzy...
        • rzegus Re: wakacje pod namiotem z malym dzieckiem 10.06.15, 23:19
          Jeśli pod namiot to na pewno materace by się przydały, niekoniecznie lepszych firm, ponieważ po roku nieużywania i leżakowania zawsze wejdzie tam jakiś kamyk i go przedziurawi. Przydatną rzeczą pod namiotem jest jakiś palnik albo kuchenka gazowa choćby po to by se rano kawusię wypić. Niezłym udogodnieniem jest lodówka na 220 v / 12v pod akumulator - nie mrozi ale schładza wczorajsze zakupy, jakiś leżaczek stolik turystyczny - tak aby się wygodnie zabrać. Co do namiotu tu lepiej nie żałować i brać znaną i lepszą markę ja mam firmy Coleman z 4 sypialniami 8 osobowy wejdzie 12 i jeszcze przedsionek wolny - co ważne z nierozłączaną podłogą (ostatnio 2 dni deszczu woda wokół stała na 5 cm i wszystko opływało nas dookoła a środek suchy.
          Pozdrawiam i polecam stronkę rzegus.prv.pl/
          tam można namiot z takimi bajerami wypożyczyć
      • ankagoz Re: Macie moze doswiadczenia z Eurocampem? 05.06.08, 15:11
        A ja jestem zdania, ze skoro jedziemy z dzieckiem nad morze polskie
        to po to by odetchnąć. A przepraszam w przyczepkach domkach itp
        raczej zawsze jest zapach pleśni itp. Moja córka jest alergikiem i
        dlatego też nie wynajmuję. Natomiast pod namiotem była już jak miała
        2 latka - spała jak zabita nawet w trakcie burzy. Co prawda w 2007
        wynajeliśmy przyczepkę (oczywiście śpiwory swoje), bo pogoda była
        fatalna - ale to już nie to. Mam nadzieję, że ten lipiec będzie
        Ok.
          • ankagoz Re: A gdzie jedziesz pod namioty?? 26.06.08, 08:53
            Różnie to bywa i zależy co lubicie. Utkwił mi w pamięci camping
            chyba Bryza na samym Helu, zaraz obok latarni. Fajne miejsce z
            sosenkami, ciepła woda bez dopłat, miejsce na zjedzenie i ognisko z
            zadaszeniem i obsługa też ok. Tylko cena była wyższa, ale myślę że
            warto.
            Pamietam jak wybrałam się na innym camingu pod prysznic za 2 zł i po
            chwili gdy już byłam namydlona sprzęt się zablokował - rób co
            chcesz. Ale dodam, że na polskim morzem jeszcze trudno o camping
            taki oki. Acha - placu zabaw dla maluchów nie było, ale były
            rowery smile
      • magdatysz Re: Macie moze doswiadczenia z Eurocampem? 26.06.08, 10:00
        Witam
        Co do Eurocampu to bardzo polecam. Jeżdżę z nimi na wakacje już 3
        rok i sobie bardzo chwalę. Świetna organizacja i wszystko na
        miejscu. nIc nie trzeba ze sobą zabierać - jedynie poszewki na
        pościel i ręczniki.
        Jedna rzecz mogę tylko powiedziec - do tej pory jeździłam do ich
        przyczep - po prostu świetnie wyposażony mały domek na kółkach. Co
        do maniotów w tym roku miałam okazję być w namiocie eurocampu i
        porozmawiać z osobami które stale jeżdżą właśnie pod namiot. Bardzo
        sobie chwalą. Jest lodówkam kuchenka, oświetlenie, naczynia, 3
        sypialnie miejsce na powieszenie rzeczy z wieszakami (taka niby
        szafa) Nie wspomnę o stoliku z parasolem i grillu.
        Wtym roku wlasnie wróciłam z Austrii i Włoch i było super. Co do
        kempingów na jakich jest eurocamp to jeszcze mi się nie zdarzyło
        zebym narzekała na ich jakość. Są rewelacyjne, zawsze są jakieś
        zajecia dla dzieci i mnóstwo atrakcji wkoło.
        Minusem eurokampu jest to ze miejsca trzeba rezerwowć dużo wcześniej
        zwłaszcza na te bardziej oblegane kempingi. My zazwyczaj robimy
        rezerwację z rocznym wyprzedzeniem.
        Inne firmy które mają podobne warunki to selectcamp i vacansoleil:
        www.selectcamp.com.pl/
        www.vacansoleil.pl/campingholidays.php?land=plwww.eurocamp.pl
        Pozdrawiam

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka