Dodaj do ulubionych

Protest studentów przeciwko rządowej reformie

IP: *.net.autocom.pl 17.02.11, 22:06
Nie ma w Krakowie uczelni o skrócie UE. Skrót od Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie to UEK!!
Obserwuj wątek
      • Gość: swieka Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 22:35
        A ja popieram ograniczenia dotyczące drugiego kierunku. Sam kończę właśnie drugi kierunek na publicznej uczelni. I wiem jak to wygląda. Wiele osób "studiuje" (co nie wiele ma wspólnego z nauką) bo tak teraz trzeba, bo bez 50 fakultetów i 30 certyfikatów nie ma pracy. Wyższe wykształcenie to przywilej, nie obowiązek. Najłatwiej odbębnić kolejny papierek. A ktoś za to płaci! O ile lepiej można by wyposażyć laboratoria albo zatrudnić lepszą kadrę za te pieniądze? Bardzo dobrze, że Państwo wspiera najzdolniejszych (10%) - takich właśnie nam trzeba. A reszta jak ma kaprys studiować 2 kierunek, to niech sama zapracuje. I nie mówcie, że się nie da, bo już teraz na studiach (szczególnie lata 3-5) większość osób pracuje. Poza tym teraz jest taki zalew mgr, że przestaje to być jakimkolwiek atutem na rozmowie kwalifikacyjnej (no może jeszcze te lepsze uczelnie jakoś się liczą).
      • Gość: Labradorczyk Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 23:28
        Ograniczenie dwukierunkowości stanowczo popieram. Bo:
        1) Dziś praktyka wygląda tak, że dwa kierunki studiuje większość studentów, przy czym ja jako nauczyciel się o tym dowiaduje zwykle dzięki magicznemu zdaniu: "Panie doktorze, mam drugi kierunek i nie mogę chodzić na Pana zajęcia." Przy czym delikwent uważa za normalne, że nie będzie chodzić, ale zaliczenie "jakoś" otrzyma. W związku z czym całe studia coraz bardziej robią się "jakieś".
        2) Dziś studenci biorą drugi kierunek bez wiekszej refleksji na temat tego co będzie dalej. Staram się prowadzić zajęcia jak najlepiej, naprawdę w nie wkładam serce, ale jest to coraz trudniejsze w sytuacji, kiedy co chwila ktoś, komu poświęciłem swój wysiłek, przy pierwszych problemach z lekkim sercem odchodzi, bo jednak nie daje rady. Nie wspominając o licznej grupie studentów, traktujących drugi kierunek (pracuję na stosunkowo popularnej filologii obcej) po prostu jako darmowy kurs języka.
        • ar.co Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi 18.02.11, 11:55
          Mam dokładnie takie same wrażenia. Egzaminując niektórych drugokierunkowców mam wrażenie, że nie powinni dostać się nie tylko na drugi kierunek studiów, ale nawet do liceum. O brakach wiedzy nawet nie wspominam, ale potworna tępota, nieumiejętność myślenia, wyciągania wniosków... I oczywiście poczucie, że sam fakt studiowania na drugim kierunku zwalnia ich od jakichkolwiek obowiązków, i to na obu kierunkach.
        • baalsaack Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi 18.02.11, 20:53
          Nie wątpię, że takie problemy istnieją. Ale teraz moje dwie uwagi:
          1) obecne rozwiązanie jest niesprawiedliwe, stanowi dyskryminację ekonomiczną i kolejny element segregacji dzieci z rodzin biednych i tych, którzy mają bogatych rodziców; natomiast uzasadnienie, jakie jest wobec niego używane - że zwalnia to miejsca dla innych - jest po prostu przyznaniem wprost, że zamierza się jeszcze obniżyć poziom studiów;
          2) dwukierunkowość (pomijając przypadki, kiedy faktycznie chodzi tylko o dodatkowy papierek) jest rezultatem sztywności programów studiów; jeśli nawet ograniczono by studiowanie drugiego kierunku w sposób bardziej sprawiedliwy, powinno się z tym wiązać zwiększenie dostępności studiów zbliżonych do dostępnego na niektórych uczelniach "MISH-u" (indywidualnych studiów międzywydziałowych), bo w tej chwili jednokierunkowość to po prostu znaczne ograniczenie rozwoju intelektualnego dla osób, które mają szersze zainteresowania.
          • Gość: Labradorczyk Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 21:58
            Dziękuję za ciekawe i rzeczowe uwagi.
            Oczywiście jest w tym dużo prawdy, ale:
            ad 1) jest drugi kierunek normą czy luksusem? Bo jeżeli normą, to ok. Natomiast jeżeli luksusem (w sensie że nie jest każdemu koniecznie potrzebny), to juz jest sprawa bardziej skomplikowana (bo nie domagamy się np., by w imię sprawiedliwości wszyscy jezdzili mercedesami). Moze rozwiązaniem byłby powrót do dawniejszych czasów, kiedy podobno (ja tego nie pamiętam) warunkiem przyjęcia na drugi kierunek była wysoka średnia. To mi się wydaje logiczne, nikogo to nie dyskryminuje i może byłby to lek na patologie, o ktorych wspominałem.
            2) Nie myślę, że zwiazek między zwalnianiem miejsc dla innych i obniżeniem poziomu studiów jest taki prosty. Na moim kierunku np. normalna osoba po maturze praktycznie nie ma szans na przyjęcie - wszystkie (prawie) miejsca na I roku zajmują "dwukierunkowcy". W zwiazku z tym np. mamy dziewczynę bardzo zdolną i bardzo zainteresowaną studiami, która musiała najpierw podjąć studia na historii, żeby póżniej móc "przeskoczyć" do nas. Czy to jest normalne?
            3) co do sztywnosci programu studiów - zgoda. W niektórych krajach istnieją studia dwukierunkowe jako normalna opcja, program jest nieco okrojony żeby można było wszystko jakoś zorganizować, ale atutem jest właśnie to że kierunki sa dwa. Podobno coś takiego jest też w Warszawie (lub było). Może to jest droga?
      • Gość: sz Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi IP: *.128.117.196.static.crowley.pl 18.02.11, 01:47
        Zgadzam się - potrzebujemy mądrych ludzi, dlatego trzeba dofinansować studia doktoranckie - to przynajmniej kontynuacja nauki w danej dziedzinie.
        W naszej rzeczywistości i naszej mentalności (jako narodu) to w ogóle pasowało by żeby nawet pierwszy kierunek był płatny - nie dlatego żeby Państwo zaoszczędziło, tylko dlatego żeby na studiach byli ludzie którzy wiedzą dobrze po co tam przyszli. A teraz to dla wielu przedłużenie beztroskich lat (w sumie na koszt innych, bo płacimy nie tylko bezpośrednio podatki na szkolnictwo, ale także trzeba doliczyć koszty opieki zdrowotnej itp).
        Jakby trzeba było wziąć kredyt na naukę na studiach, to każdy by myślał jakie wybrać studia by mieć po nich pracę i jak je sprawnie ukończyć, żeby zacząć kredyt spłacać.
        • astrum-on-line Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi 18.02.11, 11:38
          Na płatne kierunki też idą ludzie, którzy nie wiedzą po co na nie chodzą. Na drugi kierunek chodzi się, po tak wypada no i żeby było co wpisać w CV, a doktoranci nie mają kasy, nie mówiąc o tym, że jest już trochę bezrobotnych doktorów (czytałam szacunki, że wystarcza 1/3 tych, którzy są), bo na doktoranckie też idą ludzie, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić.

          Po prostu należałoby gruntownie zreformować i przebudować polskie szkolnictwo, od zerówki do profesora, z nastawieniem na wykorzystanie praktyczne tego co się umie i umiejętność współpracy z innymi. Plus umiejętność wykorzystania swoich mocnych stron.
          Niestety reformy szkolnictwa mają tylko na celu zapewnienie jak najwięcej stanowisk pracownikom, którzy je mają i tylko konserwują obecną bylejakość. Obecnie uczelnie służą temu, żeby jak największa ilość profesorów i ich rodzin miała stabilne zatrudnienie.

          --
          matematycznie.blox.pl
          Blog, w którym różne zagadnienia matematyczne podawane są w prosty, przystępny i łatwy do zrozumienia sposób.
      • Gość: LKL:K: Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformi IP: *.aster.pl 18.02.11, 07:39
        Oooooo widzę ,że "ma" prezentuje bardzo egoistyczne poglądy . Płacić podatnicy bo ja chcę się uczyć , po czym wyjadę z Polski i zarobię za granicą . Mądre to ? Chcesz się uczyć to płać a jak nie masz to niech płacą rodzice tak jak za inne rzeczy :ubrania ,wakacje wyżywienie , samochód itd. Jak mnie nie stać na willę z basenem to mieszkam w garsonierze a nie oczekuję ,że mi ktoś dom wybuduje . To czego domagają się teraz studenci to pozostałości myślenia za czasów komuny gdzie przeważały postawy roszczeniowe a państwo inwestowało w szkolnictwo po to aby miał kto pracować później na utrzymanie emerytów .Jak widać system się nie sprawdził a studenci ani myślą w przyszłości pracować dla pństwa tylko dla siebie nie ma więc żadnego powodu aby ktoś finansował studia obcej sobie osoby.
    • Gość: bas1a Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.cst.lightpath.net 17.02.11, 22:48
      Reforma jest potrzebna, ale innego rodzaju. Zamiast studiowania wiedzy encyklopedycznej, często mało przydatnej, i od razu zapominanej, powinniśmy tworzyć więcej studiów międzywydziałowych, gdzie studenci mają wybór dobierania przedmiotów do ich zainteresowań i potrzeb rynku pracy. Teraz często jednokierunkowe specjalistyczne studia mają charakter przeteoretyzowany i nieprzystający do wymagań rynku pracy. Państwo szuka oszczędności "na skróty".
      • Gość: Meteor Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 18.02.11, 08:51
        Dokładnie! dlatego śmierdzi mi ten zapał dwukierunkowców. Studia bardzo często wiedzy nie dają. Studia tylko zabierają czas i służą temu aby dać pracę wykładowcom. Ktoś powinien pomyśleć co zrobić żeby poleprzyć jakość kształcenia a nie ilość. I nie pomoże tutaj opłata za studia! Nie tędy droga. NIkt z uczelni zapewnie nie inicjowałby odpłatności za studia. Rząd walczy o forsę bo ma długi i próbuje wyciągnąć od każdego ostatni grosz.
        Słowem: jak robić reformę to z głową i nie w kwestiach finansowo-podatkowych. Tak aby coś ulepszyć a nie sp****ć jak to zwykle się dzieje w tym kraju (gimnazja).
    • Gość: mich Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.11, 22:57
      Studia powinny być płatne WSZYSTKIE, bo dlaczego mam fundować magistra marketingowcom, socjologom, historykom czy biologom jesli oni nigdy nie bedą pracować w zawodzie?? Albo wyjadą na zachód? to zmarnowane pieniądze- wiem bo jestem chemikiem-bez pracy w zawodzie 15 lat po studiach (fajne były, stypedium trochę imprez ;)

      Państwa nie stać na fundowanie studiów zwłaszcza na kierunkach w których to wykształcenie nie będzie wykorzystane
      Tylko powinno być to wprowadzone na tyle wcześniej, zeby wiedzieli o tym ginazjalisci wybierajacy liceum. Przynajmniej teoretycznie człowiek jakoś planuje życie. a nie dowiaduje się przy maturze że drugi kierunek jest płatny !!!
    • Gość: k Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.multi-play.net.pl 17.02.11, 23:02
      Jako przyszły student wolał bym aby wszystkie rodzaje studiów były płatne.
      Oferta edukacyjna Krakowskich Uczelni to jak papka dla wyrzutów społeczeństwa które musi iść na studia bo inaczej mamusia w domu zrobi przypał.
      Proste 1500 na semestr odsieje studentów z przymusu a uczelnie wreszcie zajmą się tym czym powinny - kształceniem profesjonalistów w swoim fachu.
      • Gość: onnn Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.alfanet24.pl 17.02.11, 23:30
        No proszę, proszę. Widzę po komentarzach że nie jestem odosobniony w tym że popieram zmiany... Sam jestem studentem i kiedyś zastanawiałem się nad 2 kierunkiem ale doszedłem do wniosku że można lepiej spożytkować ten czas niż na zdobycie drugiego 'wykształcenia', np doskonaląc swoje umiejętności związane z pierwszym kierunkiem, język obcy.
        Poza tym zauważyłem pewną prawidłowość. Z tego co się rozejrzałem wokół siebie to osoby które decydują się na 2 kierunek to dumni studenci zarządzania lub podobnego niewiele znaczącego kierunku.
      • Gość: onnn Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.alfanet24.pl 17.02.11, 23:42

        A poza tym podoba mi się premiowanie dobrych wyników. Bardzo mnie denerwuje to że stypendia socjalne nie są uzależnione od wyników w nauce... Słynne teksty 'wezmę stypendium to warunek zapłacę' itp. W imię czego podatnicy mają płacić stypendium osobie która jest najwidoczniej nie na tych studiach co powinna skoro ma poważne problemy z zaliczeniami. Uważam że powinno to być na zasadzie 'pokaż że nie jesteś tutaj z przypadku to dostaniesz stypendium' a nie na podstawie jakiegoś śmiesznego zaświadczenia ze niby 4osobowa rodzina żyje za 1000zł miesięcznie... i taki dostanie 600zł stypendium a student co ma dobre wyniki dostanie 200zl za 4 miejsce na roku....
        • Gość: Speedway at Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: 149.156.54.* 18.02.11, 09:16
          Jeśli jest "zaświadczonko", że mają 1000 do podziału na 4 osoby czyli 250 na "łebka" to i tak bardzo dobrze... Ja znam setki przypadków, kiedy zaświadczenia ze skarbówki czy też tez te z gminy wskazują, że delikwent nie ma 10 - 100 zł na miesiąc, żadnego dochodu, albo wykazuje tzw. stratę, czyli jest cały czas na minusie. W takim przypadku uczelnia płaci: socjalne 602 zł, mieszkaniowe, 200 - 400, na wyżywienie 100 - 300 - cośrednio daje okrągły tysiączek bez podatku, do tego za wyniki w nauce średnio 300 - 400, jest jeszcze zapomoga losowa 1000 zł/semestr, bo przecież każdy z nich jest w tzw. trudnej sytuacji materialnej. A jakimi wózkami pod uczelnię? Wystarczy obejrzeć parkingi przed akademikami.
    • aarvedui to nic nie da, tusku musi obniżyć deficyt do 2012 18.02.11, 00:01
      na ostatnich spotkaniach urzędasy z UE kazali płemiełowi głęboko się pochylić i zacisnąć zęby - zamiast obiecywanej przez PełO redukcji deficytu w zeszłym roku - deficyt urósł.

      UErzedasy grożą całkowitym odcięciem Polski od funduszy UE, jeżeli deficyt w 2012 nie będzie w normie.
      jest to obecnie zadanie niewykonalne, skoro Platforma zatrudnia 50 tysięcy nowych urzędników.
      jednak Tusku będzie próbował odbić swoje błędy na biednych - stąd zamach na kasę funduszy emerytalnych, wzrost VATu, czekają nas kolejne podwyżki, bo ktoś w końcu musi zapłacić za nieudolność Platfusów - będą to pozostali polacy.
    • Gość: PrzyTobieStoimy! Szanowny Premierze Donaldzie - zbawco nasz! IP: 93.159.164.* 18.02.11, 00:25
      My studenci RP pragniemy wesprzeć zbożne dzieło ratowania budżetu naszej umiłowanej PO i unizenie prosimy o wprowadzenie opłat za studia, zlikwidowanie zbędnych zupełnie stypendiów tak naukowych jak socjalnych oraz o podniesieni innych opłat zwłąszcza za egzaminy poprawkowe aby zdyscyplinowac naszych leniwych kolegów. Niech pozyskane w ten sposób środki pieniężne wspierają doborbyt naszej umiłowanej Ojczyzny wraz z jej dzielnym Premierem i przyczynią się do dalszego wzrostu dobrobytu na naszej Zielonej Wyspie! Cieszymy się, ze spotkał nasz zaszczyt i możliwość wsparcia w ten sposób cięzko pracującego Rządu i jego ministrów. Niech się budują za tak uzuyskane środki autostrady oraz stadiony aby akoledyz nasi, którym wytrwałości brakło mieli gdzie pobożnie czas spędza na rozrywce godziwej..... Niech żyje Premier i Rząd nasz oraz Prezydent oraz Platforma Obywatelska wraz ze stronnictwami sojuszniczymi!
      • baalsaack Re: Ech studenci... 18.02.11, 18:16
        Gdzie tu roszczeniowa posada? Przecież ci ludzie nie walczą o studia dla siebie, bo oni już studiują i ich reforma nie obejmie. Walczą dla przyszłych pokoleń. I dla ogółu społeczeństwa.

        I mylisz się, to obojętność i postawa "jak mnie to nie obejmie, to będę siedzieć cicho" prowadzi donikąd.
    • Gość: (((( )))) Nie ma to jak być studentem... IP: *.146.177.51.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.02.11, 05:41
      Niektórzy nie chcą zaczynać dorosłego życia i studiują po 3 kierunki....a pan płaci, pani płaci, społeczeństwo płaci....nie Państwo. Kiełbasa przedwyborcza kosztuje dali zniżkę na bilety pkp zabiorą dwa razy więcej...wydawać pieniądze wszystkich jest łatwo. Może te pieniądze z drugich kierunków warto by zainwestować w przyrost naturalny. Ludzie po jednym kierunku mogą spokojnie iść do pracy i odkładać na drugi.
    • Gość: francjosef Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 07:12
      Najpierw drogi studencie i studentko - korzystajcie z prawa wyborczego i wtedy będziecie mieć moralne prawo manifestować. Powiadam moralne, bo o wolne wybory i inne prawa, które macie a olewacie ( nie wszyscy na szczęście, ale większość z Was ) starsze pokolenie powiedzmy walczyło. Więc wracajcie do książek nauki i uczcie sie postaw obywatelskich. W końcu jak by nie była, demokracja choć jeszcze niedoskonała, w Polsce jest.
    • Gość: z Kazimierza Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.tktelekom.pl 18.02.11, 10:05
      Reforma w ogólnej formie wygląda dobrze. Pierwszy kierunek pozostaje darmowy dla 100% studentów. Drugi kierunek - dla 10% najlepszych.
      To nie "ONO" państwo płaci za wykształcenie. To MY płacimy. Nie widzę powodu, by dofinansowywać słabych kombinatorów.
      Tak jak ktoś wyżej pisał - żeby pieniądze pozostały w szkolnictwie - najlepiej przeznaczyć je na kontynuacje studiów dla chcących podnosić swoje kwalifikacje. Wg mnie lepiej, żeby w Polsce przybyło DOBRYCH specjalistów, niż rozmnażać multifunkcjonalnych magistrów od niczego.

      Tak na poprawę humoru: wiecie co mówi bezrobotny absolwent socjologii do pracującego absolwenta tego samego kierunku?
      - "Dwa kilo marchewki poproszę!"
      • baalsaack Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformie 18.02.11, 18:10
        "Kombinatorów"? Co to za rzekomi kombinatorzy, wymysł rządowej propagandy? Jakichś dwóch czy trzech w skali kraju się znajdzie i używa jako podstawy do ograniczenia dostępności drugiego kierunku dla wszystkich. A właściwie tylko dla tych uboższych, bo student z bogatej rodziny będzie mógł sobie pozwolić na ryzyko podjęcia drugiego kierunku - jak nie uda mu się w którymś roku wyrobić średniej, to rodzice zapłacą. Biedny nie zaryzykuje.
        • Gość: Labradorczyk Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 20:21
          baalsaack napisał:

          > "Kombinatorów"? Co to za rzekomi kombinatorzy, wymysł rządowej propagandy? Jaki
          > chś dwóch czy trzech w skali kraju się znajdzie i używa jako podstawy do ograni
          > czenia dostępności drugiego kierunku dla wszystkich. A właściwie tylko dla tych
          > uboższych, bo student z bogatej rodziny będzie mógł sobie pozwolić na ryzyko p
          > odjęcia drugiego kierunku - jak nie uda mu się w którymś roku wyrobić średniej,
          > to rodzice zapłacą. Biedny nie zaryzykuje.

          Może i nie kombinatorzy, ale przeczytaj proszę mój post wyżej. Dwukierunkowość naprawdę przynosi dużo problemów
    • Gość: świnia palikot obrońcy 2 kierunku powiedzcie mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 10:33
      co sądzicie o tym że w OBECNEJ chwili 2/3 studentów uczelni państwowych płaci za studia?
      jest tak: UJ - Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej; popularny kierunek związany z historią kina;) :
      dzienne - 40 osób - hurr jesteśmy elytą durr, herp nie płatnemu drugiemu kierunkowi!!! derp
      wieczorowe - 40 osób - 2100 za semestr!!!
      zaoczne - 40 osób - 2000 za semestr

      z mojego doświadczenia to właśnie dzienni studiują na 2,3 kierunkach na raz a nie kończą żadnego, a wieczorowi bardziej szanują kierunek na którym są BO ZA NIEGO PŁACĄ!!!
    • Gość: Kama Protest studentów przeciwko rządowej reformie IP: *.252.15.24.internetia.net.pl 19.02.11, 11:07
      jeśli ktoś chce studiować 2 kierunki to jest jego własny trud i wysiłek, który wkłada w naukę i realizację swoich celów/marzeń itd. Skoro nikt nie zapewnia pracy po jednych studiach, to dlaczego nie mamy rozszerzać swojej wiedzy o inne dziedziny? Dzisiaj wymaga się od młodych, żaby znali kilka języków obcych, świetnej znajomości obsługi komputera, specjalizacji w danej dziedzinie, ale jednocześnie wiedzy ogólnej. I co za to dostajemy? 1000 zł?? i umowę na zlecenie?! dziękujemy bardzo!! Wydajemy mnóstwo pieniędzy na samo studiowanie: książki, stancja, akademiki, nie wspominając o xero i jedzeniu! I mamy jeszcze płacić za studia? Skoro się dostaliśmy na studia dzienne i na 2 kierunkach i dyrekcja uczelni oraz danych instytutów się na to zgodziła to oznacza, że sobie na to zapracowaliśmy.
      • x2468 Re: Protest studentów przeciwko rządowej reformie 19.02.11, 12:54
        Dlaczego wywazac otwarte drzwi? W Bogatych niemczech studia sa platne.Student ma prawo do stypendium ktore tylko w nielicznych przypadkach nie podlega zwrotowi.Czyl stypendium jest pozyczka ktora nalezy splacic po ukonczeniu studiow.Nie zdanie egzaminu semestralnego powoduje zawieszenie stypendium.Taki system funkcjonuje tam od wielu lat.Dlaczego u nas znacznie mniej zasobne panstwo ma fundowac wieczne studia?
    • Gość: Ava Idioci !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 23:02
      Czy wy naprawdę nie myślicie ? A może jesteście bojówkarzami pseudo liberalnej PO? Jeżeli W przyszłości będą całkowicie płatne studia nie wykształcicie swoich dzieci, które będą przygłupami po gimnazjum, bez wykształcenia. poczucia własnej wartość, bez pewności siebie, bez wiedzy będą robolami tyrającymi u pseudo biznesmena lub innego dorobkiewicza ( wykształcenie daję ogładę pewność siebie, nie dajesz się wtedy łatwo wykorzystać). W przyszłości nie będzie stać przeciętnego obywatela na studia a kredyty w realiach polskich możecie sobie miedzy bajki włożyć bank to nie instytucja charytatywna!
      Nie znacie wartości pieniądza nie wiecie ile, co kosztuję, nie myślicie perspektywicznie, ale gadacie farmazony zgodnie z tym, co mówią w telewizji. Uważajcie, bo obudzicie się z ręką w nocniku!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka