Dodaj do ulubionych

Dowcipy! Można się pośmiać, dorzućcie coś swojego!

16.04.04, 20:47
Policja zrobiła obławę.
Zamknęli dla ruchu jedną ulicę i przesłuchiwali przechodniów.
- Pana zawód!
- Księgowy....
- Następny!
- Krawcowa...
- Następny!
- A ja...chodzę tak sobie od latarni do latarni
- Pisz! Elektryk!
Edytor zaawansowany
  • sasiad_z_gorlic 16.04.04, 20:48
    ................................................................................
    ................................................................................
    .........................................haha...................................
    ................................................................................
    ................................................................................
    --
    forum BIECZ
  • davidmen 16.04.04, 20:54
    widzicie działa!!!! hehehehehhehehe
  • davidmen 16.04.04, 20:58
    -Wiecie ile Żydów mieści się w wiadrze ?
    - Dwie łopaty!!!!
    hehehhihihihihhi
  • davidmen 16.04.04, 21:09
    Idą 3 blondynki przez ulicę i rozmawiają o swoim bólu.
    1 mówi: o jak ja wpadłam pod samochód, to tak mnie bolało, że hej.
    2 mówi: jak ja rodziłam dziecko, to mnie bolało, że hej.
    a 3 mówi: te wasze bóle to nic. jak jechałam na rowerze, to mi się cycek w
    łańcuch wkręcił i tak to bolało, że aż dzwonek pogryzłam...



    Dwie blondynki oglądają transmisję turnieju skoków. Po niezbyt udanym skoku
    Adama pokazują powtórkę. Jedna blondynka woła drugą:
    - Chodź szybko! Skacze jeszcze raz, może teraz wyląduje dalej.
    - E, co ty! Przecież od razu widać, że leci wolniej
  • davidmen 16.04.04, 21:16
    Idzie blondynka, brunetka i ruda przez pustynię. Nadszedł lew. Brunetka wzięła
    piasek i go obsypała, lew uciekł. Idą, idą... nagle nadchodzi drugi lew. Tym
    razem ruda wzięła piasek i sypnęła lwa. Lew uciekł. Idą, idą... nagle nadbiega
    stado lwów. Brunetka i ruda zaczęły uciekać, a blondynka stoi. Ruda krzyczy:
    - Uciekaj, bo cię lwy pożrą!
    - A po co? Ja nie sypałam!


    Dlaczego blondynka otwiera w sklepie jogurt? Bo pisze na opakowaniu tu
    otwierać!!!



    -Co to jest: dwie blondynki połączone uszami?
    -Tunel próżniowy.


    Dwie blondynki siedzą w samochodzie jedna mówi:
    - Gazu, gazu...
    a druga na to:
    - to samochód na benzynę!!
  • davidmen 16.04.04, 21:33
    Jasiu dostał za karę w pupę od ojca. Po godzinie pyta go:
    -Tato, a gdy ty coś zbroiłeś dostawałeś lanie od ojca?
    -Tak.
    -A gdy dziadzio coś zbroił też dostawał lanie od ojca?
    -Tak.
    -Hmm....ciekawe, jaki idiota to zaczął?


    Lekcja przyrody. Pani mówi do dzieci:
    - Dzieci, nie wolno całować zwierząt, bo roznoszą różne choroby. Czy ktoś
    mógłby podać jakiś przykład?
    Wstaje Jasio:
    - Moja ciocia całowała swojego psa...
    - I co się stało?
    - I zdechł!


    przychodzi jąkała (JASIU) do sklepu spożywczego i mówi:
    -poprpsze to... to... to.... to....
    Sprzedawca wykłada mu cały sklep na blat a jakała po chwili mówi:
    - to.. toffi!!!


    Przychodzi Jasiu do domu i mówi:
    - Dziadku dziś na lekcji pani powiedziała ze mamy posadzić ogródek.
    Dziadek posadził ogródek
    - Dziadku my go mamy nazwać!!!
    - Idź do sklepu i pierwsze słowo jakie usłyszysz, tak będzie się nazywal twój
    ogródek.
    Jasiu szedł do sklepu, pierwsze słowo jakie usłyszał to KALESONY. Następnego
    dnia przychodzi Jasiu do szkoły i pani kazała pochwalić się tym ogródkiem.
    Jasiu rzekł:
    - Proszę pani, w kalesonach urosła mi taaaaaaka Marchewka


    Pani w szkole pyta się dzieci jakiej pasty do zębów używają. Małgosia:
    - Ja używam Cologate.
    - A dlaczego ?
    - Bo to numer 1 na świecie...
    - Bardzo dobrze...., a ty Jasiu jakiej używasz ??
    - BlendaMed !
    - A dlaczego ?
    - Bo po niej są twarde jajka !
  • delfinek27 17.04.04, 00:34
    czym sie różni teściowa od rotwailera????

    odp.
    szminką na ustach
  • davidmen 17.04.04, 14:10
    -co to jest: okrągłe jak tależ, przecięte na pół i ryczy jak wół?
    -dupa!


    Jakie ryby mają największy pancerz??

    Odp:Ryby w puszce


    Po Japońsku:


    Gabinet dyrektora:
    Yamahama

    Sekratarka szefa:
    Nagasuka

    Najszybszy Japończyk:
    Musahimiyamotor

    2 słynne marki samochodów japońskich:
    Samphay
    Takafura

    Po Rosyjsku:


    Film kryminalny:
    Sacha z drągiem za pociągiem

    Film romantyczny:
    Ivan rozbiera traktor

    Po Francusku:

    Słynne francuskie nazwisko:
    Pierlejzamur

    Po Czesku:

    Garaż:
    Jama

    Stringi:
    Nici w życi



    Jaki jest najlepszy szampon dla łysych?
    -Cif,bo nie rysuje powierzchni.
  • davidmen 22.04.04, 21:23
    Stoi dwóch pijaków na ulicy i trzeci mówi do piątego:
    -choć wybiegniemy z tego sklepu bo tu za dużo zwieżąt.
    I wyszli.Idą biegną, aż dopłyneli na stacje benzynową i na tym parkingu stały
    trzy statki,pierwszy pęknięty, drugi cały a trzeciego wogle nie było. Wezszli
    do tego trzeciego i odpłyneli. Nie mineło pół godziny lotu i wlecieli na jakąś
    gruszke. I przyszedł właściciel tej jabłoni i mówi zejdzcie z jego orzecha bo
    to nie wasz palma.smile


    Idzie stara baba z kartoflami na plecach przez las .
    Więc się zmęczyła i pobiegła!?!


    W słonecznym cieniu na drewnianym kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka i
    nic nie mówiąc rzekła - jestem bezdzietna mam czworo dzieci. A działo się to
    wtedy kiedy okna na Wawelu zamykano na zatrzaski, a drzwi na agrafki. Wtem
    zapaliła się rzeka, wyłowiono z niej niezywego człowieka, który biegł przez 40
    dni i 40 nocy az dobiegł na bezludną wyspę, na której roiło się od białych
    Murzynów. Wlazł na gruszke, rwał pietruszkę, aż cebula leciała. Przyszedł
    własciciel tego banana - mówi: złaź pan z tego kasztana to moja wierzba! A było
    to zapisane na czterysta czterdziestej czwartej fałdzie spódnicy pięknej
    dziewicy, która rok przed urodzeniem zmarła i osierociła meża i czworo
    dzieci wink


    Siedzi Jaś z Malgosia w kinie i Jas mowi:
    -malgosiu wloz mi reke za majtki...
    malgosia wlozyla. Jas na to:
    -czujesz?
    -czuje...
    -twardy?
    -twardy...
    -gruby?
    -gruby...
    -dlugi?
    -dlugi...
    -cieply?
    -cieply...
    -Dawno sie tak nie zesrałem!


    Przylatuje UFO do USA: Witam jestem ufoludkiem tu jest moj statek przybylem
    zebywas okrasc. - eee nie okradaj nas jedz do Rosji tam to bedziesz mial lupy.
    Jedzie do Rosji, wysiada: Witam jestem ufoludkiem tu jest moj statek przybylem
    zebywas okrasc. - eee nie okradaj nas jestesmy duzym panstwem ale musimy sie
    jakos trzymac jedz do Polski!!!
    Jedzie do Polski: Witam jestem ufoludkiem to jest... kurwa!!! Gdzie moj
    statek????


    Pływa rekin wokół żółwia i odgryzł mu noge a żółw na to:
    Bardzo kurwa śmieszne
  • davidmen 23.04.04, 20:18
    - Jak się nazywa Żyd w paski?
    - Pasożyd.

    - Co robili Niemcy w wolnych chwilach?
    - Jezdzili na Żydobranie.

    Co robi Żyd gdy się go zakopie w ziemi?
    - Rozkłada się.


    - Co robią Żydzi w obozie?
    - Koncentrują się.

    Jak się nazywa Żyd w telefonie?
    - Żyton.


    Śmiejcie się !!!!!! hehehhahahahihihi
  • dominux 24.04.04, 01:05


    Idzie zajac lasem i wrzeszczy:
    - Przelecialem lwice!...
    Spotyka wilka:
    - Zajac, zamknij pysk, chcesz zeby lew uslyszal? Poza tym i tak ci nikt nie
    uwierzy.
    Zajac wzruszyl ramionami i drze pysk dalej.
    - Wydymalem lwice! Wydymałem lwice!
    Spotyka niedzwiedzia:
    - Zajac, zamknij sie bo lew uslyszy! I wszyscy bedziemy mieli przechlapane, jak
    sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie wierzy.
    Zajac idzie dalej i drze sie:
    - Przelecialem lwice! Przelecialem lwice!Przelecialem lwi...
    Nagle zobaczyl lwa. Ten wkurzony dawaj za zajacem, goni, goni. Zajac wskoczyl w
    wydrążomy stary pień. Lew za nim, ale utknal. Utknal tak, ze tylko tylek mu
    wystaje, leb jest w srodku. Zajac stanal, podszedl z tylu do lwa,rozejrzal sie
    wokol, rozpina rozporek i mowi:
    - W to juz kurwa nikt mi nie uwierzy!
  • davidmen 25.04.04, 17:04
    idzie turysta i widzi bace, który leży na gołej babie i trzyma głowę między
    cyckami
    -Baco co robicie?- zapytał turysta
    -a no słuchom walkmana
    -a dacie i mi posłuchać- zapytał ponownie
    -a dom, cemu nie
    turysta zmienia sie z bacą pozycją i nagle wstaje i mówi
    -ale ja nic nie słyse
    a baca mu na to: Bo musis włozyć dżeka


    Idzie przechodzien i widzi Bace stojšcego na chodniku pijanego jak bela i pyta:
    - Baco co robicie ?
    - Wachom sie
    - Co ?
    - Wczoraj bylem na weselu, i jak wróciłem to żona była pobita, córka w cięzkim
    stanie w szpitalu, a syn miał połamane rece i nogi. I wachom sie czy nie isc na
    poprawiny


    Wchodzi do domu baca.Caly smierdzi i jest mokry. Podlatuje do niego zona i
    mowi :
    -Józus !!Cosik ci sie stalo??
    A baca do niej
    -Jakem lał halny wiał


    Pewien góral okrada bank w Nowym Jorku.
    Ukrył się za niewielkim pagurkiem i zaczął liczyć pieniądze.
    Po pewnym czasie odnalazła go policja
    i krzyczała do niego:
    -Police! Police!
    A on:
    -Dziękuję sam se police.


  • davidmen 25.04.04, 17:25
    - Czym różni sie przezerwatywa polska od amerykańskiej? - Polska ma dziurę.

    Przylecieli Amerykanie na Marsa. Wychodza i nagle łapią ich kosmici. Zamykaja
    ich w kapsule i dają im 15 minut na wydostanie się. Przychodzą po 15min i
    mówią:
    - Jestescie słabi. Polacy, co byli przed wami, wydostali sie szybciej i jeszcze
    nam prezenty rozdali
    - a jakie to były prezenty?
    - nazywali to WPIERDOL, ale każdy dostał!


    Przychodzi Murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
    - Co to jest? - pyta
    - To są banany - odpowiada sprzedawca
    - U nas to są taaaaaakie banany!!
    Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na
    to, że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wkurzony patrzy na
    Murzyna, po czym znowu Murzyn pyta się.
    - Co to jest? I pokazuje na morele.
    Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u
    niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuz i pyta się.
    - Co to jest?
    A sprzedawca na to:
    - A to jest polski, zielony groszek!!


    polak je sniadanie i przysiada sie do niego niemiec zujacy gume i mowi
    -to wy jecie pieczywo w calosci .bo my u nas jemy tylko srodek skorki
    przerabiamy na chleb tostowy i wysylamy do Polski.a drzemy jecie
    -jemy. mowi polak
    bo my jemy tylko swieze owoce resztki pzerabiamy na drzem i wysylamy do polski
    -a seks uprawiacie . pyta polak
    -uprawiamy
    -a z prezerwatywami co robicie ?
    -wyrzucamy
    -bo my u nas w Polsce swoje przerabiamy na gume do zucia i wysylamu do Niemiec


    Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik i woła:
    - How wonderfull!
    Wychodzi Niemiec i wzdycha:
    - Das ist wunderbar!
    Wychodzi Rosjanin i dziwuje się:
    - Kak priekrasno!
    Wychodzi Polak i stwierdza:
    - O kurwa... wink


  • davidmen 21.05.04, 20:25
    Aby zaspokoić potrzeby pewnych klientów(drechów) projektanci BMW udoskonalili
    najnowszy model tego auta:
    -przezroczyste drzwi od strony kierowcy,żeby było widać cały dres
    -Auto będzie tak wąskie żeby oba łokcie można było wystawić przez okna
    -Sprężyna pod pedałem gazu,aby zwiększając prędkość można
    było "dopakować"mięśnie łydki
    -Peruka blond nad siedzieniem pasażera(na wypadek gdyby dziewczyna miała inny
    kolor włosów)
    -wysówany bejsbol z napisem"Shazza moja miłość"
    -na przedniej szybie lampa kwarcowa(po co marnować czas w solarium?)
    -głośniki na dachu żeby lepiej niosło disco
    -srebrny wieszak na złoty łańcuch
    -szyby kuloodporne zeby nie popękały od nadmiaru decybeli


    Po co dresy mają głowę?
    Żeby im deszcz do szyi nie nakapał!


    Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce
    P: Dokumenciki proszę
    D: Nie mam dokumencików
    P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy?
    D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze
    tydzień na wyrobienie nowych...
    Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się
    zgadza ...obchodzi samochód patrząc badawczo, uśmiecha się
    szeroko i mówi:
    P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach ?
    D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa
    tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument
    Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
    Poirytowany każe otworzyć bagażnik. W bagażniku trup.
    P: A to co!?
    D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi
    dokument Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się
    zgadza ...
    P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno
    przewozić zwłok
    D: Proszę tu jest pozwolenie na transport zwłok, jutro pogrzeb w
    kaplicy Świętego Jana w Krakowie - podaje policjantowi
    dokument Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się
    zgadza ...Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauważa coś i pyta
    triumfalnie:
    P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?!
    Dresiarz podaje mu dokument:
    Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryska ...


    Idzie dres do spowiedzi;

    -Ojcze zgrzeszyłem....i mówi.....
    Po około pół godziny ksiądz udziela mu rozgrzeszenia:
    -...I ja odpuszczam tobie grzechy, w imie Ojca, Syna i Ducha świętego Amen.
    puk, puk, puk...
    - o kurfa ale mnie luju przestraszyłeś!...
  • davidmen 05.05.04, 20:45
    Policja zatrzymuje jeden samochód. Policjant mówi do kierowcy:
    - Co pan? Taka mgła, a pan jedzie tak szybko!
    - Naprawdę? Taka mgła, że nie widzę licznika


    Przed marketem stoi policjant, a obok niego siedzi chłopczyk. Policjant mówi:
    - Czemu dziecko sie tak na mnie patrzysz? Pewnie podoba ci sie mój mundur?
    - nie
    - to pewnie moja pałka
    - nie, wcale mi sie nie podoba
    - wiem, ty pewnie chciałbys zostac policjantem
    - nie, prosze pana, bo ja sie dobrze ucze


    Wiecie poco gliniażowi czarna i biała pałka??


    Bo czarną bije Przestępców a białą udaje niewidomego jak ich jest dwóch



    Idzie gliniarz ze złapanym złodziejem przez miasto i nagle złodziej słyszy
    muzykę z jakiegoś domu i mówi do policjanta
    -lubię muzykę
    -to dobrze bo tam gdzie idziesz będziesz miał doczynienia z samymi
    klawiszami!!!


    Komendant wysyła telegram do policjanta:
    ppppp.
    Na to on mu odpisuje:
    dupa.
    Policjant przyjechał i komendant zwołuje go do swojego gabinetu i mówi:
    -Prosze pana ja pisze panu: Prosze pana proszę przyjechać pociagiem.A pan pisze
    mi tu takie wulgaryzmy odpisuje?
    -ja nie odpisuje żadnych wulgaryzmów tylko napisałem panubig_grinziękuje uprzejmie
    przyjdę autobusem!


    HEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHHEHEHEHEHEHEHEHHEHEHEHEHEH
  • dominux 11.05.04, 11:20
    Młody plemnik pyta się starszego o to jak dochodzi do zapłodnienia. Starszy
    wyjaśnia mu, że najpierw musi przepłynąć kawał drogi, a jak dopłynie do drzwi
    musi zapukać i ładnie się
    przedstawić: "Dzień dobry jestem plemnik". Z za drzwi usłyszy " Dzień dobry
    jestem jajeczko", drzwi się otworzą, on wpłynie do środka i dojdzie do
    zapłodnienia. Po jakimś czasie doszło do wytrysku i młody plemnik płynie, tak
    jak mu starszy kolega kazał. Gdy dopłynął do drzwi zapukał i ładnie się
    przedstawił: "Dzień dobry jestem plemnik!"
    Ale w odpowiedzi usłyszał: "Dzień dobry jestem migdałek".
  • davidmen 12.05.04, 20:41
    hehehehehehhehehehehehehhehehehehehehehehehehhehehehehehehehhehehehhehehehehhehe
    hehehehehehhehehehehhehehehehhehehhehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
    hehehehehhehehehhehehehhehehehhehehehehehehehehehehehehhehehhehehehehehehehehehe
    hehehehehehhehehehehehehhehehehehehehehehehehhehehehehehehehhehehehhehehehehhehe
    hehehehehehhehehehehhehehehehhehehhehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
    hehehehehhehehehhehehehhehehehhehehehehehehehehehehehehhehehhehehehehehehehehehe
    hehehehehehhehehehehehehhehehehehehehehehehehhehehehehehehehhehehehhehehehehhehe
    hehehehehehhehehehehhehehehehhehehhehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
    hehehehehhehehehhehehehhehehehhehehehehehehehehehehehehhehehhehehehehehehehehehe
  • dominux 13.05.04, 11:23
    Pewien bogaty człowiek umiera. W bramie nieba wita go św. Piotr i zaprasza
    niedbałym gestem do środka. Kiedy wszedł do środka zobaczył długi ciemny
    korytarz a na je go końcu małe pomieszczenia z malutkimi oknami. Człowiek
    zdziwiony pyta św. Piotra:
    - Co to ma być? To jest niebo tak upragnione przez wszystkich ludzi?
    - Tak to jest niebo.
    Człowiek zerka przez malutkie okienko na dół i widzi bawiących się ludzi
    uśmiechniętych, zadowolonych i pyta:
    - A tam na dole to co jest?
    - To jest piekło.
    - Jeżeli tak to ja wolę iść do piekła!
    - Słuchaj człowieku stamtąd już nie ma powrotu.
    - Nie szkodzi wolę iść tam.
    Święty Piotr odprowadził go do bramy i pyta:
    - Na pewno tego chcesz?
    -Tak, nie marudź!
    - A więc idź.
    Człowiek zszedł do bramy piekieł. Tam wita go Lucyfer z szerokim uśmiechem i
    wręcza mu widły i mówi krótko:
    - Piec nr. 77
    - Jak to? przecież widziałem z góry ludzi bawiących się i radosnych a ty mi tu
    widły dajesz?
    - Aaa. To był nasz dział reklamy!
  • dominux 13.05.04, 11:42
    Dlaczego chłopaki z południa nie lubią dziewczyn z Warszawy?
    Bo z jednej strony Wola i Ochota, a z drugiej Włochy i Brudno.
  • davidmen 04.06.04, 21:16
    Czym się rózni kobieta od stodoły???
    Do stodoły wjedziesz całym wozem,
    a do kobiety samym dyszlem!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.