Re: Dlaczego nie wybrałem Kielc i dlaczego tu wra
Autor:
Gość: explorer
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.11.09, 23:43
Mat, myślisz, że jeśli studiujesz na wrocławskiej to złapałeś Boga
za nogi i to predystynuje Cię do wygłaszania opinii, że w Kielcach
to już kultury liznąć się nie da? Chyba trochę mierzysz studentów PŚ
własną miarką, bo czytając Twoje posty właśnie tę nutę "tępej buty"
wyczuwam. My dobrze wiemy, że jako osoby z mniejszego ośrodka musimy
być konkurencyjni i dobrze przygotowani do pracy zawodowej, bo sam
dyplom nie wystarczy. A co do kolejnego Twojego zarzutu dotyczącego
naszego poglądu na temat humanistów skwituję to jednym zdaniem:
człowiek o zdolnościach technicznych może świetnie odnaleźć się w
dziedzinach humanistycznych, w drugą stronę to raczej nie działa.
Stwierdzenie, że studia kieleckie są gorsze jest wielkim
uogólnieniem, w dodatku nie zawsze prawdziwym. Myślę, że chyba masz
o sobie trochę zbyt wysokie mniemanie. Nie najważniesze jest, gdzie
skończysz studia, ważne co potrafisz.To, że jestem absolwentem PŚ
wcale nie przeszkadzało mi ukończyć zagraniczną, niezła uczelnię,
biegle znać języki, postarać się o cos więcej niż standard przed
nazwiskiem i co najważniejsze, mieć satysfakcjonującą pracę do
której lubię chodzić. A co do braków w kulturze? No cóż, nie boję
się polemizować. Myślisz, że sam fakt studiowania gdzieś tam czyni
Cię lepszym? Jesteś, chłopczyku, w błędzie.