Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Świętokrzyskie   Kielce   Kielce   Re: Dlaczego nie wybra...

Komentarze do artykułu

Dlaczego nie wybrałem Kielc i dlaczego tu wracam

Być może studia są na takim samym poziomie, ale zwrot "politolog z Kielc" i "politolog z Krakowa" znaczą prawie to samo. A prawie robi różnicę.

Re: Dlaczego nie wybrałem Kielc i dlaczego tu wra

Autor: Gość: wsiowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 15:01
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Wracając do politologów. Przykład najznakomitszego, krajowego niegdyś politologa, z WSP/AŚ/UHPJK znamy wszyscy. Jest nim Kazimierz Kik. Tak, tak - Kazimierz Kik. To ten co spał z tasakiem pod poduszką, w dodatku w małym tapczaniku, pod drzwiami wejsciowymi do mieszkania (miał on wtedy, jak opowiadał - mieszkanie, żone i dziecko). Tak on na antenie radia mówił.
Czy taki politolog cokolwiek może nauczyć studentów? Chyba może tylko spania z tasakiem pod głową w dodatku w małym tapczaniku!!!!!!!!
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.