Dodaj do ulubionych

Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest

30.07.12, 07:23
Oczywiście, że to w większości przypadków fikcja. Osobiście kiedyś złożyłem aplikację na stanowisko w jednej z instytucji w Kielcach. Termin mijał w piątek, a w poniedziałek było już ogłoszenie o wyniku naboru. Przez weekend zrobili rekrutację? Żałuję, że wtedy nie zrobiłem tak, jak ta pani z artykułu...
Obserwuj wątek
      • nabzdyczon Re: Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest 30.07.12, 07:37
        Powiedzcie mi, dlaczego konkursy nie są nagrywane na video, a dostęp do nagrań upubliczniony? Skoro i tak wszyscy wszystkich nagrywają i taśmy Serafina pokazały nam polską rzeczywistość, to chyba nie ma innego wyjścia? Tylko wtedy członkowie komisji będą mieli świadomość odpowiedzialności, a kandydat będzie mógł porównać, czy był lepszy, czy gorszy, czy odpowiedział na pytania tak, jak jego konkurenci, czy lepiej/gorzej.
        Znane mi są konkursy, w których wiadomo, kto wygra. Moja znajoma usłyszała, że może co prawda startować, ale jest to bez sensu, bo i tak ma wygrać ktoś inny. "Tak to zostało ustalone i nawet gdyby wyszła z siebie i stanęła obok, nic z tego nie będzie". Okazało się, że ktoś radził życzliwie, bo tak właśnie się stało. Znany mi jest także przypadek, gdy przypadkowy kandydat był rewelacyjny, natomiast faworyt się skompromitował. Wtedy unieważniono konkurs bez podania przyczyn (jest taka formułka, która właśnie po to jest zamieszczana w ogłoszeniach o konkursie, żeby mieć możliwość manewru, gdy bezczelnie wygra ktoś, kto nie powinien).
        Polska rzeczywistość konkursowa jest patologiczna i jedynym wyjściem jest szczegółowa dokumentacja (nagranie, a nie protokół - papier jest cierpliwy). Tak jest w innych krajach. Tych przejrzystych.
        • Gość: chris Re: Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest IP: *.play-internet.pl 30.07.12, 13:15
          "Polska rzeczywistość konkursowa jest patologiczna i jedynym wyjściem jest szczegółowa dokumentacja"

          Nie no nie mogę!! Z takim myśleniem ludzi to się nic nie da zmienić. Tak zróbmy szczegółową dokumentacje, a jak nie pomoże to jeszcze bardziej szczegółową, a jak i to nie pomoże to jeszcze troszkę bardziej szczegółową... LUDZIE!! Tak możemy bez końca bohatersko walczyć z problemami które sami stwarzamy. A tymczasem rozwiązanie jest proste - ta masa urzędasów nigdy nie powinna istnieć - nie byłoby konkursów - nie byłoby problemu z którym trzeba walczyć. PROSTE!!
          • nabzdyczon Re: Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest 30.07.12, 19:54
            Ty nie zmieniaj mojego myślenia, zmień swoje. Wszędzie na świecie zatrudnianie odbywa się na zasadach konkursowych: rozmowy kwalifikacyjne, rozwiązywanie problemów związanych z przyszłą pracą, sprawdzanie odporności kandydata na stres... to przecież konkurs, w którym powinien zwyciężyć najlepszy, najlepiej przygotowany.
            Na jakiej zasadzie chcesz zatrudniać? Na podstawie ocen na dyplomie? Jak je porównasz? Dyplom z Wyższej Szkoły Gotowania na Gazie z dyplomem innej uczelni? Jak porównasz dyplom sprzed 20 lat z obecnym?
            Piszesz, że ci urzędnicy w ogóle nie powinni istnieć, a to mi pokazuje, że nie masz pojęcia o funkcjonowaniu administracji lokalnej. Niektórzy urzędnicy są potrzebni, zapewniam Cię. Nie mówię, że wszyscy. Ale procedury konkursowe dotyczą wielu zatrudnień na stanowiskach kierowniczych, nie tylko w administracji.
            Oczywiście, jako zwolennik Korwina możesz całkowicie odlecieć i myśleć, że anarchia jest rozwiązaniem wszystkich problemów.
            • Gość: gosc Re: Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.13, 13:59
              nabzdyczon 30.07.12, 19:54 Odpowiedz
              Ty nie zmieniaj mojego myślenia, zmień swoje. Wszędzie na świecie zatrudnianie odbywa się na zasadach konkursowych: rozmowy kwalifikacyjne, rozwiązywanie problemów związanych z przyszłą pracą, sprawdzanie odporności kandydata na stres... to przecież konkurs, w którym powinien zwyciężyć najlepszy, najlepiej przygotowany. Na jakiej zasadzie chcesz zatrudniać? ........

              nabzdyczon 30.07.12, 07:37 Odpowiedz
              Powiedzcie mi, dlaczego konkursy nie są nagrywane na video, a dostęp do nagrań upubliczniony? Skoro i tak wszyscy wszystkich nagrywają i taśmy Serafina pokazały nam polską rzeczywistość, to chyba nie ma innego wyjścia? Tylko wtedy członkowie komisji będą mieli świadomość odpowiedzialności, a kandydat będzie mógł porównać, czy był lepszy, czy gorszy, czy odpowiedział na pytania tak, jak jego konkurenci, czy lepiej/gorzej.
              Znane mi są konkursy, w których wiadomo, kto wygra. Moja znajoma usłyszała, że może co prawda startować, ale jest to bez sensu, bo i tak ma wygrać ktoś inny. "Tak to zostało ustalone i nawet gdyby wyszła z siebie i stanęła obok, nic z tego nie będzie". Okazało się, że ktoś radził życzliwie, bo tak właśnie się stało. Znany mi jest także przypadek, gdy przypadkowy kandydat był rewelacyjny, natomiast faworyt się skompromitował. Wtedy unieważniono konkurs bez podania przyczyn (jest taka formułka, która właśnie po to jest zamieszczana w ogłoszeniach o konkursie, żeby mieć możliwość manewru, gdy bezczelnie wygra ktoś, kto nie powinien).
              Polska rzeczywistość konkursowa jest patologiczna i jedynym wyjściem jest szczegółowa dokumentacja (nagranie, a nie protokół - papier jest cierpliwy). Tak jest w innych krajach. Tych przejrzystych.


              nabzdyczon 30.07.12, 07:26 Odpowiedz
              Normalne.
              "Egzamin konkursowy na króla
              wypadł doskonale.
              Zgłosiła się pewna ilość królów
              I jeden kandydat na króla.
              Królem wybrano pewnego króla
              który miał zostać królem." (Ewa Lipska)



              wrzosylas1 4 dni temu Oceniono
              W województwie świętokrzyskim kiedyś Pani Poseł Okła Drewnowicz PO robiła rewolucję w strukturach organizacji w imię "ładu i porządku" , po tejże rewolucji w urzędzie marszałkowskim województwa świętokrzyskiego awansuje się bez formalnych wymogów, wbrew zapisom ustawowym Panią Lewandowską PO związaną prywatnie z Panem Marcinkowskim PO , nie ogłaszano konkursu bo już na starcie Lewandowska odpadła by przy formalnej kwalifikacji - patologia, patologia, patologia, intrygi, obłuda, deklarowane populistycznie obywatelstwo bardziej kojarzy się z deklarowaną przestępczością, z administracji czyni się prywatę dla prymitywnych graczy. Żeby było śmieszniej ta sama Pani Poseł zasiada w sejmowej komisji polityki społecznej, intensywnie pracuje nad ustawodawstwem w dziedzinie pomocy społecznej.Co za różnica jak przebieraniec się nazywa?

              Odpowiedz
              Cytuj
              Zgłoszenie Zgłoś do usunięcia

        • easy.przemo Jaka dokumentacja? Jakie nagrania? 30.07.12, 13:46
          Przecież w Polsce można kogoś jawnie zatrudnić bez konkursu łamiąc wszelkie zasady - córka Rostowskiego jest tego dobitnym przykładem.

          Pewnie w Niemczech albo w Hiszpanii po ujawnieniu takich informacji minister obecnego rządu musiałby pożegnać się ze stanowiskiem. A w Polsce co? Ano nic. Niby był krótki szum w mediach, masa oburzonych komentarzy w internecie, ale Rostowski i Sikorski wciąż są ministrami.
    • Gość: ck Re: Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.12, 08:09
      sam miałem przyjemność się o tym przekonać startując na referenta w "znanej" kieleckiej instytucji wykonującej zadania UMWŚ. Mianowicie kryteria były ustalone tak, żeby wygrał stażysta, który właśnie tam kończył staż. Dało się to zauważyć już przed wchodzeniem na rozmowe kwalifikacyjną. No i oczywiście potem w BIP "kandydat spełnił w trakcie rozmowy wszystkie wymagania postawione przez komisję"
    • bartki77 Tak wyglądają urzędnicze konkursy. "Ta pani mło... 30.07.12, 08:17
      W kwietniu tego roku złożyłem aplikację na referenta do spraw zarządzania kryzysowego w urzędzie gminy Masłów. Pomimo mojego ponad 10 letniego doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku w urzędzie centralnym "konkurs" wygrała inna osoba, która podobno w trakcie rozmowy wykazała się lepsza znajomością ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Nawet nie pomyślałem o odwołaniu bo szkoda zdrowia.
          • Gość: no comment Re: Tak wyglądają urzędnicze konkursy. "Ta pani m IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 20:53
            "Troje wizytatorów Kuratorium Oświaty w Kielcach zmieni w najbliższym czasie pracę. Osoby te wygrały konkursy na stanowiska dyrektorów placówek oświatowych w regionie.
            Paweł Szymoniak został dyrektorem Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 11, a Dorota Majchrzyk- Szkoły Podstawowej nr 18 Kielcach. Joanna Wojcieszyńska prawdopodobnie będzie kierować szkołą podstawową w Nowinach.
            Z takich rozstrzygnięć zadowolony jest zastępca prezydenta Kielc Andrzej Sygut. Według niego, miasto zyskało doświadczonych pracowników, którzy znają się na administracji, sprawach oświatowych i organizacyjnych. (...)
            W tym roku skończyły się kadencje 60 dyrektorów placówek oświatowych w Kielcach. Po analizie wyników nauczania, pracy rad pedagogicznych i finansów placówek, miasto postanowiło przeprowadzić tylko 12 konkursów na zarządzających placówkami.
            Rekordowe zainteresowanie objęciem fotela dyrektora było w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 26 im. Adolfa Dygasińskiego na kieleckim Baranówku. Zgłosiło się tam 10 kandydatów."
            www.radio.kielce.pl/page,,Wizytatorzy-ida-do-szkol-Beda-dyrektorami,8d5152f5cdd537e59c5b088d80c25e4d.html
            "Wolne etaty w kuratorium pojawiły się, gdy 5 dotychczasowych wizytatorów wygrało konkursy na dyrektorów szkół."
            www.radio.kielce.pl/page,,We-wrzesniu-prace-rozpocznie-5-nowych-wizytatorow,5722b6c0e02282e641975f08b254283d.html
            "Pozostałe placówki mają nowych szefów. Największym zainteresowaniem cieszył się konkurs na dyrektora ZSO nr 26. Było aż 10 chętnych. - Ostatecznie stawiło się czterech kandydatów. Jeden nie spełniał jednak wymogów formalnych - informuje Mieczysław Tomala, dyrektor wydziału edukacji, kultury i sportu kieleckiego ratusza. Szefem szkoły została Elżbieta Dudała."

            Więcej... kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,11996086,Konkursy_na_dyrektorow_placowek_oswiatowych__Znamy.html#ixzz228HN3E3n

            "Zmiana będzie również w fotelu dyrektora ZSO nr 2, w skład którego wchodzi VII Liceum Ogólnokształcące. Od września placówką zarządzać będzie Iwona Kijewska, obecna nauczycielka religii w I LO. - Zrobiła najlepsze wrażenie na komisji. Posiada tytuł doktora i trzy ukończone kierunku studiów - komentuje Mieczysław Tomala."

            kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,11996086,Konkursy_na_dyrektorow_placowek_oswiatowych__Znamy.html
            "Jak dodała Elżbieta Dudała z Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Kielce tak jak w latach ubiegłych podanie w wersji papierowej należy składać w placówce wskazanej na pierwszym miejscu. Teraz gimnazjaliści będą mieli czas na zapoznanie się z ofertą edukacyjną różnych placówek, a po 4 maja będą mogli wpisując się do elektronicznego systemu potwierdzić swój wybór i złożyć podanie."
            www.radio.kielce.pl/page,,Rusza-nabor-do-szkol-ponadgimnazjalnych,70d0108319aaccd19fe6500445e2ed79.html

            ED, dodano: 22 listopada 2010, 1:02
            Lista nr 15 - KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W. LUBAWSKI
            1. BURZAWA WŁADYSŁAW – 1595; 2. Sołtysiak Małgorzata Krystyna – 405; 3. Kubicki Paweł Jarosław – 632; 4. Kijewska Iwona Katarzyna – 156; 5. Wojsa Czesław Krzysztof - 172; 6. Szymańska-Dybich Ewa Janina – 319; 7. Gliński Waldemar Władysław – 57; 8. Janyst Zuzanna – 52; 9. Bujak Stanisław Ryszard – 61; 10. Michalczuk Anna Katarzyna – 150.

            • Gość: no comment Re: Tak wyglądają urzędnicze konkursy. "Ta pani m IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 20:56
              "Pierwszym zastępcą Lubawskiego został i pozostaje do dziś mimo osiągnięcia wieku emerytalnego Andrzej Sygut, który pod koniec 2001 roku stracił stanowisko kuratora oświaty. Zwolniony w czasie rządów SLD z kuratorium Wojciech Dębski jest dyrektorem MOSiR-u. Za nimi z dyrektorskiego stanowiska w kuratorium na dyrektora wydziału edukacji do ratusza przyszedł Mieczysław Tomala. I także przetrwał do dziś, choć w 2004 roku wyszło na jaw, że niezgodnie z prawem uzyskał stopień nauczyciela dyplomowanego."

              Więcej... kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12066693,Jak_dziela_stolki__Prezydent_Lubawski_tez_potrafi.html#ixzz228Lp8psQ
        • kateriinka Re: Tak wyglądają urzędnicze konkursy. "Ta pani m 30.07.12, 15:05
          Na dyrektorów to pikuś- w kieleckich szkołach GŁÓWNYM I NAJWAŻNIEJSZYM kryterium doboru kadry pedagogicznej jest " krewny lub znajomy w Urzędzie Miasta ewentualnie VIP w jakiejkolwiek instytucji liczącej się dla Urzędu Miasta".Ludzie w pokojach nauczycielskich aż boją się oddychać ,ze strachu ,bo nikt do końca nie wie "kto od kogo jest"TOTALNA PATOLOGIA.
      • Gość: no comment Instrukcja: jak wygrać konkurs w Kielcach IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 08:24
        ED:
        Skopiowałem to ze strony "ED". Za Panią Agatą Kowalczyk:
        "Halina Olendzka - 5180 zł; Jerzy Szerba - 3600; Zbigniew Marcinkowski - 1800;
        Artur Radwan - 500; Artur Gierada - 794; Maria Sułko - 1280; Kazimierz Mądzik -
        100; Dorota Mętrak 30; Janusz Miśkiewicz - 270; Leszek Jarosz - 589; Grzegorz
        Banaś - 3000; Mariusz Goraj - 2170; Jan Sokołowski - 300; Kazimierz Stępień -
        235; Andrzej Cyunczyk - 780; Krzysztof Słoń - 100; Józef Snochowski - 1420;
        Jacek Włosowicz - 4500; Stanisław Kajdy - 3600; Zbigniew Sender - 1090; Dariusz
        Pyk - 900; Tomasz Góźdź - 200; Jacek Nowak - 220; Piotr Król - 161; Przemysław
        Harczuk - 400; Tomasz Bogucki - 6600; Jacek Wołowiec - 2650; Andrzej Górski -
        2630; Jarosław Karyś - 3100; Karol Dorosz - 860; Bogusław Rokosz - 960; Andrzej
        Kościołek - 340; Paweł Banatkiewicz - 300; Jarosław Machnicki - 100; Renata
        Pietrzyk - 100; Maciej Miernik - 165; Marek Wołowiec - 2600; Zdzisław Wrzałka -
        1500; Andrzej Bobiński - 580; Tadeusz Sakowicz - 600; Krystyna Różycka - 80;
        Teresa Sójka - 300; Mariusz Suszczyński - 100; Dariusz Korban - 222; Danuta
        Cicha - 1150; Łukasz Kubik - 1600; Janusz Banatkiewicz - 700; Waldemar Giemza -
        200; Anna Dębska - 2138; Barbara Dąbrowska - 250; Dariusz Znojek - 500; Agata
        Wasielewska - 1000; Magdalena Tłuczyńska - 1010; Zofia Wójcik - 1000; Barbara
        Szamburska - 200; Paweł Boczek - 2000; Urszula Putowska - 4000; Stanisław
        Sołtys - 5000; Sławomir Bursztein - 10.000; Lech Hamera - 150; Rafał Nowak -
        2000; Anna Segda - 1000; Halina Czerniak - 500; Stanisław Zdrodowski - 250;
        Bożena Sękowska - 3000; Leszek Walczyk - 5000; Zdzisława Kosińska - 300; Ewa
        Cybula - 5700; Ewa Chojnowska - 2000; Leszek Sikora - 1000; Alina Migus - 2000;
        Marek Scelina - 250; Zygmunt Mazur - 6000; Urszula Radziszewska - 100; Wojciech
        Lubawski - 7000; Danuta Kamińska - 500,00. W sumie wpłacono ponad 120 tysięcy
        złotych.
        Osoby świadczące pracę w formie darowizny, którą wyceniono na 1184 złote od
        każdego:
        Halina Olendzka, Bogdan Klikowicz, Danuta Przybylska, Michał Różycki, Dariusz
        Znojek, Stanisław Szewczyk, Daniel Przybylski, Magdalena Szamburska, Joanna
        Wroniewska, Piotr Polak, Rafał Bielawski, Barbara Szewczyk, Janusz Koza, Rafał
        Szyba, Wioleta Marciniak, Jacek Jabłoński, Czesław Waldon, Krzysztof
        Przybylski, Piotr Twardowski, Anna Ciulęba".

        ED 2010 (autor Jarosław Skrzydło):
        Sławomir Bursztein - 19755, Krzysztof Klicki – 15000, Marek Strączyński – 14000, Czesław Gruszewski – 10000, Michał Miszczyk – 10000, Marcin Perz – 7500, Anna Bartela – 6500, Andrzej Mochoń – 5000, Bożena Staniak – 5000, Marek Siadul – 5000, Zenon Wójcik – 5000, Marian Sosnowski – 5000, Jan Kubik – 4200, Tadeusz Sayor – 4000, Andrzej Sygut – 4000, Marek Klikowicz – 4000, Henryk Ławniczek – 3000, Stanisław Maciejczyk – 3000, Bożena Ostachowska – 3000, Robert Goraj – 3000, Władysław Burzawa – 2500, Cezary Piasta – 2500, Dariusz Bulski – 2500, Paweł Gawroński – 2500, Wiesław Koza – 2500, Jerzy Witkowski – 2300, Benedykt Mróz – 2000, Jan Chudzik – 2000, Krzysztof Dybich – 2000, Witold Borowiec – 1800, Sylwia Cedro – 1750, Ewa Szymańska – Dybich – 1700, Joanna Witkowska – 1620, Michał Nowak – 1560, Tomasz Bogucki – 1500, Sławomir Sobczyk – 1100, Bogdan Klikowicz – 1000, Lucyna Glińska – 1000, Łukasz Pastuszko – 1000, Zygmunt Mazur – 1000, Małgorzata Sołtysiak – 1000, Paweł Kubicki – 1000, Regina Zapała – 1000, Krzysztof Peca – 800, Stanisław Jurkowski – 800, Emilia Błaszkiewicz – 800, Teresa Giemza – 730, Łukasz Wojda – 600, Halina Barbara Borek – 600, Robert Stelmach – 600, Mieczysław Tomala – 500, Andrzej Ordysiński – 500, Wiktor Micek – 500, Adam Wojtasik – 500, Zuzanna Janyst – 500, Leszek Mierzwa – 500, Aleksander Słoń – 500, Jarosław Niebudek – 500, Stanisław Bujak – 500, Andrzej Bobiński – 500, Józef Włodarczyk – 500, Tomasz Kucharczyk – 450, Ryszard Sowa – 432, Jacek Nowak – 400, Andrzej Kozieja – 350, Cecylia Urbańska – 300, Krzysztof Gąsior – 300, Michał Piasecki – 300, Magdalena Kozera – 250, Janusz Kosmala – 200, Krzysztof Skuza – 200, Wojciech Dudzic – 200, Henryk Ciosmak – 100, Patryk Kanarek – 50.


        "Obsada Laboratorium też może mieć znaczenie. Zatrudnione zostały tam trzy osoby, siedzibę ma w Inkubatorze Technologicznym, a kierowniczką jest projektantka Anna Klikowicz.
        Córka Bogdana i bratanica Marka.
        Ten pierwszy był szefem sztabu wyborczego Wojciecha Lubawskiego w 2002 roku, a do 2010 członkiem zarządu PUK. Marek zaś był dyrektorem wydziału inwestycji i aktywizacji w ratuszu, a obecnie szefuje wydziałowi mieszkalnictwa."

        kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12209042,Jak_to_bylo_z_odwolaniem_Marka_Ceculy__Eksperymenty.html
      • Gość: gośc Re: Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest IP: 81.219.209.* 30.07.12, 09:29
        Oni robią to samo więc udają, że nie widzą.A redaktorzy mogliby się temy przypatrzeć i opisac.Naprawdę ciekawe żeczy dzieją się a wielu gminach. I nie tylko wójt Gałka tak robi, ale wieku innych. Nieliczni tylko zwalniają obcych a zatrudniają swoich czyli tych którzy będą na nich głosować. Są tez tacy którzy strzelają sobie w stopę i zwalniają swoich wyborców, a zatrudniaja obcych. To tez nia za darmo.
      • Gość: czester Re: Jak wyglądają konkursy. Ta pani młoda jest IP: 194.181.133.* 30.07.12, 09:57
        W/g mnie to wójt Gałka nie powinien być wójtem. Człowiek, który nic nie robi dla gm, Nowa Słupia (jest to opinia mieszkańców tej gminy). Nowa Słupia powinna być perełką Gór Świętokrzyskich - a czym jest? W Nowej Słupi rządzą Łojki - posiadają pełną niezależność jeżelichodzi o handel pod "Emerykiem". Wójt nie umie się dogadać z władzami bo sam jest "bufonem". Mam nadzieję, że w następnych wyborach już go nie wybierzecie.
    • Gość: nn A ktoś wierzy, że to na poważnie? IP: *.kielcetechnologypark.net 30.07.12, 08:30
      Jak ktoś spełni warunki to nagle w papierach nie ma jakiegoś mało istotnego papierka albo podpisu pod którymś nie mówiąc o tym, że trzeba mieć albo kopię do parafowania stron albo listę załączników bo inaczej coś może zniknąć:/ No i ten obowiązek "doświadczenie w administracji" jakby robienie tego samego w prywatnej firmie odbywało się na podstawie innych przepisów
    • mircos kazdy młody wyksztalcony 30.07.12, 09:43
      niech sie zapisze do partii rządzącej (PO) to łatwiej prace dostanie a jak PO wybory przegra przejśc do konkurencji a co! . Przecież prace dają tylko swoim!, reszta nie ma szans.
      Trzeba doic dojna krowe jaka jest Polska nie!. Polacy juz dawno stracili HONOR. PSL , PO czy PiS wszyscy doja z usmiechem na ustach.
      • Gość: gość Re: kazdy młody wyksztalcony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 10:04
        wrzosylas1 4 dni temu Oceniono
        W województwie świętokrzyskim kiedyś Pani Poseł Okła Drewnowicz PO robiła rewolucję w strukturach organizacji w imię "ładu i porządku" , po tejże rewolucji w urzędzie marszałkowskim województwa świętokrzyskiego awansuje się bez formalnych wymogów, wbrew zapisom ustawowym Panią Lewandowską PO związaną prywatnie z Panem Marcinkowskim PO , nie ogłaszano konkursu bo już na starcie Lewandowska odpadła by przy formalnej kwalifikacji - patologia, patologia, patologia, intrygi, obłuda, deklarowane populistycznie obywatelstwo bardziej kojarzy się z deklarowaną przestępczością, z administracji czyni się prywatę dla prymitywnych graczy. Żeby było śmieszniej ta sama Pani Poseł zasiada w sejmowej komisji polityki społecznej, intensywnie pracuje nad ustawodawstwem w dziedzinie pomocy społecznej.Co za różnica jak przebieraniec się nazywa?

        Odpowiedz
        Cytuj
        Zgłoszenie Zgłoś do usunięcia
    • wapienko Odwaga staniała, panie Januszu 30.07.12, 09:47
      Nepotyzm zauważasz dopiero teraz, gdy nadnaczelny Adaś na to pozwolił ?
      A wcześniej, panie Januszu, gdzie byłeś?
      Nie tak miała wyglądać Polska i dziennikarstwo, gdy o tym dyskutowaliśmy w 1981.
      Kim są obecnie dziennikarze Wyborczej ?
      Zwykłymi pachołkami salonu.
    • Gość: Pracownik Świętokrzyskie trzeba mieć plecy w PSL IP: *.limehost.ro 30.07.12, 10:31
      Według tego co słyszę i widzę nie widziałem jeszcze konkursu bez wskazania. W gminach to wójt wybiera sobie pracowników i Pan Gałka słusznie się wypowiedział.
      Niestety przykład idzie z góry ustawy łamane i obchodzone zgodnie z prawem. Dopóki będzie królowało bezrobocie w taki dużym wymiarze tak będzie bo tych łamaczy prawa nikt nie rozliczy. Pracowałem kilka lat poza województwem i tu świętokrzyskie odstaje od reszty bo nawet sprzątaczka musi mieć rekomendację najlepiej PSL. Jak ktoś już pracuje to nie ma szans awansu. W UW, starostwie, U.Marszałkowski rządzą partie PSL nieznacznie PO i resztki SLD (WORD), miasto Kielce Samorząd 2002 i co z tego że o tym piszą mówią bez pleców tam pracy nie znajdziesz i nie awansujesz. NIKT TEGO NIE ZMIENI
    • unklod Tak wyglądają urzędnicze konkursy. "Ta pani mło... 30.07.12, 15:12
      ja się dziwię zdziwionym:):) jeszcze młoda Pani prawnik byłaby mądrzejsza od swojego przełożonego:) ja sam aplikowałem na jeden z konkursów w urzędzie miejskim. Na rozmowę kwalifikacyjną jako egzaminator przyszła pani naczelnik pewnego wydziału z wydrukowaną ustawą i zaznaczonymi tipeksem fragmentami o które ma pytać; sama nie znała ustawy, nie wspominając o rozporządzeniach do niej:):):)
          • Gość: smurfmadrala patrioci multikulti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.12, 19:35
            oloros napisał:
            > Polska nalezy do urzednikow - sa jak rak - tocza i niszcza kraj na kazdym pozio
            > mie
            > teraz to jest spoldzielnia PSL - PO - nastepna juz przebiera nozkami
            > mial racje moj pradziadek - ktory mowil - zobaczycie rodacy beda gorsi niz zabo
            > rcy .. i widzimy to na codzien

            Rodacy nie rządzą Polską, patriotyzm nazywany jest oszołomstwem,
            skolonizowanych mamy polityków i media tak jak bankowość, telekomunikacje, handel wielkopowierzchniowy, energetykę i wiele, wiele innych branż.
            Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska przewodnia siła Narodu
            pod przywództwem
            Związku Socjalistycznych Republik Ekogejskich.

            Angela Merkel wręczyła Tuskowi nagrodę Walthera Rathenaua, żydowsko-niemieckiego antypolaka, wroga Traktatu Wersalskiego, twórcy "Układu w Rapallo" o współpracy niemiecko-sowieckiej, dzięki któremu hitlerowska armia uzyskała poligony nad Wołgą
            do ćwiczeń z zakazanymi rodzajami sil zbrojnych/głównie pancernych/ , była to przygrywka
            do paktu Ribbentrop-Mołotow, brunatni i czerwoni socjaliści wymienili się wykładowcami
            akademii wojskowych, dostarczali sobie surowce i technikę wojskową, Niemcy
            opracowali sowietom nawet regulaminy wojskowe.
            Rathenau stworzył podstawę tzw. współpracy, "zacieśniania stosunków",
            bazę do wywołania II Wojny Światowej.

            Tusk-historyk nagrodę przyjął.
            • oloros Re: patrioci multikulti 30.07.12, 23:51
              bardzo trafny glos - multikulti jest dzisiaj przykruwka do zdrady
              i tak beda pokolenia nastepne oceniac to co zrobili
              a stalo sie to bez Krigsmarine i Luftaffe - przy okraglych stoliczkach - poniedzy lampkami szampana
    • ferdek2012 Tak wyglądają urzędnicze konkursy. "Ta pani mło... 30.07.12, 19:28
      Obyśmy pamiętali o nepotyzmie tych których wybraliśmy w dniu wyborów, w co bardzo wątpię.
      Do wyborów jest jeszcze bezpiecznie daleko więc dziennikarze bezkarnie mogą publikować
      przykłady nieuzasadnionych wysokich zarobków, nepotyzmu. W kampanii wyborczej takie tematy nie przejdą. Jeśli nie weżmiemy się za to w lokalach wyborczych to dalej będzie królowała złodziejska bezkarność w wybranych przez nas elitach. Oni nie mogą czuć się bezkarni!!! Na to tylko możemy liczyć w tym systemie.
    • lejzorski zielone bandziory maja prace. 30.07.12, 23:02
      swietokrzyskie to smutny i biedny region. brak inwestycji powoduje brak pracy, najwiekszym pracodawca jest panstwo czyli urzedy ,policja i samorzad. a ze tutaj rzadzi psl to tylko przypadek. buhahhahaha


      a jak bylo z konkursem na dyrektora ecb ? w 2010 pamietasz łachudro z pacanowa i kielc?
    • Gość: pani j. rekrutacja w urzędzie IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 17:51
      moi drodzy, dziś był nabór do ŚUW w Kielcach na stanowisko "inspektora do pracy na sekretariacie", dziewczyna która była tam zatrudniona na umowę zlecenie oczywiście brała udział w rekrutacji i oczywiście znalazła się w gronie szczęśliwców czyli w szczęśliwej ósemce najlepszych, pani A.SZ. -wcale nie będę zdziwiona jak w poniedziałek na stronie internetowej znajdę jej nazwisko jako jedynej najlepszej która nadawała się spośród 250 osób -(chore prawda?) pewnie wszystkiego nauczyła się pracując na umowę zlecenie , choćby człowiek był najlepszy i miał mega wiadmości przenigdy się nie dostanie do pracy tam ani gdzie indziej do budżetówki-żenada normalnie, co za kraj...
    • osse Tak wyglądają urzędnicze konkursy. "Ta pani mło... 03.01.13, 14:18
      No jasne, że konkurs pod tę panią, co na stażu jest. I pewnie nieprzypadkowo jest spokrewniona z wójtem (na 99%).

      Polska wygląda dzisiaj tak, że ex-lewica i ex-prawica (albo w innej wersji interpretacyjnej najczęściej jedna część ex-prawicy i tak zwana prawica czyli pisiory, co wychodzi prawica vs. prawica) skaczą sobie do gardeł przy wtórze mediów, a po cichutku cichaczem bardzo cicho lody w samorządach kręci PEEEZEEELLL.

      I to sie nie skończy, bo po co robote w urzędzie ma dostać ktoś obcy i kompetentny, jak tłumok jeden z drugim dzieci pociotki siostrzeńcy wójta siedzom i roboty ni majom.

      To sie nie skończy i to gnicie bedzie trwało już zawsze. Nawet w Europie nie jesteśmy nawet na papierze, bo w Brukselach Strassburgach podobne zwyczaje, gdzie w urzędach unijnych na etatach siedzom krewni komisarzy bez żadnego wykształcenia ni doświadczenia.

      To po prostu funduje nam cywilizacja tzw. bizantyjska, gdzie frustracja wychodząca z uświadomienia sobie tej biurokratycznej fikcji i niesprawiedliwości jest skutecznie rozładowywana unijnymi dotacyjkami i innymi pierdołowatymi projekcikami.

      Tak jest, Europa gnije i będzie dalej gnić. Gnicia nie ma końca. Rewolucji przez te widoczne gołym okiem rozdwojenie jaźni nie będzie. Największy sukces UE.
      • osse c.d. 03.01.13, 14:20
        ... a jak by sie zgłosił ktoś inny spełniający wymogi formalne, to sie wpisze że idealny kandydat całkowicie przypadkiem powinien mieć uprawnienia do pracy na wysokościach (1,5 metra nad ziemią do podawania teczek z półki) albo ukończone podyplomowe z układania kwiatków albo kurs BHP, który całkiem przypadkiem skończyła właśnie córeczka wójta. I git.
          • Gość: pani j. Re: c.d. IP: *.c-plus.pl 03.01.13, 15:40
            czemu nie kontroluje?a kto ma kontrolować???? swoi swoich?po co takie cyrki???przecież panienka przeszła wraz z 7 osobami testy (nota bene trudne jak na to stanowisko gdzie odpowiedzi na pytania które były napewno nie znajdują się w ustawach które to niby obowiązywały)i przecież okazała się super kandydatką i nagle ta panienka jest NAJLEPSZA!!!! bo napewno tych wszystkich rzeczy które były na teście nauczyła się pracując tam na umowę zlecenie i nie ucząc się nic bo jak to mówiła nie ma głowy do tych wszystkich ustaw :-). Śmiechu warte....wg mnie testy kwalifikacyjne jesli są i będą powinny być sporządzane przez osoby nie pracujące w urzędzie tylko np w ministerstwie-to takie moje marzenie :-) wtedy może pracowały by w urzędach osoby w pełni kompetentne które naprawdę prezentują swoją osobą wiedzę a nie wiedzę pod test wyuczoną na pamięć :-)
            • Gość: Laureat Ja wygrałem konkurs w sposób uczciwy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 21:57
              Ja wygrałem konkurs w sposób uczciwy.

              Brałem udział w konkursie Muzeum Narodowego w Kielcach na AFORYZM. Zająłem pierwsze miejsce egzekwo z bezrobotną absolwenstką Akademii Sztuk Pięknych. Otrzymałem nagrody - gadżety - których do dzisiaj nikt nie chciał kupić w całości nawet za 1 złotych. W finale dopłaciłem do nagrody, gdyż więcej kosztowało mnie wystawianie gadżetów na Allegro niż zysk. Takie konkursy można wygrać uczciwie w tym kraju... Jeszcze chciałem dodać, że pracownicy Muzeum Narodowego w Kielcach straszne głupoty opowiadali na spotkaniu.
    • Gość: Laureat Ja wygrałem konkurs w sposób uczciwy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 21:58
      Ja wygrałem konkurs w sposób uczciwy.

      Brałem udział w konkursie Muzeum Narodowego w Kielcach na AFORYZM. Zająłem pierwsze miejsce egzekwo z bezrobotną absolwentką Akademii Sztuk Pięknych. Otrzymałem nagrody - gadżety - których do dzisiaj nikt nie chciał kupić w całości nawet za 1 złotych. W finale dopłaciłem do nagrody, gdyż więcej kosztowało mnie wystawianie gadżetów na Allegro niż zysk. Takie konkursy można wygrać uczciwie w tym kraju... Jeszcze chciałem dodać, że pracownicy Muzeum Narodowego w Kielcach straszne głupoty opowiadali na spotkaniu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka