Dodaj do ulubionych

Czy z wieży katedralnej będzie grany hejnał na ...

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 19:49
Nie jestem przeciwko hejnałowi. Niech sobie brzmi. Może to być
nawet „Wieczny odpoczynek” (tylko dlaczego wierzymy w
zmartwychwstanie?). Trębacz niech sobie będzie w uniformie
górnika, a nawet w zapasce świętokrzyskiej. Pod wieżą może
spacerować Radny Burzawa w stroju pokutnym. Ale niech za to
płaci kościół jak to drzewiej bywało.
Nie tak dawno Radny Burzawa przedstawiał już, nie pomnę jaki,
kontrowersyjny pomysł. Czyżby w czasie medytacji przed Świętami
Wielkanocnymi Pan Radny doznał kolejnego olśnienia?
Zuch!!! Znalazł nawet pieniądze na hejnalistę!!!!
Gdyby np. zawalił się KaCyK i Miasto „zaoszczędziło” ponad 4
mln. zł. (roczna dotacja dla KaCyKa) wtedy pewnie Pan Radny
Burzawa musiałby medytować dniami i nocami aby wywołać serię
olśnień.
Uznanie dla Pana Prezydenta za wstrzemięźliwość.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Willys IP: *.ab.hsia.telus.net 17.04.03, 07:30
    Ja natomiast proponuje cos bardziej na czasie do zagrania.
    Mysle, ze "Loose your self" (Eminem) bedzie duzo zywsze i
    rozweseli troche ponura atmosfere Kielc.
  • Gość: Marek IP: 195.116.245.* 17.04.03, 10:27
    No nareszcie jest ktoś kto myśli normalnie, jak niewielkim
    kosztem wypromować miasto, i pokazać, że Kielce "sroce spod
    ogona " nie wyskoczyło. Jesli była taka tradycja, dlaczego jej
    nie ozywic?. Mam nadzieje że budżet miasta nie padnie jeśli
    zapłaci komus z 800zł miesięcznie za granie hejnału. Bedzie to
    olbrzymia atrakcja turystyczna, za tak małe pieniądze, że tylko
    osoba niezwykle złośliwa może krytykować ten pomysł. A my
    Kielcanie znowu w "swoim piekiełku" bedziemy się rozwodzic, i
    zazdrościć, że ktoś był madrzejszy, i że stać go na myslenie.
    Hasło "Ludzie myslcie to nie boli" powinno stać na rogatkach
    Kielc. Brawo panie radny, nie głosowałem na pana, ale jak pan
    jeszcze kiedyś będzie startował to oddam na pana swój głos, bo
    ielce potrzebują ludzi z "otwartymi umysłami" ci co mają skorupe
    umrą w niewiedzy Amen . Jestem za. Czyń Waść swoją powinność !!!!
  • Gość: Kielczanin IP: 195.116.245.* 17.04.03, 10:32
    Krew mnie zalewa, że w Kielcach jak ktoś coś mądrego wymysli, to
    zaraz jacyś pajace chcą ten pomysł utrącić, i zdeprecjonować.
    Czy tak musi być? czy my nie otrafimy wybaczyć komuś tego że
    myśli? że się stara? Czy musimy być tacy złośliwi? Ja czytam
    kieleckie gazety i coraz częściej rzewija się nazwisko radnego
    Burzawy. Przyznaję, że nie zawsze się z nim zgadzam, mam wiele
    uwag, ale podziwiam go za jedno CHCE SIĘ CHŁOPU JESZCZE COS W
    TYCH KIELCACH ROBIĆ !!!!!!! Inni rajcy biorą dietę i mają w
    nosie wszystko
  • 16.05.03, 14:00
    Jesli podoba ci sie hejnal to mazesz cos sam zglosic na sesji RM, moze na
    przyklad uroczysta zmiane warty co godziene pod Sw Tekla. Trzezwi wynosza
    padnietych na zaplecze delikatesow i sami zaczynaja paradowac uroczyscie az
    starczy sil. RM cos tam na jabole wysupla:)
  • Gość: Krzychu IP: 195.116.245.* 17.04.03, 10:41
    Pomysł jest zarąbisty, i dziwi mnie tylko to, że inne osoby od
    lat "siedzące w kulturze" nie wymyśliły go . A może bały się aby
    ich nie posądzono o śmieszność? Dlatego wielkie brawa dla osoby
    która potrafi artykułować swoje poglądy. A co do prezydenta
    Lubawskiego który "zastanawia się nad tym problemem" to muszę mu
    podpowiedzieć że taniej i szybciej można zrealizować pomysł
    radnego Burzawy , niż na przykład pański dotyczacy kolejki na
    Telegraf. Podejrzewam , że koszty były by mniejsze. A jak Pan
    uważa?I czy wogóle coś pan uważa? No to proszę uważać. Brawo i
    jeszcze raz brawo.
  • Gość: Artur S. IP: 195.116.245.* 17.04.03, 11:07
    No wraca mi wiara w radnych ( niektórych) cieszę się , że są
    tacy którzy myślą, bo ostatnimi czasy, było z tym kiepsko.
    Pomysł bardzo mi się podoba, tym bardziej, że kiedyś w Kielcach
    był hejnalista, więc nie jest to jakaś atrapa, czy wydziwianie.
    No i bez cudów jak tu niektórzy piszą, nie były by to jakieś
    znaczące koszty, a atrakcja dla Kielc Wielka. Kraków ma swojego
    Hejnalistę, a i Kielce mogą mieć tym bardziej że sa ku temu
    podstawy. Czy jesteśmy gorsi od Krakowa? czy mamy się czego
    wstydzić? tak walczyliśmy o województwo dowodząc naszych
    tradycji. Teraz jest czas na pokazanie że jesteśmy miastem które
    ma korzenie. Dobry pomysł , popieram z całego serca. Panie
    Burzawa tak trzymać !!!!!
  • Gość: portalowiec IP: 195.116.245.* 17.04.03, 11:19
    kapitalny pomysł. GAZETO poprzyj ten pomysł bo jak znam życie to
    radnego wyśmieją i zrobią z niego fantastę. Brońcie ludzi którzy
    myślą !!!!!
  • 18.04.03, 23:53
    portalowiec napisał: Brońcie ludzi którzy myślą !!!!! - właśnie chcę być
    broniony, tak więc pytam jaki hejnalista? jaka kolejka na Telegraf? Jeśli po
    czymś takim można odzyskać wiarę w radnych to ustawmy całą okiestrę, odzyskam
    wiarę w sejm, senat i piszących na tym forum. Hejnał jest grany w Krakowie i
    tam jest atrakcją bo go grają ładnych kilka latek (setek latek), u nas co
    najwyżej będzie straszył gołębie. Chociaż oczyma wyobraźni widzę te tłumy
    walące na plac przed Katedrą, by spijać jasną i czystą moc dźwięku trąby,
    tak... miałem sen i widziałem Radnego jak sam z trąbą wchodzi na wieże i gra...
    a pieśń swą mocą zachwyciła wszystkich i powaliła mury Katedry jako mury Jeryha
    świętego... - qrna zróbmy porządek najpierw ze służbą zdrowia bo tam nic nie
    gra "ni głosu ni dziewczyny", zróbmy plac zabaw na Ślichowicach, i podjazdy dla
    niepełnosprawnych na Sienkiewce, potem możemy dmuchać ile wlezie, oczywiście w
    trąbę...
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 12:11
    Do
    Marek IP: 195.116.245.*
    Kielczanin IP: 195.116.245.*
    Krzychu IP: 195.116.245.*
    Artur S. IP: 195.116.245.*
    portalowiec IP: 195.116.245.*

    Życzę zdrowych i miłych Świąt Wielkiej Nocy :)
  • 17.04.03, 15:39
    Jednakże popieram go we wszystkich jego wcieleniach
    pozdrawiam:) rz
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 19:44
    Byłbym zdziwiony gdyby tak nie było :)
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 20:41
    Szanowni
    rz
    Marek IP: 195.116.245.*
    Kielczanin IP: 195.116.245.*
    Krzychu IP: 195.116.245.*
    Artur S. IP: 195.116.245.*
    portalowiec IP: 195.116.245.*
    Na początek pozwólcie, że dla uproszczenia będę się zwracał do rz i IP i
    nieważne czy jest to kilka osób czy jedna. Tak będzie wygodniej.
    Chcę powiedzieć, że szanuję Wasz pogląd i poparcie idei hejnału w Kielcach. Sam
    temu nie jestem przeciwny, chociaż wyraziłem się o tym ironicznie. Ale może o
    hejnale potem. Hejnał jest tylko pretekstem.
    Chciałbym przedstawić swoje myśli przejrzyście. Nie jest to proste. To co jest
    konstrukcją myślową nie jest dla mnie łatwe do ubrania w słowa. Nie jestem
    człowiekiem słowa. Pan Prezydent z Radą ds. Kultury stwierdzili, że w zakresie
    kultury Kielce są w drugiej lidze. Ja nie roszczę sobie pretensji nawet do
    drugiej ligi. Dlatego proszę o wybaczenie wulgaryzmów, które mogą pojawić się w
    moich wypowiedziach. Mam nadzieję, że admin nie zwróci na nie łaskawie uwagi.
    Tyle na początek. Pozdrawiam :)
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 21:24
    Jutro Wielkanoc. Święto zadumy i refleksji, ale także Święto radości i nadziei.
    Chciałbym aby było takim dla wszystkich Kielczan. Wiem jednak, że takim nie
    będzie. W wielu rodzinach będzie to Święto smutku i beznadziei. Wiem, że
    pieniądze to nie wszystko. Jednak jak obudzić optymizm w ludziach, którzy nie
    mają na nic. Są bezrobotni lub otrzymują za swoją pracę śmieszne wynagrodzenie,
    które można w zasadzie nazwać jałmużną. Nie mają żadnej nadziei na poprawę
    swojego losu. Często już po prostu zrezygnowali. Zalegają z opłatami, ubierają
    się w sklepach z tanią odzieżą, z trudem oszczędzają, aby w czasie Świąt na
    stole pojawiło się coś lepszego do zjedzenia. Ilu jest takich ludzi w Kielcach,
    abstrahując od bezdomnych, którzy nie widnieją w żadnej ewidencji? Szacuję, że
    od 30 do 50%. Czy Im „konik uciekł” (zob. wątek nube)?
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 21:57
    W takiej sytuacji objawia nam się Pan Radny Burzawa. Radnym jest od 1998r.
    Rz w innym wątku pisze „jestem o nim jak najlepszego zdania”. IP w poprzednich
    postach także pisze o Nim w samych superlatywach. Okazuje się, że to najlepszy -
    Radny odważny i z pomysłami. Nie przeczę, że jest to być może prawdą. Pan
    Radny w miał kilka pomysłów. Część z nich przedstawił w innym wątku rz i ja się
    do tego ustosunkowałem. Nie będę więc wracał do stosunku lecz przedstawiam
    pomysły.
    rozpropagowanie zwyczaju kupowania żywych choinek,
    zainicjowanie grupy kolędniczej kolędującej po urzędach,
    stworzenie miejskich integracyjnych miejsc na ogniska,
    interpelowanie do skutku o takie sprawy jak oświetlenie Warszawskiej i Witosa,
    organizowanie niedzielnych wycieczek po regionie dla wszystkich chętnych,
    hejnał w Kielcach.
    IP pisze: „CHCE SIĘ CHŁOPU JESZCZE COS W TYCH KIELCACH ROBIĆ !!!!!!! Inni rajcy
    biorą dietę i mają w nosie wszystko”.
    Tak więc mamy pomysły najlepszego radnego i znamy naszą sytuację.
    Jakich mamy radnych i władze w mieście?
    Czy nam k...a „konik uciekł”?
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 11:05
    Pan Radny Burzawa jest współpracownikiem „Gościa Niedzielnego”. Utrzymuje także
    stosunki z księdzem Stanisławem Kowalskim, proboszczem kieleckiej katedry.
    I bardzo dobrze. Może się od księdza proboszcza poduczyć marketingu.
    To chyba Ksiądz Proboszcz wywiesił listę wiernych, którzy przekazali
    odpowiednie ofiary w czasie wizyty duszpasterskiej. To chyba Ksiądz Proboszcz w
    czasie mszy transmitowanej w radio żalił się, że poprzednio jeździł zawsze
    nowymi samochodami, a w Kielcach musi zadowolić się samochodem, który przekazał
    Mu JE Biskup.
    Inny kielecki proboszcz wysłał podobno parafianom życzenia świąteczne z
    sugestią aby zwrócić koperty na ... tacę.
    Niektórzy być może pamiętają oburzenie na przepych kieleckiego kleru, wyrażone
    przez Jana Pawła II w czasie wizyty w Kielcach.
    Im chyba „konik nie uciekł”?
  • Gość: BB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 22:58
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 23:00
    Przepraszam poprzednio coś mi nawaliło (oczywiście oprócz mózgu) :)
    Taki sobie odprysk. Pan Prezydent wraz z Radą ds. Kultury stwierdził, że Kielce
    pod względem kultury są w drugiej lidze. W pierwszej lidze jest Muzeum
    Narodowe, którego dyrektorem jest Pan Alojzy Oborny. Pan Prezydent zafundował
    Kielczanom koncert "Stabat Mater" w kościele św. Józefa. Był to z pewnością
    przykład jak winna wyglądać pierwsza liga. W Gazecie ukazała się recenzja z
    koncertu pióra Pani Anety Oborny. Pani Aneta Oborny uznała, że
    wykonanie „Stabat Mater” dotknęło absolutu. Recenzja także była wspaniała, wg
    mnie, niedaleka absolutu. Chociaż, kudy mnie tam do kultury i do oceniania. W
    każdym razie zaliczyłbym recenzję do pierwszej ligi. Ciekawe czy Pani Aneta
    Oborny i Pan Alojzy Oborny są spokrewnieni? Jeżeli tak, to przynależność do
    ligi jest niewątpliwie pochodną rodziny.
  • 21.04.03, 13:07
    Gość portalu: BBB napisał(a):

    > Przepraszam poprzednio coś mi nawaliło (oczywiście oprócz mózgu) :)
    > Taki sobie odprysk. Pan Prezydent wraz z Radą ds. Kultury stwierdził, że
    Kielce
    >
    > pod względem kultury są w drugiej lidze. W pierwszej lidze jest Muzeum
    > Narodowe, którego dyrektorem jest Pan Alojzy Oborny. Pan Prezydent zafundował
    > Kielczanom koncert "Stabat Mater" w kościele św. Józefa. Był to z pewnością
    > przykład jak winna wyglądać pierwsza liga. W Gazecie ukazała się recenzja z
    > koncertu pióra Pani Anety Oborny. Pani Aneta Oborny uznała, że
    > wykonanie „Stabat Mater” dotknęło absolutu. Recenzja także była wsp
    > aniała, wg
    > mnie, niedaleka absolutu. Chociaż, kudy mnie tam do kultury i do oceniania. W
    > każdym razie zaliczyłbym recenzję do pierwszej ligi. Ciekawe czy Pani Aneta
    > Oborny i Pan Alojzy Oborny są spokrewnieni? Jeżeli tak, to przynależność do
    > ligi jest niewątpliwie pochodną rodziny.
    Są małżeństwem.Pozdrawiam Światecznie.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 16:11
    Dziekuję!
    Ja także pozdrawiam :)
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 09:32
    Pan Prezydent Wojciech Lubawski posiada wykształcenie techniczne. Jednak Jego
    działalność jawi się nam jako pasmo sukcesów w dziedzinie kultury. Ostatnio
    miał co najmniej następujące dokonania w dziedzinie szeroko pojętej kultury:
    zorganizowanie koncertu w kościele św. Józefa - Stabat Mater
    objęcie patronatem wyborów Miss Ziemi Świętokrzyskiej
    uroczysty odbiór pługu.

    W planach Pan Prezydent ma:
    sfinalizowanie utworzenia Muzeum Sztuki Sakralnej Leszka Mądzika
    powołanie do życia Muzeum Diecezji Kieleckiej”.

    Kultura będzie w naszym Mieście, wg Pana Prezydenta, dziedziną dochodową.

    Jako Wojewoda Pan Prezydent miał następujące osiągnięcia:
    WYDARZENIA KULTURALNE
    Święty Krzyż - Koncert chóru prawosławnego Aleksieja II.
    Krystian Zimmermann z orkiestrą - koncerty fortepianowe Fryderyka Chopina.
    Święty Krzyż - Zofia Kilianowicz III Symfonia Mikołaja Góreckiego.
    Koncert zespołu Jacksons Gospels.
    Koncert Sinfonia Varsovia pod dyrekcją Krzysztofa Pendereckiego.
    Koncert poświęcony 10 rocznicy śmierci Milesa Davisa.
    Gheorghe Zamfir i orkiestra Agnieszki Duczmal.
    Jazzowe transkrypcje Mozarta w wykonaniu Zbigniewa Namysłowskiego.
    Kazimierz Kord z Filharmonią Narodową - "Requiem" Giuseppe Verdiego.
    "A na Ponidziu wiosna trwa" - koncert poświęcony pamięci Wojtka Bellona.
    Koncert Mari Natsuki "Impresjonistka".
    Ogólnopolskie wystawy i konkursy plastyczne: "Święty
    Krzyż", "Harcerze", "Sacrum I", "Sacrum II".
    Pierwszy na świecie pomnik Milesa Davisa.
    AKCJE PROMUJĄCE WOJEWÓDZTWO, WYDAWNICTWA PROMOCYJNE
    Reklama województwa na bilboardach - pierwsza tego typu akcja w Polsce
    promująca region.
    Pierwsze w naszym regionie multimedialne wydawnictwo promocyjne (informator +
    CD), nagrodzone na wystawie wydawnictw reklamowych. Podobnie jak wszystkie
    autorskie wydawnictwa oddziałów promocji i informacji przekazany do ponad 20
    ambasad i kilku konsulatów na całym świecie oraz wszystkich POIT-ów.
    Reprint "Dekanatów" ks. Wiśniewskiego - 15 tomów.
    Przewodnik Pascala "Góry Świętokrzyskie".
    Album "Staropolskie Zagłębie Przemysłowe".
    Publikacja pod tytułem "Grób Herwina Piątka".
    Przewodnik po miejscach sakralnych w naszym województwie (wyd. również w
    językach angielskim i niemieckim).
    "Takie czasy" - malarstwo Krzysztofa Jackowskiego.
    Album "Między Wisłą i Pilicą".
    Album "Świętokrzyskie Krajobrazy".
    "Święty Krzyż" - monografia.
    Porcelanowe talerze z grafikami przedstawiającymi najpiękniejsze miejsca w woj.
    świętokrzyskim.
    INICJATYWY ZWIĄZANE Z ROZWOJEM GOSPODARCZYM REGIONU
    Wydawnictwo "Katalog firm z branży metalowo-maszynowej" - wysłany do 2000
    największych firm Europy.
    Biuletyn "Świętokrzyskie Stolicą Polskiego Budownictwa".
    Utworzenie zespołu Internetowe Informacje Inwestycyjne.
    AKCJE I INICJATYWY O CHARAKTERZE OGÓLNYM
    Spotkanie korpusu dyplomatycznego - pierwsze tego rodzaju w powojennej historii
    Polski poza Warszawą.
    Akcja "Czysta Cedzyna".
    Dzień Brytyjski - międzynarodowa konferencja i Bal Szkocki.
    Dzień Irlandzki
    Spotkanie z generałami woj. świętokrzyskiego.
    Udokumentowanie wspomnień i życiorysów ok. 100 kombatantów z naszego
    województwa w formie zapisu wideo.
    Przeniesienie jednostki policyjnej na Stadion.
    Współudział w tworzeniu programu "Bezpieczne Świętokrzyskie".
    Tytuł Najbardziej Przyjazny Urząd Administracji Rządowej w Polsce.
    Certyfikat Systemu Zarządzania Jakością wg normy PN-EN ISO 9001:2001.
    Remont i otwarcie ekumenicznej Świątyni Pokoju w dawnej siedzibie Kościoła
    Polskokatolickiego.
    Utworzenie "Drużyny marzeń".
    Utworzenie Sali Europejskiej.
    Wystąpienie do zarządu Głównego ZHP o zorganizowanie w Kielcach Światowego
    Zlotu Harcerzy w 2005 roku.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 21:33
    Pan Prezydent miał program wyborczy. Niedługo upłynie pół roku odkąd objął
    urząd. W tym czasie nie przedstawił żadnego konkretnego planu konkretyzującego
    tenże program. Ma podobno rozwiązanie na dług ZOZ. Trzyma je jednak w tajemnicy
    z obawy, żeby nie wykorzystali tego Jego przeciwnicy. Dług ZOZ narasta zaś
    lawinowo.
    Słowem wytrychem, którym zamyka się wszelkie dyskusje jest promocja. Promocji
    ma służyć telewizja, promocji ma służyć hejnał, żeliwne cegiełki itp. Jest
    jeszcze jeden zwrot „przywracanie historycznego kształtu”. Kielce mają się stać
    zagłębiem turystycznym. Nikt nam jednak nie przedstawił jakiejkolwiek względnie
    spójnej wizji jak do tego dojść i jakie będą efekty działań. Radni i Prezydent
    rzucają od czasu do czasu różnego rodzaju pomysły. Państwo Radni wiedzą
    przecież najlepiej czego potrzeba maluczkim.I co? Ano g...o.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 07:59
    Partie prawicowe, konserwatywne charakteryzują się zwykle tym, że ograniczają
    świadczenia socjalne, rolę urzędników, dają swobodę i odpowiedzialność za swoje
    działania obywatelom. Pan Prezydent i Jego ekipa deklarują prawicowe poglądy.
    Natomiast większość postulatów programowych oraz dotychczasowych działań
    prezentuje się zgoła lewicowo. Co ich różni od lewicy? Niewątpliwie stosunek do
    religii i historii. Poza tym fundamentem podziału jest, jak stwierdził Pan
    Prezydent, odmienny stosunek do Pana Kozy.
    W Kielcach i nie tylko, nastał czas trudnych decyzji. Trzeba wybrać albo szansę
    na rozwój albo kretyńskie igrzyska. Pan Prezydent i ekipa wybierają jak na
    razie igrzyska.
    Od osoby zarządzającej, szczególnie w trudnych czasach, należy oczekiwać
    efektywnych decyzji. O efektywności można mówić wtedy kiedy mamy wybór. Żeby
    mieć ten wybór należy mieć przynajmniej dwa warianty. Kielecka ekipa nie
    posiada wariantów. Posiada tylko program wyborczy Pana Prezydenta.
    A to co się nam serwuje wygląda na (wulgaryzm) „pie...lenie kotka za pomocą
    młotka” :(
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 09:40
    Przeplatanie się sfery politycznej z gospodarczą jest w Kielcach regułą.
    Codzienne kontakty i interesy prowadzą nieuchronnie do korupcji albo działań co
    najmniej dyskusyjnych. Pokusiłbym się o postawienie tezy, że do sukcesu w
    biznesie najłatwiej dojść przez koneksje polityczne. Przykładów mamy aż nadto.
    Kto trafia do władzy? Najczęściej są to nieudacznicy, którzy nie odnieśli
    sukcesu gdzie indziej lub osoby z kompleksami, czujące się niedocenione (np.
    nauczyciele). Pozostawanie w kręgu władzy staje się dla takich osób gwarancją
    utrzymania dochodów i pozycji. Mieszają się przy tym ludzie z różnych opcji i
    zawierają najdziwniejsze alianse. Przykładem może być Pan Prezydent Lubawski.
    Jako menedżer nie odniósł sukcesu. Na prezesa KTBS powołał Pana Skowrona, który
    też jako menedżer sukcesy ma dyskusyjne. Listę nazwisk można ciągnąć. Do
    obsadzenia z klucza politycznego pozostaje sporo stanowisk w radach nadzorczych
    i zarządach spółek kontrolowanych przez miasto. Spółki te mogą współpracować z
    różnymi firmami w tym nader często kierowanymi przez sympatyków politycznych.
    Wydaje się, że zakres oddziaływania koterii personalno – polityczno –
    gospodarczej wymaga oddzielnego opracowania.
    W efekcie trudnej sytuacji na rynku pracy i chorych układów politycznych
    większość stanowisk w instytucjach publicznych a także duża część stanowisk w
    przedsiębiorstwach aż do sprzątaczki obsadzana jest z klucza „układów”. Ci
    ludzie krążą zgodnie z ruchem zmian politycznych. jeżeli już trafia się
    fachowiec to po jakimś czasie rezygnuje z profesjonalizmu na rzecz ugody z
    otaczającą go miernotą.
    Konik nie uciekł. Konik sp...ał ile miał sił.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 10:43
    Jaki jest koń każdy widzi. Jak Pan Prezydent i Jego ekipa starają się zapobiec
    katastrofie?
    Poniżej wynotowałem najważniejsze poczynania obecnej ekipy w kwietniu 2003r.
    Nie uwzględniłem doniesień dotyczących kontroli. W większości źródłem była
    strona UM. W poprzednich miesiącach było podobnie.
    Radny Wołowiec wystąpił z inicjatywą ubrania Radnych w stroje średniowieczne,
    Radny Burzawa wystąpił z inicjatywą hejnału w Kielcach,
    Prezydent Kielc ogłosił przetarg dwustopniowy na realizację projektu loga
    turystycznego Miasta Kielce,
    Otwarto drugi punkt Biura Obsługi Interesanta w UM,
    Pan Prezydent objął patronat nad koncertem Stabat Mater,
    Pan Prezydent wręczył medale za długoletnie pożycie małżeńskie,
    W UM zostaną zamontowane kamery,
    Pan Prezydent zmniejszył dotacje dla klubów sportowych,
    Pan Prezydent Kielc Wojciech Lubawski i Wiceprezydent Marian Parafiniuk
    rozmawiali na temat modernizacji kieleckiego Rynku,
    Pan Prezydent obiecał studentom sfinansowanie przez miasto, koncertu zespołu
    Myslowitz,
    Pan Marian Parafiniuk przedstawił dziennikarzom przygotowywane przez miasto
    projekty do zgłoszenia o wsparcie ze środków Unii Europejskiej,
    Pan Prezydent Lubawski uczestniczył w spotkaniu powołanej przez siebie Rady
    Kombatantów,
    Pan Prezydent objął patronat nad konkursem Miss Polonia Ziemi Świętokrzyskiej
    2003,
    Pan Prezydent uczestniczył w posiedzeniu powołanej przez siebie Rady ds.
    Kultury,
    Pan Prezydent objął honorowy patronat nad spektaklem oratoryjnym "Godzinki",
    Pan Prezydent ufundował nagrodę dla szkoły, która wygra XI Konkursu Wiedzy o
    Regionie Świętokrzyskim "Moja Ziemia".
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 21:23
    Taki sobie odprysk. Kiedyś na tym forum rzuciłem pomysł przyznawania
    nagrody „Darwina Świętokrzyskiego” za postępek, wypowiedź, zachowanie
    absurdalne. Ewolucja może iść chyba w różnych kierunkach. Można by z tego robić
    co jakiś czas niezłą imprezę, nawet w kontekście atrakcji turystycznej. Pomysł
    nie chwycił. Teraz z pewnej perspektywy widzę, że był fatalny. U nas potrzebne
    byłoby całe stado Darwinów ponieważ patrząc na ludzi władających miastem i nie
    tylko, odnoszę wrażenie, że ewolucja w stosunku do niektórych wyczerpała swoje
    możliwości.
    A swoją drogą ciekawe jakie jest np. w kontekście moralnym uzasadnienie Radnego
    Burzawy dla czegoś takiego:
    W jednej szkole, nieraz w tej samej klasie uczy się na jednej lekcji, że
    człowieka stworzył Bóg, a na następnej , że powstał w wyniku ewolucji.
    Niektórzy nauczyciele, zresztą wierzący, nawet nie dodają, że jest to TEORIA.
    Czy jest tu miejsce na konika?
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 14:10
    Urzędnicy kierują się przedziwną logiką. Ze strony UM:
    Prezydent Wojciech Lubawski prezentując sprawozdanie powiedział m.in.: (...) w
    ubiegłym roku występowały poważne trudności w realizacji planu dochodów
    budżetowych, głównie z tytułu udziałów w podatku dochodowym od osób fizycznych
    (niedobór środków przekazanych przez Ministra Finansów wyniósł ponad 5 mln
    zł.), a także ze sprzedaży mieszkań i nieruchomości komunalnych. Ostatecznie w
    minionym roku na sfinansowanie wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych
    dochodach budżetu miasta zaciągnięto długoterminowy kredyt bankowy w wysokości
    21 mln zł. Realizacja budżetu miasta w 2002 roku daje następujący końcowy wynik
    finansowy: dochody wykonano w wysokości 421.071.214 zł, wydatki zaś
    zrealizowano na poziomie 429.520.951 zł. Deficyt zamknął się kwotą 8.449.737
    zł. Był to jednak kolejny dobry rok dla naszego miasta. Ostatecznie, wykonanie
    budżetu Kielc zamknęło się wynikiem dodatnim w kwocie 6.517.452 zł, stanowiącym
    tzw. wolne środki jako nadwyżka środków pieniężnych na rachunku bieżącym
    budżetu, wynikająca z rozliczeń kredytów i pożyczek w latach ubiegłych."

    Czyli tak:
    trzeba było zaciągnąć 21 mln. kredytu,
    deficyt wyniósł 8,4 mln.
    ostateczne wykonanie to wynik dodatni 6,5 mln.
    Czyli rok był "dobry". I to są pewnie te oszczędności, które można przeznaczyć
    na szczytne cele. Np. kamery w UM. Oby więcej takich "dobrych" lat.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 21:43
    Ktoś wymyślił, że przyszłością Kielc i Regionu jest turystyka. Jestem do tego
    ustosunkowany dość sceptycznie. Widzę jednak dość duże rezerwy, które można
    wykorzystać. Jeżeli byłbym na miejscu naszych włodarzy skonkretyzowałbym te
    możliwości we względnie realny plan i harmonogram działań. Pomysłów nawet o
    niebo odważniejszych i kontrowersyjnych niż pomysł Pana Radnego Burzawy można
    rzucać na pęczki. Hejnał może być. Ale po co uzasadniać to w kretyński sposób.
    Skoro atrakcją i promocją ma być hejnał, fotografia z hejnalistą górnikiem i
    certyfikat „odsłuchania”, to czy nie lepszą atrakcją byłby niedźwiedź na
    sznurku, fotografia ze sznurkiem i certyfikat tresera? Albo wielbłąd?
    W głowach naszych włodarzy pojawiają się też inne pomysły np. żeliwne cegiełki,
    kolejka linowa, park rozrywki (mam nadzieję, że z betonowymi dinozaurami) itp.
    Zwykle są to pomysły ściągnięte i jak się wydaje bez pewnej koncepcji
    systemowej.
    A konik ma już chyba chęć sp...lać.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 22:20
    Zapodam teraz pomysł być może kontrowersyjny. Wiemy, że Kielce nie mają
    najlepszej opinii w świecie. Szczególnie wśród społeczności żydowskiej. Jedną z
    przyczyn takiego stanu jest sławny pogrom w Kielcach, przy czym abstrahuję od
    tego jakie były jego (pogromu) przyczyny i kto kogo sprowokował. Mamy w
    Kielcach budynek byłej synagogi, w którym podobno nie mieści się już archiwum.
    Chcemy robić interesy i ściągać turystów z USA. Niektórzy twierdzą, że w USA
    rządzą Żydzi.
    Oddajmy więc synagogę Żydom. Możemy nawet zaproponować, aby urzędował w niej
    rabin.
    Przy okazji można stworzyć jakieś towarzystwo czy instytut.
    Na bieżąco nie ogarniam wszystkich potencjalnych korzyści. Pewnie można by to
    sfinansować z środków unijnych (rozwój demokracji, tolerancji, ochrona
    mniejszości narodowych, czy coś podobnego). Myślę, że dorzuciłyby się także
    środowiska żydowskie. Wytrącamy argument, że Kielce są antysemickie itd. Można
    wrócić spokojnie i racjonalnie do historii stosunków polsko – żydowskich.
    Seminaria naukowe, spotkania młodzieży itp.
    Zaplecze turystyczne – restauracje i sklepy koszerne. W rocznicę pogromu być
    może spotkania ekumeniczne. A ile inwestycji?! Czy to jest pomysł odważny i
    mający szanse powodzenia? Podobnych pomysłów, jak się wydaje z dużą dozą
    realności, naprawdę można przedstawić dużo.
    Tylko, niektórym może się nie spodobać, że konik jest obrzezany
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 22:48
    Wypowiedziałeś to w złą godzinę.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 10:03
    Gość portalu: Jakub napisał(a):
    > Wypowiedziałeś to w złą godzinę.
    Być może. Ale tylko jeżeli przyjmiemy, że kretyństwo jest normą.
    Żydzi, Rosjanie, Niemcy, Anglicy i inne nacje nie wzbudzają we mnie kompleksów.
    Mogę ich lubić lub nie. To nie jest istotne. Uważam, że jeżeli mozna zarobić na
    sprzedaży gówna i ludzie chcą to kupić to należy sprzedać.
    Jeżeli korzyści może przynieść nam synagoga to ją otwórzmy.
    Gdyby Żydzi doszli do wniosku, że budując kościoły można dobrze zarobić to z
    pewnością budowaliby kościoły.
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 11:49
    Rzecz w tym, że do tej synagogi trzeba będzie dopłacać grube pieniądze.
    Sfinansują to i będą stale płacić polscy podatnicy, a zyski będą wyciągać z
    niej (czyli wykradać te polskie dotacje do prywatnych kieszeni) antypolscy
    Żydzi, odnoszący się na co dzień z ogromną nienawiścią do narodu polskiego.

    "Wypowiedziałeś w złą godzinę", bo przygotowania do otwarcia MUZEUM POGROMU
    KIELECKIEGO nabrały tempa !!! Powołanie tego muzeum ma na celu całkowite
    zafałszowanie wydarzeń kieleckich i historii Polski, w tym historii stosunków
    żydowsko - polskich. Szewach Weiss nie na darmo afiszował się z komunistami w
    Kielcach. Kieleckie (świętokrzyskie) SLD to nie tylko mafia złodziejsko-
    bandycka, ale i organizacja antypolska.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 12:10
    Gość portalu: Jakub napisał(a):
    > Rzecz w tym, że do tej synagogi trzeba będzie dopłacać grube pieniądze.
    > Sfinansują to i będą stale płacić polscy podatnicy, a zyski będą wyciągać z
    > niej (czyli wykradać te polskie dotacje do prywatnych kieszeni) antypolscy
    > Żydzi, odnoszący się na co dzień z ogromną nienawiścią do narodu polskiego.
    > "Wypowiedziałeś w złą godzinę", bo przygotowania do otwarcia MUZEUM POGROMU
    > KIELECKIEGO nabrały tempa !!! Powołanie tego muzeum ma na celu całkowite
    > zafałszowanie wydarzeń kieleckich i historii Polski, w tym historii stosunków
    > żydowsko - polskich. Szewach Weiss nie na darmo afiszował się z komunistami w
    > Kielcach. Kieleckie (świętokrzyskie) SLD to nie tylko mafia złodziejsko-
    > bandycka, ale i organizacja antypolska.

    Jeżeli jest i miałoby być tak jak piszesz, to byłby to rzeczywiście kretynizm
    do kwadratu. I potwierdziłaby się teza, że przy władzy mamy totalnie
    popie...nych dupków. Rozsądny człowiek nawet na nienawiści mógłby zarobić.
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 12:45
    Przykro mi to pisać, ale powinieneś jak najszybciej uzupełnić swą wiedzę o
    historię stosunków żydowsko-polskich, w tym o dzieje prowokacji kieleckiej,
    uporczywie nazywanej przez antypolskich Żydów "pogromem kieleckim".
    W dzisiejszym Naszym Dzienniku jest akurat artykuł J.R.Nowaka dotykający tematu
    relacji żydowsko-polskich, a w ostatnich dniach także w tej gazecie były
    interesujące artykuły niejakiego prof. Pogonowskiego i J.R.Nowaka. Warto
    przeczytać.
    Na tym biznesie, który tu przedstawiłeś, zarobić mogą tylko antypolscy Żydzi,
    ci którzy tak otwarcie nienawidzą naszego narodu, bo to jest biznes obliczony
    na finansowanie z kasy państwa. Co gorsza, a co już Ci napisałem, proponujesz
    bezpłatne przekazanie synagogi i sfinansowanie żydowskich, antypolskich
    fanaberii pieniędzmi biednego polskiego podatnika i to akurat w czasie, gdy ciż
    Żydzi przystąpili do politycznego finalizowania decyzji o powołaniu
    muzeum "pogromu kieleckiego". Wpasowałeś się ze swym głosem w zły czas.

