• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

knajpy w Kielcach

  • IP: *.netia.pl 16.05.01, 15:18
    Już od 10 lat mieszkam w warszawskiej wielkiej chamskiej wsi dlatego pytam,
    może
    ktoś odpowie:

    Czy może ktoś polecić mi jakieś fajne knajpy w Kielcach, gdzie można pójść ze
    znajomymi i nie wstydzić się mentalności swoich ziomków. (Sorki, ale pare lat
    temu biegalem ze znajomymi po Kielcach w poszukiwaniu fajnego lokalu w
    godzinach
    wieczornych, nasz kolega Anglik machał nawet przed nosem ochroniarzowi, żeby
    nas
    wpuścił do Karczmy, ale ten byl na tyle nieugiety, że nie chcial wziac od niego
    50 funtów. Wszyscy stwierdzili zgodnie ze w Kielcach mieszkaja baaardzo uczciwi
    i solidni ludzie. Dalsza czesc wieczoru spedzilismy w domach.)

    to co z tymi knajpami ????????
    • Gość: hocest IP: 194.201.24.* 16.05.01, 16:26
      Drogi Kolego !!!!

      w chwili obecnej w City działa kilka nawetsymapatycznych knajpek, otwartych nie
      tak dawno. Sam jestem w City raz na trzy tygodnie jak wypuści mnie ze swych
      macek nasza stolica i czas w rodzinnym mieście spędzam na balowaniu. jedyny
      problem z którym się stykam to towarzystwo. unikam łysych i nabuzowanych
      sterydami głupków i gówniarzy ci ostatni zajmują Tunel pod teatrem kubuś. musze
      jednak iść na kompromis bo inaczej trudno byłoby znaleść coś sterylnego. stad
      moje częste wizyty w Havance i Karczmie. polecam też Labirynt pod teatrem
      Żeromskiego na sienkiewce i knajpkę w podziemiach sklepu z walizkami na górze
      sienkiewki niedaleczko Jubilera wejście z bramy i to nie jest żart. na
      niedzielne przed i popołudnie polecam 4 pory roku i pyszne ciastko czekoladowe

      w przyszłość patrz optymistycznie. głupki takie jak marynarz i inni pożal się
      Boże mieniący się lokalną mafią zrozumieją że knajpa to najlepszy sposób prania
      pieniąchów z prochów i dziwek.

      pzdr
      • 16.05.01, 16:46
        W Kielcach nie za często bywam. Lecz jak już jestem,
        to odwiedzam, ale to raczej z sentymentu, Karczmę.
        Teraz to nie jest ta sama knajpka co dawniej. Jeżeli
        chodzi o nowe? HHHHHHy . Coś mi sie obiło o uszy o
        Hipnozie. Podobno nawet nieźle, tylko czasem ludzie
        nie ci. W Opolu jest o niebo lepiej
        • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 08:38
          a byliście w "Wagonie" na Uroczysku ?
          Jak ktoś lubi słuchanie łupanki w stylu "technologicznym" i klimaty kolejowe
          :-) to polecam. Mimo w/w łomotu urzekł mnie tam niebanalny wystrój wnętrza ;-)
          • Gość: dim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 14:54
            wagon to zwykla mordownia... nie polecam
      • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 08:46
        > polecam też (...) knajpkę w podziemiach sklepu z walizkami na górze
        > sienkiewki niedaleczko Jubilera wejście z bramy i to nie jest żart.

        dokładnie - knajpa (a w zasadzie kawiarnia) nazywa się (lub nazywała, bo nie
        wiem, czy nie zmienili ostatnio nazwy) "Segafredo" i jest tam naprawdę
        przyjemnie: kawka, herbatka, piwko, spoko muzyka, a nie jakieś disco-łomoty dla
        kmiotów, normalni ludzie - polecam z czystym sumieniem.

        A swoją drogą - starej Karczmy żal... (mimo, że bywało zimą, że woda w kiblu
        zamarzała :-)))))
        • 17.05.01, 13:40
          oj działo sie w tej Karczmie działo, kibel to kibel, ale tych ludzi żal. Stara
          Brygada z Karczmy się wykruszyła. Jak tam teraz wchodzę, to siedzą jakieś
          dzieci. Szok, gdzie się podziali tamci ludzie?
          • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 17.05.01, 14:02
            TU JESTEM - BETON. A w "nowej Karczmie" mazna jeszcze spotkac ludzi ze starej
            brygady np ja, Ludwik i jeszcze pare osób wpada czasami choc dawno juz nie
            widzialem Smiecia, a i Kasa byl jakis czas temu.
            • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 14:28
              "mojem skromnem zdaniem" Karczma najbardziej straciła na wymianie mebli na
              "starej sali" na jasne. To zupełnie nie pasuje do tego miejsca. Paradoksalnie -
              bardziej klimat starej Karczmy czuje się na "nowej" (jaka ona tam "nowa"...)
              sali, prawda ?

              Tu mała anegdotka: jakoś tak w 1996 r. (albo 95 ?) siedzieliśmy ze znajomymi we
              Wrocławiu w "John Bull's Pubie" przy Placu Solnym i tak sobie rozprawialiśmy o
              Karczmie, przy czym w którymś momencie zauważyliśmy, że osoby z sąsiedniego
              stolika bacznie (acz dyskretnie - przynajmniej tak im się wydawało :-)
              zaczynają się nam przysłuchiwać. Na nasze wielce wymownie pytające spojrzenie
              odpowiedzieło radosnym a przyjacielskim: "KARCZMA ??!! KIELCE ???!!!!" (tu mało
              brakowało, a padlibyśmy sobie w ramiona ;-)
              Towarzyszące nam towarzystwo Wrocławskie pokiwało z niedowierzaniem głowami i
              skonstatowało coś mmniej więcej jak: "wszędzie sięgają macki kieleckiej mafii"

              :-)))
          • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 14:43
            natasza7 napisał(a):

            > Szok, gdzie się podziali tamci ludzie?

            Hmmm, nie wiem, czy myślimy o tych samych "tamtych ludziach", ale jeszcze jakiś
            czas temu kilka jakby skądś znanych twarzy pojawiało się w "Wagonie".
            • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 17.05.01, 16:30
              Co do Wagonu, to hyyy jakoś nie przypadła mi ta knajpa. Może dlatego, że byłam
              w niej raz i to na moment? Kurcze, troche mi brakuje ogólnie Kielc, nawet nie
              chodzi o knajpy ( chociaż w 89% o nie). Muszę częściej przyjeżdżać. Możliwe, że
              się kiedyś spotkamy w Karczmie
              • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 10:37
                hihi 100%
    • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 18.05.01, 12:04
      Oto krótkie straszczenie stalego bywalca knajp i knajpeczek.

      "Havana" - Milo z dyskoteka, w weekend do 4-5 rano, jest pewien klimacik ale
      duszno i goraco nie polecam stolików na górze bo nie da sie wytrzymac.
      "Supernova" jeszcze nie bylem ale podobno cos takiego jak "Orion" w Mielnie"-
      Dyskoteka
      "Hipnoza" - czasem dyskoteka czasem techno ( w srode )i lup, lup, lup. Jakos
      nie moge sie tam odnalezc, nie czuje klimy.
      "Karczma" - to mówi samo za siebie, klima i rock'n'roll - jest dart a na górze
      nawet stól bilardowy ale nie wiem czy juz czynny i czy dla wszystkich
      "Tunel" - jest pewien klimacik ale i siekierka w srodku i troche ciasno no i
      czasem za duzo gówniarstwa (malolatów) ale ogólnie o.k. - jest dart
      "Wagon" - jeszcze nie bylem ale trzeba sie tam koniecznie wybrac w najblizszym
      czasie.
      "Winiarnia" obok karczmy, spokojnie i ciasniutko ale mozna posiedziec przy
      browarku i zagrac w darta.
      "Wiejskie jadlo" - puchy i nuda ale jest bilard
      "Irish pub" - dyskoteka wielgachna pod namiotem ale to nie dla mnie Lup, lup,
      lup i stroboskop przy którym po 10 min. nic nie widzisz. Lepiej siedziec w
      budynku.
      • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 12:10
        tjjjaaa... i jeszcze w Irishu kopią prądem...
      • Gość: miko IP: 10.30.161.* 18.05.01, 14:37
        A co poiwecie na Pałacyk. Przecież przy duchocie i gorącu nie ma nic lepszego,
        jak posiedzieć na świezym powietrzu, w ładnym i miłym otoczeniu. I
        najważniejsze, towarzystwo jest normalne, a nie dresy i łyse czapeczki. Polecam.
        • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 14:56
          Pałacyk ? masz na myśli pałacyk Zielińskiego ?

          Nie dość, że zamykają go o 22 (chyba, że coś się zmieniło od czasu, kiedy tam
          byłem ostatnio), to jeszcze klop płatny - a to już jest kompletny skandal i
          kompromitacja lokalu.
          Jedyny pozytywny element, jaki sobie stamtąd przypominam, to kwartet smyczkowy,
          który sobie a muzom ładnie przygrywał, ale to chyba było już parę lat temu...
          • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 18.05.01, 15:07
            Teraz jest jeszcze gorzej. Bylem niedawno i juz chyba w najblizszym czasie nie
            pójde. Zmienili sie wlasciciele tego interesu i teraz to prowadzi zarzad
            palacyku czy jak im tam. Zero muzyki, browar podaje kelnerzyna a wybór browara
            zaden! Jeden sikacz no moze dwa (brak zywca kompromituje knajpe w moich oczach).
            Nudy, nudy, nudy.... Juz wole isc do "Parkowej" jest przyjemniej i pare kroków
            dalej a jak zglodniejesz to za winklem jest malutka pizzeria.
            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 18.05.01, 15:16
              Atmosfera jest w pałacyku dużo fajniejsza, niż w knajpach o których piszecie.
              Wybór w gatunkach piw faktycznie niewielki. Ale „klop” jest już za darmo.
              Przyznaję, że w Parkowej jest ok., ale ciasno przy stolikach. Osobiście
              preferuję ogródki, dlatego te dwa miejsca uważam za warte odwiedzania.
              • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 15:21
                zgadzam się z Hamsterem - lokal bez Żywca, to jak lokal bez piwa :-)

                Co do Parkowej powtarzam zarzut j.w. - czynne tylko do 22 !!! (a lokalik mógłby
                być całkiem przyjemny - np. dobry pomysł z górną salą dla niepalących, może
                tylko trochę za dużo totalnego kiczu w wystroju wnętrza).
        • Gość: mam IP: *.netia.pl 18.05.01, 16:19
          Gość portalu: miko napisał(a):

          > A co poiwecie na Pałacyk. Przecież przy duchocie i gorącu nie ma nic lepszego,
          > jak posiedzieć na świezym powietrzu, w ładnym i miłym otoczeniu. I
          > najważniejsze, towarzystwo jest normalne, a nie dresy i łyse czapeczki. Polecam
          > .


          Sluchaj, nie wiem jak tam teraz jest, ale kiedys po prostu wyproszono nas po 22:00
          :-)

          • Gość: miko IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:25
            No to mi przykro, w takim razie trudno polecac (choć mnie się to nigdy nie
            zdarzylo i siedziałem tam często bardzo długo). Ale jeśli chodzi o ogródek, to
            jest tam najprzyjemniej.
            • Gość: mam IP: *.netia.pl 18.05.01, 16:32
              Gość portalu: miko napisał(a):

              > No to mi przykro, w takim razie trudno polecac (choć
              mnie się to nigdy nie
              > zdarzylo i siedziałem tam często bardzo długo). Ale
              jeśli chodzi o ogródek, to
              > jest tam najprzyjemniej.


              zgadzam się z toba, tez tego typu miejsca, nie cierpie
              siedziec przy piwku wdychjac spaliny
              pzdr
              • Gość: miko IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:37
                i Właśnie o taką atmosferę mi chodz. A to, że knajp[ki
                z ogródkami są czynne tylko do 22, to nie wina
                włascicieli. Władze miasta wydając koncesję wyznaczają
                godziny otwarcia (że cisza nocna itd.) Ciekawe tylko
                komu w parku kilka osób przy stoliku przeszkadza. Bo
                już na osiedlach wyrostków na ławkach z winami w
                rekach się toleruje.
      • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 15:25
        a co sądzicie o CAFE KAPRYS na Koziej ?
        • Gość: miko IP: 10.30.161.* 18.05.01, 15:30
          Miła, ale wolę Veronę na placu Wolności. Ten sam założyciel, muzyka bardzo ok.,
          miła atmosfera, jest sala do bilarda, darta, będzie jedzonko włoskie... i za
          kilka dni ogródek na pl. Wolności, a co tydzień w czwartki koncercik darmowy.
          • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 15:51
            Gość portalu: miko napisał(a):

            > Miła, ale wolę Veronę na placu Wolności. Ten sam założyciel, muzyka bardzo ok.,
            >
            > miła atmosfera, jest sala do bilarda, darta, będzie jedzonko włoskie... i za
            > kilka dni ogródek na pl. Wolności, a co tydzień w czwartki koncercik darmowy.

            Brzmi całkiem zachęcająco. Nie ma wyjścia - trzeba będzie się wybrać !
            Gdzie to jest dokładnie ?
            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:07
              Idąc ulicą Hipoteczną musisz skręcić w lewo i pierwsza brama, wejście po
              schodach na pierwsze piętro (wpuszczają tylko gości bez dresów i czapeczek, a
              przynajmniej jest taki napis). Atmosfera zgoła rodzinna. A i obsługa po testach
              w Kaprysie.
              • 23.05.01, 07:51
                Gość portalu: miko napisał(a):

                >Atmosfera zgoła rodzinna. A i obsługa po testach
                > w Kaprysie.

                Nie cala po testach w kaprysie Sebek tam niepracowal :))
                Co do atmoswery to sie zgodze ale tylko w przypadku kiedy jest malo klijetow albo
                w wiekszosci sa to stali bywalcy
            • Gość: Piwosz IP: *.mst.gov.pl 04.07.02, 14:23
              VERONA!!!!!!?????????Gosciu nie żartuj sobie z ludzi!!!!Toż to wylęgarnia
              gówniarstwa!!!Ile Ty Masz lat????????Verona......ha,ha,ha.....Jak najbardziej
              fajna knajpa...tyle,że urządzona jak jadalnia sprzed 30 lat,z bandą wybujanych
              dzieci i najbrzydzsym barem w mieście,swoją drogą ciekawe jaki geniusz estetyki
              walnął taki bar????ha....Do wszystkich fanów Verony....powiem tylko
              jedno...GRATULACJE!!!!!!!
        • Gość: piwosz IP: *.mst.gov.pl 04.07.02, 14:27
          Kaprys...Kaprys....Kaprys....hmmmm.....AAA!!!!"Trupiarnia"!!!!!Jest super nie
          ma co sie sprzeczać......:)))))Gdyby nie ta zajebiscie seksowna barmanka,z
          bosko ukształtowanym tyłeczkiem w tej czerwonej spódniczce,tymi niewinnymi
          minkami i grzechem w tych diabelskich oczach to....to nie byłoby tam po co
          wchodzić.Jedyna wartością w "Trupiarni" jest ona.
    • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 18.05.01, 16:42
      Załamka, wiecie że połowy knajp, które wymieniacie, nie kojarzę... Zbyt rzadko
      przyjeżdżam do Kielc, albo po prostu jestem wierna jednej.
      • Gość: miko IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:46
        Jest na to rada, przyjeżdżaj częściej i odwiedzaj, w większości atmosfera jest
        ok. A jeśli chodzi o Karcznę, to ta z dawnych lat byłe dużo fajniejszqa (choć
        ciasno, zimno i zadymione)
        pzdr
        • Gość: Hamster IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.01, 23:40
          być może to nie Karczma była fajniejsza tylko my byliśmy młodsi i mielismy
          więcej czasu i znajomych? A propo właśnie wróciłem z karczmy pogralem troche w
          darta i stół bilardowy na górze jest dostępny dla każdego po 15 PLN za godzine.
          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 09:16
            Wybieram się dzisiaj do Maski - fajna knajpka na rynku w Opolu. Wypiję wasze
            zdrowie. Pozdrowienia.
            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 21.05.01, 10:44
              Czesc Natasza7, wypilas nasze zdrowie?
              • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 12:35
                cześć miko :) jeszcze nie, dzisiaj wypiję na koncercie Kultu:)
                • Gość: miko IP: 10.30.161.* 21.05.01, 13:09
                  Czyżby Opole przeżywało aktualnie studenckie szaleństwa (podobnie jak Kielce)?
                  • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 13:28
                    Przeżywa i to nawet nieżle. Wczoraj była Pidżama Porno i Alians, dzisiaj
                    Kult... fajnie - szkoda tylko, że czasu na wszystko brakuje.
                    • Gość: miko IP: 10.30.161.* 21.05.01, 13:50
                      Te same kapele grają też w kielcach. Tutaj zabawa ma potrwać do niedzieli. Ale
                      najciekawsze koncerty będą w piątek. Ma być Kazik i stara dobra Kobranocka.
                      Jutro ma być Proletaryat, a w sobotę Przemyk. Przekrój przez wykonowaców dość
                      szeroki, jak nigdy. Całkiem miła impreza, tylko tych studentów nie widać.
                      pozdrowienia:)
                      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 14:15
                        W Opolu jeszcze zagrają: Big Cyc, Kukiz z Piersiami, Lady Pank. Oprócz tego są
                        jakieś kabaretony,dyskoteki, nawet zorganizowali konkurs wspinaczkowy na
                        sztucznej ściance. Krucho natomiast z filmami. Myślałam, że pokażą w ramach
                        Piastonalii, fajne filmy, no ale cóż - trochę się rozczarowałam :(
                        • Gość: miko IP: 10.30.161.* 21.05.01, 14:43
                          to przyjeżdżaj do Kielc, ma być maraton filmowy. W piątek w
                          Romatice : "Fortepian" (początek o godz. 10), "Przed wschodem słońca"
                          (12.15), "Między złem a głębokim błękitnym oceanem" (14.15), "Czerwony"
                          (16.30), "Skandalista Larry Flint" (18.30), "Król Olch" (21.00), "Pillow Book"
                          (23.15), "Drżące ciało" (2.00), "Idioci" (3.45)

                          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 15:30
                            Super filmy.... Uwielbiam von Triera. Bardzo cenię jego filmy. Królestwo to moc
                            nieziemska, zwłaszcza jak się ogląda w namiocie pełnym ludzi. Tak było w
                            Kazimierzu w 2000 r. Królestwo 1 widziałam z 6 razy, a dalej robiło wrażenie...
                            Królestwo 2 wtedy widziałam pierwszy raz, hhhhy - perfekto. No i oczywiście
                            Pedro Almodovar.I John Malkovich - jeden z najbardziel lubianych przezemnie
                            aktorów. Skandalista - widziałam to tyle razy, że teraz mogłabym odpuścić...,
                            Fortepian - identycznie. Pillow Book - zobaczyłabym raz jeszcze.. Co do tych
                            dwóch pozostałych - przyznaję, nie widziałam.. no i dlatego wszystkiego
                            poszłabym z miłą chęcią na ten maraton...
                            Kurczę, dlaczego nie ma mnie w Kielcach? Ciężkie pytanie....
                            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 21.05.01, 15:40
                              I w ten oto sposób, prosto z knajpek poszliśmy do kina:)
                              • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 15:56
                                no tak... zobaczymy, co się będzie działo dalej :) Ok, ja na dzisiaj kończę,
                                wyruszam na koncert ... pozdrawiam
                                • Gość: miko IP: 10.30.161.* 22.05.01, 12:13
                                  I jak było na kocercie.
                                  • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 12:47
                                    Jakby to powiedzieć? Byłam już na lepszych koncertach Kultu...Kazik był trochę
                                    niedysponowany wokalnie, podpierał sie kawałkami ojca...
                                    • Gość: miko IP: 10.30.161.* 22.05.01, 14:05
                                      ale przynajmniej piwo smakowało jak zawykle :)))))
                                      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 16:07
                                        jasne, że tak :)
                                        • Gość: miko IP: 10.30.161.* 22.05.01, 16:17
                                          No i z kina i koncertu wróciliśmy do knajpy. A dzisiaj na pl. Wolności
                                          (pamiętasz który to?) stanęły cztery ogródki piwne (chyba pierwszy raz w
                                          dziejach tego placu).
                                          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 16:28
                                            Na Pl. Wolności? Przecież tam są budki handlowe. Zlikwidowali?
                                            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 22.05.01, 16:30
                                              Niestety jeszcze nie, mają być do września, a ogródki będą po drugiej stronie
                                              placu. Aż cztery, drugi Kraków, kurcze.
                                              • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 16:43
                                                no..., do Krakowa naszym "pięknym" Kielcom daleko, ale te ogródki to duży
                                                postęp.. Mój kumpel, nota bene ze studiów, wrócił w niedzielę z Kielc, no i
                                                przyjechał załamany... podobno o 23:00 na sienkiewce nie było "Zywego
                                                ducha"...Kurcze to miasto zamiera...
                                                • Gość: miko IP: 10.30.161.* 22.05.01, 16:56
                                                  A co po godz. 23 można robić na Sienkiewicza. Przecież tutaj nie ma sensu
                                                  siedzieć na ulicy. Zycie towarzyskie przeniosło się w inne miejsca. Wróciłem
                                                  tutaj z Krakowa i mam spaczone wymagania. Ale mimo wszystko myśle, że jest
                                                  coraz lepiej.
                                                • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 23.05.01, 08:09
                                                  Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                                                  > no..., do Krakowa naszym "pięknym" Kielcom daleko, ale te ogródki to duży
                                                  > postęp.. Mój kumpel, nota bene ze studiów, wrócił w niedzielę z Kielc, no i
                                                  > przyjechał załamany... podobno o 23:00 na sienkiewce nie było "Zywego
                                                  > ducha"...Kurcze to miasto zamiera...

                                                  uważam, że i tak nie jest źle - kiedyś, o ile pamiętasz - miasto zamierało o
                                                  dwudziestej !!!
                                                  Mieszkam w centrum i na podstawie obserwacji własnych odnoszę wrażenie, że
                                                  Sienkiewka zaczyna pustoszeć o coraz późniejszych porach... :-)

                                                  • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 23.05.01, 08:41
                                                    Bo wczesniej na Sienkiewce po 20 a nawet w samo poludnie to mozna bylo tylko w
                                                    ryj dostac. A zwlaczcza jak wygladales tylko troche inaczej od bambrów,
                                                    zlodziei i chamów ze wsi którym nie podobaly sie za dlugie lub za krótkie
                                                    wlosy, glany, czarne ubranie. Albo tak ogólnie dla zabawy lub dla forsy na wino.
                                              • Gość: mam IP: *.netia.pl 23.05.01, 14:52
                                                1. ogrodki juz tam kiedys byly - a przynajmniej jeden pamietam
                                                2. do ktorej sa czynne te ogrodki ?
                                                3. ale fajny temat podalem, dzieki wszystkim forumowiczom!

                                                pozdrowionka!
                                                • Gość: miko IP: 10.30.161.* 23.05.01, 14:57
                                                  Jest ich pięć i zajmują połowę placu, a ten który pamiętasz, to była taka
                                                  prowizorka, że szkoda słów.
                                                  Czynne to chyba będą do ciszy nocnej, bo wokół pelno ludzi mieszka i sie na
                                                  dłużej nie zgodzą.
                      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 16:37
                        ok mili forumowicze ja na dzisiaj koncze - ide do domciu pisac prace mgr. brrr
                        nie dosc ze w pracy 8 godzin przy kompie to jeszcze nocki do tego dochodza
                        ZGROZA , ale piwka sie napije, albo moze lepiej wina? hhhhhh... pa
    • 23.05.01, 07:47
      ja ze swojej strony moge polecic 2 knajpy do ktorych chodze, nie sa moze
      rewelacyjne ale jedna jes cicha i spokojna a jest nia "Kaprys" na ul. Koziej 4
      (niedaleko IX Wiekow) a droga to lekko poszczelona knajpa z d'artem i bilardem
      (1 stol). Niema tam zadnych bambrow i niespotkalem sie z jakakolwiek boruta
      choc chodze do nich od ich powstania
      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 23.05.01, 08:50
        Tak prawdę mówiąc, to nie wiem, czy chciałabym wrócić do Kielc. W Opolu pod
        względem knajp jest o wiele lepiej, zreszta ludzie są mniej agresywni... no a
        co do ruchu na Krakowskiej(główna ul. Rynku), to zamiera on baaaaaardzo późno :)
        • Gość: miko IP: 10.30.161.* 23.05.01, 11:21
          Nie samą knajpą żyje człowiek, chociaż....:)
          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 23.05.01, 15:14
            masz rację... w sumie to w Kielcach zostawiłam wszystkich moich
            przyjaciół...sama nie wiem?:)
            • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:32
              hi, hi, zauważyliście, że ten temat jest najbardziej w Kielcach oblegany ???
              Zbliżamy się (w ilości postów) do 60-tki !
              Wiem, że w porównaniu z takim np. forum Wrocław, to jest niewiele, ale innym
              tematom kieleckim do "knajp" sporo brakuje :-))))

              To dobitnie śwadczy o tym, co w Kielcach wzbudza największe emocje - nie jakaś
              tam polityka..... :-)
              • Gość: miko IP: 10.30.161.* 24.05.01, 10:40
                nvr oczywiście masz rację, wreszcie jest coś co nas wszystkich łączy.
                Ale mam złą wieść. Ogródki na placu wolności, choć są... nie mogą sprzedawać
                piwa :(((((
                • Gość: miko IP: 10.30.161.* 24.05.01, 10:41
                  no i mamy już 60, a nawet 61, trzeba to oblać :)))))
                • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:48
                  Gość portalu: miko napisał(a):

                  Ogródki na placu wolności, choć są... nie mogą sprzedawać
                  > piwa :(((((

                  Dlaczego ? Skąd o tym wiesz ?

                  Co oni tam będą sprzedawać ? Mleko ?
                  • Gość: miko IP: 10.30.161.* 24.05.01, 10:51
                    władze miasta się zgodziły na sprzedaż podobno wczoraj (od wczoraj miało piwko
                    już być)... ale, ale decyzja musi odleżeć siedem dni. To oznacza, że przez
                    tydzień ogródki będą tylko stały, a gawiedź będzie się dziwiła i miała słuszne
                    pretensje, że piwa się tam napić nie może.
                    • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:53
                      oj, chyba się trzeba przejść osobiście
                    • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:57
                      oj, chyba trzeba się będzie przejść osobiście na Plac Obrońców Wolności ;-) i
                      pobrać próbki płynów dopaszczowo... :-)
                      • Gość: miko IP: 10.30.161.* 24.05.01, 11:01
                        najlepszy sposób, ale płyn musisz mieć swój (można go kupić w sklepie za
                        rogiem, żeby zbyt daleko skrzynek nie nosić, bo i piwo może się ogrzać:)
                        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 13:10
                          oj kiepściunio moi drodzy, coś wam władze kieleckie szału dostają...., a
                          wracając do knajp, co się dzieje z byłym Kubusiem?
                          • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 24.05.01, 13:50
                            Nie ma juz Kubusia teraz to nazywa sie Jazz ale nawet tam jeszcze nie bylem :-
                            (, nie wiem dlaczego? Wlasnie, dlaczego?
                            • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 14:04
                              Kubuś swego czasu był ok. Lubiłam tam chodzić, Mietka (właścicielka)była fajna
                              babka. Ile ja z nią ginu wypiłam ....:)
                              • Gość: miko IP: 10.30.161.* 24.05.01, 14:44
                                Teraz właścicielem (czy zarządcą) jest Artur Anyż, który ma ambicje stworzyć z
                                knajpy klub jazowyy. I stara się , powiedzieć nie można. Sprowadza niezłych
                                wykonawców i bywa tam bardzo miło. ALe mając ochotę na piwko, lepiej poszukać
                                innego miejsca.
                              • Gość: miko IP: 10.30.161.* 24.05.01, 14:45
                                swoją drogą natasza7 dziwię się, że nie tęsknisz za swoim miastem. Tyle
                                wspomnień :)))))))?
                                • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 16:48
                                  ależ ja tęsknię i to bardzo.... - ale za ludźmi, którzy w TYM mieście
                                  mieszkają...fakt wspomnienia super... i zawsze mając jechać do Kielc czuję
                                  dreszczyk, że znowu zapanuje w moim życiu parę dni z "dawnego życia"...tęsknotę
                                  moją można też troszeczkę nazwać tęsknotą do miasta, bo przecież mieszkałam w
                                  nim całe 21 lat.....
                                  • Gość: miko IP: 10.30.161.* 25.05.01, 15:43
                                    Fajnie, że ludzie po opuszczenia miasta jeszcze o nim myślą, a nawet tęsknią.
                                    Tym serdeczniej pozdrawiam
                                    • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 25.05.01, 16:21
                                      Gość portalu: miko napisał(a):

                                      > Fajnie, że ludzie po opuszczenia miasta jeszcze o nim myślą, a nawet tęsknią.

                                      ...bo młodość spędzili w Kielcach, a nie gdziekolwiek indziej !!!
                                      Poczytajcie, co piszą ex-Radomianie o swoim byłym mieście - same inwektywy !
                                      Oni chcą o "własnym" mieście jak najszybciej zapomnieć... ciekawe dlaczego ?
                                      :-)
                                      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 16:31
                                        ech ....Kielce - przybywam....:)
                                        • Gość: miko IP: 10.30.161.* 25.05.01, 17:05
                                          To mam nadzieję oznacza, że my jesteśmy normalni, bo lubimy nasze miasto i
                                          nawet nam na nim zależy.
    • 26.05.01, 10:28
      no i kurcze spóźniłam sie na pociąg... Kielce - jednak nie nadchodzę, nie w tym
      tygodniu
      • Gość: ASOK IP: 192.168.2.* / 212.160.93.* 28.05.01, 13:24
        Natasza lubilas chodzic do Ginesa?
        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 28.05.01, 13:48
          NIE
        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 28.05.01, 13:50
          a czy ty lubisz chodzić do najbardziej obciachowej knajpy, jaką jest Irish Pub?
          • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 28.05.01, 16:11
            Gość portalu: natasza7 napisał(a):

            > a czy ty lubisz chodzić do najbardziej obciachowej knajpy, jaką jest Irish Pub?

            hi hi
            sorki, że się wtrącę, ale mam wrażenie, że pytanie sugeruje odpowiedź :-))))
            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 29.05.01, 15:37
              Dlaczego się nie odzywacie. Dzisiaj ani wpisów, ani dowcipów. Co się dzieje?
              • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 15:48
                aaaa wreszcie coś się ruszyło... sorka, ale ja dzisiaj odpadam - za dużo
                papierkowej roboty ma w pracy... miłego hyy? wieczoru?
                • Gość: miko IP: 10.30.161.* 29.05.01, 16:16
                  Szkoda wielka :(, bo mogło być miło, ale może jutro???:)
                  Też miłego wieczoru
                  Pozdrawiam
                  • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 08:42
                    Wieczór był ok, no ale dzisiaj kolejny dzień nad
                    papierkami... mam nadzieję, że uda mi się coś więcej
                    napisać..:)
                    • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 30.05.01, 11:27
                      To masz fart bo ja to i dzien i wieczór nad papierami. Dobrze k. ze jeszcze mam
                      te 6 godzin na sen k.... Tylko weekend trzyma mnie przy zyciu
                      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 12:37
                        niech pocieszy cię fakt, że mój szef zarządził - iż w soboty biuro także musi
                        być czynne... no i co z tego wynika - tylko w niedzielę mogę się wyspać, a i to
                        nie zawsze - bo czasem w niedzielę mam zajęcia na uniwerku...
                        • Gość: miko IP: 10.30.161.* 30.05.01, 13:01
                          No to nie chę Cię martwić, ale do Kielc szybko nie zawitasz :((((((
                          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 13:13
                            zawitam, zawitam - i to, jeżeli wszystko dobrze się potoczy, już za dwa
                            tygodnie... :)
                            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 30.05.01, 13:50
                              To miło. Może później ocenisz miasto z perspektywy nieobecności. Ale to
                              oznacza, że przed przyjazdem trzeba będzie znowu do tematu o knajpkach wrócić :)
                            • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 30.05.01, 13:52
                              Ehh. Przewalone gdy szef to workoholic i despota. Swoje smutki i przepracowanie
                              mozna przynajmiej odreagowac przy piwku bo inaczej to by czlowiek oszalal.
                              • Gość: miko IP: 10.30.161.* 30.05.01, 13:57
                                Święte słowa. Ja chociaż nie musze w paierkach grzebać.
                                • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 14:32
                                  ech, piwka to ja bym się napiła..:), no a co do pracy, to w sumie ja swoją
                                  lubię... Gdyby nie to, to raczej nie zniosłabym siedzenia w biurze przez osiem
                                  godzin dziennie.
                                  • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 30.05.01, 15:24
                                    Jak bym siedzial tylko 8 to by sie dalo to zniesc ale co powiesz jak ja musze
                                    siedziec (czasem bez potrzeby) po 13 a zdarza sie ze i 15h na dobe. Tylko raz
                                    lub dwa razy w tygodniu udaje sie pracowac po 8h
                                    • Gość: miko IP: 10.30.161.* 30.05.01, 15:34
                                      U mnie 8 godzin to również rzadkość. A do tego dochodzą niedziele (na szczęście
                                      nie wszystkie). Ale ja też lubię swoją pracę.
                                      • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 30.05.01, 15:50
                                        Farciarze!!! A u mnie to tylko sie schlac i o wszystkim zapomiec.
                                        • Gość: miko IP: 10.30.161.* 30.05.01, 15:52
                                          Piwa nigdy nie odmawiam ;)
                                          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 16:31
                                            kurcze, ja chcę iść już do domu - napić się piwka, włączyć U2 (totalnie mi
                                            odbiło na punkcie nowej płytki), i zapomnieć o tym, że jutro mam spotkanie z
                                            upierdliwą klientką. Szukałam dla niej mieszkania przez 4 miechy, takie cacka
                                            jej znalazłam - a ona wciąż niezadowolona... brrrrr
                                            • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 16:49
                                              ok - ja sie zwijam, papatki... miłej pracy ;)
                                          • Gość: Filip IP: *.look.ca 03.02.03, 03:09
                                            Czy zdajecie sobie panowie sprawe ze te tematy, ktore na liscie urosly do
                                            najdluzej dyskutowanych juz nigdy gdy zdechna juz nigdy nie wroca na liste.
                                            Poniewaz nasz swiat sie zmienia a my razem z nim.
                                            Ale ten rozwiniety mocno watek swiadczy o czyms.
                                            Swiadczy o was mocno popierdolonych ludziach zamieszkujacych to miasto !
                                            Zrobcie sobie taki wypis kazdego z poszczegolnych osobnikow z tego watku.
                                            Moze to wanm pomoze zrozumiec siebie. Moze to da wam szanse przyjzec sie sobie
                                            blizej. Moze w tym lustrze nareszcie zobaczycie swoje opuchniete ryje.

                                            Niestety tego poziomu juz sie naprawic nieda !


                                        • Gość: maza IP: *.ne.client2.attbi.com 29.08.03, 06:26
                                          tak jak witac najlepij o karczne popyskowac Wstyd.
                                        • Gość: Wyrw IP: 81.6.129.* 18.04.04, 23:34
                                          Gość portalu: Hamster napisał(a):

                                          > Farciarze!!! A u mnie to tylko sie schlac i o wszystkim zapomiec.


                                          Ja to wiem Hamster, ja to wiem :)
    • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 30.05.01, 17:34
      a to jest (chyba) setny wpis w tym wątku :-)))

      • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 30.05.01, 18:03
        ehh... takim to dobrze juz o 17 i po pracy, a mnie jak sie uda skonczyc przed
        21 to pójde dzisiaj do karczmy i strzele se browara albo 2 albo i 3
        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 08:53
          mam nadzieję,że piwko smakowało:) bo mnie bardzo...
          • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 31.05.01, 09:38
            Pyfko bylo git i kapelka jazzowa przygrywala do pyfka. Ale prawde mówiac troche
            dretwo grali :-((( i w darcika pyknolem 2 razy
            • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 10:04
              ooooo, byle do weekendu - urządzam sobie maratonik filmowy... piwko, wygodny
              fotel and dużo dużo dobrych filmów...
              • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 31.05.01, 10:20
                Ja tam wole piwko w knajpie i pogadac ze znajomymi lub pograc a film to na
                trzezwo bo trace wrazliwosc i zainteresowanie wprost proporcjonalnie do
                wypitych browarów.
                • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 10:30
                  są filmy, które właśnie z piwem najlepiej się ogląda...:)
                  • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 31.05.01, 11:24
                    AAAAAA to mów odrazu ze pornole....
                    • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 12:35
                      no nie - pornole to po winku, po piwku tylko ponure
                      klimaty :)
                      • Gość: miko IP: 10.30.161.* 31.05.01, 16:41
                        Uff. Cześć, a ja miałem ciężki dzień i to dopiero pierwszy wpis. Chyba idę na
                        pifffko (3?).
                        • Gość: mam IP: *.netia.pl 31.05.01, 18:26
                          co Wy tak tylko w tej knajpie siedzicie? zapraszam na dowcipy na inny wątek

                          pozdrawiam!
                          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 09:01
                            witam w ten jakże paskudny dzień... za oknem kapie
                            deszcz, jest zimno i wogóle do kitu.
                            • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 09:12
                              Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                              > witam w ten jakże paskudny dzień... za oknem kapie
                              > deszcz, jest zimno i wogóle do kitu.

                              a w Kielcach piękny dzionek :-)
                              "Zasyłam pozdrowienia ze skąpannej w słońcu stolicy Gór
                              Świętokrzyskich" :-))
                              • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 11:16
                                dzięki za pozdrowienia :)W Opolu właśnie przestało lać, ale jest zimno jak
                                cholera - nic dziwnego festiwal zbliża się wielkimi krokami... a na festiwalu
                                opolskim zawsze leje ( no przesadziłam, nie codziennie - ale zawsze w jednym
                                dniu pada)
                                • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 15:50
                                  co dzisiaj tak cichutko? :(
                                  • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 16:49
                                    Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                                    > co dzisiaj tak cichutko? :(

                                    widocznie knajpy się w K-cach skończyły...
                                    • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 16:50
                                      A W OGÓLE TO SIĘ ŁIKĘD ZACZĄŁ !!!

                                      :-)))))
                                      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 16:51
                                        zależy dla kogo
                                        • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 16:53
                                          Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                                          > zależy dla kogo

                                          no to wyrazy współczucia...
                                          ja mam za 10 min. autobus do domku :-))) i żegnam biuro na 2,5 dnia :-)
    • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 04.06.01, 12:30
      Nic.... ale zeby z tylu nie lezalo
      • Gość: miko IP: 10.30.161.* 04.06.01, 13:27
        Witajcie drodzy knajpiarze. Co nowego po weekendzie. A w ogóle to gdzie jest
        słońce?
        • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 04.06.01, 14:02
          Nasze Slonce to jest jakies 150 mln km. od ziemi ;-)))
          • Gość: miko IP: 10.30.161.* 04.06.01, 14:23
            :(. Uuuuuuuuuuuuuuuuu. To dlatego go pewnie nie widać :(((((
          • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 04.06.01, 14:30
            Gość portalu: Hamster napisał(a):

            > Nasze Slonce to jest jakies 150 mln km. od ziemi ;-)))

            QRDE, a co ono tam robi tak daleko ?! Jeszcze pare dni temu je widzialem nad
            Kielcami :-))))


            • Gość: miko IP: 10.30.161.* 04.06.01, 14:57
              Też mnie to zaskoczyło. Ale słyszałem, że koło czwartku ma wrócić. Swoją drogą
              jak mu się chce tak „tam i z powrotem”.
              • Gość: kuba IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.01, 22:13
                Hey, ale czy sa jakies fajne knajpy w Kielcach?
                • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 05.06.01, 08:03
                  Gość portalu: kuba napisał(a):

                  > Hey, ale czy sa jakies fajne knajpy w Kielcach?

                  polecam przeczytanie dyskusji powyżej. Duuuużo powyżej, zanim zeszliśmy na tematy
                  abstrakcyjne :-))
              • Gość: mam IP: *.acn.waw.pl 04.06.01, 23:13
                Gość portalu: miko napisał(a):

                > Też mnie to zaskoczyło. Ale słyszałem, że koło czwartku ma wrócić. Swoją drogą
                > jak mu się chce tak „tam i z powrotem”.


                jakbys mial paliwo atomowe, to bys w miejscu nie ustal ;-)
                • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 05.06.01, 08:07
                  Gość portalu: mam napisał(a):

                  >
                  > jakbys mial paliwo atomowe, to bys w miejscu nie ustal ;-)

                  noooo, spróbuj kiedyś benzyny lotniczej, zobaczymy, czy będziesz stać spokojnie
                  :-))
                  Wiesz, co się działo, jak ruscy na wojnie tankowali ropę ze swoich czołgów ? Na
                  "4 pancernych" tego nie pokazali...
                  :-))))
                  • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 08:50
                    cześć mmmmh w Opolu wreszcie zaświeciło słoneczko, jest ciepło - aż chce się
                    żyć :)
                    • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 06.06.01, 09:28
                      Ekstra, słońce wraca. Wreszcie miła wiadomość, żeby mu tylko tej benzyny
                      lotniczej nie zabrakło.
                      • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.06.01, 10:03
                        a wracając na chwilę do tematu knajp (pardąsik, że tak ni z tąd ni z owąd :-)
                        - był ktoś w "od zmierzchu do świtu" ? Zapowiadało się ciekawie (przynajmniej z
                        nazwy) kiedy ją otwierali, ale słyszałem, że straszna żulernia...?
                        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 11:27
                          ja o niej też coś tam kiedyś słyszałam, ale nie byłam... za to w ten weekend
                          odwiedzę starą Karczmę :)
                          • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 06.06.01, 11:30
                            Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                            > ja o niej też coś tam kiedyś słyszałam, ale nie byłam... za to w ten weekend
                            > odwiedzę starą Karczmę :)

                            a o której bedziesz i w jaki dzien???/

                        • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 06.06.01, 11:29
                          Ja bylem w od zmierzchu..... Nawet spoko. Dwa darty. druga sale zrobili wieksza
                          i jest duzy ogródek. troche spelunkowo ale nie jest tak zle. A lumpy to sa ale
                          na tej ulicy, stoja i chlaja tanie wina ale do srodka knajpy nie zagladaja
                          (boja sie)takie uklady.
                          I jeszcze jedno wczoraj zauwazylem ogródek piwny za bramia za hipnoza. jak
                          bedzie cieplej to sie tam wybiore.
                          • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 06.06.01, 11:32
                            To zdaje się jest ogródek TelePizzy.
                            • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.06.01, 11:38
                              Gość portalu: miko napisał(a):

                              > To zdaje się jest ogródek TelePizzy.

                              piwko z pizzą ? w zasadzie... czemu nie ?

                          • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.06.01, 11:40
                            Gość portalu: Hamster napisał(a):

                            > jak bedzie cieplej to sie tam wybiore.

                            QRDE, a będzie cieplej ??!! Co z tym globalnym ociepleniem klimatu ?! ;-)

                            • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 11:50
                              Polskę widocznie omija heh:)
    • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 16:51
      coś dzisaj cieniutko, bardzo cieniutko działo się na forum... cóż do zobaczenia
      na piwku w Karczmie :)
      • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 07.06.01, 09:25
        faktycznie - chyba zamieramy...
        Nikomu nic się nie chce (jak to w Kielcach :-)
        Kończy nam się wątek ?

        Co z tego, że "knajpy" mają najwięcej wpisów "na Kielcach" - zobaczcie, ile
        postów ma wątek "BEZSENNOŚĆ" na forum "Wrocław", to wam oko zbieleje :-)

        pzdr

        LUDZIE, PISZCIE COŚ !!!
        • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 07.06.01, 11:01
          nvr a co ty tak z tym Wroclawiem, we Wroclawiu mieszkasz czy co?
          • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 07.06.01, 11:13
            Gość portalu: Hamster napisał(a):

            > nvr a co ty tak z tym Wroclawiem,

            a, sam nie wiem ;-)

            Tak szczerze mówiąc - imponują mi wieloma rzeczami - na forum np. ilością postów
            (prawie 11.000, podczas kiedy Warszawka tylko 6.000 z groszem - o czymś to
            świadczy), poziomem dyskusji, itd. Poza tym to bardzo ładne miasto...

            • Gość: natasza7 IP: 213.76.204.* 07.06.01, 11:21
              Z tym, że Wrocław to ładne miasto, raczej się nie zgodzę... Owszem Rynek - ok,
              ale reszta? Zakopcone spalinami i brudne.
              • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 07.06.01, 11:27
                a jak się obecnie przedstawia Opole ? Byłem tam parę lat temu (1993) i parę
                rzeczy mi się podobało - ale na pewno nie budynki WSP - o, pardąsik -
                Uniwersytetu ;-)
                • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 07.06.01, 12:36
                  Cześć drodzy knajpiarze. Mam nadzieje, że uda nam się trochę rozruszać nasz
                  ulubiony temt „knajp”. Od jutra Gazeta zaczyna ranking na najlepszą i
                  najciekawszą i w ogóle naj. Dobra wiadomość dla tych, którzy nie mieszkają w
                  Kielcach. Głosować będzie można również mailami. W razie ew. szczegółów chętnie
                  odpowiem.
                  Pozdrawiami zapraszam do zabawy
                  • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 07.06.01, 13:34
                    Gość portalu: miko napisał(a):

                    > Cześć drodzy knajpiarze. Mam nadzieje, że uda nam się trochę rozruszać nasz
                    > ulubiony temt „knajp”. Od jutra Gazeta zaczyna ranking na najlepszą
                    > i
                    > najciekawszą i w ogóle naj. Dobra wiadomość dla tych, którzy nie mieszkają w
                    > Kielcach. Głosować będzie można również mailami. W razie ew. szczegółów chętnie
                    >
                    > odpowiem.
                    > Pozdrawiami zapraszam do zabawy

                    To ty miko pracujesz w tej gazecie????
                    • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 07.06.01, 13:40
                      nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Zawsze chciałem to
                      powiedzieć
                      • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 07.06.01, 13:59
                        hihi, wystarczy spojrzeć na adres u góry... :-)

                        swoją drogą - "GwK" dała dzisiaj niezły popis, umieszczając na swojej 1.
                        stronie notatkę pt. "Tęsknię za Kielcami" ze zdjęciem sympatycznej pani z
                        mikrofonem, którą pewnie sporo ludzi zna z widzenia, ale czy wszyscy ?
                        Robiliśmy zakłady: kto to tak tęskni za Kielcami ? Dla nie zorientowanych
                        dodam, że w artykule nie pada ani jedno nazwisko... :-)))))
                        • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 07.06.01, 14:34
                          Fakt, czegoś zabrakło, choć i tak zgrabnie wyszło.
                          Wracając do knajp, to mam nadzieję, że pomysł Wam się spodoba. Jutro mapka i
                          krótkie przedstawienie ok. 50 miejsc, w których można się napić i zjeść.
                          • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 07.06.01, 15:21
                            Gość portalu: miko napisał(a):

                            > Fakt, czegoś zabrakło, choć i tak zgrabnie wyszło.
                            > Wracając do knajp, to mam nadzieję, że pomysł Wam się spodoba. Jutro mapka i
                            > krótkie przedstawienie ok. 50 miejsc, w których można się napić i zjeść.


                            podoba, podoba... odpowiednio to zapewne skomentujemy
                            • Gość: nowy IP: *.kie.top.pl 10.06.01, 03:13
                              Ranking fajna sprawa. Głosować powinniśmy nie tylko ze względu na stare
                              sympatie, ale 1. muza, 2. wystrój, 3. obsługa, 4. ludzie którzy tam przychodzą
    • Gość: kary77 IP: *.kie.top.pl 10.06.01, 03:24
      Moja lista rankingowa:
      1. Tunel
      2. Karczma
      3. Havana
      4. Wagon
      5. Segafredo
      a dno to : Supernova, Labirynt, Parkowa aVerona - za wystrój późnego Gierka mój
      emajl kary77@poczta.onet.pl
      • Gość: Nowy IP: *.kie.top.pl 10.06.01, 03:34
        Wreszczie ktoś się odezwał. Proponuje dzielić knajpy
        na 2 kategorie: dobre i ....ujowe.
        Dobre - Karczma, Tunel, Wagon, Kaprys, Havana - minus
        za ochronę i Verona - też minus za Gierka. Jazz Club
        Straszne: Labirynt, Supernova, Santana, Dwa Pokoje -
        to przy Bodzentyńskiej i Irish Pub - podobno niedługo
        zamykają interes. Warto go szybko odwiedzić
        • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 12.06.01, 11:23
          Nie zapominajmy...
          • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 12.06.01, 11:42
            Wreszcie, chwała Ci za przywrócenie do życia tego superwątku
            • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 12.06.01, 11:49
              czy to prawda, że zamykają Irish-a ?
              A przecież na początku nawet tam było przyjemnie (i tłumy tam bywały). I co ?
              Lekcja dawnego "Ginesa" nie pomogła - wystarczyło wpuścić złodziei i... po
              knajpie ?
              • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 12.06.01, 15:43
                Może to i lepiej, że zamykają? Na początku bywało tam miło, ale ostatnio....
                PS. Dlaczego nie odzywa się Natasza7.
                • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 13.06.01, 11:54
                  > PS. Dlaczego nie odzywa się Natasza7.

                  hmmm... może się obraziła ?
                  • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 13.06.01, 14:30
                    cześć pszczółki moje kochane :) nie obraziłam się tylko przez kilka ostatnich
                    dni cierpiałam na brak czasu... jestem zmęczona, wypompowana totalnie i chcę do
                    Kielc
                    • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 13.06.01, 15:29
                      > jestem zmęczona, wypompowana totalnie i chcę do
                      >
                      > Kielc

                      .....no to na co czeka ?! :-)

                      Niech przyjeżdża na długi łikęd, a po powrocie niech pisze, co nowego widziała !
                      • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 13.06.01, 16:12
                        łatwo powiedzieć niech przyjeżdża... w tym właśni tkwi problem - nie mogę, w
                        piątek i w sobotę do roboty
    • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 18.06.01, 15:35
      Co moi drodzy? Zima zapanowała czy co? Czemu taka cisza? hej! Już się za wami
      stęskniłam:)
      • Gość: nvr IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.06.01, 15:58
        Gość portalu: natasza7 napisał(a):

        > Co moi drodzy? Zima zapanowała czy co? Czemu taka cisza? hej! Już się za wami
        > stęskniłam:)

        eeee..., marazm i tyle. PRACA-DOM-PRACA-DOM-EMERYTURA-ŚMIERĆ...
        nawet mi się do knajp nie chce już zaglądać :-(
    • Gość: Milos IP: *.kie.top.pl 21.06.01, 06:57
      Może napiszemy na najlepszym wątku coś nowego, pięknego i w ogóle. W końcu są
      wakacje!!!!
    • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.06.01, 00:00
      hej kochani! co się dzieje? dlaczego wątek zamiera? nie pozwólcie mu umrzeć
      śmiercią naturalną... a tak ogólnie, to co się dzieje z miko?
      • Gość: Milos IP: *.kie.top.pl 24.06.01, 00:00
        Wątek nie zginie, bo otwierają sie nowe knajpy w naszym wsiowym mieście. Na
        placu Wolności będą dwie nowe kawiarnie i otwiera się MAXYM. Na Staszica nowa
        kawiarnia, a na Rynku duża knajpa z trzema barami! Tak tak idzie nowe. Podobno
        także pod hotelem centralnym będzie nowy pub z czterema dużymi barami i dance
        floorem.
        • Gość: Horny IP: *.kie.top.pl 29.06.01, 20:57
          Nie uwierze jak tych knajp nie zobaczę. Razem byłoby to 10 nowych barów!!!!!
          • Gość: Milos IP: *.kie.top.pl 01.07.01, 21:41
            Zdziwisz się i to wkrótce. Najpierw będzie Lukrecja na pl. Wolności - kafe bar.
            Później obok niedaleko nowy pub przy Śniadeckich. Ożywa stary Maxym i to
            jeszcze w lipcu - to meliniarnia na Słowackiego. Do tego kafejka na Staszica.
            Duża dyskoteka - z 4 barami pod hotelem Centralnu, - ale podobno drogi lokal i
            nowy czadowy pub - z dychą przy Rynku - też cztery osobne bary. Oj będzie się
            działo w naszych chamskich Kielcach.
            • Gość: rz IP: *.kielce.uw.gov.pl 03.07.01, 09:33
              Gość portalu: Milos napisał(a):

              > nowy czadowy pub - z dychą przy Rynku - też cztery osobne bary.

              wczoraj obszedłem Rynek dookoła... w którym to ma być miejscu????
      • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 02.07.01, 13:07
        Już jestem, miałem krótki odpoczynek. Ale jakże mi miło, że zatęskniłaś za mną.
        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 10.07.01, 15:46
          bardzo;) szkoda tylko ze knajpy wymarly:(
          • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 10.07.01, 16:10
            No to Natszko7 przypomninajmy sobie o naszym ulubionym wątku
            • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 11.07.01, 13:06
              ok:) musze isc do zachwalanego na watku Kaprysa, nigdy tam nie bylam... jak
              przyjade to odwiedze
    • Gość: bywalec IP: 213.25.197.* 10.07.01, 16:12
      Polecam hotel i restaurację Uroczysko w Cedzynie k/Kielc!!!!
    • Gość: warszaw IP: 213.25.197.* 11.07.01, 12:47
      Gość portalu: mam napisał(a):

      > Już od 10 lat mieszkam w warszawskiej wielkiej chamskiej wsi

      oj zły to ptak co własne gniazdo kala...
      a jeszcze gorszy, który kala gniazgo, które udzieliło mu gościny...
      • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 12.07.01, 13:33
        Tylko odświeżam wątek (natasz7 teraz Ty). Ale swoją drogę zimne pifko się by
        przydało. Co Wy na to?
        • 12.07.01, 14:00
          przydalo by sie i to jak siedze zawalona papierami i o niczym innym nie marze
          jak tylko isc do domku usiasc sobie na balkonie, wlaczyc Dead can Dance, no i
          napic sie piwka...no ale do pelni szczescia brakuje tylko kogos z kim mozna by
          pogadac - niestety jestem skazana do niedzieli na odbicie w lustrze heheh
          • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 12.07.01, 14:03
            Dobrze, że na forum są fajni ludzie ;)
            • 12.07.01, 14:09
              oczywiscie;)
            • 12.07.01, 14:12
              gdyby moj szef przypadkiem zerknal w monitor chyba szalu by dostal zamiast
              siedziec i przygotowywac dokumentacje siedze non stop w internecie
              • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 12.07.01, 14:20
                ale magiczne klawisze alt + tab działają;)
                • 12.07.01, 14:43
                  jasne
      • Gość: maam IP: *.acn.waw.pl 16.07.01, 20:19
        Gość portalu: warszaw napisał(a):

        > Gość portalu: mam napisał(a):
        >
        > > Już od 10 lat mieszkam w warszawskiej wielkiej chamskiej wsi
        >
        > oj zły to ptak co własne gniazdo kala...
        > a jeszcze gorszy, który kala gniazgo, które udzieliło mu gościny...


        Mój drogi. A skąd wiesz o czym piszę, czyżbyś sie domyślał(a) po opisie? :->
    • Gość: AGA IP: *.*.*.* 12.07.01, 14:55
      OTOZ DROGI KOLEGO, JEST W \KIELCACH SUPER KNAJPECZKA "SIODEMKA" PRZY ULICY
      DUZEJ 7,TAM SA SUPER salatki, ODLOTOWE DRINKI I FAJNA ATMOSFERA, A PRZEDE
      WSSZYSTKIM NIKT CIE Z KNAJPKI NIE WYGONI, BO FAJNI LUDZIE JA PROWADZA.POLECAM
      NAWET DLA ZBAJOMYCH Z ZAGRANICY, NIE POWSTYDZISZ SIE NAPEWNO. cIAO, BAW SIE
      DOBRZE, NAWET MOZESZ POOGLADAC ULUBIONY SERIAL, CHA, CHA, CHA...
      • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 12.07.01, 15:14
        No. Wpadam tam czasami na Kebaba, niezle robia. Owszem milo i smacznie i browar
        i .....o.k.
        • Gość: AGA IP: *.*.*.* 12.07.01, 15:24
          Przynajmniej kultura jest i niedrogo. Wieczorami mozna liczyc na intymny kacik,
          muzyka cicha, nikt cie nie podglada i nie patrzy na zegarek jak siedzisz za
          dlugo. Nie ma dresowcow a jest dobre zarcie, i super kawka no i sok wyciskany
          ze swiezych owocow, zadkosc w Kielcach....
          • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 13.07.01, 13:25
            a czy istnieje jeszcze knajpa w Ludwiku? dobre nalesniki z pieczarkami tam
            dawali
            • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 13.07.01, 13:31
              Gość portalu: natasza7 napisał(a):

              > a czy istnieje jeszcze knajpa w Ludwiku? dobre nalesniki z pieczarkami tam
              > dawali


              Jest, jest i chyba niezle sie ma bo zawsze widze tam ludzi. Tanio i podobno
              smacznie
    • Gość: Angela IP: *.dtcentrum.pl 16.07.01, 17:10
      Bardzo fajna jest nowa kawiarenka przy pl. Wolności - Lukrecja - polecam
      zakochanym parkom. Super atmosfera, ciasta kawa! To jest tam. Nie polecam
      naszych ogródków przy tym samym placu. Oglądałam już także nowy zespół pubów,
      kawiarni i dyskotek przy Rynku. Zapowiada się szałowo! Będzie mała dyskoteczka.
      Stoliki w XVII wiecznej piwnicy. Ściany z cegły i surowego kamienia. Pub z
      bilardem na parterze, kawiarnia ze sceną na pięterku. Trzy ogródki piwne i inne
      super atrakcje. A najważniejsze, że tam będzie pracować mój chłopak!!
      • Gość: Dziki IP: *.pagi.pl 16.07.01, 17:48
        To chyba antyreklama angela
        • Gość: miko IP: *.kiel.gazeta.pl 16.07.01, 20:38
          Angela, a gdzie to jest, która to kamienica, odpisz
          • Gość: rz IP: *.kielce.uw.gov.pl 17.07.01, 08:22
            ja już za to chyba wiem gdzie to ma być => w miejscu gdzie Rynek przechodzi w
            Bodzentyńską. Wczoraj w podwórku tej kamienicy (od strony Wesołej) zauważyłem
            powieszone na ścianie imitacje okiennic i repliki przedwojennych szyldów
            • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 17.07.01, 08:24
              Gość portalu: rz napisał(a):

              > ja już za to chyba wiem gdzie to ma być => w miejscu gdzie Rynek przechodzi
              > w
              > Bodzentyńską. Wczoraj w podwórku tej kamienicy (od strony Wesołej) zauważyłem
              > powieszone na ścianie imitacje okiennic i repliki przedwojennych szyldów

              To wlasnie tam ;-)))
            • Gość: dziku IP: *.vn.kielce.com.pl 17.07.01, 22:01
              Bardzo możliwe, że to tam. Nawet pewne.
              • Gość: dzikoo IP: 195.117.18.* 18.07.01, 11:08
                Ja też coś tam widziałem.Czad, będą chyba ze 3 wielkie ogródki piwne, a praca
                wre na parterze i piętrze, a piwnice to chyba wykańczają bo wynosili jakieś
                śmieci. Właścicielom życzę powodzenia.
                • Gość: Milos IP: *.vn.kielce.com.pl 19.07.01, 21:25
                  No w tych Kielcach rusza się i to na całego. Będzie kompleks przy Rynku,
                  jeszcze jedna knajpa pod Hochlem też przy Rynku. Nowy Labirynt co opisała dziś
                  GW i kilka knajpek przy pl. Wolności. Pod Centralnym 4 bary i dicho. Gdzie te
                  czasy gdy była tylko Karczma i Guiness?! A tak przy okazji czy nikt nie pamięta
                  takich słynnych i kultowych pubów jak Okocim i Bacchus?
              • Gość: MAZA IP: *.ne.client2.attbi.com 30.08.03, 15:00
                NIE ZAJMUJE SIE PLYTKIMI TEMATAMI.

    • Gość: tokarz IP: 10.17.10.* / 195.117.242.* 19.07.01, 09:21
      Bardzo się zdziwiłem, czytając w przewodniku, że w OD ZMIERZCHU DO ŚWITU
      • Gość: corcia IP: *.tu.kielce.pl / 192.168.1.* 03.05.02, 18:08
        co zdziwiło Cie, że w "Od zmierzchu..."?Ja bardzo lubię tam chodzic.Jest fajna
        atmosfera i jest spokojnie!!!
    • Gość: Milos IP: *.vn.kielce.com.pl 19.07.01, 21:49
      Numer 200 na wątku knajpy. Szmat czasu. Może kiedyś w Kielcach będzie 200 pubów
      i knajpek
      • Gość: Milos IP: *.vn.kielce.com.pl 19.07.01, 22:04
        Gość portalu: Milos napisał(a): Numer 200 na wątku knajpy. Szmat czasu. Może
        kiedyś w Kielcach będzie 200 pubów i knajpek.
        Zapomniałem dodać, że oczekuje od Gazety nagrody za 200 wpis na wątku.!

        • Gość: maam IP: *.acn.waw.pl 19.07.01, 23:58
          Autor wątku dziękuje wszystkim forumowiczom za szeroki odzew ;-)))

          Proponuję jednak rozpocząć go w II serii, bo już ciężko się otwiera. To co
          spróbujemy?
    • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 22.01.02, 09:49
      A moze by tak odnowic ten ciekawy watek ?????
      • Gość: rz IP: *.kielce.uw.gov.pl 22.01.02, 10:34
        Gość portalu: Hamster napisał(a):

        > A moze by tak odnowic ten ciekawy watek ?????

        ja np. chętnie bym się dowiedział co powstaje nowego (a z tego co już powstało,
        nr 1 dla mnie to Wesoła Kawka) :)
        wygodniejszy jednak chyba byłby nowy wątek

        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 13:41
          moi drodzy odnawiamy stary watek? fajnie ;) ostatnio jak bylam w Kielcach czyli
          jakos pod koniec grudnia 2001 znajomi wymyslili wyjscie do knajpki. Jako ze byl
          2 dzien swiat niewiele z nich bylo otwartych. Wagon - przeladowanie, "pokoje"
          Adasia - przeladowane - wyladowalismy najpierw w Metamorfozie (nic
          specjalnego), a potem w CKM - niezbyt mila obsluga i tyle - wyprosili nas okolo
          23 paranoja
          • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 22.01.02, 14:00
            Gość portalu: natasza7 napisał(a):

            > moi drodzy odnawiamy stary watek? fajnie ;) ostatnio jak bylam w Kielcach czyli
            >
            > jakos pod koniec grudnia 2001 znajomi wymyslili wyjscie do knajpki. Jako ze byl
            >
            > 2 dzien swiat niewiele z nich bylo otwartych. Wagon - przeladowanie, "pokoje"
            > Adasia - przeladowane - wyladowalismy najpierw w Metamorfozie (nic
            > specjalnego), a potem w CKM - niezbyt mila obsluga i tyle - wyprosili nas okolo
            >
            > 23 paranoja

            Fakt, mnie tez ostatnio Adas (barman w CKM na ogródku) wkurw...., kiedys sie
            dochrapie jak tak bedzie szczekac na klientów, zachowuja sie czasami jak by
            czlowiekowi laske robili (sorry za skojarzenia ale nie mam polskich czcionek :-
            )))) a to oni sa po to zeby byc mili i milo obsluzyc bo jak beda wkurwiac
            klientów to klienci przestana do nich przychodzic i barmani beda zrec trawe a nie
            kroic kapuche.
            A byliscie w dwóch nowych kawiarenkach na rynku - Lukrecja i Safari. Milo i
            spokojnie.
            • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 14:07
              osobiscie nie bylam, bo niestety Kielce odwiedzam niezbyt czesto moi znajomi
              byli i nawet sobie chwalili... a czy Pozegnanie z Afryka jeszcze istnieje -
              fajny piernik do kawy tam dawali ;)
              • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 22.01.02, 14:18
                Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                > osobiscie nie bylam, bo niestety Kielce odwiedzam niezbyt czesto moi znajomi
                > byli i nawet sobie chwalili... a czy Pozegnanie z Afryka jeszcze istnieje -
                > fajny piernik do kawy tam dawali ;)

                Chyba jeszcze jest ale wstyd sie przyznac nigdy tam nie bylem tylko przez szybe
                zagladalem. A za to w Lukrecji podaja super szarlotke na cieplo z bita smietana i
                niezly jest tez placek pn. Walus
                • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 14:46
                  nie pisz o takich pysznosciach bo zaraz wsiade w pociag i pokonam ponad 300 km
                  w oblednym tepie ;)
                  • 22.01.02, 14:57
                    Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                    > nie pisz o takich pysznosciach bo zaraz wsiade w pociag i pokonam ponad 300 km
                    > w oblednym tepie ;)

                    :))))))))) Mówię Ci jakie pyszne są te ciasta;)))))))))
                    • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 15:18
                      no prosze witam witam;)))) oj chyba przyjade do Kielc;)
                      • 22.01.02, 15:22
                        Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                        > no prosze witam witam;)))) oj chyba przyjade do Kielc;)

                        :)))) Ty nie obiecuj, Ty przyjeżdżaj:)))))) A swoją drogą słyszałem, że w Wesołej
                        Ka(w?f)ce jest bardzo miło i w Nowym Segafredo przy Leonarda:)
                        • 22.01.02, 15:43
                          w kwestii tzw. walusia - zgadzam się bezwarunkowo. lepszego ciasta dawno nie
                          miałem przyjemności wchłaniać. a i atmosferka w lukrecji całkiem przyjemna.
                          tyle, że te kawiarenki nie mieszczą się (jak ktoś powyżej napisał) przy rynku,
                          tylko przy placu wolności.
                          w safari nie byłem więc nie komentuję.
                        • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 16:00
                          jak przyjade to musze sie tam wybrac
            • Gość: zajad IP: 217.96.114.* 24.01.02, 20:09
              Nie zgadzam się z opinią o niemiłej obsłudze w CKM. Jeżeli ktoś nie umie się
              zachować w knajpie to efekt jest taki, że po prostu zostaje wyproszony z
              lokalu. Z tego co wiem nigdy nikogo nie potraktowano źle bez powodu. Tak na
              marginesie jest tam bardzo miła obsługa i śliczne kelnerki.
              • Gość: gonzales IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 17:33
                Co sądzicie o nowej knajpie "Metamorfoza" podobna jest tylko dla gejów.
                Naprawdę?
              • Gość: natasza7 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 15:46
                Uważam sie za kulturalna osobe - moi znajomi takze umieja sie zachowac - wiec
                niemila obsuga to efekt nietaktu ze strony ludzi stojacych za barem ...
              • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 31.01.02, 16:16
                Gość portalu: zajad napisał(a):

                > Nie zgadzam się z opinią o niemiłej obsłudze w CKM. Jeżeli ktoś nie umie się
                > zachować w knajpie to efekt jest taki, że po prostu zostaje wyproszony z
                > lokalu. Z tego co wiem nigdy nikogo nie potraktowano źle bez powodu. Tak na
                > marginesie jest tam bardzo miła obsługa i śliczne kelnerki.

                Ok. Zajarzyl ze przegial i dal dupy i teraz jest ok.
    • Gość: uczciwy IP: *.kielce.uw.gov.pl 15.02.02, 16:35
      .... Ja tam bym wziol te 50 funtow. A swoja droga to jaki alkohol sklania
      Angloka do takiej rozrzutnosci?
    • 21.02.02, 20:43
      Cmentarna.. Rektor.. przyzna się ktoś, że tam był??? ;-)))
      • Gość: Yahagi IP: *.kielce.tpsa.pl 03.03.02, 13:02
        bamper napisał(a):

        > Cmentarna.. Rektor.. przyzna się ktoś, że tam był??? ;-)))

        Rekotr, to chyba ta prz dworku Karsha ...?? jeżeli ta, no to byłem tam kiedyś....
        (bo musiałem długo na autobus czekać...dawno to było)

        Rzucił mi koleś hasło, że w rejonie Mała - Rynek w piwnicach prowadzone są
        wiercenia pod następne 3 (a 2 podobno na 100%) lokale.. ma ktoś jakieś info?

        Ciekawe jak będzie wyglądał Wolność w tym roq; gdyby jeszcze oprócz ogródków były
        jakieś dodatkowe atrakcje....

        • Gość: Hamster IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 15:30
          Gość portalu: Yahagi napisał(a):

          > bamper napisał(a):
          >
          > > Cmentarna.. Rektor.. przyzna się ktoś, że tam był??? ;-)))
          >
          > Rekotr, to chyba ta prz dworku Karsha ...?? jeżeli ta, no to byłem tam kiedyś..
          > ..
          > (bo musiałem długo na autobus czekać...dawno to było)
          >
          > Rzucił mi koleś hasło, że w rejonie Mała - Rynek w piwnicach prowadzone są
          > wiercenia pod następne 3 (a 2 podobno na 100%) lokale.. ma ktoś jakieś info?
          >
          > Ciekawe jak będzie wyglądał Wolność w tym roq; gdyby jeszcze oprócz ogródków by
          > ły
          > jakieś dodatkowe atrakcje....
          >

          Tak Yahagi, bedzie na rynku jeszcze jeden pub, mieli go juz dawno temu otworzyc,
          Apostoł bedzie barmanem (nie wiem czy znasz) a co do nowej knajpy to we czwartek
          bylo otwarcie pubu Wall Street na Bodzentyńskiej koło Deutsche Banku i browar był
          promocyjnie przez cały week end po 2PLN

          • Gość: maam IP: *.acn.waw.pl 03.03.02, 15:33
            Gość portalu: Hamster napisał(a):


            > Tak Yahagi, bedzie na rynku jeszcze jeden pub, mieli go juz dawno temu otworzyc
            > ,
            > Apostoł bedzie barmanem (nie wiem czy znasz) a co do nowej knajpy to we czwarte
            > k
            > bylo otwarcie pubu Wall Street na Bodzentyńskiej koło Deutsche Banku i browar b
            > ył
            > promocyjnie przez cały week end po 2PLN
            >

            Znowu Bodzentyńska? Ale jaja, na dodatek "Wall Street" :-))
            • Gość: Yahagi IP: *.kielce.tpsa.pl 03.03.02, 21:14
              > > Tak Yahagi, bedzie na rynku jeszcze jeden pub, mieli go juz dawno temu otw
              > orzyc
              > > ,
              > > Apostoł bedzie barmanem (nie wiem czy znasz) a co do nowej knajpy to we cz
              > warte
              > > k
              > > bylo otwarcie pubu Wall Street na Bodzentyńskiej koło Deutsche Banku i bro
              > war b
              > > ył
              > > promocyjnie przez cały week end po 2PLN
              > >
              >
              > Znowu Bodzentyńska? Ale jaja, na dodatek "Wall Street" :-))

              O kurde... nazwa przednia... no to będę musiał tam zajrzeć.

              Co do Bodzentyńskiej, to myślę, że trzeba się będzie po Sienkiewce wziąć za tamtą
              stronę, wywalić ruch samochodowy z Rynku ... itd. No i wtedy Kielce będą się
              kładły spać około 2.00 w nocy...:))
    • 08.03.02, 20:51
      :-)
      • Gość: msz IP: *.exbud.com.pl / 10.40.18.* 09.03.02, 19:55
        Wczoraj na Bodzentyńskiej widziałem nową, w nazwie ma chyba "filmowa" czy coś w
        tym stylu. Byliście może tam?
        • 10.03.02, 18:45
          Od jakiegos czasu jedynymi inwestycjami w Kielczech sa otwierane puby,
          kawiarnie i inne przybytki na spedzanie wieczorow. Jest w tym plus.
          AAAAAAAleeeee. Ale jest to zbyt proste. Panowie przedsiebiorcy zrobta cos do
          cholery innego. Tylko na tyle was stac??? Cale Kielce pokryly sie Zabkami. A za
          co ci ludzie maja cos kupowac. Wiecej sfery produkcyjnej!!! Dosc uslug.
          • Gość: doctor IP: 212.148.248.* 21.03.02, 02:00
            Tak czy inaczej, bedzie zajebiscie przyjechac do Kielc i odwiedzic te wszystkie
            knajpy. Nie bylem w Kielcach 15 miesiecy, a przyjade dopiero za 2 w sumie
            cholerka 17, bedzie wiele rzyczy do zobaczenia i wiele browarow do wypicia.
            Przeczytalem jeden z listow, ktory wspominal o czasach, kiedy naprawde nie bylo
            sie gdzie wybrac wieczorem w ogole, kapota. Przyjemnie posluchac, dowiedziec
            sie, ze to sie zmienia, bedzie zabawowo, juz to wiem.
            • Gość: Hamster IP: 195.117.18.* 21.03.02, 08:36
              Gość portalu: doctor napisał(a):

              > Tak czy inaczej, bedzie zajebiscie przyjechac do Kielc i odwiedzic te wszystkie
              >
              > knajpy. Nie bylem w Kielcach 15 miesiecy, a przyjade dopiero za 2 w sumie
              > cholerka 17, bedzie wiele rzyczy do zobaczenia i wiele browarow do wypicia.
              > Przeczytalem jeden z listow, ktory wspominal o czasach, kiedy naprawde nie bylo
              >
              > sie gdzie wybrac wieczorem w ogole, kapota. Przyjemnie posluchac, dowiedziec
              > sie, ze to sie zmienia, bedzie zabawowo, juz to wiem.

              Stary, jedyny biznes jaki kwitnie teraz w kielcach to knajpiany ! :-)
              • Gość: doctor IP: 212.148.248.* 24.03.02, 21:19
                Gość portalu: Hamster napisał(a):

                > Gość portalu: doctor napisał(a):
                >
                > > Tak czy inaczej, bedzie zajebiscie przyjechac do Kielc i odwiedzic te wszy
                > stkie
                > >
                > > knajpy. Nie bylem w Kielcach 15 miesiecy, a przyjade dopiero za 2 w sumie
                > > cholerka 17, bedzie wiele rzyczy do zobaczenia i wiele browarow do wypicia
                > .
                > > Przeczytalem jeden z listow, ktory wspominal o czasach, kiedy naprawde nie
                > bylo
                > >
                > > sie gdzie wybrac wieczorem w ogole, kapota. Przyjemnie posluchac, dowiedzi
                > ec
                > > sie, ze to sie zmienia, bedzie zabawowo, juz to wiem.
                >
                > Stary, jedyny biznes jaki kwitnie teraz w kielcach to knajpiany ! :-)
                Jezeli nawet tak jest, to i tak uwazam ze jest OK. Myle, ze to jest tak, ze w
                ponad 200tysiecznym miescie inters knajpiany kwitnie, bo do tej pory byl
                OOGROMNY, niedosyt tego towaru / produktu i rynek musi sie nasycic, kedy sie
                nasyci tego nie wiem, im pozniej tym chyba lepiej. Im wiecej knajp tez tym
                lepiej, bo beda, mam nadziej coraz fajniejsze w zwiazku z narastajaca knkurencja.
                Zobaczyny, w kazdym razie trzyma reke na pulsie.


            • Gość: suzi IP: 100.1.1.* 27.08.03, 10:09
              ulicy Klonowej?!! Wielki mi doktor!!!!!!
              Powyjeżdżało toto z Kielc i myślą że odrazu zmądrzeli!!!!


              Gość portalu: doctor napisał(a):

              > Tak czy inaczej, bedzie zajebiscie przyjechac do Kielc i odwiedzic te
              wszystkie
              >
              > knajpy. Nie bylem w Kielcach 15 miesiecy, a przyjade dopiero za 2 w sumie
              > cholerka 17, bedzie wiele rzyczy do zobaczenia i wiele browarow do wypicia.
              > Przeczytalem jeden z listow, ktory wspominal o czasach, kiedy naprawde nie
              bylo
              >
              > sie gdzie wybrac wieczorem w ogole, kapota. Przyjemnie posluchac, dowiedziec
              > sie, ze to sie zmienia, bedzie zabawowo, juz to wiem.
    • Gość: Denat IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 16:13
      Cholera w tym CKM znów robią jakiś ogródek. Po co im tyle tego? Nie wiecie
      • Gość: CKM IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 22:25
        Gość portalu: Denat napisał(a):

        > Cholera w tym CKM znów robią jakiś ogródek. Po co im tyle tego? Nie wiecie

        Po to żebyś mógł skuć się w trupa :)
        • Gość: doctor IP: 212.148.248.* 31.03.02, 17:50
          Za miesiac przyjezdzam do Kielc po kilkunastomiesiecznej przerwie. Czy ktos
          bylby tak uprzejmy i podal mi liste nowych knajp w Kielcach, ktore warto
          odwiedzic w celu wypicia kilku browarkow. Zamierzam zaprosic moja znajoma z
          Warszwwki, ktora ostatnio jak byla w kielcach poprzedniej zimy strasznie sobie
          chwalila wyciagi, jazde na nartach i piwko do wczesnych godzin porannych i
          przystepne ceny. Oj bardzo bylbym wdzieczny za skrotowe informacjo o tych
          knajpkach, typu: nazwa, tak to i taka.
          Doctor
          • Gość: Hamster IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 10:58
            Gość portalu: doctor napisał(a):

            > Za miesiac przyjezdzam do Kielc po kilkunastomiesiecznej przerwie. Czy ktos
            > bylby tak uprzejmy i podal mi liste nowych knajp w Kielcach, ktore warto
            > odwiedzic w celu wypicia kilku browarkow. Zamierzam zaprosic moja znajoma z
            > Warszwwki, ktora ostatnio jak byla w kielcach poprzedniej zimy strasznie sobie
            > chwalila wyciagi, jazde na nartach i piwko do wczesnych godzin porannych i
            > przystepne ceny. Oj bardzo bylbym wdzieczny za skrotowe informacjo o tych
            > knajpkach, typu: nazwa, tak to i taka.
            > Doctor


            Dobra Doctor, lepiej nie mogłeś trafić, Tak więc myślę że chciałbyś iść do tych w
            miarę wyjściowych i rozrywkowych, polecam:

            1. Havana Club na Piotrkowskiej
            2. Gentelman Club tak jak Havana tylko wejście z drugiej strony budynku (uwaga na
            ceny !!!)
            3. Wall Street na Bodzentyńskiej koło Deutsche Bank-u
            4. CKM też na Bodzentyńskiej.


            A tak w ogóle to zróbcie sobie rundke po nich wszystkich a w każdej po browarku
            albo dwóch :)))
          • Gość: Kylu IP: *.mst.gov.pl 04.07.02, 14:13
            Polecam "Zmierzch"(ul.Kozia9) ,"Karczme"(Bodzentynska);jeśli chodzi o
            romantyczny ma\elancholizm to zdecydowanie "Lukrecja"na pl. Wolności.Milej
            zabawy.
    • Gość: aga IP: 212.244.153.* 11.04.02, 10:15
      Czy w Kielcach są knajpy? Pewnie że są i nie za wszystkie trzeba się wstydzić.
      Chociaż zależy co kto lubi. Ja osobiście chodzę do Wagonu (ul. Warszawska 143).
      Jest to co prawda Uroczysko ale bez nawet jednego ochroniarza jest tam zawsze
      spokój i porządek. Bardzo przyjazna atmosfera i ciekawi ludzie. Nie wszystkim
      może odpowiadać muzyka ale wydaje mi się że zawsze warto spróbować. Może
      akurat...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.