Dodaj do ulubionych

Plany na wakacje?

16.03.09, 19:49
Drogie emamy macie już plany na wakacje?A może już porezerwowałyście kwatery?
My w tamtym roku zarezerwowalismy razem ze znajomymi kwatery już w marcu
,wyjazd byl na poczatku sierpnia ale pogoda była okropna.Dzieci ciaglle
marudziły nudziły się.mielismy zarezerwowane na 10 dni ale bylismy 6 i
zrezygnowalismy wrocilismy do domu tylko kupe kasy szło na pierdoły i na
jedzenie codzien a siedzielismy w pokoju.W tym roku planujemy sami wyjechac
wtedy kiedy bedziemyw iedziec ze jest super pogoda i bez rezerwacji
kwatery.Trochę sie boimy o te kwatery ale jak bylismy to duzo ludzi
przyjezdzalo dopiero pytac o noclegi.W ten sposob nie stracimy zaliczki a i
kobieta ktorej wynajmowalismy chciala za caly pobyt zgory i po 6 dniach nie
zwróciła nam za te 4dniuncertain
Dlatego w tym roku wolimy najwyzej dac drozej za kwatery ale jechac wtedy
kiedy bedzimy w nih tylko spac a reszte dnia spedzac w plenerze.
A jak tam u was sytuacja?
Edytor zaawansowany
  • bswm 16.03.09, 19:55
    Podobny wątek był niedawno... wink
    My w tym roku ruszamy do Hiszpanii (Andaluzja), mamy już bilety lotnicze, pobyt
    zarezerwowany, ponad 2 tygodnie na miejscu, przełom maja i czerwca, mmmmmm smile
  • ania_kryszcz 16.03.09, 20:01
    bswm ile podsumowujac kosztowac was bedzie taki pobyt?
    i ile bierzecie ze soba jeszcze kasy? tak dla ciekawosci chcialbym wiedzec jak
    dużo drożej kosztuje to niż pobyt nad naszym morzem może ktoregos roku odpuscimy
    wyjazd uzbiermy kasy i wtedy moze udało by sie wyjechac? hmmm marzenie sad
    Zazdroszcze wam....smile
  • bswm 16.03.09, 20:05
    bilety lotnicze kupiliśmy jeszcze w styczniu - wyniosło nas to 700zł za dwie osoby.
    Pobyt jakieś 5000zł z zakwaterowaniem, jedzeniem, dodatkami i wynajmem samochodu
    na czas pobytu.
  • kali_pso 16.03.09, 19:58


    Trochę sie boimy o te kwatery ale jak bylismy to duzo ludzi
    > przyjezdzalo dopiero pytac o noclegi

    ..to teraz zapytam Ciebie- i co znaleźli miejsce w pełni sezonu?wink
    Bo to zdaje się ważniejsze od tego, "że pytali"winkPPPPPPP
    Jakbym była z dzieckiem to nie pojechałabym nigdzie bez dogranej
    kwatery- co innego dwoje dorosłych, a i to wcale by mi się nie
    uśmiechało.
    A poza tym- to i owszem mam już zarezerowowany pobyt nad morzem. A
    co będzie to będzie. Wybierając się latem nad Bałtyk trzeba niestety
    wziąć pod uwagę zmienność pogody.
    --
    "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
    świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
    zobaczy światło egzystencji"

    Andreas Corelli
  • ania_kryszcz 16.03.09, 20:05
    Owszem znaleźli nawet tam gdzie my byliśmy były pokoje.Na miasto jak
    wychodzilismy na niektórych domach wisiała kartka wolne kwatery z tym że były to
    raczej wolne na jedna gora kilka nocy poprostu czasem zdarza się że ludziom sie
    nie pokrywaja turysci i maja przerwe kilka dni miedzy jednymia drugimi iw tedy
    sa wolne od reki bez zaliczki i płacenia z góry.Porostu liczymy się z tym że
    np.co dzien bedziemy musieli sie przenosic ale wole to niż brzydką pogode bo
    spkowac sie to pare min i przewiesc w inne miejsce a prynajmniej cały dzień
    można siedzieć na plaży a nie w knajpie albo spacerowac po miesciesad
  • moofka 16.03.09, 20:05
    w tym roku mam w nosie zmienna nadbaltycka aure smile
    jedziemy nad inne morze - rezerwacje juz mam i martwie sie tylko tym zeby
    odpowiednio wysoki filtr kupic i pareo pod kolor kostiumu, a nie ile swetrow i
    czy sobie tez kalosze czy tylko dzieciom wink
  • kawad 16.03.09, 20:07
    Po raz pierwszy od dawna jedziemy na wakacje. Krótkie bo tylko
    tydzień ale bardzo się ciesz. Kwatera już zarezerwowana. Nie mogę
    się doczekać.
    --
    Mama trochę zabiegana
  • roksanaa22 16.03.09, 20:12
    Ja mam dylemat...
    Wakacje co prawda nie typowo urlopowe...
    1.Wyjazd do niedawno odszukanej(dzięki NKbig_grin),zaginionej i poznanej
    siostry-do Szwecji.Raczej typowy wyjazd "w odwiedziny"
    2.Wyjazd do Hiszpanii do przyjaciółki(umawiamy się już od 3
    lat),chata za free,więcej rozrywek,zwiedzania i towarzystwo fajne
    Nie wiem...
    --
    Amstaff nigdy nie zaczyna.Amstaff kończy.
    W tym jego siła i jego przekleństwo...
  • kubek0802 16.03.09, 20:14
    Od kilku lat jeździmy w czerwcu do Grecji, a nad Bałtyk w lipcu lub
    sierpniu na kilka dni jak zapowiadają ładną pogodę. Kwaterę zawsze
    udało się znaleźc z kilkudniowym tylko wyprzedzeniem.
  • alyeska 16.03.09, 20:29
    My wracamy do USA i tam przed podjeciem obowiazkow zrobimy sobie
    wakacje. Disneyland dla dzieci a potem moze Karaiby coby odpoczac po
    parku rozrywki...
  • kasper68 16.03.09, 20:29
    Mam już zarezerwowane wczasy w Chorwacji. W apartamentach z własnym wyżywieniem.
    Wolę jechać nad ciepłe morze. Mam złe doświadczenia z wypoczynkiem nad
    Bałtykiem. W 2004 r. pojechaliśmy z dziećmi do Dąbek, ośrodek był fajny ale ta
    pogoda. Cóż z tego że były 4 baseny i blisko do morza jak nie dało się z tego
    korzystać. Było tak zimno, że domki powinny być ogrzewane. Po dwóch dniach
    wróciliśmy do domu i pojechaliśmy w ciemno do Chorwacji. Było bardzo fajnie,
    ciepłe morze i super pogoda przez całe dwa tygodnie. A cenowo wyszło tak samo.
  • agni71 16.03.09, 23:34
    Ze względu na wzrost kursu euro, w tym roku Turcja (a zapłacimy
    tyle, co w zeszłym roku za Kretę sad co prawda wtedy najmlodsza
    córcia nie miała jeszcze 2 lat)
    Wczasy kupione w First Minute, bo dla 5-os. rodziny cięzko znależć
    miejsce (apartament 2-pokojowy, bo nie chcemy dwóch oddzielnych
    pokoi).
  • pyzunia2007 17.03.09, 00:29
    ja mam juz od stycznia zarezerwowany pokój w niechorzu na pierwszy
    tydzien sierpnia
    --
    Paulo Coelho
    Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez
    powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił,
    tego czego się pragnie.
  • mamamira 17.03.09, 01:28
    W tym roku chcemy jechać tez do Niechorza,jeszcze nic nie zarezerwowałam,możne
    znacie jakieś fajne miejsce
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/tuxout.gif
  • volta2 17.03.09, 07:03
    ja w tym roku będę mieszkać nad ciepłym morzem, z dala od rodziny,
    więc na wakacje tę rodzinę wpadamy odwiedzić do polski, po kilku
    dniach skoczymy w tatry na słowację.
    po raz pierwszy planujemy ten skok bez dzieci, więc nie dłużej niż
    na tydzień.
    (dzieci tymczasem mają nadrabiać zaległości rodzinne z dziadkami)