    Termin "ekumenia", jaki użyłeś, jest nieprzystawalny do tej sytuacji
    talmudyczno-synagogalnej. Żydów nie interesuje jakaś ekumenia, to jest
    wewnętrzna sprawa dla chrześcijan. Żydzi, wyznawcy judaizmu, nigdy nie modlą
    się wspólnie z chrześcijanami - mają zakazane odmawianie np. katolickich
    modlitw.
    O koszernej żywności, restauracjach itp., zobacz w wielu polskich miastach,
    które też w swej życzliwej antypolskim żydom naiwności sądziły, że to jest
    biznes. Najbliżej jest Radom, zapytaj tam, ile milionów wydoili Żydzi od
    miasta, a na ile spowodowali strat, dzięki głupawym żydofilom będącym we
    władzach miasta (Lubawski uważaj!!!). Blisko jest też do Leżajska, zobacz tam,
    jakie biznesy zbijają Polacy na corocznych wielkich żydowskich uroczystościach,
    na które zjeżdżają tłumy religijnych żydów z całego świata.
    BBB, to są złe czasy, żeby igrać Polską. Na sentymencie żydowskim nie można
    zarobić i nikt nigdy jeszcze nie zarobił. Można tylko stracić, nawet
    niepodległość; i to na dobre.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 13:41
    Jeżeli z wiedzy wynika takie działanie jakie obserwuję od kilkudziesięciu lat,
    to może lepiej jej (wiedzy) nie uzupełniać.
    Abstrahuję od pogromu. Okoliczności powinny zostać wyjaśnione.
    Bezpłatne przekazane wyłącznie w zamian za większy "offset".
    Ani grosza z pieniędzy polskiego podatnika. Nie interesują mnie uczucia Żydów
    jeżeli nie są przesycone czosnkiem. Zarabiać mamy my. Kłamstwa trzeba
    prostować. Nie obchodzi mnie z kim i gdzie się modlą Żydzi. Nie mam poczucia
    winy. Uważam, że Polsce i Polakom Żydzi są winni wdzięczność.
    Polską igra się już od bardzo długiego czasu. Co do utraty niepodległości to
    osobnik, który takie działania podejmuje powinien ponieść karę nawet jeżeli to
    będzie Żyd.
    Tu nie chodzi o sentymenty i historię. Jeżeli jesteśmy głupsi i nadal będziemy
    akceptować stosowane instrumenty oddziaływania politycznego, społecznego i
    psychologicznego to i tak stracimy.
    W ostateczności synagogę można zamienić na meczet dla Palestyńczyków. A może
    postawić obok? A czy zdziwiłoby kogoś, gdyby w tak „antysemickim” mieście znów
    przydarzył się pogrom ;)
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 13:53
    Mówiłem, że pomysł kontrowersyjny. Czy nie odważny :)
    Gdyby Pan Radny Burzawa wymyślił coś w tym rodzaju, uzasadnił i przekonał, to
    byłoby coś.
    A może kościół garnizonowy przekształcić na cerkiew? To będzie chyba
    historyczny kształt?
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 07:32
    Coś mi się przypomina, że cerkiew w tej okolicy juz była. Czy kościól
    garnizonowy był w przeszłości cerkiewką?
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 10:33
    Gość portalu: Jakub napisał(a):
    > Coś mi się przypomina, że cerkiew w tej okolicy juz była. Czy kościól
    > garnizonowy był w przeszłości cerkiewką?

    Według mnie, a mam nadzieję, że potwierdzą to historycy, tak.
    Cerkiew wybudowana bodajże w 1902r.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 14:12
    hehe, pamięć mam jeszcze dobrą...! Panie tego... Byłem w tym kościele lat
    temu...hmm, zapomniało mi się. Pamięć mam jeszcze dobrą, tylko krótką.
    Pozdrawiam, za oknem mam straszny deszcz, pociecha dla rolników, ale klęska
    spacerowa.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 22:45
    Niedawno dowiedzieliśmy się, że Poligrafia likwiduje zakład produkcji papieru
    czerpanego w Bilczy. Toż to może być żyła złota. Np. dla „zielonych szkół”.
    Dzieciaki mogą sobie wyprodukować papier, na którym np. gotykiem odbite lub
    wypisane zostanie nadanie tytułu czeladnika papiernika lub herb rodowy.
    W innym dniu "praktyka" u garncarza (chyba już jest takie gospodarstwo w
    pobliżu Kielc) lub u rzemieślnika wyplatającego koszyki (wikliniarz, czy
    koszykarz?) itd.
    Pomysłów realnych i nierealnych można zapodać mnóstwo. Wystarczy dysponować
    głową, w której mózg nie zamienił się w żeliwną cegiełkę. Chodzi także o to,
    żeby tworzyły względnie spójną koncepcję.
    Czy z tego powstanie szansa na powrót konika?
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 08:33
    Wg przedstawianych nam pomysłów Kielce mają być miastem turystycznym,
    kulturalnym, rekreacyjno-sportowym, centrum administracyjnym, akademickim,
    targowym, pełnym hiper i supermarketów, stacji benzynowych oraz biurowców.
    A wszystko to będzie dochodowe i w kształcie historycznym.
    Ja się odnoszę się do takiej wizji z dużą rezerwą.
    Teraz wypadałoby powiedzieć coś na każdy z tych tematów. Jakie są uwarunkowania
    i skutki.
    Każdy z tych tematów otwiera ogromne pole do dyskusji. Za dużo by pisać. W
    każdym razie urzędników u nas dostatek. Studentów też chyba ca 60 tys. Gorzej z
    kulturą. Kultura to rzeczywiście w ogromnej mierze pochodna rodziny. Jak już
    wspominałem ja kulturalny nie jestem. Jednak Kielc nie zaśmiecam. A jest to
    jednym z wyznaczników kultury. Kielce są wg mnie brudne. Sprząta się przy
    okazji akcji. Kulturalny Pan Prezydent dopiero przy okazji akcji Gazety odezwał
    się na temat sprzątania. W jednej ze swoich wypowiedzi stwierdził, że nie jest
    od tego aby chodzić po mieście i sprawdzać czystość. A ja pytam: dlaczego nie?
    Czy nie jest rolą gospodarza Miasta sprawdzenie „własnoocznie” jak to Miasto
    wygląda i jak działają służby miejskie?
    Pan Prezydent uważa chyba, że jest kulturalny i zrobi z Kielczan kulturalnych
    ludzi przez to, że zafunduje nam kilka koncertów w kościołach. Oczywiście
    problem po dyletancku spłyciłem. Ale to temat na rozprawę naukową.
    Wio koniku, wio
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 09:25
    Tym czym są Kielce stały się w dużej mierze dzięki przemysłowi i usługom. Firmy
    wytwórcze i usługowe ledwie dyszą. Będzie gorzej. Strefa biedy będzie się
    rozszerzać. Czy planowane przez naszych włodarzy przedsięwzięcia rozwiążą
    problem. Wg mnie zdecydowanie nie. Jakie były dotychczas przedsięwzięcia
    zmierzające do poprawy sytuacji? Wg mnie mierne i mizerne. Sławna Pani Ewa
    Cybula była w UW specjalistą ds. prywatyzacji. Skutki Jej działalności nie
    napawają optymizmem. W początku lat 90-tych Pan Wojewoda bodajże Płoskonka
    powołał Bank Świętokrzyski. Wydawało się, naturalnym, żeby instytucja ta
    uczestniczyła czynnie w przekształceniach strukturalnych i aktywizacji Regionu.
    Nic takiego się jednak nie stało. Powstał taki sobie banczek komercyjny bez
    koncepcji, którego już nie ma. Ludzie, którzy nim kierowali natomiast są i to
    cenionymi specjalistami. W tych latach ówczesny Prezydent, nie pomnę już jaki,
    wpakował dużą kasę w Interkrakbank. Tego banku też już nie ma. Co się stało z
    naszymi pieniędzmi?
    Pie...lili (wulgaryzm) konika?
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 10:59
    Na razie jest jeszcze w Kielcach wielu fachowców. Mam na myśli robotników w
    różnych zawodach. Ceniono i podziwiano ich w czasie pracy za granicą. Jest to
    niebagatelny kapitał. To może zachęcić inwestora. Z upływem kolejnych lat
    będzie ich coraz mniej. Przechodzą na renty i emerytury. Pozostają długotrwale
    bezrobotnymi. Z kształceniem osób w zawodach przydatnych do pracy w przemyśle,
    budownictwie i usługach jest i będzie gorzej. Nie będziemy natomiast narzekać
    na brak politologów, historyków, pedagogów itp.
    Czy ci ludzie potrafią „wziąć swój los w swoje ręce”? Pójdą na kursy
    przedsiębiorczości prowadzone przez osoby, które nigdy w życiu nie prowadziły
    własnej firmy, a jeżeli prowadziły to już zbankrutowały?
    Potrzebujemy inwestycji i to niekoniecznie w hipermarkety, „jak kania dżdżu”.
    Miasto powinno zrobić wszystko aby pozyskać inwestorów. Pan Prezydent Lubawski
    obiecywał to w programie wyborczym. Uważam, że powinniśmy mieć przygotowanych
    pod względem prawnym i infrastrukturalnym kilka terenów dla inwestorów. Na to
    powinny pójść środki. Nie jest prawdą, że pensja hejnalisty, sponsorowanie
    koncertu, sponsorowanie klubu sportowego itp. nie zubaża naszego budżetu.
    Każdy, nawet najmniejszy wydatek musi być obecnie rozpatrywany pod katem
    racjonalności.
    Można to przygotować migiem. Wystarczy pogonić urzędników, a przede wszystkim
    prawników. Przykład można wziąć z Pana Sołowiowa. Podobno Pan Sołowiow przez
    swoich prawników potrafi sprawy własności załatwiać błyskawicznie. Nie wiem na
    ile jest to prawdą, ale słyszałem, że planowana budowa centrum handlowego na
    Ślichowicach została zablokowana przy udziale Jego prawników. Teraz zaś sam
    będzie tam inwestował.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 08:14
    Miałem już tu nie pisać, ale obejrzałem wczoraj program "Sprawa dla reportera".
    Rzecz dotyczyła Interkrakbanku.
    Horror. Można powiedzieć organizacja przestępcza. Jak już wspomniałem w
    poprzednim poście Kielce wtopiły w ten bank niemałą kasę.
    Dyrektorem została bodajże Pani Cecylia Radomska.
    Pani Radomska jest niewatpliwie fachowcem. W programie stwierdzono, że
    Interkrakbank w Kielcach udzielił 82% nietrafionych kredytów (czyli nie
    spłaconych).
    Pani Radomska jest chyba nadal Dyrektorem banku, chyba "następcy" IKB, którym
    jest Deutsche-bank-24.
    Pani Radomska jest chyba wybitnym fachowcem. Jako wybitny fachowiec uczy także
    (podobno) studentów bankowości itp. przedmiotów m.in. na AŚ.
    A czy były Prezydent Kielc miał korzyści z zainwestowania miejskich pieniędzy
    w "bank" to kwestia do rozważenia.
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 14:30
    No, BBB, chyba Cię przyłapalismy: 82% (mówię słownie: osiemdziesiąt dwa
    procent) nietrefnych kredytów? To przecież niemożliwe, no, chyba że w Polsce.
    Nie mogłeś wczesniej dać cynku? Może i mnie daliby trochę takiego kredytu?
    Pozdrawiam
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 14:39
    Sam bym chętnie wziął :)
    Chyba usłyszałem dobrze - osiemdziesiąt dwa procent! A w Oddziale w Warszawie
    ten procent był ponoć wyższy. Nic zresztą dziwnego, że IKB szybko padł.
    Lecz założyciele mają się nieźle. Ogólnie, z tego co zrozumiałem, to najwięcej
    (założyciele) zarobili na szantażowaniu przedsiębiorców i wymuszaniu łapówek.
    Ludzie wykształceni (prawo UJ), podobno jeden nawet profesor prawa. Są nadal
    cenionymi autorytetami.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 16:53
    Wydaje mi się, ale nie jestem pewny, że Prezydentem Kielc, który sponsorował
    Interkrakbank był Pan Edward Rzepka. To by się nawet zgadzało, bo prawnik i
    chyba UJ.
    Wg Gazety (ale to chyba tekst dość stary) Pan Edward Rzepka:
    „Był uznawany (m.in. w sondażu "Gazety Wyborczej") za jednego z najlepszych
    posłów w latach 1989-1993. Przewodniczył wówczas komisji odpowiedzialności
    konstytucyjnej, która zajmowała się autorami stanu wojennego. Znany kielecki
    adwokat, w latach 80. bronił m.in. w procesach politycznych. Obecnie dziekan
    Świętokrzyskiej Izby Adwokackiej, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu; Należy
    do Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów. Ma 54 lata. Lubi muzykę
    klasyczną, żeglarstwo i turystykę. Żona Maria jest również adwokatem. Mają
    troje dzieci: 21-letniego Michała, 12-letniego Maćka i 10-letnią Marysię.
    Edward Rzepka lubi uczestniczyć aktywnie w polityce.
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 17:28
    Ciekawe. Czy to byłoby może to słynne "porozumienie ponad podziałami"?
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 18:12
    Całkiem możliwe. Ale nie wiem, czy inicjatorzy IKB to była lewica czy prawica
  • Gość: alina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.14, 13:36
    [prezydent RZEPKA TO oczywiscie ekipa walczaca o władzę na steropianie która bardzo szybko zlapala wiatr w żagle i na fali solidarności i naiwności ludzi dochrapala się tez olbrzymiej kasy od czasu przewrotu ustroju z lat 80tych uczciwi polacy tylko słyszą zeby zaciskać a ci co im to mówia rozpasieni palą cygara na hawajach i co róż uwikłani sa w rozmaite afery finansowe za które jeszcze żaden aferzysta nie został ukarany maja się dobrze bo przecież mamy dalej kraj kolesi zmieniających partię i dalejże z wiatrem mości panowie nieważne jaki on jest byleby tylko przypiąc się do koryta i dobrze żyć Jakby pierwsze afery w latach 80 były solidnie osądzone dzisiaj nie było by następnych w POLSCE od wieków nie było takiego finasowego bezprawia. W tym zgniłym komuniżmie jak co niektórzy mówią emeryt nie płacił podatku miał darmo służbę zdrowia i LEKI a w demokracji ma gó... i jeszcze każa mu zaciskać PASA bohaterowie solidarności walczącej dziś zyją w nędzy albo w sa w grobie a naich barkach wybiły się HIENY krętacze i oszuści. Sprzedali i ukradli majątek narodu z czasów komuny i pławią się teraz na florydzie hawajach itd. ZYGAC MI sie chce na taką demokrację.
  • 16.05.03, 23:58
    Gość portalu: BBB napisał(a):

    > Wydaje mi się, ale nie jestem pewny, że Prezydentem Kielc, który sponsorował
    > Interkrakbank był Pan Edward Rzepka. To by się nawet zgadzało, bo prawnik i
    > chyba UJ.
    > Wg Gazety (ale to chyba tekst dość stary) Pan Edward Rzepka:
    > „Był uznawany (m.in. w sondażu "Gazety Wyborczej") za jednego z najlepszy
    > ch
    > posłów w latach 1989-1993. Przewodniczył wówczas komisji odpowiedzialności
    > konstytucyjnej, która zajmowała się autorami stanu wojennego. Znany kielecki
    > adwokat, w latach 80. bronił m.in. w procesach politycznych. Obecnie dziekan
    > Świętokrzyskiej Izby Adwokackiej, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu; Należy
    > do Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów. Ma 54 lata. Lubi muzykę
    > klasyczną, żeglarstwo i turystykę. Żona Maria jest również adwokatem. Mają
    > troje dzieci: 21-letniego Michała, 12-letniego Maćka i 10-letnią Marysię.
    > Edward Rzepka lubi uczestniczyć aktywnie w polityce.


    Pan Edward Rzepka chyba bardzo nie lubił gdy mylono go z Robertem Rzepką -
    ówczesnym prezydentem Kielc ;-)
    pozdr rz
  • Gość: Jakub IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 00:31
    A to pech.
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 11:23
    Dziękuję!
    Przepraszam Pana Edwarda Rzepkę.
    Pamięć już nie ta.
  • Gość: Alina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.14, 11:33
    Miasto Kielce wtopiło w Inerkrak Bank grube milony za czasów Prezydenta RZEPKI PANI celina Radomska była faktycznie Dyrektorem ale swoje prywatne udziały miał sam prezydent bo bankiem od góry zarządzał brat prezydenta Rzepki z samego Krakowa. Chodzą tez słuchy ze Pani Celina wykiwała tez samego biskupa Ryczana.HA HA HA
    Ludzie posiadający dochód legalny i opodatkowany nie zanoszą swoich pieniędzy do jakiejś Pani Celiny czy innej pani czy pana tylko płacą na konto Banku posiadającego poreczenie państwowe. A swoją drogą uskladać miliony z gó...anej jak na dzisiejsze czasy pensji to sztuka nie lada HA HA HA Stara zasada brzmi posłuchajta moi ludzie łatwo przyszło lekko pódzie LUDZIE PAn GROBELNY poległ ale Jego Kasy istnieją choiciażby ta Celiny Radomskiej
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 09:48
    Taki sobie odprysk. Dzisiaj Rada Miasta będzie obradowała miedzy innymi na
    tematy sportu w Mieście. Sport w Kielcach wzbudza duże emocje. Widać to także
    na tym forum. Nasi włodarze, w dużej części sportowcy, prezentują śmieszną, a
    właściwie nie prezentują żadnej wizji kultury fizycznej i rekreacji w Kielcach.
    Ja na kwestie sportu i nie tylko, mam dość dziwne spojrzenie. Nie ukrywam, że
    przyznaję dużo racji stwierdzeniu „przez sport do kalectwa” (w każdym razie
    sport wyczynowy). Uważam, że należy na początek odpowiedzieć na podstawowe,
    wręcz kretyńskie pytanie: po co nam sport i rekreacja? Pytanie tak proste i
    oczywiste, że nie wiem, czy wpadnie do głowy naszym Radnym. Jeżeli sobie na nie
    odpowiemy to może i pojawi się wizja. Na tym skończę, bo mogę narazić
    się „kibolom”.
    Brykaj koniku, tylko nie uciekaj
  • Gość: BBB IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 11:51
    Szanowni
    rz
    Marek IP: 195.116.245.*
    Kielczanin IP: 195.116.245.*
    Krzychu IP: 195.116.245.*
    Artur S. IP: 195.116.245.*
    portalowiec IP: 195.116.245.*
    Przepraszam, ale już mi się nie chce pisać (chociaż tego nie wykluczam
    całkowicie). Może ktoś, kto myśli podobnie pociągnie dalej? Wiem, że nie
    przedstawiłem całościowego i spójnego spojrzenia na problemy. Pozostało mnóstwo
    do omówienia. Ale jest to na forum dość trudne, jeżeli ma pozostać przejrzyste.
    Wiem, że z moim spojrzeniem można się nie zgadzać i polemizować. A popatrzmy
    chociaż czasem z innej perspektywy. Nie bójmy się myśleć i wyrażać swoich
    poglądów. Nie każdy, choćby się na niego głosowało, kto wypowie myśl, jest
    geniuszem. Wręcz przeciwnie, czasami okazuje się zwykłym dupkiem.
    Na tym forum jest mnóstwo rozsądnych ludzi. Wszystkim, a w każdym razie
    zdecydowanej większości, z pewnością zależy na pomyślności Kielc i Regionu.
    Wymieniajmy więc poglądy. Może się zdarzyć, że powołamy nową partię lub komitet
    wyborczy np. FORUM KIELCE :)
    Pozdrawiam :)
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 20:36
    Przepraszam, że „odgrzewam” ten wątek, ale chciałem wyrazić uznanie Panu
    Radnemu Burzawie, którego kilka razy skrytykowałem.
    Otóż, jak donosi Gazeta Pan Władysław Burzawa na sesji Rady Miasta stwierdził,
    że przedstawicielstwo w Gotha nie jest potrzebne. Przyznaję, że chociaż nie
    wiem jakimi przesłankami kierował się Pan Burzawa, to jest to bardzo odważna
    opinia.
    Myślę, że Pan Burzawa wie o biurze w Gotha o wiele więcej niż ja. Ja kilka
    razy „wychachałem” pomysł biura w Gotha. „Wychachałem” dlatego, ponieważ
    absolutnie nie przekonuje mnie argumentacja przedstawiana przez inicjatorów
    powołania takiego biura.
    Można się na tym długo rozwodzić, ale powiem w największym skrócie co mnie nie
    przekonuje:
    - nie przekonuje mnie argument promocji - za 500 tys. PLN rocznie można to w
    Niemczech zrobić o wiele skuteczniej w innej formie,

    - nie przekonuje mnie argument, że tamtejsi urzędnicy pomogą nam przygotować
    projekty do finansowanie przez UE – to jest naiwność,

    - nie przekonuje mnie argument, że jest to wyjątkowa okazja, ponieważ Niemcy
    dają nam za darmo lokal – jestem przekonany, że Niemcy nie mają co zrobić z
    tym lokalem, a w zamian zyskują darmowe miejsce wystawiennicze na targach.
    Wyobraźmy sobie taką konstrukcję: Lipsk chce otworzyć w Kielcach biuro. Miasto
    daje lokal. Podobnie jak w Gotha pustych lokali u nas dostatek. Załóżmy, że
    jest to 80 m kw. Teoretyczny czynsz w dzisiejszych warunkach to ca 16 tys.
    PLN. Czy za tą kwotę możemy dostać przez cały rok darmowe miejsce
    wystawiennicze na targach w Lipsku?,

    - nie przekonuje mnie argument, że biuro będzie pośredniczyło w kojarzeniu
    naszych przedsiębiorców z przedsiębiorcami w Niemczech – to po pierwsze nie to
    miasto i nie ten region, a po drugie jeżeli tak ma być, to lwią część kosztów
    powinni ponieść przedsiębiorcy lub ich samorząd.

    Tym niemniej wyrazy uznania dla Radnego Burzawy!
  • Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 21:53
    Za 500 tys. rocznie można zrobić bardzo dużo. Np. można u 1000 dzieci
    skorygować wady postawy fundując im bezpłatne zajęcia na basenie. Oszczędności
    i zyski są trudne do oszacowania.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.