a ja żałuję , że mojego Aniołka nie mogłam pochować. wtedy tej ustawy nie
było. Poroniłam w 8 tygodniu i nikt nawet o tym mi nie wspomniał. Dla mnie to
było dziecko a nie jakiś zarodek i kocham to dziecko nadal. Często o nim
myślę, o tym jak byłby już duży i ile radości by nam przyniósł.
Chciałabym aby miał swój grób abym mogła do niego przyjść i zapalić mu
świeczkę. A tak....
--
Mama cudownego Marka
(29.04.2008)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.