> Ooo, to jest właśnie to zapóźnienie na poziomie społeczno-
> kulturowym, o którym wyżej napisałem. Typ kończy PŚ i myśli, że
> jest bogiem w porównaniu z każdym jednym humanistą.
Z każdym za wyjątkiem lekarza i dobrego prawnika i ekonomisty.
> Nie widzę takiej tępej buty u znajomych z teoretycznie lepszych
> Politechnik (generalizuję, ale myślę że znam na tyle ludzi, by
> pokusić się o takie oceny).
A przydałoby się w końcu wyprostować sytuację. Nie wiem czemu dwadzieścia lat po
komunie nadal u nas taki szacunek dla humanistów. Dyć oni nie są podstawą
naszego rozwoju.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.