doczytałem,oni tam usiłują terapeutyzować wszystkich jak leci,po
tej traumie,jak ktoś nie ma to go wpędzają organizowaniem pogrzebu,
żeby sobie przeżył to wszystko jak trzeba,he,he i popłakał i wyża-
lił się trapeucie na ramieniu,któy będzie mu towarzyszył i trzymał
za rękę,tak jak na schemacie i w instrukcji. Podejść,rzucić pytanie
o pogrzeb,jak zemdleje podać adres ośrodka interwencji kryzysowej
i adres sklepu ze świeczkami,a potem iść w kondukcie podpierając
i trzymając za rękę i umówić się na comiesięćzne wizyty z relacjami
z odwiedzin grobu na cmentarzu,tak,tak,tak wygląda terapia długoter
minowa drogie dzieci.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.