Dodaj do ulubionych

doktor Misiek-jaki jest

31.05.07, 14:51
Witam. zaczełam chodzić do doktora Miska i chciałam się cos więcej o nim
dowiedzieć. Podobno on juz na Prostej nie przyjmuje więc jak wygląda poród,
kiedy tam sie rodzi. wogóle to piszcie wszystko co wiecie, bo byłam dopiero u
niego 2 razy i moge jeszcze zmienic na innego.
Błagam pomóżcie, mam stresa.
Edytor zaawansowany
  • Gość: madziara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:36
    dr.Miska nie znam i nic Ci nie moge na jego temat powiedzieć ale na Prostej
    rodziłam dwa razy i byłam zadowolona.Miałam dr.która tam pracowała i ona mi
    dużo pomógła przy porodzie .Jak tam jest jezeli nikogo się nie ma, nie
    wiem .Niedługo znowu tam sie wybieram ,bo za miesiąc mam rodzić i też mam
    stresa bo się boje o te strajki .Najważniejsze w sumie to zeby mieć chyba
    położną bo ona jest z Tobą do samego końca a lekarz to tylko zagląda ,ale
    jezeli masz też lekarza z danego szpitala to też inaczej na Ciebie patrzą ,ale
    to już zależy od Ciebie
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 07:50
    Miłe Panie, poród to nie tylko Wy. Jest jeszcze jedna osoba-dziecko o opiece,
    którego zapomniałyście. A napewno dzieckiem nie zajmuje się ani ginekolog, ani
    położna.
  • Gość: madziara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 11:33
    a dokładniej co masz na myśli???
  • Gość: Gość IP: 81.219.210.* 01.06.07, 13:50
    Dokładnie, to co napisałam-ginekolog i położna nie zajmuą się dzieckiem. I nigdy nie rodziła bym w szpitalu , nie wiedząc kto w razie czego będzie ratował życie mojego dziecka.
  • Gość: madziara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 15:12
    ja natomiast rodziłam 2 razy i byłam zadowolona nie mogłam narzekać,moje
    kolezanki też były zadowolone.A co lekarzy to zawsze sie znajdą
    jakieś ..........
  • Gość: embe IP: *.chello.pl 01.06.07, 17:58
    Jejku-tylko nie chodz do Miska-raz ze on na stale pracuje na onkologii a dwa ze
    w ogole nie ma doswiadczenia jako poloznik.A Prosta ci odradzam poniewaz
    straszny tam teraz zamet po zwolnieniu Swiercza -wiele glow moze poleciec i nie
    wiadomo czy akurat nie bedzie to ktos kto prowadzi twoja ciaze.pozdrawiam
  • Gość: BUNIA IP: *.chello.pl 02.06.07, 06:13
    Babo !!!!! Co ty chrzanisz?????Misiek ładnych parę lat pracował na Prostej.
    Twoje "jejku" nie wiem czego miało się tyczyć??? Po odejściu Ś. jest nie zamęt
    ale cisza i spokój. Mam wrażenie że era "prywatów" na Prostej przemija, a raczej
    przeniosła się na Kościuszki.Jeżeli Misiek Ci pasuje to chodź do niego. Nic
    złego na jego temat nie słyszałam.
  • Gość: embe IP: *.chello.pl 02.06.07, 13:06
    pracuje od 22 lat i stwierdzam ze Misiek nigdy nie byl zatrudniony na Prostej!
    byl tam tylko na okres robienia specjalizacji,oddelegowany z onkologii.pozdro.
  • Gość: gość IP: 81.219.210.* 02.06.07, 13:54
    Embe, od tego nic nierobienia na izbie przyjęć szpitala na Prostej, coś stało Ci się w głowę. Ile pracowałaś za DYR Póśpiecha?. I kto Cię przyjął ponownie do pracy?. A może Grzesiu Cie słabo smyknął?
  • Gość: embe IP: *.chello.pl 03.06.07, 11:58
    do goscia-zimno,zimno,lodowato.cel-pal i.....pudlo!!!hahahahahahaha
  • Gość: E.T. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 14:23
    embe, 6 lat temu przyjmował mój poród, właśnie na Prostej. Dzieki jego
    natychmiastowej reakcji (cesarskie ciecie) urodziłam zdrowe dziecko!
  • Gość: embe IP: *.chello.pl 03.06.07, 11:56
    Kobieto,co ty gadasz?Misiek zdecydowal natychmiast o cesarskim cieciu?!nigdy a
    juz napewno nie 6 lat temu-to "pierwszy dyzurny"decyduje o sposobie rozwiazania
    ciazy,a dr. misiek "pierwszym "na Prostej nigdy nie byl(6 lat temu to nawet
    specjalizacji nie mial).pozdro.
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 18:41
    Misiek miał na prostej dwa albo trzy razy dyżury w miesiącu,ja chodziłam do
    niego będąc w ciąży-powiem tak:jako człowiek-superowy; jako lekarz tak średnio,
    tzn.miałam dość skomplikowną sytuację przy porodzie i on zachował się bardzo
    nieprofesjonalnie-nerwówka była straszna-teraz myślę, ze niepotrzebna,mógł od
    razu zrobić mi cesarkę bez kombinowania i robienia dobrej miny do złej gry.
    Gdyby nie położna, którą miałam opłaconą-przewspaniała kobieta-mogło być
    różnie....Więc reasumując-na poród lepiej wziąć sobie położną-o wiele bardziej
    Ci pomoże-a szpital na Prostej ma swoich zwolenników i przeciwników tak jak
    Misiek, Świercz czy inni kieleccy lekarze.
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 18:56
    rodziłam dwa razy na prostej, z doświadczenia wiem, że obawy przed porodem
    sprawiają że najważniejszy jest dla nas lekarz ( chodzi o naszą psychikę).Ale
    uwierz ,to nire lekarz lecz faktycznie położna jest wsparciem. Ale najważniejsza
    rzecz o której tu ktoś napisał to lekarze neonatolodzy,którzy zajmują się naszym
    dzieckiem. Z tymi z ulicy Prostej mam niestety jak najgorsze wspomnienia.Jeśli o
    nie chodzi to SZCZERZE niepolecam. A uwierz jak już ból minie (bardzo szybko o
    nim zapomnisz ) to najważniejsze będzie dla Ciebie dziecko i już teraz o nim
    myśl podejmując decyzję gdzie chcesz rodzić. Pozdrawiam Ciebie i MALUSZKA:-)))))
  • Gość: bea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 19:09
    A może dr Misiek będzie odbierał poród w Centrum Onkologii bo tam podobno
    pracuje ?
    Onkologia to dobry szpital i są dobre warunki sanitarne to może tam uda ci się
    urodzić?
  • Gość: 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 19:36
    neonatologia na prostej to jeden wielki dramat
  • Gość: Benia IP: *.chello.pl 02.06.07, 21:32
    Polecam Kościuszki, ale pod warunkiem, że rodzina jest czasowa i zajmie się Tobą
    i dzieckiem!!!!! Jeżeli przytrafi Ci się cesarka to niech od pierwszych chwil
    czekają bo będą musieli zająć się Tobą i dzieckiem.Jeżeli nie to przechlapane.
    Rzucą Cię na salę z dzieckiem od ręki (prosto po cesarce). Jest szansa że na tej
    sali będzie pacjentka na chodzie (z patologii ciąży, albo ginekologiczna) to Ci
    pomoże. Nie licz na odpoczynek po zabiegu, nie licz, że ktoś dokarmi Ci
    dziecko.Pierwsze dziecko rodziłam na Prostej-miałam cesarkę. Dwa dni leżałam na
    sali bez dziecka (przynoszone było do karmienia).Nie miałam pokarmu to było
    dokarmiane aż pokarm był (karmiłam 2 lata piersią).Pierwszy dzień na sali z
    dzieckiem położne przewijały mi synka. ponieważ któreś bad. krwi było wątpliwe
    było powtarzane.Personel miły i uczynny (z małymi wyjątkami-jak wszędzie).
    Wyszłam ze szpitala spokojna. Drugie dziecko ze względu na lek.prowadzącego
    rodziłam na Kościuszki.KOSZMAR!!!!! To co napisałam na początku.Miałam wrażenie
    że jak najszybciej chcą się nas pozbyć.Teks"...chcesz zagłodzić własne dziecko
    słyszałam do paru kobiet.Tydzień po wyjściu z oddz. musiałam leczyć dziecko na
    zakaż.dróg moczowych. Tam stan dziecka nie robi większego wrażenia.Najważniejsze
    żeby w w miarę dobrym stanie wypchnąć do domu.
  • Gość: ksenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 17:20
    do beni dzięki ci dobra kobieto za słowa otuchy o naszym szpitalu. pracuję w nim
    od 20 lat i jest mi przykro słysząc tak wiele złego na nasz temay .kościuszki
    gloryfikowane za co ? za to że tam nie liczy się ciężarna kobieta tylko stawia
    się na ilośc , za brak opieki po porodzie za brak fachowej opieki nad
    noworodkiem , za zazkażenia noworodków , za tłumy odwirdzających na salach , za
    brak intymności dla matek . a tam lekarze nie biorą ? wszędzie biorą !!!!!!tylko
    u nas w zwaązku z ostatnimi wydarzeniami każsy miał praeo nas opluc -alę myslę
    że to już koniec złej passy tego szpotala . zabieramy się za spokojną
    odpowiedzialną pracę (chociaż trwa strajk lekarzy). mamy salę pooperacyjna gdzie
    pacjentki leża dwie doby ,na noc dziecko jest zabierane mama otrzymuje w stałym
    zleceniu leki przeciwbólowe i jedna położna jest do dyspozycjiprzez 12 godzin
    dyżuru . warto spróbowac do nas przyjśc ! a Misiek jużnie ma u nas dyżurów.
    POZDRAWIAM.
  • Gość: BUNIA IP: *.chello.pl 02.06.07, 21:33
    A co Ty wiesz o neonatologii?????
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 22:44
    sprecyzuj swoje pytanie bo jednak leżąc na oddziale tydzień po porodzie,trochę
    schiz przez panie z neonatologii przeżyłam,szczególnie taka starsza nie
    pamiętam jak się nazywała bo minęły już 2 lata...matko co za bezczelny babol z
    niej był!!!nieważne, było minęło, ale niesmak pozostał,
  • Gość: BUNIA IP: *.chello.pl 03.06.07, 06:28
    O to mi chodzi. Napisz taka i taka nie chciała mi dać tego i tego. Wysoka
    brunetka nie zajrzała do mnie przez 10godz., niska blondynka, pani X....nie
    chciała dac dziecku jeść, ruda gruba skrzyczała mnie bo.....Są pacjentki, że
    umarłego wyprowadziły by z równowagi, są takie które nie rozumieją, że nie są
    jedyne na oddz. Ale i wśród nas (personelu)są różne osoby. Napisz konkretnie a
    nie oczerniaj wszystkich. Mam wrażenie że chodziło Ci o "obsługę" jak to
    niektórzy nazywają więc określenie neonatologia jest chyba nie na miejscu.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 11:32
    Doktor Misiek- fajny kontaktowy, ale powinien zadbać o zeby, wstyd żeby lekarz
    miał taką faunę i flore w buzi, a doktor Misiak chyba się niektórym myli z
    Miśkiem który faktycznie na Prostej tylko kontraktowo, pozdro
  • Gość: rybka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 19:48
    GOLI kasę ile wlezie, niby legalnie, kupuje najlepszy sprzęt z tej kasy, co
    podnieca pacjentki , że taki dobry jest. obwiesił się certyfikatami i USG robi,
    ten sprzęt ma najlepszy i ma branie jak trzeba.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:16
    Sprzęt ma średni ,a twierdzi ,że ma najlepszy w województwie.
    Twierdzi również do pacjentek ,że robi 3D co niestety nie jest zgodne z
    prawdą.Bajer też ma swoje granice,ale niektórzy uważają ,że głupia baba
    wszystko łyknie.
  • zazdrosnygrzegorz 03.06.07, 21:36
    taki donos na kolegę? powiedz mu prosto w oczy co myślisz cwaniaku
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 21:53
    Sam o tym wie nie muszę mu mówić.
  • Gość: urodzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:00
    PROSTA to zajmuje się wszystkim oprocz kobiet w ciąży i rodzeniem . To
    konfliktowy szpital żle dobrana kadra, brak dyscypliny, a pielęgniarki obojętne
    i chamskie. Nie polecam.
  • Gość: kombimator IP: *.chello.pl 04.06.07, 05:49
    A co rodziłeśśśśśśśśśś??????
  • michmo1 03.06.07, 19:03
    Dzięki tym co odpowiedzieli konkretnie na moje pytanie. Mówi sie że trzeba
    rodzic tam gdzie się ma lekarza, w moim przypadku tak nie będzie i co w związku
    z tym. Czy wystarczy że sie da cos połoznej i lekarzowi i wszystko pójdzie ok.
  • Gość: BUNIA IP: *.chello.pl 03.06.07, 19:29
    Myślę, że trzeba mieć i szczęście. Jak będziesz je miała to trafisz na dobrą i
    milą położną, szybko urodzisz zdrowe dziecko i szybko wyjdziesz do domu (nie
    potrzebne będzie dawanie komukolwiek czegokolwiek ).Są rzeczy na które nie mamy
    wpływu.Poród zazwyczaj boli. często jest tak, że jak boli to ma się wyrzuty że
    się nie dało to może bolałoby mniej. Jak damy to się cieszymy, że nie boli
    bardziej bo dałyśmy.Proponuję poród rodzinny (najtaniej na Prostej i bez
    przymusu "Szkoły Rodzenia", którą polecam bo co ciekawe pacjentki po "Sz.R" są
    przesympatyczne, zorientowane w temacie i lepiej znoszą połóg).Niestety są
    sytuacje że dawanie nie pomoże, czego nie życzę.
  • Gość: saba01 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.18, 17:01
    Dr Misiek jest złym lekarzem. Jest opryskliwy, już drugi raz skłamał mi w oczy a chodzi nie tylko o zdrowie najbliższej mi osoby ale o jej ŻYCIE ! Nie interesował się pacjentem podczas gdy ten nie mógł już oddychać i sie ruszać jedyne co to nie patrząc na chorego kazał stanąć w kolejce do rejestracji która trwała około 2h. Nie da się umówić do niego prywatnie. Nie odbiera telefonu prywatnego ani sekretarka drugiego. Jak uratować komuś życie kiedy wszystko leży w jego rękach a on nie kieruje pacjenta na operacje(a powinien już dawno bo inny lekarz nas o tym powiadomił) bo taki z niego lekarz, że nie zależy mu na życiu pacjenta. Nie ma czasu na przenoszenie do innego szpitala. Nie polecam "doktora".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.