Dodaj do ulubionych

Co ma iCar, czego nie ma taxi

IP: 77.255.134.* 07.10.09, 23:18
a co z kursem na taxi {500 zl), egzamin (200 ZL tak durny, Ze każdy
podchodzi kilka razy, chyba, że da łapówkę}, taksometr to kolejne
kilka stówek. Niech to zapłacą i jeżdżą którędy chcą. Ja się nie
martwię, jak icar jeździł w nocy w "wianki" i obrotu miał 100 zł to
on est bankrut i samobójca. Trzeba cierpliwości czasu. Potem wszyscy
dopłacimy im do bezrobocia.
Edytor zaawansowany
  • Gość: abcd IP: *.chello.pl 07.10.09, 23:22
    bueheh taryfiarze chca wjazdu na Rynek
    chyba kpia

    niech konkurencja ich polcjlonie
  • Gość: khjjkkjj IP: *.devs.futuro.pl 07.10.09, 23:31
    CO MA ICAR ??? TO PROSTE PONAD 30% TAŃSZE KURSY !!! Może czasem trudno się
    dodzwonić, ale z czasem gdy liczba aut wzrośnie będzie lepiej, nie od razu
    Kraków zbudowano, a taksiarze zamiast pluć na Icar nie spuszczą swoje chore
    mafijno-kartelowe ceny
  • peter.hound 08.10.09, 03:37
    Często podróżujesz taksówkami? Możesz to uznać za pytanie retoryczne, bo odpowiedź na nie mogę wywnioskować z Twojej znajomości tematu.
  • anesta 08.10.09, 08:15
    A może lepiej spytac, czego iCar nie ma? ---> Po wielkich trudach udalo mi się
    dodzwonić do nich w sobotę ok godz. 23. Poprosiłam o wycenę kursu. Dość nerwowa
    pani powiedziała, że:
    - wyceny nie poda, bo nie działa im GPS
    - na moją prośbe, by skontaktowała się z kierowcą, który podjedzie, by podał mi
    cenę za kurs, uslyszałam, ze nie zrobi tego;
    - poprosiłam, by więc kierowca podjechał do mnie i na miejscu ustale z nim kurs.
    Wywarczała, że cenę poznam dopiero, jak wezmę kurs i dojadę na miejsce docelowe
    (sic! A przeciez to miała być podstawowa różnica między iCarem a resztą taxi)
    - nie mozna tez zamowic kursu, by o okreslonej godzinie (lub w przyblizonej)
    zjawil się na miejscu.

    Efekt? Nie udało mi się zamówić taksówki. Odkąd pojawił się iCar gratulowałam
    włascielom firmy ich decyzji i pomyslu. Super, że wreszcie mozna było taniej
    jeździć. Szkoda, że tak szybko wycofują się ze swoich pomysłów. Zwłaszcza tego z
    wyceną przed kursem. A panie na centrali to powinny Persen zażywać. I to chyba
    forte. Może wtedy byłyby milsze... Cóż nie moja wina, ze chciałam poznać cenę za
    kurs.
  • Gość: ygrek IP: 195.212.79.* 08.10.09, 09:25
    iCar nie może jeździć po pasach dla autobusów, taxi może...
    to dlaczego jak ostatnio wziąłem taxi z postoju to na trasie rondo
    mogilskie - starowiślna nawet na chwile nie znaleźliśmy się na pasie
    dla autobusów tylko w korku staliśmy na światłach ???????
    bo na światłach też liczy złotóweczki do ceny kursu.

    to na ch** mi te przywileje taksówkarskie, skoro nie są
    wykorzystywane w imię zawyżenia ceny ?
  • Gość: taryfiarz IP: *.ghnet.pl 08.10.09, 13:27
    tam mpk sie nie zgodziło na wjazd na pasy. możemy tylko po alejach. aceny
    taxi już w nocy spadły o 30%
  • Gość: f IP: *.multi-play.net.pl 08.10.09, 10:35
    Bzdura - dzwoniłem wczoraj i bardzo kulturalna Pani ładnie oszacowała mi koszt,
    iCar na Prokocimiu Nowym był po 4min. Co prawda później już nie mieli samochodu
    żebym wrócił ze Starego Bieżanowa, ale się nie dziwię, bo to jednak wioska jest.
    Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony - najbardziej z ceny.
  • anesta 08.10.09, 11:58
    Ej, przepraszam, ale jak może Pan mówić "bzdura", skoro wówczas dzwoniłam i wiem
    doskonale, jak było! Uprzejmie proszę nie szafować slowem o takiej konotacji,
    gdy Pana wiedza w zakresie mojej rozmowy z iCarem jest zerowa.
  • Gość: kuma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 20:05
    Juz widze jak wrzeszczalas na nich BO TY CHCIESZ
  • Gość: alan IP: *.autocom.pl 09.10.09, 19:55
    nadal wyceniają z góry tyle że w weekendy nie robi tego centrala
    tylko kierowcy. Więc nie pisz takich głupot bo przez takie
    upierdliwe osoby jak ty co blokują linie i zawracają gitarę jakby
    mercedesa kupowały nie da się dodzwonić do nich!!!!!
  • Gość: xi IP: *.fdk.abpl.pl 22.10.09, 22:37

    spuścili i co pedale....
  • Gość: zzz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 23:51
    Zaraz, zaraz, czego domagają się teraz taksówkarze? Wjazdu na Rynek w
    godzinach nocnych i zatrzymywanie się poza postojem?

    Dziwne, bo nieraz widziałem samochód taxi na Rynku Głównym w takich godzinach,
    a zastawianie samochodami ulicy Siennej po obu stronach (tylko po jednej jest
    postój), czasem blokując nawet część Westerplatte jest nagminne. Czyżby łamali
    prawo? Niesamowite, przecież to tacy spokojni i praworządni obywatele.
  • Gość: pioł IP: 77.255.170.* 07.10.09, 23:58
    Panom z taxi podziękowałem 1,5 miesiąca temu. Moje pieniądze=moja
    decyzja. O czym tu pisać i sie nabzdyczać?? Panowie z taxi zróbcie
    sobie związek zawodowy i bawcie się w te klocki. Pozdrawiajki :-)
  • Gość: jasiek IP: *.blast.pl 07.10.09, 23:58
    Komunikacja miejska już dawno zlikwidowała nocne stawki za przejazd. Teraz pora
    na taksiarzy.
  • Gość: xi IP: *.fdk.abpl.pl 22.10.09, 22:36

    nie jesteś na bieżąco ......
  • peter.hound 08.10.09, 03:33
    Przeczytaj proszę artykuł raz jeszcze - tym razem ze zrozumieniem.

    Taksówki mogą zatrzymywać się i na postojach i w miejscach przeznaczonych do parkowania - jak zwykłe samochody. W przypadku godzin kiedy obowiązuje strefa mogą to robić wyłącznie na 15 minut (podobnie jak zwykłe samochody). Przypadek dotyczący ulicy Siennej jest wyjątkowy i moim zdaniem jest to po prostu przegięcie, bo tam rzeczywiście dochodzi do blokowania ulicy Westerplatte.
  • Gość: KOL IP: *.ghnet.pl 08.10.09, 07:59
    A cóż to za bzdury ? Jakie 15 minut ? Mogą parkować jak długo chcą
    bo strefach nie ma ograniczenia czasu parkowania.W godzinach
    obowiązywania opłat powinni płacić za parkowanie , co zdaje się nie
    jest przestrzegane.Żaden przepis prawny nie zwalnia taksówkarzy z
    opłat za parkowanie. To grupa zawodowa , która uzurpuje sobie więcej
    praw niż im prawo daje. Ale tak bywa w przypadku działania w
    korporacjach . Po to się zrzeszają aby mieć możliowść lobbowania i
    naciskania na władzę . Pojedyńczo nic nie wywalczą.
    Dobrze mówi przedstawiciel iCar. Konstytucja RP stanowi ,że wszyscy
    mają być traktowani jednakow przez władze publiczne , skąd zatem u
    taksówkarzy przeświadczenie ,że im wolno więcej .
    To ,że ponoszą wyższe koszty na egzamin taksometr i szkolenie to
    niech protestują i walczą o zniesienie takich przepisów a nie
    zniszczyć konkurencje.
    Pamiętam czasy , gdy na taksówkę czekało się godzinami a gdy
    podjechał to jeszcze mówił gdzie może jechać a jak nie to prac
    drzwiami i pusto odjechał . Widać kilka kursów dzien nie wystarczało
    na dostatnie życie . A czemu ? A temu ,że nie było konkurencji i
    robili co chcieli i dobrze im się wiodło.
  • peter.hound 08.10.09, 11:58
    Nigdzie nie napisałem, że taksówkarze mogą więcej. Mogą dokładnie tyle samo co każdy pojazd z zezwoleniem wjazdu do określonej strefy, plus zatrzymywać się na wyznaczonych postojach.

    Co prawda stuprocentowej pewności nie mam jak jest teraz, ale zawsze na 15 minut w obrębie strefy "C" zwykłym samochodem parkowałem za darmo. Później każdy powinien wnieść opłatę, chyba, że strefa nie obowiązuje.
  • pendrek_wyrzutek 08.10.09, 12:51
    Gość portalu: KOL napisał(a):

    > Pamiętam czasy , gdy na taksówkę czekało się godzinami a gdy
    > podjechał to jeszcze mówił gdzie może jechać a jak nie to prac
    > drzwiami i pusto odjechał . Widać kilka kursów dziennie
    > wystarczało
    > na dostatnie życie .

    A może facio chciał wrócić do żony i dzieci po 12 godzinach
    jazdy? I pytał się czy komuś po drodze?

    > A czemu ? A temu ,że nie było konkurencji i
    > robili co chcieli i dobrze im się wiodło.

    Ograniczanie liczby licencji na taksówki stosuje się
    w cywilizowanych krajach, właśnie po to aby się im
    dobrze wiodło.


    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 15:02
    Wielokrotnie w czasach PRL-u stałem w tasiemcowej kolejce
    oczekujących na taksówkę na Małym Rynku. Postój taksówek był od
    strony Rynku Głównego przy skrzyżowaniu Stolarskiej i Siennej i
    często kolejka dochodziła do połowy Małego Rynku. Podjeżdżały
    taksówki i bardzo często PANOWIE, przez uchylone okienko wołali do
    oczekującego „bydła”: Plac Centralny! Zdarzało się, że zanim w końcu
    wsiadłem do taksówki, jakiś kierowca wyspecjalizowany na trasie Mały
    Rynek – Plac Centralny – Mały Rynek „obrócił” kolejny raz. Problem
    był na tyle istotny społecznie, że o ile pamiętam zajmowała się nim
    ówczesna gazeta „Echo Krakowa” tak więc jest to do sprawdzenia -
    żaden wymysł. Pamiętam, że marznąc na postoju i obserwując proceder
    modliłem się w duchu o sytuację taką jaka dzisiaj martwi Panów z
    taksówek! Dobrze wam tak! Poznajcie prawo rynku, które już
    dawno „dopadło” innych usługodawców i handlowców. Dlaczego kosztem
    pasażera macie mieć specjalne prawa??
  • Gość: Marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 15:34
    Gość portalu: emeryt napisał(a):

    > Wielokrotnie w czasach PRL-u...


    No wybacz, ale PRLu już od 20 lat nie ma. Ponadto limity na licencje taxi są tak wysokie, ze praktycznie każdy kto zda egzamin ma ją od ręki. Taksówek jest więc znacznie więcej niż 20 lat temu. Podobnie zresztą jak i mieszkańów oraz samochodów.
  • Gość: michal IP: 93.159.128.* 08.10.09, 00:11
    i bardzo dobrze, ze jest icar; do mnie na wioche w nocy (16km) taxi
    musialem bulic 130 - w icarze jest 42 zl... kazda korporacja - prawnicy
    lekarze dziennikarze hazardzisci politycy lobbisci i taksiarze bronia
    przywilejow; tak bylo, jest i bedzie - walczmy z monopolem,
    korporacjami i interwencjonizmem panstwa
  • Gość: smif IP: *.ghnet.pl 08.10.09, 00:20
    dokladnie, walczmy z monopolem!

    a taksiaze juz teraz blokuja wszystkie chodniki na starym miescie nie tylko w
    godzinach nocnych! jana, bracka, wislna, slawkowska - zastawione. ciekawe co na
    to straz miejska, kolejna instytucja faworyzujaca kierowcow blokujacych chodniki
    ("przeciez troche miejsca zostawil") i sama lamiaca przepisy...
  • Gość: kraker's IP: 83.13.74.* 08.10.09, 08:13
    jak można zapłacic za 16 km 130 złotych skoro pierwszy kilometr to
    7 zł
    następne dziesięc to ok.35 zł
    zostaje jeszcze 5 km poza strefa miejską ok. 30 zł
    no chyba że sie pisze tendencyjne komentarze by gloryfikowac czyjś
    prywatny biznes (właścicieli przewozów) teraz napisz ile ci dali za
    ten przychylny szmaciarzom komentaż no chyba że jesteś sam kierowcą
    wyzyskiwanym niewolnikiem tej szemranej firmy to by wszystko
    tłumaczyło .
  • Gość: siwya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 09:59
    A skąd wiesz, że w DRUGIEJ strefie tylko 5 km a może 15 km???????? plus taryfa nocna???????? W twojej wypowiedzi widać kulturę DZIELI-WORA.
    Mieliście bogate lata kiedy wybieraliście klientów teraz dopiero przychodzą chude lata kiedy klient wybiera was i o to walczyli i ginęli ludzie a wy w tym czasie zdzieraliście skórę z klientów, i dziś jeszcze jak trafi się wam klient zawiany to kto robi mu wycieczkę po całym mieście i ściąga majtki przez głowę!!!!!!!!!!!!
  • Gość: kraker's IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 22:38
    mnożeniem 1+10+5 to chyba jest 16 a nie 32 km po za tym podałem
    kalkulacje w cenach taryfy nocnej w miescie i po za nim ale czytanie
    prostego tekstu tez nie wychodzi niektórym za dobrze albo nie masz
    pojęcia o czym piszesz te banialuki jakieś ofiary waczących ludzi
    wiec nie ośmieszaj sie na forum a bedziecie mieli jeszcze taniej bo
    taryfy zchodzą z ceną
    - 30% może wtedy ikary bedą was wozic 16 km w cenie biletu mpk ?
  • Gość: paluka IP: *.chello.pl 08.10.09, 00:27
    Popieram każdą walkę z monopolem bo to prowadzi do urealnienia cen. Tak
    urealnienia bo jeżeli ktoś jest w stanie świadczyć tą samą usługę taniej to
    znaczy, że poprzednio ktoś kogoś nieźle strzygł. Teraz jest wybór - albo jadę
    z panem taksówkarzem po egzaminie i płacę za to 30% ekstra albo wisi mi czy
    ktoś ma jakiś papierek (o kant d... go rozbić w dobie GPS, obowiązkowy egzamin
    dla mnie to powinien mieć lekarz, kierowca ma być trzeźwy i mieć prawo jazdy)
    i facet mnie wiezie za 2/3 ceny. Moje pieniądze, mój wybór. To się nazywa
    normalność.
  • Gość: kraker's IP: 83.13.74.* 08.10.09, 07:53
    sobie go wyciąg i przeczytaj tam bedzie napisane ile od każdej kwoty
    płaci taryfiarz podatku ale pewnie lepiej by w tym kraju nikt nie
    płacił podatków zus bo po co lepiej niech jelenie czytaj icary
    nabijały cwaniakom kabzę a oni wlasciciele byli taryfiarze zresztą
    jak im się spodoba to ceny podnbiosa w każdej chwili i nikt wtedy im
    nie powie że to mafia kartel i zmowa cenowa
  • kermitek1 08.10.09, 09:22
    haha
    kazdy placi ok. 800 zl zus-u
    zarowno taryfiarz jak i koles prowadzacy dzialalnosc gospodarcza w icar'ze
    sobie sam poczytaj
  • Gość: paluka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 09:56
    iCar to nie rolnicy w KRUS więc płaci podatki podobnie jak taryfiarze i reszta
    przedsiębiorstw. Czasy się zmieniły, powstała konkurencja i trzeba będzie trochę
    te wasze wybujałe taryfy obniżyć.
  • Gość: iCar IP: *.chello.pl 08.10.09, 01:20
    Jak tak źle na taxi przejdź do iCar'u, i po sprawie!. Każdy ma prawo do wyboru -
    ty również. A co do różnicy GPS/taksometr - GPS nie oszuka, a na taksometrze
    można pojechać N.Huta - Stare Miasto przez Myślenice - i to Wam przeszkadza!!!
  • peter.hound 08.10.09, 03:29
    GPS jest w takim samym stopniu oparty na danych wprowadzanych przez jego użytkownika jak taksometr. W przypadku tego drugiego podaje się je ilością obrotów koła samochodu, a przypadku pierwszego wyborem trasy (dla jasności: nie każda wyznaczana trasa musi być najkrótsza).
  • Gość: ja1 IP: 195.205.24.* 08.10.09, 07:06
    Nie obrót koła! Stałam w korku w taksówce na Alejach. Na odcinku od
    Nowego Kleparza do ul. Śląskiej: 3 razy przeskoczył licznik!
  • Gość: leszek IP: 83.13.74.* 08.10.09, 07:41
    toz to dramat jest jak nie horror !
  • kermitek1 08.10.09, 09:32
    oczywiscie, ze przeskoczyl
    bo wtedy sie taksiarzom wlacza "postoj"
    w tej chwili chyba 35 zlotych za godzine
    co wiecej, kazde zatrzymanie na swiatlach
    to tez postoj, co wg mnie jest rozbojem
  • Gość: Domin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 09:47
    Bo jak stoisz w korku to liczy jak za postój, o ile dobrze pamiętam 24 zł za
    godzinę, czyli 40 groszy za każdą minutę stania bądź jechania poniżej 20 km/h
  • peter.hound 08.10.09, 11:52
    Zasadniczo wszystko zależy od obrotu koła samochodu. Jeśli jednak pojazd porusza się z prędkością mniejszą od 20km/h lub większą od 170km/h (albo 160km/h - nie pamiętam dokładnie) to opłata jest naliczania ze stawki za postój. Nic więc dziwnego, że taksometr zmieniał wskazania gdy stał Pan/Pani w korku.

    Tutaj jednak nie ma o co obwiniać taksówkarzy.
  • Gość: ziut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 10:31
    jesteś w błędzie więcej można kombinować z obrotami koła, np. wstawiając do
    przystawki kółko zębate z inną ilością ząbków lub nie właściwe ogumienie na koła
  • peter.hound 08.10.09, 11:50
    Jasne, że więcej masz możliwości oszukania taksometru. Ale możliwości wyboru nienajkrótszej trasy przez urządzenie GPS są o wiele łatwiejsze. W dodatku wszyscy wierzą, że te urządzenia tylko takie trasy pokazują..
  • Gość: dps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 15:10
    OK! W takim razie iCar oszukuje mniej niż taksi. I mnie to
    wystarcza. Wybieram iCar - wolę jak ktoś mnie robi w wała w
    mniejszym stopniu niz w większym.
  • peter.hound 08.10.09, 15:30
    Nie mam nic przeciwko, Twój wybór.

    Proponuję teraz zainteresować się cenami nowych samochodów, marżą dla dealerów i zacząć kupować rowery. Bikershopy mniej zarabiają na sprzedaży.

    ;)
  • Gość: dps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 15:57
    Jak napisałeś: mój wybór! I kupując samochód, wiedząc co chcę i na
    co mnie stać, targowałem się dwa tygodnie i uzyskałem rabat w
    stosunku do ceny wyjściowej w kwocie jaka mnie zadowoliła w
    zupełności. Możliwe było to tylko dzięki konkurencji jaka jest
    pomiędzy dilerami - nawet tej samej marki - i możliwości wyboru po
    mojej stronie! Dlatego jak mam wybór pomiędzy wami a icarem wybiorę
    porównywalną jakość usługi za niższą cenę czyli icar.
  • Gość: kaz IP: 81.219.69.* 22.01.10, 01:25
    gorąco Ci radzę : zdejm klapki z oczu i solidnie porównaj ceny taxi i i,cara , a
    przekonasz się czy i,car NAPRAWDE jest tańszy. zapewniam Cię że nie jest!!!
    sprawdzałem to wiele razy.zagrali bardzo cwanie : początkowo jeździli taniej,a
    teraz coraz częściej jeżdżą DROŻEJ i ich konkurencyjność pomału staje się
    mitem. POZDRAWIAM I ŻYCZĘ WŁAŚCIWEGO WYBORU PRZEWOŹNIKA.
  • Gość: taryfa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 22:42
    to pewnie wozisz ludzi za dwie dychy przez myslenice do huty
    bajkopisarzu
  • peter.hound 08.10.09, 03:21
    W artykule dane są nieaktualne.

    Kurs taksówką w nocy jest droższy od kursu taksówką w dzień jedynie w przypadku podroży na odległość min. 9km. W pozostałych przypadkach bardziej opłaca się klientowi podróżować nocą.
  • nick_othem 08.10.09, 08:51
    a skąd wytrzasnąłeś te obliczenia??
  • nick_othem 08.10.09, 08:53
    Taksówki mogą zatrzymywać się i na postojach i w miejscach przeznaczonych do
    parkowania - jak zwykłe samochody. W przypadku godzin kiedy obowiązuje strefa
    mogą to robić wyłącznie na 15 minut (podobnie jak zwykłe samochody).


    Nie doczytałem Twoich poprzednich postów - widać, że wysysasz z palca te
    wszystkie bzdury, byle coś napisać.
  • peter.hound 08.10.09, 11:45
    Jedyne co widać to to, że nic konsktruktywnego do powiedzenia nie masz. Wskaż mój błąd i go udowodnij..
  • nick_othem 08.10.09, 18:06
    Pytam, jak wykonałeś obliczenia, z których wynika, że powyżej 9 km bardziej
    opłaca się jeździć taxi nocą.

    Drugie pytanie: skąd wziąłeś postój ograniczony do 15 minut w strefie B?

    Nie muszę udowadniać, że czegoś nie ma (przepisu o owych magicznych 15
    minutach). To raczej Ty nas oświeć i wyjaśnij źródło swojej wiedzy.
  • peter.hound 08.10.09, 18:42
    Przeczytaj 15 razy co napisałem, albo czytaj to przez 15 minut, to może uda Ci się zrozumieć co napisałem i jaka jest różnica pomiędzy tym (mozliwość bezpłatnego postoju), a tym co piszesz Ty (postój ograniczony do 15 minut).

    Obliczenia wykonałem przy użyciu kalkulatora. Weź go do ręki, chwilę się zastanów, poklikaj - może też uda Ci się wydedukować oczywistą oczywistość.

    Tutaj też Ci się wkrada jakieś przekłamanie. Taksówka nocą jest opłacalna przy kursach DO 9 kilometrów. Powyżej bardziej opłaca się podróżować za dnia.
  • peter.hound 08.10.09, 11:47
    Zaszczyć jakiegoś kierowcę taxi swoją obecnością, a sam przekonasz się, że obliczenia nie są znikąd wytrzaśnięte..
  • pendrek_wyrzutek 08.10.09, 04:37
    Ikar to taka zupa z gwoździa. Właściciele mają godziwy
    zysk małym kosztem, klienci mają taniej.

    Kto więc dodaje wartość do tej smacznej zupy?
    Kierowcy, którzy zarobią mniej swoją pracą i którzy zużyją
    swoje samochody szybciej niż na nie odłożą.

    Jak się jedni kierowcy wykruszą i ich samochody pójdą
    na złom, pojawią się następni z nowymi samochodami.

    Gwoździe jak były tak pozostaną i zupa będzie dalej smaczna.

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: waz IP: 77.236.0.* 08.10.09, 07:53
    Ale skoro chcą jeżdzić za takie stawki to ich sprawa czy zarobią na nowe
    samochody i nie może to być argumentem przeciw Ikarowi
  • peter.hound 08.10.09, 12:03
    W pewnym sensie może. Doświadczony kierowca wie ile musi zarabiać, żeby usuwać ewentualne uszkodzenia swojego samochodu i co ile musi go wymienić. Nowy kierowca cieszy się każdą złotówką co najczęściej kończy się po pierwszej stłuczce, albo poważniejszej awarii, kiedy nie ma jak zarobić na życie, pieniędzy nie odkładał, więc nie ma jak również wrócić do pracy.
  • Gość: Helmut IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 08.10.09, 08:15
    Najważniejsza jest wolna konkurencja!
    Niech Icar wjeżdża do strefy B przez cały dzień! Jak się taksiarzom
    nie podoba ich zawód niech go zmienią.
    Mam nadzieję że Icar się rozwinie.
  • Gość: joe IP: *.ghnet.pl 08.10.09, 09:28
    Od kiedy powstał Icar, jeżdżę tylko z nimi. Rzadko się tak zdarza, że potrzebuję
    taksówki teraz, zaraz, dlatego nie przeszkadza mi to, że czasem czekam na auto
    jakieś 40 min. (jedno piwo więcej, albo zawczasu zaplanowanie wyjścia z knajpy
    ). Cena faktycznie o wiele niższa niż w innych korporacjach, a w nosie mam to,
    czy kierowca ma egzamin czy nie.
    A korporacje to mafia, ostatnio rozmawiałam z kierowcą Icara, że nie może
    odstępować auta na krok. Zarysowania, przebite opony to normalka.
  • peter.hound 08.10.09, 12:07
    Odniosę się tylko do jednego fragmentu, mianowicie: (..)a w nosie mam to, czy kierowca ma egzamin czy nie(..).
    Widzę, że część osób nie rozumie istoty tematu. Tutaj nie chodzi i nigdy nie chodziło o to, że kierowca bez ukończonych kursów, szkoleń, przebytych badań, zdanych egzaminów nie potrafi jeździć samochodem. Tutaj chodzi o równe traktowanie. Jeśli od jednych wymaga się, żeby w ramach wykonywania jakiegoś zawodu spełniali pewne kryteria, to dlaczego przestaje się tego wymagać od innych?
  • Gość: Marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 15:43
    Nie zgodzę się do końca. Egzamin ejst też po to, aby kierowca znalazł objazd korka, gdy klient się spieszy na pociąg, autobus itp. W iCarze nikt nie będzie się bawił w objazdy korka, bo to nowe wklepanie trasy, inne wyliczenia, że nie wspomnę o tym, ze w nawigacji są błędy.
  • Gość: KAZ IP: 81.219.69.* 22.01.10, 01:39
    JESTEM TAKSÓWKARZEM I ŻYCZĘ CI Z CAŁEGO SERCA, ŻEBY TOBIE KTOŚ KIEDYŚ POWIEDZIAŁ
    DOKŁADNIE TAK SAMO W KWESTII WYKONYWANEGO PRZEZ CIEBIE ZAWODU.CIEKAWY JESTEM CZY
    WTEDY TEŻ BĘDZIESZ TAK BARDZO WYCHWALAŁ FIRMY PODOBNE " I,KAROM " .
  • Gość: DentystaAmator IP: 77.236.0.* 08.10.09, 10:35
    Szczerze mówiąc to nie dziwie się taksówkarzom. Jak by nagle ktoś wymyślił jak
    zostać np. magistrem bez 5 letniego uczenia się to też bym się zdenerwowała.
    Równie dobrze jutro "mogę" otworzyć punkt wyrywania zębów, ciekawe co by
    dentyści powiedzieli. Biologie w szkole miałam, obcęgi sobie kupie i dawaj
    rwiemy po zniżkowej cenie;D.
  • Gość: Rumek IP: *.st.cable.xnet.hr 08.10.09, 10:59
    Glupoty piszesz, kierowca icara tak samo umie jezdzic jak taksiarz i
    w ten sam sposob bedzie jechac, bo przeciez nie pofrunie, a pseudo
    dentysta z obcegami to jednak dla klienta nie to samo, podobnie jak
    pseudo magister tez nic nie bedzie umial. To jest jednak roznica
  • peter.hound 08.10.09, 12:10
    Stawiasz komuś oceny, a sam nie potrafisz zrozumieć problemu.

    Kiedyś żeby w ogóle móc wozić odpłatnie ludzi po mieście trzeba było przechodzić kursy i zdawać egzaminy (coś jak opisane wcześniej 5-letnie studia). W tej chwili się tego nie wymaga, a zaczyna się pozwalać na dokładnie to samo (coś jak otwarcie punktu wyrywania zębów).

    Zachowując wszelkie proporcje nie da się tego zrozumieć tak jak to zrobiłeś.
  • Gość: pasazer IP: 10.30.39.* 08.10.09, 11:31
    zakichane zlotowy - taxiarze rzna jak sie da pasazerow. ile wlezie. jezdza
    czesto rzechami co sie ledwo asfaltu trzymaja. nie wiem czase mco mysla
    korporacje wysylajac rozpadajacy sie samochod na kurs. Zero dbania o
    standardy, komfort i bezpieczenstwo.

    w czymz lepsi sa od innych kierowcow czy tam przewoznikow? placa za egzaminy
    to sa drodzy. Klient ma prawo wyboru. A tych ikarow jest lediwe setka.


    ochloncie ZLOTOWY! (nie wszyscy - pieniacze tylko) bo nie ma powodu,
    konkurencja rozwija rynek. Na calym swiecei sa taksowki licencyjne i nie
    licencyjne. LONDYN, MADRYT, NOWY JORK, nawet wies WARSZAWA ma txi i
    przewoznikow. Kazdy wybiera co i jak chce.
  • Gość: złoty pl IP: 83.13.74.* 09.10.09, 18:24
    co ty porównujesz Krakowski rynek pracy taxi do Londynu , Madrytu
    800 tys miasto z takimi metropoliami nawet nie maci pojęcia jaka
    jest zapaśc w usługach transportu taksówkami a się mondrzyci wszyscy
    i dziwicie że ktoś jeździ starym autem tak się zajebiście dorobił w
    tym fachu
  • Gość: gościu IP: *.ip.netia.com.pl 08.10.09, 11:43
    monopol taksówkarski to morderstwo dla kieszeni krakowian i
    turystów, w d...ach im sie poprzewracało już, ceny jak z kosmosu,
    oplata za "trzasnięcie drzwiami" na dzień dobry, a do tego robią się
    opryskliwi jak muszą chwilę poczekać na klienta, albo podana
    lokalizacja nie jest precyzyjna. W nosie mam taką jazdę, kiedy
    impulsy taksometru migają mi szybciej niż mijane światła... Mam
    nadzieje ze w magistracie ktoś wreszcie pomyśli o mieszkańcach i
    pozwoli na zdrową konkurencję na rynku przewozu osób!
  • peter.hound 08.10.09, 12:57
    A czy ktoś bez szkoły nie może lepiej wyrywać zębów?

    Bo i jedno porównanie i drugie jest bardzo na miejscu. Trenerem dobrym nie będzie (bez kursu czy z nim) jeśli nie poczyta, nie popodgląda - czyli jeśli nie dokształci się we własnym zakresie. Tak samo dentysta amator może lepiej pracować od niejednego "fachowca", który zdobył wykształcenie i na tym skończyły się jego górnolotne ambicje, a teraz ograniczają się do zbijania gratyfikacji.

    Więc zrozum - jeśli od jednych wymaga się spełnienia szeregu warunków, to niech inni spełniają je w takim samym zakresie. W końcu wobec prawa każdy ma być równy.
  • Gość: otto IP: *.multimo.pl 08.10.09, 13:50
    Kolega jeździł parę tygodni na taksówce. Okazało się, że będąc nawet taksówkarzem, nie może ze wszystkiego korzystać na równi z innymi taksówkami. Na tym postoju nie wolno mu było stanąć, tam nie wolno mu było wjechać. Jak przez nieświadomość popełnił taki błąd, to słyszał od innych taksówkarzy, żeby spier.... Straszyli go porysowaniem auta czy wybiciem szyby. Dopiero koledzy z jego korporacji mu uświadomili co może a co nie. Więc argumentacja " bezprawnej przewagi" kierowców iCara nad pozostałymi taksówkarzami nie ma tu nic do rzeczy.
    Jeśli komuś jako klientowi nie pasuje iCar to niech z niego nie korzysta. Mamy wolny rynek.
  • Gość: JaKrak IP: *.tktelekom.pl 09.10.09, 08:43
    Jeżeli 3500 taksówek walczy z setką iCarowców - to już samo to pokazuje, jaki
    to idiotyzm i czego boja się taksiarze - konkurencji.
  • Gość: KAZ IP: 81.219.69.* 22.01.10, 01:56
    NIE BOIMY SIĘ KONKURENCJI ! TYLKO DOMAGAMY SIĘ SPRAWIEDLIWOŚCI ! MNIEJ WIĘCEJ W
    TYM SAMYM CZASIE CO POWSTAŁ I,CAR, POWSTAŁA TEŻ NOWA KORPORACJA " BONA " I JAKOŚ
    OTO NIKT NIE MA PRETENSJI. DLACZEGO? BO JEST TO UCZCIWA KONKURENCJA. NIECH I,CAR
    SIĘ PRZEKWALIFIKUJE NA KORPORACJE SPEŁNIAJĄCĄ TAKIE KRYTERIA JAK WSZYSCY
    TAKSÓWKARZE A NIE BĘDZIE TEMATU.A KONKUROWAĆ CENAMI TEŻ BĘDĄ MOGLI I WSZYSTKO
    BĘDZIE OK.
  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:59
    Jak dobrze pamiętam to kiedy iCar wchodził na rynek, taksówkarze wykrzykiwali:
    : "Gdzie ekonomia, sami się wykończą, jak można jeździć po tak szmaciarskich
    stawkach, szmaciarze". Jak się okazuję to można. Pojawiła się konkurencja i
    nagle taksówkarzom zaczęło się opłacać jeździć 30% taniej. Ewentualnie Panowie
    może obniżyli wam podatki.Tą kartę podatkową za którą płacicie 28 zł miesięcznie.
  • Gość: Marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 15:49
    .Tą kartę podatkową za którą płacicie 28 zł miesięczni
    > e.


    Nie każdy taksówkarz jeździ na karcie. I to nie ona jest problemem tylko ZUS. CZemu w Polsce nikt wysokości stawek ZUS nie uzależnia np. od dochodu osiągniętego w roku poprzedzającym? Zwykły pracownik płaci ZUS % w stosunku do tego co zarobi, pzredisebiorca płaci stałą stawkę niezależnie od tego, czy w danym miesiacy zarobił, czy np. był 2-3 tyg chorował i miał tylko tydzień zarobku. I zeby nie było nie chodiz tu o przywilej tylko dla taxi, ale dla każdego pzredsiębiorcy.
  • Gość: taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 22.10.09, 22:34

    Opłaca.... to się tylko właścicielom Icara i klientom .Tylko, że nie ma czasu na
    to, by się o tym przekonali.Wiozłem ostatnio gościa któremu padło
    sprzęgło.....Nagle uświadomił sobie, że nie brał pod uwagę,iż tak często bywał
    będzie u mechanika.Tego w Icarze szefostwo nie powiedziało...Już tam nie jeździ.
  • Gość: Permulator IP: 213.17.131.* 12.10.09, 12:16
    Wkrótce taxówki odejdą do lamusa - już teraz dużo taksówkarzy
    przechodzi do iCara bo to ucziwa firma.
  • pendrek_wyrzutek 12.10.09, 15:34
    Gość portalu: Permulator napisał(a):

    > Wkrótce taxówki odejdą do lamusa - już teraz dużo taksówkarzy
    > przechodzi do iCara bo to ucziwa firma.

    Nie odejdą z prostego powodu. ICar jest za tani, 30% oznacza, że
    kierowcy zarabiają co najmniej dwa razy mniej. Koszty (zużycie
    samochodu, naprawy, benzyna, opłaty, 35% dla iCara) są te same
    lub większe, a ponieważ wynoszą one kilkadziesiąt procent, to
    co zostanie kierowcy jest za mało aby mu się opłacało.

    ICar się utrzyma ale jako działalność niszowa, rozmiar iCara
    odpowiada liczbie potencjalnych kierowców co nie potrafią
    ocenić swoich realnych kosztów. Będą się wykruszać ale następni zajmą
    ich miejsce i iCar będzie jakoś trwał na marginesie.

    Co do przechodzenia do lamusa, to taksówki nie podlegają
    prawom postępu technologicznego, gdzie masowe producty
    są coraz tańsze. Taksówka wymaga obsługi przez osobę pracująca
    na pełny etat, nie da się tego na razie zautowatyzować. A ponieważ
    koszt życia, płace i dochody idą w górę więc i taksówki musza drożeć.

    To samo jest z krawcami szyjącymi na miarę, tylko zamożniejsi
    mogą sobie na nich pozwolić.

    --
    Delendum Est Caputis Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: lEn IP: *.82-134-23.bkkb.no 24.10.09, 21:36
    > Nie odejdą z prostego powodu. ICar jest za tani, 30% oznacza, że
    > kierowcy zarabiają co najmniej dwa razy mniej. Koszty (zużycie
    > samochodu, naprawy, benzyna, opłaty, 35% dla iCara) są te same
    > lub większe, a ponieważ wynoszą one kilkadziesiąt procent, to
    > co zostanie kierowcy jest za mało aby mu się opłacało.
    >
    > ICar się utrzyma ale jako działalność niszowa, rozmiar iCara
    > odpowiada liczbie potencjalnych kierowców co nie potrafią
    > ocenić swoich realnych kosztów. Będą się wykruszać ale następni
    zajmą
    > ich miejsce i iCar będzie jakoś trwał na marginesie.

    parafrazujac - nikt w polsce nie bedzie pracowal za ponizej 4000 zl
    na reke bo to przeciez sie nie oplaca, koszty zycia - czynsz oplaty
    jedzenie ubranie dzieci itp itd wszystko to kosztuje, wiec ci co
    jako wolontariusze zatrudnia sie na kasie w markecie za 1000 zl to
    dzialalnosc niszowa. to taka sama prawda.
    rzeczywistoscwyglada tak kolego: nie podoba sie to nie pracuj,
    przybedzie kilku nowych ikarowcow przeciez taksiarz to robota jak
    kasjerka czemu ma zarabiac wiecej niz 1000 na lapke, w dup.. sie
    poprzewracalo.
  • pendrek_wyrzutek 24.10.09, 22:30
    Gość portalu: lEn napisał(a):

    > przybedzie kilku nowych ikarowcow przeciez taksiarz to robota jak
    > kasjerka czemu ma zarabiac wiecej niz 1000 na lapke, w dup.. sie
    > poprzewracalo.

    Jest jedna kluczowa różnica (poza takim drobiazgiem
    jak mienie w swoich rękach życia swojego i pasażerów):
    taksówkarz musi zarobic na utrzymanie/naprawy bardzo intensywnie
    zużywanego samochodu i odkładanie na kupno nowego.

    Kasjerka nie ponosi ryzyka ani kosztów i pracuje
    według ustalonej rutyny będąc wspierana i nadzorowana.

    --
    Delendum Est Caputis Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • pendrek_wyrzutek 24.10.09, 22:46
    pendrek_wyrzutek napisał:


    > Kasjerka nie ponosi ryzyka ani kosztów i pracuje
    > według ustalonej rutyny będąc wspierana i nadzorowana.

    I ma zagwarantowany stały dochód, zapłacone wakacje,
    chorobowe. Także ma ochronę przed trudnymi czy niebezpiecznymi
    klientami.

    Kasjerka jest trybikiem większej maszyny, taksówkarz
    jest wolnym strzelcem.


    --
    Delendum Est Caputis Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: prywaciarz IP: *.fdk.abpl.pl 25.10.09, 12:08
    Jestem pewien ,że Ty jesteś niedorozwinięty umysłowo(albo tylko głupi)
    porównując pracę kasjerki(osoby zatrudnionej) z prowadzeniem prywatnej
    działalności gospodarczej.Polemizowanie na jakikolwiek temat z Idiotą, nie ma sensu.
  • pendrek_wyrzutek 25.10.09, 13:03
    Gość portalu: prywaciarz napisał(a):


    > Polemizowanie na jakikolwiek temat z Idiotą, nie ma sensu.

    Ma sens bo debata jest publiczna i biernie uczestniczy
    w niej wiele osób które nie są idiotami ale sobie
    omawianych spraw nie przemyślały.

    --
    Delendum Est Caputis Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: lEn IP: *.82-134-23.bkkb.no 25.10.09, 13:26
    aj waj! prywatna dzialalnosc gospodarcza, firma, biznesmen po 3 fakultetach
    ksztalcony poliglota, ryzykujacy wiele w nowej, innowacyjnej branzy jakiej jest
    wozenie ludzi po miescie (slyszalem ze takie nowinki to ostatnio w japonii
    zmyslni azjaci wprowadzili).
    gosciu troche powagi - inwestycja ? z tego co kojarze ceny samochodow to
    taksowka ktora mnie ostatnio wiozla jest warta na rynku pewnie mniej niz 10 000
    pnl dodaj sobie do tego koszty wszelakich uprawnien max. 5000 i masz wielki
    biznez w ktory wlozyles 15 tysiakow. jesli ci sie on zwraca co rok w 100% to
    powinienes sie cieszyc zarobkiem 15 tys rocznie czyli jakies tysiaczek z hakiem
    miesiecznie. to chyba sprawiedliwie, co ?
  • Gość: Taryfiarz IP: *.fdk.abpl.pl 25.10.09, 15:47
    Rzeczywiście nie jestem po trzech fakultetach(rozgryzłeś mnie),ale umiem liczyć
    i wiem, co to opłacalność.Samochód na taryfę kupiłem nowy za 65tys.Nowy na
    gwarancji, ponieważ jeździłem przez trzy lata używanym(7-letnim) i wiem ile przy
    takiej eksploatacji jak taxi kosztuje jego utrzymanie(przez trzy lata, na same
    naprawy wydałem 13tysięcy zł. i nie liczę tutaj wymian eksploatacyjnych typu
    klocki hamulcowe czy filtry i olej silnikowy).Rozpisywanie się o kosztach
    eksploatacji,naprawach,wizytach u mechanika itp. uważam, za stratę czasu ,bo
    taki ignorant jak Ty, nie jest tego w stanie ogarnąć(Ty w ogóle wiesz ile
    kosztują np. opony?).Kupiłem nowy...,bo spędzam w nim 300godzin miesięcznie
    ,więc ma być pewny,wygodny i bezpieczny dla mnie i moich klientów(1/2 auta jest
    banku,dodam żebyś nie gardłował więcej o inwestycjach ,bo "G" o nich
    wiesz).Problem w tym ,że kierowcy zatrudniający się w Icarze nie biorą tego pod
    uwagę i co za tym idzie, dają się oszukać właścicielom tej firmy,zajeżdżając
    swoje prywatne auta ,bez uwzględnienia w/w kosztów,a o odkładaniu na następny
    samochód nie wspomnę.Te pierdoły które tutaj wypisujesz świadczą tylko o tym ,że
    albo masz coś wspólnego z Icarem albo jesteś małolatem o małym rozumku,
    szukającym poklasku....bo przecież taryfiarz to złodziej i oszust!
    Ps
    Napisz Cwaniaczku kim jesteś i co w życiu robisz ,a ja zmieszam Ciebie i Twoją
    profesję z błotem bez problemu, tak jak Ty moją...........
    Ps
    A propos,poligloty(to chyba nie na miejscu) to fakt ,iż po kropce staram się
    zaczynać zdanie od dużej litery i zwracając się do Ciebie piszę z dużej litery,
    nie świadczy chyba źle o mnie - Taryfiarzu tylko Tobie - licho wie KIM
  • Gość: lEn IP: *.82-134-23.bkkb.no 25.10.09, 13:18
    > To samo jest z krawcami szyjącymi na miarę, tylko zamożniejsi
    > mogą sobie na nich pozwolić.
    >

    ok. skoro jestescie jak krawcy szyjacy na miare, sprzedajacy towar dla
    wybranych, to pamietajcie ze musicie sie pozytywnie i bardzo wyraznie odrozniac
    od pracujacych dla zwyklych ludzi ikarowcow. tak zeby roznica w cenie czemus
    odpowiadala, nie wiem moze taksowkami beda tylko ekskluzywne auta od merca wzwyz
    ? moze kierowcy taxi beda w bialych rekawiczkach usmiechnieci zyczliwi i
    rzetelni tak ze az stanie sie to przyslowiowe. wyobrazasz to sobie : "rzetelny
    jak taksowkarz" albo uczciwy jak taksowkarz", on na pewno cie nie orznie. wtedy
    fakt, wybor albo ikar dla studenta co popil i musi wrocic na chate bo na nogach
    nie da rady, albo taksowka limo kierowca usmiech marynarka, dzwi otwiera w pas
    sie klania - dla gosci z wypchanym portfelem - taka nisza dla bo ja wiem 100
    taksowek w krakowie.
  • pendrek_wyrzutek 25.10.09, 13:42
    Gość portalu: lEn napisał(a):

    > ok. skoro jestescie jak krawcy szyjacy na miare,
    > sprzedajacy towar dla
    > wybranych, to pamietajcie ze musicie sie pozytywnie
    > i bardzo wyraznie odrozniac

    Ja nie pisałem co się powinno, tylko o
    podstawowych prawdach ekonomicznych. Wytwory krawca szyjącego
    na miarę MUSZĄ być droższe niż seryjna maszynowa produkcja.
    Niezależnie od tego czy jest grzeczny i uczciwy.

    > od pracujacych dla zwyklych ludzi ikarowcow.
    > tak zeby roznica w cenie czemus
    > odpowiadala,

    Ikarowcom nie uda się zaniżyc swoich kosztów, jak
    się im samochód rozleci to będą pracować jako kasjerzy
    i jeździć srodkami komunikacji publicznej. A może piechotą jak
    im na autobus nie starczy :)

    > nie wiem moze taksowkami beda tylko ekskluzywne auta od
    > merca wzwyz
    > ? moze kierowcy taxi beda w bialych rekawiczkach
    > usmiechnieci zyczliwi i

    Wszystko zależy od kosztów i ceny, tak działa rynek.

    Cena iCara jest zaniżona i dopłacaja do niej kierowcy,
    którzy nie zdają sobie z tego sprawy.

    Jeśli właściciele iCara sa tacy mądrzy to niech przejmą
    odpowiedzialność za WSZYSTKIE koszty - zakupią samochody, płacą
    za naprawy i benzynę, płacą za chorobowe i wakacje
    a kierowcom wypłacają pensję, nawet podobną do pensji
    kasjerki w hypermarkecie.

    Jeśli im się to uda to dostaną nagrodę Nobla z ekonomii!

    --
    Delendum Est Caputis Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: Jarosław IP: 188.33.209.* 01.01.10, 21:00
    Co prawda z usług "Icara" nie korzystalem ale mialem wczoraj wątpliwą
    przyjemność zadzwonic na "4cars"tak "swietna" firma, wczoraj zamowilem kurs na
    20.00, "konsultantka" poinformowala mnie ze, nie ma problemu samochod bedzie
    czekal. Wiec 19.58 czekam z zona na dole.. nie ma nikogo, 20.13 dzwonie
    "konsultantka" informuje mnie ze zadzwoni do kierowcy i oddzwoni.. 20.20 nikt
    nie dzwoni wiec ja dzwonie: " dzisiaj mamy taki zawrot glowy i zamieszanie,
    dzwonilam do kierowcy ale on powiedzial ze zapomnial i samochod juz nie
    dojedzie".. PEŁNY PROFESJONALIZM !!!!! zadzwonilem na "dwójki" udalo sie
    taksowka dojechala w 5 min, za kurs z Prokocimia na Oś. Piastów zapłacilem
    32,60 z licznika zaokraglilem do 35... Wniosek: mysle ze jak sie 4 samochody
    to sie lepiej za taka branze nie brac...
  • gazeta_mi_placi 04.01.10, 14:08
    Nie korzystam z usług Icara (a ostatnio z taksówek generalnie rzadko),ale dzięki niemu większość sieci taksówkarskich znacznie obniżała ceny (od 20-30 %),więc jestem z tego powodu zadowolona :-)
    Nie ma jak konkurencja nawet jeżeli się z niej nie korzysta :-)
    Pozdrawiam Szanownych Taryfiarzy :-)
    Szkoda,że nie pomyśleliście wcześniej o upustach choćby tylko dla stałych klientów tylko dopiero Icar musiał na Was wymusić pewne zmiany.
  • Gość: !!! IP: *.betanet.pl 06.01.10, 19:33
    nie wyceniaja kursow przez telefon, a na stronie pisze "wycena kursu juz przy zamowieniu"... bzdury!!!
  • pendrek_wyrzutek 08.01.10, 00:51
    gazeta_mi_placi napisała:

    >dzięki niemu większość sieci taksówkarskich znacznie obniżała
    > ceny (od 20-30 %),więc
    > jestem z tego powodu zadowolona :-)
    > Nie ma jak konkurencja nawet jeżeli się z niej nie korzysta :-)

    To nie jest normalna konkurencja tylko wojna cenowa.
    Prędzej czy później ceny wrócą do normalnych czyli
    do PEŁNYCH kosztów plus zarobek. Skutkiem wojny cenowej będzie,
    że wielu kierowców pójdzie z torbami i będzie mniej taksówek.

    Może zająć to parę lat (aż się rozlecą samochody) ale
    praw ekonomicznych magią "wolnego rynku" się nie ominie.
    Taksówki to nie jest produkcja taśmowa, potrzebny jest
    jeden opłacany kierowca na jednego klienta (lub na grupę)
    i zużywający się szybko samochód.

    Cena pójdzie naprawde w dół gdy samochody będą kierowane przez
    komputer i będą produkowane w Chinach.

    --
    Delendum Est Caputis Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: lEn IP: *.82-134-23.bkkb.no 08.01.10, 08:33
    za pare lat ceny sie beda ksztaltowaly zupelnie inaczej, bedzie pewnie inny
    popyt, wiecej ludzi bedzie stac na taxi, no chyba ze komunikacja miejska zacznie
    byc super
  • Gość: Dedal IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.10, 21:22
    Co ma iCar, czego nie ma taxi???

    Kierowców Kamikadze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka