Forum Dom IKEA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    reklamacja w Ikei

    26.02.09, 22:22
    chciałam się podzielić moimi wrażeniami odnośnie reklamacji jaką dzisiaj
    złożyłam w Ikei ;) jestem pod dużym wrażeniem, bo sprawa była bardzo błaha
    ale istotna ;)
    kupowałam w Ikei materac z dostawą i przy okazji kupiłam córce takie malutkie
    pacynki na paluszki - sztuk 10 (na każdy paluszek) - sama sobie to wybrała
    moja 2,5 roczna córka.
    Wróciłyśmy do domu (a dodam, że wyprawa do Ikei to dla mnie wielka wyprawa -
    brak auta, małe dziecko, podróż 2 autobusami) odpakowałam opakowanie z
    pacynkami i okazało się, że nie ma w środku jednej pacynki, na jeden paluszek
    ;)) moja córka była zaskoczona i rozczarowana, ja wkurzona, bo pomyślałam
    sobie - nie ma to jak pech ;(
    Kolejna wyprawa do Ikei nie wchodziła w rachubę w najbliższym czasie, więc
    zadzwoniłam do Ikei z nastawieniem, że tylko powiem że moja córeczka jest
    rozczarowana zaistniałą sytuacją ;)
    no i podczas składania mojej "bardzo poważnej reklamacji" pomyślałam sobie, że
    przecież mogliby przywieźć brakującą pacynkę razem z materacem ;) Pani
    powiedziała mi grzecznie, że zorientuje się czy jest taka możliwość i że
    oddzwoni. Po 10 minutach zadzwoniła że Lew (brakowało właśnie lwa) zostanie
    dostarczony razem z materacem ;))
    Materac już mam w domu, lwa też i dodatkowo w ramach rekompensaty córka
    dostała fajną maskotkę ;) Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona taką miłą
    reklamacją (przyznam się, że jeszcze nigdy nie składałam reklamacji, zawsze
    sobie myślałam - no trudno, ale przecież tym razem chodziło o emocje mojej
    córki i jej wielkie rozczarowanie ;)
    Edytor zaawansowany
    • mamamuminki 15.03.09, 21:14
      To rzeczywiście b. miłe ...
      Mam wrażenie, że w takich sytucjach wszystko zależy od człowieka - niezależnie czy będzie to IKEA czy inna firma.
      Moje doświadczenia reklamacyjne też nie są złe.
      Bez jednego pytania zamieniono mi uszkodzony front do zmywarki oraz otrzymałam niodpłatnie nowe listewki, które montowane są w dnach łóżek i niektórych sof.
      --
      czuję, że wielokropek mówi więcej niż słowa
    • agaro3 19.06.09, 12:47
      no pod tym względem ikea jest spoko, mozesz reklamowac na korzysc potłuczone
      rzeczy, a jak mówia nie. to proszisz kierownika zmiany , a oni zgodza sie na
      wszystko byle klient był zadowolony......serio...wiem od pracownika...
      --
      [URL=http://www.naobcasach.pl][img]http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.795.jpg[/IMG][/URL]
    • vanilia64 16.08.09, 09:12
      Ja również reklamowałam w ikea. Odwiozłam komodę, której nie można
      było złożyć bo brakowało dziurek i jednej listewki.Zwrócono nam
      pieniądze za komodę i za przejazd, ale upomieliśmy się o to. Pani
      zapytała tylko ile kilometrów jechaliśmy i pomnożyła je razy ileś
      złotych, wyszło coś około 100 zł.Ikea jest super.
    • johana75 09.05.10, 22:00
      Ja kiedyś zrobiłam małe zamieszanie...bo dzień wcześniej miało być coś czego nie
      było. Dostaliśmy w ramach przeprosin 6 darmowych talonów do restauracji ;) Ok
      --
      Moin moin....Nordsee :)
    • joanka-r 10.05.10, 12:13
      reklamowalam dwa razy towar. Z pierwszym razem był obrypany blat, za 2-gim brakowało poprzeczki do antrrsoli. jako, ze nie mogłam tego zauważyć przed rozpakowaniem i to iż mieszkam 120 km od sklepu gdzie towar kupowała, ikea przyslała kuriera z dobrymi/brakującymi częsciami częsciami.
      --
      ''Kobiety dochowują tajemnic, grupowo- po 20-30 osób''

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka