Wybór miasta i "prestiżowej" :) uczelni zależy od poziomu
kompleksów. Potem rzeczywistość bywa odmienna
np inżynier z Kielc i inżynier z Warszawy - mam dowód że niestety
ten warszawski nabawia się kompleksów przy tym prowincjonalnym.
Nie można jednak uogólniać bo każdy człowiek jest inny i też inną
dysponuje wiedzą i przygotowaniem niezaleznie od skończonej uczelni.
GW musi jednak zachowywac swój tandetny kilmat i wymyślać takie
teksty. Daję jszcze szanse tej miernej gazecie ale ona się już chyba
nie zmieni.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.