Dodaj do ulubionych

teledirect call center?

IP: *.pilicka.com.pl 03.10.07, 15:37
Czy ktoś zna firme Teledirect która w kKielcach uruchamia call
center i zatrudnia konsultantów? Jaki maja adres w Kielcach, od
kiedy działaja, jak sie z nimi skontaktować, nr telefonu itp?
Obserwuj wątek
          • Gość: XXX Re: teledirect call center? IP: 80.48.137.* 08.03.08, 18:21
            Ludzie ok lokal ok szefowa nie - nigdy nie siedziała na słuchawkach a cie będzie pouczac jak masz mówic - atmosfera cały czas napieta szkolenie .... tyle ponoc pani szefowa zaplacila a nie ma żadnych efektów szkoda tylko że jak kolo przyjeżdża to zajmuje sie pie..mi i sie obija caly czas... a ta netia ubezpieczenia to juz od stycznia mialy byc albo i dluzej szkoda słów pomnoc nowa dostawa świeżaków ma byc czytaj: nowi pracownicy - ciekawa jestem ile wytrzymaja... ogolnie stwierdzam praca nie na dluzej nic 3 miesiace i dla osob ktorzy maja ochote wciskac ludziom na sile beznadziejny produtk i słuchac wyzwisk. A taka plotka - kazdy kombinuje nowa prace byle sie z tamtąd wyrwac.
                    • Gość: ex-pracownik Re: teledirect call center? IP: *.chello.pl 30.03.08, 16:19
                      Ta firma to jakiś żart. Nawet szyld na drzwiach świadczy o powadze tej
                      firmy.Zgadzam się z wcześniejszymi opisami.Liczy się tylko kasa,a ta jest z
                      umów.Dlatego jak tylko tylko szefowa wychodzi z biura to od razu
                      charakterystyczna analiza tablicy ile jest umów (tzw.sukcesów :)), i...
                      standardowo mina "dlaczego tak mało".Poza tym pozorne uśmiechy to w
                      rzeczywistości przekładanie każdego pracownika na zasadzie: "ile zarobił już dla
                      firmy".Jeden wielki chaos.Poza tym rozmowy miały byc na poziomie a pod koniec
                      skupialiśmy się na wciskaniu na siłe umów ludziom.Zresztą na ścianie były
                      podpowiedzi:"chcę zawiadomić,że NALEŻY się pani niższy abonament",albo "od
                      przyszłego miesiąca będzie miała taki abonament:....." Przecież to kpina jakaś i
                      oszukiwanie ludzi.Ciekawe co na to Urząd Ochrony Konsumenta i prawo.Jedyne na
                      plus to fajni pracownicy.Poza osobami,które "awansują (hahaha).Była juz
                      taka,która awansowała i woda sodowa do głowy.Nie wiem jak oni mogą jeszcze tam
                      pracować.AAAA.....i system motywacyjny....hmmm
                  • Gość: życzliwy Re: teledirect call center? IP: *.sta.vectranet.pl 18.04.08, 22:34
                    skoro tak Ci źle to idź i rozdawaj ulotki, śmieszna jesteś... :D jak się nie
                    chce pracować to inna kwestia, i co za kilka dni zobacza wszyscy wiadomość:

                    " rozdaje ulotki troche na sienkiewce i mam ochote ..." :D

                    prawda jest taka że nigdzie nie będzie Ci dobrze bo "złej baletnicy to i róg
                    spódnicy zawadza". hehehe :)
                    ciekawe gdzie płacą za nieróbstwo albo obijanie się
                    jak ktoś czyta twoją wiadomość pracownico to ma ubaw :D hehehehe
                    mam nadzieje ze spełniłaś swoje marzenia - rozdawanie ulotek
                    przydał by Ci taki porządny bat od życia, żebys trafiła na takich Dyrektorów,
                    którzy oszukują nie wypłacają pieniędzy traktują źle( a takich jest dużo w
                    kielcach) to wtedy pogadamy o firmie teledirect.
                    mam nadzieję że będziesz miała to "szczęście"
                    • Gość: gość Re: teledirect call center? IP: *.eranet.pl 28.04.08, 22:05
                      dobra ja wam opisze jak to wyglada od kuchni wszystko:D praca ciezka normalnie
                      spocic sie mozna a o spoconych nogach juz nie wspomne:D pierwszego dnia jak
                      przyszedlem to mnie od razu zaciagneli do pługa i kazali jeszcze w trakcie
                      telefony odbierac:D w koncu osiagnąłem po mozolnej pracy prog skutecznosci ale z
                      niego spadłem i połamałem sobie wszystkie nogi, w sumie dwie- takze jak juz
                      widzicie praca jest niebezpieczna:D kiedy odbieram telefon mowie, halo dzien
                      dobry-praca odbila mi sie na psychice:D liderzy grup stoja nad wami i leja was
                      gumowa pałka w leb za nieprawidlowa rozmowe- takie spartanskie wychowanie:D
                      a jakie sa wymagania w cv? uuu duuuzo by tu opowiadac: podstawowe to
                      wyksztalcenie wyzsze o kierunku doktor rehabilitowany, 10 letnie doswiadczenie
                      zawodowe.Pewnie interesuje was płaca - najpierw to jest wymagane konto "we w"
                      banku szwajcarskim bo płaca nam w sztabkach zlota...

                      A tak na serio- to mi pasuje, fakt czasem rozmawiajac przez telefon czlowiek sie
                      zastanawia czy to po drugiej stronie ma cos wspolnego z rasa ludzka, ale ogolnie
                      to ujdzie.Ludzie spoko, szefowie tak samo,praca lekka, a zarobki od tego
                      miesiaca dobre.Takze roby, nieroby i niedoroby nie jest tak zle jak to mowią:P
                      • Gość: RAFAŁ Re: teledirect call center? IP: *.tu.kielce.pl 29.04.08, 16:24
                        Dokładnie podpisuje sie pod wypowiedzią mojego poprzednika, powiem nawet więcej,
                        atmosfera jaka tu panuje jest naprawdę świetna, nie poznałem jeszcze do końca
                        ludzi ale na pierwszy rzut oka wydają mi sie przesympatyczni, wczoraj udało mi
                        sie "coś tam" ;) podpisać z klientem i nie ukrywam że miałem delikatne problemy
                        w całej tej procedurze, w końcu FIRST DAY OF WORK ale natychmiast obok mnie
                        znalazła sie przemiła koleżanka, która z uśmiechem na twarzy we wszystkim mi
                        pomogła, mam nadzieje że cała ta miła otoczka i atmosfera utrzyma sie do końca
                        mojej pracy w tym miejscu ;)... Pozdrawiam wszystkich "rozmawiaczy"
    • Gość: ex tele Re: Praca jako Telemarketer 602191241 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 09:33
      to prawda dłużej niż 3 miesiące nie da rady,szkoda tylko ludzi którzy tam
      pracują, kierowniczki bo bardzo sympatyczni:)gdyby gość który przyjeżdża szkolić
      robił to porządnie i znał sie na tym byłoby super ale niestety on potrafi robić
      z siebie gwiazdę acha i jeszcze strasznie krzyczy a to niestety nie tędy droga,
      to on jeszcze musi sie duuuuuużo podszkolić.Pozdrawiam wszystkich tam
      pracujących i podziwiam!
    • Gość: Wy mnie znacie;P wyzysk ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 22:17
      Nie dajcie sie!!!!Przybyliśmy, zobaczyliśmy i prysnęliśmy. Z babcią "DYREKTOR"
      nie da sie wytrzymać. Dwulicowa, wredna i ona jest z tych..... jak to sama mówi.
      Najpierw niech sie nauczy jak i na czym powinny opierac sie relacje
      miedzyludzkie. A jeśli chodzi o kierownictwo które sie tym tak naprawde zajmuje
      czyt. ludzie którzy są za Ciebie odpiwiedzialni to naprawde, wykwalifikowane
      dziewczyny którym należy sie o wiele wiekszy szacunek niż ten który otrzymują,
      bo one jako jedyne dbają o to zeby ten burdel sie nie rozleciał. Do wszystkich
      obecnych pracowników: "Pryskajcie z tamtąd dopóki jeszcze mozecie bo nie wiadomo
      co babcia "DYREKTOR" jeszcze wymyśli. Jak nie bedziecie podpisywać umów to nie
      wypuści was do domu, zamknie w szafie albo zakopie gdzies na swoim
      "Ziemniaczanym" poletku;PP Pozdrawiamy wszystkich cieplutko:*
      • Gość: pracownik Re: wyzysk ludzi IP: *.sta.vectranet.pl 18.04.08, 22:14
        dziwne to co piszesz, bo ja tu pracuje i Pani Dyrektor jest bardzo miła i
        sympatyczna. pracowałam w wielu pracach i naprawdę życzę Wszystkim takiej
        Dyrektorki i takiej miłej atmosfery w pracy. a jeżeli ktoś się do tego nie
        nadaje, to nie powinien szukać winy w kimś, tylko w sobie.
        aby podwyższyć sobie swoją wartość musisz kogoś opluć by się czuć lepiej?
        tak naprawdę to że kogoś obrażasz świadczy najwięcej o Tobie...
        resztę dopowiedz sobie sam...
      • Gość: gosc Re: wyzysk ludzi IP: 83.238.200.* 19.04.08, 09:48
        moim marzeniem zawsze bylo rozdawanie ulotek:D jest to dla mnie
        praca bardzo rozwijajaca,mozna poznac wielu ciekawych ludzi:D wezcie
        skonczcie pie..c na ten temat:P najlepiej to idzcie to emsi
        donalda dadza wam caly ubior i genialna prace:P ja tam do dyrektorki
        nic nie mam,a jak sie opie..cie to nie dziwcie sie ze macie zjebe
        od niej... macie lekka prace a narzekacie... Zgadzam sie wiec ulotki
        sa znacznie lepsze a w cv pieknie wyglada kolporter ulotek...a
        zreszta robta co chceta nieroby:D
    • Gość: gość Re: teledirect call center? IP: 81.26.8.* 08.04.08, 22:36
      ludzie słuchajcie nie jest wcale tak zle jak tu ludzie opisuja. ja tu pracuje i
      moze faktycznie szefowa potrafi byc upierdliwa ale nie jest az tak strasznie jak
      tu niektorzy opisuja. poza tym super ludzie i kierowniczka. a praca lekka:) po
      prostu nie traktujcie wszystkiego zbyt powaznie. aha i wcale nie ma takiej duzej
      presji zeby podpisywac umowy. ogolnie spoko praca polecam
      • Gość: Pracownik Re: teledirect call center? IP: 83.238.200.* 11.04.08, 10:44
        Super praca lekka w dobrych warunkach i dobrej atmosferze.
        A jeżeli ktoś się do tego nie nadaje to niech szuka przyczyny we
        własnej osobowości a nie próbuje obarczać winą za swa nieporadność
        firmę.

        Zapraszamy do firmy abyście mogli sami zobaczyć i ocenić.
        Teledirect
        ul. Plac Niepodległości 1
        Kielce
        (obok dworca PKP, 2 piętro)
        • Gość: Goryl Re: teledirect call center? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 13:58
          Oprócz tego że bezpośrednio pracując w firmie Tele2 można za każdą umowę zarobić
          około 50 zł plus premie i dodatki to było by dobrze. Pracownicy którzy pracują
          bezpośrednio w firmie Tele2 jako telemarketerzy średnio zarabiają około 2 tyś.
          zł. Oprócz tego jest wiele innych miejsc pracy jako telemarketer z większym
          wynagrodzeniem. Gdzie praca nie polega na podpisywaniu umów a umawianiu
          chociażby spotkań co jest dużo łatwiejsze. Gdzie można zarobić nawet do 3 tyś.
          Przykładem mogą być chociażby takie osoby które w TeleDirect zarabiali około 600
          zł w tym momencie jako telemarketerzy w innej firmię zarabiają po 2 tyś zł.
          Pozatym praca nie jest tak zautomatyzowana. Pozdrawiam wszystkich męczących się
          przy słuchawkach :P
          • Gość: gość Re: teledirect call center? IP: *.centertel.pl 13.04.08, 20:17
            Po pierwsze nie wydaje mi się, żeby przez 4 dni- tyle czasu
            pracowałeś w Teledirect - zostały zdeptane Twoje prawa człowieka,
            piszę to w odpowiedzina Twój pierwszy post.
            Po drugie Tele2 nie zatrudnia telemarketerów bezpośrednio, jedynie
            daje zlecenia call center, troszkę Ci sie więc pomyliło.
            W Teledirect dostajesz pieniądze za każdą godzinę plus umowy,
            niestety nie raczyłeś wspomnieć o tym, iż w Twojej super firmie
            płaci się (dopiero po 2 m- cach) tylko i wyłącznie za umówione
            spotkania, które zaowocowały zawarciem umowy, troszkę mało stabilna
            forma zarobku.
            Co tu dużo pisać, w Teledirect prazcuje 70 osób, a w Twojej "super
            firmie" mimo świetnych zarobków, fantastycznej atmosfery i
            poszanowania praw pracownika brakuje telemarketera, który będzie
            umawiał spotkania domokrążcom...

            Pozdrawia wszystkich telemarketerów bez względu na to w jakiej
            firmie pracują.
      • Gość: hgjhnhyhghtft Re: teledirect call center? IP: *.austin.res.rr.com 16.05.08, 20:46
        wiec w tej firmie jest tak jak masz dobry kontakt z kierowniczka (tzw. blizszy)
        to mozesz robic co chcesz. Mozesz sie spozniac wychodzic wczesniej z pracy itp.
        wiec jak chcesz pracowac i miec dobrze to skumaj sie pierw z kierowniczka,
        ktora uwielbia piwo;) slyszelam ze maja byc podwyzki ale watpie w to zaraz
        cos wymysla jakies ale ..... wiec nie szykujcie sie ze duzo zarobicie jak
        chcecie wiecej zarobic niz 600 zl to szukajcie innej pracy
        • Gość: RAFAŁ Re: teledirect call center? IP: *.tu.kielce.pl 21.05.08, 13:23
          bardzo mi przykro ale nie do końca zgodzę się z wypowiedzią mojego
          poprzednika/poprzedniczki, kierowniczka jest równo tolerancyjna dla wszystkich i
          jeśli chodzi o przesuwanie godzin pracy czy tego typu sprawy wszystko
          uzależnione jest od grafika a nie od kierowniczki, przyznam sie że jeśli chodzi
          o kontakt z kierowniczką mój jest na całkiem niezłym poziomie a nie zawsze
          niestety moje prośby są spełniane jeśli chodzi o jakieś zmiany w pracy bo tak
          jak wspomniałem wyżej tym rządzi grafik, po za tym trzeba mieć w sobie trochę
          taktu i rozgraniczać stosunki typowo towarzyskie a służbowe, wierzcie mi
          dziewczyna jest naprawdę do dogadania, jeśli to nie koliduje bardzo poważnie z
          grafikiem wszystko z nią załatwicie... ja nigdy nie starałem sie wykorzystać
          tego że kierowniczka jest moją koleżanką, zresztą nic w tym dziwnego wszyscy
          tam pracujący ludzie to rówieśnicy więc ciężko nie wyjść czasem na piwo czy
          wspólną imprezę, "hello" to chyba normalne ;) .... POZDRAWIAM
        • Gość: baljango Re: teledirect call center? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 20:37
          Witam!! Przyznam szczerze, że praca w Teledirect jest moją pierwszą pracą jaką sie podjąłem i jestem z niej bardzo zadowolony. Tak wspaniałych ludzi w jednym miejscu jeszcze nigdy nie spotkałem :D Atmosfera jest naprawde świetna, a praca wcale nie ciężka, tylko troche trzeba sie nagadać, no czasem pokrzyczeć (jak ktoś jest głuchy..) no i poużerać sie jak ktoś jest bardzo niekumaty ( a takich w Polsce jest wiele, przekonałem sie o tym juz na samym początku pracy) No ale ogólnie to jest super!! Pozdrawiam naszą kochaną kierowczniczke :* wszystkie teamleaderki :* i wszystkich tam pracujących :))
          • Gość: pracowniczka Re: teledirect call center? IP: 81.26.0.* 24.05.08, 14:18
            Hej. Pracuje tu od samego początku jako jedna z już nielicznych i
            wiele tu już przeszłam tzw. wzloty i tzw. upadki. I z tych upadków
            to nawet jestem bardziej zadowolona:-))) Może i dziwne ale...kwestia
            finansowa. W kwietniu zarobiłam prawie 1700zł jako dzienna studentka
            zarób tyle w Kielcach to pogadamy. Kwestia koleżeństwa w pracy go
            nie ma, a kwestia wyjść po pracy do klubu każdy może a jeśli jeszcze
            nie skorzystałeś/łaś z okazji to żałuj!!!!
        • Gość: ...... Re: teledirect call center? IP: 83.238.200.* 30.05.08, 21:17
          Widze, ze chyba pisala to osoba ktorej nie szlo w pracy.Jesli chodzi
          o kierownictwo i sama prace to raczej trzeba sie cieszyc bo z tego
          co wiem w innej pracy nie ma tak milo.Atmosfera jest swietna, ludzie
          jeszcze lepsi.Moge to napisac z cala swiadomoscia bo pracowalam
          ponad dwa miesiace i gdyby nie sesja nie rzucilabym jej.Podwyzki juz
          weszly w zycie wiec nie wiem o co chodzi z tym narzekaniem.Wezcie
          sie ludzie do pracy i nikt Wam nie zaplaci za pierdzenie w stolek.
          • maverick-is-one Re: teledirect call center? 24.06.08, 16:36
            a wiecie, że Teledirect zmieniło właściciela??
            a kierowniczka Ewa jest superowa, ale trochę się obija, natomiast
            pani dyrektorowa od 7 boleści ta pani Zofia Z. z gazowni, to
            rzeczywiście na pole ziemniaczane się nadaje. synalek ją posadził na
            tym stołku i dzięki temu ma wieści z 1 ręki.
            • Gość: kuman Re: teledirect call center? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:51
              Smieszne,,, praca nadaje sie dla tych którzy nie maja serca i
              podspiuja umowy z mało kumatymi.na poczatku pracy dostaniesz
              oklaski, pochwały za kazda umowe, później juz idziesz w odstawke bo
              kolejni nowi przychodza i kierownictwo sie musi usmiechac do nowych
              i chwalic. I to prawda ze jak chodzisz na imprezy z kierowniczka to
              masz luz. a na przerwe z nia na papierosa moze isc nawet 6 osob, co
              w regulaminie jest zapisane inaczej.ogólnie usmiech na twarzy
              kierowniczki a fałsz i obłuda w sercu.Zastanów sie dziewczyno nad
              soba!!!
              • Gość: odszedlem Re: teledirect call center? IP: *.klc.vectranet.pl 01.07.08, 19:32
                Zgadzam sie w zupelnosci. kto chodzi na imprezy z kierowniczka albo na papierosa
                to ma luz, zgadzam sie ze to obłudna i wredna dziewczyna,do tego panoszyszy sie,
                i jest bardzo niesprawiedliwa a nawet chamska, jest dobrze dopoki nie zrobisz
                cos, co nie jest po jej mysli, ci co sie z nia zadaja moga sie spozniac, ale
                inni juz nie bo dostaja zjebe od niej, odszedlem sam bo juz nie moglem wytrzymac
                psychicznie: tak mało? gdzie masz umowe? porazka, ciesze sie ze juz tam nie
                pracuje i wszystkim innym nie polecam... szczegolnie z taka kierowniczka...
                • Gość: Gasser Re: teledirect call center? IP: *.klc.vectranet.pl 02.07.08, 19:44
                  O co wam ludzie chodzi? co to za nagonka na kierowniczke? Dajcie jej spokoj, bo to naprawde fajna dziewczyna:)jak chcecie to zapraszam z nami na papierosa, na piwko bo tak sie sklada, ze ja lubie i od razu mozecie sie spodziewac lepszych wynikow i ruchomego grafiku:)))Ja juz widze efekty: mam minimalna skutecznosc:PPP i spozniam sie do pracy. Musze jeszcze tak sie z nia skumac, zeby mi za te spoznienie placili. Wam tez to polecam:)
                • Gość: pracownik Re: teledirect call center? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.08, 10:33
                  gościu jak nie wtrzymujesz psychicznie to idź do lekarza a nie
                  czepiasz się innych! pracuje w tej firmie od początku i nie chodzę
                  po imprezach z kierowniczką i wcale nie nażekam :) jak się komuś nie
                  chce przcować to wszędzie mu będzie żle bo w każdej firmie są
                  wymagania.
                  mam wrażenie, że boli cię to że po prostu nikt cię nie zapraszał na
                  te imprezy z kierownictwem, biedny misio, poszedłbyś sobie na piwko,
                  gdyby tylko ktokolwiek cie zaprosił!!!! nie ładnie tak komuś
                  zazdrościć znajomych:)weż się za prace a nie wypisujesz jakieś
                  bzdury, przecież i tak nikt cię nie słucha.
                  a tak na koniec to ty jesteś fałszywy bo jak ktoś jest ok to mówi
                  takie rzeczy prosto w twarz a nie wypisuje gdzies po internecie.
                  popracuj trochę nad pewnością siebie szaraczku bo sobie w życiu nie
                  poradzisz!

                  pozdrowienia z augustowa :D
                      • Gość: Baljango Re: teledirect call center? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 16:31
                        Nie no ludzie kto mówi ze w tej firmie jest cos nie tak to jest chyba lekko niedopieszczony. Ja tam mam dobre stosunki z kierowniczką ale jakos zadnych ulg nigdy nie miałem(no chyba, że mnie poczęstowała papierosem jak nie miałem). Czesto zdarzało mi sie przekraczac przerwe :P no i co? 4 godziny w plecy w czerwcu. Proste opierdzielasz sie ponosisz konsekwencje ale żeby mieć pretensje za swoją nieudolność do kogos to juz lekka przesada. Uświadomcie sobie, że każdy jest traktowany tak samo w pracy, a to co sie dzieje po pracy to juz chyba inna bajka. Pozdrawiam wszystkich a szczególnie tych moich najbliższych :* 3majcie sie mocno i pamiętajcie o mnie bo niedlugo do Was wróce i pojdziemy na piwo :))
                        • Gość: Obserwator :) Re: teledirect call center? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.07.08, 18:54
                          Ludziska!!!Praca jak praca.Jak każda inna ma swoje plusy i minusy.Jeżeli się
                          chce zarobić to trzeba pracować,dlatego nie rozumiem niektórych wypowiedzi.Co
                          się tyczy szefostwa to każdy ma swoją opinię,każdy wie najlepiej jak jest ale
                          nie ma chyba co narzekać raz jest lepiej raz gorzej.Tylko denerwują mnie opinie
                          wypisywane przez "najbliższych współpracowników" którzy maja najlepiej i piszą
                          same pochlebstwa i na 1 post negatywny jest natychmiast 10 pozytywnych :) Bądźmy
                          obiektywni.Jak napisałem praca jak praca.ie ma co narzekać.Pracowałem tu parę
                          miesięcy i pracowałbym dalej,ale nie mogłem już dłużej gadać.Nie ma co się
                          zastanawiać ruszajcie na pl.Niepodległości. Wracając do kierownictwa -
                          pozdrowienia dla Uli i Mileny - które chociaż awansowały,nie zmieniły się i
                          zawsze wspierały i mam nadzieje,że dalej wspierają innych.Zasługują na
                          więcej.Pozdrowienia
                          • Gość: ktos tam Re: teledirect call center? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 11:40
                            zgadzam sie praca to praca,fakt że zeczywiscie czasami jesteśmy bez
                            litosni dla klienta;),ale jak komus nie pasuje to niech idzie
                            charować 7 - 6 dni w tygodniu po 8 - 10 godzin dziennie za 4 zł,ja
                            tam z nikim nie chodze na piwo i papierosów nie pale i dobrze mi
                            tu,mam nadzieje ze mnie nie zolnia, za skuteczność bo nie chce
                            zmieniac pracy:)
                            PS:nie przyjaźnie sie z kierowniczka
                          • Gość: też obserwator obiektywizm????? IP: 81.210.21.* 05.07.08, 16:55
                            Co twoim zdaniem znaczy być obiektywnym drogi obserwatorze? Z Twojego postu
                            jasno wynika iż rozumiesz obiektywizm jako posiadanie takiego samego zdania jak
                            Ty:) Każdy kto ma inne jest nieobiektywny?????????
                            Pracuje już trochę, z kierowniczką mam kontakt jak większość, czyli tylko i
                            wyłącznie w pracy, skuteczność mam zawsze w porządku i nigdy nie miałam problemu
                            ze zwolnieniem się, czy zmianą w grafiku. Ludzie otwórzcie oczy, jak wy
                            jesteście ok. i robicie co do was należy zasługujecie na to aby was traktować
                            jak dorosłych ludzi, tak właśnie kierowniczka traktuje wszystkich, (podkreślam
                            wszystkich)którzy wywiązują się ze swoich obowiązków.A pisanie na forach o
                            czyimś prywatnym życiu i tym co się robi po pracy to jest jakaś kpina.Pozdrawiam
                            wszystkich pracowników!!!
                              • Gość: Kate Re: obiektywizm????? IP: 194.181.129.* 28.07.08, 06:44
                                Ja też tu pracuje i musze przyznać że jeśli ktoś nie wychodzi na
                                papieroska z kierowniczką czy też z nią nie balanguje to nie ma po
                                co tam pracować.Atmosfera jest nieciekawa.Pani dyrektor oszukuje jak
                                tylko może nie tylko w zarobkach ale i w umowie.Chłopaki pobajeruja
                                kierowniczki a potem podpisują umowy ze zmarłymi osobami i wciskają
                                ludzią niezły kit.Jednym słowem jesli nie ma się honoru sumienia i
                                choć troszkę godności to tam się robi kariere.NIE POLECAM!!!!!!
                                • Gość: RAFAŁ Re: obiektywizm????? IP: 83.238.200.* 28.07.08, 13:31
                                  mam małą propozycje dla wszystkich tych, którzy wypisują te
                                  wszystkie pierdoły na forum, ludzie w Kielcach naprawde jest sporo
                                  pracy dla młodzieży, nikt was tu nie trzyma, jeżeli ta praca
                                  dostarcza wam więcej stresu niż przyjemności to nie polecam dalej
                                  tego ciągnąć bo sami sie męczycie a przyokazji zanudzacie i
                                  zameczacie innych, a spogladająć na godziny dodawania waszych postów
                                  na forum widze że stres nie pozwala wam spać, myślicie całą noc nad
                                  jakąś ciętą ripostą w kierunku tego z czym nie dajecie sobie rady i
                                  wypisujecie tu te głupoty. Komunikatywnośc jest jednym z wymogów tej
                                  pracy... nie wiedzieliście o tym ? biedactwa... no to już wiedzie,
                                  jeśli ktoś nie potrafi nie zaklimatyzować i dogadać to owszem będzie
                                  mu ciężko ale ciężko nie tylko tutaj, w każdej pracy, którą podejmie
                                  bo nikt nie lubi zadufanych w sobie gbórów ... Hello !!! z ludźmi
                                  trzeba rozmawiać... Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy pomimo
                                  tych wszelkich trudności o których mowa na forum [ :) ] nadal tu
                                  pracują i świetnie się bawią w pracy, która daje wiele fajnych
                                  doświadczeń ...
                                  • Gość: Gość Re: obiektywizm????? IP: *.eranet.pl 29.07.08, 00:23
                                    "wiele fajnych doświadczeń" to dopiero bzdura abstrachując od tematu który
                                    ciągle sie przewija czyli te pierdoły dotyczące prywatnych spraw kierownictwa
                                    których nikt nie powinien komentować to ta praca jest naprawde męcząca i nie
                                    daje żadnej satysfakcji żadnej ...
                                      • Gość: mi się podoba nikt nikogo nie zmusza do pracy w Teledirect IP: 81.210.21.* 09.08.08, 10:28
                                        Z tego forum wynika że Teledirect to obóz pracy przymusowej gdzie masowo łamane
                                        są prawa człowieka, panuje terror niesprawiedliwość i nepotyzm, wszystko jest
                                        pilnie strzeżone , po prostu nie ma z tamtąd ucieczki:)
                                        Do pracy przychodzi się pracować, za to otrzymuje się pieniądze. Nie znam w
                                        Kielcach miejsca gdzie student zarobi więcej ( oczywiście jeśli się do tego
                                        przykłada) Telemarketing nie jest dla wszystkich, to fakt, nie nadajesz się ,
                                        nie podoba ci się - odejdź z godnością.
                                        Skoro nie potrafisz nawet tego zrobić to będzie ci naprawdę ciężko, mam nadzieję
                                        że każda firma w której podejmiesz pracę będzie miała forum żebyś chociaż mógł
                                        wylać swoje żale, zawsze lżej człowiekowi jak może sobie trochę pobruździć...

