Dodaj do ulubionych

Jak Ikea zmieniła przyzwyczajenia Polaków

IP: *.zax.pl 08.10.12, 20:22
niezłe wizualizacje
Edytor zaawansowany
  • Gość: LBs IP: 31.187.12.* 09.10.12, 08:12
    Meble z Ikea ? To śmieszne .Powinni kupować studenci i po roku wyrzucać zmieniając wynajęte mieszkanie . Kilukmilimetrowe ścianki powodują ,że strach się nawet oprzeć o taki mebel.Na półkach nie wolno kłaść ciężkich książek bo się załamią . Kanapy do jednorazowego wręcz użytku a na pewno nie dla młodego małżeństwa ,które lubi popracować w łóżku .Dziadostwo . Nawet zamontowanie stalowych wsporników kątowych niewiele pomogło bo wszystko i tak się chwieje .
  • misself 09.10.12, 09:04
    Gość portalu: LBs napisał(a):

    > Meble z Ikea ? To śmieszne .Powinni kupować studenci i po roku wyrzucać zmieni
    > ając wynajęte mieszkanie . Kilukmilimetrowe ścianki powodują ,że strach się naw
    > et oprzeć o taki mebel.Na półkach nie wolno kłaść ciężkich książek bo się załam
    > ią .

    Jak kupisz półeczkę ze sklejki za 49 zł, to niezależnie od sklepu pochodzenia będzie dokładnie tak jak opisujesz. Pominę już fakt, że do opierania się to są oporniki, a nie regały ;-)
    Ja mam regały IVAR kupione w latach 80*. Lite drewno. Są starsze ode mnie, rozmontowywane nie zliczę ile razy, wyglądają świetnie i są bardzo solidne. Do teraz je produkują, nota bene, bo to system bardzo uniwersalny i pozwalający na różnorodne aranżacje.

    * Nie każdy wie, że na długo przed zmianą ustroju i pojawieniem się pierwszego sklepu Ikei w Polsce produkowane były meble na ich potrzeby. Czasem można było u prywaciarzy upolować coś, co oni uznali za II gatunek (bo więcej sęków niż zakładała norma, na przykład). Moi rodzice w ten sposób zdobyli wspomniane regały i łóżko, które również służy im do teraz.

    PS. Nie, nie pracuję dla Ikei. Po prostu rozglądam się wokół siebie i wyciągam logiczne wnioski.
    --
    Masz kłopot z określeniem mojej płci? Uruchom myślenie albo zobacz mój profil.
    ich4pory.blogspot.com
  • Gość: LBs IP: 31.187.12.* 09.10.12, 09:19
    Dla ścisłości opornik służy do stawiania oporu.
  • misself 09.10.12, 12:47
    Gość portalu: LBs napisał(a):

    > Dla ścisłości opornik służy do stawiania oporu.

    Dla ścisłości, emotikonka "średnik - myślnik - zamknięty nawias" służy do wyrażania żartu.
    --
    Masz kłopot z określeniem mojej płci? Uruchom myślenie albo zobacz mój profil.
    ich4pory.blogspot.com
  • Gość: walisz ścieme IP: *.play-internet.pl 09.10.12, 11:51
    są dwie odpowiedzi na twoje zarzuty: albo kupiłeś meble w wersji dla studentów za 150 zł, albo jesteś wielorybem i nawet stalowe wsporniki nie wytrzymują pod tobą.
  • Gość: GRAF IP: *.transfer.pl 09.10.12, 10:16
    Można narzekać na jakość produktów z Ikei, ale tak naprawdę nie ma dla nich za bardzo alternatywy. Toporne mebliska z innych salonów, nie dość że mało estetyczne to jeszcze znacznie droższe (choć pewnie wytrzymalsze) stanowią słabą ofertę. Jakoś łatwiej jest sie zdecydować na tanie, ale estetyczne produkty które po 5 latach można bez żalu wymienic.
  • misself 09.10.12, 12:49
    Gość portalu: GRAF napisał(a):

    > Można narzekać na jakość produktów z Ikei, ale tak naprawdę nie ma dla nich za
    > bardzo alternatywy. Toporne mebliska z innych salonów, nie dość że mało estetyc
    > zne to jeszcze znacznie droższe (choć pewnie wytrzymalsze) stanowią słabą ofert
    > ę. Jakoś łatwiej jest sie zdecydować na tanie, ale estetyczne produkty które po
    > 5 latach można bez żalu wymienic.

    Albo na te, które wyglądają dobrze, są troszkę droższe niż oferta dla studentów "zestaw mebli do pokoju za 300 zł" i wytrzymują wiele lat... Dla tych alternatyw jest niewiele.
    No i pokażcie mi w jakimkolwiek innym sklepie kuchnię z bajerami za 7 tys. z montażem i z gwarancją na 25 lat ;-)
    --
    Masz kłopot z określeniem mojej płci? Uruchom myślenie albo zobacz mój profil.
    ich4pory.blogspot.com
  • Gość: lazur IP: *.connected.pl 09.10.12, 10:51
    wizki niezłe i nic więcej.
  • Gość: kiki IP: 212.120.136.* 09.10.12, 11:20
    z ikei piętra bez zakupów nie można po prostu wyjśc, zejść po schodach, trzeba obejść całość albo wejśc na 2 piętrao i zjechać windą.
    traktowanie ludzi jak bydło
  • Gość: malkontent IP: *.play-internet.pl 09.10.12, 11:55
    takich malkontentów jak ty to nie powinni wcale wpuszczać do sklepu. ja nie widziałem żeby ktoś bydło zwoził windą, tam jest właśnie winda dla tych, którzy nic nie kupili i chcą się ewakuować. winda oznacza wyższy standard niż schody więc powinieneś się człeku czuć dowartościowany a nie lamentować.
  • misself 09.10.12, 12:54
    Gość portalu: kiki napisał(a):

    > z ikei piętra bez zakupów nie można po prostu wyjśc, zejść po schodach, trzeba
    > obejść całość albo wejśc na 2 piętrao i zjechać windą.
    > traktowanie ludzi jak bydło

    To nie chodź, proste.
    Idź sobie do salonu BRW i tam się potykaj w ciemności o meble nastawiane w przejściu, a potem stój przez pół godziny czekając aż łaskawie pani skseruje Ci cennik mebli kuchennych...

    Albo idź do VOX-a i tam się potykaj w ciemności o meble nastawiane w przejściu, a potem korzystaj z oznaczeń z próbnika tkanin sprzed 5 lat, ale czasem się nie dziw, że kanapa ma inny kolor niż planowałeś/planowałaś. I płać za kanapę, która się defasonuje po jednej wizycie znajomych, dwukrotnie więcej niż byś zapłacił(a) w Ikei.

    Albo idź do Agaty i tam kup wersalkę identyczną z tą, na której Cię poczęto 30 lat temu...

