• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Panie Adamie Massalski!

  • IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 12.04.04, 02:49
    Jego Magnificencjo Rektorze Akademii Świętokrzyskiej!
    Niech Pan objawi swoje naukowe dokonania!
    Chcę przeczytać! Chcę się nauczyć!
    Znam już prawdę o Biskupie Kaczmarku.
    Proszę ujawnić resztę prawd!!!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: BBB IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 12.04.04, 02:57
      Naukowcu z „Bożej łaski” :)))
      • Gość: BBB IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 12.04.04, 12:28
        Ty, co żeś uczciwy i bez skazy!!! :)))
    • Gość: BBB IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 12.04.04, 12:34
      Czy Ty jesteś zwolennikiem teorii ewolucji Darwina?
      Jeżeli tak, to jesteś potomkiem pawiana, czy orangutana?
      Czy Ty czasami się myjesz?
      Odpowiedz Nasza Chlubo Nauki :)))
    • Gość: BBB IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 12.04.04, 12:55
      Powiedz, w którym momencie zrobiłeś użytek ze swoich szarych komórek i dałeś
      nam coś odkrywczego???
      Bo grzebać w archiwaliach i przepisywać bez zastanowienia to Ty bez wątpienia
      potrafisz ;)
    • Gość: Muniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.04, 14:52
      Wiesz co BBB osrałeś to ty się wiele razy na tym forum.A twoje twardogłowe post
      PZPR-owskie, wręcz ubeckie pochodzenie wychodzi ci z butów.
      Słoma z butów kolego nie dziwie sie ze LSD, którego jesteś reprezentantem upada
      jak ma takich prostaków jak ty w swoich szeregach.
      Zmień sobie Nicka bo oprócz opluwania to ty nic innego nie umiesz.
      BBB= Beznadziejny Burakowaty Beton
      Ps.
      Nawet jak masz studia, w co szczerze watpie to nic cie nie uprawnia do
      krytykowania rektora Masalskiego, który jak wiesz ośle BBB jest prof.
      Wiec zrób mature i podyskutuj lepiej pod budka z piwem a nie na tutejszym
      forum, bo tam znajdziesz ludzi swojego poroju i inteligencji.
      • Gość: BBB IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 12.04.04, 20:37
        Mógłbyś być bardziej oryginalny. Nie wypada się powtarzać Panie Magistrze od JM
        Rektora Massalskiego.
        Biegnę pod swoją budkę z piwem, może się dowiem czym zasłynęła Nasza Chluba.
        Pozdrawiam :)))
        • Gość: piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 08:17
          biegnij i to szybko bo wykupią ostatniego korbolka i będziesz musiał przepłacać
          kupując prawdziwe piwo zamiast prostego winka
          a tak powaznie to o co ci chodzi? egzaminu nie zdałeś? twoja ukochana została
          wywalona ze akademi za wyjątkową głupotę? a może będziesz niedługo kandydował
          na rektora tej szanownej instytucji i robisz sobie kampanię wyborczą?

          BBB = Bardzo Brudny Burak

          zapraszam wszystkich do próby rozszyfrowania skrótu - może będa jakies nagrody
          • Gość: News Reader IP: *.interbit.com.pl / *.interbit.com.pl 13.04.04, 23:06
            Zdaje się, że ukochany Waldek przegrał jakąś z kilku spraw, która ma w sądzie.
            • 15.04.04, 15:44
              Gość portalu: News Reader napisał(a):

              > Zdaje się, że ukochany Waldek przegrał jakąś z kilku spraw, która ma w sądzie.

              No cóz, czuję sie znów wywołany, więc coś napisać wypada. Nie przegrałem zadnej
              sprawy. Nie wiem też czy odmowa wszczęcia postępowania kompromituje akurat
              mnie. Mozna np. na jej podstawie skonstruować całkiem zgrabną instrukcję na nie
              całkiem etyczne "poczynania" (terminologia wzięta z pisma sygnowanego przez
              władze AŚ). Co do wypowiedzi w tym wątku. Ja staram sie czytać wypowiedzi BBB i
              Pana Massalskiego. Tego pierwszego nie złapałsm na żadnym kłamstwie. Pan
              Massalski albo kłamie, albo toleruje kłamstwa swoich podwładnych. Typowy
              przykład to "odrabianie" godzin dydaktycznych przez ludzi, którzy "dublowali"
              zajecia dydaktyczne. Pisałem o tym w wątku "sprostowanie nieprawdy" - można
              zajrzeć. Podpisuję sie pod tym i jesli kłamię - droga sądowa jest otwarta, bo
              oskarżenie jest poważne. Pozwolę sobie też przypomnieć wypowiedź Pana
              Massalskiego dla "Słowa Ludu" z 26 kwietnia 2002 i późniejsze (15 lipca 2002)
              informacje w GW o maksymalnej ilości "przepracowanych" przez jednego pracownika
              godzin. Mam pismo Pana Massalskiego, w którym stwierdza, że nie czuje się
              odpowiedzialny za swoją wypowiedx z pierwszego z wymienionych artykułów. Jeśli
              napisała to wbrew jego intencjom dziennikarka, to elemntarna uczciwośc
              nakazywała to sprostowac. Sprostowanie przez GW kompromituje Pana Massalskiego.
              Takich ciekawostek mógłbym przytoczyc jeszcze kilka. Kuriozalne w skali nie
              tylko kraju, ale chyba Europy jest np. ukrywanie dorobku naukowego niektórych
              pracowników AŚ. Głownym argumentem jest stwierdzenie, że uczelnia nie ma
              pieniędzy na udostępnienie tego dorobku na piśmie. Pozwolę sobie tu
              przypomnieć, że za sporzadzenie bazy danych tego dorobku zapłacono blisko trzy
              tysiace PLN. Obecnie mająca, jak słychac, kilka milionów długu, ale starająca
              się o wielomilionowe inwestycje uczelnia nie ma kilku(dziesieciu?) złotych na
              wydrukowanie nie więcej niz 10 stron tekstu (piszę kilkadziesiąt złotych, bo
              pewnie tzeba by zlecić to komuś w ramach umowy - zlecenia). O tym, że dane
              takie są zwykle ogólnie dostepne na stronach internetowych uczelni nawet nie
              wspomnę. Tak to wygląda. A wracając do postów BBB. Idzie oczywiście o to,
              ze "świętosci szarga" i autorytetów ogólnie w Kielcach uznanych nie szanuje.
              Warto otóż zauważyć, iż demokracja tym sie od totalitaryzmu różni, że demokrata
              wartościuje ludzi według ich wypowiedzi, a niewolnik wartościuje wypowiedzi
              według ich autorów. BBB ma pecha być w tej pierwszej grupie. Nie wiem czy
              podoba mi sie ton tych postów, ale tak sie składa, że Pan Massalski jest osobą
              publiczną i podlega w tym zakresie znacznie mniejszej ochronie niz przeciętny
              obywatel. Poza okresleniami uważanymi za obraźliwe BBB nie zarzucił Panu
              Massalskiemu żadnego przestępstwa, co np. News Reader uczynił w stosunku do
              mnie (nb. jesli News Reader to powtórzy, to chętnie podam do publicznej
              wiadomości pisma, które pisałem do władz AŚ czy prokuratury). To są realia. Ja
              rozumiem, ze BBB krytykując wiele nieprawidłowości w Kielcach nie zaskarbił
              sobie sympatii naszych elit. Dobrze jednak byłoby napisać co on konkretnie
              zrobił złego, najlepiej co nakłamał. Nie lubię wypowiadać sie o kimkolwiek za
              jego plecami, więc kopię tego postu przesyłam Panu Adamowi Massalskiemu.
              • Gość: News Reader IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.04, 23:09
                Powtarzam! Czy teraz mamy się spodziewać na forum zalewu twoich prześwietnych
                pism kierowanych do wszystkich instytucji w tym kraju, w których wskazujesz jaka
                cię krzywda w życiu spotkała?
              • Gość: BBB IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 17.04.04, 16:03
                A czymże to Jego Magnificencję mógł obrazić taki cham?
                Czy pytaniami:
                - Czy Ty jesteś zwolennikiem teorii ewolucji Darwina?
                - Jeżeli tak, to jesteś potomkiem pawiana, czy orangutana?
                - Czy Ty czasami się myjesz?

                Toż wiadomo, że JM jest chyba zwolennikiem teorii Darwina. A przecie to Darwin
                stwierdził, że człowiek jest potomkiem włochatego, ogoniastego zwierzęcia
                czworonożnego, prawdopodobnie o nadrzewnym trybie życia.
                W takim razie ja chciałem się dowiedzieć, za potomka jakiego zwierzęcia uważa
                się JM. Gdybym się przekonał do teorii Darwina, to miałbym już jakąś wskazówkę
                JM posiada brodę. Niektórzy twierdzą, że broda świadczy o próżniactwie i
                niechlujstwie. Moje ostatnie pytanie miało więc na celu wyłącznie obalenie lub
                potwierdzenie tego poglądu.
                Bo ja cały czas pozostaję pod ogromnym wrażeniem walorów moralnych (i nie
                tylko) JM.
                Pozdrawiam :)
                Z poważaniem
                BBB
                • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 11:24
                  No A potem BBB sie dziwi, ze go lubie:))). Ach, Ci faceci!:))))
      • 13.04.04, 13:31
        Gość portalu: Muniek napisał(a):

        > Wiesz co BBB osrałeś to ty się wiele razy na tym forum.A twoje twardogłowe
        post
        > PZPR-owskie, wręcz ubeckie pochodzenie wychodzi ci z butów.
        > Słoma z butów kolego nie dziwie sie ze LSD, którego jesteś reprezentantem
        upada
        >
        > jak ma takich prostaków jak ty w swoich szeregach.
        > Zmień sobie Nicka bo oprócz opluwania to ty nic innego nie umiesz.
        > BBB= Beznadziejny Burakowaty Beton
        > Ps.
        > Nawet jak masz studia, w co szczerze watpie to nic cie nie uprawnia do
        > krytykowania rektora Masalskiego, który jak wiesz ośle BBB jest prof.
        > Wiec zrób mature i podyskutuj lepiej pod budka z piwem a nie na tutejszym
        > forum, bo tam znajdziesz ludzi swojego poroju i inteligencji.

        Całkiem długa gadka. A gdzie argumenty? Nie wyzywaj od LSD ani od PZPRowców,
        ale podaj dlaczego ten BBB ma słome w butach. Schowaj raczej swoja. A tytuł nie
        mówi nic o człowieku. A co uprawnia do krytykowania rektora Massalskiego? Czy
        ktos ma na to monopol czy co.
      • Gość: atkm IP: *.tor.dsl.tht.net 20.04.04, 00:19
        Oj, muniek gdybys ty wiedzial troszke wiecej o tym Rumcajsie, to bys nie pisal
        bzdur.
        A dla JMR. druha Adama moge tylko zadedykowac kilka wersow poezji krakowsko-
        czestochowskiej.
        " O,TY ;ktorys wprowadzil korekty i poprawki, pozwol sie przelozyc do drugiej
        nogawki"

        Pzdr.
        • 31.05.04, 16:35
          Wróble znów cwierkaja, ze Akademia nie płaci promotorom za opieke nad
          dyplomantami. Za recenzje też. A miało byc tak pieknie!
          • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 17:12
            I kto teraz te prace napisze???:)))
            • Gość: franek IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 22:27
              Chyba was "porąbało" zarówno tych symapatyków jak i "antypatyków" tego
              Massalskiego. Może którys napisze co ten kielecki "orzeł" nauki stworzył i
              będzie po krzyku. Wydaje mi się, ze chyba niewiele wiecie na ten temat. Tylko
              czyja to jest wina ? Wasza ? (za mało czytacie ?) Czy Massalskiego ? (nic
              sensownego nie napisał ?)
              • 01.06.04, 14:43
                poniewaz jestem jednym z adwersarzy Rektora Massalskiego, a mam przesłany mi
                przez niego wykaz jego prac wiec je niżej podaję. Nie chciałbym byc posadzany o
                to, ze dopuszczam do pomawiania człowieka mając jego dorobek. Przepraszam za
                jakość tekstu. To skan, a ja w pos[iechu troche go skonociłem.

                Część 1
                Bibliografia publikacji Profesora Adama Massalskiego
                1968
                1. Uniwersytet Jagielloński wobec ustawy o szkołach akademickich z rokit
                1933, „Studia Historyczne" 1968,2. l,,s. 33-70.
                1969
                2. Rola regionu kieleckiego w wychowaniu patriotycznym,w: Materiały
                pomocnicze dla nauczycieli wychowania obywatelskiego, Kielce 1969, s. 81-89-
                3. Harcerski system wychowawczy i możliiuości wykorzystania go w pianie
                wychowawczym szkoły, w: Wychowaniesocjalistyczne. Materiały pomocnicze dla
                nauczycieli, Kielce 1969, s. 67-80.
                4. Rec.: Sulewski W., Z frontu tajnego nauczania, Warszawa 1968, w:
                Wychowanie socjalistyczne. Materiały pomocnicze dla nauczycieli, Kielce 1969,
                s. 139-140.
                1970
                5. Krzyżanowska Maria (1865-1923), w: Polski Słownik Biograficzny (dalej:
                PSB), c. 15, s. 386.
                6. Pani od harcerstwa, „Harcerstwo" 1970, z. 4, s. 12-15.
                1971
                7. Bohater Chorągwi Kieleckiej [Stefan Żeromski], „Harcerstwo" 1971, z. 4,
                s. 5-10.
                8. Jak poprawić pracę zastępów i drużyn w szkole średniej, „Harcerstwo"
                1971, z. 9, s. 23-25.
                1972
                9 Źródła do dziejów strajku szkolnego w łatach 1905-1906 na terenie guberni
                kieleckiej przechowywane w Wojewódzkim Archiwum Państwowym w
                Kielcach, „Archeion" 1972, t. 56, s. 178-190.
                1973
                10. Źródła z dziejów oświaty przechowywane w Wojewódzkim Archiwum Państwowym w
                Kielcach, „Przegląd Historyczno-Oświatowy" 1973, z. 3, s. 389-406.
                11 Wkład Archiwum Państwowego w Kielcach w badania nad historią regionu
                kieleckiego, Kielce 1973, ss. 42.
                12. Czerwone Harcerstwo w Radomiu 1926-1939. „Biuletyn Kwartalny Radomskiego
                Towarzystwa Naukowego" 1973, c. 10, z. 3-4, s. 99-105.
                i ^.Szkolnictwo i .stan oświaty w Polsce w latach 1918-1939, w: Oświata w
                Polsce. Zbiór referatów z sesji naukowej w Radomiu, Radom l 973, s. 22-30.
                14. Błękitny Szczep Dzieci Gór, „Nowa Szkoła" 1973, nr 7,s. 38-42.
                15. Szkolnictwo parafialne na Kielecczyźnie w latach K.EN,„Przemiany" 1973,
                nr 10, s. 18-19-
                16. Turystyka w harcerstwie - wystąpienie podczas plenarnych obrad V Zjazdu
                ZHP, w: Wszystkie siły socjalistycznej Polsce. V Zjazd ZHP 11-13 III
                1973.Materiały, wystąpienia w dyskusji, uchwały. Warszawa 1973, s. 80-84 1974
                17. Kieleckie poszukiwania, „Harcerstwo" 1974, z. 5, s. 41-44..Massalski
                Władysław (1859-1932), w: PSB, r. 19, s. 146-147.
                19. Rec.: Krasuski J., Tajna oświata na ziemiach polskich w latach 1939-
                2945, Warszawa 1972, „Studia Kieleckie" 1974, nr 2, s. 107-109- 1975
                20. Szkolnictwo na Kielecczyźnie -w dobie Komisji Edukacji narodowej, w:
                Komisja Edukacji Narodowej. Materiały z sesji naukowej, Kielce 1975, s. 50-71.
                21. Bibliografia selektywna Komisji Edukacji Narodowej,w: Komisja Edukacji
                Narodowej. Materiały z sesji naukowej, Kielce 1975, s. 71-77.
                22.Prima interpares [Maria Opielińska], „Przemiany" 1975, nr 5, s. 13-14.
                23. Kieleckie lata szkolne Piotra Sciegiennego, „Przemiany" 1975, nr9, s. 12-14.
                24.Szkolnictwo na Kielecczyźnie w okresie okupacji 1939--1945, Warszawa-Kraków
                1975, ss. 187.
                25.Kielecczyzna w czasach Stefana Zeromskiego, Kielce 1975, ss. 21.
                26. Administracja i ustrój szkolny na Kielecczyźnie 1773--1950. „Biuletyn
                Kwartalny Radomskiego Towarzystwa Naukowego" 1975, t. 12, z. 3-4, s. 7-26 (wraz
                z J. Orzechowskim). 1976
                27.Kielce w czasach Stefana Żeromskiego, w: O Stefanie Zeromskim. Materiały z
                sesji naukowej, Kraków 1976, s. 81-89.
                2H. Kielecczyzna w czasach działalności politycznej Stanisława Staszica I809-
                1&26, „informator Towarzystwa Przyjaciół Górnictwa Hutnictwa i Przemysłu
                Staropolskiego w Kielcach" 1976, s. 3-18. 29- Opielińska Maria (1902-1975),
                PSB, t. 21, s. 121-122.
                1977
                30. Dzieje nauki, oświaty i kultury na Kielecczyźnie w latach 1773-1975, w:
                Dzieje Kielecczyzny w historiografii Polski Ludowej. Stan i program badań,
                Kielce 1977,s. 124-138.
                31. Szkolą Wojewódzka (Departamentowa) w Kielcach1816-1831, „Studia
                Kieleckie" 1977, nr 2, s. 5-18.
                1978
                32. Glos w dyskusji nad stanem badań tajnej oświaty w Polsce w latach II
                wojny światowej, „Przegląd Historyczno-Oświatowy" 1978, nr 4, s. 466-467.
                33 - Narada historyków oświaty w Jodłowym Dworze k. Kielc, „Ruch Pedagogiczny"
                1978, nr 6, s. 798-800 (wraz z R. Grzywaczewską-Degener).
                34 . Pierwowzór generała Rozluckiego (z „Ech leśnych"), „Przemiany" 1978, nr 2,
                s. 12.
                35 Sympozjum naukowe na temat „Świętokrzyski Okręg Przemysłowy w rozwoju
                polskiego górnictwa i hutnictwa żelaza", „Informator Towarzystwa Przyjaciół
                Górnictwa Hutnictwa i Przemysłu Staropolskiego w Kielcach" 1978, s. 56-59-
                3ć.Rec.: Grzywna J., Oświata i kultura w powiecie kieleckim w latach 1918-1939,
                Kielce 1977; Grzywna J., Upowszechnienie, oświaty i kultury w powiecie
                kieleckim wiatach 1945-1973, Kielce 1977, „Przemiany" 1978, nr 3, s, 24.
                1979
                37 .Nauczyciele Kielecczyzny w walce o szkolę polską w latach okupacji 1939-
                1945, Kielce 1979, ss. 276 (Red.).
                38. Wstęp, w: Nauczyciele Kielecczyzny w walce o szkolę polską w latach
                okupacji 1939-1945, Kielce 1979, s. 5-14.
                39- Bibliografia tajnego nauczania na Kielecczyźnie, w: Nauczyciele
                Kielecczyzny w walce o szkolę polską w latach okupacji 1939-1945, Kielce 1979,
                s. 2Ć3-273 (wraz z S. Ośką).
                40. Historyczne realia „Ech leśnych" S. Zeromskiego, „Pamiętnik Literacki"
                1979, t- 70, z. 4, s. 253-262.
                41. Próba zorganizowania w Kielcach przed l wojną światową Towarzystwa
                Naukowo-Literackiego, „Studia Kieleckie" 1979, nr 3-4, s. 127-130 (wraź z D.
                Hombek).
                1980
                42.Program studium wiedzy o Regionie Kieleckim, Kielce1980, ss. 44.
                43- Nauczyciele szkól średnich w Kielcach w roku 1845, „Przegląd Historyczno-
                Oświatowy" 1980, z. J, s. 27-38.
                1981
                44. Przyczynki do dziejów szkolnictwa Sredniego na terenie województwa
                krakowskiego i sandomierskiego w latach 1815-1830, „Biuletyn Kwartalny
                Radomskiego Towarzystwa Naukowego" 1981, t. 18, z. 1,5.29-36.
                45.Pietraszewski Józef (1885-1965). w: PSB, t. 26, s. 169-170.
                46. Piwmk Jan „Ponury", „Donat" (1912-1944), w: PSB, t. 26, s. 609-611,
                47.Plater (Broel Platcr) Ludwik Kazimierz (1844-1909), w: PSB, t. 26, s. 683.
                • 01.06.04, 14:44
                  Część 2.
                  48. Rec.: Kaczanowski L., Zagląda Michniowa, Warszawa 198 l, „Studia Kieleckie"
                  1981, nr 2, s. 145-147.
                  1982
                  49 - Udział młodzieży szkolnej Kielc w spiskach i walkach narodowo-
                  wyzwoleńczych w XIX wieku, w: Studia z dziejów Kielecczyzny XV-XX wieku, Kielce
                  1982, s. 74-104.
                  50.Polejowski Andrzej Gaspar (l 776-1849), PSB, c. 27, s. 286-287.
                  5 l. Polska Partia Socjalistyczna a Czerwone Harcerstwo na Kielecczyźnie w
                  latach 1935-1939, „Zeszyty Naukowe Politechniki Świętokrzyskiej. Nauki
                  Społeczno--Ekonomiczne" 1982, nr 9, s. 87-95.
                  52. Tajne Kursy Uniwersyteckie w Kielcach (1943-1945). Stan i potrzeby
                  badawcze, „Rocznik Komisji Nauk Pedagogicznych [Oddziału Krakowskiego PAN w
                  Krakowie]. Materiały do dziejów oświaty w okresie okupacji hitlerowskiej (1939-
                  1945) na terenie podziemnego Okręgu Szkolnego Krakowskiego" 1982, t. 28, s. 105-
                  115.
                  1983
                  5 3 - Polskie Towarzystwo Krajoznawcze na Kielecczyźnie 1908-1950. Zarys
                  dziejów, Kielce 1983, ss. 132 (wraz z A. Rembalskim).
                  54 .Szkolnictwo średnie Kielc do 1862 roku, Kielce 1983, ss. 303.
                  55. Geneza i założenia regionalizmu, w: Galeria „Ziemia", Kielce 1983, s. 9-10.
                  56.Koterski-Spalski Wladyslaw (1892-1973), „Raptularz Kielecki" 1983,nr2,s. 30-
                  32 (wraz z A. Rembalskim).
                  57.80 lat Liceum im. Jana Sniadeckiego w Kielcach, Kielce 1983, ss. 55 (Red.).
                  1984
                  58. Szkolą Wyższa Realna w Kielcach 1845-1862, „Rozprawy z dziejów oświaty"
                  1984, t. 24, s. 61-107.
                  59-Najstarsza kielecka szkoła średnia (1727-1984), cz. l, „Przemiany" 1984, nr
                  7, s. 20-23-
                  60- Najstarsza kielecka szkolą średnia (1727-1984), cz. 2, „Przemiany" 1984, nr
                  9, s. 21-23-
                  61. Najstarsza kielecka szkoła średnia (1727-1984), cz. 3,„Przemiany" 1984,
                  nr 11, s. 21-23-
                  62. Glos w dyskusji redakcyjnej Sąd nad kielczanami,„Przemiany" 1984, nr
                  9, s. 1-6.
                  6$.Tke Conspirational University Courses at Kielce, Universities during Word
                  War II, ..Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego", 643, Prace
                  historyczne, z. 72, pod red. J. Buszko i I. Paczyńskiej, s. 397-401.
                  64.Kielecczyzna w czasach Stefana Zeromskiego, Kielce 1984, ss. 18.
                  65. Źródła do dziejów oświaty przechowywane w Wojewódzkim Archiwum Państwowym w
                  Kielcach oraz przegląd ważniejszych źródeł dotyczących oświaty TUI
                  Kielecczyżnie znajdujących się w innych archiwach, w: Problematyka historii
                  oświaty i wychowania w badaniach Wyższej Szkoły Pedagogiczne] w Kielcach, pod
                  red. Z. Rucy ij. Krasuskiego, Kielce 1984, s. 137-100.
                  66. W hołdzie przeszłości. Z tradycji powstania styczniowego na
                  Kielecczyźnie, Kielce 1984, ss. 138(wraz z T. Wąg-rowskim).
                  1985
                  67. Źródła z dziejów książki w Królestwie Polskim w H poiXIX i początkach
                  XX wieku występujące w drukach urzędowych rosyjskich władz
                  oświatowych, „Studiao Książce" 1985, t. 15, s. 105-114.
                  68. Najstarsza kielecka szkolą średnia (172 7-1984), cz. 4,„Przemiany"
                  1985, nr l, s. 21-23-
                  (£) .Najstarsza kielecka szkolą średnia (1727-1984), cz. 5, „Przemiany" 1985,
                  nr 3, s. 26-27.
                  70. Księga Pamiątkowa l Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Zeromskiego w
                  Kielcach. 1985, Kielce 1985, ss. 163+23 nlb. (Red. wraz z S. Różańskim).
                  7 l - Zarys historii szkoły, w: Księga Pamiątkowa l Liceum Ogólnokształcącego
                  im. Stefana Zeromskiego w Kielcach. 1985, Kielce 1985, s. 13-80.
                  12. Błękitny Szczep Dzieci Gór i jego poprzednicy, w: Księga Pamiątkowa l
                  Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. 1985, Kielce
                  1985, s. 98--104.
                  73. Regionalizm w okresie międzywojennym na Kielecczyźnie. w: Miasto
                  wojewódzkie jako ośrodek kultury, pod red.M. Malikowskiego, Rzeszów 1985, s.
                  101-106(wraz z G. Gulińską).
                  1986
                  74. Kieleckie szkoły „płci żeńskiej" w XIX wieka, „Przemiany" 1986, nr 10,
                  s. 26-28.
                  7 5. Nakład wyczerpany, [rec. Blażejewski W, Z dziejów harcerstwa polskiego
                  (1910-1939)}, Warszawa 1985, „Harcerstwo" 1986, nr 8, s. 42-43 (wraz z A.
                  Rembalsldm).
                  76.Kielce w latach okupacji hitlerowskiej (1939-1940), Wrocław 1986, ss. 410
                  (wraz z S. Meduckim).
                  77. Nauczanie religii w męskich rządowych szkołach średnich Kielc XIX wieku.
                  Księża prefekci, w: Księga Jubileuszu stulecia Diecezji Kieleckiej, pod red. E.
                  Sztafrowskie-go i D. Olszewskiego, Kielce 1986, s. 379-396.
                  78. „Studia Kieleckie" 1986, nr 3, ss. 144 (Red. wraz z W Szlufikiem).
                  79- Wstęp, „Studia Kieleckie" 1986, nr 3, s. 5-
                  80..PłenkJewicz Roman (1833-1910) autor rozprawy „Kształcenie młodzieży.
                  Nauczanie początkowe i średnie", „Studia Kieleckie" 1986, nr 3, s. 105-114.
                  81 Stanisław Podrygallo (l 897-1984), „Przegląd Historyczno-Oświatowy" 1986, nr
                  4, s 461-470.
                  1987
                  82.K.aznowski Kazimierz Stefan (1876-1943), w: Słownik biologów polskich,
                  Warszawa 1987, s. 256.
                  83- Massalski Edmund (1886-1975), w: Słownik biologów polskich, Warszawa 1987,
                  s. 358-359-
                  84.. Instytut pokutników. Kartka z dziejów Swiętego Krzyża, „Przemiany" 1987,
                  nr 4, s. 29-32.
                  85. Źródła do dziejów oświaty na Kielecczyźnie w XIX wieku i początkach XX
                  wieku przechowywane w Centralnym Państwowym Historycznym Archiwum w L-em n
                  gradzie, w: Dzieje Kielecczyzny w historiografii Polski Ludowej. Baza źródłowa,
                  cz. 2, Kielce 1987, s. 43-54.
                  86. Szkolnictwo wyższe w Kielcach w 40-leciui Polski Ludowej. Zarys
                  problematyki. Postulaty badawcze, w: Główne problemy oświaty i wychowania na
                  Kielecczyźnie w 40--leciu PRL, pod red. J. Krasuskiego i Z. Ruty, Kielce 1987,
                  s. 197-208.


                  • 01.06.04, 14:47
                    część 3

                    87. Nauczanie matematyki w szkolach średnich Kielc XIXwieku, „Wiadomości
                    Matematyczne", seria 2: „Roczniki Polskiego Towarzystwa Matematycznego" 1987,t.
                    27, nr 2, s. 293-311-
                    88. Kielce w poi. XIX wieku. Nieznane wspomnienia JanaNetulina Mazarakiego,
                    w: „Słowo. Almanach literacki", Łódź-Kielce 1987, s. 167-178.
                    89-Roman Plenkiewicz (1833-1910). Jeden z pionierów krajoznawstwa
                    świętokrzyskiego, „Jedle. Biuletyn krajoznawczy" 1987, nr 2, s, 24-26.
                    1988
                    90. Edukacja źródlem odrodzenia [ks. Stanisław Konarski], „Kierunki" 1988, nr
                    19,5. l i 9.
                    91 - Dawne szkoly kieleckie, w: Ka-lendarz Świętokrzyski, [Kielce 1988], s. 70-
                    78,
                    9?.,.Studia Kieleckie" 1988: nr l, ss. 135 (Red. wraz z M. Meducką).
                    93-Odredakcji, „Studia Kieleckie" 1988, nr l, s. 9-
                    94. Droga iycimva profesora Eligiusza Kozlowskiego (1924--1987), „Studia
                    Kieleckie" 1988, nr l, s. 105-109.
                    ^.AkademickieKielce, „Plotkarka. Informator kulturalny" 1988, nr 10, s. 5-7.
                    96.Dzieci Gór (Błękitny Szczep Dzieci Gór], w: Leksykon harcerstwa^ pod red. O.
                    Fietkiewicza, Warszawa I988,s.84.
                    97'. Kalendarium badań Mariana Langiewicza w powstaniu styczniowym 1983 roku
                    (styczeń-ma rzec 1863), „Jedle. Biuletyn krajoznawczy" 1988, nr 3, s. 57-61.
                    1989
                    98. Egzaminy dla nauczycieli szkól początkowych przeprowadzone w latach 1848-
                    1849 przez komisję powalaną w ramach Szkoly Wyższej Realnej w Kielcach, „Acta
                    Universitatis Lodzensis. Folia pedagogica et psycho-logica" 1989, nr 22, s. 69-
                    81 (wraz z M. Sabat). 99- [Folder o WSP w Kielcach], Kielce 1989, s. 6 (także w
                    wersji językowej angielskiej i niemieckiej). 100. Stan badań nad dziejami
                    rządowego szkolnictwa średniego Ogólnoksztalcącego w Królestwie Polskim (1815--
                    I9J 5), w: Stan i potrzeby badań nad oświatą i wychowaniem iv Królestwie
                    Polskim w latach 1815-1915. pod red. K. Poznańskiego i R. Kuchy, Lublin 1989,
                    s. 73-98 (wraz z L. Dziedzicem).
                    \(}\.?rzedslowie, w: Edmund Mauahki (1G86-1975). 7.ycie i działalność, pod red.
                    7.. Wojaka, Kielce 1989, s. 3-10.

                    179

                    Btbln)gr,tjia publikacji Profesora Adama

                    \02.Zapiski Edmunda Massalskicgo z sierpnia 1915 roku. w: fcdmtind Massalski
                    (1886-1975). Życie t działalność, pod red. Z. Wójcika, Kielce L989, s. 147-153-
                    {^•Nauczyciele Kielecczyzny w strajku szkolnym 1905 roku, „Kieleckie Studia
                    Pedagogiczne i Psychologiczne" 1989, nr 3, s. 107-124.
                    104. Losy oświaty wiejskiej na Kielecczyznie w lalach okupacji hitlerowskiej
                    1939-1945, w: Martyrologia i eksploatacja wsi polskiej pod okupacją
                    hitlerowską. Materia/y z sesji naukowej w Borkowie, Kielce 1989,s. 1Ć1-1Ć5.
                    1990
                    105. Epitafium Prezydenta Artwimkiego, Kielce 1990, ss.nlb. [40] (wraz z J.
                    Karolczak).
                    106. Prekursor reform szkolnictwa [ks. Stanisław Konar-skij, ..Katolik"
                    1990, nr 42, s. 13-
                    107.Placówka potrzebna i z przyszłością [Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych im.
                    C. K. Norwida — wywiad z A. Massalskim], „Integracje. Biuletyn Stowarzyszenia
                    PAX" 1990, nr 14, s. 33-34,
                    108. Nauczyciele Adolfa Dygasińskiego w szkołach średnich, w: O twórczości i
                    życiu Adolfa Dygasińskiego. Matę-rialy z sesji naukowej, pod red. H, Wolny,
                    Kielce 1990,5.21-43-
                    1991
                    109- Pamiętnik Świętokrzyski. Studia z dziejów kultury chrześcijańskiej, Kielce
                    1991, ss. 347 (Red. wrazz L. Ka-czanowskim, D. Olszcwskim i J. Szczepańskim).
                    l \Q.Kraina Świętokrzyska, w: Pamiętnik Świętokrzyski. Studia z dziejów kultury
                    chrześcijańskiej, Kielce 1991, s. 11-47-
                    111. Z dziejów Wloszczowy i regionu wloszczowskiego, Kielce 1991, ss. 290 (Red.
                    wraz z B. Szabat).
                    l \2.Slowo wstępne, w: Z dziejów Wtoszczowy i regionu wloszczowskiego, Kielce
                    1991, s. 5-7 (wrazzB. Szabat).
                    l \^.Harcerstwo Kielecczyzny wobec wojny 1939 roku i pieriwzych miesięcy
                    okupacji, „Rocznik Świętokrzyski" 1991, t. 18, s. 24-38.
                    l \Ą. Badania naukowe w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach w latach 1969-
                    1989, Kielce 1991, ss. 204 (Red.).
                    115- Wstęp, w: Badania naukowe w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach w
                    latach 19&9-1989, Kielce
                    1991, s. 5-11.
                    l 16. Przyczynek do biografii Mikołaja Chopina (1771--1844), „Ruch Muzyczny"
                    1991, nr 24, s. 6.
                    1992
                    117. Nauczyciele szkól średnich w okresie mtędzypowstanio-wym w miasteczkach
                    Królestwa Polskiego, w: Miasteczka polskie w XIX i XX wieku. Z dziejów
                    formowania się społeczności, pod red. R. Kolodziejczyka, Kielce
                    1992, s. 265-279-
                    l 18. [Sylwetka Prof. drą Ryszarda Kolodziejczykaj, w: Miasteczka polskie w XIX
                    t XX wieku. Z dziejów formowania się społeczności, pod red. R. Kolodziejczyka,
                    Kielce 1992, s. l 1--I3.

                    l 19- Kielce w pamiętnikach i wspomnieniach z XIX wieku, Kielce 1992, ss. 222
                    (Red. i opr. wraz z M. Pawli-ną-Meducką).
                    120. Wsifp, w; Kielce w pamiętnikach i wspomnieniachz XIX wieku, Kielce
                    1992, s. 5-16.
                    1993
                    121. Z dziejów opactwa cysterskiego w Wąchocku, Kielce1993, ss. 167 (Red.
                    wraz z D. Olszewskim).
                    122. Wstęp, w: Z dziejów opactwa cysterskiego w Wąchocku,Kielce 1993, s. 7
                    (wraz z D. Olszewskim).
                    123- Szkolą średnia w Wąchocku założona z inicjatywy zakonu cystersów (1802-
                    1836), w: Z dziejów opactwa cysterskiego w Wąchocku, Kielce 1993, s. 105-122.
                    124. Urządzenie pensji i szkól wyższych pici żeńskiej, Warszawa 1824 [do druku
                    podał A. Massalski], „Wiadomości Historyczne" 1993, nr 3, s. 41-45.
                    12 5 - Nauczyciele szkoly powiatowej w Sandomierzu w latach 2833-
                    1862, „Notatnik Sandomierski" 1993, nr 5, s. 13-22.
                    126. Wstęp, w: Moja twarz jest niepowtarzalna. Pamiętniki młodych
                    nauczycieli 93', opr. W. Dróżka i B. Go-łebiowski, Kielce 1993, s. 5-6.
                    127. Geneza i początki średniowiecznych uniwersytetów (wy-ktad
                    inauguracyjny), w: Studia pedagogiczne II st.Mazowiecki Ośrodek Badań
                    Naukowych, opr.K. Królikowska-Woś, [Warszawa 1993], s. 9-15.
                    128. Niektóre problemy metodologiczne badań nad spoleczno-źcią nauczycieli
                    szkól średnich w Królestwie Polskimw XIX wieku (na przykladzie okresu
                    międzypowsta-niowego). w: Metodologia w badaniach naukourych historii
                    wychowania, pod red. T. Jałmużny i in., Łódź1993,s. 155-161 (wraz z M. Wrzosek).
                    1994
                    \2*) .Zwierzchnicy szkól średnich rządowych w Piotrkowie Trybunalskim w latach
                    1833-1862, „Piotrkowskie Studia Pedagogiczne" 1994, t. l, s. 9-26.
                    \W. Ksiądz Piotr Sciegienny (1800-1890), w: Szkoła „na górce". 70 lat Gimnazjum
                    i Liceum im. Świętego Sta-nislawa Kostki t V Liceum Ogólnoksztalcącego im. ks.
                    Piotra Sciegiennego, Kielce 1994, s. 55-65.
                    \^)\. Szkolą ,.na górce". 70 lat Gimnazjum i Liceum im. Świętego Stanislawa
                    Kostki i V Liceum Ogólnoksztalcącego im. ks. Piotra Sciegiennego, Kielce 1994,
                    ss. 175 (Red.).
                    132. Collegium Nobilium - dzielo ks. Stanislawa Konarskie-go, w: Ksiądz
                    Stanisław Konarski pionier edukacji narodowej, [Warszawa 1994], s. 33-43-
                    {^.Świętokrzyskie, „Ikar" 1994, nr ć, s. 44-46.
                    134. Instrukcja dla zwierzchności szkolnej co do utrzymaniaw szkołach
                    karności [podał do druku A. Massaiski],„Wiadomości Historyczne" 1994, nr 2, s.
                    30-32.
                    135. Kartki z dziejów szkolnictwa w Staszowie w latach1939-1945, „Almanach
                    Scaszowski" 1994, r. 3,s. 45-49.
                    l 36. Księża prefekci. Nauczyciele religii w szkolach średnich Królestwa
                    Polskiego w latach 1833-1862, w: Spolecz-no-knltnniliiii tlzuilalnoŚć Kośdola
                    Katolickiego w Polsce

                    180

                    XIX-XX wieku, pod red. R. Renz i M. Meduckiej, Kielce 1994, s, 199-213-
                    1995
                    l 37. Kraina Świętokrzyska i Pon idzie. Wy cienki szkolne, Kielce 1995, ss. 232
                    (Red- wraz z R. Garusem).
                    ! 38. Wstęp, w: Kraina Świętokrzyska i Ponidzie. Wycieczki szkolne, Kielce
                    1995, s. 11-25.
                    l 3 9 - Nauczyciele wyznań ewangelickich w szkołach średnich męskich
                    rządoiifych Królestwa Polskiego w latach 1833--1862, w: Aktywność spoleczno-
                    kultnralna kościołów i grup wyznaniowych w Police w XIX i XX wieku, red. M.
                    Meducka i R. Renz, Kielce 1995, s. 83-98.
                    140. Księga pamiątkowa I Liceum Ogólno
                    • 01.06.04, 14:48
                      część 4
                      14 l. Szkic do portretu szkoły, w: Księga pamiątkowa l Liceum
                      Ogólnokształcącego im. Stefana Zeromskiego w Kielcach 1995, Kielce 1995, s. 11-
                      18.
                      142. Rok 1905 iv gimnazjum kieleckim, „Ikar" 1995, nr 9, s. 18-20.
                      14 3 - Nauczyciele szkól średnich rządowych Królestwa Polskiego (1833-1862).
                      Próba wstępnej charakterystyki spo-leczności, Acta Universitatis
                      Wracislaviensis", nr 1736, Prace pedagogiczne, 107, Wrocław 1995, s. 27-58.
                      \ĄĄ.Kieleckie Towarzystwo Naiikmve, „Problemy społecznego ruchu naukowego"
                      1995, nr 3/4, s. 147-150.
                      YĄ*).Dzieje koneckiego gimnazjum i liceum 1915-1995.. Końskie 1995, ss. 266
                      (Red.)-
                      146. Szkolą obwodowa (powiatowa) w Końskich 1S36-1852i 1862-1866, w: Dzieje
                      koneckiego gimnazjum i liceum 1915-1995, Końskie 1995, s. 11-38.
                      147. Dzieje Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza dawne im.
                      Augusta Witkowskiego. Księga Jubileuszowa 1915-1995, Skarżysko-Kamienna
                      1995,ss. 258 (Red.).
                      [48.Księża demeryci na Łysej Górze (1852-1863), w: Zprzeszła&i opactwa
                      Łysogórskiego. Wybrane materiały zsympozjum, Poznań 1995, s. 75-1 H.
                      \ty.Dyskusyjnyprzewodnik, n]&x'' 1995, nr 12, s. 39-41.
                      150. Dzieje Karczówkt, w: Karczówka. Historia — literatura—architektura—
                      przyroda, pod red. J. L. Olszew-skiego, Kielce 1995, s. 13-17-
                      1996
                      151. Michał Gliszczyński (1814-18 74), Portret nauczycielaepoki
                      paskiewiczowskiej, w: Szlakamiprzeszlości i czasów współczesnych, pod red. K.
                      Puchowskiegoi J. Zerki, Gdańsk 1996, s. 201-270.
                      \')2.Ro/a kieleckiej wystawy pro f. Mariana Tyrowicza tv rozwoju badań nad
                      spiskiem księdza Piotra Sńegtsn-nego, w: Ksiądz PiotrSciegienny. Epoka —
                      Dzieło — Po-kłotie, pod red. W Cabana, Kielce 1996, s. 279--285.
                      153 Gdzieś w Europie środkowo-wtchodniej. Koniec I polony XX wieku, w: (program
                      teatralny] Andrzej Le-tittrtowski, Spotkamy się w Jerozolimie, Prapremiera ,
                      [Kielce] 1996, s. nlb [ 10).

                      \54.ZyfJt i działalność Franciszka Pcintoczkd (1.811--1899). w: „Wiadomości
                      Aptekarskie", Czasopismo Informacyjne Kieleckiej Okręgowej Rady Aptekarskiej,
                      Kiclce-Radom-Tarnobrzeg [1996],
                      s. 4-19-
                      155. Wincenty Dawid (l81 6-7897). Trudny żywot nauczyciela iu czasach
                      zaboróif, „Zeszyty Wszechnicy Świętokrzyskiej" 1996, nr 4, s. 75-91-
                      \^6.Spiskowiec [Franciszek Pantoczck], cz. /, „Ikar" 1996, nr 11, s. 37-39-
                      \*)1 .Spiskowiec {Franciszek Pantoczek], cz. 2, „Ikar" 1996, nr 12, s. 37-38.
                      15 8 - Przedmowa, w: Żydzi wśród chrześcijan iv dobie szlacheckiej
                      Rzeczypospolitej, pod red. W. Kowalskiego ij. Muszyńskiej, Kielce 1996, s. 13-
                      14 (wraz z W. Cabanem).
                      159- Dyrektorzy szkól średnich w Królestwie Polskim iv latach 1833-
                      1862.Szkichistoryczno-społeczny. „Kieleckie Studia Pedagogiczne i
                      Psychologiczne" 1996, t. ll,s. 125-151.
                      1997
                      160. Najstarsza książnica [Biblioteka Seminarium Duchownego w Kielcach], „Ikar"
                      1997, nr 4, s. 2-4.
                      lól. Zbigniew Rubinowski (1929-1997). Przyjaciel życia i śmieci, „Ikar" 1997,
                      nr 4, s. 7-8.
                      162. Dzieje Ostrowca. Od czasów najdawniejszych do końca XIX wieku, -w.
                      Jubileusz 400-lecia Ostrowca Świętokrzyskiego. 1997, [dodatek do „Ikara" 1997,
                      nr 5],
                      s. 3-9- Ł
                      103- [Przemówienie wygłoszone 30 czerwca 1996 roku na uroczystości odsłonięcia
                      pomnika przed Archiwum Państwowym w Kielcach - dawną synagogą], w: Spojrzenie
                      na rocznicę, 30 czerwca 1996 r., Kielce 1997, s. 11-14.
                      164. Sieć szkól średnich męskich rządoiuych w Królestwie Polskim w latach 1833-
                      1862, w: Prace naukowe WSP Częstochowa, Zeszyty historyczne, IV, In honorem Jan
                      Związek, pod red, A. J. Zakrzewskiego, Częscocho-wa!997, s. 261-280.
                      16^. Kielce wprzeszlości, w: Kielce [album], Kielce 1997, s. 5-11-
                      \66.SiudowskiJan (1922-1982), w: PSB, t. 37, s. 596--597.
                      167. Monografie szkól średnich iv Polsce, Uwagi metodologicz-no-
                      źródloznawcze, w: Historia wychowania w XX wieku. Dorobek i perspektywy.
                      Miedzynarodoitsa konfei-encjanankotca 19-20 maja 1991, pod red. T. Gumuly i
                      S.Majewskiego, Kielce 1997, s. 91-92 (wraz z E. Kulą).
                      1998
                      168. Mauahhi Ignacy Jakub, ks. (l 726-1 794), w: Slow-nik polskich
                      pedagogów, pod red. W. Bobrowskiej--NowakiD, Dryndy, Katowice 1998, s. 133-134.
                      \69.Sierociriski Teodozy (1789-1858), w: Słownik poi-skiib pedagogów, pod red.
                      W. Bobrowskiej-Nowak i D Dryndy, Katowice 1998, s. 185-186.
                      170. Kiclcikie Towarzystwo Natfkoirc 1957-199$. Kit-kc
                      199«,ss. 162 (Red.).

                      181

                      Bibliografia publikacji Profesora Adaitta

                      171. Czterdzieści lat działalności dla Kielc, regionu i nauki.Dzieje KTN w
                      łatach 1957-1998, w: Kieleckie Towa-rzystwoNaukowe 1957-1998, Kielce 1998, s.
                      11-31-
                      172. Wprowadzenie, w: Kieleckie Towarzystwo Naukowe1957-1998, Kielce L998,
                      s. 7-9.
                      17 3 - Tajny raport Pawia Muchanowa dla ministra A. S. No-rowa z r. 1856.
                      Przyczynek do dziejów oświaty polskiej w okresie międzypowstaniowym, „Przegląd
                      Historyczny", 1998, c. 89, z, 3,s.407~425.
                      174.Przedmowa, w: Końskie. Zarys dziejów, pod red. M. Wikiery, Końskie 1998, s.
                      7.
                      1999
                      17'5- Szkolą powiatowa Q pięciu klasach w Pińczowie w latach 1852-1862, w:
                      Pińczowskie Spotkania Historyczne, z. 3: Pińczów w XIX stuleciu. Materiały
                      sesji naukowej 22 lutego 1999 roku, Pińczów 1999, s. 17--33-
                      176. Gimnazjum im. Mikołaja Reja (Gimnazjum i Liceum im Stefana Zeromskiego w
                      Kielcach w czasach szkolnych Gustawa Herlinga-Grudzińskiego (1929-1937), w: O
                      Gustawie Herlingu-Grudzińskim, cz. 3, Kielce 1999, s. 9-28.
                      177.Slowo wstępne, w: Granice wolności siowa. Materiały z sesji naukowej,
                      Kielce 4-5 maja 1995, pod red. G. Miernika, Kielce-Warszawa 1999, s. 7 (wraz z
                      J. J. Braunem).
                      178. Dyskusja panelowa, w: Granice wolności stówa. Materiały z sesji naukowej,
                      Kielce4-5 maja 1995,poci red. G. Miernika, Kielce-Warszawa 1999, s. 143-144.
                      179- Wychowawcze funkcje turystyki kwalifikowanej na przykladzie harcerskich
                      rajdów turystycznych, w: Turystyka jako źródło przemian społecznych /
                      ekonomicznych. Materiały w konferencji naukowej, która odbyta się w Wilnie w
                      dniu l maja 1999 r. pod red. M. Adamczyka i W. Dutkicwicza, Kielce-Wilno 1999,
                      s. 121-136.
                      \$Q. Młodzież pochodzenia chłopskiego w gimnazjach klasycznych męskich w
                      Królestwie Polskim w latach 1864--1905, w: Wokół „Syzyfowychprac". Problemy
                      edukacji wiejskiej w Polsce w XIX i XX wieku, pod red. M. Meduckiej, Kielce
                      1999, s. 33-48.
                      181. Uniwersytet sam się ułoży. Wywiad z rektorem WSPw Kielcach prof dr hab-
                      Adamem Massalskim [przeprowadzi! S. Mijas], „Ikar" 1999, nr 10, s. 2.
                      182. Tradycje świętokrzyskiego szkolnictwa. Takie ich młodzieży
                      chowanie, „Ikar" 1999, nr 12, s. 18-19.
                      l&.Skurczyński Stanisław (1892-1972), w: PSB, t. 38, s. 528-529-
                      184. Szkoła (obwodowa) powiatowa w Pińczowie w latach 1833-1844, w:
                      Społeczności matomiasteczkowe w regionie świętokrzyskim (XIX-XX w.), pod red.
                      R. Ko-lodzicjczyka i M, Markowskiego, Kielce 1999, s. 93-117.
                      \ffó.Armia Krajowa, a tajne nauczanie na Kielecczyźnie w lal'ach okupacji
                      hitlerowskiej, w: Armia Krajowa Okręg Radomsko-Kielecki. Materiały z sesji
                      naukowej, pod red. A. Massalskiego i S. Meduckiego, Kielce 1999,s. 199-218.

                      186. Arffłia Krajowa. Okręg Radomsko-Kielecki. Materiały z sesji naukowej,
                      Kielce 1999, ss. 287 (Red. wraz z S. Meduckim).
                      187.Przedmowa, w: Armia Krajowa. Okręg Radomsko--Kielecki. Materiały z sesji
                      naukowej, Kielce 1999, s. 9-10 (wraz z S. Meduckim).
                      2000
                      LSS.Sztó Wyższa Realna w Kielcach, „Ikar" 2000, nr 2, s. 18-19-
                      189- Uczyć się, aby żyć, „Gospodarka Świętokrzyska" 2000, nr l, s. 20-21.
                      \9Q.Historia Kielc do roku 1945, Kielce 2000, ss. 394 (wraz z Z. Gu
                      • 01.06.04, 14:51
                        część 5

                        191 • Slowo wstępne, w: Erberowie. Przechadzka po wystawie, Kielce 2000, s. 5-
                        \92.Slowo wstępne, w: Bronisław Z. Machura, Zawsze wśródludzi, Kielce 2000, s,
                        [7].
                        [93. Zarys dziejów szkoły, w: „Zeromszczacy", Księga Pamiątkowa 2000, Kielce
                        2000, s. 9-76.
                        194. [Podsumowanie konferencji], w: Pedagogika mediów.Materiały konferencji
                        naukowej, pod red. J. Decki,Kielce 2000, s. 97-100.
                        195. Miejsce pokuty i upodlenia. Instytut księży demerytów(1852-1863) i
                        więzienie carskie na Świętym Krzyżu,w: Klasztor na Świętym Krzyżu w polskiej
                        kulturze narodowej, pod red. D. Olszewskiego i R. Gryzą, Kielce 2000, s. 171-
                        192.
                        196. Przedmowa, w: Klasztor na Świętym Krzyżu w polskiejkulturze narodowej,
                        pod red. D. Olszewskiego i R, Gryzą, Kielce 2000, s. 5 (wraz z W Lubawskim).
                        197. Kieleckie Towarzystwo Naukowe w slużbie regionu,w: Forum Regionalistów
                        Świętokrzyskich, pod red.J. Jadacha i M. A. Zarębskiego, Kielce-
                        Staszów2000,5.37-43-
                        2001
                        198. Szkoly średnie męskie rządowe na ziemi kielecko-radom-sktej w latach
                        1833-1862, Kielce 2001, ss. 337.
                        199- Szkolą obwodowa (powiatowa) w Pińczowie w latach 1833-1844, „7 Źródeł.
                        Rocznik spoleczno-kukural-ny powiatu pińczowskiego" 2001, nr 2, s. 244-270.
                        200. „Rocznik Świętokrzyski", seria A: Nauki Huma-niscyczne 2001, t. 26, ss.
                        191 (Red.).
                        201. Slowo wstępne, w: „Rocznik Świętokrzyski", seria A:Nauki Humanistyczne
                        2001, r. 26, s. 1.
                        202. Nauczyciele religii prawoslawnej w męskich szkolachśrednich rządowych
                        Królestwa Polskiego w okresiemiędzypowstamowym, w: Z badań nad historią,
                        oświatą i kulturą. Studia ofiarowane Ryszardowi W. Wolo-szyńskicmu, pod red. J.
                        Kukulskiego, Piotrków Trybunalski 2001, s. 313-332.
                        203- Kielce — biskupie, górnicze, urzędnicze (wojewódzkie), w: Thepeadianty
                        ofnien, vol. &t Materiały z konferencji: Tradycyjne i współczesne systemy
                        wartości. Przeciwstawieństwo drugie: „Prawda i falsz", pod red. A.
                        Wiercińskicgo, Warszawa-Kiclcc 200l,s. 13-22.
                        204. Rola Kieleckiego Towarzystwa Naukowego w życiu społeczny ni regionu
                        świętokrzyskiego, „Hcureka — Próbie-

                        182

                        Bibliografia publikacji Profesura Adama Massahkwgo

                        my społecznego ruchu naukowego" 2001, c. 7, z. U2,s.85-99.
                        205. Tradycje akademickie Kielc, „Roczniki Stacji Naukowej PAN w Paryżu"
                        2001, c. 4, s. 41-57.
                        2002
                        206. Nauczyciele i uczniowie szkoly średniej w Sandomierzuw XIX wieku (1809-
                        1915), w: 400 lat CollegiumGostomianum. Sesja naukowa, Sandomierz 2002,s. 35-50.
                        207. Posiądę zasłużone dla rozwoju krajoznawstwa i turystyki w regionie
                        Świętokrzyskim, w: Turystyka w regionie świętokrzyskim, pod red. C.
                        Jastrzębskiego, Kielce 2002, s. 25-47.
                        2Q%.Sołtysiak Marian (1918-1995), w: PSB, c. 40, s. 454-457.
                        2Q9.SpleszyńskiJózef (1806-1873), w: PSB, t. 4 I, s. 138--139.
                        210. Z przesz/ości regionu świętokrzyskiego, w: Mażą Ojczyzna Świętokrzyskie,
                        Dziedzictwo kulturowe, pod red.

                        G. Okfy, Kielce 2002, s. 65-103 (wraz z C. Ja-strzebskim).
                        211. Collegium Gostomianum. T. 2: Szkolą średnia w Sandomierzu w latach 1773-
                        1914, Sandomierz 2002, ss. 252.
                        2\2.Posłowie, w: S. Rogala, Strzelcy i Sokoly, Warszawa 2002,s. 321-326.
                        213.275 lat Seminarium Duchoti>nego w Kielcach, w: Sacrum. Ekslibrisy i małe
                        formy graficzne. Wystawa ze zbiorów Biblioteki Akademii Świętokrzyskiej oraz
                        kolekcji Barbary Katarzyny i Czeslawa Erberów, Kielce 2002, s. 7-13-
                        2003
                        214. Nauczyciele języka niemieckiego rządowych szkól średnich Królestwa
                        Polskiego w latach 1833-1862, w: Et anonim pan magna fui. Księga pamiątkowa
                        poświęcona profesorowi Zbigniewowi Janowi Góralskiemu, pod red. W. Kalwata i A.
                        Penkalli, Kielce 2003, s. 225--253.



                        Kielce, 31 marca 2003 r.

                        To jest w sumie 214 pozycji. Dużo. A sa jeszcze prace po 31 marca 2003 roku.
                        Naprawde nie można powiedzieć, że sie lenił.
                        • 05.06.04, 15:11
                          Chyba ci na mózg padło. Przecież ten twój pupilek to liżydupa. Najpierw lizał
                          dupę komuchom a potem klerowi. Za komuny pisał o wychowaniu socjalistycznym.
                          Jak się zaczęło zmieniać to się nawrócił. Teraz na Lepperowi. „Przemiany" to
                          pismo Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Kielcach, a nie naukowe –
                          sprawdziłem. „Plotkarka Informator kulturalny" to w ogóle nie wiadomo co.
                          Nigdzie tego nie ma. Czy ty widziałeś kiedy pismo naukowe? A sam ten spis
                          czytałeś? Najpierw sam przeczytaj a potem pisz na forum. A jak piszesz, to
                          czytelnie bo tego w ogóle nie da się czytać i inni muszą za ciebie poprawiać.
                          Za komuny pan Massalski pisał takie rzeczy

                          Harcerski system wychowawczy i możliwości wykorzystania go w planie
                          wychowawczym szkoły, w: Wychowanie socjalistyczne. Materiały pomocnicze dla
                          nauczycieli, Kielce 1969, s. 67-80.
                          Rec.: Sulewski W., Z frontu tajnego nauczania, Warszawa 1968, w: Wychowanie
                          socjalistyczne. Materiały pomocnicze dla nauczycieli, Kielce 1969, s. 139-140.
                          Turystyka w harcerstwie - wystąpienie podczas plenarnych obrad V Zjazdu ZHP],
                          w: Wszystkie siły socjalistycznej Polsce. V Zjazd ZHP 11-13 III 1973.Materiały,
                          wystąpienia w dyskusji, uchwały. Warszawa 1973, s. 80-84.
                          Polska Partia Socjalistyczna a Czerwone Harcerstwo na Kielecczyźnie w latach
                          1935-1939, „Zeszyty Naukowe Politechniki Świętokrzyskiej. Nauki Społeczno-
                          Ekonomiczne" 1982, nr 9, s. 87-95

                          Akademickie Kielce, „Plotkarka. Informator kulturalny" 1988, nr 10, s. 5-7

                          Jak się zmieniło to o Kościele.

                          Pamiętnik Świętokrzyski. Studia z dziejów kultury chrześcijańskiej, Kielce
                          1991, ss. 347 (Red. wraz z L. Kaczanowskim, D. Olszewskim i J. Szczepańskim).
                          Kraina Świętokrzyska, w: Pamiętnik Świętokrzyski. Studia z dziejów kultury
                          chrześcijańskiej, Kielce 1991, s. 11-47-
                          Wstęp, w: Z dziejów opactwa cysterskiego w Wąchocku, Kielce 1993, s. 7 (wraz z
                          D.
                          Olszewskim).
                          Miejsce pokuty i upodlenia. Instytut księży demerytów (1852-1863) i więzienie
                          carskie na Świętym Krzyżu,w: Klasztor na Świętym Krzyżu w polskiej kulturze
                          narodowej, pod red. D. Olszewskiego i R. Gryzą, Kielce 2000, s. 171-192.
                          Przedmowa, w: Klasztor na Świętym Krzyżu w polskiej kulturze narodowej, pod
                          red. D. Olszewskiego i R, Gryzą, Kielce 2000, s. 5 (wraz z W Lubawskim).

                          A co to jest? Jak to się czyta?

                          Księża prefekci. Nauczyciele religii w szkolach średnich Królestwa Polskiego w
                          latach 1833-1862, w: Spoleczno-knltnniliiii tlzuilalnoŚć Kośdola Katolickiego w
                          Polsce


                          Dej se chłopie siana albo idz na piwo i nie spamuj na forum.
                          • 08.06.04, 15:39
                            mikusia_p napisała:

                            > Chyba ci na mózg padło. Przecież ten twój pupilek to liżydupa. Najpierw lizał
                            > dupę komuchom a potem klerowi. Za komuny pisał o wychowaniu socjalistycznym.
                            > Jak się zaczęło zmieniać to się nawrócił. Teraz na Lepperowi. „Przemiany"
                            > to
                            > pismo Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Kielcach, a nie naukowe –
                            > sprawdziłem. „Plotkarka Informator kulturalny" to w ogóle nie wiadomo co.
                            >
                            > Nigdzie tego nie ma. Czy ty widziałeś kiedy pismo naukowe? A sam ten spis
                            > czytałeś? Najpierw sam przeczytaj a potem pisz na forum. A jak piszesz, to
                            > czytelnie bo tego w ogóle nie da się czytać i inni muszą za ciebie poprawiać.
                            > Za komuny pan Massalski pisał takie rzeczy
                            >
                            > Harcerski system wychowawczy i możliwości wykorzystania go w planie
                            > wychowawczym szkoły, w: Wychowanie socjalistyczne. Materiały pomocnicze dla
                            > nauczycieli, Kielce 1969, s. 67-80.
                            > Rec.: Sulewski W., Z frontu tajnego nauczania, Warszawa 1968, w: Wychowanie
                            > socjalistyczne. Materiały pomocnicze dla nauczycieli, Kielce 1969, s. 139-140.
                            > Turystyka w harcerstwie - wystąpienie podczas plenarnych obrad V Zjazdu ZHP],
                            > w: Wszystkie siły socjalistycznej Polsce. V Zjazd ZHP 11-13 III
                            1973.Materiały,
                            >
                            > wystąpienia w dyskusji, uchwały. Warszawa 1973, s. 80-84.
                            > Polska Partia Socjalistyczna a Czerwone Harcerstwo na Kielecczyźnie w latach
                            > 1935-1939, „Zeszyty Naukowe Politechniki Świętokrzyskiej. Nauki Społeczno
                            > -
                            > Ekonomiczne" 1982, nr 9, s. 87-95
                            >
                            > Akademickie Kielce, „Plotkarka. Informator kulturalny" 1988, nr 10, s. 5-
                            > 7
                            >
                            > Jak się zmieniło to o Kościele.
                            >
                            > Pamiętnik Świętokrzyski. Studia z dziejów kultury chrześcijańskiej, Kielce
                            > 1991, ss. 347 (Red. wraz z L. Kaczanowskim, D. Olszewskim i J. Szczepańskim).
                            > Kraina Świętokrzyska, w: Pamiętnik Świętokrzyski. Studia z dziejów kultury
                            > chrześcijańskiej, Kielce 1991, s. 11-47-
                            > Wstęp, w: Z dziejów opactwa cysterskiego w Wąchocku, Kielce 1993, s. 7 (wraz
                            z
                            > D.
                            > Olszewskim).
                            > Miejsce pokuty i upodlenia. Instytut księży demerytów (1852-1863) i więzienie
                            > carskie na Świętym Krzyżu,w: Klasztor na Świętym Krzyżu w polskiej kulturze
                            > narodowej, pod red. D. Olszewskiego i R. Gryzą, Kielce 2000, s. 171-192.
                            > Przedmowa, w: Klasztor na Świętym Krzyżu w polskiej kulturze narodowej, pod
                            > red. D. Olszewskiego i R, Gryzą, Kielce 2000, s. 5 (wraz z W Lubawskim).
                            >
                            > A co to jest? Jak to się czyta?
                            >
                            > Księża prefekci. Nauczyciele religii w szkolach średnich Królestwa Polskiego
                            w
                            > latach 1833-1862, w: Spoleczno-knltnniliiii tlzuilalnoŚć Kośdola Katolickiego
                            w
                            >
                            > Polsce
                            >
                            >
                            > Dej se chłopie siana albo idz na piwo i nie spamuj na forum.

                            Posądzanie akurat mnie o jakiekolwiek popieranie czy bronienie Pana
                            Massalskiego, to po prostu nieporozumienie. Ja podtrzymuję wszystko, co
                            kiedykolwiek o Panu Massalskim mówiłem czy pisałem, a umieściłem tę listę na
                            forum niejako w „obronie własnej”, aby nie być posądzonym (kolejny, nie zliczę
                            już który raz) o bezpodstawnie złośliwe wypowiedzi o władzach Akademii.
                            Wyraźnie zresztą o tym napisałem. Tak więc Pan Massalski na pewno nie jest moim
                            pupilem. Mnie również nie podoba się ten wykaz (np. traktowanie jako publikacje
                            naukowe tekstów w księgach pamiątkowych, liczenie jako osobnej pozycji wstępu w
                            redagowanym przez siebie wydawnictwie i wiele innych rzeczy) ale nie wiem jak
                            liczy się takie prace w naukach humanistycznych. W matematyce ani
                            tzw. „sciences” nic takiego by nie przeszło. Wiadomo mi jednak, że historycy
                            mają swoją miarę, która bardzo różni się od tej z „sciences”. Nie wiem czy
                            wydawane przez KW PZPR pismo jest kwalifikowane jako naukowe (w innych naukach
                            byłoby to niemożliwe, bo jedynym recenzentem tekstów jest tu redaktor, który
                            nie musi być fachowcem w dziedzinie reprezentowanej przez drukowaną w piśmie
                            pracę) ale wiadomo mi, że w niektórych dziedzinach liczy się (zwykle na zero
                            punktów, ale się liczy) każda praktycznie praca. Zgadzam się, że ta „Plotkarka”
                            to przesada, ale ja mając świadomość wspomnianych wyżej różnic w ocenie tego co
                            może lub nie może być kwalifikowane jako praca naukowa szukałem wydawnictw
                            książkowych, bo te liczy się wszędzie tak samo. Tę pozycję po prostu
                            przeoczyłem (nb. inne podobne też). Za fatalny stan tekstu przeprosiłem podając
                            tę bibliografię. Przepraszam jednak raz jeszcze, bo jest to ewidentnie moja
                            wina.
                            • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:01
                              Moja wspaniała cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że publikacje gazetowe JMR Adasia Massalskiego, profesora, też są zaliczane jako dzieła naukowe i stanowią dorobek naukowy tego cennego naukowca kieleckiego? Czy to prawda, że JMR A.Massalski, profesor, swoją działkę koło Bolmina bedzie w tym roku uprawiał jako jeden z pierwszych historyków-rolników ziemi kieleckiej? Czy to prawda, że JMR A.Massalski, profesor, nadal uważa, że jego nazwisko (a tak sam powiedział) na liscie Wildsteina , to jakaś ubecka prowokacja? Miko2, mój miły, pytam się Ciebie kiedy wreszcie odpowiesz mi na te wszystkie moje pytania, bo odnoszę wrażenie, że nasza AŚ wraz z naszym Wydziałem to nic więcej, jak "czerwona", komuchowata uczelnia pretendujaca do uniwersytetu a "produkująca" rocznie kilka tysięcy bezrobotnych? Całuski dla Miko2.
                              • Gość: miko2 IP: 195.78.40.* 09.05.05, 21:02
                                Powiem tyle Asiuniu. Wszystkie te twoje posty wylądują jutro na biurku twojego
                                szefa. Cieszysz się? Ja myślę, że on się ucieszy jak zobaczy czym zajmują się
                                jego pracownicy. Twoje poszukiwania naukowe (to w końcu twój Waldek napisał, że
                                naukowiec powinien dążyć do odkrywania prawdy) niewątpliwie zadziwią twoich
                                przełożonych i kolegów z Katedry. Nawet jeśli są one dość odległe od twojej
                                speacjalności.
                                Całuski dla Asi
                                Cały twój
                                miko2
                              • Gość: miko2 IP: 195.78.40.* 09.05.05, 21:12
                                Listę wszystkich publikacji JM Massalskiego (faktycznie profesora)ma Waldek i
                                nawet ją tu na forum zaprezentował. Obejmuje ona zarówno publikacje naukowe jak
                                i populrno naukowe. Myślę, że o ocenę tych prac można spytać tych naukowców
                                (historyków, nie matematyków), którzy recenzowali jego wniosek na profesora
                                zwyczajnego. Będzie to chyba bardziej miarodajna opinia niż chamskie teksty
                                Waldka czy Aśki.
                                Na temat działki ci już pisałem. Nie ma w Polsce prawa zabraniającego rektorom
                                wyższych uczelni posiadania nieruchomości. Jeśli masz na ten temat jakieś inne
                                dane to proszę cię podziel się z nami wszystkimi.
                                Czy zdajesz sobie sprawę, że na liście Wildsteina są również osoby
                                inwigililowane i prześladowane przez SB? Nawet sam autor (czyli Bronisław
                                Wildstein) nie tweirdził nigdy, że jest to lista agentów. Sam profesor Massalski
                                wystąpił o status pokrzywdzonego do IPN i może poczekajmy na wyniki zanim
                                zaczniemy rzucać tutaj pomówieniami?
                                Prawdę mówiąć to trochę mierzi mnie twój styl. Profesorowi Massalskiemu należy
                                się odrobina szacunku chociażby ze względu na wiek i tytuł naukowy. To co tu
                                prezentujecie razem z Waldkiem jest poniżej stylu Leppera.
                                Ale oczywiście na koniec to całuski
                                Twój cały (razem nawet z listą agentów i TW)
                                miko2
                                • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:16
                                  O Boże, Miko2 nie rób tego !!!! Buziaczki i wszystko co zechcesz.
                                  • Gość: miko2 IP: 195.78.40.* 09.05.05, 22:27
                                    Ten się smieje, kto się sie smieje ostatni. Ale oczywiście dla ciebie to wszystko.
                                    Cały twój
                                    miko2
                                    • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 16:58
                                      Moja uszczęśliwiona cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że nowa Pani Rektor zainteresuje się starymi inwestycjami, które firmował JM Massalski i się dowie, dlaczego były tak przepłacane niż kiedy je podpisywano?
                                      A co słychać w firmie "Emway" czy jak jest jej tam? Buziaczki dla wszystkich.
                      • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 17:08
                        Moja zadowolona cnotliwość puta się: Czy do publikacji naukowych można zaliczyć wywiad tak jak to uczynił JM A.Massalski, jeszcze rektor? Czy mój przyjaciel Andrzejek, naukowiec, wreszcie zdradzi swoje publikacje, a może nie może, bo były robione w enerdówku a teraz wstyd je ukazać światu a tu jeszcze prawie 12 lat do wygodnej emeryturki, o ile się dożyje?
                • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 17:35
                  Moja cnotliwość nad cnotliwościami pyta się: Czy komukolwiek jest wiadomo cokolwiek o rozkazie L.8/2004 z lipca-sierpnia 2004 dotyczącego powołanie Rady Redakcyjnej "Harcerskiego Słownika Biograficznego pod światłym przewodnictwem hm JMR Adama Zygmunta Massalskiego, profesora? Czy łamy tego sło w nika będą zapełnione wielkopomnymi pracami hm JMR A.Z.M., profesora?
            • 05.06.04, 09:49
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > I kto teraz te prace napisze???:)))

              Pewnie ktos to zrobi. Jesli jednak prawda jest to co mówi sie o długach AŚ, to
              muszą one byc potęzne, skoro mysli sie już o takch rozwiązaniach. Gdyby tak
              opiekunowie wpadli na pomysł aby skierować sprawe do sądu, to mogłyby byc
              kłopoty. I jeszcze wieksze długi.
              • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 15:55
                Podaje za onetem:

                Niestety, w Kielcach to niemozliwe;)Ale moze cos drgnelo:)))

                Rektor ukarany za łamanie praw pracowniczych



                Sąd Rejonowy w Jarosławiu (Podkarpackie) ukarał grzywną w wysokości 4 tysięcy
                zł rektora tamtejszej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej Antoniego J. za
                naruszanie przez niego praw pracowniczych.

                Wniosek o ukaranie rektora skierowała Państwowa Inspekcja Pracy. Antoniemu J.
                przedstawiono 22 zarzuty, z których sąd potwierdził 20. Dotyczą one m.in.
                niewypłacania wynagrodzeń za pracę, a także za różnego rodzaju prace w
                godzinach nadliczbowych, w niedziele i święta, w porze nocnej itp. Rektorowi
                zarzucono również nieprawidłowości w zatrudnianiu pracowników tej uczelni.

                Wyrok, który nie jest prawomocny, zapadł zaocznie, gdyż rektor uporczywie nie
                stawiał się w sądzie, przesyłając zwolnienia lekarskie. "W maju bieżącego roku
                nadal nie pojawił się w sądzie, ale był obecny przy orzekaniu w innej sprawie.
                Sąd postanowił więc wydać wyrok zaoczny" - powiedział rzecznik prasowy Sądu
                Okręgowego w Krośnie Arkadiusz Trojanowski.

                Na tym nie kończą się problemy rektora jarosławskiej uczelni. Jak poinformował
                we wtorek PAP prokurator rejonowy w Jarosławiu Marian Haśko, prokuratura
                prowadzi postępowanie przeciwko Antoniemu J. o przestępstwo urzędnicze. Sprawa
                dotyczy niezgodnego z prawem wypłacenia sobie 230 tys. zł wynagrodzenia. Także
                w tej sprawie rektor nie stawia się w prokuraturze, która nie wyklucza
                doprowadzenia go siłą.

                • 10.08.04, 18:42
                  To ten kupiec EXBUDU? Ma facio kasę!!
                  • Gość: Filip IP: 69.156.224.* 10.08.04, 22:06
                    Skad ma ta kase ?
                    Jak tylko mogli koledzy z SLD mu pomagali, nagrywali roboty budowlane i
                    pomagali wygrywac przetargi na roboty publiczne ?
                    Usunac tych wszystkich bandytow SLD-owskich z Rady Miasta i Urzedu
                    Wojewodzkiego. CZERWONE SLD-OWSKIE KIELCE !
                    Pedzic ta swolocz za Ural. Tych chopkow co to karjery w miescie porobili i
                    tylko im samochodow luksusowych brakowalo by sie na wsi sunsiadom pokazac.

                    Pani sw.p. Genowefa Pigwa kiedys powiedziala cos takiego;

                    "..Ale Juzek od Wolokow wielkum karjerum w miescie zrobiel, bo lostatatniego
                    lata przyjechol du nos takum , jak loni to mowia, takom limuzynom, a przecie
                    nikt sie nie dowi ze un od malenkiego krud po wsi..."
                    • 27.10.04, 16:10
                      Ale Rektor Massalski rozmawiał o Uniwersytecie równiez z panem Tuskiem, który
                      czerwony chyba nie jest.
          • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:24
            Moja niewinność się pyta: czy to prawda, że Rektor Massalski, profesor, pragnie sprzedać swoje hektary (3,5 ha), ktore są gdzieś spod Bolmina(koło jakiejś leśniczówki)i pieniążkami wspomóc swoją Akademię? Czy ktoś coś wie o tym?
            • 20.03.05, 20:22
              Nie jestem sympatykiem Pana Massalskiego. Rzekłbym nawet, ze jest w pewnym
              sensie odwrotnie. Obawiam sie jednak, że nie bardzo mamy prawo wchodzić w jego
              prywatne sprawy. Jeśli jest to jego działka, to ma prawo robic z nia co chce.
            • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 17:50
              Moja cnotliwość każe się niesmiało zapytać:
              Pytanie 1: Czy JM AS Rektor, Masalski, profesor, ową działkę (o numerze 1922/3 w użytku klasy RVI) ma w Wymysłowie nieopodal rzeczki Hutka?
              Pytanie 2: Czy to prawda, że owa działka została nabyta już wtedy, gdy wiadomo, że ma tam powstać zalew Checiński?
              Kto mi odpowie?
              Czekam i płodzę historię naszej AS i jej rektorów. Pa.
              • 29.03.05, 19:49


                Moja cnotliwość każe się niesmiało zapytać:
                Pytanie 1: Czy JM AS Rektor, Masalski, profesor, ową działkę (o numerze 1922/3
                w użytku klasy RVI) ma w Wymysłowie nieopodal
                rzeczki Hutka?
                Pytanie 2: Czy to prawda, że owa działka została nabyta już wtedy, gdy wiadomo,
                że ma tam powstać zalew Checiński?
                Kto mi odpowie?
                Czekam i płodzę historię naszej AS i jej rektorów. Pa.

                To trochę zmienia postac rzeczy. Pytanie jest jaknajbardziej sensowne. Ja
                myśle, ze warto byoby przeslac je Panu Massalskiemu

                • Gość: miko2 IP: *.haaks1.ov.home.nl 30.03.05, 09:42
                  Jesteś jednak Waldek kawał wrednego wała!
                  Oczywiście jak dobrze wiesz nabycie nieruchomości w Polsce jest karane jeśli się
                  pełni funkcję rektora. Podaj mi tylko paragraf bo mi wyleciało z głowy :)
                  Rektorzy są również zobowiązani do składania publicznych oświadczeń majątkowych.
                  Tu również mógłbyś rzucić jakims paragrafem :)
                  Jaką postać rzeczy zmienia w takim razie to co napisałeś? Czy rektor Massalski
                  ma obowiązek ustosunkować się do tych pytań? Dlaczego w związku z tym warto
                  byłoby te pytania przesłać? Jedyne co w ten sposób próbujesz uzyskać to
                  nieudolna próba zasugerowania jakiś związków korupcyjnych rektora. Oczywiście
                  robisz to metodą Leppera: przecież ty nic nie twierdzisz tylko pytasz!
                  Naprawdę nisko upadłeś. Zapisz się do Samoobrony. Oni cię zrobią profesorem.
                  • 30.03.05, 10:14
                    Każdemu w polsce wolno kupowac co lubi. Działki też. Jeśli jednak taka działka
                    leży na terenie przeznaczonym pod Zalew Chęciński i jeśli jak,
                    sugeruje "zosieńska", handlowanie tymi działkami zostało wstrzymane to warto
                    zapytac kiedy taka działka została kupiona. Ja o sprawie dowiedziałem sie na
                    tym forum. Nie wiem czy informacje "zosieńki" sa prawdziwe czy nie. Wiem
                    jednak, ze od posiadania gruntów klasy VI podatku sie nie płaci i że wartośc
                    tej działki gwałtownie wzrosnie w przypadku wykupywanie tych terenów pod Zalew
                    Chęciński. Nie wiem czy zalew powstanie i niczego nie usiłuje sugerowac. Jednak
                    taka sprawa, w przypadku osoby publicznej, kandydującej do bycia senatorem,
                    byłego harcerza, rektora jednej z najwiekszej uczelni w kraju powinna byc
                    wyjasniona. DO KOŃCA. Ja wielokrotnie stawiałem panu Massalskiemu poważne
                    zarzuty; tolerowania nadużyć, utajniania informacji powszechnie zwykle
                    dostepnych kunktatorstwa i wiele innych. Robiłem to publicznie i pod własnym
                    nazwiskiem. Powiadomiłem go też o tym, ze na tym forum dyskutuje sie o Akademii
                    i że opinie są negatywne. Pan Massalski nigdy sie nie wypowiadał, a próby
                    dementowanoia moich wypowiedzi w prasie były raczej żałosne. Ja podtrzymuję
                    wszystko co kiedykolwiek na temat Akademii i jej władz pisałem. Nie oskrzam
                    dzis Massalskiego o nic, ale mam prawo zapytac czy osoba publiczna, człowiek
                    zarabiajacy grubo ponad pięć średnich krajowych fuje sobie taka lokate
                    kapitału. Ja chciałbym, aby informacja "zosieński" okazała sie nieprawdą i żeby
                    np. było tak, że Massalski kupił działkę wtedy, gdy nikt jeszcze o Zalewie
                    Chęcińskim nie myślał. Chciałbym tez aby okazało sie, że jego zagraniczne,
                    dalekie i kosztowne podróże opłacał z własnej kieszeni lub wykazał co Uczelnia
                    na tym zyskała. Rozumiem, ze w trosce o jego i Akademii opinie przekażesz mu te
                    informacje i w jakimś kieleckim medium ukaże sie stosoena informacja
                    postaci "Rektor A.M kupił dzialkę w Wymysłowie w dniu ... , w czasie gdy nie
                    planowano tam budowy zbiornika wodnego. Tenze rektor A.M. zna język angielski
                    (niem., franc. do wyboru - cos przy doktoracie musiał przeciez zdawać) i
                    zagranice podróżował solo, a efektem tych podróży było ...." Oczekując takiej
                    informacji pozdrawiam i życzę wiecej opanowania oraz lepszego języka.
                    • Gość: miko2 IP: *.haaks1.ov.home.nl 30.03.05, 15:46
                      No cóż po twojej wypowiedzi jestem juz pewien, że wako3 i "zosieńka" to ta sama
                      osoba. Próbujesz coś insynuować, zadajesz pytania itd. Jesteś na tyle sprytny
                      żeby swoje nieprawdziwe zarzuty formułować tak żeby trudno cię było oskarżyć w
                      sądzie o zniesławienie. Jest to metoda zapożyczona wprost od Leppera. Gratuluję
                      wybory politycznych idoli. Ja uważam, że dopóki ustawa o szkolnictwie wyższym
                      nie nakaże rektorom składać publicznych oświadczeń majątkowych dopóty Massalski
                      nie musi (i nie powinien) się z niczego tłumaczyć. Nawet jeśli ty chcesz poznać
                      całą prawdę "DO KOŃCA". Jeeli zostanie wybrany na senatora to zgodnie z prawem
                      będziesz miał wgląd do jego oswiadczenia i wtedy pogadamy dalej. Podreślam nie
                      ma żadnej sprawy poza twoimi wrednymi insynuacjami. A to, że przegrałeś z nim
                      kilka spraw w sądzie nie upoważnia cię do żądania czegokolwiek.
                      PS. Twoje wypowiedzi i próby oczerniania ludzi, którzy ci z jakiś względów
                      podpadli są naprawdę żałosne. Jeśli szukasz pomsty za to, że wyleciałeś z pracy
                      zastanów się ile było w tym twojej osobistej winy? Przecież zostałeś zwolniony
                      prawidłowo co znalazło wyraz w wyroku Sądu Pracy. Nieprawdaż?
                      • 30.03.05, 18:28
                        No cóż po twojej wypowiedzi jestem juz pewien, że wako3 i "zosieńka" to ta sama
                        osoba.

                        To sa zupełnie rózne osoby. Podobnie było, gdy jeden "uczony" posadzał mnie, ze
                        podpisuje sie "dysydent".

                        Próbujesz coś insynuować, zadajesz pytania itd. Jesteś na tyle sprytny
                        żeby swoje nieprawdziwe zarzuty formułować tak żeby trudno cię było oskarżyć w
                        sądzie o zniesławienie.

                        Formułuję wiec jasno i precyzyjnie następujący zarzut. Pan Massalski publicznie
                        akceptuje naruszanie art. 54 Konstytucji RP i stwierdza dopuszczalnośc cenzury
                        prewencyjnej. Kłamie lub pozwala by inni kłamali powołując sie na jego
                        nazwisko. To sa zarzuty, za które,- jesli sa nieprawdziwe- moge byc pociagniety
                        do odpowiedzialnosci karnej z art. o zniesławienie. Pisałem to wielokrotnie
                        zawsze podpisujac sie własnym nazwiskiem.

                        Jest to metoda zapożyczona wprost od Leppera. Gratuluję
                        wybory politycznych idoli. Ja uważam, że dopóki ustawa o szkolnictwie wyższym
                        nie nakaże rektorom składać publicznych oświadczeń majątkowych dopóty Massalski
                        nie musi (i nie powinien) się z niczego tłumaczyć. Nawet jeśli ty chcesz poznać
                        całą prawdę "DO KOŃCA".

                        Nie pytam rektora Massalskiego, ale kandydata na senatora. I taki pan, jak
                        kazdy inny obywatel, a moze nawet bardziej niż zwykły obywatel RP, winien jasno
                        odpowiedziec na pytanie czy naruszył prawo. Jeśli kupił te działkę w czasie,
                        gdy nie mógł zrobic tego legalnie, to prawo naruszył. Rektora Massalskiego
                        pytam, czy zna jakikolwiek język zachodni (a przed przystąpieniem do egzaminu
                        doktorskiego musiał taki egzamin zdać), czy w zwiazku z tym podrózował za
                        granicę sam, czy w towarzystwie osób, które taki język znają. Pytam też, czy
                        sam płacił za dalekie i drogie podróze, których rezultatów nie ujawniono. Mam
                        prawo o to pytac na podstawie przepisów ustawy o dostepie do informacji
                        jawnych. Pan Massalski jest osoba publiczna i powinien na takie pytania
                        odpowiadac.

                        Jeeli zostanie wybrany na senatora to zgodnie z prawem
                        będziesz miał wgląd do jego oswiadczenia i wtedy pogadamy dalej. Podreślam nie
                        ma żadnej sprawy poza twoimi wrednymi insynuacjami. A to, że przegrałeś z nim
                        kilka spraw w sądzie nie upoważnia cię do żądania czegokolwiek.
                        PS. Twoje wypowiedzi i próby oczerniania ludzi, którzy ci z jakiś względów
                        podpadli są naprawdę żałosne. Jeśli szukasz pomsty za to, że wyleciałeś z pracy
                        zastanów się ile było w tym twojej osobistej winy? Przecież zostałeś zwolniony
                        prawidłowo co znalazło wyraz w wyroku Sądu Pracy. Nieprawdaż?

                        To sa brednie. Napisałem do Pana Prezesa SR w Kielcach stosowne pismo i pewnie
                        wkrótce pokazę jak to w Sądzie było, co jak sądze ucieszy sznownego miko2. Nie
                        wiem zresztą kto ma sie tych moich "przegranych" wstydzić, czy na pewno ja. Mam
                        znacznie wiecej i powazniejszych wad. Późno chodzę spać, wstaje tez późno,
                        wieczorami ogladam telewizje - niekiedy przy piwie lub kieliszku wina, nie
                        lubie niedouczonych a utytułowanych uczonych itp. mógłbym tak jeszcze długo,
                        ale nie zmieni to w niczym FAKTÓW i mojego prawa do informacji.
                        Argumentacja "ad personam" w sytuacji, gdy pomawiający nie podpisuje sie (aby
                        nie zostać pozwanym o zniesławienie, o co mnie wyżej pomawia) jest typowa dla
                        tanich cwaniaczków chowających się zawsze za jakieś "autorytety". Dobrą
                        charakterystykę takiej postawy znajdziesz w "Szopce akademickiej" w postaci
                        LEWUS-a. Miej chłopie odwagę i podpisz sie wreszcie bo wystawiasz fatalna
                        opinie wszystkim, których "bronisz".
                        • 30.03.05, 18:43
                          Własnie wysłałem panu Massalskiemu napisany przed chwilą post z adresem gdzie
                          moze znaleźć wątek. Gdyby nie doszedł (to sie często zdarza0 uprzejmie prosze
                          miko2 o przekazanie JM Massalskiemu tej informacji.
                        • Gość: miko2 IP: 83.103.43.* 30.03.05, 23:42
                          Podpisujesz się na tak różne sposoby, że czasem trudno się połapać. Ale
                          faktycznie jeśli "zosieńka" drąży temat listy Wildsteina to pewnie nie ty. Może
                          Asia?
                          Rozumiem, że w związku z naruszeniem Konstytucji RP przez JM Massalskiego dasz
                          sprawę do Trybunału Konstytucyjnego? :)

                          Zdaję się, że JM Massalski nie jest jeszcze oficjalnie kandydatem na senatora?
                          Jak będzie to możesz go o to pytać. A jeśli nie będzie, to wara ci od jego
                          działek! A jeśli wiesz o jakiś przestępstwach to donieś a nie snuj insynuacje.

                          Jeśli wracasz do sprawy podróży rektora to odpowiedz co dobrego wyszło z twojego
                          zwiedzania Meksyku? Jaką to korzyść odniosła nauka polska bądź Akademia
                          Świętokrzyska z faktu, że spędziłeś miło czas pod palmami? Najpierw obejrzyj
                          dokładnie belkę w swoim oku zanim zaczniesz grzebać we wzroku bliźniego.

                          Jest już chyba uzasadnienie sądu w przegranych przez ciebie sprawach w Sądzie
                          Pracy. Ponieważ kłamiesz, że zostałeś zwolniony z powodu twoich wywiadów
                          prasowych więc może zacytujesz sentencje wyroków i ich uzasadnienie? Niech
                          czytelnicy forum sami rozstrzygną czy twoje zwolnienie z pracy było zasadne w
                          świetle Ustawy o Szkolnictwie Wyższym i Kodeksu Pracy?

                          PS. Twoje nawyki i przywary są sprawą twoją i osób, które muszą w twoim
                          towarzystwie przebywać. Nie obchodzi mnie, o której kładziesz się spać ani z
                          kim. Twoja prywatna zemsta i próby dokuczania osobom, które w twoim (mylnym
                          zresztą) przekonaniu winne są twojego zwolnienia z pracy są z upływem czasu
                          coraz żałośniejsze. Ośmieszasz się dalej chociaż nie sądziłem, że jest możliwe.
                          • 31.03.05, 10:24
                            Czy te, w zamyśle chyba sprytne, a w istocie raczej żałosne zarzuty zmieniaja
                            jakies fakty? Pytac o dziwne (na ile mozna to zawnioskować z postów "zosieńki")
                            kupienie działki wolno mi KAŻDEGO. I pytam. Pytam tez czy Massalski zna jakis
                            język zachodni i czy podrózował sam. Co do naruszenia art. 54 Konstytucji, to
                            można sprawdzić wypowiedź Massalskiego w GW z poczatku lutego 2003 i nie wiem
                            czy to ja mam sie wstydzić za to, ze sąd uznał to za normalke. Za moja podróz
                            do Meksyku odpowiadają ci, co podpisywali mi delegacje - Kuleszyński i jeden z
                            prorektorów. Efektem była wspólna publikacja, pisana wspólnie książke zajęła
                            komisja pod dowództwem Gazdy. Do dzis nie wiem co z nia jest. Aby cie uspokoić
                            co do autorstwa postów wyrażam niniejszym przekonanie, ze na liście Wildsteina
                            figurujesz, a literki BU oznaczaja w tym przypadku "BAŁWAN UROCZYSTY".
                            • Gość: miko2 IP: 83.103.43.* 31.03.05, 13:49
                              Zarzuty, które stawiam trudno uznać za żałosne (w każdym razie Okręgowy Sąd
                              Pracy za takie je nie uznał). Twoje pytania i motywacja ich zadawania są
                              wyjątkowo niskiej próby. Wystawia ci to opinie dokładnie taką jak sformułowałem
                              w pierwszej wypowiedzi tzn. "wrednego wała", który dla prywatnej zemsty stara
                              się bezpodstawnie szkalować inne osoby.
                              Za brak jakichkolwiek efektów twoich podróży po Ameryce Łacińskiej jesteś
                              odpowiedzialny wyłącznie ty sam. Twoi ówcześni zwiechnicy mogą odpowiadać
                              jedynie za niewłaściwy nadzór nad twoim działaniem. Na szczęście ocknęli się oni
                              na tyle szybko, że spowodowali usunięcie cię z pracy, co z pewnością uratowało
                              sporo grosza podatnikom. Można przypuścić, że o wiele więcej niż jakiekolwiek
                              podróże JM Massalskiego.
                              W imieniu wszystkich "BU" z listy Wildsteina serdecznie pozdrawiam
                              twój miko2
                              • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 16:35
                                Moja najszlachetniejsza cnotliwość zapytuje się: Miko2 skąd wiesz, że to ja? I pytanie do wszystkich, bo Miko2 nie wie: "Czy to prawda, że blisko 30 % zatrudnionych na AŚ nauczycieli akademickich, dzięki niefrasobliwości naszego wspólnego dobrodzieja JM Rektora Massalskiego, profesora, nie posiada żadnego przygotowania pedagogicznego aby móc nauczać?
                              • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 16:48
                                Moja najsłodsza cnotliwość pyta się Ciebie, o mój miły Miko2, co oznacza "wredny wał" oraz dlaczego Twoje lewe jądro jest mniejsze niż prawe? Całuski w to co co zawsze. Pa, mój Miko2.
                                • Gość: Arbeiter IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.03.05, 16:58
                                  Wow kobieto!!! Respect!!! Znasz wszystkie wymiary jąder facetów zatrudnionych na
                                  AŚ? Dawaj jakieś zestawienie, zobaczymy kto jest największy ogier!
                                  • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 19:13
                                    Moja wrodzona cnotliwość każe mi się zapytać: Czy to prawda, że JMR AŚ, Massalski, profesor, tak ciężko pracował nad podpisywaniem delegacji jego szefa a imiennika, Kołątaja - też profesora, iż pozbawiono go woreczka żółciowego?
                                    A Ty moj Pracusiu nie bądź taki ciekawy. Całuski dla wszystkich.
                                • Gość: :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:14
                                  o! pani magister! nie wiedziałem ze na jadrach sie pani tak dobrze zna. Musze
                                  sprawdzic u siebie :D
                                  • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 17:45
                                    Moja akademicka cnotliwość się pyta: Czy nadanie takiego tytułu z inicjatywy JMR Adama Massalskiegojak to opisano:

                                    "Pierwszy doktorat honoris causa Akademii Świętokrzyskiej"
                                    „Kandydaturę Franciszka Ziejki wysunął rektor kieleckiej uczelni Adam Massalski, a rada Wydziału Humanistycznego rozpoczęła już postępowanie. - To wielki naukowiec i literaturoznawca, który wielokrotnie pomagał pracownikom uczelni i w rozwoju samej Akademii Świętokrzyskiej.
                                    Wielu z naszych pracowników dzięki temu mogło się doktoryzować na UJ - mówi jeden z członków rady Wydziału Humanistycznego…..”
                                    (……)
                                    [a on]….Nie ma jednak jeszcze żadnego doktoratu honoris causa.
                                    Notatka: marc Gazeta Wyborcza,

                                    pomoże w założeniu uniwerka?
                                    • Gość: Student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:28
                                      Uchwała Nr 145/2004 Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego z dnia 16 grudnia 2004 r.
                                      w sprawie zaopiniowania wniosków jednostek organizacyjnych szkół wyższych o przyznanie uprawnień do nadawania stopni naukowych

                                      Po rozpatrzeniu, przekazanych przez Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów, wniosków o przyznanie jednostkom organizacyjnym szkół wyższych uprawnień do nadawania stopni naukowych, Rada Główna, stosownie do art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 595), uchwala co następuje:

                                      § 1
                                      Negatywnie opiniuje wnioski o przyznanie uprawnień do nadawania stopnia naukowego:

                                      (…..)
                                      doktora nauk biologicznych w dyscyplinie "biologia" - Wydziałowi Matematyczno - Przyrodniczemu Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. Pod względem kadrowym Wydział spełnia jedynie w minimalnym stopniu warunki regulowane obowiązującą obecnie ustawą. Perspektywa osiągnięcia w roku 2005 wieku emerytalnego przez jednego z profesorów reprezentujących dyscyplinę "biologia" pogarsza sytuację. Znaczna część dorobku badawczego pracowników Wydziału związana jest z ich działalnością na innych uczelniach i w placówkach PAN. Konieczne jest dalsze powiększenie i ustabilizowanie kadry naukowo-badawczej. Wniosek jest przedwczesny;
                                      (…..)

                                      § 2
                                      Uchwałę otrzymuje Minister Edukacji Narodowej i Sportu oraz Przewodniczący Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów.
                                      Przewodniczący Rady Głównej
                                      Jerzy Błażejowski



                                      Uchwała Nr 165/2005 Prezydium Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego z dnia 16 marca 2005 r.
                                      w sprawie poselskiego projektu ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach

                                      Po zapoznaniu się z przedłożonym poselskim projektem ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach oraz dodatkowymi materiałami dotyczącymi organizacji i bazy materialnej nowotworzonej uczelni, Prezydium Rady Głównej, zgodnie z upoważnieniem RG, stosownie do art. 35 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65 poz. 385 z późn. zm.), uchwala co następuje:
                                      § 1
                                      Zwrócić się do Senatów następujących uczelni:
                                      Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie,
                                      Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu,
                                      Uniwersytetu Warszawskiego
                                      o wyrażenie opinii odnośnie projektu ustawy w sprawie utworzenia Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

                                      § 2
                                      Uchwałę otrzymuje Minister Edukacji Narodowej i Sportu.

                                      Przewodniczący Rady Głównej
                                      Jerzy Błażejowski

                                      Uważam, że Rektor AŚ Adam Massalski wprowadził w błąd nie tylko posłów, media ale także całą opinię publiczną w błąd.
                                      Te uchwały były i są dostępne na stronie:
                                      www.rgsw.edu.pl/?page=biuro.php
                                      Również w świetle tej ostatniej Uchwały wydaje się zrozumiałym fakt nadania doktoratu h.c. prof. H.Samsonowiczowi.
                                      Odnoszę nieodparte wrażenie, że jest to niejako podzięka za poparcie powstania Uniwersytetu. Chciałbym się mylić, i mam nadzieję że się mylę....



                                      • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:04
                                        Moja cacy cnotliwość pyta się:
                                        Czy to prawda, że na Biologii AŚ, jednemu z naukowców, na jego całoroczne badania naukowe, przyznano aż 12,44 zł (dwanaście złotych 44 groszy)?
                                        Czy JMR Massalski Adam, profesor, gdy chciał założyć ogród botaniczny, ZOO i archiwum to miał w celu uzyskania uprawnień do nadawania stopnia doktora na Biologii.
                                        Czy badania naukowe jego naukowcy miele prowadzić na roślinkach w ogrodzie botanicznym a na zwierzętach w ZOO? A czy w archiwum miała być prowadzona hodowla moli aby w IB AŚ mogli prowadzić badania genetyczne?
                              • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 19:25
                                Moja najjaśniejsza cnotliwość ma pytanie: Wako3, na jakich przesłankach uznajesz mojego Miko2 za osobę utytułowaną, czyli osobę posiadającą szereg przedrostków przed nazwiskiem?
                                • 31.03.05, 19:52
                                  Miko2 przedstawił sie był kiedys jako mój były kolega z pracy. A tytułow tam
                                  mnóstwo. W zasadzie każdy poza niektórymi pracownikami administracji jakis
                                  tytuł ma. Jak napisałem przedwczoraj, będąc utytułowanym jest jednak nasz
                                  ulubieniec równiez niedouczonym. I to jest zdaje sie jego główny problem
                                  zyciowy. Ambicje rozmijaja się z mozliwosciami. To zdarza sie w środowisku
                                  uczonych tego pokroju często, choc musze przyznać, że tak ostre objawy spotykam
                                  po raz pierwszy. Tak to jednak bywa, gdy z balona wypuszcza sie powietrze.
                                  Łączę pozdrowienia.
                                  • 31.03.05, 19:55
                                    Byłbym zapomniał. Miko2 gosci w tym wątku raczej rzadko. Jego specjalnością
                                    jest obrona pana Szplita (tez z Wydz. Zarzadzania AŚ) przed moimi prośbami o
                                    ujawnienie tego co napisał. Nie można wiec miec do niego szczególnie wysokich
                                    wymagań. Obrona Massalskiego wyraźnie mu nie wychodzi.
                                    • Gość: miko2 IP: *.pu.kielce.pl / 81.26.13.* 01.04.05, 10:22
                                      Teraz będę gościł częściej.
                                      Dlaczego uważasz, że źle bronię JM Massalskiego? Nie odpowiedziałeś przecież na
                                      żadne moje zarzuty pod twoim adresem. Uważam, że w związku z faktem, że
                                      prowadzisz prywatną wojnę z Massalski i Szplitem jesteś ostatnią osobą, która
                                      mogłaby się ich o cokolwiek publicznie pytać. Moim zdaniem fałszywie również
                                      rozpoznajesz osoby, które przyczyniły się do twojego niesczęścia czyli
                                      wyrzucenia cię z pracy. Przecież gdybyś miał habilitacje pracowałbyś do tej
                                      pory. W związku z tym jedyną osobą, która jest winna tego co cię spotkało jesteś
                                      ty sam! Potwierdził to również wiellokrotnie Okręgowy Sąd Pracy, do którego
                                      zwróciłeś się z pozwem wobec AŚ o przywrócenie cię do pracy. Jakoś do tego
                                      wyroku również nie zamierzasz się odnieść w swocich wypowiedziach? Szkoda!
                                      Pozdrawiam Misiu!
                                      PS. Myśl raczej o swoich tytułach bo wyraźnie ci czegoś zabrakło a mniej o
                                      działkach JM Massalskiego.
                                      • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:45
                                        Moja nieruszana od wczoraj cnotliwość pyta się: Miko2 napisz nam ilu jest nauczycieli akademickich na naszym Wydziale, którzy zanim zatrudnili się na WSP używali tytułu "towarzysz", który ich obowiązywał na WSNS KC PZPR w Warszawie? Miko2 napisz też, ilu naszych kolegów inne tytuły uzyskało na szkole partyjnej w NRD? Miko2 powiedz ile jest zasługi JMR AŚ, naszego Zygmunta, profesora, że ten nasz Wydział powstał? Jeżeli nie wiesz, to może inni na to odpowiedzą? Całuski dla Miko2.
                                        • Gość: Arbeiter IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.04.05, 19:12
                                          No całe szczęście: "Moja nieruszana od wczoraj cnotliwość pyta się" Masz rację
                                          Zocha, oszczędzaj Waldka bo w jego wieku to już nie wiadaomo co pierwsze stanie.
                                          Czy aby nie serce przypadkiem?
                                          Całusy dla Zochy!
                                          • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:26
                                            Moja cnotliwość nieruszana przez Arbeitera pyta się: Czy towarzysz Arbeiter jest też z tych towarzyszy co Miko2 i inni z mojego pokoju?
                                            • Gość: real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:29
                                              Zocha, Ty nie szalej. Na tamten Wydzial nic nie mow, bo Czarny ma byc nowym
                                              rektorem. A to chyba kolega Miko2:-)z pokoju.
                                              • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 17:39
                                                Moja cnotliwość utytułowana pyta się: Czy Czarny to Czrny Ryszard, były I Sekretarz Komitetu Uczelnianego wyższej Szkoły Pedagogicznej?
                                              • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 18:30
                                                Moja maleńka cnotliwość sie pyta: "Czy to prawda, że Ryszard Łazarski z Prywatnej Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie ujawnił, że doktorant Uniwersytetu Ernsta Moritza Arndta z DDR, p.Ryszard Czarny, jako minister MEN, używał wtedy bezprawnie tytułu profesorskiego i należałoby ten fakt zakwalifikować jako poświadczenie nieprawdy?
                                      • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 18:58
                                        Moja dzisiaj tylko cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że znakomita część utytułowanych nie posiada żadnego przygotowania pedagogicznego aby móc być nauczycielem akademickim? Czy to prawda, że prof. Massalski Adam Zygmunt tworząc uniwersytet postawił na dyletantów pedagogicznych?
                                        • Gość: ... IP: 83.238.70.* 26.05.05, 11:18
                                          Niestety, ten zarzut jest (przynajmniej częściowo) chybiony: Ustawa o
                                          szkolnictwie wyższym nie stawia pracownikom naukowo-dydaktycznym (ani nawet
                                          pracownikom dydaktycznym!) wyższych uczelni wymogu posiadania kwalifikacji
                                          pedagogicznych...
                                          Natomiast pisząc o ,,dyletantach pedagogicznych'' prawdopodobnie uwłaczasz
                                          wielu (chcę wierzyć, że większości) nauczycieli akademickich AŚ. Piszę
                                          prawdopodobnie, bo nie znam osobiście żadnego pracownika AŚ...
                                          Pozdrawiam.
                                          • Gość: === IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 26.05.05, 13:21
                                            Jesli "nie wiesz" i "nie znasz osobiście", to po prostu nie pisz takich uwag
                                            pod adresem tych, co "wiedzą" i "znają osobiście". Bo robisz to samo, co ci,
                                            którzy cię aż tak oburzyli, że zacząłeś tu pisać ...
                                    • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 19:25
                                      Moja kochana i urocza cnotliwość pyta się: Wako3, mój miły, czy wiesz, że Jędrek Szplit ma na stanie AŚ aż 5 publikacji - dwie jako samoistny autor, jedną jako pierwszy współautor i 2 jako kolejny po pierwszym autorze; z czego 3 znajdują się na stanie aż Biblioteki Głównej naszej AŚ?
                          • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:10
                            17.07.2005. Moja ckliwa cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że wielki historyk AŚ w osobie JMR Adama Massalskiego ma jakiś wstręty do faktów historycznych znajdujących się w jego aktach w IPN? Czy to prawda, że jeżeli kielecki PiS poprze JMR A.Massalskiego, to tym samym podrzuci Kaczyńskim śmierdzące jajo, którym PiS się udławi?
                      • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:29
                        Moja cnotliwość najłaskawsza pyta się: Miko2 czy naprawdę nic nie masz do powiedzenia? Tylko narzekasz i narzekasz. Napisz nam, czy cokolwiek wiesz na temat nazwiska Jego Magnificencji Massalskiego, profesora, na liście IPN bo miał to wyjaśniać (patrz GW z 18.02.2005 r)? A jak nie wiesz, to lepiej nie zabieraj głosu bo w swej zaciekłości możesz dostać udaru mózgu. Szkoda mi Ciebie jako bliźniego mego.
                        A może ktoś inny, oprocz miko2, bo on nic nie wie, będzie cokolwiek wiedział na ten temat. Pozdrawiam, a całuski dla Miko2.
                        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 19:45
                          Moja złocista cnotliwość srebrzysta pyta się:
                          Czy ktokolwiek wie cokolwiek na temat nazwiska Adama Massalskiego, na liście IPN co miał wyjaśniać JM Adam Massalski, profesor z AŚ (patrz GW z 18.02.2005 r)? Czy ktoś wie co wyjaśnił w IPN JM Adam Massalski, rektor profesor, w tej sprawie?
                          Czy to prawda, że na niektórych Uniwersytetach ich senaty wezwały wszystkich donosicieli uczelnianych z list IPN do rezygnacji z pracy?
          • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 17:29
            Moja uszczęśliwiona cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że JMR A.Massalski, professor, który przez ponad 5 lat uporczywie niedopełniał swoich obowiązków służbowych w sprawie szkieletu niedoszłej hali sportowej, po jej rozebraniu szkieletu hali sportowej sprzeda ją na złom a uzyskane fundusze wpłaci na fundację niedoszłego uniwerka?
            Miko2, mój słodziutki, czy wiesz, że masz pozdrowienia z byłego NRD?
            • Gość: miko2 IP: 200.97.128.* 20.05.05, 17:48
              Ależ Asiu oczywiście, że to nieprawda. JMR A.Massalski, profesor fundusze
              przeznaczy na rozbudowę swoich posiadłości ziemskich na Morzy Chęcińskim.
              Nastepnie będzie tam udzielał konsultacji aby Waldek mógł wreszcie zrobić
              habilitację a ty Asiu doktorat. Jak juz się to dokona to stawiacie szampana
              wszystkim forumowiczom. I wtedy twoja uszczęśliwiona cnotliwość zajmie się
              wycieczkami na teren byłej NRD.
              Całuski przenajszczersze Asiu
              PS. Te pozdrowienia to z tej uczelniu, której miało nie byc a jest, działa i ma
              się dobrze? Jeśli tak to przekaż moje wzajemne pozdrowienia. Jeśli nie to też
              przekaż :)
              • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 20:36
                Moja urocza świetlana cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że JMR A.Massalski, professor, jest jako rektor funkcjonariuszem publicznym? Cz to prawda, że funkcjonariusz publiczny nie dopełniając swoich obowiązków to tym samym działa na szkodę interesu publicznego?
                • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 21:14
                  Moja najmilejsza cnotliwość pyta się: Miko2, mój malutki, czy to prawda, że jakiś kodeks w artykule 231 pisze coś na temat niedopełniania obowiązków? Czy możesz mi go przytoczyć, bo nikt nie chce mnie oświecić? Miko2, mój malutki, czy wiesz, że Zosieńka to nie Aśka, i to teraz Ty masz kłopoty? Miko2, moja owłosiona cnotliwość pyta się, czy to prawda, że od momentu przeczytania tego postu zawsze Cię opuszcza męskość?
                  • Gość: miko2 IP: *.axelar.net 21.05.05, 21:24
                    No przy takiej znajomości kodeksu karnego to twoja cnotliwość Asiu jeszcze długo
                    pozostanie nienaruszona. Mam kłopoty? Bo ja nie mam wąsów w przeciwieństwie do
                    ciebie? Czy to aby na pewno zarost decyduje o męskości?
                    Próbuj dalej moja ty cnotko nieutulona.
                    Całuski w to chcesz.
                    Twój ulubiony
                    miko2
                    • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 20:10
                      Moja oświecona przez Miko2 cnotliwość pyta się: Miko2, czy możesz mnie oświecić ilu kieleckich sędziów, prokuratorów i policjantów jest zatrudnianych w AŚ na umowy o dzieło przez JMR A.Massalskiego, profesora, czy też innych decydentów? Czy zatrudnianie takich osób nie powoduje czasem uzależnienia ich od władz uczelni i dlatego zgłaszane sprawy do wyjaśnienia są tendencyjnie rozpatrywane na korzyść uczelni, wbrew oczywistym faktom? Miko2 może oświecisz mnie w tej sprawie? A mój milutki Miko2, czy zauważyłeś już, że już Twoja męskość dziwnie i nieoczekiwanie kurczy się?
                      • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 20:54
                        Moja usatysfakcjonowana przeprosinami Asi cnotliwość pyta się: Miko2 dlaczego nie dopowiadasz na moje pytania? Czy mam sądzić, że moje pytania zawierają już w sobie odpowiedź? Miko2 odpowiedz mi jeszcze, ilu radnych z UM Kielce zatrudnianych jest na AŚ na umowy o dzieło? Czy osoby te posiadaja przygotowanie pedagogiczne by móc prowadzić zajęcia ze studentami? Czy inni specjaliści np. z Urzędu Skarbowego zatrudniani w AŚ także mają przygotowanie pedagogiczne uprawniające je do prowadzenia wykładów? Buziaczki dla mojego Miko2.
                        • 25.05.05, 22:49
                          A kto powiedział że mają mieć przygotowanie pedagogiczne? To podstawówka czy
                          wyższa uczelnia?
                          • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:29
                            Mija wyrafinowana cnotliwość pyta się: Miko2 co się stało, że zamilkłeś od 24.05.2005r.? Kto Ci zakazał brać udział w dyskusji? Czy wiesz, że mi jest tęskno za Twoimi postami? Miko2 powiedz nam kto od Nas z Wydziału należy do Clubu Rotary? Miko2 czy możesz odpowiedzieć "zaciekawionemu11", że zgodnie z Ustawą o Sz.Wyższym przyjmuje się na etaty naukowe, naukowo-dydaktyczne i dydaktyczne oraz pozostałe? Miko2 czy wiesz, że osoba przyjęta na etat z dydaktyką to musi mieć przygotowanie pedagogiczne? Buźka dla Miko2.
                            • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 20:06
                              Moja cacy cnotliwość pyta się: Miko2 - Czy to prawda, że uniwerek padł bo A.Szplit z WziA AŚ nie chce ujawnić swojego dorobku naukowego? Czy to prawda, że dorobek A.Szplita to wszystkie aż 5 pozycji a mianowicie:
                              4 książki
                              1. Ekonomika inżynierska z kosztorysowaniem w budownictwie drogowym, Kielce 1998
                              2. Rady nadzorcze, Kielce 1996
                              3. Strategie rozwoju organizacji, Kraków Kluczbork 2002
                              4. Leksykon przedsiębiorcy, Kielce 1996
                              i 1 artykuł
                              5. Przedsiębiorstwo wirtualne w logistyce?
                              Czy to prawda, że A.Szplit już starał się o tytuł „prof.zw.” i go komisja odrzuciła za brak dorobku naukowego?
                              Czy to prawda, że Z.Kuleszyński, jako funkcyjny AŚ jest współwłaścicielem jeden z prywatnych uczelni w Kielcach?
                            • Gość: ... IP: 83.238.70.* 06.06.05, 01:39
                              Przepraszam, że się wtrącę, ale nie znam statutu AŚ, a nie chciałbym popełnić
                              błędu. We wciąż jeszcze obowiązującej ustawie o szkolnictwie wyższym nie ma
                              wymagania przygotowania pedagogicznego, ani dla pracowników
                              naukowo-dydaktycznych, ani dla pracowników dydaktycznych. Jednak ustawa ta
                              pozwala na (w przypadku etatów naukowo-dydaktycznych) lub wymusza (w przypadku
                              etatów dydaktycznych) określenie dodatkowych wymagań. Czy mogę prosić zosieńkę o
                              dokładny/e cytat/y ze statutu AŚ, aby ukrócić tę dyskusję? Z góry dziękuję.
                              Pozdrawiam.
                              _________________

                              Gość portalu: zosieńka napisał(a):

                              > osoba przyjęta na etat z dydaktyką to musi mieć
                              > przygotowanie pedagogiczne
                              • Gość: Student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 20:24
                                Nauczyciel akademicki to nikt inny jak nauczyciel, a więcm ktory musi mieć przygotowanie pedagogiczne. Swojego czasu, za światłych Rektorów, jeszcze WSP, takie kursy musieli przejść wszyscy, którzy ich nie mieli, nawet po WSP w Krakowie. Gdy zdesantowali do naszej WSP/AŚ towarzysze z byłej PZPR z Warszawki, to kierownictwo ASP/AŚ mając na uwadze ich kierowniczo - przewodnią rolę postanowiło, że każdy, kto jest u władzy może być wykładowcą, pomimo, że wogóle nie jest "kumaty" z podstaw nauczania.
                                Natomiast każdemu, kto jest na stołku, wydaje się, że ten stołek upoważnia go do nauczania innych.
                                A jaki jest poziom tych wykładów, to wystarczy ich posłuchać (np. z nagrań magnetofonowych).
                                Innym aspektem wiedzy desantu pezetperowskiego do WZiA jest ich znajomość ekonomiki, co widać dokładnie na przykładzie Wyższej Szkoły Ekonomicznej i Administracji przy ul. Karczówkowskiej 27.... ale o tem potem.....
                                • Gość: Student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 17:42
                                  …… Aktualne rządy omc (o małe co) senatora pod postacią aktualnego Rektora AŚ pana A.Massalskiego, budzi grozę. Jak dokładnie się przyjrzy jego rządom, jako władcy absolutnego w państwowej AŚ, to nawet u łysego włos by się zjeżył na głowie.
                                  Zacznijmy, więc po kolei. Jest taka prywatna uczelnia o dźwięcznej nazwie: Wyższa Szkoła Technik Komputerowych i Telekomunikacji. Założył ją prof. dr hab. inż. Andrzej Dziech z AGH wraz z kolegami także z AGH. Mieści się ona ponoć przy ul. Świętokrzyskiej 15 w Kielcach. Inauguracja roku akad. 2004/2005 odbyła się w auli przy ul. Żeromskiego 5 (dla przypomnienia dawny Komitet Wojewódzki PZPR)….
                                  Po dokładnym przyjrzeniu się zamieszczonym zdjęciom szkoły, jej sal wykładowych, auli etc.etc. na stronie www tej ponoć przewspaniałej szkoły, nie mogliśmy uwierzyć naszym oczom !!!! Czyżby omc senator A.Massalski zdealerował Wydział Matematyczno-Przyrodniczy oraz budynek rektoratu tejże prywatnej szkole za jakieś marne grosze. Chyba tak, bo jak kaczki ćwierkają w parku pod Staszicem, to AŚ otrzymuje około 50.000 zł rocznie za wynajem swoich pomieszczeń tej szkole. Kwota śmiechu warta !!!!
                                  Jest też i inny smaczek tej brzydko pachnącej sprawy. Otóż pan prof. A.Dziech dodatkowo jest zatrudniony w Instytucie Fizyki AŚ na państwowej posadce……. ale:
                                  Młodzieży Polska, bierzcie przykład z profesorów, jak należy kręcić swój biznes. Pamiętajcie, że aktualni profesorowie pobierali nauki (w tym i nauki wychowawczo-ideologiczne słusznej linii PZPR) w PRL, o czym przepieknie pisze w swoich „naukowych” publikacjach aktualny Rektor AŚ prof. Adam Massalski (vide:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=11933903)
                                  • Gość: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:26
                                    Ciekawi jesteśmy co na to Rada Główna Szkolnictwa Wyższego i Centralna Komisja ds Stopni i Tytułów "we stolycy".
                                    Te Student1, a wyslijże ten post do Warszawki jak te uczone z AŚ nie raczą nic odpowiadać, a jak nie chcą odpowiadać to chyba jest to prawda. Albo czekaj, lepiej będzie jak ja to zrobię, tylko podaj adresy.
                        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 17:08
                          Moja słoneczkiem wygrzana cnotliwość pyta się: Miko2 czy możesz nam odpowiedzieć, gdzie są owe "dzieła" prominentnych osób tak ochoczo zatrudnianych przez JMR Adama Massalskiego, profesora? Gdzie owe "dzieła" tych osób są przechowywane (chociażby konspekty), a które powinny, by potomność mogła za 100 czy 200 lat poznać ich wartość? Miko2 powiedz, czy przyzwolenie JMR A.Massalskiego, profesora, na wyrzucenie pieniędzy podatników na rozkradaną halę sportową, było omawiane na naszym Wydziale czy na Senacie? Miko2, czy wiesz kto odpowiada za finanse naszej Uczelni? Czy czasami nie JMR Adam Massalski, profesor? Buziulki dla Miko2.
                      • Gość: Student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 17:39
                        Pani "zosieńko" !!!! Stawia Pani naprawdę kłopotliwe pytania. Nikt z naszej Uczelni Pani na to nie odpowie bo temat jest tabu. Jeżeli pragnie Pani, jak pisze Pani, "oświecenia" (a tak na marginesie, wiedz Pani, że na naszym wydziale już panikują)to podam kilka faktów, które pomogą zrozumieć Pani wzajemne powiązania prominentnych decydentów nie tylko z władz Kielc ale i z władz województwa. Na przykład Pani Joanna Grzela (wecewojewoda) jest zatrudniona na etacie w naszym Wydziale. Niech się Pani dowie gdzie jest zatrudniony pan Krzysztof Adamczyk. Również niech się Pani dowie, kto z Funduszy Strukturalnych załatwił dla nas te marne grosze z funduszy unijnych. Jeżeli się tego Pani dowie, to zrozumie Pani, dlaczego tak jest na naszej Uczelni a nie inaczej. To się dzieje na zasadzie - "my wam a wy nam" ale tak by prawo ominąć. Jeżeli, kadra naukowa jak i urzędnicy wynagradzani z kasy państwowej czy miejskiej, czyli z naszych podatków, mieli ograniczoną możliwość pracy na wielu etatach to i zmniejszyłoby się w naszym regionie bezrobocie a tak jest jak jest. Po prosu żle. Ja też czasami mam dosyć moich przełożonych, ale nie chcę stać się kozłem ofiarnym jak Pan W.Korczyński. Niech się Pani dowie, którego to pracownika z naszego Wydziału żona jest zatrudniona w Sądzie. Może dlatego Pan Korczyński ma tak jak ma .... ale lepiej nie "gdybajmy" bo strach.
                        Pani "zosieńko", jak sama Pani się orientuje, profesor zarabia przeciętnie około 6000 (szeciu tysięcy) złotych na jednej uczelni. Drugie tyle zarabia na prywatnej uczelni. Jest to rzaem 12 tysięcy złotych. Do tego można doliczyć np. drobne za prace mgr. Czy może Pani sobie wyobrazić, że zrezygnowałbym z takich pieniędzy i parałbym się tam jakąś nauką. Nigdy. A studenci, a niech mają tego swojego magistra i niech się martwią, gdzie dostać pracę, ale nie na naszej uczelni, bowiem są tu zatrudniani głównie członkowie rodzin jak kolegi Szplita.
                        Co do umów o dzieło. Faktem, że takie "dzieła" powinny znajdować się na uczelni. Nie zawsze tak jest. Ale to nie jest jeszcze tak istotne. Otóż, Pani dr "zosieńko", za te same dzieła pobiera się w nastepnym roku również wynagrodzenie. A tak nie powinno być, bowiem już to nie będzie umowa o dzieło ale zwykła umowa zlecenie na powielenie tego dzieła, od której należy odprowadzić nie tylko podatek ale i ZUS. Niestety ale dzięki staraniom władz naszej Uczelni, nikt z kontrolujących tego w dziwny sposób nie kontroluje. Temat tabu?
                        I tak Pani "zosieńko" wygląda to od podszewki. Nie liczy się człowiek, nauka tylko liczy się pieniądz i znajomości. Czasmi to wszystko przypomina lata 30 ubiegłego wieku w USA. Całe szczęście, że nie używa się karabinów i pistoletów.......
                        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 14:39
                          Moja calusieńka opalona cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że "Grant MEN - DKW – 076/14/10/2000/ZSz – kierownik projektu prof. dr hab. Andrzej Szplit. W ramach grantu zostały zorganizowane „Studia Podyplomowe z zakresu przedsiębiorczości” dla uczestników z województwa świętokrzyskiego" stanowi jedno z NAJWAŻNIEJSZYCH OSIĄGNIĘĆ INSTYTUTU ZARZĄDZANIA? Czy to prawda, że ta publikacja:Andrzej Szplit, Aleksander Osiak "Rady nadzorcze. Zasady funkcjonowania" wydawnictwo: Szumacher, 1996 ISBN: 83-86168-10-2 liczba stron: 128 wymiary: 165 x 235 mm
                          okładka: miękka, cena rynkowa: 27 zł" to nie czasami publikacja Aleksandra Osiaka i naszego Andrzejka? Czy może odpowiedzieć Miko2? Pysiaczki dla Miko2.

                          • Gość: ojej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:06
                            Ojej, to Andrzej Szplit?
                            • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 20:04
                              Moja cacy cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że uniwerek padł bo A.Szplit z WziA AŚ nie chce ujawnić swojego dorobku naukowego? Czy to prawda, że dorobek A.Szplita to wszystkie aż 5 pozycji a mianowicie:
                              4 książki
                              1. Ekonomika inżynierska z kosztorysowaniem w budownictwie drogowym, Kielce 1998
                              2. Rady nadzorcze, Kielce 1996
                              3. Strategie rozwoju organizacji, Kraków Kluczbork 2002
                              4. Leksykon przedsiębiorcy, Kielce 1996
                              i 1 artykuł
                              5. Przedsiębiorstwo wirtualne w logistyce?
                              Czy to prawda, że A.Szplit już starał się o tytuł „prof.zw.” i go komisja odrzuciła za brak dorobku naukowego?
                              Czy to prawda, że Z.Kuleszyński, jako funkcyjny AŚ jest współwłaścicielem jeden z prywatnych uczelni w Kielcach?
                  • Gość: ... IP: 83.238.70.* 26.05.05, 11:42
                    Wprawdzie prawdopodobnie Ty znasz ten tekst, ale inni forumowicze (np. miko2) nie...

                    art. 231 kodeksu karnego:
                    §1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie
                    dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
                    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                    §2. (...)
                    §3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w §1 nieumyślnie i wyrządza
                    istotną szkodę,
                    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
                    lat 2.

                    Ponieważ udowodnienie umyślności postępowania w takich sprawach jest niemal
                    niemożliwe, więc należałoby uzasadnić podejrzenie, że działanie prof.
                    Massalskiego spowodowało znaczną szkodę. To jednak zwykle także jest trudne...
                    Pozdrawiam.
                  • Gość: ... IP: 83.238.70.* 26.05.05, 11:49
                    Polecam do przeczytania:
                    a) komentarz do kodeksu karnego,
                    b) artykuł na temat orzeczenia SN w podobnje sprawie:
                    <a
                    href="www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Orzecznictwo/SN/kar/u_I_KZP_38_03.html"
                    target="_blank">http://www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Orzecznictwo/SN/kar/u_I_KZP_38_03.html</a>

                    Pozdrawiam.
    • Gość: Jacques IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 11:14
      Ta krew zawsze się kiedyś obudzi i upomni o czyny, dla tego narodu wygodne.
      Ktoś z tej rodziny potrafił nawet zostać KATOLICKIM biskupem! Ale naród polski
      powiesił go za zdradę.
      • 27.11.04, 12:53
        Rzetelny rektor IP: *.autocom.pl
        Gość: czytelnik 26.11.2004 21:45 + odpowiedz


        www.forumakad.pl/archiwum/2004/11/22-zann-rzetelny_rektor.htm
        Rzetelny rektor
        -podobno jeszcze tacy są , ale czy to nie jest kaczka dziennikarska ?
        • 28.11.04, 11:36
          W jednym z postów, zdaje się o budynku Skanskiej, ktoś napisał, ze Platforma
          Obywatelska chciałaby Massalskiego na wojewodę. Moze to i dobry pomysł, bo
          układy to chyba ma i województwo mogłoby miec filie np. w sasiednich krajach.
          Akademia pod jego rzadami miała.
          • 14.01.05, 18:35
            Wojewoda, nauczyciel i autorytet moralny.
            • Gość: .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 18:44
              I na ministra oswiaty ma predyspozycje:)
              • 21.02.05, 19:33
                Gość portalu: .... napisał(a):

                > I na ministra oswiaty ma predyspozycje:)

                Ale będzie senatorem.
            • 29.07.05, 23:51
              No,nie wiem, ale to Kieleckie Forum, to tylko Wybory i nic jak Wybory.
            • 29.07.05, 23:52
              No, nie wiem, ale to Kieleckie Forum, to tylko Wybory i nic tylko Wybory.
            • 29.07.05, 23:53
              Co sie dzieje ?
            • 29.07.05, 23:56
              Ciekawy Temat na Wybory : Nie wszedzie jest tak samo, no pewnie , ze nie, w
              Hamburgu jest troche inaczej. Przyjedz, zobacz, pozwiedzaj Hamburg.
      • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 19:37
        Moja cnotliwa cnotliwość pyta się, czy ów biskup miał na imię Ignacy Jakub i czy to było w 1794 roku?
    • 22.01.05, 18:34
      Okazuje się, że do wszystkich zaszczytnych funkcji JM Massalskiego należy
      jeszcze dopisać "Mistrza ceremonii" w Rotary Club Kielce.

      www.kielce.rotary.org.pl/zarzad.htm
      Kogo to członkostwo nobilituje: Rotary Club Kielce czy JM Massalskiego?

      • Gość: rex IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 20.03.05, 19:34
        dlaczego niektórzy z piszących ciągle opluwają ludzi na stanowiskach,chyba
        perfidna zazdrość nimi kieruje.
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 21:18
        Ktoś zawsze się tu pyta to i ja się zapytam jak w radiu Erewań: Czy to prawda, że Pan Adam Massalski,rektor co poszkapił w sprawie uniwersytetu, mistrz ceremonii w Clubie Rotary, harcerz czy też harcmistrz (czy to czasami nie od harcowania?), z orderem na klapie za harce...., redaktor czegoś tam w tym KTN, WBP (tej od "Plotkarki"), kandydat Gosiewicza na senatora, właściciel odłogowanej działki, kolega towarzyszy z byłej PZPR z WZiA, już wyjaśnił sprawę swego historycznego znalezienia się na liście IPN bo nie wiemy na kogo mamy głosować?
    • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 18:41
      Kobylybbb, wybacz, ze dopiero teraz (gdy bystrosc wzroku odzyskalam)zauwazylam,
      ze mi jednak odpowiedziales:))).
      • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 16:52
        Kobylybbb, znowu usunieto Twoje kwestie. I zostalam sama z jakimis "wyjetymi z
        kontekstu" stwierdzeniami. Jak mozna tak robic? To juz usuwajcie wszystko -
        razem z odpowiedziami.
    • 13.04.05, 17:08
      W Tyczynie rektorem jest gość po Wojskowej Akademii Politycznej. Tekst z forum
      rzeszowskiego.

      Re: List otwarty studentów jarosławskiej uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Obserwator+ 12.04.2005 14:19 + odpowiedz


      Uważam, że obywatel J. codziennie obnaża nasze państwo. To nie jego bezczelność
      poraża, nie małość jego klienteli, i tej, która łakomi się na żałosne tytuły i
      tej, która dorabia, zarabia, nadrabia, czyli orze jak może.
      W tym wszystkim przeraża słabość instytucji naszego państwa. Przecież
      wydarzenia, którym od dłuższego czasu kibicujemy unaoczniają, że w Polsce nikt
      nie musi mieć nawet odrobiny wstydu, nie musi mieć nawet minimum szacunku, do
      prawa, do elementarnej sprawiedliwości itp. U nas byle cwaniaczek w żywe oczy
      kpi sobie z prokuratorów, ministrów, całej administracji. Czyż można sobie
      wyobrazić coś podobnego w silnym praworządnym kraju? Tam J. dawno ćwiczyłby
      pompki na spacerniaku.
      Współczuję też lekarzowi, który od miesięcy nie może wyleczyć nagle rozbolałych
      członków UTYTUŁOWANEGO i tylko chroni go od konieczności stawienia się w
      prokuraturze. Musiałby zmienić fach, albo za oszustwo trafić do okratowanego
      sanatorium. A co z ubezpieczalnią, która co miesiąc wypłaca parze Magnificencji
      sowite chorobowe? Oj, marny los spotkałby szefów takiej instytucji. Niechybna
      kara za bezczynność! Sprawa jest bowiem tajemnicą poliszynela. Wszyscy wszystko
      wiedzą, zdrowy pracuje, choć choruje! Przecież ubezpieczalnie nie są bez
      instrumentów do przeciwdziałania podobnym wynaturzeniom. A prokurator, któremu
      od miesięcy byle fircyk gra na nosie? Koniecznie powinien się przenieść do
      mniej stresującej pracy, bo ośmiesza nie tylko siebie, ale ośmiesza PAŃSTWO! No
      i jeszcze jedna przykra sprawa – te ekspresowo bronione prace licencjackie, te
      komicznie zatytułowane doktoraty niegrzeszące samodzielnością myślenia... Na
      litość, przecież i na to są chyba sposoby. W jednej z polskich uczelni – pisała
      o tym prasa, może Internet – za przepisany od kolegi egzamin student wyleciał z
      uczelni i trafił do prokuratora. A tu hufce różnych osobistości, ich żony,
      bracia, ciotki, wujenki, szwagrowie, teściowie, kochankowie i kochanki, słowem
      wszyscy krewni i znajomi Kubusia Puchatka wyruszyli po dyplom do UJ-tu z
      podobnym zapałem jak 100 lat temu wyprawiali się traperzy na pola Klondike. Sęk
      w tym, że poszukiwacze złota harowali po 20 godzin na dobę a bohaterowie
      naszego westernu do sukcesu pędzą na skróty. Sio, sio, do pracy porządni i
      uczciwi inaczej.


      • Gość: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:31
        Powszechnie wiadomo, ze Pan Bog jest sprawiedliwy i jak ktos ma jedna noge
        krotsza, to na pewno druga ma dluzsza:). Jesli ktos nie ma w glowie, to
        zazwyczaj inne czesci ciala ma atrakcyjne. I moze robic licencjat, magisterium,
        a nawet doktorat... na skroty. Przeciez w Polsce ma byc prowadzona polityka
        prorodzinna. I jest! Mnie to juz nic nie dziwi, az sie martwie:))).
        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 16:32
          Moja naulubieńsza cudowna cnotliwość pyta się: "Czy to prawda, że JMR prof. zw. Adam Massalski Zygmunt tego profesora zwyczajnego dopiero dostał w 2001 roku? Czy to prawada, że do tego 2001 roku był tylko od wczesnych lat 80 (1984 a może i wcześniej) doktorem habilitowanym bez nominacji profesorskiej? Czy to prawda, że JMR A.Z. Massalski miał jakieś problemy związane z nauką w szkole średniej?
          Może Miko2 mi na to odpowie.
        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 16:37
          Moja cnotliwość ukochana pyta się: Czy to prawda, że JMR A.Z.Massalski został odznaczony wysokim odznaczeniem, za pracę w harcerstwie? Czy ktoś jeszcze pamięta, jak JMR Massalski paradował w krótkich harcerskich spodenkach po ulicach Kielc? Kiedy to ostani raz było? Miko2 ratuj naszą uczelnianą pamięć?
          • Gość: harcerz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 09:49
            Rektor "paraduje" w krótkich spodenkach kilka razy do roku, głupia sroko ;). Co
            rok współorganizuje jeden z najwiekszych rajdów w polsce i wpsiera harcerstwo w
            Kielcach. Życzę ci abyś w 5 % poznała smak takiej przygody jaką potrafi
            zapewnic młodym ludziom z całej polski. Nie sposób dyskutować z i....
            ignorantami.
            • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 18:11
              Moja świetlista ksieżycowa cnotliwość pyta się: Ile lat trzeba chodzić w krótkich spodenkach jak JMR Massalski aby otrzymać, jak On, z rąk Prezydenta RP, coś na klapę w postaci Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski?
              Czy to prawda, że gdy ukończy się naszą AŚ a systemie zaocznym, to można łatwo zrobić karierę naukowca? Ilu jest takich naukowców w naszej AŚ, którzy ją ukończyli w systemie zaocznym, czyli w okrojonym o około 30 % wymiarze wiedzy jaki obowiązuje na studiach dziennych i są już teraz doktorami hab., a z nadania JM Massalskiego stali się profesorami na AŚ?
              • Gość: złosliwy IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.05.05, 18:34
                moja ciemna dupa pyta po raz ostatni kiedy i gdzie zosieńka? Czekam na
                konkretna ofertę. Ile razy trzeba chodzić w mini żeby zostać ....
                ps.
                I czy za to się dostaje jakieś odznaczenia? order podwiązki? Order czerwonego
                stanika? Czy może złocistych stringów?
                ps.2
                Słyszałem, że kobiet nie przyjmują na naukowców bo im wypada jeden dzień w
                tygodniu, a to za duża strata dla uczelni
                • Gość: gugu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:33
                  dupek
    • Gość: czesław IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 19.04.05, 18:15
      dajcie spokój rektorowi,zazdrośnicy.
      • Gość: dziunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 18:24
        Masz racje, rektor jest w porzo. Ma jednak dziwnych znajomych, ktorzy
        bezwzglednie wykorzystuja jego dobre serce.
        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 15:42
          Moja niezaspokojona w odpowiedzi cnotwliwość pyta się dalej: "Czy w rządzeniu uczelnią JMR Adam Massalski Zygmunt korzysta z pomocy czarodziej A.Massalskiego zajmującego się magią i posiadającego książkę pt. "The Book of Ceremonial Magic" autorstwa Arthura Edwarda Waite, którą przywiózł z USA?
          • Gość: miko2 IP: 200.58.50.* 21.04.05, 16:19
            Zośka, natychmiast wróć do tej dawki co ci pan doktor zapisał! Ale to już!
            I sio mi z forum z tym diabelstwem i czarodziejstwem :)
            • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 17:57
              Teraz sie zastanawiam, co Zosia robila w walizce rektorskiej;))).
        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 18:21
          Moja bardzo cnotliwa cnotliwość pyta się: "Czy to prawda, że JM A.Massalski, rektor i profesor, uzależnił powstanie uniwersytetu od stworzenia ZOO przez sponsorów ponieważ w Kielcach nie ogrodu zoologicznego a uniwersytet bez ZOO to nie uniwersytet? Czy to prawda, że JM Adam Massalski Zygmunt jeszcze nie zasponsorował tego ZOO? Buziaczki dla Miko2.
          • Gość: robert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 20:28
            Odczepcie się od profesora !
            Jeśli nie macie dowodów na jakikolwiek przejaw nieuczciwości, nie macie prawa
            tak oceniać żadnego człowieka !
            • Gość: miko2 IP: 201.12.24.* 02.05.05, 11:20
              Nie unoś się Robert. Pisałem już, że to tylko wredne, dokuczliwe wynurzenia dr
              Waldemara Korczyńskiego i jego "koleżanki" mgr Joanny Bartosik. Próbują się w
              ten spozób zemścić za wyrzucenie ich z pracy z Akademii Świętokrzyskiej. Są to
              ludzie dość specyficzni ale rózwnież zabawni. W sumie to nawet fajnie ich czasem
              poczytać.
              • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 22:03
                Moja wielce niezaspokojona cnotliwość pyta się Miko2: Miko2, czy napewno wiesz, że Zosieńka to Joasia? Czy pamiętasz o ustawie o ochronie danych osobowych? Czy wiesz, że Joasia może Cię za to odstrzelić pomimo Twoich tytułów, bowiem Zosieńka to nie Joasia? Miko2, mój kochanieńki, czy wiesz, że sam sobie wystawiasz świadectwo nieokrzesanego ....? Całuski i buziaczki dla mego Miko2.
                • Gość: miko2 IP: *.fbx.proxad.net 21.05.05, 09:08
                  Ależ Asiu przecież to grożba karalna! Będziesz do mnie strzelać? A za co? Za to,
                  że namawiam cię do spędzenia miło czasu w towarzystwie mądrzejszych od siebie?
                  No coś ty!
                  Całuski dla wąsatej Asi!
                  PS. Golisz się raz dziennie czy dalej raz na tydzień? A wiesz, że kiedyś kobiety
                  z brodą wystepowały w cyrkach? A teraz pracują na uczelniach. Taki postęp.
                  • Gość: Gwidon IP: 213.199.192.* 24.05.05, 17:49
                    Do Miko2
                    Kilka dni temu przeczytałem z wielkim niesmakiem pańską wypowiedź
                    dotyczącą wąsów czy też brody pewnej Pani Asi.
                    Otóż zachowanie pańskie wydaje się godne być może przedszkolaka w piaskownicy,
                    który przezywa koleżankę używając określeń dotyczących jej wyglądu. Mam więc do
                    pana kilka pytań a może i porad:
                    - co znaczy pański pseudonim MiKo2? Czyżby to był skrót od "Mikołaj Kopernik"?
                    Uważa się pan za drugiego Kopernika? Czy znany jest pan choćby w Japonii, nie
                    mówiąc już o Mongolii?

                    To tak na marginesie, a teraz ad Rem (Jan Rem - któż z was odgadnąć zdoła, kto
                    to był, a właściwie jest?)

                    Jeżeli spotkała pana kiedyś jakaś osobista przykrość ze strony Pani Asi, wyżej
                    wymienionej, należy jej to darować, albo zwrócić uwagę najpierw w sposób
                    kulturalny, a nie odpłacać od razu pięknym za nadobne. Ostatecznie jest pan
                    mężczyzną (czy aby rzeczywiście?) i Pani Asia mogła tego dnia, którego
                    panu "stanęła na odcisk" mieć np. zły dzień. Czy i pan miał taki trudny dzień
                    kilka dni temu? Jeśli tak, to szczerze współczuję.

                    Po drugie, czy jest pan p e w n y, że osoba podpisująca się jako Zosieńka to
                    w.w. Asia? Bo zdaje się, że to Zosieńka, a nie Asia denerwuje pana na tym
                    forum? Sama Zosieńka zresztą sugerowała, że Asią nie jest, co wydaje się
                    prawdopodobne.

                    Po trzecie, j e ś l i pracuje pan na uczelni, powinien pan posiadać nie tylko
                    wielką wiedzę, którą jak ufam pan posiada, lecz również wychowanie, jeśli już
                    nie dobre, to przynajmniej przyzwoite (noblesse oblige, jak mówiono za starych
                    niezbyt dobrych czasów, a później jeden z Waszych znakomitych pisarzy
                    stwierdził "znaj proporcją, Mociumpanie"). Nazywano niegdyś ludzi
                    nieokrzesanych chamami, potem nazwa ta przeszła na chłopów, a niesłusznie, bo
                    miałem jakieś mniej więcej 1700 lat temu, wg Waszej rachuby czasu (kto by się
                    zresztą z tym połapał, na naszej wyspie czas płynie zupełnie inaczej),
                    stajennego, który nigdy nie obraził kobiety. Pan mógłby od niego uczyć się
                    obyczajów.

                    Rada zaś moja dla pana jest następująca: przeprosić, choćby na tym forum, Panią
                    Asię, której ewentualna broda czy wąsy i nie tylko są jej osobistą sprawą, a
                    jeśli chce pan z kimś polemizować czy też komuś dopiec, proszę to robić w
                    sposób inteligentny, najlepiej dotyczący sedna sprawy, nie czepiając się
                    szczegółów niczyjego wyglądu, który nie jest jego winą.
                    Faktem jest, że wszyscy popełniamy błędy, czasem pod wpływem krwi gorącej,
                    innym razem z niewiedzy. Uczciwy (poczciwy - jak woli poeta) człowiek jednak
                    potrafi po chwili zastanowienia do błędów się przyznać i następnym razem ich
                    unikać. Jeśli więc pan Pani Asi nie przeprosi, to gnój panu z obory wyrzucać, a
                    nie na uczelni pracować, nawet w charakterze portiera (którzy zazwyczaj ludźmi
                    kulturalnymi są), nie tylko wykładowcy (o ile nim pan jest).

                    Pozostaję z tymi resztkami szacunku dla pana, które mi jeszcze zostały, a na
                    jak długo, to się okaże.

                    Gwidon, syn Uthera
                    Lord na Camelot
                    Wyspa Jabłoni, 24 maja 2005 (wg Waszego kalendarza)

                    P.S. "pan" i pozostałe formy tego wyrazu piszę małą literą, co jest zamierzone
                    (nie jestem wszak pewien, czy ten zaszczytny tytuł adresatowi przysługuje), choć
                    "emocje są złym doradcą"

                    P.P.S. Wszystkim szlachetnym caballeros z Waszego miasta życzę powodzenia z
                    dziewczętami.

                    ----------------------------

                    Byli inni przede mną, przyjdą inni po mnie
                    Albowiem Życie wiekuiste, a Śmierć płonna
                    Wszystko jak sen wariata, śniony nieprzytomnie
                    -- ---
                    • Gość: miko2 IP: *.hsi.kabelbw.de 24.05.05, 18:14
                      Masz rację Gwidonie. To były złe emocje. Przepraszam Asię za te wąsy. Za brodę
                      przepraszam również. Obiecuje poprawę i że to się już nie powtórzy.
                      Pozdrowienia dla SKOK w Gdyni
                      miko2
                      • 24.05.05, 20:03
                        Gość portalu: miko2 napisał(a):

                        > Masz rację Gwidonie. To były złe emocje. Przepraszam Asię za te wąsy. Za brodę
                        > przepraszam również. Obiecuje poprawę i że to się już nie powtórzy.
                        > Pozdrowienia dla SKOK w Gdyni
                        > miko2

                        Ten miko2 to to zdaje sie profesor Schmidt z postu

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=23540305&wv.x=2&a=24291453.

                        Dedykuje mu wierszyk. Na pewno mu sie spodoba.

                        Znów bredzicie
                        panie schmidt-cie
                        bo to, wicie, rozumicie,
                        wyscie błazen mości schmidt-cie
                        z tytułami czy stopniami
                        i pustką miedzy uszami
                        tak więc, wicie, rozumicie
                        wyście chorzy mosci schmidt-cie
                        megaloman straszny żeście
                        i matołek pierwszy w mieście.
                        • 24.05.05, 20:34
                          komuszynski napisał:

                          > Gość portalu: miko2 napisał(a):
                          >
                          > > Masz rację Gwidonie. To były złe emocje. Przepraszam Asię za te wąsy. Za
                          > brodę
                          > > przepraszam również. Obiecuje poprawę i że to się już nie powtórzy.
                          > > Pozdrowienia dla SKOK w Gdyni
                          > > miko2
                          >
                          > Ten miko2 to to zdaje sie profesor Schmidt z postu
                          >
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=23540305&wv.x=2&a=24291453.
                          >
                          > Dedykuje mu wierszyk. Na pewno mu sie spodoba.
                          >
                          > Znów bredzicie
                          > panie schmidt-cie
                          > bo to, wicie, rozumicie,
                          > wyscie błazen mości schmidt-cie
                          > z tytułami czy stopniami
                          > i pustką miedzy uszami
                          > tak więc, wicie, rozumicie
                          > wyście chorzy mosci schmidt-cie
                          > megaloman straszny żeście
                          > i matołek pierwszy w mieście.


                          Chyba sie troche rozpędziłem. Ten wierszyk był dla miko2 SPRZED JEGO OSTATNIEGO
                          POSTU W TYM WĄTKU. Po prostu przeczytałem tylko wypowiedź miko2 i nie kojarząc
                          zbyt dobrze o co chodzi popełniłem ten wierszyk. Nie dotyczy on jednak miko2 PO
                          OSTATNIM POŚCIE (żyjemy w czterech wymiarach, wiec jest to juz inna, starsza
                          osoba). A Gwidonowi serdecznie dziekuję za sprowadzenie miko2 do stanu PO JEGO
                          OSTATNIM POŚCIE. Pozdrawiam serdecznie wszystkich dyskutantów.
                      • Gość: Gwidon IP: *.ien.pw.edu.pl 25.05.05, 14:38
                        Panie miko2. Ma Pan u mnie duży + za przeprosiny.
                        • Gość: fikomiko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:18
                          Facet, ktory pisze takie glupstwa o kobiecie, sam jest biednym, uciemiezonym,
                          zastraszonym, lysym/lysiejacym, kurduplem duchowym, ktory jest capem (i to jest
                          komplement). Zadne plusy mu sie nie naleza. Nie chce nawet "usilowac
                          zrozumiec", o co tu chodzi. Bo jest to zenujace. I to bardzo.
                    • Gość: Student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:27
                      W książce o 256 stronach w cenie za 7,oo złotych (siedem złotych) pt. „Zarządzanie jakością w policji województwa świętokrzyskiego” wydanej przez WZiA AŚ w Kielcach w 2003 roku na stronie 19 znajdujemy takie oto słowa: ….”Serdeczne podziękowania autor składa J.M. Rektorowi Akademii Świętokrzyskiej prof. drowi hab. Adamowi Massalskiemu za wielką życzliwość wobec uczącej się Policji, oraz Dziekanowi Wydziału Zarządzania Akademii Świętokrzyskiej Panu doktorowi Zdobysławowi Kuleszyńskiemu wraz z zespołem za opiekę naukową nad eksperymentem”. Dr Tadeusz Cielecki, Kielce dnia 2002.02.09.
                      Może w tym nie byłoby nic dziwnego, bo i policjantowi w randze komendanta Wojewódzkiego Policji może przytrafić się umiejętność zarówno czytania jak i pisania, gdyby to, co wypichcono pod światłym przewodem moich kolegów z Wydziału nie było zwyczajnym pseudonaukowym bełkotem.
                      dcn.
                      • Gość: Student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 18:51
                        Aby wybełkotać owe dzieło pod kierunkiem szacownych kolegów z naszego Wydziału najpierw przymuszono cyt…. „68 oficerów kadry kierowniczej w Rocznym Studium Podyplomowym Zarządzania Organizacją Akademii Świętokrzyskiej”…., co oznacza, że AŚ na policjantach zarobiła, pomimo, że policja narzeka na brak środków finansowych.
                        W wyniku wdrożenia ….”totalnego zarządzania jakością”…. powołano w Policji Samodzielną Sekcję Organizacji Policji, co oznaczało, że z faktycznej pracy policyjnej ubyło kilku – kilkadziesięciu policjantów na rzecz „gryzipiórstwa”. W dalszym etapie planowano utworzyć ośrodek doskonalenia zawodowego policjantów, tak jakby nie było szkół policyjnych i wewnętrznych szkoleń, co oznaczałoby odrywanie policjantów od tego do czego są powołani na rzecz kadry gryzipiórków.

                        Proponuje się też wdrożyć, uwaga, uwaga – roczne plany pracy policjantów, tak jakby policjanci byli jasnowidzami i wiedzieli z rocznym wyprzedzeniem: ile i jakich przestępstw będzie dokonanych w świętokrzyskiem. To jest zgodne w zasadzie z lansowaną tezą kilka stron wcześniej, że zmiana postaw policjantów ma iść z działania reaktywnego, czyli z reagowania na zaistniałe przestępstwa – do działania kreatywnego, co może sugerować, że to policjanci mają dokonywać przestępstw, co w świetle tego, co podają media nieźle ostatnimi czasy policji się udaje (zabijanie, kradzieże, wymuszania….). dcn.

                        Proponowany model zarządzania także przewiduje …„rozszerzenie narzędzi do badań zadowolenia klientów”…. tylko nie wiadomo których klientów. Jedni – sprawcy przestępstw na pewno nie będą zadowoleni z kontaktu z policją a drudzy - poszkodowani też nie będą zadowoleni z takiego kontaktu, bowiem jak się nie wie, kto dokonał przestępstwa to lepiej nie zgłaszać tego do policji bo i tak tego nie wykryją a popsuje się im tylko „wykrywalność”. Ponadto dzieło to wyróżnia klientów wewnętrznych, a jak są wewnętrzni to należy sądzić, że muszą być i zewnętrzni. Dowiedzieć się można z tego dzieła również, że policja wykorzystuje też potencjał współpracujących z Policją kieleckiech 5 wyższych uczelni. To też klienci policji? dcn.

                        Na stronie 32 można wyczytać, że na rok 2000 i 2001 przewiduje się ….”widoczną Policję”.
                        Ktoś napisał, cytat z pamięci: „pełno nas a jakoby nikogo nie było” i tak to jest ze świętokrzyską policją, Jest ich ponoć 3500 tys. a w samych Kielcach około 1200. Czy zwykły mieszkaniec Kielc widzi tych policjantów. Nie!!!. Dlaczego? Bo chodzą po cywilnemu. Tu nie trzeba tworzyć i wdrażać takiego modelu jak TQM opisanego w tym dziele naukowym, a tylko nakazać policjantom (oprócz tych co są na etatach operacyjnych) obowiązkowo chodzić w mundurach i od razu byłoby niebieściej w Kielcach a tym samym i bezpieczniej. Czy do tego trzeba aż prac naukowych. Nie !!!!!! Potrzebny jest tylko komendant, co wyda taki rozkaz.
                        Pytanie: Czy AŚ stać jest na wydawanie pieniędzy na drukowanie czegoś, co w ogóle nie jest przydatne.
                        JMR Adamie Massalski, ma Pan racje gdy w dniu 24.06.05 Pan publicznie stwierdził, że w Kielcach posiadają niepowtarzalny urok z uwagi na lokalny patrityzm, to rozumiem, dlaczego nie uniwersytetu - a po co maja jakies profesory nam zasmiecać Kielce.....
                        • Gość: zosieńka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 09:46
                          Moja rozswietłana po imieninach w AŚ Jana Kochanowskiego cnotliwość pyta się:
                          Czy to prawda, że JMR A.Massalski organizując imprezę z promowaniem nowych doktorów chciał pokazać uczelni, że promotorzy tych doktorantów to jego poplecznicy i każdy, kto będzie z nim, to może dostąpić podobnego zaszczytu?
                          Czy to prawda, że należy się cieszyć z nadanych doktoratów na AŚ w dniu 24.06.2005 r., jeżeli promotorami była wybrana koleżeńskość profesorska z Instytutu Historii z dodatkiem z Instytutu Filologii Rosyjskiej i jednego wielebnego? Czy to prawda, że nowoupieczona dr S.Leszczak to ktoś bliski prof. Olega Leszczaka? Czy to prawda, że prof. Oleg Leszczak razem pracuje z prof. K.Lucińskim? Czy nowoupieczona dr.M.Król jest podwładną prof. K.Lucińskiego tak jak prof. O.Leszczak?
                          Czy to prawda, że prof. Samsonowicz po otrzymaniu tytułu dr h.c. obiecał JMR A.Massalskiemu poparcie w utworzeniu uniwersytetu?
              • 05.05.05, 16:42
                Z pracy zwolniony zostałem tylko ja. Nie wiem czy akurat ja mam sie tego
                wstydzić. Pani mgr Bartosik zwolniła sie sama, na własne życzenie. Z tego co
                wiem nie ona jedna. Nikt z nas nie pisał postu, o który chodzi. To są
                pomówienia, nie pierwsze zresztą. Nie pomogą one nikomu, a na pewno ani miko2
                ani Akademii Świetokrzyskiej, której świadectwo odwagi cywilnej (oszczerstwa
                spoza nicka), dobrych manier i wyszukanego języka wystawia deklarujący się jako
                jej pracownik (i sądząc po znajomości szczegółów wielu spraw będący
                rzeczywiście pracownikiem WZiA AŚ) miko2.

                Waldemar Korczyński
                • Gość: miko2 IP: 200.97.128.* 05.05.05, 18:42
                  No cóż, od czasu gdy napiałeś post jako Bąbel ("Akademia przechowalnia
                  pseudonaukowców" - to chyba o sobie) to łatwo cię namierzyć jak ty albo Aśka
                  npiszecie coś wrednego na temat Szplita lub Massalskiego. Najczęściej są to
                  zresztą wierutne kłamstwa.
                  Skoro jesteś taki dumny, że Akademia wyrzuciła cię z pracy to czemu sądziłeś się
                  z nią tak zajadle o przywrócenie? I kiedy wreszcie napiszesz co stwierdził
                  Okręgowy Sąd Pracy w swoim wyroku. Uzasadnienie na pewno juz masz. Czekam!
                  Kartka dla Waldka
                  miko2
                  • 05.05.05, 19:46
                    Gość portalu: miko2 napisał(a):

                    > No cóż, od czasu gdy napiałeś post jako Bąbel ("Akademia przechowalnia
                    > pseudonaukowców" - to chyba o sobie) to łatwo cię namierzyć jak ty albo Aśka
                    > npiszecie coś wrednego na temat Szplita lub Massalskiego. Najczęściej są to
                    > zresztą wierutne kłamstwa.
                    > Skoro jesteś taki dumny, że Akademia wyrzuciła cię z pracy to czemu sądziłeś
                    si
                    > ę
                    > z nią tak zajadle o przywrócenie? I kiedy wreszcie napiszesz co stwierdził
                    > Okręgowy Sąd Pracy w swoim wyroku. Uzasadnienie na pewno juz masz. Czekam!
                    > Kartka dla Waldka
                    > miko2

                    Dziękuję za kartkę. Odpowiedziałem w wątku o "czy ten śmieszny profesor Szplit"
                    • 07.05.05, 17:40
                      ul. Nimfy 69
                      • Gość: Havranek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 07:19
                        Tak sobie siedze i mysle... i nie rozumiem. Cenzor wycial juz tak wiele
                        lagodnych watkow, ze az trudno zliczyc (np. wczoraj o Radiu Maryja), a ten
                        watek ze swoistym upodobaniem jest pielegnowany. Padaja nazwiska, wymienia sie
                        dokladne dane osob. Analizuje stan posiadania. I nic. Watek jest prawie w
                        calosci. Jest to oczywista manipulacja. Ale komu az tak na tym zalezy? I na
                        czym?
                        • Gość: pikuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:42
                          ...bo my czytamy Gazetę Wyborczą i nie słuchamy tu: Radio Ma-ryja....
          • 03.09.05, 11:27
            Panie rektorze niech Pan zrobi uniwersytet w Piotrkowie, bo w Kielcach sie nie
            uda.
    • Gość: student IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.06.05, 17:38
      ja Panu wierzę p. Prof.
      • Gość: laluś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 20:40
        Och, ja piękny jestem bardzo nie kontent z braku reakcji na takie brednie mojego pupila harcerza Adama Massalskiego, och!!!!!!!!!!!
        • Gość: *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 18:00
          TQM to się równa Kaczyńskiego Teraz.K....My. Gdyby tak było, to jest zrozumiałe, dlaczego senatorem może być JMR Massalski. Ale czy bedzie?
          • Gość: :-(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 11:23
            "Zosieńko", dlaczego się nie pytasz, że o Massalskim są dwa fora i na tym drugim szatani się jakiś "antykorczyńskie", i dlaczego nikt niechce połączyć tego forum z forum "Panie przyszły senatorze Massalski". A co tam słychać w IPN w sprawie Massalskiego?
    • Gość: ja IP: *.block.alestra.net.mx 09.07.05, 21:35
      Cimoszewicz cool!
      • Gość: Kronika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:28

        KRONIKA
        Akademii Świetokrzyskiej AD. 2005

        Panie przyszły senatorze Massalski
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25049392
        Panie Adamie Massalski!
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=11933903
        Adjeu Uniwersytet
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25951521
        Oddala się powstanie Uniwersytetu Jana Kochanow...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=24551451
        Profesor Henryk Samsonowicz doktorem honoris ca...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25656734
        Czy Akademia Świętokrzyska dobije targu z miastem
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25173730
        Co sądzicie o Akademi Śiętokrzyskiej???
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25075877
        Wydział Zarzadzania - jeszczio raz
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=24536089
        Czy ten śmieszny profesor szplit
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=21740498
        Filie Akafemii Swietokrzyskiej
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=2739674
        Rektor prywatnej uczelni mieszka na wydziale Ak...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25222274
        Wybory nowego rektora Akademii Świętokrzyskiej
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=23920404




        • 29.07.05, 23:57
          Tyle tego, komu by sie chcialo to czytac ?
          • Gość: Laluś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 09:21
            To se nie cytaj. Ale ja głosuje na Massalskiego, bo uwalił uniwersytet.
            • Gość: Kronikarz AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 20:48
              NAJWYŻSZA IZBA KONTROLI
              Delegatura w Poznaniu

              Nr ewid. 19/2002/P/01/161/LPO
              LPO-41022-6-2001

              INFORMACJA
              O WYNIKACH KONTROLI UDZIELANIA ZAMÓWIEŃ
              PUBLICZNYCH PRZEZ PAŃSTWOWE SZKOŁY WYŻSZE
              W LATACH 1999-2000
              Poznań, kwiecień, 2002 r.

              (…)

              Nieprzestrzeganie postanowienia art. 35 ust. 2 i 2a ustawy ozp {o zamówieniach publicznych K.AŚ} stwierdzono również w:
              Akademii Świętokrzyskiej im. J. Kochanowskiego w Kielcach,
              Akademii Muzycznej im. G. i K. Bacewiczów w Łodzi, Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi, Akademii Rolniczej w Poznaniu, Uniwersytcie im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytecie Szczecińskim i Politechnice Warszawskiej.

              (….)

              W 5 uczelniach stwierdzono przypadki nienaliczania kar umownych w związku z nieterminowym wywiązaniem się kontrahentów z wykonania umów. Uczelnie te pozbawiły się przez to należnych im przychodów, co należy ocenić jako działania niegospodarne.
              …..
              Akademia Świętokrzyska im. J. Kochanowskiego w Kielcach. Stwierdzono, że w 6 przypadkach wystąpiły opóźnienia w realizacji zadań umownych wynoszące od 3 do 49 dni. Pomimo zawarcia w umowach stosownych zapisów w tym zakresie, nie naliczono kar umownych w łącznej kwocie 25,7 tys. zł. Kwestor Akademii wyjaśnił, że kar umownych nie naliczono, ponieważ „komórki merytoryczne dokonujące odbioru nie sygnalizowały zaistnienia potrzeby naliczania tych kar”.

              (…)

              • Gość: bzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 11:42
                Oj, cos mi sie wydaje, ze przykladow tej niegospodarnosci bylo cale
                mnostwo.Wyremontowanie nalezacych do miasta budynkow (Podklasztorna i
                Mickiewicza)to tez przyklad dobrego zarzadzania finansami, prawda? Mozna bylo o
                tym ostatnio poczytac w lokalnej prasie. O placu na Plantach nie wspomne.
                • Gość: Student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:07
                  Kandydat na senatora Adam Massalski = uwalenie uniwersytetu w Kielcach i ośmieszanie stanowiska rektora
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.