                                        Pozdrawiam wszystkich, którzy mimo wszystko jakoś wytrzymują :)
                            • Gość: asas mega kupa IP: *.gprs.plus.pl 05.11.08, 15:37
                              Pseudokierowniczka pani E to zakompleksiona lubiaca wypic panienka
                              ze wsi,ktora tak naprawde traktuje te prace jako miejsce gdzie mozna
                              sie wkrecic w swiat biznesu za pomoca wchodzenia do dupy pani K
                              ktorej tak naprawde nienawidzi.ponad to pozostali pracownicy to
                              fajni ludzie,procz tych zwizanych ,,niesamowicie" (wazeliniarze)z
                              pania E.nalezy do nich osoba tak zalosna ze za kazdym razem jak ja
                              mam przed soba bawi mnie jej sposob bycia(dla wtajemniczonych
                              cytata :) pozdrawiam.
                              • Gość: ja Re: mega kupa IP: 83.238.200.* 06.11.08, 15:41
                                Ty tepa strzalo:))podoba Ci sie takie publiczne oczernianie ludzi
                                ktorych kompletnie nie znasz? Jezeli masz komus co do powiedzenia to
                                to poprostu zrob, bo tak robia normalni ludzie:))A plotkary bez
                                krzty samokrytyki nabijaja sie z innych. Mam nadzieje ze juz tu nie
                                pracujesz, poniewaz ta firma nie toleruje takich prostakow. Pozdro
                                600 DLA CIEBIE I ZNAJOMYCH SPOD TRZEPAKA. ZABIERAJ ZABAWECZKI I
                                WYPAD Z NASZEJ PIASKOWNICY:_)HEHE
                                • Gość: ja Alpha Dog IP: *.eranet.pl 07.11.08, 01:32
                                  Od dawien dawna w naszej firmie pracuje Samara... dziewczyka z czarnymi wlosami
                                  i czyms czerwonym na glowie... Ona nie spi, patrzy na nasze telemarketerskie
                                  rece i nas podpierdziela, do pani dyrektor... Pani dyrektor ufa jej, nie wie
                                  jednak ze tamta naduzywa ufnosci i obgaduje ja na kazdym kroku... Samara badz
                                  jak kto woli M.(chociaz czesciej uzywamy
                                  Ta-Ktorej-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiac)zawsze daje 7 dni... po czym
                                  podpierdziela... przychodzi w oka mniegniu, odwracasz sie do tylu widzisz
                                  alabastrowa twarz, z zębem w kolorach ecrii i khaki.. i wiesz juz... no way...
                                    • Gość: robert m. Re: Alpha Dog IP: *.chello.pl 07.11.08, 20:07
                                      cóż za mądry człowiek pisał ten post :)? w kazdym razie jestem z kolegi bardzo dumny i wiem, że jest bardzo mądrym i poważnym człowiekiem.
                                      a co do psów to każdy wie jakie są: śmierdzą, wali im z papy, robią smród i kopią zupełnie niepotrzebne dołki.
                                      ten o którym mowa w powyższym poście wygląda jak by był bezdomny i ma w sobie coś z Winnetou. ach te czerwone pióra, pasują do całej reszty jak psu piąta noga :))))))))
                                      pozdrawiam najlepszych z firmy teledirect, trzymajmy się ramy, to się nie ......... poddamy (nie damy by nas zgnębił wróg :))
                              • Gość: MadBoy :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.08, 22:15
                                Wooooo no no no , post kozacki o LOL.Trafna riposta o SadBoy'u XD.
                                Nasza szkoła Cie mało nauczyła ale riposty zawsze były cięte i doskonale
                                sprecyzowane. Kiedyś powiedziałem,że nie postawie na tym chorym forum nawet
                                spacji. Pfff cóż,tylko idioci nie zmieniają zdania...jednak kiedy "zło" rośnie w
                                siłę a nieliczni bohaterowie zostają sami w pojedynkę na polu bitwy pora
                                zjednoczyć siły <LOL>

                                Hym.. na wstępie o ubogi intelektualnie przyjacielu (asas) skoro jesteś tak
                                elokwentny i zdeterminowany proponuje abyś wcześniej tu wymienionej panience E
                                powiedział w twarz co o niej myślisz :) Uważam,ba jestem przekonany, że przez
                                gardło Ci nie przejdzie chodź jedna sylaba. Twoje argumenty jaki i sposób
                                wypowiedzi świadczą o tym, że jesteś mały i słaby niczym kundel, który głośno
                                szczeka a w momencie tupnięcia ucieka do budy. Tak ja mój poprzednik o chwalebny
                                SadBoy,również ja nie toleruje tego typu zachowań i podzielam jego zdanie. Nie
                                oceniaj ludzi których nie znasz począwszy od
                                panienki E a skończywszy na całej reszcie ...

                                A żeby nie rzucać pustych słów to chętnie Ci to mogę powtórzyć osobiście . . .


                                Pozdo 600
                                • Gość: Haaaajd!! Re: :) IP: *.eranet.pl 10.11.08, 22:59
                                  Zacny człowiek powyżej pisał ten post.A czyny jego i umiejetności jeśli chodzi o
                                  wschodnie sztuki walki, chwalone na całym świecie.Glupiiii ooon oj glupi(w sumie
                                  tak jak ja),aleee silny!! silny łokrutnie!Zgadzam sie z toba w pełni Panie
                                  Mijagi, złączmy wspólnie sily. We must choose our destiny- moooortaaal
                                  kombaaaat!Zbudujmy razem, wspolnymi silami nasze lepsze jutro w Teledirect-
                                  podarujmy sobie slonce:)
                                  • Gość: asas praca swietna ale... IP: *.gprs.plus.pl 12.11.08, 10:12
                                    Alez ma prawda kolaca w oczy wzbudzila liczne kontrowersje!!!
                                    cieszy :)czyzby Panie o ktorych mowa zawstydzily sie swej
                                    absurdalnosci wystawionej na posmiewisko dla grupy wspierajacej me
                                    zdanie???oj zalosni....do roboty!!!durne paly!!!obrabianie dupy to
                                    nie cel tej pracy!a cwaniakowanie i robienie z siebie wielkiej damy
                                    (tak pani E,tak...chociaz cycatka jest w tym mistrzem :)
                                    wykorzystajcie u siebie na wsi!z czym do ludzi!!spojrzcie w lustro
                                    jedna lepsza od drugiej,hehe...ale nie o tym tu.mam nadzieje ze
                                    znajdzie sie wielu ktorzy popieraja mnie w tym co mowie,bo
                                    zrobilyscie burdel z tej pracy!to nie miejsce gdzie dopierda...sie
                                    do kazdego faceta,wieszajac mu sie na szyi!zalosne!!!!!praca w tym
                                    miejscu to przyjemnosc ktora niszczycie swa obecnoscia.wiele ludzi
                                    rezygnuje z niej poprzez atmosfere tu panujaca.pozdrawiam wszystkich
                                    ktorzy mnie znaja ;)ma skutecznosc najlepsza!!!
                                    • Gość: robert m Re: praca swietna ale... IP: *.chello.pl 12.11.08, 15:59
                                      chłopcze prosty

                                      skoro tak lubisz prace to sie nia zajmij a nie gapisz sie na kierowniczke, tak cie zlosci jej zachowanie?????????????

                                      jescze dzisiaj zrezygnuj z pracy w takim razie i wszyscy beda szczesliwi, a szczegolnie ja :)

                                      ach, te meskie kompleksy........ tobie nikt sie nie zuca na szyje i tak cie to boli? skoro jestes taki przystojny i cudowny co ty w ogole robisz w firmie z wiesniakami, co????? i moze bys w koncu umyl te przetluszczone wlosy "CZYŚCIOCHU" (ble...)

                                      jestes nic nie wart skoro forum to jedyne miejsce twego popisu, bo na pewno nie teledirect pozdro dla najlepszych z TD :)
        • Gość: J.k Re: teledirec??? IP: *.klc.vectranet.pl 20.09.08, 12:28
          kto tam pracowal wie jak jest i tyle. A szefostwo no cuz ........... trzeba byc
          sprawiedliwym dla kazdego pracownika.(nawt jesli jest to wspolokatorka szefowej
          lub dobrzy koledzy) Ogolnie nie narzekalam jak pracowalam, ale w pewnym momencie
          juz nie mozesz gadac z tymi ludzmi. Z reszta polaczenia wpadaja jak oszalale.
          Ludzie dajcie troche odetchnienia. Bo nikt dluzej u was nie zostanie. I zmiencie
          te tele2. Pozdrowienia dla wszytkich ktorzy tam jeszcze sa.
          • Gość: gość Re: teledirec??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 19:22
            fakt ludzie tam są prze świetni,ja juz tam nie pracuje i naj
            bardziej brakuje mi właśnie ich,jesli ktoś pracował tam jakis czas
            ale nie miesiąc dwa czy trzy, to co nie którzy byli jak rodzina
            czasem rozdarta i karająca ze prekroczone przerwy ale spoko.
            pozdrawiam tych którzy nadal wytrzymuja na produkcie tele2,bo to
            jednak cięzka praca:)
            • Gość: naiwny Re: teledirect call center? IP: 81.26.8.* 05.05.09, 23:20
              na początku tak jak wszędzie jest ładnie i pięknie, aż zbyt miło a
              dopiero później się wszystko okazuje. śmieszne to jest i tyle,jesli
              chodzi o zapłatę to najchętniej by wogole nie płacili i robili z
              każdego głupka! niektórzy się nabierają. a efektywnośc to można
              sobie wsadzić.... jak ktoś nie chce to go nie można zmusić do
              podpisania umowy. może jakaś kontrol....
          • Gość: niusia Re: teledirect call center? IP: 193.200.120.* 28.11.08, 23:04
            można. pod pewnymi warunkiami:
            -masz lekko/podkreślam lekko/ ograniczoną wrażliwość, zwłaszcza w stosunku do
            starszych, przygłu/pi/chych pań
            -olewasz nie całkiem sympatyczną twarz miss z.
            -olewasz kierownictwo, miss e., k., m. i całą resztę świty, całe to towarzystwo
            wzajemnej adoracji i lizania dup/skądinąd zupełnie zgrabnych
            -masz parcie na kasę - ale nie za wielkie znowu
            -jesteś komunikatywny i umiesz mówić
            -masz zdrowe gardło i silną psychikę, żeby wykonywać cały czas to samo, jak
            automat, oraz olewać bluzgających na ciebie abonentów
            co jeszcze?
            biuro klimatyzowane, przyjemne w wystroju, pieniądze regularnie, miliony to nie
            są, ale można się utrzymać, a i na bro starczy
            chociaż fakt, trzy miesiące to cienka czerwona linia...
            • Gość: mongol Re: teledirect call center? IP: *.klc.vectranet.pl 03.12.08, 23:50
              Ja tam pracowalem i jedynymi osobami ktore tworza zla atmofere w
              pracy w sensie doslownym sa: nasza PIEKNA WSPANIAL CUDOWNA
              WSZECHWIEDZACA I ZAWSZE MLODA PANI DYREKTOR:pp ORAZ JEJ MALENKI
              MNIEJ WSPANIALY TOLDI, KTORY MA GUSTOWNI MIKROCZUJNIK W ODBYCIKU I
              REAGUJE TYLKO I WYLACZNIE NA ROZKAZY W/W PANI DYREKTOR. PS.
              PSEUDONIM WARZYWKO:)lUDZIE JEST TYLE PRACY W KIELCACH ZE I TAK TAM
              POJDZIECIE, ALE CO NAJLEPSZE TAM PRACUJE BARDZO FAJNA GRUPKA OSOB:)
              A KASA JAK SIE WARZYWKO NIE POMYLI TO JEST OK.:) Pamietajcie ze, bez
              kalkulatora to zlicza do 10:) i dzieli na dwa. Cala dziwna operacja.
                    • Gość: pracownik były Re: teledirect call center? IP: *.gprs.plus.pl 07.12.08, 20:12
                      długo wstrzymuwałam sie napisać ,ale post o dyrektorce zmusił mnie do tego Jest
                      to fajna kobieta zajeta praca i dbaniem o to by w tej firmie
                      była przyjemna atmosfera oraz wypłata była zawsze na czas.kobieta jest
                      wesoła kontaktowa i zawsze pomocna .Wymagac kazdy szew musi.
                      Jedyną wredna osoba w tej firmie to kierowniczka E rozrywkowa panienka...... i
                      jej giermkowie .E nastawia ludzi zle do dyrektorki,juz na szkoleniu straszy nia
                      ludzi. Kierowniczka to wielka intrygantka
                      w intrygach czuje sie jak ryba w wodzie to jej zywioł piwko papierosek
                      obgadywanie wszystkich co z nia nie trzymaja ignoruje pracowników co nielubi
                      wredna dziewucha
                      Ale nie jest tak zle sa tam i fajni ludzie i nie maja poprzewracane
                      w glowach od awansu np. ULKA i MILENA pozdrawiam wszystkich fajnych
                      pracowników a jest ich większość
                      • Gość: daktyl Re: teledirect call center? IP: *.gprs.plus.pl 09.12.08, 15:22
                        Zgadzam sie z Toba i z wieloma innymi osobami ktorzy z doswiadczenia
                        maja zle zdanie na temat ,,kierowniczki" niejakiej panny E.To
                        obłudna,wredna,nie nadajaca sie na to stanowisko osoba ktora powinni
                        wyrzucic wiedzac ze negatywnie swa praca (raczej jej brakiem)wplywa
                        na firme!Pani Krysiu zrobcie cos z tym!!!masz racje glowna szefowa
                        jest w porzadku-absolutnie nie ma z nia problemu.A ta nagonka na nia
                        jest spowodowana przez E ktora przy kazdej nadarzajacej sie okazji
                        obgaduje ja!zreszta ona tym zyje...prymitywny czlowiek.a teraz apel
                        do E: kobieto zmien sie! bo niebawem sama doprowadzisz swoja
                        glupotom do tego ze wylecisz ludzie maja cie dosyc!a swoje bujne
                        zycie towarzyskie,brak kultury zachowaj dla siebie.tu sie pracuje
                        przypominam.pozdrowienia dla giermków,zwlaszcza tego najmniejszego-
                        jestescie zalosni.pomijajac ten ,,przypadek" praca ok,polecam-dzieki
                        niej mam wielu znajomych :)
                        • Gość: giermkowie Re: teledirect call center? IP: *.eranet.pl 10.12.08, 22:57
                          Ok, ok zakopmy już topór wojenny:
                          My „giermkowie”(chociaż wolimy określenie rycerze Jedi) panny E. apelujemy
                          również. „Pani Krysiu”! Zrób pani coś z tym- po paczce każdemu, a największą
                          autorce/autorowi postu- proponujemy coś na rozwolenienie, bo się ciągle
                          „wstrzumuwuje” co chyba doprowadziło do zaparć. Chociaż z drugiej strony jak tak
                          nagle „wstrzymuwanie” przejdzie w „puszczenie” to Huston mamy problem My też
                          jak ty dzięki pracy mamy wielu znajomych na „naszej klasie” i jesteśmy z tego
                          dumni. Zgadzamy się , każdy „szew” wymagać musi- to jest dobrze powiedziane.
                          Jednakże wymagamy od „sz(e)wu” żeby się nie rozchodził. Sądzimy także, że
                          prędzej autorka tekstu wyleci, bo z „głupotom z takimi skrzydłami” faktycznie
                          można nauczyć się latać. Fakt jesteśmy „przypadkiem”- jednakże lepiej być
                          jakimś, niż po prostu wziąć się na świecie z przypadku- jak autor widniejącego
                          tuż nad naszym postu. „ Kierowniczka to wielka intrygantka w intrygach czuje sie
                          jak ryba w wodzie to jej zywioł piwko papierosek
                          obgadywanie wszystkich”- my giermkowie z chęcią również zobaczymy gadającą rybę,
                          która potrafi mówić, nie wiedzieliśmy, że żywiołem tych stworzeń jest
                          umiejętność rozmowy- chociaż zadowolimy się również „masłem maślanym”. Co do
                          tych wymagań jakie trzeba spełnić, żeby zarobić 1,5 tys- nie zgadzamy się z tym-
                          wystarczy sobie wypłatę przeliczyć na stare pieniądze i mamy całkiem pokaźne
                          sumy, za które godnie żyjemy. Kończymy już nasze krótkie oświadczenie, z powodu
                          braku tchu (czytając dwa posty powyżej naszego, prawie się udusiliśmy- raz, że
                          ze śmiechu, dwa z powodu braku przecinków), pozdrawiamy również wszystkich
                          fajnych pracowników, całą świtę czuwającą nad naszą pracą, znajomych( tych z
                          pracy i z „naszej klasy”), a najbardziej środkowym palcem pozdrawiamy- daktyla i
                          bylego pracownika- bo to raczej ta sama osoba, cierpiąca na rozdwojenie jaźni.
                          • Gość: niusia wypłata IP: *.centertel.pl 10.12.08, 23:28
                            Dawno minąl grudzien, piąty
                            Czeka każdy na dziesiąty
                            Podniecenie, przeliczanie
                            takie jest tu zarabianie
                            200, 300, 500 złoty
                            nie starczy nam na galoty
                            ot co nasza pensja cała
                            dyra twierdzi ze niemała
                            zapomoga tak ja zwiemy
                            caly miesiac pracujemy
                            na zarobki tak wysokie
                            nie ogarniesz ich swym okiem
                            gdy przeleja ci polowe
                            zaraz zlapia sie za glowe
                            "w przyszlym miechu reszte damy"
                            czy wyzyjesz w dupie mamy
                            Wy w tysiącach zarabiacie
                            tylko zle to przeliczacie
                            Zamien nowe trach na stare
                            wyjdzie ci tysiecy pare
                            Jesli chcesz byc miliarderem
                            zostan telemarketerem
                • Gość: słodka Re: teledirect call center? IP: 83.238.200.* 30.06.09, 17:44
                  To co tu piszecie jest mocno przerysowane. Prauje tu pól roku i
                  nigdy nie było problemu z terminową wypłatą, inną kwestia jest
                  wysokośźć tej wypłaty :) Przykro mi słysząc takie teksty o Milenie
                  czy Asi bo na wyglad nikt nie ma wpływu a jesli chodzi o głupotę i
                  złośliwość owszem, a wypowiedzi większości z was takie właśnie są!
                  Pani dyrektor jaka jest każdy wie, ale to nie znaczy, że od razu
                  trzeba po kimś jechać, jakis szacunek sie należy starszej osobie.
                  Brak Wam klasy i kultury więc zamiast udzielać takich komentarzy
                  wexcie się za abc dobrego wychowania. W pracy atmosfera fajna i
                  ludzie też! jest to ciężka praca a płaca nie adekwatna do niej. Jak
                  komuś nie pasuje to papa...
            • Gość: Justyna Jabłońska Wydaje mi sięobiektywne zdanie na temat pracy w TD IP: *.play-internet.pl 25.05.11, 22:32
              Witam! Nie mam zamiaru jako chyba jedna z niewielu wpisywać się jako anonim bo i tak po tym co zaraz napisze osoby które tam pracują lub pracowały trochę dłużej nie będą miały wątpliwości kto jest autorem tekstu.
              Ja w dniu dzisiejszym złożyłam wypowiedzienie, generalnie nie doszłyśmy z Panią Zosią do porozumienia w kwetsii "szanowania pracy". NIe uważam za słusze wpisywanie tzw. -6 za nieobecny,nieusprawiedliwiony dzień czyli odejmują nam 6 godzin z poprzedniego przepracowanego dnia. Pani Zosia używa argumentu iż może nie zapłacić za dzień pracy w którym nie wykonało się celu czyli albo dwóch umów na play lub też danej ilości lead'ów na innym projekcie. Rzeczywiście podpisujemy taką rzecz na umowie,na pytanie czy tak rzeczywiście jest otrzymujemy odpowiedź że naturalnie nie a jako usprawiedliwienie przymowane jest tylko zwolnienie lekarskie które logicznie nie zawsze można mieć, telefon do firmy nic nie zmienia chociaż zawsze mówią żeby dzwonić.... Muszę przyznać, iż nie zdażyło mi się podczas całej mojej prawie rocznej kariery nie mieć zapłacone za jakiś dzień przepracowanychyba że miałąm wpisane -6, co nie zmienia faktu że nie zgadzam się z -6, uważąm że nie mają żadnego prawa tego robić. Kiedy robi się gorąco i nie przyjemnie używa się argumentu o prawie do nie zapłacenia za dzień bez "celu". Ponadto "cel" jaki mamy postawiony jest praktycznie nie możliwy do zrealizowania, chociażby z tego powodu że baza telefonów jaką posiada TD jest przemielona parokrotnie również prze inne call center a poza tym minimalny wiek naszych rozmówców wynosi jakieś 80 lat i wcale nie przesadzam. Jeśli chodzi o ludzi,mega fajni,zarąbista atmosfera między współpracownikami,naprade z ogromnym gorącym sercem będę wspominała czas tam spędzony i znajomości. Bardzo dużo różnych indywidualności,wyjątkowych osób. Zreszt praca tam nauczyła mnie bardzo dużo, pewności siebie,rewelacyjnego kontaku z ludzmi,możecie mi wierzyć że człowiek uodparnia się na pewne rzeczy. Praca ta nie tylko w moim życiu zawdowym trochę zmieniła ale również w prywatnym,poznałam wiele fantastycznych osób z którymi bliski kontak miałam i będe miała również poza pracą.Natomiast zdażały się sytuacjeże zwolnienie pracownika odbywało się naprawde z błachego powodu,praktycznie w z minuty na minute,taka sytuacja spotkałą osobę mnie bliską i wiem że NAPRADE nie był to powód do zwolnienia,wiem że dla niektórych z Was ten przykład może nie być wiarygodny ze względu na mój emocjonalny stosunek do sprawy ale tak nie jest,staram się teraz bardzo sprawiedliwie ocenić ten czas spędzony w TD.Często poprostu fakt czy będziecie tam dalej pracować czy nie, zależy od humoru Pani Zosi, nie przesadzam i wiem że duża częsć osbó która już tam trochę pracuje zgodzi sie ze mną,smutne ale prawdziwe. Jeśli chodzi o kase to w sumie jest mniej więcej tak jak na umowie. Poprostu nikt nie zakłada że będzie zarabiał tą najniższą stawke,poza tym wszystkie kwoty są kwotami brutto więc po odliczeniu podatku wiele nie zostaje. Rzeczywiście 800 zł jest prawie maxem już z prowizją,oczywiście można wyciągnąc więcej ale trzeba mieć nie wiem jaką skuteczność i bardzo dużo godzin,ja pracowałam w każdą sobote czyli 6dni po 6 godzin i to była taka średnia powiedzmy pensja przy wykonaniu celu tygodniowego. Nie byłąm studentką więc podatek wyższy. Cóż,jeśli chodzi o Joannę, Grażynę,Ewelinę,Justynę czy Pawła nie mogę nic powiedzieć złego na ich temat,naprawdę wykonują tylko to co do nich należy,za to im płacą i nie jest im przyjemnie opie...ć ludzi,to nie jest tak że się na kimś wyżywają,zrozumcie jeśli my, konslutanci nie mamy wyników to oni zbierają dość równy OPR,sama nie raz byłam świadkiem. Ogónie panuje tam dość napięta i nie zdrowa atmosfera pracy ale to wynika tylko z wysoko postawionych celów oraz prostej zasady,jeśli szanuje się pracownika to pracownik szanuję prace. Jednak za mała stawka,przymuszanie do przychodzenia cześciej niż 4 razy w tygodniu niby jedną sobote jak w umowie, no i najważniejsze....ZOSTAWANIE PRZYMUSOWE PO GODZINACH JEŚLI NIE ZROBIŁEŚ CELU,TOTALNIE CHORE!!!!!!! Czytałam wpisy na forum z niektórymi po części się zgadzam. Szczególne pozdrowienia dla pana od PATELNI,widać że szalenie mądry,młody mężczyzna. Żeby nie było że aż tak tragicznie tam jest przyznam że czasem można pośmiać sie i z Panią Zosią i Urszulką,że ja również mogłam liczyć na jakąś ich pomoc jeśli tego potrzebowałam....ostanio jednak atmosfera zrobiła się nie do zniesienia i to jest powodem wypowiedzeń które się posypały. Poprostu jeśli dobrze pracujesz to nie czepia się nikt, na pochwały nie ma co liczyć, bądźmy szczerzy ale jeśli Ci nie idzie to przesrane jest odrazu. Podsumowując,nie ma co liczyć na kokosy jeśli chodzi o kase,ludzie super a praca jak praca albo się komuś podoba albo nie. Ja jednak napewno nie żałuje że podjęłąm tą prace,bo to kolejne doświadczenie, przyda się na przyszłość. Sami oceńcie,szczerze starałam się jak najbardziej obiektywnie wypowiedzić się na temat Teledirect.
          • Gość: sygi Re: teledirect call center? IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 12:38
            zadzwoniła pani z tej firmy,
            odebrałem.
            chciała rozmawiać z moim nieżyjącym od pięciu lat ojcem
            ponieważ wielokrotnie zgłaszałem ten problem a idiotyzm dalej funkcjonuje
            powiedziałem: czy chce być pani oskarżona o stalking /przestępstwo/
            - pani stwierdziła, że wykonuje tylko swoje obowiazki aby ciężko zarobić pieniążki.
            W Oświęcimiu też wykonywali "tylko swoje obowiązki"
            Czy też jesteś za tym?
            Aby bezmyślnie wykonywać .
            Co myślisz o takich "pracodawcach"?
    • bortos Re: teledirect call center? 04.03.09, 17:14
      Szukam osób które zostały oszukane przez TELEDIRECT w Kielcach.
      Ja osobiście zostałem oszukany i prawdopodobnie będę tego dochodził.
      Jeśli ktoś został oszukany w jakikolwiek sposób to prosze o opisanie sytuacji.
      Może ktoś ma sfałszowaną umowę,podrobiony podpis, nieprawidłową umowę bądź
      inne zaniedbania i wykroczenia wielmożnej Pani Dyrektor, jeśli tak to
      zapraszam do wzjęcia udziału w forum.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Zofia Z Re: teledirect call center? IP: 83.238.200.* 05.03.09, 21:15
        Ewelina G wstyd podawać się za faceta,Chyba że masz coś do ukrycia
        Własną umowę zlecenie podpisałas swoim nazwiskiem kasa wpływała na
        Twoje konto regularnie. W tym samym czasie udawałaś bezrobotną
        zarejestrowaną w Urzedzie Pracy.Teraz wypierasz się pracy i
        posadzasz o fałszerstwo na umowie , bo trzeba rozliczyc PIT i
        rozliczyć się z pieniędzy zarobionych u nas w Teledirect, to że
        pracowałas jest parę dowodów są dokładne dni i godziny Twojej pracy
        zarejestrowane w systemie
        • ninawach Re: teledirect call center? 09.03.09, 14:24
          Witam Wszystkich odwiedzających str Gazeta.pl Forum.Muszę się
          przyznać, że to jest mój debiut na tym jakże interesującym forum.Ale
          jak powiedział mądry ktoś,że ,,kiedyś musi być ten pierwszy raz ".
          Serdecznie pozdrawiam Dyrekcję i wszystkich pracowników Teledirect
          Kielce jak i również osoby, które zechcą odwiedzić str
          Gazeta.pl.Nina Wach - Płatek ( Podpisuję się swoim pełnym imieniem i
          nazwiskiem, gdyż nie mam nic do ukrycia - zawsze taka byłam.)
                • Gość: targi kielce targi IP: *.centertel.pl 01.05.09, 23:23
                  Chciałabym Cię serdecznie zaprosić w najbliższą środę (6 maja) od 9 do godziny
                  14 na targi pracy dla studentów. Wydarzenie odbędzie się na Uniwersytecie Jana
                  Kochanowskiego w Instytucie Chemii. (Kielce ul. Świętokrzyska 15G).
                  Dodatkowo odbędzie się konferencja poświęcona odpowiedzialności społecznej
                  biznesu, na której będziesz mógł zadać pytanie ważnym osobistością z całej Polski!

                  Czy chciałbyś znaleźć pracę po studiach na jaką zasługujesz?

                  Czy może szukasz praktyki na wakacje w dobrej, znanej firmie?

                  A może chciałbyś przeżyć fantastyczną przygodę i zwiedzić obce kraje
                  podczas pracy za granicą?

                  Targi są właśnie dla Ciebie!
                  Przyjdź i pozwól nam spełnić Twoje marzenia!
        • Gość: prawda oszukuja Re: teledirect call center? IP: 188.33.194.* 14.05.10, 12:37
          nie wypłacają pensji!!! a jeśli masz to zawsze mniejszą niż powinieneś a w
          dodatku wogóle nie doceniają... ja pracowałem i nie polecam szkoda marnować
          czasu teraz jestem w medic. i jest świetnie bo tyle ile pracuje tyle mam
          pieniędzy a osoby kierujące są bardzo miłe.
          Polecam !!!
          a cała prawda O FIRMIE TD mówi, że zadziwiające jest to że na wycieczki Pani D.
          do Egiptu i dla zarządu, który lata na papieroska i się spóźnia i nic nie robi
          to jest a na pensje nie ma dla pracowników którzy zapierdalają na słuchawkach to
          nie ma? bo fałszywa kierowniczka U. to jak pani D jest to w tyłek wchodzi i
          opierdala kogos żeby się podlizać a jak wyjdzie to podchodzi i prawie przeprasza
          ze musiała to powiedzieć... żeby Pani D nie podpaść a na dole przed budynkiem
          obgaduje ja z informatykiem...co myślicie że nie słychać? wcale nie widać jak
          się zamykacie w pokoju a jak ktoś idzie się zapytać coś to na naszej klasie
          siedzicie... porażka... nie mówiąc juz o wykształconej prawniczce z największymi
          kwalifikacjami, HAHA co tam robisz? powinnas iśc do chlewu tam gdzie Twoje
          miejsce...

          i co napiszecie razem z "teamliderkami" post w pracy: niby prawnie skonstruowany
          buaaaa hahahaha

          PRAWDA JEST TAKA ZE OSZUKUJECIE NA UMOWACH, BO DZIWNE ZE NAGLE NA TYLE UMÓW
          OKAZUJE SIĘ ZE TAK MAŁO WRÓCIŁO A JA KLIENTÓW OBDZWONIŁEM I WIEM ILE MAM !
          OSZUŚCI BANDA ZŁODZIEI ! ODDAJCIE NASZE PIENIĄDZE! NA PEWNO ZAINTERESUJE SIĘ TYM
          INSPEKCJA PRACY!!!