Troszkę już wiem, ale niewiele.
Wiem, że nie ma problemów ze znalezieniem noclegów w hotelikach bezgwiazdkowych. Wiem, że mogę wymieniać zielone u cinkciarzy. Wiem, że mam uważać.
Nie wiem - i tutaj zaczynają się pytania...
Najpierw ogólne: mamy około 18 dni na zwiedzanie. Nie da rady zobaczyć wszystkiego, więc skoncentrujemy sie na tym, co (tak mi się wydaje) najciekawsze.
Chcemy zobaczyć dorzecze Orinoko - jaki jest koszt i skąd najlepiej wyruszyć?
Chcemy pojechać do Santa Elena, ale nie jest to konieczność, czy jest jakaś inna miejscowość skąd można obejrzeć Gran Sabana? Co wybrać Roraima czy Santo Angel? (osiołkowi w żłobie dano, w jednym owies, w drugim siano - nie chcę skończyć, jak ten osiołek)
Gran Roque - końcówka przed wylotem, wiem, że w środku tygodnia.
Czy w Caracas jest możliwość (przylatujemy koło 16) prosto z marszu złapać autobus do C.Bolivar? Czy trzeba przenocować i dopiero na drugi dzień z rana?
Czy w agencjach turystycznych można kupować bilety autobusowe?
W Peru przejechałem z Cusco do Puno autobusem rejsowo-turystycznym, zatrzymującym się w najciekawszych miejscach. Czy w Wenezueli jest taka możliwość?
Wylatujemy 20 stycznia. Promocja Lufthansy, na którą się połaszczyliśmy i dopiero zbieramy informacje...
Pozdrawiam - Piotr
--
www.plecakowcy.pl/