Dodaj do ulubionych

Sakndal w Krakowie!!!!!!!!!!!

IP: 195.116.167.* 20.07.02, 19:04
Ostatnio odwiedzałam Wasze piekne miasto i przy wielu okazjach do hulków i
swawoli zdarzyło mi się kilka razy zbulwersować.
Do bulwersacji od kilku lat doprowadza mnie jedno li i tylko: płatne toalety
w knajpach z piwem.A tego w Krakowei multum!!
Pomijając chęć bogacenia sie babć klozetowych i właścicieli szynków
pobieranie opłat za sikanie jest nieprzyzwoite, powiem więcej : jest
oszustwem!!!!
Jeżeli w legendarnej knajpie płacę 6 zł za browca to w rzeczywistości płacę
7 zł co nie jest uwidocznione w karcie. Każdego bowiem browca trzeba wysikać
za co pobierana jest opłata w wysokości 1 zł.
6+1=7.
No więc jest to oszustwo!!!
Drodzy krakowianie . Zmobilizujcie się bo ja za rok znowu musze do Was
przyjechać i szlajać sie po knajpach z jakimiś....
Za przykład podam Wam mój rodzinny prowincjonalny Lublin, gdzie płatnej
toalety ze świecą szukać ( na Starówce uchowała sie tylko w knajpie z
dancingami dla geriatyryków - ale to pięknie zachowany relikt komunizmu).
Edytor zaawansowany
  • Gość: mtq IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 19:19
    Gość portalu: janina napisał(a):

    > Ostatnio odwiedzałam Wasze piekne miasto i przy wielu okazjach do hulków i
    > swawoli zdarzyło mi się kilka razy zbulwersować.
    > Do bulwersacji od kilku lat doprowadza mnie jedno li i tylko: płatne toalety
    > w knajpach z piwem.A tego w Krakowei multum!!
    > Pomijając chęć bogacenia sie babć klozetowych i właścicieli szynków
    > pobieranie opłat za sikanie jest nieprzyzwoite, powiem więcej : jest
    > oszustwem!!!!
    > Jeżeli w legendarnej knajpie płacę 6 zł za browca to w rzeczywistości płacę
    > 7 zł co nie jest uwidocznione w karcie. Każdego bowiem browca trzeba wysikać
    > za co pobierana jest opłata w wysokości 1 zł.
    > 6+1=7.
    > No więc jest to oszustwo!!!
    > Drodzy krakowianie . Zmobilizujcie się bo ja za rok znowu musze do Was
    > przyjechać i szlajać sie po knajpach z jakimiś....

    A jaki my mamy wpływ na właścicieli kawiarni i pubów? I
    dlaczego mamy się dla Ciebie mobilizować?

    > Za przykład podam Wam mój rodzinny prowincjonalny Lublin, gdzie płatnej
    > toalety ze świecą szukać ( na Starówce uchowała sie tylko w knajpie z
    > dancingami dla geriatyryków - ale to pięknie zachowany relikt komunizmu).
    >
  • Gość: janina IP: 195.116.167.* 20.07.02, 21:24
    Skoro podoba ci sie płacenie za sikanie to wcale nie musisz sie dla mnie
    poświęcać. Ja tylko naświetlam. Po kilkakrotnym nacięciu sie zawsze sprawdzałam
    czy kibel jest płatny czy nie. Jak był , to żegnałam knajpe ozieble na zawsze.
  • Gość: Zbigniew IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 11:52
    Gość portalu: janina napisał(a):

    > Skoro podoba ci sie płacenie za sikanie to wcale nie musisz sie dla mnie
    > poświęcać. Ja tylko naświetlam. Po kilkakrotnym nacięciu sie zawsze
    sprawdzałam
    >
    > czy kibel jest płatny czy nie. Jak był , to żegnałam knajpe ozieble na zawsze.

    Znam kilka knajp w których się nie płaci za kibel:
    1.Pod podium - Bracka
    2.U Kacpra - Sławkowska
    3.U Louisa - Rynek
    4.Drukarnia - Mikołajska

    Kilka pewnie jeszcze bym znalazł.
    A mogłabyś powiedzieć w których trzeba płacić bo jakoś sobie nie przypominam.
    chyba że są tak beznadziejne że nikt tam nie chodzi:)
  • Gość: Kicia IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 20:10
    Bosh, gdzie ty znalazlas knajpe gdzie jest piwo po 6 zl? Skandal!
  • Gość: wlasciciel IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.02, 19:34
    Gość portalu: janina napisał(a):

    > Jeżeli w legendarnej knajpie płacę 6 zł za browca to w rzeczywistości płacę
    > 7 zł co nie jest uwidocznione w karcie. Każdego bowiem browca trzeba wysikać
    > za co pobierana jest opłata w wysokości 1 zł.
    > 6+1=7.

    Przecietnemu czlowiekowi miesci sie wiecej niz tylko 0.5 litra w zbiorniczku.
    Popracuj nad soba a oszczedzisz cenne grosze!
  • Gość: janina IP: 195.116.167.* 20.07.02, 21:21
    Drogi właścicielu! Nie chodzi o cenne grosze tylko o klasę i przyzwoitość.
  • kriss.forum 21.07.02, 10:34
    Jeeeju, ale jesteście niemili dla Janci!
    Zgadzam się z Tobą, jest to głupota, ale jak w ten sposób właściciel może
    dorobić ok 80 - 100 zł (wstęp 1 zł) dziennie to czemu nie? Miesięcznie wychodzi
    ok. 2500 - 3000 zł. Więc dosyć dużo. Poza tym i tak się zazwyczaj robi w balona
    właścicieli, bo jedna osoba płaci i bierze klucz, a potem po kolei wchodzi np.
    10 osób.
    Właściciel knajpy nie straci na tym klientów - w Krakowie "wszystkie" knajpy są
    płatne więc nikogo to nie dziwi i nikt nie jest tym zbulwersowany. Nikt nie
    będzie szantażował barmana tekstami w stylu "proszę nas wpuścić bo jak nie to
    pójdziemy do innej knajpy z bezpłatnym kiblem i tam właściciel na nas zarobi
    kilkaset złotych", bo nie ma knajp z darmowym kiblem! Tak więc jest to błędne
    koło, a raczej trójkąt bermudzki [klientela --> kibel(płatny:)) --> właścicel].
    :)

    --
    Kriss.
  • Gość: Zbigniew IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 11:53
    kriss.forum napisał:


    > bo nie ma knajp z darmowym kiblem! Tak więc jest to błędne
    > koło, a raczej trójkąt bermudzki [klientela --> kibel(płatny:)) --> właśc
    > icel].
    > :)
    >
    > --
    > Kriss.


    Jak to nie ma jak są chyba że mam szczęście właśnie w takich siedzieć:)
  • kuba203 21.07.02, 14:34
    Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

    > Jak to nie ma jak są chyba że mam szczęście właśnie w takich siedzieć:)

    No chyba, że siedzisz w McDonaldzie :)))

    Nie no, kilka bezpłatnych jest, ale to wciąż mniejszość :(((
  • Gość: Zbigniew IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 14:49
    kuba203 napisał:

    > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
    >
    > > Jak to nie ma jak są chyba że mam szczęście właśnie w takich siedzieć:)
    >
    > No chyba, że siedzisz w McDonaldzie :)))
    >
    > Nie no, kilka bezpłatnych jest, ale to wciąż mniejszość :(((

    A gdzie są płatne, jakieś przykłady podaj?
  • tomcrac 21.07.02, 15:17
    Ludzie albo ja nie chodze do 'dobrych' knajp albo jeszcze nie bylem w knajpie,
    w ktorej musialbym za kibel placic! Zbigniew juz 3 razy pyta o przyklady i jak
    dotad ich nie widac..

    --
    Ludzie bez serca w piersi nie mogą pisać dla szerokich mas.
  • kuba203 21.07.02, 15:43
    Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

    > A gdzie są płatne, jakieś przykłady podaj?

    Upsss, no w tej chwili rzeczywiście Ci żadnego przykładu nie podam, ale jak
    tylko sobie przypomnę, to tu napiszę...

    Cholera, co za kompromitacja...
  • zaholec 21.07.02, 19:46
    > Drodzy krakowianie . Zmobilizujcie się bo ja za rok znowu musze do Was
    > przyjechać i szlajać sie po knajpach z jakimiś....

    No niby nie musisz......... ale serdecznie zapraszam


    Nawiązując do wypowiedzi , które tu padły to chyba też nie chodzę do żadnej
    dobrej knajpki; nigdzie nie trzeba płacić za WC.
    Wychodzi, że jestem prosty cham zabawiający na głębokiej prowincji w szambach
    bez klasy :)))))))))))
  • Gość: Zbigniew IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 21:17
    Nikt nie umie podać przykładów?
    Krissie dawaj kilka przecież twierdzisz że te z bezpłatnym są w mniejszości.
    Kuba przyznał że nie zna a autorka wątku zamilkła może to jakaś prowokacja.

    Dawać tą listę i będę sprawdzał.
  • Gość: Zbigniew IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 09:10
    Skoro twierdzicie że w knajpach trzeba płacić to dawać przykłady !!!!
    Chyba że lubicie tylko narzekać.
  • tomcrac 22.07.02, 09:57
    > Chyba że lubicie tylko narzekać.

    Trzeba im jakas kare wymyslic! Niech poczuja, ze narzekanie jest przywara :)

    --
    Ludzie bez serca w piersi nie mogą pisać dla szerokich mas.
  • Gość: Tosia IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 22.07.02, 10:19
    Ja sobie nie przypominam, żebym w jakiejś knajpie w Krakowie musiała płacić!
    Jeżeli istnieją takie, to radzę bojkotować. W końcu jest w czym wybierać.
  • Gość: Joseph IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 22.07.02, 10:27
    Ależ oczywiście, że są w Krakowie eleganckie lokale z płatnymi ubikacjami:

    1.) Restauracja "Europa" na ul. Mogilskiej;
    2.) Restauracja "U Konika" (d. "Nowa") na Rondzie Grzegórzeckim;
    3.) Restauracja "Jubilatka" na os. Teatralnym (polecam słynny tamtejszy filet z
    morszczuka);
    4.) Restauracja "Wanda" w Wandzie;
    5.) Bar mleczny "Dworzanin" na ul. Floriańskiej;
    6.) I wiele, wiele innych stylowych zakładów zbiorowego żywienia.

    Po prostu zależy dokąd się chodzi zaszaleć w sobotnią noc.
  • tomcrac 22.07.02, 10:34
    Dla mnie knajpa to kanjpa, a restaracja to restauracja.. szczegolnie, ze janinie chodzilo o pifko, ktore jest szalenie moczopedne, a na pifko to do knajpy :D

    --
    Ludzie bez serca w piersi nie mogą pisać dla szerokich mas.
  • Gość: Zbigniew IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 10:41
    Gość portalu: Joseph napisał(a):

    > Ależ oczywiście, że są w Krakowie eleganckie lokale z płatnymi ubikacjami:
    >
    > 1.) Restauracja "Europa" na ul. Mogilskiej;
    > 2.) Restauracja "U Konika" (d. "Nowa") na Rondzie Grzegórzeckim;
    > 3.) Restauracja "Jubilatka" na os. Teatralnym (polecam słynny tamtejszy filet
    z
    >
    > morszczuka);
    > 4.) Restauracja "Wanda" w Wandzie;
    > 5.) Bar mleczny "Dworzanin" na ul. Floriańskiej;
    > 6.) I wiele, wiele innych stylowych zakładów zbiorowego żywienia.
    >
    > Po prostu zależy dokąd się chodzi zaszaleć w sobotnią noc.

    Ale jest różnica w knajpie, gdzie chodzi się napić piwa a restauracją czy
    barem:)
    Autorka wątku piła piwo i po każdym chciało jej się odwiedzić kibelek i raczej
    nie były to lokale typu bar mleczny Dworzanin czy inne restauracje rozrzucone
    po całym mieście (Mogilska, Grzegórzecka czy nawet jakieś osiedle w Hucie).

    PODAJCIE jakieś knajpy piwniczne gdzie pije się piwo a za kibelek trzeba
    płacić. Nie twierdzę że takich nie ma ale ja nie znam (a czasami bywam:)).

    Koleżanka chyba z Lublina nie umiała znaleźć za darmo a wszyscy z forum no tak
    wszystkie są płatne i to normalne, a wcale taknie jest.
  • skks 22.07.02, 10:51
    Hłe, hłe to te "wykwity" socrealu jeszcze istnieją:))
    Pamietam Nową z 25 lat do tyłu to była mordownia!!! A Europa!!!! jedyna knajpa
    w której można było w "pewnym " okresie kupić browca!!!/ jaki był dobry,
    ciepły!!!/
    Dzis do Europy nie radzę zachodzić, kto nie wierzy niech idzie na swoje
    ryzyko!!!
    :-))) skks
  • skks 22.07.02, 10:30
    Tu nie chodzi o bojkot!!!!
    Ale o jeden, malutki, samotny przykład, że "TOALETA PŁATNA" 1zł:))
    Bo szlajam sie po knajpach:)) i ostatnio tom płacił w Rotundzie na dyskotece!!!
    Ale było to z 10 lat temu!!
    aaaa na dworcowej toalecie!!!! też kasują, i w sądzie na mogilskiej ale sąd to
    coś gorszego i głupszego niz knajpa!!!
    :-))) skks
  • m.in 22.07.02, 10:47
    Nowa to już przeszłość :(((; konik się wziął i zbankrutował i nie ma już
    kultowego, grzegórzeckiego lokalu bez striptizu,
    Dla pamięci może kilka innych przykładów, gdzie się nie płaci: rotunda (!),
    żaczek, kornet, smajlej, s. port, haris, stil, haris, zwis, fri, rentgen,
    kultura, jemioła, pies, dym, pauza, szczury, blek, młyn, koliba, bastylia,
    tram, ptaszyle dwa, transylwania, lepianka, wicek, warsztat, kraina sz., na
    piętrze, singer, drukarnia2, kolory, tamizpowrotem, alchemia, habana,
    propaganda, łaźnia...
    wszędzie browar leje się strumieniami...
  • Gość: tomCrac IP: *.busko-zdroj.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 11:05
    > rotunda (!),

    Oj placi, placi :( chodze tam od 4 lat i babcia klozetowa nie chce mnie wpuszczac, bo kiedys zepsulem spluczke :D
  • m.in 22.07.02, 11:12
    dawno nie byłes w rotundzie, nie płaci sie!!! poza tym trzeba było nie psuc
    spłuczki
  • Gość: tomCrac IP: *.busko-zdroj.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 11:22
    > dawno nie byłes w rotundzie

    dwa, trzy tygodnie temu to dawno?? :) no chyba ze bylem tak nawalony, ze ktos mnie zrobil w dudka (ale se nie przypominam :)
  • Gość: Joseph IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 22.07.02, 10:49
    Na pewno płaci się w "C.K. Browarze" na rogu Krupniczej i Podwala, w niektórych
    lokalach przy Rynku (nazw nie podam, bo i tak ich nie rozróżniam) i w "Fisher
    Pubie" na Grodzkiej, gdzie byłą też obowiązkowa i płatna szatnia (no chyba że
    już nie istnieje, bo ostatnio byłem 2 lata temu).
  • skks 22.07.02, 10:55
    w CK sie płaciiii????
    Oj byłem i nie płaciłem:))
    :-))) skks
    PS. A może tylko nie zobaczyłem wyciągniętej łapy babci klozetowej:)))
  • Gość: Joseph IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 22.07.02, 11:10
    No, prawdę mówiąc to tez ostatnio byłem tam jeszcze w XX wieku, ale wtedy
    kładło się 1 zł na specjalnym talerzyku, ulokowanym na specjalnym stoliczku pod
    czujnym okiem p. szaletowego.
  • Gość: janina IP: 195.116.167.* 22.07.02, 12:20
    jak juz mówiłam , nie jestem z Krakowa więc dobór lokali był przypadkowy. Nie
    wszystkie pamiętam ( cos mi tam umknęło;-) ale dałam sie zaciągnąc do Jamy
    Michalikowej ( rozczarowanie), potem Ratuszowa ( chyba, taki ogódek pod ta
    wieżą na rynku) , Alchemia, Singer, bar mleczny na Floriańskiej ( to nie na
    piwo ale pewna Japonka dostała biegunki i zostawiła tam chyba z 10 zł) no i
    jeszcze cos ale nie pamiętam.
    Wystarczy. W całym Lublinie tylu knajp z płatnym kiblem nie uświadczysz.
    Co mnie zastanawia , to to , że wielu osób uważa to za NORMALNE.Nie chcę tu
    dyskutowac o wyższości jednego miasta nad drugim ale w Lublinie nawet wśród
    właścicieli knajp ( a znam wielu) płatny kibell jest uznawany za obciach i
    żenadę- kibel należy do wyposażenia knajpy tak samo jak stoły, krzesła,
    szklanki itd.
  • m.in 22.07.02, 12:32
    Gość portalu: janina napisała:
    ale dałam sie zaciągnąc do Jamy Michalikowej ( rozczarowanie), potem Ratuszowa
    ( chyba, taki ogódek pod ta wieżą na rynku) , Alchemia, Singer, bar mleczny na
    Floriańskiej

    jesli w alchemii lub singerze zapłaciłas za WC to szczerze gratuluje; a komu
    zapłaciłas? :)))
  • Gość: tow_Mao IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 13:03
    Gość portalu: janina napisał(a):

    > Wystarczy. W całym Lublinie tylu knajp z płatnym kiblem nie uświadczysz.

    Rozumiem, ze gdyby w "calym Lublinie" bylo tyle samo platnych kibli ile Tobie
    udalo sie zobaczyc w Krakowie, to by nie bylo problemu ?

    > Co mnie zastanawia , to to , że wielu osób uważa to za NORMALNE.

    O co tyle krzyku - w jednym miejscu oplata za WC jest wliczona w cene
    sprzedawanych produktow, a w innym nie.

    > Nie chcę tu
    > dyskutowac o wyższości jednego miasta nad drugim ale w Lublinie nawet wśród
    > właścicieli knajp ( a znam wielu)

    Ciekawe co rozumiesz przez "wielu", bo kiedys pisalas "płatne toalety
    w knajpach z piwem.A tego w Krakowei multum!!" i wszyscy widzielismy na czym
    to "multum" sie skonczylo ;)
  • Gość: Bartek IP: 213.77.2.* 22.07.02, 12:23
    W CK byłem wczoraj - płaci się 60 gr
  • Gość: Bartek IP: 213.77.2.* 22.07.02, 12:27
    Zwykle jest tak, że jak się płaci to jest babcia klozetowa, która dba o kibel,
    a kasa z "opłat" idzie dla niej na środki czystości, papier i pęsję.
    Można się bulwersować, ale ja wolę iść do czystego kibla i wykosztować się
    złotówkę, niż do syfu, do którego może wejść za darmo każdy z ulicy.
  • Gość: tomCrac IP: *.busko-zdroj.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 13:57
    > Można się bulwersować, ale ja wolę iść do czystego kibla i wykosztować się
    > złotówkę, niż do syfu, do którego może wejść za darmo każdy z ulicy.

    Burzuj ;)))
  • faciu 22.07.02, 17:40
    W Krakowie chodzę do knajp gdzie nie płaci się za ubikacj, a te są czyste. Być
    może chodzi o knajpy nastawione na turystów, wiadomo na nich trzeba zarabiać..
  • Gość: Vox IP: 195.68.114.* 23.07.02, 19:38
    Jesli obiecacie, ze już dziś zabierzecie sobie do Lublina Gołasia, to w podzięce zadbam, żeby wszystko w Krakowie było darmo :o)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka