może chodzi o to, że ktoś sobie robił plany i cieszył się (nie na zarodek) a
dziecko, które kiedyś byłoby wspaniałą pociechą dla rodziców. I nie można nazwać
tą pociechą czegoś, co było 6 tyg. zarodkiem. Plany i marzenia matki nie
dotyczyły tego 6 tygodniowego zarodka ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.