Mam 24 lata i wspaniałą córeczkę, która w grudnia skończy 2 latka. Tak się stało że w Gorzowie mieszkam od kilku lat i niestety każda znajomość kończyła się e względów życiowych inna szkoła dziecko a teraz wychowawcze i tak siedzę w domku osiedlowych koleżanek nie mam bo każda pracuję a jednak brakuje bratniej duszy do wspólnych spacerków wizyt na placu zabaw kawki czy zakupków...Jeśli jakaś mamuśka ma ochotę się spotkać poplotkować czy skorzystać z darmowej kawuchy to zapraszam....
Pozdrawiam Justyna
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.