    Wszystkie historie autentyczne.
    Ja naprawdę próbowałam kupić meble poza Ikeą. Ale na design z wyższej półki mnie nie stać, ba, nawet na Almi Dekor bym nie wydała takiej kasy, a lokalnym stolarzom nie ufam, bo zero gwarancji jest na takie meble. Pozostaje mi Bo Concept i Ikea.
    --
    Masz kłopot z określeniem mojej płci? Uruchom myślenie albo zobacz mój profil.
    ich4pory.blogspot.com
  • Gość: mk IP: *.ifj.edu.pl 09.10.12, 15:36
    święta prawda. Rzecz w tym, że nie ma w Polsce konkurencji dla IKEI. Są albo ciężkie meble Gdańskie w ciemnym kolorze w stylu szlacheckiego dworku albo zestawy mebli oferowane np. przez Klose, dla których trzeba mieć mieszkanie min. 100 metrów (notabene tez przyciężkie). A spróbujcie kupić w Polsce prosty dywan wełniany (lub niekoniecznie wełniany) w jednym kolorze i dobrze utkany bez tureckich wzorków i innych udziwnień. Bez szans.
  • Gość: kierowca IP: *.play-internet.pl 09.10.12, 12:03
    ikea powinna jeszcze zmienić przyzwyczajenie polskich kierowców, którzy nagminnie olewają zasady ruchu obowiązujące na przebudowanym skrzyżowaniu przed Ikea. Tam jest totalna samowolka i Policja powinna tam stać 24 h/dobę. Ludzie nie rozumieją co oznacza znak nakazu jazdy w prawo i jadą w lewo, na wprost, zawracają. totalne róbta co chceta.jak obserwuje magików, którzy wyjeżdząjąc spod Ikea skręcają w lewo w stronę ul. Opolskiej jadąc pod prąd lewoskrętem dla skręcających z ul. Conrada do Ikea, w dodatku po krawężniku, który miał temu zapobiec, to sie chce wziąć dubeltuwe i przy.i.rdolić w pałe buractwu.
  • Gość: havi IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.12, 22:36
    racja !!!!!!!!

    następne światła w stronę centrum, obok hotelu holiday Inn express.
    Gość wyjeżdża z mehofera, przecina opolską jedzie po przejsciu dla pieszych i skręca w lewo. Nie zauważył że z tyłu stał radiowóz. ruszyli, i zgarneli delikwenta.
    Pytanie czy wzięli lapowe czy zwineli prawko???
  • Gość: Abe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.10.12, 16:30
    Przeciez te buble po kilku miesiacach nadaja sie na smietnik
  • Gość: Don IP: *.superkabel.de 09.10.12, 17:54
  • Gość: lubię IKEA IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.12, 00:01
    Bo skoro nawet małe dziecko nie jest w stanie ich rozwalić przez kilka lat, a u Ciebie "po kilku miesiącach nadają się na śmietnik" - to to raczej nie jest problem jakości, ale Twoich zdolności w niszczeniu.
    Czasami aż chciałoby się coś zmienić, ale te dranie ani myślą się rozsypać. A np. biurko komputerowe z IKEA mamy już od jakichś 10 lat. Przetrwało dwie przeprowadzki (z rozmontowywaniem i ponownym składaniem) - i nic.
  • Gość: rer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.12, 09:57
    Popieram! Nabyłam meble zaraz po otwarciu sklepu w Gdańsku i do dziś stoją i służą. A nie powiem, żebym jakoś szczególnie na nie uważała - może kluczem jest po prostu normalna eksploatacja? Jeśli postawisz na półkę 3 tony książek albo ważysz 150 kg i skaczesz po łóżku, to nie dziw się, że Ci meble nie wytrzymały...
  • Gość: ? IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.12, 20:53
    Pan redaktor Hajok zdaje się został tzw. pisarską prostytutką :-)

  • anika_ic 13.10.12, 12:47
    Po raz kolejny apeluję: IKEA, nie Ikea! IKEA to skrót, nie nazwa! Mnie bardzo, bardzo odpowiada minimalizm, funkcjonalność , praktyczność, uniwersalność i przede wszystkim prostota mebli i sprzętów IKEA. Popieram wprowadzenie do wystroju wnętrza myśli, wizji IKEA oraz dalszą samodzielną inspirację w dopełnianiu aranżacji. Bez sensu jest kupowanie wszystkiego z katalogu, kopiowanie gotowych aranżacji. IKEA pozwala na wielką różnorodność i indywidualizację i ekspozycję własnego stylu. Polecam blog inspirujacacodziennosc.blogspot.com/. Proszę zobaczyć ile różnych ozdób wnętrza można wykonać samemu, i ile pomysłów nasuwa się samych - wystarczy zarazić się bakcylem IKEA !!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka