Dodaj do ulubionych

Wątek miłośników oranżady :-)))

25.02.02, 14:11
Tak tak - tej właśnie :-)))

ja się przyznaje
Kocham Oranżade :-)))
kex ;)

ps. :-)))))
a pamiętacie tą w proszku, a tą w foliowych torebeczkach :-)))
a saturatory :-))))
Edytor zaawansowany
  • Gość: maam IP: *.netia.pl 25.02.02, 17:28
    Ja pamiętam BURSZTYNEK ...
    To było coś !

    ;-)))
  • Gość: nube IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 21:27
    Ja uwielbiałam oranżadę w proszku - na sucho oczywiście!!!
    Korzystałam też "z usług" saturatora-gruźliczanki - najczęściej na
    Sienkiewicza, w pobliżu dawnej Mody Polskiej (obecnie Ring Burger, czy jakoś
    tak).
    Kto jeszcze pamięta, gdzie stały w Kielcach saturatory? Był chyba jakiś koło
    dworca PKP...
    Pozdrowienia
    nube
  • kex 25.02.02, 21:47
    Gość portalu: nube napisał(a):

    > Ja uwielbiałam oranżadę w proszku - na sucho oczywiście!!!

    ech:-))!!!!!!!!
    jasne :-))))
    To było PYYYYYYCHA :-))))

    pozdrawiam
    kex

    ps. pamietam saturator koło kina romantica :-))) miał super extra cooloskie
    szklaneczki - pamiętacie je :)))))??????
  • dm_ 26.02.02, 07:00
    kex napisał(a):

    > ps. pamietam saturator koło kina romantica :-))) miał super extra cooloskie
    > szklaneczki - pamiętacie je :)))))??????

    ja pamietam ze stal saturator na sienk. w rejonie baru 'smak' czy jakos tak,
    banku pekao
    ......korzystalam.......czasem :)
    chyba 50 gr kosztowalo , potem to nawet kubki jednorazowe byly !! ale krotko.
  • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 26.02.02, 08:15
    Ten temat juz kiedys byl. Powtórka?
  • dm_ 26.02.02, 09:56
    Gość portalu: Hamster napisał(a):

    > Ten temat juz kiedys byl. Powtórka?

    to co z tego, ty ciagle mozesz o browarze gadac to tu o oranzadkach.
  • Gość: Kaczusia IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 10:15
    Gość portalu: nube napisał(a):

    > Ja uwielbiałam oranżadę w proszku - na sucho oczywiście!!!
    > Korzystałam też "z usług" saturatora-gruźliczanki - najczęściej na
    > Sienkiewicza, w pobliżu dawnej Mody Polskiej (obecnie Ring Burger, czy jakoś
    > tak).
    > Kto jeszcze pamięta, gdzie stały w Kielcach saturatory? Był chyba jakiś koło
    > dworca PKP...
    > Pozdrowienia
    > nube

    Kiedy miałem 11 lat, to pan od saturatora koło Mody Polskiej obrzydził mi
    korzystanie z ich uług. Idąc od strony Kina Moskwa zobaczyłem jak ten pan wyszedł
    z za krzaków wytarł sobie d... ręką, a później ją wytarł o fartuch.
  • Gość: gwizder IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 20:27

    > Kto jeszcze pamięta, gdzie stały w Kielcach saturatory? Był chyba jakiś koło
    > dworca PKP...
    > Pozdrowienia
    > nube
    Ja pamiętam, co prawda miałem 8 lat maxymalnie, ale pamiętam. Jeden stał na
    Paderewskiego, tam gdzie kiedys bankomat BPH, a teraz mobilny kiosk, drugi po
    przeciwnej stronie skrzyzsowania, teraz CITIBANK. Te szklaneczki to chyba
    niedomyte były, kojarzy mi się z "Mistrzem i Małgorzatą".

  • esse 26.02.02, 11:01
    kex napisał(a):

    > Tak tak - tej właśnie :-)))
    >
    > ja się przyznaje
    > Kocham Oranżade :-)))

    pamietam saturatory
    a orazade lubie, owszem
    "bursztynek" to smak mlodości :-):-) .
    teraz czesto pijam fante cytrynowa.
  • maam 08.03.02, 20:56
    :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka