Przepraszam, ale nie jestem twoim "koleżką", nie miałem zaszczytu ani
przyjemności (podbudowałem cię?).
Nie bronię "płodu", bronię człowieka
Parafrazując:
Ja po prostu stwierdziłem zwykły fakt - wielu ludzi fanatycznie deprecjonujących
ludzkie życie, zapomina o tym, że malutki zarodek jest też człowiekiem i też mu
się szacunek należy. Jeśli się do nich nie zaliczasz to przepraszam, ale po
twojej reakcji wydaje mi się, że trafiłem w sedno.
Widzisz, twoje posty są jak ...horoskopy, każdemu spasują, gdy nieco je zmienić
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.