Dodaj do ulubionych

co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernika?

16.10.07, 19:49
Nie pamiętam już co się pakowało do szpitala.
Będę miała cc.
Czy trzeba brać jakiś laktator, czy tam można wypożyczyć?
Ubranka dla dzieci, rożki, pampersy - swoje, czy dają szpitalne?
Obserwuj wątek
    • bomba001 Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 16.10.07, 21:23
      o laktotorze nie wiem, mialam swoj. trzeba wszystko dla ciebie:
      woda, podklady sa, sr. kosmetyczne, koszula (dadza ci, ale potem
      sie dobrze w swoja ubrac) pantofle szlafrok stanik do karmienia.
      dla dziecka- ubranie na wyjscie, tam sa poowijane w kaftanik
      szpitalny i becik. ja nie uzywalam zadnych rzeczy dla dziecka.
      mialam swoje wkladki laktacyje, masc na piersi (choc jakas ponoc
      dobra robiona tam jest, dziewczyny chwalily)
      --
      tak mi sie nie chce....
      • jarmonika też nie polecam 17.10.07, 21:51
        ja rodziłam w koperniku i nie polecam. Rodziłam przez cc i nie
        musiałam wcale nic placić. warunki może fantastyczne nie sa, ale da
        sie wytrzymać. W koncu nie firanki w oknach są najwazniejsze. dla
        siebie weź koszulki nocne, klapki, wkładki i dużo wody mineralnej.
        laktatora pozyczyc nie mozna. Masc polecam Bepanthen.Jedna mila pani
        polozna dala nam probki, inne kazaly sobie samym zakupic. Zalecaja
        tez zakuup laktatora, ale u mnie obeszlo sie bez. Pamiętaj, że
        najlepszym laktatorem jest Twoje dziecko i niekoniecznie stosuj się
        do zalecen tamtych pań, żeby karmić co trzy godziny przez 15
        minut.Ja karmiłam od poczatku na żądanie i moja dzidzia jest do tej
        pory na piersi.Koleżanka z pokoju stosowala się do zalecen pan ze
        szpitala i skonczyla karmic po trzech tygodniach.Krem Bepanthen weź
        koniecznie, bo dzieci sa dokarmiane w nocy i przez to tworzą sie
        rany na brodawkach, bo dzieci inaczej łapia pierś.Poza tym przydadzą
        się wkładki laktacyjne przy nawale pokarmu.Dla dziecka tylko ubranka
        na wyjście. Wczesniej nie potrzeba nic. Życze powodzenia i milych
        wspomnien. p.s. Ja najgorzej wspominam pania z Blue Toothem w
        uchusmilesmile
        • bomba001 a ja polecam... 17.10.07, 22:17
          lazienki- nie super, ale to przeciez tylko 4 doby!!! za to duzo
          miejsca do chodzenia, a to baaardzo wskazane po cc, ja po 2
          tygodniach juz biegalam i jezdzilam na rowerze. moej kolezanki
          cietae na ujastek, z toaleta przy pokoju i paniami do obslugi
          lezaly jeszcze w domu 3 tygodnie. slicznie i w super milej
          atmosferze mnie cieli, bylo bardzo przyjemnie w czasie operacji..
          wiem ze brzmi to dziwnie. jezeli chodzi o karmienie- to ja sobie
          powiedzialam, ze sobie nie zycze i juz. kazalam sobie dziecko do
          karmienia przywozic w nocy i tak bylo. powiedzialam tez, ze sobie
          smoaczka nie zycze. a w ogole, jezeli sobie tego zyczysz, to
          dziecko moze byc z toba w nocy. ja sobie nie zyczylam, bo
          doswiadczenie mi mowilo, ze jeszcze bede miala wiele nocy
          nieprzespanych. to zalezy od ciebie, czy chcesz byc przy zabiegach
          i przebieraniu, jezeli sobie zyczysz, to bedziesz. ja dziecko sama
          przebieralam, ale niewiele mamusiek sie kwapilo. jezeli chodzi o
          karmienie piersia- sa tam fajne polozne, ktore udziela rad. ja nie
          potrzebowalam, ale widzialam, ze jak dziewczyny NORMALNIE
          powiedzialy ze chca, to panie uczyly.
          no i ta neonatologia- najlepsza w krakowie. mialam duze problemy
          przy pierwszym porodzie, tak ze cenilam sobie spokoj i obecnosc
          prof ordynatora neonatologii.
          firaneczki to ja mam w domu, tam szukalam bezpieczenstwa. i je
          dostalam.
          ale to wszystko nie na temat. sorki, ale chcialam cie utwierdzic w
          wyborze.
          --
          tak mi sie nie chce....
    • pysiorek Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 18.10.07, 10:23
      Dziewczyna zadała pytanie,co ma zabrać do szpitala, a nie czy ma tam
      rodzić.
      Rodząc dzidziusia nie wybieramy się na wakacje, i nie jest to
      najważniejsze,ilu osobowa jest sala, jak wygląda łazienka i czy
      kolorowa są ściany a w oknach wiszą firanki.Najważniejsza jest
      opieka nad matką i dzieckiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jeżeli chodzi o spakowanie torby. Z rzeczy osobistych to koszula,
      ręczniki,kosmetyki ( do higieny intymnej polecam szare mydło -
      szybko goi się krocze),pantofle,podkładny, od szpitala dostajesz
      jedyne 10 sztuk, które na krótko wystarczają.Możesz oczywiście
      zabrać laktator, smoczek dla dzidziusia ( może nie będzie
      potrzebny),nakładki na piersi (dzidziuś może Ci je poranić) oraz
      Bepanten na bolące brodawki.
      Podczas pobytu nie potrzebyjesz ubranek dla dzidziusia, jest on
      zawinięty w pieluszkę i wygląda jak w kokonie.Dopiero jak wychodzisz
      to potrzeba ubranka dla dziecka.
      Musisz też ze soba zabrać dowód osobisty,książeczkę zdrowia z
      pieczątką o aktualnym ubezpieczeniu, karte ciąży oraz wyniki badań z
      ostatnim USG.
      Myślę,że wszystko wymieniłam, sama rodziłam tam 2 miesiące temu i
      nic więcej nie potrzebowałam.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia. Magda
        • aspidisca Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 18.10.07, 12:54
          Ja bardzo nie chcę rodzić na Kopernika, ale moja lekarka mówi że to jedyne wyjście.
          Bo ciąża jest bliźniacza, ja mam cukrzycę, jestem na insulinie. I moja pani
          doktor która jest moja kuzynką poprostu przewiduje jakieś komplikacje. Przy
          bliźniakach nie jest łatwo, bo rodzą sie wczesniej.

          Dlatego na Kopernika.

          Z waszych postów wnioskuję że można sobie zażyczyć, żeby dziecko nie było przy
          matce, tak?
          W żeromie miałam dziecko przy łóżku od urodzenia przez cc i to był kosmos! Nigdy
          więcej.
          A czy sa na kopernika sale na których są tylko takie matki jak ja? które nie
          chcą być z dzieckiem?
          • agiq Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 18.10.07, 17:12
            rodziłam na Kopernika blixniaki we wrzesniu 2006 i na przekór wielu
            tutaj opinii, ja polecam!
            o tym co wziac to juz bylo napisane, glownie rzeczy dla siebie, pas
            sie przydaje, Bepenathen na brodawki, laktator mi sie przydal bardzo
            bo mialam nawał pokarmu. Dla dzieci tylko rzeczy na wyjscie. Ja
            lezałam na oddziale na tydzien przed porodem bo mialam krotyka
            szyjke i myslalam ze poleze dluzej ale dziewczyny sie spieszyly i
            odeszly mi wody w 35 tyg.
            Porod cc, cial dr JAch, super bylo, na szczescie nie mialam zadnych
            komplikacji. Dziewczyny wyladowaly na pare godzin na wczesniakach a
            potem na patologii noworodka (nie umialy ssac, karmiono je sondą).
            Ja wyszlam w 5 dobie a one w 10 po porodzie. Przez ten czas
            odciagalam pokarm i nosilam a potem wozilam na oddzial noworodka.
            Ale nawet gdy dzieci nie maja problemow to i tak nie sa przy
            matkach 24h tylko sa przywozone i odwozone.
            Z mojego punku widzenia jedyne co mi sie nie podobalo to to ze
            lezalam na sali 8 osobowej (choc sa tez mniejsze np 2 osobowe,
            zalezy jak sie trafi) i wszyskim przywozono dzieci a mi nie, dzieci
            plakaly a mi rozsadzalo cycki. No ale nie kazdy ma takie problemy z
            nawalem.
            Aha zadnej kasy! Te czasy juz minely. Pielegniarki mile, pomagaly mi
            z cyckami i z innymi problemami, daja srodki przeciwbolowe jak sie
            poprosi, nie chcialy nawet czekoladek od mojego meza ktore nie byly
            lapówką tylko ja dostalam na swoje urodziny a nie moglam ich zjesc.
            A poza tym, jakbys nie daj Boze miala jakies problemy ze dzieci
            urodza sie wczesniakami (a musisz to brac pod uwage) to oddzial
            Lauterbacha i dr Pawlik dla wczesniakow jest najlepszy IMO w Kraku.
            Wiec wtedy nie maja znaczenia brzydkie toalety i inne pierdoly bo
            dzieci sa najwazniejsze.
            --
            Klara i Lena
            Mają już
            Jedna na dwie_blog
          • celt Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 31.10.07, 09:14
            Rodziłam tam ponad 4 lata temu a rok temu na Galla. Tak więc mam co
            nieco porównanie. I gdyby przysżło mi rodzić trzecie dziecko to
            chyba wróciłabym na Kopernika.
            Tak było jakby bezpieczniej i nikt nie nastawiał mnie na to ze
            będzie rodzinnie czy sympatycznie.
            Do porodu zabierz: Koszulę, szlafrok, laktator (można wprawdzie
            wypożyczyć albo kupic- ale to kosztuje wiecej niż w sklepie), maści
            na brodawki, i tyle. Ubranka dla dziecka na wyjscie dostarczy Ci już
            ktos kto będzie po ciebie przyjeżdzał.
            Za moich czasów na kopernika były podkłady (wiec podpasek nie trzeba
            było kupowac), dzieci były przewijane w szpitalne pampersy i beciki
            oraz w nocy ciut dokarmiane. Tam standardem było zabieranie dzieci
            od ok 0:00 do 5:00 i to było pozytywne bo mamy mogły się przespac.
            Na Galla nawet włane pampersy dla dziecka trzeba było mieć ze
            sobą.....

    • pysiorek Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 19.10.07, 09:52
      Jeżeli chodzi o bycie razem z dzieckiem na oddziale.Zasada jest
      taka, na I piętrze dzieciątko masz przy sobie cała dobę, oczywiście
      zabierają na kąpanie, badanie.Natomiast na II piętrze dzieciątko
      masz od 5 rano do 23 w nocy.Też w między czasie zabierają na
      badania.W obu przypadkach w każdej chwili możesz dziecko zawieźć na
      salę noworodków i w tym czasie się np umyć.
      Nikt nawet pracownicy II piętra nie rozumieją dlaczego jest taka
      różnica w piętrach.A tak już jest.
      • anulla1 Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 23.10.07, 08:18
        Ja sie przyłanczam do opini chwalocych Kopernika. Wiadomo warunki są
        jakie są, ale w razie gdyby coś sie działo i tak odwożą tam
        noworodki- więc po co ryzykować. Ja po CC byłam stosunkowo długo bo
        9 dni, ale córka ze względu na moje przybyte choroby, została tak
        gruntownie przebadana że przynajmniej wiedziałam, że jest zdrowa-
        nigdzie indziej by jej tego nie zrobili. Zaznaczam że nikt na mnie
        nie ,krzyczał, nie olewał mnie ani nie był nieuprzejmy. Poprostu
        jasno i grzecznie precyzowałam moje potrzeby i nigdy nie było
        problemu!
        • akaef Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 23.10.07, 23:37
          Zgadza się. I tak warunki na Kopernika teraz są o niebo lepsze, niż
          warunki w jakimkolwiek szpitalu kilka(naście) lat temu. A opieka
          bardzo dobra. To, co ważne przy cesarce - bezpieczństwo dla matki i
          dziecka - zapewnione (nie tak jak w prywatnych klinikach, gdzie jest
          wszystko cacy dopóki się nic nie dzieje, a potem w razie czego
          pakują matkę z dzieckiem w erkę i i tak gnają na Kopernika). Druga
          rzecz istotna przy cc - bez problemu dostajesz środki p-bólowe,
          trzeba tylko poprosić. Trzecia sprawa - dziecko jest z tobą tyle,
          ile chcesz, chcesz, to sama przebierasz, nie chcesz - przychodzi
          położna. Nie ma żadnego problemu, położne się dostosowują do matek i
          robią to naprawdę sympatycznie - nie czujesz się jak intruz, który
          im w pracy przeszkadza. A warunki... widziałam naprawdę gorsze, nie
          tylko w szpitalach.
    • active.2 Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 28.10.07, 14:07
      Nie przejmuj się straszeniem tym szpitalem smile Rodziłam tam w maju.
      Przyznać muszę ze warunki są baaardzo średnie, sporo kobiet na sali.
      Rodziłam tam ze względu na maluszka który spieszył się na świat i
      dziękuje Bogu ze tam mnie skierowano ponieważ oddział neonatologii
      wcześniaków jest naprawdę OK! Gorzej z oddziałem patologii noworodka
      ale podsumowując wyszłyśmy (ja i córka) z tego cało, dobrze! W
      każdym szpitalu musisz pilnować się i patrzeć na ręce obsłudze, taka
      prawda!! Ja nie miałam zadnych rzeczy dla dzidziusia (jak był na
      neonatologii) poproszono mnie tylko o przywiezienie chusteczek dla
      malucha i kremu (1 raz przez 3 tygodnie). Potem i tak ubierał
      oddział niemowlaków dzieci, więc nie było potrzeby. Wyprawka była
      potrzebna przed wyjściem.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki smile
    • aspidisca Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 28.10.07, 22:16
      dziękuję bardzo wszystkim za rady.

      No własnie w Żeromskim miałam wrażenie że przeszkadzam niektórym położnym.
      Pierwszego i drugiego dnia po cesarce jeszcze pomagały, ale trzeciego dnia juz
      były oburzone że nie mam siły sama przewinąć małej, albo wyjąć ją z leżaczka do
      karmienia. Mimo tego że byłam jedna na sali, to spałam tylko 2 godziny na dobę.
      A jedna doktorka opieprzyla mnie nawet że zgasiłam sobie lampę nad łózkiem (bo
      raziła) "ma być widno - wrzeszczała- żebyśmy widzieli co sie dzieje w nocy z
      pacjentkami".

      A pampersy dają dzieciakom na Kopernika? Czy zawijają w tetrę?
      Bo w Żeromie jak dziecko z matką to i z pampersem - dla wygody matki.
      • akaef Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 28.10.07, 22:33
        Pampersy dają, używają "Happy", całkiem spoko pieluchy. Jak nie masz
        siły, albo ci się nie chce po prostu, to przewijają same - co jakiś
        czas przebiega po salach położna i przewija (albo, jak chcesz, to
        tylko zostawia pieluchę). Tydzień temu urodziła tam moja koleżanka i
        też jest zadowolona, chwaliła położne, że pomocne i na rękę idą.
        • andaba Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 28.10.07, 23:31
          Dają pampersy, daja ubranka, ba, nawet daja paczkę wkładek dla matki - pierwszy raz się z tym spotkałam, zawsze dawali tyle co między nogi na porodówce.
          W Żeromskim na górze też jest jedna łazienka na cały korytarz.
          Laktator trzeba mieć, ale tez nie słyszałam, zeby gdzie indziej nie trzeba.
          Ja byłam zadowolona z porodu na Kopernika - tez pojechałam tam ze wzgledu na komplkacje - karetką, "z ulicy". Nie mam zastrzeżeń.

    • panna_dziewanna Re: co trzeba spakować idąc do porodu na Kopernik 30.10.07, 14:24
      Ja co prawda rodziłam w Narutowiczu, ale po CC potrzebne były:
      1. podkłady dla matki
      2. woda mineralna do picia najlepiej w takich butelkach z dzióbkiem,
      bo na początku troszkę trudno się ruszać.
      3. sucharki bezcukrowe - w Narutowiczu trzeba było mieć swoje
      4. koszule nocne najlepiej niejedna, bo łatwo się pobrudzić krwią
      --
      Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie, na wielkie przyjdzie jeszcze czas smile
      • kas2 tylko nie kopernik 31.10.07, 13:34
        miałam tam pierwsze cc ale nie chce ci mowić co było zanim podjeli
        decyzję, warunki fatalne, i nie mówcie ze to się nie liczy ( ja nie
        mam ochoty patrzc na karaluchy grzyb na scianie i obskurne łazienki
        gdzie pełno moczu w słojach się wala

        2 cc - absurdalnie ale na zyczenie po traumie w koperniku w
        zeromskim i szczerze ten szpital polecam
        --
        www.fotka.pl/profil/kacperek002/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka