Dodaj do ulubionych

Na Kazimierzu zgrabnie uzupełniają zabudowę pla...

30.01.13, 09:42
czy oświetlona promieniami słonecznymi część budynku nie jest stroną północną? Na symulacji słońce świeci tam gdzie chcemy, ale jak jest naprawdę?
--
Linux 5% źródło w3schools.com
Edytor zaawansowany
  • Gość: Janusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 10:28
    Słonko świeci z innego kierunku ZAWSZE, ale to detal.
    Widać już coś kombinowane jest bo patrząc na tą wizualizację widać 3 budynki.
    Wystarczy popatrzeć na linię dachu i linię okien 1-go piętra.
    Za jakiś czas będzie mówione POKAZYWALIŚMY
  • Gość: PG IP: *.multi-play.net.pl 30.01.13, 11:19
    Na wizualizacji przede wszystkim brakuje mi tego mnóstwa samochodów, które są główną ozdobą Placu Nowego.
    Może oświetlenie budynku wizięło się z fotonów powstałych w wyniku anihilacji tychże aut - ale bzdury plotę :)
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:29
    maps.google.pl/maps?saddr=50.051463,19.945435&daddr=50.051175,19.945613&hl=pl&ll=50.051158,19.945499&spn=0.001231,0.00284&sll=50.051159,19.945497&sspn=0.000308,0.00071&t=h&mra=mift&mrsp=1&sz=21&z=19
    Tu odcinek na którym powstanie domek. Od rogu do transformatora. To o co chodzi? Transformator należy pewnie do ZE, a narożna działka przy Józefa do kogoś innego. To w czym problem?
  • Gość: Kalkulator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 10:50
    Ten blask na fasadzie i cienie na sąsiedniej kamienicy biorą się na pewno ze światła zorzy polarnej !
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:16
    Geografia nie jest chyba Twoją najmocniejszą stroną?
    Tak sądzę.
  • Gość: Kalk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:26
    Wpisz do map Google "kraków plac nowy" i zobacz, w którą stronę jest skierowana pierzeja placu znajdująca się pomiędzy ulicami Estery i Nową - od strony ul. Józefa.

    Z tego co pamiętam z podstawówki, o góry mapy jest zwykle północ (Google w tym wypadku przestrzega konwencji), a lekko w lewo od północy jest kierunek zwany "północ północny zachód" - co powinieneś wiedzieć, jeśli na lekcji geografii w podstawówce uważałeś, kiedy pani pokazywała różę wiatrów.

    Jeśli mi zarzucasz niewiedzę, to chociaż uzasadnij - a może nie zrozumiałeś mojej ironii, kiedy pisałem o zorzy polarnej ?
  • Gość: Łoś z Północy IP: *.internetia.net.pl 30.01.13, 11:31
    To przypomnij sobie jeszcze z którego kierunku świeci słońce pomiędzy majem a lipcem po godzinie 18 do późnego zachodu, który w Krakowie ma miejsce ok. godz. 21 w czerwcu...
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:41
    (c:
  • Gość: Edward IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 12:42
    tylko łosiu bierz pod uwagę że plac otaczają kamienice. Po 19stej to już słońca tam pewnie nie widać bo zajdzie za domy. Program może i dobrze policzył.
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 14:54
    Pod rozwagę.
  • Gość: a10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 16:55
    i podaj adres, na który mam wysłać foto spornej fasady, zrobione przedwczoraj.
    Dzięki temu zdjęciu dowiedz się, co to znaczy brak przygotowania do sporu.
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:40
    Bo z kierunku , w którym brniesz wnoszę, że łatwo nie będzie. Podstawówkę ukończyłem w pierwszej połowie lat 70-tych ubiegłego wieku. Wtedy uczono więcej.

    Może nie zrozumiałem Twojej ironii.

    Dla pewności: ściana oświetlona jest przez słońce (zachodzące - około przełomu maja i czerwca. Są banalne programy projektowe pozwalające na wrysowanie właściwych cieni. Przy produkcji renderów nie brakuje oczywiście oszustw, ale tego obrazka to nie dotyczy) . Zakład?

    PS: nie mieszkamy na równiku. W kraju Polska (małe odchylenia na linii pn-pd) słońce wschodzi na wschodzie i zachodzi na zachodzie tylko podczas równonocy. Po równonocy wiosennej punkt zachodu przesuwa się ku północy, by osiągnąć maksimum podczas przesilenia letniego. Porę roku sportretowaną na obrazku wywnioskować można np po strojach publiczności. Hm?
  • Gość: Edward IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 12:44
    tak by było jakby było widać horyzont. Z placu nowego horyzontu nie widać. Słońce zajdzie wcześniej za kamienice niż za horyzont.
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 14:49
    Może nieco matematyki:

    dla wygody,przesilenie letnie wypada w tym roku dla półkuli północnej (to my, hallo!)
    21 czerwca o 7.41

    A zatem, jeśli założymy, że obrazek przedstawia scenę o godzinie np 18.00

    to 21 czerwca dla Krakowa wschód słońca: 04:30 ; zachód słońca: 20:53

    Tu współrzędne Krakowa: 50° 3′ 41″ N, 19° 56′ 18″ E

    Do zachodu słońca (mój drogi Watsonie) pozostały TRZY GODZINY BEZ SIEDMIU MINUT

    Wysokość kątowa górowania słońca tego dnia nad Pl. Nowym to 63º 24' (południe)

    Od południa do godziny zachodu podanej przeze mnie minie upłynie tego dnia dziewięć godzin (bez siedmiu minut).

    Da się też oczywiście precyzyjnie wyliczyć punkt na widnokręgu Krakowa, w którym słońce zajdzie tego dnia. Zachęcam do samodzielnej pracy. Proszę pamiętać, że widnokrąg po zachodniej stronie miasta jest nieznacznie uniesiony, bo Kopiec Piłsudskiego to 368 m npm, a i Jura położona jest nieco wyżej niż Kazimierz.

    Plac Nowy nie jest prostokątem, albowiem tyczono go w czasach, gdy przylegał do murów Kazimierza. linia zabudowy południowej strony Pl. Nowego

    (dla wygody załóżmy, że google.maps daje obrazek zorientowany: pn góra, pd - dół)

    Proszę samodzielnie obliczyć kąt pomiędzy linią wschód - zachód a południową pierzeją placu. Wg mnie wynosi 22 stopnie.

    Na wypadek, gdyby to nie wystarczyło do refleksji samodzielnej, to przypominam, że zachodnia pierzeja placu, przy której stoją kamienice, jak trafnie zauważono, składa się (pomiędzy Rabina Meiselsa i uliczką Nową) z Centrum Kultury Żydowskiej, które jest niższe

    maps.google.pl/maps?q=pl.+Nowy,+Krak%C3%B3w&hl=pl&ie=UTF8&ll=50.051576,19.945464&spn=0.000616,0.00142&sll=49.849312,20.252287&sspn=2.532552,5.817261&t=h&hnear=Plac+Nowy,+Krak%C3%B3w,+ma%C5%82opolskie&z=20&layer=c&cbll=50.051485,19.945519&panoid=P6CdLjCwBbjYqVC8BkGuSg&cbp=12,244.75,,0,0.93
    Przypominam raz jeszcze, że do zachodu mamy w tym dniu 3 godziny,
    że im wyżej położony jest na fasadzie punkt oświetlany, tym dłużej będzie oświetlany przez zachodzące słońce

    i z tą refleksją pozostawiam Pana, drogi Watsonie.

  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 18:54
    www.krakow.travel/przewodnik/zwiedzamy-krakow/kazimierz/action,get,id,191,t,Plac-Nowy.html
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:30
    Oświeć nas a10 swoją głeboką wiedzą geograficzną na temat kierunków świata.
    A może Ci, z tej wizualizacji słoneczko przygrzało?
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:42
    Proponowałbym, byś umiejętność czytania wiadomości podstawowych rozwijał na równi z umiejętnością pisania. To bardzo pomaga w zmniejszeniu śmieszności.
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 13:16
    Edward już podsumował ten "geograficzny wywód". Już nie jest śmieszny, ale komiczny.
    Widać geografia z podstawówki (nawet z lat 70) nie wystarczy.
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 14:50
    .
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:56
    Zdjęcie pod którym też sam się podpisałeś, pokazuje jak to wygląda w rzeczywistości. Nawet gdy zostało wykonane we wrześniu, jest dowodem na fikcję w przypadku wizualizacji. Uboga argumentacja jak na błąd który razi.
    W wizualizacji nie jest uwzględniona pozostała zabudowa placu i żadne zawiłe wyliczenia tego nie zmienią.
    A osobiste "wycieczki" nie udowodnią twojej kompetencji.
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 17:39
    Nie. To jest elementarz.

    Przecież nikt mi nie płaci za nadrabianie cudzych zaległości. Myśl sobie co chcesz.

    Nie znasz

    ani matematyki (w szczególności trygonometrii)
    ani Krakowa
    ani pl. Nowego
    nie potrafisz ani czytać map
    ani wyobrazić sobie, co to znaczy, że słońce, które jest trzy godziny kątowe nad horyzontem oświetla tę fasadę bez mojej pomocy - i że stojące tam kamienice mu w tym nie przeszkodzą.

    To po jakiego grzyba ja się mam z Tobą użerać?

    Miłego wieczoru.
  • Gość: josef IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 15:01
    No to jeszcze raz, gdybyś nie potrafił zauważyć:
    subiektywnieokrakowie.blox.pl/resource/plac_nowy.jpg
    Czy to, co świeci na fasadę żółtej kamienicy, to zorze polarne? A może to blask księżyca?
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:05
    on widzi coś innego niż my (c:

    Być może jego okulista jest oszustem. To się zdarza ...
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:29
    Reszta placu skąpana w słońcu?
    Co chcesz udowodnić?
    Poprawność wizualizacji?
    Światło jakie na niej jest przedstawione to tylko po wyburzeniach pozostałych kamienic, lub przy przebiegunowaniu :))
  • Gość: zbyszek kieliszek IP: *.compower.pl 30.01.13, 10:52
    przy okazji chciałem pozdrowić wszystkich nowych mieszkańców oraz bywalców baru Sienger xD
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:22
    Oświetlona część budynku to strona północna , a słoneczko sądząc z padających cieni, świeci z północnego zachodu. Ta wizualizacja przewiduje drastyczne przebiegunowanie ziemi :))
    Brakuje tylko tytułu : "Ranek na Kazimierzu, maj 10 roku nowej ery" :))
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:45
    ... bo ktoś Cię śmiechem zabije. Gwałtowne ruchy rękami i nogami nie pomagają w wydobyciu się z bagna niewiedzy, do którego się raźno wskoczyło.
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 13:01
    Broniąc wizualizacji powstałej wg. programu komputerowego, za wszelką cenę chcesz udowodnić swoją rację .
    Pięknie, czyli wizualizacja jest stworzona dla "późnego" popołudnia w dniu przesilenia letniego? Może z uwzględnieniem wyburzenia budynków z pierzei wschodniej placu, które o tej porze już skutecznie to słoneczko mogłyby przysłonić?
    Biorąc pod uwagę braki stanu faktycznego w wizualizacji: istniejąca duża stacja trafo (raczej mało prawdopodobne przeniesienie) co skutecznie uniemożliwi stworzenie zabudowy w ciągu ul. Estery (zaprezentowana dalsza zabudowa mało prawdopodobna), brak (tylko zarys) budynku administracji na Placu Nowym (z tej pozycji wizualizacji zasłania on 1/2 prezentowanego budynku), kierunek padania promieni słonecznych- to mały pikuś.
    Rzeczywistość, np. słoneczko na prezentowaną pierzeję budynku będzie świecić tylko kilka miesięcy w roku i to dość krótko, a przez pozostała cześć roku wcale (pod tym względem wschodnia też "nie zachwyca"), będzie odbiegać od tej "wirtualnej" i nosi znamiona "wizualizacyjnej" manipulacji.
    Ta strona placu tonie w cieniu i nawet najlepsza wizualizacja tego nie zmieni.
    Wizualizacja pod żadnym pozorem nie oddaje stanu faktycznego w chwili powstania budynku. Jest ładnym materiałem reklamowym dla potencjalnych inwestorów i tylko tyle.
    Obrona jej pod względem merytorycznym (a szczególnie słoneczka!) mija się jednak z celem.
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 14:52
    ... za wszelką cenę. Skąd światło na sąsiedniej fasadzie? Przynieśli w koszyku?
  • Gość: josef IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 14:39
    Gość portalu: wenge napisał(a):

    > Oświetlona część budynku to strona północna , a słoneczko sądząc z padających c
    > ieni, świeci z północnego zachodu. Ta wizualizacja przewiduje drastyczne przebi
    > egunowanie ziemi :))

    subiektywnieokrakowie.blox.pl/resource/plac_nowy.jpg
    Skąd promienie słoneczne na fasadzie żółtej kamienicy?
    Nie kompromituj się już.
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:23
    Świetny przykład na podstawie przytoczonej przez Ciebie fotografii. Oświetlona fasada kamienicy przy ul. Nowa- Plac Nowy. Co mamy dalej: cały plac bynajmniej nie "skąpany w słońcu". "Troszkę" inaczej to wygląda na wizualizacji.
    To właśnie zdjęcie udowadnia nie uwzględnienie w wizualizacji zabudowy placu. Cień na kamienicy to naroże kamienicy z rogu Maiselsa i Bożego Ciała? Miejsce wizualizacji zapewne jest już "cieniu".
    To kto się kompromituje?
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 18:47
    > Świetny przykład na podstawie przytoczonej przez Ciebie fotografii. Oświetlona
    > fasada kamienicy przy ul. Nowa- Plac Nowy. Co mamy dalej: cały plac bynajmniej
    > nie "skąpany w słońcu". "Troszkę" inaczej to wygląda na wizualizacji.

    1. Ponieważ wizualizacja przedstawia INNĄ PORĘ ROKU (stroje przechodniów), w której kąt padania promieni słonecznych jest inny. Podstawy trygonometrii. O tej porze roku, która przedstawiona jest w wizualizacji, słońce pada na plac PONAD kalenicami kamienic po zachodniej stronie placu ) od "Zbliżeń" do Rabina Meiselsa i po pn stronie ulicy Rabina Meiselsa. Tu fotografia, która wysyła Twoje "argumenty" we właściwe miejsce: www.krakow.travel/przewodnik/zwiedzamy-krakow/kazimierz/action,get,id,191,t,Plac-Nowy.html

    Oto widok na PÓŁNOCNĄ pierzeję Pl. Nowego, która już jest w cieniu, co oznacza, że słońce minęło już linię W-E. Jednocześnie widać, że słońce oświetla dach najdalszego ze straganów, który (wg Ciebie) powinien być w cieniu kamienic przy Placu Nowym, oświetla także powierzchnię placu.

    > To właśnie zdjęcie udowadnia nie uwzględnienie w wizualizacji zabudowy placu.

    2. Właśnie powyżej miałeś okazję przekonać się, że "udowadnia", to duże słowo. Na załączonej fotografii (serwis Gazety) słońce pada także i na kryte dachówką zwieńczenie remontowanego niedawno reliktowego muru. O tego: maps.google.pl/maps?q=pl.+Nowy,+Krak%C3%B3w&hl=pl&ie=UTF8&ll=50.051527,19.945267&spn=0.000616,0.00142&sll=49.849312,20.252287&sspn=2.532552,5.817261&hnear=Plac+Nowy,+Krak%C3%B3w,+ma%C5%82opolskie&t=h&z=20&layer=c&cbll=50.051527,19.945267&panoid=KwAkCA__8EoTvPVvSu2XHw&cbp=12,190.85,,3,-4.04 Ten z kolei przylega do wizualizowanej fasady. Jeszcze jakieś pytania?

    > Cień na kamienicy to naroże kamienicy z rogu Maiselsa (Rabina MEISELSA Proszę Pana) i Bożego Ciała? Miejsce wizualizacji zapewne jest już "cieniu".

    3. Nie jest. Ponadto por inf. z pkt 1. Inna pora roku.

    > To kto się kompromituje?

    4. Ty, albowiem nie docierają do Ciebie proste i możliwe do zmatematyzowania fakty o kątach padania promieni słonecznych w rozmaitych porach roku. Ze swojej ignorancji próbujesz czynić argument.
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.13, 03:08
    Nie potrzebuję dowodów w postaci wywodów dotyczących zachodów słońca i jego krążenia po widnokręgu..
    Nie potrzebuję uwzględniać wzniesień wokół Krakowa.
    Nie potrzebne mi są zdjęcia, które mają udowodnić rzekomą "rację".
    Wystarczy mi długość cienia rzucanego przez "obiekty" na wizualizacji aby dowieść, że słoneczko zostało "podniesione" względem horyzontu w dniu i godzinie "najlepszej dla stworzenia wizualizacji".
    Uwzględnienie wysokości fasad otaczających plac budynków przestaje mieć znaczenie.
    Proste wyliczenie: jeżeli cień jest równy wysokości "obiektu" to słoneczko świeci pod kątem 45 stopni (nie prawda?), jak jest mniejszy to słoneczko jest wyżej i odwrotnie.
    Z tego kierunku, słońce nigdy nie będzie świeciło pod kątem 45 stopni - nawet w dniu przesilenia letniego ( a może spróbujesz udowodnić że jest inaczej?). W wizualizacji cienie są jak dla godz. 12.00 - ( około 62 stopni?), tylko że wtedy słoneczko przyświeca z południa czyli troszkę innej strony i bynajmniej nie jest to "bład" tylko umyślne działanie twórcy wizualizacji.
    Matematyczne wyliczenia pozwolają na wyliczenie długości cienia o tej porze roku a co za tym idzie kąt padania promieni słonecznych- zostawię to jednak tobie jako "specjaliście".
    Wizualizacja rozmija się się rzeczywistością.
    Dodając do tego pozostałe wcześniejsze moje zastrzeżenia ( o dziwo nie było komentarzy- nie do obrony?) wizualizacja jest czystą FIKCJĄ służącą dobremu sprzedaniu się projektu.
    Paskudny jest sposób "obrony" wizualizacji, z osobistymi wycieczkami i dowodzeniem swojej "racji" z pozycji wszechwiedzącego "znawcy", uznającego innych uczestników dyskusji za osoby delikatnie mówiąc "niekompetentne".
    Nie tędy droga Lemingu.
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 17:07
    A na kozę jest jeden sposób. Oto on:

    umawiamy się u byle jakiego notariusza.
    Każdy kładzie na stole 1000 PLN i dowód osobisty
    Zawieramy umowę zwykłego zakładu

    Następnie czekamy do połowy czerwca

    udajemy się na pl Nowy o należytej porze,

    w towarzystwie rejenta.

    Strony ustalają naocznie kto miał rację

    Kasa jest wypłacana przez rejenta zwycięzcy,

    a przegrany publikuje w prasie - we wskazanym miejscu i rozmiarze, pod nazwiskiem

    że nie miał racji, a rację miał przeciwnik, i że przeprasza, że się upierał.
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.13, 04:21
    Argumentów i naukowych wywodów zabrakło? Rejentów do badania długości cienia chcesz zatrudniać? A może jakiś wywód odnośnie wielkości tarczy słonecznej która sprawi, że cień będzie krótszy?
    A jak nie ,to może lepiej pomyśleć o zaskarżeniu producentów programu, który wprowadza w błąd użytkowników, bo odbiorca rzadko zwróci na to uwagę.
    Zacietrzewienie dyskutanta skłania mnie jednak do wersji manipulacji (dla "lepszego wyglądu") wizualizacją, której prawdopodobnie jest autorem.
    Osłów nie będę obrażać.
  • Gość: a10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.13, 16:31
    Jak się nie zakładasz, to pa.

    Przekonywać można jedynie kogoś, kto cokolwiek wie.

    Ty niewiele wiesz. Tak "w ogóle".

    Koniec wykładów.
  • Gość: jj IP: *.billbird.pl 30.01.13, 11:26
    tytuł powinnien być: niszczą urok dzielnicy...
  • Gość: sarka farka IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 12:00
    Niby w jaki sposób? Zabudowując puste parcele?

    To cię zmartwię. Niszczą tak urok Krakowa co najmniej od 1257 roku i będą niszczyć dalej.

    Mam nadzieję, że pozostałe parcele też się wkrótce zapełnią przynajmniej tak dobrą architekturą, a najlepiej jeszcze lepszą i szczerby w zabudowie przestaną straszyć wraz z odsłoniętymi i obsikanymi ścianami szczytowymi i zaśmieconymi wygonami.
  • Gość: Krakus IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.13, 12:06
    Każdy ma pewnie swoją opinię ale:
    1. żali mi tych straganów, pwodowały, że coś działo się w tej części placu, a to że wieczorem ktoś z zapiekanką usiadł to nic złego,
    2. uważam, że budynek nie wypełnia pierzei - powstaje luka od strony ul. Meiselsa
    3. choć mieszkam blisko Centrum, moim marzenie jest mieć fajne mieszkanie jeszcze bliżej np. Skawińska, Smoleńsk lub okolice Parku Krakowiskiego, to jednak dziwię się, że ktoś chce mieć okna wychodzące na NOVĄ, być cały czas na widoku, słychać gwaru (mimo okien i klimatyzacji miło jest czasem otworzyć okno),
    4. Zobaczymy jak będzie wuglądał budynek. Jakkolwiek biuro architektoniczne, ktore zaprojektowało budnynek wygrywa konkursy, to jednak na trwale zeszpeciło Krakow hotelem przy Wawelu, czy zespołem kilkupiętrowych bloczków na Woli Justowskiej, a i plac Bohaterów Getta kojarzy się bardziej z cmentarzyskiem.
  • Gość: gość IP: *.free.aero2.net.pl 30.01.13, 12:13
    w kwestii lokalizacyjnej - eszeweria i alchemia nie sa punktami w jakis szczegolny sposob sasiadujacymi z nowa inwestycja (singer jak najbardziej), a w kwestii technicznej - antresola, jak by ladna i wyskoka nie byla, bedzie tylko i wylacznie antresola, a nie kondygnacja. a tak przy okazji, nie ma gdzies w sieci dostepnych innych widokow, rzutow, bardziej szczegolowych technicznych opisow? z daleka na zalaczonej wizualizacji wglada calkiem obiecujaco :]
  • Gość: Idiota IP: *.1.20.195.pp.com.pl 30.01.13, 12:19
    Zapewne antresola będzie wykonana tak, że później po sprzedaży obiektu ją zamurują. To jedynie wizualny efekt. Budynek nie jest zły, taki mało natarczywy z - paradoksalnie - bezpiecznie nowoczesnym detalem. Nie wnikam w kwestie światła, bo u nas i tak przez większą część roku jest ciemno. Inna sprawa - ta lokalizacja zawsze jest dyskusyjna i ciężka, bo obarczona nie tyle historią, co atmosferą, a nic, co nowe tam nie pasuje.
  • Gość: Gucio IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 12:46
    Lokalizacja fajna jest na biura ale nie do mieszkania. Chyba że dla warszawiaków na weekend.
  • Gość: idiota IP: *.1.20.195.pp.com.pl 30.01.13, 14:44
    Nie ma co się tym przejmować, bo teraz budownictwo jest elastyczne i równie dobrze całe piętro może ktoś kupić pod biuro. Nawet architektura wcale taka jednoznacznie mieszkaniowa nie jest. Biura w tym miejscu są jednak równie trudną funkcją, bo wymagają dojazdu, a ten jest średni. Miejsc parkingowych tam nigdy nie ma, a samo parkowanie jak widać - gdziekolwiek i uciążliwe również dla pieszych.
  • Gość: benio IP: *.play-internet.pl 30.01.13, 12:49
    pozdrawiam wszystkich Polakuf, czule..
  • Gość: zoonk IP: 94.100.245.* 30.01.13, 13:03
    podziwiam projektantów za iście ułańską fantazję przy tworzeniu wizualizacji. Ulice wokół Placu Nowego nie były takie puste od czasu II Wojny Światowe. Gdzie się podziały powtykane w każdą dziurę samochody i walające się kartoniki po zapiekankach?
  • saqigar 30.01.13, 13:37
    Dodaj jeszcze: odrapane kamienice, dziurawe drogi, krzywe chodniki i menel lezacy na placu, przy krawezniku.
  • Gość: Idiota IP: *.1.20.195.pp.com.pl 30.01.13, 14:47
    To z tego wychodzi, że najlepiej projektować i sadzić od razu szpaler drzew przed budynkiem. Wówczas tylko pozostanie domyślać się elewacji. Rozumiem, że ktoś chciałbym zobaczyć "prawdę", ale w przypadku wizualizacji architektonicznej zawsze chodzi o projekt. Chcesz zobaczyć elewację, detal, materiały. Kontekst jest ważny, ale nie w ten sposób, aby ukryć budynek - jeśli architektura jest powściągliwa on sam się ukryje. Rezygnuje się też często z warunków pogodowych, bo zamiast prezentacji budynku bliżej w efekcie do widokówki, obrazu itp.
  • saqigar 30.01.13, 13:34
    Najwyzej sie postawi zakaz pod budynkiem...
  • Gość: Robert Zalewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 14:51
    i znowu autopromocja rodziny Hajoka......
    w dodatku z mizernym budynkiem w tle
  • Gość: Krakus IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.13, 15:38
    Ostatno też była prmocja w artykule o budnukach nad Wisłą. Zaczyną się fotką "Atalu", a cały artykłu dopięty był klamrą o zaletach tej inwestycji. Jakieś "och" , "wow". Zdaniem znajomego, który często bywa w Anglii, budynek ten przypomina tamtejsze domy socjalne. Mnie osobiścię się podoba choć, uważam że jest zabyt wielko (mowa o Nadwiślańskiej 11). Co do Placu Nowego.. szkoda..
  • Gość: f IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 30.01.13, 17:27
    Nareszcie stosują zasady nowego urbanizmy i nie doklejają paskudnych szklanych pudełek do starych budynków.
  • mysikot 30.01.13, 19:44
    .. tak jakby to miejsce nie mogło zostać otwartym skwerkiem. No, ale skoro największy "apartament" już ktoś kupił...
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 19:57
    A perspektywę CZEGO zasłania?
  • mysikot 30.01.13, 20:28
    Widać na wizualizacji
  • Gość: josef IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 21:47
    To rzeczywiście mocną oś widokową sobie znalazłaś, spod dawnego kiosku ruchu na rogu - a obecnie pewnie kolejnej knajpy - w stronę bazyliki :) Do pełni szczęścia brakuje jeszcze wyburzenia żółtej kamienicy - zasłania wieżę kościoła; kto wie, czy również nie należałoby rozebrać jednego piętra nowej plomby z hotelem przy Józefa... Natomiast patrząc od Krakowskiej na wysokości placu Wolnica, widok na bazylikę zasłania nam ratusz. Więc wniosek jest taki, że ratusz też trzeba wyburzyć?
    Myśląc w ten sposób można rozebrać pół miasta.
    Jasne, że powinny istnieć osie widokowe, ale zaplanowane, uzasadnione, nie zaś na zasadzie, że czegoś skądś nie widać.
  • Gość: a1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 17:14
    Koledze perspektywa pomyliła się z widokiem na.

    To się zdarza.

    Przypominam więc, że w tym miejscu jeszcze niedawno stała XIX-wieczna kamienica. Dwupiętrowa. Każda kondygnacja = 4 m wysokości.
  • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.13, 04:12
    W tym miejscu kiedyś istniały budynki.
    Projekt jest dobry: subtelny, oryginalny, nowoczesny, a jednocześnie "wpisujący się" w dzielnicę. Trudno byłoby wymyślić coś lepszego.
    Gratulacje architektom.
    Wizualizacja to jednak tylko "pod inwestorów" i to inna bajka .
    Ale taki rynek :)
  • Gość: a10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 17:11
    fararara, fararara

    Nawiało się, co?

    No tak to jest, jak ktoś jest za cienki w palcach.

    Pa.
  • Gość: a10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 22:40
    .. przemądrzała bidusiu o nicku "wenge".

    Własnie wczoraj ok 17.00 zrobiłem zdjęcie fasady nowej kamienicy od strony Pl. Nowego. Wczoraj nie było - dodajmy - bynajmniej najdłuższego dnia w roku. Fasada jest bardzo ładnie oświetlona.
    Gdybyś chciał tu odszczekać, że nie będzie nigdy oświetlona zachodzącym słońcem, to masz czas do jutra. Jutro powieszę foto, lub poproszę kogoś, by powiesił.

    Pa.
  • Gość: Gazo IP: *.ghnet.pl 02.02.13, 14:33
    Słońce świeci dokładnie tak jak ma świecić popoludniu w lecie
  • Gość: a10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.13, 16:33
    On wtedy był na zwolnieniu (c:
  • ma_ja 03.02.13, 12:46
    Pan a10 ma dużo czasu na śledzenie dyskusji i bardzo dba, żeby zbić wszystkie argumenty przeciwko wizualizacji. Ciekawe dlaczego mu tak zależy? :)
    Przecież wiadomo co to wizualizacja i jak ma się do rzeczywistości.
  • Gość: a10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.13, 13:18
    Okropnie nie lubię , jeśli ktoś gada głupoty.

    Proszę zwrócić uwagę, że ja nigdzie nie piszę, że to jest dobry projekt albo , że mi się podoba.

    Projekt jak projekt. Poprawne uzupełnienie w dość ważnym miejscu.

    Gadanie bzdur nie jest zabronione - ale może być irytujące.

    Części moich oponentów nie staje wyobraźni przestrzennej i rozmaite rzeczy im się WYDAJĄ.

    Ten świat tak jest ułożony, że jedni układają (że tak powiem) kostkę Rubika szybciej - a inni wolniej.

    Dodatkowo , z rozmaitych powodów, których nie ma potrzeby tu rozwijać, jestem przywiązany do pl. Nowego.

    Jeśli ktoś zatem sądzi, że google.view zastąpi mu znajomość miasta in situ, to już jego problem - nie mój.

    Co do czasu potrzebnego na śledzenie dyskusji: no cóż, jedni, by utrzymać się w kursie dzieła, potrzebują więcej czasu na śledzenie, a inni znów mniej.

    Jest wiele argumentów przeciwko wizualizacji, które mnie nie interesują, zatem nie dbam o to, by zbić wszystkie. Hm?

    Irytująca jest ta historia ze słońcem, ( a to mnie interesuje), bo ktoś ze swojej podstawowej niewiedzy próbuje robić oręż lub parawan.

    Moja propozycja jest prosta: mówię "sprawdzam"

    Zanim odpowie sobie Pani/Pan na pytanie "Dlaczego mu tak zależy?" dobrze byłoby ustalić "Czy" mi zależy. Bo to, że mi zależy nie jest pewne (c:

    Może mi też NIE zależeć.

    Dlatego też ta supozycja, którą Pani/Pan uważa pewnie za pytanie - a za którą kryje się (lub też MA się kryć) zarzut osobistego zainteresowania, trzeba porzucić. Punkt wiedzenia nie musi zależeć od punktu siedzenia. Tak jest i tym razem.
  • Gość: ? IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 05:47
    A tak podsumowując
    poczekajmy aż zbudują

    czyli zapewne wyjdzie jak zawsze - makabryła dominująca nad otoczeniem
    i przytłaczająca Plac swoja wielkością coby jak najwięcej wycisnąć PLN z metra kwadratowego....
  • Gość: ster IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.13, 22:22
    pojebane krakusy-brudasy prowadza dyskuje nt. zachodzacego slonca nie widzac brudu i syfu na tym placu, ktory podobnie jak wiekszosc inwestycji jest tylko na planach 30-50letnich. tylko sie chwalic zydowskim kazimierzem!!!
  • Gość: a10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.13, 00:40
    uświniłeś sobie lodami. Idź do mamusi i poproś grzecznie , to Ci wypierze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.