dlugo (10 do 15 lat) "badali" sprawe, ze facet zdazy umrzec.Taka jest wlasnie
przestepcza strategia korporacji lekarskich nie tylko zreszta w naszym kraju.
"Swoj" swego kryje nawet jesli popelnil kardynalne bledy.
Beda ginac akta medyczne, beda "chorowac", wyjezdzac na staze zagraniczne,
przechodzic na emeryture nie tylko wyznaczeni przez sad "eksperci" ale rowniez
sedziowie ("czuli" na lekarskie "potrzeby") tak dlugo jak dlugo tylko sie da w
nadziei, ze oskarzyciel "peknie".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.