Co sądzicie o pomyśle na kawiarenkę dla mam i ich pociech w Zielonej Górze? Dzieci miałyby salkę do zabaw a mamy pomieszczenie z kilkoma stolikami, gdzie z koleżankami mogłyby wypić dobrą kawę, zjeść coś słodkiego i pogawędzić. Organizowane byłyby dla dzieci zajęcia językowe i plastyczne (odpłatne) a wieczorami spotkania dla kobiet z kosmetyczką, psychologiem czy położną. Piszcie co sądzicie o pomyśle!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.