Denerwuje mnie kiedy strona pozwana propaguje w mediach
postawę: "Nie ja jestem stroną w sprawie ale szpital, który jest
ubezpieczony na takie sytuacje od odpowiedzialności cywilnej -
tłumaczy ordynator." Pozostaje mi dodać jedynie że mam nadzieję że
Pana ubezpieczyciel zastosuje wogec Pana regres ubezpieczeniowy i to
da lekcję na całe życie. To jedynie dowodzi tchórzostwa by przyjąć
odpowiedzialność za siebie i swoich pracowników typowe dla
anglosasów, kto wykonał niewłasciwie zabieg? Kto nie reagował widząć
nieprawidłowości po operacji? Kto fałszował dokumentację?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.