    a tu gdzie jestem, myślę że od czerwca do września będę mogła się
    plażować przynajmniej raz dziennie, o ile upały nas nie zjedząsmile
    i koszty dojazdu na plażę, niestety to nie sopot i mamy tu 25 km
    betonu bez dostępu do wodysad

    gdyby nie chwilowa przeprowadzka pewnie już miałabym rezerwację w
    toskanii i alpach włoskich.
    ewentualne rozglądałabym się za fajnymi kempingami - bo namiot
    rodzinny zakupiony 2 sezony temu, czeka na rzetelne wykorzystanie aż
    dzieci podrosną(no i jak w końcu podrosły, to nam się życie z lekka
    zmieniło)
  • ewcia1980 17.03.09, 07:22
    ze wzgledu na rodzaj pracy mojego meza my nigdy nie wiemy kiedy
    bedziemy mogli gdzies wyjechac. wiec zawsze jest to spontaniczne i
    planowane 2 dni przed wyjazdem.
    w tym roku zapewne bedzie tak samo.
    --
    Izabela (16.10.2006)
    Remigiusz (20.02.2009)

    mały smyk - Iza
  • ja1ja1 17.03.09, 07:34
    ewcia1980 napisała:

    > ze wzgledu na rodzaj pracy mojego meza my nigdy nie wiemy kiedy
    > bedziemy mogli gdzies wyjechac. wiec zawsze jest to spontaniczne i
    > planowane 2 dni przed wyjazdem.
    > w tym roku zapewne bedzie tak samo.

    ja tez dwa dni przed wylotem zarezerowałam wczasy, bo nie wiadomo
    było kiedy maz dostanie urlop.
  • ja1ja1 17.03.09, 07:29
    dziwi mnie to ze ludzie jeżdzą nad polskie morze, gdzie nie ma
    pogody.Czekac cały rok na wczasy i nic z tego nie wychodzi. Przeciez
    lepiej pojechac/poleciec tam gdzie jest zawsze słońce? A cena wcale
    nie jest dużo wyższa, czasem i niższe ceny niż w polsce.
  • kali_pso 17.03.09, 08:04

    W zeszłym roku moi znajomi byli dwa tygodnie w Egipcie z 8-latkiem-
    na przeloty, wypoczynek i wycieczki wydali około 5 tys. To jest
    według Ciebie porównywalna cena?
    Mnie np. nie obejmie last minut bo w szkole pracuję i nie moge ot
    tak sobie w maju wyjechać, więc zostaje sezon wakacyjny, to raz. Nie
    mam niemowlaka, którego pobyt jest często darmowy, lub płatny
    niewiele, to dwawinkP Poza tym cenię sobie spokój i ciszę- i tak , tak
    nawet w sezonie wakacyjnym można takie miejsca nad Bałtykiem
    znaleźć. No i jest jeszcze swoisty mikroklimat, którego tez nad
    ciepłym morzem raczej nie uświadczysz. Pozostaje ta nieszczęsna
    pogoda, ale cóż, trzeba wziąć pod uwagę to ryzyko, że jak sie jedzie
    na tydzień to może byc akurat ten najbrzydszy w ciagu wakacjiwinkP
    --
    "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
    świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
    zobaczy światło egzystencji"

    Andreas Corelli
  • karambol45 17.03.09, 08:25
    myslę jednak że ceny sa jednak porównywalne
    bylismy w Rabce w 4 osoby / 2 dorosłe , 2 dzieci - 1 rok i 4 latka /
    i poszło nam przez 3 tygodnie jakieś 6,5 tys.
    pojechaliśmy bo starszy syn miał skierowanie do sanatorium
  • maurra 17.03.09, 08:18
    A nie lepiej dać sobie spokój z Bałtykiem, skoro circa 1000 km od polskich
    granic jest turkusowe, czyste morze i gwarantowana pogoda? Ceny zbliżone do
    nadbałtyckich i kwater prywatnych od groma
  • aetas 17.03.09, 08:28
    chcielibyśmy wyskoczyc w góry na 2 tygodnie, ale nie wiemy, czy
    najmłodsze pozwoli, w sensie czy będzie równie niekłopotliwe jak
    drugi syn, z którym byliśmy nad morzem jak miał miesiąc i było
    zajefajnie, gościu po prostu jadł i spał, oby jak najwięcej takich
    niemowlaków smile
    --
    Korova
    Where Is My Mind
  • andy810 17.03.09, 15:31
    Piszecie że opłaca się jechać za granicę bo to porównywalne pieniądze,może w
    maju albo w czerwcu tak ale w sezonie jest drogo tak jak dla mnie.Jesteśmy 4 os
    rodziną dziecko jedno już w wieku szkolnym drugie 4 letnie,liczyłam z katalogu
    wyjazd do Grecji lub Chorwacji ze wszystkim kosztowałby nas przez tydzień ok 8
    tysięcy,nad naszym morzem można wypocząć za ok 2 tysiące również z
    wyżywieniem,więc jak dla mnie jest to różnica ogromna.Zawsze wolę zdecydować się
    na wczasy z wyżywieniem bo idę sobie na jadalnię i nic mnie nie obchodzi kiedy
    widzę kolejki w barach,zniecierpliwionych ludzi to wiem że słusznie zrobiłam
    wykupując żywienie na miejscu.Kolejny plus to taki wszyscy dostają to samo a w
    barze dzieci chcą co innego dorośli co innego i czasem rachunek wychodzi jeszcze
    większy albo człowiek z oszczędności bierze tylko zupę.
  • krasulas 17.03.09, 16:44
    Ja też miałam wielkie greckie plany. Ale niestety mąż tylko w 1
    połowie sierpnia może lecieć, euro niekorzystne. W tym okresie
    praktycznie wszędzie wysokie temperatury, a my z 5-latką i
    niemowlęciem. Niby ok - można lecieć z takimi maluchami, ale ja
    osobiście nigdy z córką w takie upały nie leciałam. No i!!
    najważniejsze - super samopoczucie mojej pociechy (astmatyczne ma
    tendencje) nad Bałtykiem jest największym argumentem. I też nie
    zawsze mamy pogodę marzeń!!! A jednak!! Za 2 tygodnie w maks sezonie
    za 4 osoby (2-pokojowe studio z balkonem i kuchnią) - w fajnym
    miejscu nad Bałtykiem, ze szweckim stołem 2 razy dziennie, z
    animacjami i zajęciami dla dzieci i 50 metrów od plaży płacę -
    3300zł! Plus przejazd/wydatki na miejscu - napewno zmieszczę się w
    5tyś. A Grecja - nie kupowana w first minute, bo nie było jeszcze
    syna na świecie - ponad 10tyś z wydatkami!! Nie warto! Polecimy za
    rok z mniejszym wózkiem i bez torby słoików i kaszeksmile

    Aha - a w maju do Łeby jedziemy! A że zima długa i stosunkowo zimna:-
    ) liczę na piękną aurę tego lata! Pozdrawiam
  • ania-bell 17.03.09, 17:22
    Całkowicie się zgadzam z wypowiedzią andy810.
    Ja jakbym nie liczyła to zawsze wczasy w Polsce wychodzą taniej niż
    np. w Chorwacji dla rodziny 5 osobowej, nie wspomnę już o
    mikroklimacie, który jednak nad Bałtykiem jest najlepszy.
  • agni71 17.03.09, 22:52
    Ja nie pamietam dokładnych cen, ale za porównywalny w miare wysoki
    standard w Polsce i za granica trzeba podobnie zapłacić. Trzy lata z
    rzedu spędzalismy wakacje w Pogorzelicy, od zeszłego roku jeżdzimy
    za granice, bo dzieciaki juz starsze (z niemowlakami nie chcialo mi
    się tłuc) i koszt calkowity pobytu za granicą nie tak wiele wyższy.
  • dorek3 19.03.09, 11:15
    I tu się nie zgodzę (w kwestii standartu znaczy). Moim zdaniem kwatery w Polsce mają lepszy standart niż te chorwackie, ale uprzedzam że w Polsce szukam zawsze tych przyzwoitszych a nie najtańszych. Do 200 zł/doba możesz mieszkać w naprawdę luksusowych warunkach. A to równowartość mniej niż 50 euro. W Chorwacji za tę cenę znalazłam przyzwoite, ale nie luksusowe warunki i to niekoniecznie w sezonie.
    Ja jeżdzę nad Bałtyk, bo go lubię, cenię mikroklimat. Ale wybieram czerwiec i dzieci wywożę na miesiąc. I taki miesiąc w czerwcu nad Bałtykiem kosztuje tyle co 2 tygodnie w Chorwacji. A pogoda jest praktycznie zawsze. Ale nie oznacza to że zrezygnujemy z wypadu za granicę ale w opcji indywidualnej. Bylismy dwukrotnie z dziećmi w Grecji i mnie nie rajcuje taki hotelowy pobyt.
    W tym roku mamy zabukowane kwatery nad morzem na czerwiec; w sierpniu pojedziemy na tydzień w góry, a zagranicę odpuściliśmy ze względu na kurs euro. Wolę pojechać bliżej ale 3-4 razy w roku niz zasadzić się na jeden urlop gdzieś daleko i kosztownie.
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • agni71 19.03.09, 16:30
    No jasne, kazdy wybiera to co lubi smile
    ja wolę pojechac tam, gdzie mam gwarantowana pogodę, i wiem, ze
    całymi dniami dzieci będą zachwycone pluskaniem sie w basenie i
    morzu. Gdzie dostane urozmaicone, obfite i smaczne posiłki, gdzie
    pokój jest codziennie sprzątany, a ręczniki wymieniane tak często
    jak potrzeba. Gdzie wieczorem dzieci potańczą na dyskotece, a kiedy
    pójda spać, my z mężem zrelaksujemy sie przy drinku na tarasie smile
    To nie sa może moje wymarzone wakacje, ale mam male dzieci i musze
    to brac pod uwagę.
    jak pisałam - nie lubie miec gorzej niz w domu....

    Dlaczego zakładasz, ze jadąc na 2 tygodnie za granicę, nie pojade
    juz nigdzie wiecej? W zimie bylismy w górach (polskich), a w
    sierpniu planujemy znowu wyjazd w to samo miejce, bo bardzo sie nam
    spodobalo, a dzieci lubia chodzic na wycieczki.
  • marcysia51 17.03.09, 22:53
    My w czerwcu całą naszą czwórką lecimy na Majorkę na dwa tygodnie,wracamy dwa
    tygodnie w domku i znowu ja wyjeżdzam zdziecmi na dwa tygodnie na wczasy,a potem
    do wrzesnia działeczka i swiety spokój smile
    a od września do pracy znowu sad
    --
    Mojeskarby-Bartuś 14.11.03 i Kacperek 03.12.07
    Kacperek3.12.07- Mam roczek
    Aniołek 24.11.2006 (*)
  • mariano60 17.03.09, 23:25
    zdecydowanie u nas taniej,my co roku do Mrzeżynasmile jedzenie jak
    chcemy, albo jaka knajpa ,albo sami coś pitrasimy.Trzy
    osoby,całkowity koszt 4 tyś z paliwem a jedziemy z Katowic.
  • domifil 18.03.09, 09:48
    My też urlopujemy w Polsce chociaż marzy mi się ciepłe morze ale
    niestety nie stać nas. Tak jak wcześniej pisano koszt 4-osobowej
    rodziny w sezonie to ok. 8 tys. wzwyż. Mój sposób na wakacje to
    apartament i własne wyżywienie. Jedzenie przywożę z domu bo wiadomo
    jakie ceny nad morzem, obiady gotuję sama (częściowo przygotowane w
    domu) i wychodzi taniej niż w knajpie). Gotowanie na urlopie nie
    jest dla mnie udręką bo na codzień w domu nie gotuję (cała rodzina
    jest stołówkowa). Poza tym zawsze zabieramy rowery, żeby pojeździć
    po okolicy. Koszt 10-dniowego pobytu dla 4-osobowej rodziny wynosi
    mnie ok. 3.100 z dojazdem i wszystkimi atrakcjami typu lody, gofry
    itp. A ciepłe kraje mogę jedynie powspominać z czasów sprzed dzieci,
    kiedy jeździliśmy z mężem na last minute. Pozdrawiam miłośników
    Bałtyku i ciepłych krajów
  • andy810 18.03.09, 09:59
    Ja gotuję w domu cały okrągły rok dlatego kiedy na tydzień jadę na wczasy chcę
    odpocząć od gotowania od chodzenia po sklepach,poza tym wtedy trzeba szukać
    noclegu z lodówką a nie jest to jeszcze u nas standard.Równocześnie odpoczywam
    od zmywania i stania w kolejkach w turystycznych sklepikach-pełen komfort jak
    dla mnie.
  • olik7 18.03.09, 10:10
    Wszystkich twierdzących, że za granicą jest taniej proszę o
    znalezienie mi tygodnia wczasów nad morzem za tysiąc złotych, dla
    dwóch osób. Dokładnie tyle kosztował mnie pobyt z córeczką w ubiegłe
    wakacje w Niechorzu - dojazd autobusem 9ok.130zł), mały pokoik za
    45zł/dobę, domowe obiady za 15 zł zestaw (starcza jeden dla mnie i 6-
    latki), codziennie lody itp.
    Dla mnie urlop to luz, niewyprasowane T-shirty, zero makijazu...
    spokojny czas do aktywnego spędzenia z dzieckiem, tego najbardziej
    mi na codzień brakuje... nie potrzebuję wypasionych apartamentów a
    tym bardziej animacji dla dzieci.
  • agni71 18.03.09, 12:36
    Ja nie twierdze, ze jest taniej, tylko jednak porównywalnie za
    porównywalny (wysoki) standard.
    Dajmy na to 4 **** na Krecie z TUI i Gołębiewski w Polsce....

    ja nie jadę sama z jednym dzieckiem - jedziemy w 5 osób, więc juz to
    narzuca pewien metraż kwatery, a w Polsce tanio nie tak łatwo
    znależc duże (nowe, czyste, dobrze rozplanowane) lokum, z pełnym
    wyzywieniem.
    Ja nie pracuje zawodowo, więc dziećmi moge sie "nasycic" na codzień -
    dlatego np. mozliwośc oddania dzieci na animacje na godzinke
    dziennie 3 razy w tygodniu to dla mnie atut.
    Co do wypasionych apartamentów - jadąc na wakacje, nie chcę mieć
    gorzej niz w domu smile
    Bez makijażu i na luzie mozna spedzic wakacje wszędzie.
    No i zalezy mi na ciepłej wodzie w basenie i w morzu, bo to dla
    dzieci najwieksza atrakcja.
    tak więc, sorry, nie znajde ci oferty dla dwoch osób za 1000zł za
    granicą, bo po prostu ja szukam czegos innego.
    Najwazniejsze, zeby każdy byl zadowolony ze swojego sposobu
    spędzania wakacji.
  • aga_mama_zuzy 18.03.09, 13:08
    My również do Mrzeżyna po raz któryś z kolei, tym rzem zmieniamy
    ośrodek i termin - jedziemy w czerwcu, również 3 osoby, samochodem z
    Jeleniej Góry
    pozdrawiam fanów Mrzeżyna, Agnieszka
    --
    A oto moja Zuzka:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10205334&a=12415218
  • mamma1975 18.03.09, 10:28
    My też planowaliśmy Grecję, Turcję.... ale
    1. Euro drogie jak ch... to już przegięcie. A wyobrazcie sobie co dzieje się na
    miejscu. MOja znajoma była teraz na nartach w lutym we włoszech jako instruktor,
    a więc zarabiała. I mówiła że krew ją zalewała jak miała zapłacić 10-12 zł za
    małą puszkę Coli. W miejscowościach nad morzem będzie to samo. Sama pamiętam jak
    coś kupowaliśmy w ubiegłych latach to zawsze było potwornie drogie mimo że euro
    stało nisko.
    2. Musiałabym jechać z 4 latkiem i roczniaczką więc targać się ze słoikami,
    pieluchami itd itp. No chyba że bym kupowała na miejscu,m ale wtedy patrz pkt
    nr. jeden.
    3. męczą mnie te hałaśliwe hotele z tysiącami osób w restauracji i mnóstem
    dzieci na basenie i niemiecką muzyką ma full. Zawsze wracałam bardziej zmęczona.
    4. Wybieram pOlskę i mnie to cieszy, i to małe pensjonaty i gospodartwa
    agroturystyczne gdzie dzieci są bezpieczne, zadowolone...
    Co do pogody .... jadę 3 razy po tygodniu, więc liczę że cały czas nie bedzie
    trafiała mi się paskudna.
  • korusiar 18.03.09, 14:12
    Mamy już plany na wakacje smile
    Rezerwacja zrobiona, zaliczka wpłacona.
    Miejsce: Jarosławiec.
    Termin: 26.07.-09.08.2009.
    Ośrodek Wypoczynkowy Albatros: pokój 3-osobowy (2 osoby dorosłe, 4-
    latka i 1-latka, której pobyt nic nas nie kosztuje, oprócz wynajęcia
    łóżeczka 10 zł/dobę).
    Pełne wyżywienie (śniadania i obiadokolacje, możliwość wykupienia
    tzw. babylunch'u za 7 zł/sztuka).
    Środek transportu: własne auto.
    Do plaży: około 400 m.
    Atrakcje dla dzieci w ośrodku: basen letni z podgrzewaną wodą, gdyby
    morze było za zimne, "słoneczna altanka", w której zapewniają opiekę
    nad dziećmi w wieku 4-10 lat (chwila oddechu dla rodziców wink), plac
    zabaw.
    Pokoje jasne i przestronne.
    Pozostaje tylko mieć nadzieję, że pogoda dopisze...

    Jeśli ktoś już był w/w Albatrosie to bardzo proszę o podzielenie się
    wrażeniami z pobytu smile
    --
    Moje najdroższe skarby smile
    Maja - 14.05.2005 (4640g, 60cm)
    Zuzia - 03.04.2008 (4390g, 63cm)
    Sens życia: wiara, nadzieja i miłość...
  • korusiar 18.03.09, 14:15
    Aha, dla zainteresowanych więcej informacji nt. Albatrosa na stronie
    www.albatros-jarosławiec.pl
    --
    Moje najdroższe skarby smile
    Maja - 14.05.2005 (4640g, 60cm)
    Zuzia - 03.04.2008 (4390g, 63cm)
    Sens życia: wiara, nadzieja i miłość...
  • benykuba 19.03.09, 10:54
    sam albatros to naprawdę porządny ośrodek, faktycznie blisko plaży i głównej
    promenady, pokoje o standardzie niemal hotelowym i ładnie wyposażone, basen
    chociaż mały urozmaica pobyt, polecam zwłaszcza posiadówki wieczorne kiedy jest
    podświetlony, problem z jarosławcem jest tego typu, ze pozostaje w nim liczyć na
    ładną pogodę inaczej może być problem z codzienna aktywnością
  • cien_brzozy 19.03.09, 00:11
    Planuję wybrać się do Krakowa. Wypatrzyłam Hotel Aston i jego oferta bardzo mi
    się spodobała. W Krakowie zawsze jest wiele do zrobienia, zobaczenia, poznania.
    Mam nadzieję, że wszystko się uda, bo póki co jesteśmy na dobrej drodze do
    przyjemnych, kolorowych wakacjismile
  • under-grund 27.06.09, 19:26
    my mamy zaplanowany wyjazd do Krakowa, mamy juz zarezerwowane pokoje
    w hostelu Aston, ale mam nadzieje, ze nie bedziemy mieli takich
    problemow, jak Ty Aniu. W sumie hostel jest sprawdzony przez naszych
    znajomych, ktorzy goraco nam polecali tam pobyt, z uwagi na
    usytuowanie i standard, takze spodziewam sie udanego urlopu smile
  • hazel7 03.08.09, 20:50
    Jak Kraków to polecam www.mieszkaniedowynajecia.pl , świetna lokalizacja,
    czyste, ładnie urządzone, przemiła obsługa, która chętnie doradza, co warto
    zobaczyć. Polecam rónież www.domdowynajecia.pl , obiekt tych samych właścicieli
    znajdujący się w przepięknym regionie między kazimierzem Dolnym a Nałęczowem.
    Gorąco polecam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka