Dodaj do ulubionych

Toruński lekarz

21.09.04, 17:12
Czy spotkaliście się z lekarzem J.Sierockim? Jeśli tak, napiszcie co
sądzicie o Jego sposobach leczenia i wskazaniach dietetycznych u maluchów.
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • izaikasia Re: Toruński lekarz 22.09.04, 11:13
      Cześć! Jesteśmy z Torunia i nie chodzimy do dr Sierockiego. Moja koleżanka z
      synkiem jest pod jego opieką. Ona miała problem z pokarmem - dzieciątko nie
      przybierało za bardzo na wadze i było płaczliwe. Moim zdaniem lekarz za dlugo
      czekał, szukał nie wiadomo czego, zamiast od razu zaproponować przejście na
      butlę. Żadne kropelki homeopatyczne nie pomogły. Natomiast po dokarmianiu
      butelką problemy od razu sie skonczyły. No i troche przez niego dzieciak był
      niedojedzony przez prawie miesiąc.
      Ja spotkałam sie z nim przed ostatnuim szczep[ieniem. Nie za bardzo go
      słuchałam, bo dawał zupelnie inne zalecenia np co do mojej diety niz inni
      lekarze. No a poza tym jezeli on u 2 moich kumpelek i u mnie trzeciej dotyka
      skóry dłoni, stwierdza u kazdej ze jest sucha i ze na pewno jestseym osobami
      alergicznymi to ja mam gdzies takie diagnozy - czy to widac golym okiem????????
      Dla mnie troche wróżbita.
      To tyle. Pozdrawiamy.
    • mamakini Re: Toruński lekarz 05.10.04, 10:03
      Chodziłam swego czasu z Kingusią do dr Sierockiego (teraz tego nie robimy, bo
      mała po prostu nie choruje). Zgadzam się z opinią, że lekarz ten ma obsesje na
      punkcie alargii i suchości skóry. Chyba 100% pacjentkom karmiącym zaleca bardzo
      rygorystyczną dietę. Mnie np. kazał wyeliminować z diety praktycznie całe
      białko tylko dlatego, że mała miała wg. niego suchą skórę (!). Podoba mi się
      natomiast, że dr Sierocki unika jak ognia antybiotyków i zawsze początkowo
      zwraca się w kierunku homeopatii. Kingusia ma prawie 3 latka i antybiotyków
      nigdy nie brała. Decyzja nalezy do Ciebie. Pozdrowienia. Barbara.
      • grazia29 Re: Toruński lekarz 05.10.04, 16:13
        Właśnie o to chodzi,że podoba nam się sposób leczenia tzn. unikanie
        antybiotyków, naturalne leczenie. Mamy jednak wątpliwości co do diety. Dziecko
        ma 16 miesięcy a nie może jeść mięsa, mleka, jajek. Nie stwierdzono żadnej
        alergii, ale p.Sierocki uważa, że dzieci powinny jeść jak najdłużej, jak
        najmniej obcego białka. Wszędzie trąbią, że wszystkie składniki pokarmowe
        potrzebne są do prawidłowego rozwoju. Mamy więc mieszane uczucia. No i przede
        wszystkim nie wiemy już czym karmić małą.
        A może Kinia nie choruje właśnie dzięki sposobom leczenia pana S.?!
        Pozdrawiamy
    • imzd Re: Toruński lekarz 11.10.04, 09:24
      z moją córcią byłam raz u niego i powiedziałam ze za skarby świata więcej nie
      pójdę nawiedzony bezczelny i niegrzeczny nie słucha co się do niego mówi i tu
      nie chodzi o to ze nastawiony jest na naturalne czy hemoopatię bo ja również
      robię wszystko aby nie dawać antybiotyku to już ostateczność ale on wogóle nie
      słucha co się do niego mówi a doszukiwanie się alergi wszędzie nawet tam gdzie
      jej nie ma to chyba jego specjalność podważanie opinii innych lekarzy
      (spacjalistów) czy nawet swoich kolegów z przychodni
      nie polecam
      z relacji innych rodziców których spatykałam słyszałam również że czasami tak
      długo przetrzymywał bez antybiotyku (który czasami niestety po prostu jest
      konieczny) że dzieci lądowały później w szpitalach
      pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka