Dodaj do ulubionych

1 kwietnia (prima aprilis) - Ksenona

01.04.04, 10:51
A. Osiecka
W mieszkaniu pod dziewanną

Żyła, była dżdżownica
nazywała się Ksenon.
Zdrowa była pannica,
nie jeden zjadła melon.

Jej matka, jej tatko cały,
sterani weterani,
polegli na polu chwały
na wojnie z okoniami.

A Ksenon się starzeje,
Jest, znaczy, starą panną,
Nie śpi, nie pije, nie je
w mieszkaniu pod dziewanną.

Aż wreszcie - jest! Znaleźli!
Prowadzą kandydata.
Niestety... w środku pieśni
przecięła go łopata.*

Martwi się biedna Ksenon
i moczy modre oczy.
Ach na cóż zda się welon
i wianek wśród warkoczy???

Lecz cóż to:
narzeczony,
choć w pasie wspak przecięty,
wciąż ślubu jest spragniony,
wciąż piękny i namiętny.

Więc wiwat! Nóżki na stół.
Ech życie, życie, życie...
Lepiej mieć męża pół,
niż zmarnieć w rozkwicie.

* To dziadzio poszedł na robaki,
niedaleko domu pod dziewanną.
--
Sprawdź co lubisz czytać!
www.biblioNETka.pl
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka