Jak paniusia jest taką miłośniczką zwierząt, to niech weźmie sierściucha na stan do domu. Nie sztuka wywalić resztki żarcia pod okno. Tym bardziej, że nie tylko koty mogą z tego skorzystać. Szczur, mysz czy inne robactwo też nie pogardzi takim dokarmianiem. A potem paniusia będzie mieć pretensje, że w bloku smród, w piwnicach pełno odchodów gryzoni, pełno różnego robactwa a administracja nic nie robi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.