Dodaj do ulubionych

*Wakacyjne spotkanie mam z Lublina*

IP: *.* 15.07.02, 08:36
Cześć!Może byśmy się spotkały któregoś pięknego dnia. :)Tak sobie pomyślałyśmy z Kasią R, że mogłoby być miło.Pozdrawiam, Basia.
Edytor zaawansowany
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 15.07.02, 10:55
    No pewnie, że byłoby miło. Ale teraz taki potworny upał!W każdym razie ja się dopisuję do listy. Obawiam się, że raczej się z Wami nie nagadam, bo moj Synio należy do dzieci, ktore...dbają o fizyczną kondycję mamy.
  • Gość edziecko: albert IP: *.* 15.07.02, 11:19
    Popieram w całej rozciągłości.Tylko pewnie teraz bedzie trudno bo emamy wyjezdzają na wakacje. Ale moze nie wszystkie.Ja również jestem zaintersowana.pozdrawiam Albi
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 15.07.02, 12:20
    Cześć Dziewczyny.Ja na razie jestem w Lublinie i chętnie się spotkam, zwłaszcza, że na pierwsze spotkanie nie dotarłam. Janeczka może wreszcie nasze dzieciaczki się poznają, są prawie w tym samym wieku o ile mnie pamięć nie myli?Tylko gdzie się skryć w taki upał?Przydałaby się jakaś woda lub drzewa. Właśnie się smażę pierwszy dzień po tygodniowej labie.Mama mija ja chcę nad jezioro, buu.Któraś z dziewczyn pisała wcześniej, że ma kawałek ogródka, może da znać.......Chyba dzisiaj rozłożymy na balkonie dmuchany basenik i nalejemy do niego wody,mam nadzieję, że nie pęknie sąsiadom na głowy ;)Kurde czemu wzięłam tylko tydzień urlopu?Pozdrawiam i czekam na spotkanko.
  • Gość edziecko: 0107 IP: *.* 15.07.02, 12:39
    Kiedyś wspominałam, że możemy się spotkać u nas na działce. Oczywiście to nadal aktualne. :) Znajduje się ona pomiędzy Kaliną i Czechowem, więc myślę, że łatwo będzie tam wszystkim trafić. Basenik i piaskownica jest, domek z kuchnią jest, a i drzewka zapewniające cień też się znajdą.Basia.
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 15.07.02, 12:58
    Byłoby super! Ja mam dmuchany basenik jak pisałam parasol wbijany w ziemę, i takie rozkładane zadaszenie jeśli się przyda wezmę. Proponujcie jakiś termin, właściwie to zaproponuj Ty mamboo. Nie mogę się doczekać, pozdrawiam Elik
  • Gość edziecko: 0107 IP: *.* 16.07.02, 12:46
    To może wstępnie ustalimy termin na sobotę? Co Wy na to?:hello: Basia.
  • Gość edziecko: Kasia_R IP: *.* 16.07.02, 12:51
    Bardzo chętnie piszę się na kolejne spotkanie, zwłaszcza, że na poprzednie nie dotarła Elik. Ponadto Basia mówiła mi, że "objawiło" się więcej lubelskich eMam, których ja nie znam. Proszę tylko o termin weekendowy, bo od ubiegłego tygodnia już wróciłam do pracy :(:hello:Kasia R mama Luizy, której rośnie trzeci ząbek
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 17.07.02, 06:46
    Byłoby super to znaczy w sobotę, ale chyba zapowiadają deszcze buu.....:(wstępnie sobota może być. Jak innym pasuje to ja mogę parę osób zawiadomić :)Cześć, Pa !
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 17.07.02, 08:51
    Na tę sobotę?Wstępnie piszę się na listę. Potaram się wysłać maile do innych emam, które znam.Mam nadzieję, że nie będzie lało i uda mi się przyjść...Jednak nie na 100%,bo zabawiliśmy się z mężem w rolników i mamy sporo ogórków do zrywania. Może jakoś coś wykombinuję.Aha! Basiu, czy są jakieś ograniczenia w ilości osób? Chodzi mi o to, żeby się nas za dużo nie zleciało. ;)
  • Gość edziecko: q1313q IP: *.* 17.07.02, 15:46
    I ja chce, i ja! Jezeli bede mogla, zjawie sie napewno.Pozdrawiam.Renia.
  • Gość edziecko: q1313q IP: *.* 18.07.02, 16:09
    Niestety, wiem na pewno, ze nie przyjde.Mala mi sie rozchorowala :-(A tak chcialam Was poznac!Buuuuu........
  • Gość edziecko: 0107 IP: *.* 18.07.02, 18:53
    A może ze względu na kapryśną aurę :crazy: i inne niedogodności (nas w sobotę odwiedzą dwie czarownice - siostry mojego męża), spotkanie przełożyć na przyszłą sobotę. Jednocześnie odpowiadam, że na działce zmieści się co najmniej 10 mam z przychówkiem ;), a co do czasu spotkania to może trwać od rana do nocy.Pozdrawiam, Basia.
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 18.07.02, 20:17
    Faktycznie na sobotę zapowiadają deszce i burze. Ja chyba też jestem za natępną sobotą. To do zobaczenia i nie chorować ;)PS. Zdrówka życzę oczywiście.
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 19.07.02, 07:24
    No to umówmy się na za tydzień!Reniu-niech Ci Oleńka szybko zdrowieje.Pozdrawiam!
  • Gość edziecko: madziuska IP: *.* 19.07.02, 14:48
    Cześć! Ja też chętnie spotkałabym się z Wami i rozszerzyłabym mojej Niuni krąg znajomych, ale niestety jesteśmy na wakacjach u moich rodziców 300 km od Lublina i wrócimy najwcześniej za 2 tyg. Duchem będę więc z Wami i już liczę na kolejne spotkanie końcem sierpnia!
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 25.07.02, 09:20
    Cześć Dziewczyny. Ponieważ zaczynam planować weekend, chciałabym wiedzieć czy się spotykamy tę sobotę, a może w niedzielę?Pozdrawiam serdzecznie ElikPs. Janeczka jak tem ogórki, zebrane? ;)
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 26.07.02, 07:52
    Elik, trochę zebrane, reszta zdycha-jakaś zaraza zniszczyła(mimo, że pryskane). Tata stwierdził, iż to był błąd, że zasialiśmy je zbyt blisko ziemniaków(ekologicznych i niepryskanych), no i nasze ogóreczki się zaraziły. :gun: Za nasionka i tak nam się nie zwróciło...:cry:No a co z naszym spotkankiem? :what:
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 26.07.02, 09:34
    Wysłałam właśie list do Basi na priv. Może nie pisze bo coś jej nie pasuje? Umówimy się może wtedy gdzie indziej?Nic mi nie przychodzi co prawda teraz do głowy poza Parkiem Saskim. Hmm, waściwie jeśli nie będzie chętnych poza nami to możemy umówić się na jakimś placu zabaw na Kalinie , o ile mnie pamięć nie myli tam mieszkasz. Olik ma dziadków na Lwowskiej a mnie może podrzucić na kalinę małżonek. Mam jednak nadzieję, że są jeszcze jakieś chętne na spotkanie. Ja wolę godzinki predpołudniowe. Pozdrawiam, Elik
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 26.07.02, 12:56
    Piszę z narażeniem życia ;), bo własnie dzwonil maz i mam już byc na dole-jedziemy do rodziców(musimy), wracamy jutro.Odezwe się jutro-kiedyś się na pewno umówimy! Całuję Oleńkę!
  • Gość edziecko: 0107 IP: *.* 26.07.02, 15:06
    Witam!Ja dopiero zasiadłam do komputera, bo dziś Łuki ma drugie urodziny, no i same wiecie... Dużo roboty, bo przychodzą do niego ciocie i wujkowie. :crazy:Co do spotkania, w dalszym ciągu jestem jak najbardziej za, no i oczywiście działka czeka.Tylko piaskownicy nie będzie, bo mrówki zrobiły sobie tam mrowisko i gryzą :cry: Bezczelne!Jestem otwarta na propozycje dotyczące godziny i dnia. To znaczy, czy w sobotę, czy w niedzielę.Pozdrawiam, Basia.
  • Gość edziecko: Maciejka IP: *.* 27.07.02, 19:49
    Ale jesteście małpiszony. Ledwie zdążyłam wyjechać z Lublina, a Wy już za moimi plecami planujecie spotkanie. Skandal!!! ;-)A tak serio, to odbyło się to spotkanie? Dziś wróciłam po dwóch tygodniach byczenia się u Mamy i jestem otwarta na propozycję spotkania. Sciskam!!!Maciejka
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 28.07.02, 17:33
    Maciejko-też jestem ciekawa, czy się odbyło...Ja jednak dziś wróciłam od mamy i teściów. Nie byczyłam się, ale ciężko pracowałam niestety. Tak ciężko, że dzisiaj jestem chora i dopiero teraz miałam siłę, by zwlec się z łóżka.Dajcie dziewczyny znać, czy coś było, czy dopiero będzie.No i wszystkiego najlepszego dla Łukaszka.
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 29.07.02, 09:33
    Cześć Dziewczyny. Tak sobie myślę, że najlepiej jak zaczniemy planować już dziś na tę lub następną sobotę-niedzielę. Faktycznie nie każda z nas zagląda na forum codziennie. Ja zajrzałam ostatni raz w piątek koło 15 sprawdziłam czy coś jest i znalazłam jedynie widomość od Janeczki. Uznałam,ze pewnie nic z tego nie będzie i zaplanowaliśmy z szanowym małżonkiem weekend. Sobota wieś bo córa chciała jechać do pradziadka i siostry ciotecznej, kurek i kaczek. W niedzielę pojechaliśmy nad firlej. W końcu tak zeszło, że nie maiłam kiedy zasiąść do kompa.Wysłałam kilka maili do dziewczyn z Lublina, ale nic nie dostałam z powrotem. Basiu (Mamboo) mam nadzieję, że się nie gniewasz za brak odzewu, myślałam, że nie masz czasu , albo gdzieś wyjechałaś. Co do mrówek to wyobraź sobie, że u koleżanki z osiedla zaplęgły się skubane na balkonie(parter) spytam czy już sobie z nimi poradziła a jesli to jak. Na pewno są jakieś środki i można czymś polać, chyba że bardzo kochasz zwierzaki wszelkie nie nie chcesz ich ruszaćwinkJaką masz piaskownicę? taką przenośną czy stacjonarną, jeśli można spytać oczywiście. Janeczka zdrowiej szybko, co to grypa czy przemęczenie? To jak dziewczyny, czy ja Was w końcu poznam ?Elik
  • Gość edziecko: Maciejka IP: *.* 29.07.02, 19:45
    Elik, ja się wstępnie zapisuje na spotkanko. Chyba lepsza dla mnie byłaby sobota. Tylko musimy spotkać się gdzieś gdzie jest piach, bo moje dziecko ostatnio nie interesuje sie niczym oprócz piachu i autobusów. :-)W razie czego zrobimy spotkanie na Czubach. Tu jest dużo piaskownic...Ściskam!Maciejka
  • Gość edziecko: 0107 IP: *.* 29.07.02, 20:45
    Hej!Myślę, że jeżeli dzisiaj zaczniemy się umawiać, to w sobotę mamy szansę się spotkać :lol:Działka jak pisałam wcześniej jest wciąż do Waszej dyspozycji.Na Czuby nie dam rady z moją niesforną parką :(Elik, piaskownica niestety jest stacjonarna i że tak się wyrażę na wykończeniu - a wszystko to przez te paskudne mrówki, które chętnie wymorduję :gun:Maciejko - prośbę prywatną do Ciebie mam. Dzień przed spotkaniem przypomnij mi, że mam Ci oddać książkę, bom sklerotyczka i mogę o tym zapomnieć, mimo iż teraz pamiętam. :crazy:Pozdrawiam serdecznie, Basia.
  • Gość edziecko: Rafaelka IP: *.* 29.07.02, 22:24
    Cześć, my też niedawno wróciliśmy po wakacyjnych wojażach.:benetton: Jeżeli zmieszczę sie na liście działkowej to chętnie wezmę udział w tym spotkaniu na szczycie. Maciejko , a co z naszym spotkaniem na Czubach? Nie wiem, czy odkryłaś mojego posta sprzed kilku dni.Dziewczyny, wracam do pracy od 1 sierpnia i już od kilku dni boli mnie brzuch, jak o tym pomyślę. Pocieszcie mnie...:sweat: Rafa
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 30.07.02, 19:43
    Próbuję Cię dzisiaj Basiu zaczepić-ale nikt mi na gg nie odpowiada-być może to Twój mąż. :)To jak dziewczyny-spotykamy się?Bo tak to listopad nas spotka.Jeśli miałybyście ochotę na wyjazd na wieś- zapraszam do Stryjny. Urocza wioska. Moi rodzice mają olbrzymi ogród, Jaś ma tam dość duży basenik,zabawki, posesja jest ogrodzona. Są dwa koty i pies(pies nie do zabaw). Co prawda takich atrakcji jak kaczki, czy krowy to nie ma :(, konia częściej można spotkać w Lublinie, ale jest kilka kur z kurczaczkami i królików...Blisko jest rzeka, łąki, źródła. Pod wierzbą można zrobić grilla albo ognisko. Miejscowość znajduje się 40 km. od Lublina( jakieś 45 minut jazdy autobusem), samochodem troszkę krócej. Jakby ktoś chciał-to zapraszam.
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 31.07.02, 13:03
    Dla mnie wieś może być też ;)Możemy zabrać jedną Mamę z dzieckiem i fotelikiem. No, ale wtedy miałybyśmy na tzw, karku mojego męża, bo moje prawko leży od 12 lat szufladzie :( ta mina to do prawka nie do męża chociaż mnie wczoraj wkurzał ;)Pozdrawiam Elik
  • Gość edziecko: Maciejka IP: *.* 04.08.02, 22:10
    Dziewczyny!Strasznie jesteśmy jakieś "rozmemłane". Tylko, prosze nie obrażajcie się za słowo, ale naprawdę jak inaczej określić sytuację, kiedy od dwóch czy trzech tygodni nie można się nijak umówić na małe spotkanko? Może problem polega na tym, ze wymyślamy jakies spotkania wyjazdowe, a to może być kopotliwe, jeśli ktoś nie ma samochodu (jak ja na ten przykład). Ja tam jestem za spotkaniem w Lublinie. I sądzę, że Ogród Saski już raz się sprawdził, więc wcale nie musimy zmieniać miejsca. Trzeba tylko poszerzyc grono. To zresztą sytuacja wygodniejsza, kiedy np. któreś z dzieci dostanie jakiegoś "napadu". ZawSze łatwiej wziąć takiego młodego delikwenta pod pachę i pojechać do domu, a nie stresować się, ze się komus psuje zabawę. Proponuję zatem spotkanie w Ogrodzie Saskim w sobotę 10 sierpnia o godz. 11-12 (do ustalenia). I poprosze o deklaracje kto się pojawi, a kto nie.Ściskam i liczę na odzew!Maciejka
  • Gość edziecko: Kasia_R IP: *.* 05.08.02, 07:43
    Zgadzam się z Maciejką - dla mnie Sas jest super - mam blisko od domu, przyjść mogę spacerkiem, a w razie czego szybko wrócić. Obecne na poprzednim spotkaniu - pamiętacie, jakie kłopoty miała Dorcia z uspokojeniem córeczki i musiała pojechać do domu. Na wszelkie wyjazdowe spotkania z Luisią się nie piszę - jest jeszcze za mała. Poza tym nie chcę być uzależniona od mężowego transportu samochodowego.:hello:Kasia R mama Luizy, która oswobadza się z szelek w wózku i staje w nim
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 05.08.02, 08:04
    Może i macie rację. Jestem za i piszę się na sobotę na 11 w Ogrodzie Saskim.Miejsce palc zabaw? Pozdrawiam , Elik
  • Gość edziecko: 0107 IP: *.* 06.08.02, 09:19
    Maciejko! Myślę, że udało Ci się w końcu nas zdyscyplinować :lol: Oczywiście będę o jedenastej na placu zabaw w Ogrodzie Saskim.Moja Maciejka specjalnie tak sobie ułożyła grafik, abym nie musiała opuszczać spotkanka, tak szybko jak poprzednim razem. :love:Pozdrawiam serdecznie, Basia.
  • Gość edziecko: q1313q IP: *.* 06.08.02, 19:59
    To i ja bede! Do zobaczenia.
  • Gość edziecko: dorcia:)) IP: *.* 07.08.02, 17:21
    no hej dziewczyny!!cały czas podglądałam sie co w koncu ustalicie i ciesze sie ze w koncu cos wyszło...:)No to i ja postaram sie być. Mam tylko nadzieje ze nie uciekne znów tak szybko jak ostatnim razem... w takim razie do zobaczyska.. :hello:dorcia z 6 miesieczną Natali
  • Gość edziecko: Kasia_R IP: *.* 08.08.02, 07:20
    Ja też się piszę na spotkanie, chociaż mogę dotrzeć z opóźnieniem, bo Luisia zwykle około 11 zjada kaszkę i dopiero potem przyjdziemy. Czy umawiamy się tym razem od razu na placu zabaw?:hello:Kasia R mama Luizy, która wczoraj po raz pierwszy w życiu zasnęła o 8 wieczorem :hap:. Za to wstała po 5 rano :cry:
  • Gość edziecko: Maciejka IP: *.* 08.08.02, 16:13
    Mało nas, mało nas... Ale nic to, nie chodzi o tłum tylko o miła atmosferę. :sol:Chyba rzeczywiście spotkamy się bezpośrednio na placu zabaw, bo nie zawsze się udaje stawić z dzieckiem o określonej godzinie. Dlatego najlepiej bedzie jaksobie damy tę godzinke na złażenie się. Ja się postaram być o 11 na placu. Dla dziewczyn, które mnie nie znają: jestem mała, czarna, krótkowłosa, mam granatowy wózek z elementami zóltokratkowymi. Ale pewnie i tak od razu wyląduję w piachu.;)Pozdrwiam i do zobaczyska! :hello:Maciejka
  • Gość edziecko: q1313q IP: *.* 08.08.02, 16:24
    Hi, hi, Maciejko, nie moglam sie oprzec, zeby nie napisac. Ja tez jestem mala, czarna, krotkowlosa i mam wozek w identycznych kolorach :-)To chyba nie ulatwi nikomu rozpoznania Cie :-))))))Pozdrawiam serdecznie.Renia.
  • Gość edziecko: Maciejka IP: *.* 08.08.02, 19:29
    A to ci historia!!! :lol: No to w takim razie miejmy nadzieję, że tego dnia nie będzie nalotu "małych czarnych" na Ogród Saski! Trzeba zatem szukać dwóch małych, czarnych z granatowo-żółtymi wózkami. Co dwie "małe czarne" to nie jedna!!! :)Ściskam!!!Maciejka
  • Gość edziecko: INES IP: *.* 08.08.02, 19:56
    Skoro tak was mało to i ja sie wpraszam.Dorcia mi powiedziała o spotkaniu więc przybędę.A ja jestem mała blondynka, także nalotu małych czarnych nie będzie.do moiłego sobotniego poznania Aga z 8 ytg. Kubuniem
  • Gość edziecko: Elik IP: *.* 09.08.02, 16:06
    Cześć tu ELik. Mała blondynka to raczej moja córa Ola. Ja jestem wysoka i raczej nie drobna, mam długie ciemne włosy, noszę okulary i pewnie zjawię się bez wózka. Trochę spóźnię bo idziemy z Olką do dermatologa na 10.30Pozdrawiam, ELik
  • Gość edziecko: madziuska IP: *.* 09.08.02, 18:24
    Cześć! Nas tym razem niestety nie będzie, bo wciąż byczymy się u rodziców, ale będziemy z Wami duchowo. A może by tak od razu ustalić kolejne spotkanko końcem sierpnia? Jakby co - ja z Majunią jesteśmy na pewno! Pozdrawiamy i żałujemy! Magda 8-))
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 09.08.02, 18:30
    Ja też! Ja też!Właśnie wróciłam od rodziców. Postaram się jutro dotrzeć do wszystkich...No i mała czarna chyba też jestem, z tym , że zdecydowanie długowłosa. Mój Synuś to strasznie rozbrykany blondasek(właśnie mąż wczoraj go bezndziejne ostrzygł).
  • Gość edziecko: janeczka IP: *.* 09.08.02, 18:33
    Aha! Reniu-macie troszkę inne wózki z Maciejką-oba widziałam!Dziewczyny, strasznie się boję, że jutro pogoda nam się zepsuje-już teraz tak zimno...
  • Gość edziecko: Maciejka IP: *.* 09.08.02, 18:46
    No, mam nadzieje, że będziemy twarde i przybędziemy okutane w kufajki i czapki uszanki... :lol:Faktycznie zrobiło się zimno i jutro ma być pochmurno, ale przynajmniej sie nie ugotujemy! ;)Ściskam! Już się nie moge doczekać!!!!Maciejka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka