Dodaj do ulubionych

Małopolska: zawyją syreny w godzinę W

IP: 77.236.0.* 31.07.10, 17:34
Co roku musimy świętować jedną z największych polskich porażek XX wieku? Budowanie mitu narodowego na klęskach i przelanej krwi (o tak, niektórzy bardzo lubią to sformułowanie) prowadzi tylko do narodowych kompleksów i narodowych histerii (jedną mieliśmy niedawno).
Edytor zaawansowany
  • Gość: qwerty IP: *.chello.pl 31.07.10, 18:00
    Kompleksy się po prostu ma, albo się nie ma. Z takim myśleniem to przykładowo Termopilach powinni Grecy zapomnieć, bo przecież przegrali... Zgrzytaj sobie dalej zębami ja idę się wyluzować.
  • Gość: ubowiec IP: *.adsl.wanadoo.nl 31.07.10, 19:01
    Dlaczego?Gen. Anders o powstaniu warszawskim: Nie tylko głupota, ALE ZBRODNIA".ponad 200 tysiecy ludzi ponad milion został wypedzonych z miasta a ruskie i tak zawłaszczyli Polskę na kilkadziesiąt lat Warszawa uległa całkowitej zagładzie i powiedz mi gdzie tu jest korzyść z tego powstania dla Polski tylko dlatego że paru nawiedzonych AKowskich dowódców wymisliło sobie powstanie bez ŻADNYCH szans na zwycięstwo i to ma być bohaterstwo to było samobójstwo i głupota szkoda ze wszyscy Polacy nie dali sie pozabijac mielibyśmy wtedy samych bohaterów
  • Gość: krakauer IP: *.chello.pl 31.07.10, 20:06
    Faktem jest uwielbienie, miłość i podziw dla POWSTAŃCÓW ich bohaterstwa nigdy
    nie zapomnimy i będziemy o tym pamiętać.
    Natomiast Ci co o powstaniu zdecydowali powinni być osądzeni przed trybunałem
    stanu i zapłacić za odbudowe Warszawy (np. Komorowski - potomek jednego z
    decydentów).
  • 1234qwerty 31.07.10, 22:35
    NO I PYTAM PO CO ????????????
  • Gość: imd IP: 82.177.125.* 31.07.10, 22:38
    żeby pamiętać, choć wielu wolałoby zapomnieć, przeesz tyle innych
    fajnych rzeczy dokoła, nie?
  • nnike 01.08.10, 00:42
    Powstanie to było... dzieciobójstwo!!! Jak można było wysyłać dzieci na śmierć?
  • czesiekkk 01.08.10, 19:35
    Dziwne, że historycy IPN nie przyjrzeli się Powstaniu Warszawskiemu, a zwłaszcza
    Dowództwu KG AK i Naczelnemu Wodzowi, i ich procesowi decyzyjnemu.
    Gdyby Polska w 1945 r odzyskała nie tylko niepodległość, ale i suwerenność to
    ten proces decyzyjny zostałby zapewne przebadany przez prokuratora wojskowego.
    Tymczasem od 1945 r. nastaje epoka stalinizmu, przywódców AK, którzy pozostali
    na Zachodzie nikt nie rozlicza, bo środowiska polonijne, głównie te w Londynie
    chcą przede wszystkim spisać historię Polskiego Państwa Podziemnego. W kraju,
    część z decydentów zostaje aresztowana z polecenie gen. NKWD niejakiego Sierowa
    pod nieprawdziwymi zarzutami prowadzenia operacji przeciwko partyzantom sowieckim.
    Jak widać nie było możliwości rozliczenia, za jedną z największych klęsk w
    historii Polski. Brak rozliczeń powoduje powstanie nieporawdziwego mitu, że
    Powstanie Warszawskie to doborowe oddziały AK w panterkach szturmujące pozycje
    niemieckie. Grupa rekonstrukcyjna stojąca dziś na Pl. Mariackim wpisuje się w
    ten mit.
    A jak było w rzeczywistości, w rzeczywistości to była hekatomba ludności
    cywilnej i zagłada dóbr polskiej kultury, na skutek czego cofnęliśmy się
    cywilizacyjnie wstecz. Kraj pozostał bez centrum, bez głowy, bezwolny i łatwy do
    zsowietyzowania.
    Szkoda, że samorządy taką lekką ręką nazywają ulice imionami i nazwiskami tych
    co podjęli tą katastrofalną decyzję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka