Dziewczyny jestem 30 letnią mężatką i mamą 14 miesięcznego synka. Mieszkamy w Krakowie. Pracuję zawodowo na pół etatu, mam głowę pełną pomysłów, czas upływa mi błyskawicznie. Generalnie jest ok. Od czasu do czasu uda mi się spotkać po kilku tygodniach umawiania się z koleżanką na piwo, albo wpadną do nas znajomi. Ale odkąd przeprowadziłam się do Krakowa i zostawiłam moje przyjaciółki daleko brak mi takiej prawdziwej koleżanki na dobre i złe. Takiej do której mogę wpaść jak mam doła, pogadać nie tylko o dzieciach, wywlec w sobotę na zakupy, albo wieczorem na fitness. A tak w ogóle to marzy mi się stworzyć taką paczkę znajomych na dobre i złe. Jeżeli też szukacie kogoś takiego to piszcie. Tą wiadomość kieruję szczególnie do mam, bo czasami niestety muszę zwalić się komuś na głowę z dzieckiem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.