""Po długim procesie, 24 lutego br. sąd przyznał jej 7 tys. 554 zł
odszkodowania. I 30 czerwca tyle pieniędzy wpłynęło na jej konto. - To nie
tyle, ile żądałam, ale było z czego się cieszyć, pospłacałam długi. Czekałam na
taki zastrzyk gotówki - wspomina Chmielewska.""
O co tu idzie ?Kto chce się zemścić na tych ludziach ? Firma, sąd ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.