Dodaj do ulubionych

Wójt rządzi gminą mimo wyroku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 23:12
Brawo dla ekipy Buzka za reformę samorządu terytorialnego gdzie kryminalista
może być wójtem. Skoro prawo jest bezradne to może na taczki go.
Edytor zaawansowany
  • jan12121 15.03.05, 11:01
    Sądzę, że prawnicy rządowi (jak b. często) wymiguja sie od odpowiedzialności.
    Jesli prawo mówi, że rada odwołuje wójta, a ta tego nie robi - rząd wkracza z
    komisarzem i rozpedza to towarzystwo na cztery wiatry. A wtedy niech sie
    odwołuja. Trzeba odwrócić role - to łobuzy niech się procesują! A dla mnie wójt
    co pije i jedzie to wielki łobuz! Nawet, jeśli wszyscy radni tacy sami...
  • Gość: Paweł IP: *.kompania.net 15.03.05, 13:31
    Poszukuję wydawcy książki : Raport o stanie Policji . Policja Szredera i
    Szczerbaka czyli obraz degrengolady , degeneracji , demoralizacji i rozkładu .
    Osoby lub instytucje posiadające możliwości wydawnicze proszę o kontakt Tel . 0
    602 318 302 www. pawelwitkowski. prv. pl ; www. policjainaczej. prv. pl
    Egzemplarz Raportu przeznaczony dla Premiera p . Marka Belki został złożony w
    sekretariacie Wojewody Małopolskiego p . Adamika . Raport trafił też do rąk
    przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego . Z obszernymi
    fragmentami Raportu można się zapoznać , kontaktując się z z-cą Komendanta
    Miejskiego Policji w Krakowie p . Wacławem Orlickim TEL . 0 12 615 26 01 lub
    osobiście Kraków ul. Siemiradzkiego 24 . > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
    > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
    > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
    > Raport otrzymali : przyszły Premier Jan Rokita oraz Prezes PiS Jarosław
    Kaczyński. > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
    > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >
    > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > www.
    pawelwitkowski. prv. pl ; www. policjainaczej. prv. pl

    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
    Miliony złotych z policji do chałupy



    W tym domku w Rudziszkach, tuż przy rosyjskiej granicy, działa firma Szare
    Komórki Do Wynajęcia, która na kontraktach dla policji i więziennictwa zarobiła
    milionyFot. Tomasz Waszczuk / AG
    Fot. Tomasz Waszczuk / AG

    ZOBACZ TAKŻE

    • Kto naprawdę zarabia miliony złotych przy kontraktach na sprzęt komputerowy
    dla polskiej policji i więziennictwa? (14-03-05, 03:00)




    Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 14-03-2005, ostatnia aktualizacja 14-03-2005 08:32

    Korupcja w policji. Przy okazji zakupów sprzętu komputerowego dla policji i
    więzień wyprowadzono miliony złotych do spółki, której siedziba to opuszczona
    wiejska chałupa. Protektorem tej spółki jest wpływowy senator SLD

    Zestawy do nagrywania rozmów telefonicznych i radiowych, które kupiły Komenda
    Główna Policji i Centralny Zarząd Służby Więziennej, kosztowały grubo ponad 40
    tys. zł za sztukę. Ich producentem była lubelska Spółka Inżynierów SiM. Takie
    same urządzenia u konkurencji można było kupić już za 20-25 tys. zł.

    Do policji i więzień trafiło ok. 500 zestawów. Na transakcjach zarobiła - obok
    SiM - maleńka spółka SKDW z Mazur. Lubelska firma miała zlecić jej - za grube
    miliony - "próbną instalację zestawów". Podobnie było z przenośnymi
    radiostacjami kupionymi przez Komendę Główną. Z dokumentów, do których udało nam
    się dotrzeć, wynika, że SiM po otrzymaniu kontraktu od komendy lub więziennictwa
    natychmiast lwią część uzyskanych pieniędzy przekazywała do spółki SKDW.

    Zdobyliśmy część umów na dostawy rejestratorów do Komendy Głównej. Z ramienia
    policji podpisywał je obecny zastępca komendanta głównego Dariusz Nagański,
    wówczas szef biura informatyki.

    SKDW - jak wynika z dokumentów - ma biuro w Warszawie i siedzibę we wsi
    Rudziszki. Tu ma mieszkać też jej właściciel Piotr R. Sprawdziliśmy - w
    Warszawie biura nie ma. Jedziemy do Rudziszek koło Węgorzewa. Wieś kończy się
    szlabanem, dalej jest Rosja.

    Szok - siedziba firmy zarabiającej na służbach mundurowych miliony złotych to
    rozpadająca się stara chałupa. Powybijane okna, dziurawe drzwi zamknięte na
    łańcuch z kłódką. Przy drzwiach malutka tabliczka: SKDW spółka cywilna. Sąsiedzi
    przez całe lata nie widzieli w budynku nikogo.

    Kilka tygodni temu spółką SKDW zainteresował się jeden z pracowników Urzędu
    Kontroli Skarbowej w Olsztynie. Reakcja była natychmiastowa - telefon od
    Wiesława Pietrzaka (SLD), szefa senackiej komisji obrony narodowej i
    bezpieczeństwa publicznego.

    - Dlaczego męczycie tę firmę, dajcie jej spokój! - beształ urzędnika senator.

    Gdy zaczęliśmy badać sprawę i pytać o kontrakty w Komendzie Głównej, do akcji
    wkroczyło Centralne Biuro Śledcze. Od wtorku funkcjonariusze prowadzą śledztwo,
    czy pieniądze wyprowadzane do spółki Piotra R. były przeznaczone na łapówki dla
    osób decydujących, kto dostarczy sprzęt policji i więziennictwu.

    Co oznacza skrót SKDW? Piotr R. chętnie wyjaśniał to znajomym podczas
    towarzyskich spotkań. SKDW to "Szare Komórki Do Wynajęcia" - mówił ze śmiechem.
    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
    Kto naprawdę zarabia miliony złotych przy kontraktach na sprzęt komputerowy dla
    polskiej policji i więziennictwa?




    ZOBACZ TAKŻE

    • Szare komórki w Komendzie Głównej (14-03-05, 03:00)




    Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 14-03-2005, ostatnia aktualizacja 13-03-2005 17:48

    Czy tylko właściciel spółki SKDW, czyli Szare Komórki Do Wynajęcia?

    Kilka tygodni temu pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej w Olsztynie zainteresował
    się maleńką spółką cywilną ze wsi Rudziszki tuż przy rosyjskiej granicy. Zajrzał
    do dokumentów i osłupiał: z papierów wynikało, że firemka bez żadnego majątku, z
    dwuosobową kadrą (sekretarka, księgowy), zarabiała miliony na kontraktach dla
    Komendy Głównej Policji i Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Zaczął
    kontrolę, a kilka dni później zadzwonił do niego senator SLD Wiesław Pietrzak,
    szef komisji obrony narodowej: - Dlaczego męczycie tę firmę, dajcie jej spokój!

    Miliony na mazurską wieś

    Od 1999 r. Komenda Główna Policji kupuje tzw. zestawy do rejestracji rozmów. To
    komputery PC z nietypową, rozbudowaną kartą dźwiękową. Służą do nagrywania
    rozmów między policjantami oraz zgłoszeń obywateli do dyżurnego oficera.

    KGP kupiła 330 takich komputerów - wszystkie produkcji Spółki Inżynierów SiM z
    Lublina. Część - po przetargach, wygrywała SiM lub inna spółka, która - jak
    ustaliliśmy - i tak brała zestawy od... lubelskiej firmy. Część maszyn KGP
    kupiła bez przetargu.

    SiM to potentat na polskim rynku tego typu urządzeń. Firma chwali się, że
    dostarcza sprzęt polskim służbom specjalnym i mundurowym, ostatnio sprzedała
    rejestratory policji w Londynie. Badając SiM, dotarliśmy do przedziwnych faktur:
    na przykład realizując dostawę 50 urządzeń za 2 mln 422 tys. zł dla Komendy
    Głównej, lubelska firma zapłaciła blisko pół miliona złotych spółce SKDW ze wsi
    Rudziszki na Mazurach. Za co? Według dokumentów - za "próbną instalację
    zestawów". Według naszych informatorów żadnej próbnej instalacji nie było.

    Nie tyl
  • mn7 15.03.05, 16:31
    Źle adresujesz zarzuty. Mnie akurat nie dziwi, ze nikt nie przewidział podobnej
    sytuacji, ponieważ w cywilizowanym kraju taka sytuacja nie miałaby prawa się
    zdarzyć. Rada nie ma tu pozostawionego żadnego pola manewru, po prostu ma
    stwierdzić w drodze uchwały wygaśnięcie mandatu wójta i tyle. A ze tego nie
    robią? Po prostu powinni dożywotnio tracić prawo do zasiadania w ciałach
    wybieralnych i ponosić dotkiwe konsekwencje finansowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka