Znam, kobietę, która poroniła 8 razy. Jeśli miała by chować te wszystkie zarodki
to miała by teraz 8 grobów na cmentarzu swoich dzieci, których nawet pewnie nie
widziała, albo widziała coś na kształt zakrwawionej 20-30 centymetrowej larwy.
Bo poroniony zarodek w niczym przecież nie przypomina dziecka. Jeśli ktoś chce
niech chowa, jeśli nie chce niech nie chowa. To zawsze będzie kwestia sporna czy
zarodek to już człowiek czy jeszcze nie. Ja osobiście uważam, że poronienie
znaczy, że tym komórkom nie dane było zostać człowiekiem. Kobieta nie miała
jeszcze mozliwości nawioązać więzi z zardokiem, trzymać je na rękach, karmić
piersią, więc nie zmuszajmy takiej kobiety do czemuś co jeszcze nie sprawiło
nawet, że była matką.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.