Dodaj do ulubionych

Szczyty nierozwagi. Do czego zdolni są turyści ...

25.12.12, 12:04
tzw. nierozważni turyści powinni płacić za działania służb i leczenie z własnej kieszeni, język mamony to jedyne co przemawia do idiotów
Edytor zaawansowany
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.12, 12:47
    jedyne normalne wyjscie - turystyczne OC
  • buraque 25.12.12, 13:02
    Gość portalu: turysta napisał(a):

    > jedyne normalne wyjscie - turystyczne OC

    OC? to już sprawa "turysty" - oni powinni otrzymywać rachunek do zapłaty, jak go sfinansują to już ich broszka
  • eminey 25.12.12, 17:58
    Popieram
  • poborowy102 25.12.12, 18:26
    jasne, za pogotowie i straż pożarną też powinno się płacić, skoro za takie rzeczy domagacie się bezmyślnie opłat:
    Przed godz. 19-tą ze szlaku z Ciemniaka w pobliżu Adamicy przetransportowano do szpitala 23-letniego turystę z Warszawy, który doznał kontuzji nogi.
    Piątek 26.08.
    O godz. 16.40 do TOPR dotarła informacja, że w Dol. Kościeliskiej przy szlaku zejściowym z Jaskini Mroźnej znajduje się 50-letni turysta z Sosnowca z podejrzeniem zawału serca. W

    Po godz. 12-tej znad Zmarzłego Stawu do szpitala przetransportowano śmigłowcem 23-letniego turystę ze Środy Wlkp., który doznał w tamtym rejonie kontuzji nogi.
    Po godz. 15-tej spod wylotu Dol. Ku Dziurze do szpitala przewieziono 60-letnią turystkę z Kurnika, która upadając doznała kontuzji nogi.
    Po godz. 23-ciej poinformowano TOPR, że w Murowańcu z łóżka piętrowego spadł 44-letni czeski turysta. W wyniku uderzenia głową stracił przytomność. Na miejsce wypadku pojechała karetka TOPR. Rannego turystę szybkim transportem zwieziono na Brzeziny i przekazana karetce „S”.

  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.12, 18:42
    nie porównuj akcji TOPR w górach, w które polazłeś dla własnej przyjemności, do zawału serca przy rąbaniu drewna, wylewie przy wypróżnianiu, czy pożarze spowodowanym zwarciem instalacji elektrycznej w twoim M-3 z lat '70...
  • poborowy102 25.12.12, 19:15
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: rozowazaba IP: *.nowysacz.vectranet.pl 25.12.12, 19:28
    Nie, bardzo dobrze pisze. Jak można porównać akcję TOPR do akcji straży pożarnej (nie mam tu na myśli oczywiście trudności, ryzyka itp. tylko same okoliczności).
    Powinno być obowiązkowe ubezpieczenie dla każdego kto idzie w góry na szlak, które dodatkowo poza szlakiem nie działa i niech każdy płaci później jak nie dopełni obowiązku za akcję. Co to jest dla każdego z nas kilka złotych za jeden dzień ubezpieczenia. Jeżdżę w góry na Słowację i regularnie za dzień płacę dosłownie 5 zł! A jak ktoś często chodzi to niech np. raz w roku zapłaci 50zł i po zabawie. Albo niech ma doliczone do składki PTT czy PTTK. Tyle kasy dla TOPRu czy GOPRu by wpadło, że nie było by problemu z uziemionym śmigłowcem bo kilka by ich mieli. A turysta by nie zbiedniał.
  • poborowy102 25.12.12, 19:38
    A ldaczego tego nie prównywać? Jeśli ktos złamie nogę na schodach to nie musiałby płacić, a jeśli na szlaku to już musi?
    A czy n.p. ta babcia by musiała płacić czy nie:

    Niedziela 2.09.
    Po godz. 14-tej schodząca z Wiktorówek na Zazadnią 74-letnia turystka z Poznania zasłabła. Ratownicy zwieźli ją samochodem na Zazadnią.


    (na Wiktorówekach jest kaplica)

    a ten:

    Czwartek 6.09.
    Przed godz. 17-tą z 5-ciu Stawów do szpitala przetransportowano śmigłowcem 27-letniego turystę z Olsztyna , który mocno poparzył się wrzątkiem.


    a ci:

    Wtorek 11.09.
    Po godz. 9-tej z Dol. Chochołowskiej do szpitala przewieziono dwoje młodych turystów z Gdyni z objawami silnego zatrucia pokarmowego.


    a ci:
    Środa 19.09 w godzinach wieczornych ze schroniska w M.Oku ewakuowano turystkę z objawami silnego zatrucia wirusem grypy żołądkowej.
    Piątek 21.09 ze schroniska na Hali Ornak przewieziono do szpitala młodego turystę z objawami silnego zatrucia wirusem grypy żołądkowej
    Sobota 22.09 tuż po północy ratownicy zostali poinformowani o nietypowym wypadku w Betlejemce. Nocujący tam turysta spadł z łóżka doznając przy tym licznych urazów. Koniecznym okazał się transport do szpitala.
    Niedziela 23.09 tego dnia ratownicy udzielali pomocy dwukrotnie. Z Wiktorówek przetransportowano do szpitala księdza z poważnym zachorowaniem na tle sercowym i nerwowym.
  • poborowy102 25.12.12, 19:44
    PS podaję takie przykłady ze strony TOPR, bo tego typu wypadki zdarzają się wszędzie, a nawoływanie do dodatkowych ubezpieczeń ma tylko sens wtedy gdy nawołujący reprezentuje ten biznes, innego racjonalnego nie ma.
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.12, 19:33
    teraz mam już pewność, że jesteś walizkowym turystą, który w mokasynach pomyka na Rysy,
    dyskusja z tobą, to jak tłumaczenie małpie piękna IX symfonii...
    eot
  • poborowy102 25.12.12, 19:40
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: soko IP: 89.187.225.* 25.12.12, 13:18
    Dlatego życie jest piękne. Czy wchodzenie na himalajskie szczyty choćby z najlepszym przygotowaniem i sprzętem jest rozważne? Nie! To tak samo podejmowanie ryzyka dla zabawy i przyjemności... Też wielu by powiedziało że głupie
  • Gość: s19 IP: *.adsl.inetia.pl 25.12.12, 14:17
    Jaka rozwaga zostala w domu: najpierw trzeba ja miec, by mozna ja bylo zostawic. Oczywiscie, ze jedynym rozwiazaniem jest obciazanie oplatami za poniesione koszty ratowania. Apelowanie do rozsadku moze byc skuteczne tylko wtedy, gdyz ktos ma rozsadek, chociaz w tym wypadku nie robi glupstw, wiec apel nie jest potrzebny.
  • Gość: jarek dawniej mont IP: *.19.165.127.osk.enformatic.pl 25.12.12, 14:17
    Zamknąć góry od jesieni do wiosny, ewentualni samobójcy przed wyjściem na szlak muszą mieć wykupione konkretne ubezpieczenie, nie zgadzam się żeby TOPR ratował za darmo frajerów co nie myśla.
  • Gość: xyz IP: *.internetia.net.pl 25.12.12, 17:48
    Latem jest więcej wypadków niż zimą, w tym śmiertelnych..
  • Gość: xyz IP: *.internetia.net.pl 25.12.12, 18:06
    "Orla Perć powstała dla zaawansowanych turystów."
    Co to znaczy zaawansowany turysta, proszę o definicję, bo nie wiem czy jestem zaawansowany czy nie i czy mogę tam wchodzić.

    "W sytuacji, gdy pojawiają się pretensje, że wypadek wydarzył się, bo szlak nie był wystarczająco zabezpieczony, władze parku mogą sprawdzić, czy wyjście nie było ponad siły, "

    Co to znaczy ponad siły? Będą badać pojemnosć płuc, wielkosć łydki, stan wątroby? Czy co?

    "czy na niebezpiecznym odcinku turyści prowadzili asekurację,"

    Co to znaczy prowadzić asekurację, mam się przypinać czymś do łańcucha albo do klamer? A na Kościelcu n.p. do czego, tam nic nie ma?

    ""ofiary kolejki linowej". To osoby, które w łatwy sposób dostają się na Kasprowy, wychodzą na Świnicę i żeby nie iść tą samą drogą, schodzą na Zawrat."

    Widzą szlak, tak samo ozanczony jak wszystkie to idą, no i co z tym fantem zrobić?
  • ahava 12.02.13, 12:35
    "Widza szlak"... Tia... A jak widzisz ksiezyc to gonisz do niego z motyka?
  • Gość: Jan IP: *.opera-mini.net 25.12.12, 15:46
    Po co zamykać góry? Ot, naturalna selekcja, trochę głupców mniej.
  • Gość: wiki IP: *.adsl.inetia.pl 25.12.12, 16:44
    kto za to zapłaci?
  • Gość: yzx IP: *.internetia.net.pl 25.12.12, 17:50
    artykuł jest tendencyjny. Sugeruje, ze w górach kłopoty mają tylko głupcy. A przecież każdemu moze się zdarzyć wypadek, w tym śmiertelny, nawet doświadczonemu, rozważnemu turyscie. Tak jak i każdemu moze przydarzyć się wypadek na ulicy.
  • eminey 25.12.12, 18:10
    Jest chyba subtelna roznica miedzy ulica a gorami...

    Poza tym gdyby kazdy idacy w gory mial ubezpieczenie...
  • poborowy102 25.12.12, 18:35
    taka, ze po górach karetki pogotowia nie jeżdżą, dlatego wszelkie wypadkami, złamaniami, zasłabnięciami, atakami serca, padaczki czy zwykłymi zatruciami pokarmowymi zajmują się TOPR i GOPRy
    Jeśli teraz ględzicie o dodatkowych ubezpieczeniach w górach, bo po górach nie chodzicie, to za chwilę będziecie się domagać dodatkowych ubezpieczeń od pożaru, bo przecież się nie spalicie, a potem i od interwencji karetek, bo przecież wy o zdrowie dbacie.
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.12, 18:50
    bo mu się (oraz jego rozbudowanej familii) nie chciało złazić z Orlej, na którą się bezmyślnie wspiął?
    twoje wpisy w tym wątku wyraźnie na to wskazują
  • eminey 25.12.12, 18:59
    Przeciez ludzie placa podatki, z ktorych finansowana jest straz pozarna.
    Placa tez ZUS - gdyby byla watpliwosc za co leczyc.

    Nie slyszalem tylko o podatku od osoby, ktora wlazla gdzies w zlych butach i trzeba ja sciagac smiglowcem.

    Upezpieczenie nie jest wcale drogie. A dzieki temu, ze placi je wiele osob jak komus przytrafi sie wypadek nie z jego winy, zawal etc. to sa pieniadze, zeby ratowac.
    Co do wysokosci. Na Slowacji za dzien kosztuje 0.7-1.4 euro, a roczny 17-34 euro.
    To chyba nie sa bajonskie sumy...
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.12, 19:13
    10/10
  • poborowy102 25.12.12, 19:17
    > Przeciez ludzie placa podatki, z ktorych finansowana jest straz pozarna.
    > Placa tez ZUS - gdyby byla watpliwosc za co leczyc.
    >
    > Nie slyszalem tylko o podatku od osoby, ktora wlazla gdzies w zlych butach i tr
    > zeba ja sciagac smiglowcem.

    Teoretycznie moze być taka zależność, ze jak ktoś chodzi w złych butach to nie płaci podatków, bo jest biedny, czyli bezrobotny. O to ci chodziło?
    Ale jednak jeśli chodzi w dobrych butach to prawdopodobnie też płaci podatki i co wtedy?
  • poborowy102 25.12.12, 19:20
    Oczywiscie ty odpiszesz pewnie, ze nie chodzisz po górach, ale z twoich podatków itd.
    Ale mogę napisać, ze nie mam dzieci, a z moich podatków, a Kowalski napisze, że nie chodzi do biblioteki, a z jego podatków...
  • eminey 25.12.12, 21:46
    Mam pytanie: skad to branie w obrone ludzi nieodpowiedzialnych?

    Temat nie jest o ratowaniu poszkodowanych, a o tym, ze czesto trzeba ratowac ludzi przez ich bezmyslnosc.

    Chodzi o legitymizowanie tej bezmyslnosci czy po prostu pozwolenie na samowolke?
  • eminey 25.12.12, 21:45
    Nie bardzo mam zamiar licytowac sie na co kogo stac, a na co nie.

    Zreszta chodzi o cos zupelnie innego.
    Jesli ktos nie wykazal sie wyobraznia albo odpowiedzialnoscia w gorach, to niech poniesie tego konsekwencje. Np w formie finansowej.
    Ogolne ubezpieczenie dla wszystkich bedzie gwarantem tego, ze ratownicy beda miec za co ratowac, a ludzie, jesli dojdzie do wypadku, nie zbankrutuja...a przy tym beda bardziej bezpieczni.

    Tlumaczyc i prosic mozna dzieciom. Je trzeba spokojnie, ale konsekwetnie wychowywac.
    Na wychowanie doroslych ludzi, ktorych wbrew wszystkim zachowuja sie glupio juz za pozno. Najlepsza nauczka bedzie kara.

    I nie chodzi tu o dokladanie komus nieszczesc. Jesli komus cos powaznego sie stanie i potrzeba jest pomoc, to nie sadze, zeby ludzie mieli cos przeciwko ratowaniu. Przeciwnie, powinno sie.
    Czym innym jest jednak, gdy paniusia wejdzie na gore w japonkach i nie moze zejsc, wiec trzeba wzywac helikopter.
    Pomijajac oczywiste koszty finansowe jest jeszcze jeden problem. Sprzetu zawsze byl deficyt - jego po prostu brakuje. Ten sam helikopter, ktory polecal po paniusie byc moze bylby potrzebny gdzies indziej, by ratowac zycie...
  • Gość: ? IP: *.dynamic.chello.pl 25.12.12, 22:02
    Ale o co chodzi ???

    Tatrzańskie OCHOTNICZE Pogotowie Ratunkowe...

    Czyli jego członkowie to tacy pasjonaci, robią to dla szeroko rozumianego
    poczucia misji...

    Czemu mamy im za to płacić, niech sobie kupią ten helikopter i paliwo...

    I ratują, a jak ich nie stać, to niech nie ratują :-)
  • adso_z_melku 30.12.12, 13:10
    Brawo, dzięki że nas oświeciłeś
    :D
    już dawno Ci ochotnicy sami powinni sie finansować, a kto ich chce... :D

    a poważnie, obowiązkowe ubezpieczenie i problem z głowy!

    Gość portalu: ? napisał(a):

    > Ale o co chodzi ???
    >
    > Tatrzańskie OCHOTNICZE Pogotowie Ratunkowe...
    >
    > Czyli jego członkowie to tacy pasjonaci, robią to dla szeroko rozumianego
    > poczucia misji...
    >
    > Czemu mamy im za to płacić, niech sobie kupią ten helikopter i paliwo...
    >
    > I ratują, a jak ich nie stać, to niech nie ratują :-)


    --
    >> Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz tego także dokonać <<
  • Gość: ? IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.12, 16:11
    Watek wrócił z Oślej Ławki !!!!
  • Gość: Izka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.13, 12:00
    Dlaczego jestem za ubezpieczeniem, które obowiązkowo trzeba wykupić np. na Słowacji?

    - Bo oceniam minimum ryzyka nawet na śmiesznym - rzekłoby się- Kasprowym Wierchu, gdzie w przypadku głupiego poślizgu nie robię z siebie idiotki.

    - Bo OC w samochodzie też jest obowiązkowe, pomimo tego, że nigdy nie miałam wypadku

    - skończy się przepychanka z debilami o to, czy jaśnie pan zechce płacić za akcje czy nie. Zapłaci skoro nie był ubezpieczony, choćby komornik miał mu zająć jego warszawski apartament. To samo tyczy się w końcu hospitalizacji !

    - Zagraniczny turysta wydaje się być bardziej rozważny w kwestii przepisów, więc ściąganie zwłok niemieckich turystów z ubezpieczeniem w końcu zostanie z czegoś pokryte!

    - gadka w stylu ,, nie będę płacić za głupotę innych" jest równoznaczna z ,, jestem nieśmiertelny" A NIEŚMIERTELNOŚĆ ZWYKLE KOŃCZY SIĘ TAM, GDZIE OFIARA PRZECINA ŚMIERTELNIE PALEC KARTKĄ PAPIERU

    - Bo pomimo ryzyka zmniejszenia się turystyki w tatrach zmniejszą się również korki na trasach i ZAŚMIECANIE PARKU NARODOWEGO

    - Bo skoro jakiś kark zechce wziąć swoją blondynę w szpilach na giewont i będzie musiał zapłacić kupę kasy za akcję ściągania plastiku z góry to jest szansa, że pozostaną na Krupówkach bądź ten znajdzie sobie laskę na siłowni w butach trekkingowych.

    Tyle jadu z mojej strony. Sama chętnie zapłacę takie ubezpieczenie bo planuję wycieczki w co raz to bardziej ryzykowne partie tart i chciałabym by w tragicznej sytuacji nie odprawiano wolontariatu nad moją osobą, a zorganizowano akcję za należące się im pieniądze !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka