Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Świętokrzyskie   Kielce   Kielce   Re: inżynier z Kielc i...

Komentarze do artykułu

Dlaczego nie wybrałem Kielc i dlaczego tu wracam

Być może studia są na takim samym poziomie, ale zwrot "politolog z Kielc" i "politolog z Krakowa" znaczą prawie to samo. A prawie robi różnicę.

Re: inżynier z Kielc i inrzynier z Warszawy

Autor: luni8 02.11.09, 21:23
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Prestiż sie liczy. Daje większe gwarancje że absolwent jest kimś konkretnym.
Osobiście kończę Politechnikę Wrocławską niby jedna ż najlepszych uczelni technicznych ale jakiegoś arcy wielkiego poziomu nie widzę.
Ale na koniec nie o to chodzi.

Na pewnych zajęciach jeden z wykładowców jednym zdaniem wyjaśnił cały sens ukończenia studiów na tej uczelni, dokładnego cytatu nie pamiętam ale cały sens był taki że to nie wiedza jest głównym atutem uczelni ale notesik z nr. telefonów znajomych ze studiów.

Skoro przy studiach technicznych to ma takie znaczenie to o ile bardziej się to liczy w kierunkach ściśle związanych z polityką czy mediami.





--
Demokracja - system opresji w ktorym uciskany sam sobie wybiera przesladowce ktory bedzie przez najblizsze 4 lata podnosil podatki uciskanemu.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.