Dodaj do ulubionych

Czy Torunianki już wymarły?

  • daga30 23.09.03, 14:56
    Ja też zaglądam co tam słychać w moim rodzinnym mieście ale u Was ciągle cisza
    i sopkój tak jakby nic sie nie działo. A czy byłyście może na sesji ze swoimi
    małym dzieciaczkami na ten konkurs z brzdącem?
    pozdrawiam
    Dagmara
    --
    Dagmara
  • daga30 24.09.03, 13:23
    Wiesz nie pisz tak, bo ja chcąc niechcąc też przemianowana zostałam na
    warszawiankę sad
    One piszą z pracy ( bo mają taką mozliwość i z niej korzystają ).Ogólnie
    rodowite Torunianki nie bardzo wykazują sie aktywnością i na formu i nie chcą
    spotykać się. Troche to przykre ale cóż widocznie tak ma być.
    Pozdrawiam Ciebie i Basię
    Z niecierpliwościa czekam na następną okazję do spotkania
    --
    Dagmara
  • minolt 24.09.03, 21:18
    A cóż dopiero mówić o Bydgoszczankach?
  • beti_k 28.09.03, 20:23
    Melduje się rodowita torunianka z 9 miesięczną Ninką. Byłyśmy na sesji
    fotograficznej ale zawsze wesoła Ninka jak usiadła na krzesełku to zrobiła
    taaaaaką podkówkę że z radosnego zdjęcia nic nie będzie....
    Dawno tu nie zaglądałam bo komputer miałam zepsuty ale postaram się nadrobić
    Pozdrawiamy
  • daga30 29.09.03, 20:58
    Napisz do mnie na priv, bo jestem ciekawa tej sesji. Wybieram się z moim
    dwuletnim Szymkiem i chcę wiedzieć co może nas spotkać.
    A tak przy okazji może się wreszcie poznamy w realu?
    pozdrawiam
    --
    Dagmara
  • barbie-torun 15.10.03, 08:29
    Cześć dziewczyny
    nie odzywam się, bo od 22 września pracuję w nowej pracy, w urzędzie
    państwowym i wdrażałam się . Dziś po raz pierwszy mogłam wejść na forum, więc
    piszę. Poza tym wszystkie weekendy (piątek i sobota po południu , niedziela
    rano) chodzę do ogólniaka (ten nieszczęsny brak matury za młodu). Ale o tym
    sza bo w biurze nie wiedzą . Na wiosnę pewnie powiem szefowej bo będę chciała
    brać urlop i modlę się żeby w terminie matur nie było jakiś szkoleń dla
    inspektorów i mnie nie wysłali.
    Dzieciaki mąż odwozi do przedszkola na 8.00, hurtem całą trójkę a po 15
    podjeżdżają po mnie na starówkę.
    W czwartek idę z Pawłem do logopedy na ćwiczenia wymowy, byliśmy już tydzień
    temu. Chyba 3 miesiące będzie trwać kuracja. Tesia chorowała na zap. oskrzeli
    i musiałam wziąść 3 dni opieki. Jesteśmy na etapie szukania pani do pomocy na
    weekendy i w razie choroby dzieci. Kilka już się zgłosiło. Zobaczymy co będzie
    dalej.
    Daga pisałam ci maila z pytaniem jak córa w szkole sobie radzi ale bez odzewu.
    Pisz na adres biuczera bo mogę odbierać w domu lub Sławek wydukuje mi list z
    pracy. Na razie tu nie mam założonej skrzynki i nie znam adresu do biura.

    Pozdrawiam wszyskich gorąco i całuję małe mordeczki (dzieci) i duże gęby
    (rodzice).
    Basia.
  • fiomia 22.10.03, 16:41
    No tak, dawno tu nie zaglądałam, bo trochę w rozjazdach byłam, ale już się
    melduję. Zresztą Ty, Ochotka, wiesz, gdzie bywałam.
    Pozdrawiam wszystkie znajome i nieznajome toruńskie mamy.
    Nuti

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka