Dodaj do ulubionych

Straż Miejska

IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 29.09.05, 21:43
Chciałbym rozpocząć poważną dyskusję (powtarzam poważną, czyli bez głupich, obiegowych opinii, na zasadzie jedna pani...)o istnieniu, perspektywach rozwoju Straży Miejksiej w naszym mieście. A także o oczekiwaniach, postrzeganiu, i argumentacji w tym zakresie. Osobiście uważam, że powinna sie wzmacniać, przejmować rolę policji miejskiej, bo tylko lokalne władze znają specyfikę zagrożeń danego terenu, a nie skostniała, niezależna od samorządu policja z szefem w Warszawie, który arbitralnie wszystkim miastom w Polsce wyznacza kierunki działania, niezależnie czy to Hajnówka, Warszawa czy Zgorzelec. Samorządy dają forsę na policję a za przeproszeniem g.... mają do gadania, komendant miejski policji i tak bardziej słucha k-ta wojewódzkiego, ktoremu podlega. I która 16 lat się reformuje a to tylko ruchy pozorowane. Niech więc rząd da dotację, a samorządy doskonale poradzą sobie z bezpieczeństwem same. Właśnie jak ze straży stworzą policje.
Edytor zaawansowany
  • 30.09.05, 19:06
    chwdp!!! i SM!!!
    --
    Ksc|Cracovia|Kraków|Pasy
  • 03.10.05, 18:49
    chwdsmieciorze!
  • 01.10.05, 09:30
    Własnie taką politykę przyjęto przed kilku laty w Krakowie. SM ma ewoluować w
    sronę policji samorządowej. Na razie co roku przybywa etatów i wzmacni się
    oddziały w dzielnicach. Jest jednak pewien problem: nie wystarczy, zeby Rada
    Miasta coś sobie uchwaliła, ponieważ zadania i uprawnienia straży nie sa
    ustalane przez władze miasta, ale jednoznacznie określone w ustawie. Ta zaś
    daje SM zadania w zakresie ochrony porządku publicznego, nie zas bezpieczeństwa
    publicznego, którym ma się zajmowac Policja. Krakowska Straż Miejska jest od
    lat znana z aktywności i ścisłej współpracy z Policją, sa jednak pewne granice
    wynikające z ustawy, których przekroczyć się nie da.
  • Gość: Pavo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 11:37
    No nie tylko nie to jak widzę tych gości to mi się słabo robi ja tam wolę
    Policję SM umie tylko mandaty wypisywać za byle gó.. na rynku wysłać ich na
    patrole na osiedla niech tam łapią dresiarzy złodziejii i tp.Ale jakoś im tam
    nie spieszno.wolą spacerować po centrum Panowie Władcy wrrrrrrrr
  • 01.10.05, 11:56
    Od "łapania dresiarzy złodziei" jest niewątpliwie Policja. Po prostu Policja ma
    określone zadania i SM też ma okreśłone zadania. Niech robią dobrze to, co do
    nich należy. Zwalczanie przestępczości i troska o bezpieczeństwo publiczne jest
    zadaniem Policji. SM jest od porzadku publicznego i np. dbałości o to, żeby
    Kraków był podobny do miast zachodnioeuropejskich a nie południowoazjatyckich.
    Pretensje do straży, że "nie ściga bandytów" oparte sa na nieporozumieniu.
  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 12:18
    Jak coś piszesz ,to pisz zgodnie z prawdą a nie wypowiadaj się na tematy o
    których nie masz pojęcia.Wklejam art.11 ustawy o strażach gminnych ,to sobie
    poczytaj.Ludzie ci zostali powołani do trochę innych zadań niż te ,które
    realizują.Na premie łatwiej zarobić zakładając blokadę , niż użerać się
    z "kibolem".

    Art. 11. Do zadań straży należy w szczególności:
    1) ochrona spokoju i porządku w miejscach publicznych,
    -------------------------------------------------------
    2) czuwanie nad porządkiem i kontrola ruchu drogowego - w zakresie określonym w
    przepisach o ruchu drogowym,
    3) współdziałanie z właściwymi podmiotami w zakresie ratowania życia i zdrowia
    obywateli, pomocy w usuwaniu awarii technicznych i skutków klęsk żywiołowych
    oraz innych miejscowych zagrożeń,
    4) zabezpieczenie miejsca przestępstwa, katastrofy lub innego podobnego
    zdarzenia albo miejsc zagrożonych takim zdarzeniem przed dostępem osób
    postronnych lub zniszczeniem śladów i dowodów, do momentu przybycia właściwych
    służb, a także ustalenie, w miarę możliwości, świadków zdarzenia,
    5) ochrona obiektów komunalnych i urządzeń użyteczności publicznej,
    6) współdziałanie z organizatorami i innymi służbami w ochronie porządku
    podczas zgromadzeń i imprez publicznych,
    7) doprowadzanie osób nietrześwych do izby wytrześwień lub miejsca ich
    zamieszkania, jeżeli osoby te zachowaniem swoim dają powód do zgorszenia w
    miejscu publicznym, znajdują się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub
    zdrowiu albo zagrażają życiu i zdrowiu innych osób,
    8) informowanie społeczności lokalnej o stanie i rodzajach zagrożeń, a także
    inicjowanie i uczestnictwo w działaniach mających na celu zapobieganie
    popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i
    współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i
    organizacjami społecznymi,
    9) konwojowanie dokumentów, przedmiotów wartościowych lub wartości pieniężnych
    dla potrzeb gminy.
  • 01.10.05, 12:24
    tylko ze jeszcze nie widzialem SM ktory robi cos z tego :> jedyne to
    wypisywanie mandatow i zakladanie blokad na kola :> no i oczywiscie pilnowanie
    zeby ktos przypadkiem nie naplul na plyte rynku glownego bo mandacik jest
    slony :( => no ale to zalicza sie do wypisywania mandatow :D a w NH to jeszcze
    SM w życiu nie widzialem ( o przepraszam raz ich widzialem w DZIEN!! wypisawali
    mandacik, a coz innego :), chlopakom pijacym piwko na lawce ) chyba sie boja
    tego terenu ;)
    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
    Pozdro z Krk
  • 01.10.05, 13:33
    qwint napisał:

    > tylko ze jeszcze nie widzialem SM ktory robi cos z tego

    To przykre. W takim razie odsyłam do corocznego raportu. Chyba, że z góry
    zakładasz, że jest on sfałszowany Jeśłi jednak tak jest, dlaczego nikt tego
    dotąd nie zauważył.

    :> jedyne to
    > wypisywanie mandatow i zakladanie blokad na kola

    Co jak co, ale zakładanie blokad jest nieistotnym marginesem tego, co oni
    robią.

    :> no i oczywiscie pilnowa
    > nie
    > zeby ktos przypadkiem nie naplul na plyte rynku glownego bo mandacik jest
    > slony :(

    Co Ty nie powiesz? A ile mianowicie wynosi ten mandacik za naplucie?

  • 01.10.05, 13:31
    Gość portalu: sławek napisał(a):

    > Jak coś piszesz ,to pisz zgodnie z prawdą a nie wypowiadaj się na tematy o
    > których nie masz pojęcia.

    Wybacz, ale pojęcia mam, i to chyba znacznie większe, niż Ty.
    Za wklejenie art. 11 dziękuję, chociaż oczywiście go znam i bez twojej pomocy.
    Nie wiem, czy SM w Krakowie zajmuje się zadaniami wskazanymi w pkcie 9
    (konwojowanie dokumentów). Wiem zatomiast, że zajmuje się wszystkimi
    pozostałymi ośmioma. Jak z tego wynika, realizują te zadania, do których
    zostali powołani.


  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 19:49
    Chyba raczej nie masz.
    Punkt 1 realizują napewno pod LOT-em ,w stosunku do staruszek, a co do p.2 to w
    blokadach mają mistrzostwo.
  • 01.10.05, 20:02
    Przyglądam się pracy S.M. na ul.Sląskiej-ale żniwa!!. Mandaty sypią się jak
    zboże!!!.Stuprocentowa skuteczność/wyłapywanie parkujących na
    skrzyżowaniu/,biedaki muszą gdzieś zaparkować-wkoło urzędy-jaka łatwa
    ofiara!!!.Albo ulotkowicze/najczęściej bezrobotni lub studenci/wyłapywani
    przez S.M. jak za okupacji ludzie na łapankach.Ale to odpowiedzialna
    praca!!;c)).
    Longwehicle
    "GRABARZ "
  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 20:06
    Na Śląską przyjeżdżają wyrobić premie.
  • 03.10.05, 19:12
    ta ta co za lapanka tyle ze to nie sami strazacy jezdza tam na wlasne zyczenie
    tylko "pseudospoleczenstwo" zglasza takie inerwencje typu oleandy ingardena
    slaska lubelska wroclawska...i wiedz moj myslicielu ze sami tam lgniemy by
    karac niecnych kierowcow, choc im sie nalezy dziala jak nic, skrzyzowanie i
    koniec ale, jak jeden kretyn dzwoni do nas(uwaga! po 5-10 razy dziennie
    odnosnie tego samego zdarzenia) to dziw ze nas tam widzicie! Na krowoderskich
    zuchow "uwzial sie na nas niejaki "kapitan", ktory dzwoni po 4 razy na dzien ze
    pod urzedem skarbowym parkuja nieprawidlowo pojazdy, mimo to ze jestesmy tam co
    30min i tak "ten pan" bedzie dzwonil nadal bo jak powiedzial za komuny tak nie
    bylo...ale jak zadzwoni taki....p..dolony kretyn to trzeba jechac. I znowu tam
    jestesmy ugotowani na pol godziny, a przez ten czas moglibysmy patrolowac
    rejony , w ktorych sa wlamania do aut i chocby nasza obecnosc spolszylaby paru
    wlamywaczy, dzwoncie daleju na pierdoly a nastepnie nas opier..cie za to ze sie
    zajmujemy pie..mi!! Jestescie chorzy i to wszyscy!!!!!
  • Gość: krakus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 19:19
    > bylo...ale jak zadzwoni taki....p..dolony kretyn to trzeba jechac

    Nie świadczy to najlepiej o myśleniu w SM. Zamiast 100x interweniować w tym
    samym miejscu, można postawić słupki, co rozwiąże problem parkowania (dla was) i
    zarazem problem dzwonienia. Taak, trzeba zrobić coś więcej niż wysłanie patrolu
    (interwencja w ZDiK czy ZGK), ale to się sumarycznie opłaci.

    Jeśli jednak wolicie łyżkami przelewać morze, to powodzenia, nawet potrojenie
    ilości strażników nie rozwiąże problemu, a (p..doleni) obywatele nadal będą do
    was dzwonić.
  • 11.10.05, 19:50
    Gość portalu: krakus napisał(a):

    > > bylo...ale jak zadzwoni taki....p..dolony kretyn to trzeba jechac
    >
    > Nie świadczy to najlepiej o myśleniu w SM. Zamiast 100x interweniować w tym
    > samym miejscu, można postawić słupki, co rozwiąże problem parkowania (dla
    was) i zarazem problem dzwonienia.

    Czyżby to SM stawiała słupki albo zlecała ich postawienie???

  • Gość: RabinHood IP: 81.21.202.* 12.10.05, 09:47
    Tak jak napisał mn7, chodzi mi o szerszy zakres działań powoływanych firm w
    innych krajach niż w Polsce. I do tego zmierzam, aby własnie przemianować
    obecną SM na policję miejską, rozszerzyć kompetencje, a jednocześnie częściowo
    chociaż zadowolić malkontentów, którzy utyskują, że SM zajmuje się nie tym czym
    oni by chcieli.
    W kwestii ciągle pojawiających się wypowiedzi dotyczących słupków, mandatów i
    innych jednostkowych spostrzeżeń poszczególnych uczestników wątku, nasuwa mi
    się jedno, aczkolwiek niezbyt optymistyczne podsumowanie.
    Jest rzeczą od dawna wiadomą (chociażby eksperyment "broken window" w USA), że
    brak porządku, przyzwolenie na mniejszej wagi czyny zabronione przynosi wzrost
    zdarzeń "cięższych" gatunkowo. Jest więc niewątpliwy wpływ stanu porządku na
    bezpieczeństwo oraz na poczucie bezpieczeństwa.
    W Polsce przerażającym jest powszechne przyzwolenie na łamanie prawa. Chcemy z
    jednej strony kary śmierci, ucinania rąk złodziejom, a z drugiej sami nie
    potrafimy przestrzegać elementarnych zasad. Przechodzenie na czerwonym świetle,
    śmiecenie, przeklinanie, piwko "pod chmurką", nadmierna prędkość nie są uważane
    za coś nagannego. Policjant czy strażnik wyciągający konsekwencje za takie
    czyny po prostu "czepia się" zamiast gonić za gwałcicielami i innego rodzaju
    zwyrodnialcami. Brak kultury prawnej społeczeństwa wpływa na opinie o SM, ale i
    na stan bezpieczeństwa. No bo kto czuje się bezpiecznie w miejscu, gdzie nie
    świecą się latarnie (rozbite), pełno jest graffiti, po chodniku walają się
    papiery i inny syf? To tak jak w sytuacji, gdy mamy do wyrzucenia papierek -
    jeśli jest czysty chodnik, każdy szuka kosza i krępuje się go walnąć centralnie
    na płytki, ale skoro leży co kawałek jakaś kupka - nie ma najmniejszych oporów.
    Dlatego przestrzegam przed uproszczonymi sądami.
  • 13.10.05, 23:18
    Jakby byl "order walecznosci" przyznawany przez strazakow napewno bym
    wnioskowal o przyznanie Ci takiego. Niestety.."musimy gonic babcie z czosnkiem
    i zalozyc minimum 50 blokad, nie ma miejsca na zaszczyty," BTW szacuneczek.
  • 13.10.05, 23:07
    Stawianie slupkow nie do nas nalezy, lecz do ZDiK-u; przesylamy tony pism do
    roznych instytucji by ustawialy slupki, barierki, klomby, malowaly linie P-21
    od kilku lat...ale ZDiK ma to gdzies i nie robi nic. Jakby mi dali lopate i
    slupki to bym sam wstawil je gdzie trzeba zeby wyeliminowac ta parodie
    interwencyjna...Niestety trzebaby "opalikowac" caly Krakow...a i to czasem nie
    dzala-Przyklad-opalikowano obreby skrzyzowan prz przejsciach dla pieszych aby
    samochody tam nie wjezdzaly rezultat..samochody wjezdzaja przez przejscie dla
    pieszych i parkuja przy palikach na chodniku. Teraz ludzie dzwonia ze jezdza po
    przejsciach, nie wiem juz jakimi sposobami mozna to "wyplenic" kierowcy maja
    dobitnie mowiac w d..e "paliki". A jak sie z takim "kierujacym" rozmawia to
    oczywiscie mowi zaraz "gdzie byliscie jak mi szybe wybili?!" Pa-ra-no-ja
  • 01.10.05, 21:32
    Gość portalu: sławek napisał(a):

    > Chyba raczej nie masz.
    > Punkt 1 realizują napewno pod LOT-em

    Przez długie lata SM była bardzo w Krakowie krytykowana (także na tym
    forum),ze "nie potrafi sobie poradzić ze zrobieniem porządku pod LOT-em". Teraz
    porządek jest. I słusznie. Za to mają płacone.

    > w stosunku do staruszek,

    Jeśli wśród osób tarasujących przejście pod LOT-em (bo o to chodzi) sa
    staruszki, to także i one powinny być stamtąd usunięte. Jest to obowiązkiem
    strazników, za to mają płacone. Bycie staruszką nie zwalnia z przetrzegania
    prawa.

    a co do p.2 to w
    > blokadach mają mistrzostwo.

    Czy ja wiem? Chyba jednak blokady powinny być znacznie częsciej zakładane. Więc
    do mistrzostwa jeszcze bardzo daleko, niestety.
    Jeśli na przykład - sławku - zaparkujesz w miejscu niedozwolonym, to życzę
    sobie, żeby Ci założono blokadę i żebyś zapłacił odpowiedni (przewidziany w
    taryfikatorze) mandat. Jeśli natomiast zaparkujesz na przejściu dla pieszych
    albo w miejscu, w którym zasłonisz widoczność wyjeżdzającemu z
    podporzadkowanej - Twój samochód powinien być niezwłocznie odholowany. Po to
    między innymi jest SM. Za to mają płacone.

    Pozostało jeszcze 6 punktów z ustawy, także realizowanych przez straż. Nie masz
    nic do powiedzenia na ten temat?
  • 02.10.05, 09:31
    skoro jestes taki madry ta powiedz mi dlaczego blokady najczesciej dostaja sie
    tym co maja nienajlepsze auta ?? dlaczego SM niedaje mandatow urzednikom
    miasta ?? sam widzialem jak na przystanku trmawajowo autobusowym na piusuckiego
    stało auto dosłownie oparte o slupek przystanku a SMnawet nie zareagowała ??
    natomiast drugi samochod dostal juz mandata pomimo tego ze mial legitymacje ze
    strefy ?? i gdzie u nas w polsce jest sprawiedliwosc ??
    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
    Pozdro z Krk
  • 01.10.05, 21:36
    Gość portalu: sławek napisał(a):

    > Tu masz swoich kolegów przy realizacji zadań

    Więc to Ty jesteś tą bezczelną babą z Żor, która oszukała te biedne dziewczyny.
    Stąd u Ciebie ta irracjonalna niechęć do porządku na mieście. Tylko dlaczego
    podpisujesz się męskim nickiem? Żeby zrównoważyć tego osobnika podpisującego
    się sabbina?
  • 02.10.05, 09:32
    cfaniaki w 4 na jedna czy dwie dziewczyny :( latwo jest na slabszych !!
    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
    Pozdro z Krk
  • 03.10.05, 18:31
    czesto i to zbyt czesto myli sie zwylke legitymowanie z nakladaniem mandatu.
    JAk juz widac strazaka ze cos pisze to znaczy ze to mandat, a jak milicja pisze
    cos w kajetach to tez daje mandaty? No tak milicja nie daje mandatow tylko
    lapie perszingow..zdziwilibyscie sie ale milicja robi takie same rzeczy jak my,
    psy bez smyczy, spozywanie alkoholu,tylko my robimy tego wiecej. Zapytajcie
    dzielnicowego milicjanta co robi u siebie w rejonie, procent zatrzymanych
    poszukiwanych to promil, reszta to zadania zblizone do naszych, ktos wypuszcza
    psy, ktos wyrzuca smieci na kogos teren. Ale dla wiekszosci Milicja kojarzyc
    musi sie ze SPAP-em zatrzymaniami, strzelaninami.Jestem pewien ze Ci co sa
    przeciw SM byliby szczesliwi gdyby do policji trafialy te zdarzenia co do nas,
    czy Policja by byla do dyspozycji na zgloszenie ze nie mozna przejsc chodnikiem
    bo jakis kolo zaparkowal w poprzek chodnika, czy by byla milicja jak ktos spala
    opony na podworku i trzeba mu sprawdzic umowy na wywoz nieczystosci, czy bylby
    milicjant podejmujacy interwencje do kogos kto wylewa szambo na droge bo mu sie
    nie chce zawrzec umowy z MPO zeby mu gnojowke wywozila, czy bylby milicjant co
    sleczy noce i dnie na wysypiskach smieci zeby zlapac gnoja co wywala gruz i
    smieci na tereny wysprzatanych dzikich wysypisk?! Sa!!! A takze sa strazacy co
    zlapia zlodzieja, rozbojowca, sprawce pobicia, tylko ze WY tego nie rozumiecie,
    bo SM powinna rozpyla gaz, urzywac granatow hukowych, szczuc psami, miec
    armatki wodne i rozprawiac sie z pseudokibicami. A ktory tluk przeczytal
    rozporzadzenie o urzywaniu srodkow przymusu przez SM? SM zgodnie z ta ustawa,
    ktora oboawiazuje nie powinna wykraczac poza kontrole gowien!!! I takie jest
    moej zdanie. A do milicji mam wielki szacunek, a nazywam ja milicja bo Oni nas
    Strazakakmi :)))))
  • 03.10.05, 18:43
    No jasne wolalbys zeby na rynku moznaby sie walic i robic pozycje 69 to
    bedziesz szczesliwy bo nikt nie bedzie Ci zwracal uwagi, A jak juz sobie
    "charkniesz" spod serca to bedziesz szczesliwy ze to zrobiles na rynku i jestes
    Polakiem...charkajacym na rynku..bo przeciez rycerze tam byli i siklai na mur i
    niczym sie nie przejmowali
  • 01.10.05, 20:54
    Jestem strazakiem miejskim miasta krakowa wspolpracuje z milicja i od 3 lat
    zalozylem 1 blokade, a to ze zakladamy blokady, to moze zakladamy ale to
    ogolnie ja w zeszlym roku mialem 54 mandaty i 123 pouczenia. ukaralem tych
    ktorych nalezalo sie ukarac..sa tacy ludzie , ktorzy wyeliminowaliby
    wykroczenia z zycia, mowie wam wtedy zawalilby sie swiat! A dlatego ze zbyt
    czesto pouczam społeczenstwo dostaje dodatki marne... to jest prawda ze
    psychpaci w SM zarabiaja krocie! BTW upilem sie bo stres mnie zrzera
  • 01.10.05, 21:35
    Policja wprowadziła testy (sprawnościowe, psychologiczne oraz z wiedzy
    ogólnej) - dzięki temu nie można dostać się do policji po znajomości, jak to
    bywało jeszcze kilka lat temu.
    A jak wygląda sprawa z naborem do SM, czy aplikacje są w jakiś specjalny sposób
    weryfikowane, czy wystarczy, że gość jest wysoki i po wojsku :)))

  • 01.10.05, 21:42
    darino napisał:

    > A jak wygląda sprawa z naborem do SM, czy aplikacje są w jakiś specjalny
    sposób
    > weryfikowane, czy wystarczy, że gość jest wysoki i po wojsku :)))

    W każdym naborze jest co najmniej 10 chętnych na każde miejsce, podobno za
    kazdym razem coraz większa część z wyższym wykształceniem. Mają testy
    psychologiczne (znacznie ostrzejsze, niż do Policji) i sprawnościowe, potem
    szkolenie podstawowe (pół roku) i egzamin (na Policji). Na wiosnę ponoć ponad
    połowa przeszkolonych odpadła jeszcze na tym egzaminie.
    Nabór i szkolenie sa regulowane w ustawie i rozporzadzeniu wydanym na jej
    podstawie.
  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 18:53
    Facet,można pisać z błędami ortograficznymi(mam notatkę na pamiątke)być
    głąbem ,byle z "plecami".
  • 02.10.05, 09:55
    Straż Miejska Miasta Krakowa
    31-416 Kraków ul. Dobrego Pasterza 116
    Ogłasza nabór kandydatów na stanowiska urzędnicze - strażnik miejski
    Praca patrolowa na terenie miasta Krakowa na trzy zmiany.

    Na podstawie art. 24 ustawy z dn. 29.08.1997r. o strażach gminnych ( Dz. U. Nr
    123 , poz. 779 z późn. zm.) strażnikiem może być osoba , która :
    1. posiada obywatelstwo polskie,
    2. ukończyła 21 lat,
    3. korzysta z pełni praw publicznych,
    4. posiada co najmniej wykształcenie średnie,
    5. cieszy się nienaganną opinią,
    6. jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym,
    7. nie była karana sądownie,
    8. ma uregulowany stosunek do służby wojskowej.

    Kandydaci spełniający podane wyżej warunki odbywają :
    1. testy psychologiczne,
    2. testy sprawnościowe,
    3. test z wiedzy ogólnej

    Pozytywne zaliczenie testów jest warunkiem dopuszczenia do rozmowy
    kwalifikacyjnej.

    Wyniki rozmowy kwalifikacyjnej są podstawą przyjęcia kandydata na kurs
    podstawowy dla strażników SM.

    Do zadań strażnika miejskiego w szczególności należy :
    1. ochrona spokoju i porządku w miejscach publicznych,
    2. czuwanie nad porządkiem i kontrola ruchu drogowego,
    3. współdziałanie z właściwymi podmiotami w zakresie ratowania życia i zdrowia
    obywateli, pomocy w usuwaniu awarii technicznych i skutków klęsk żywiołowych
    oraz innych miejscowych zagrożeń,
    4. zabezpieczenia miejsca przestępstwa, katastrofy lub innego podobnego
    zdarzenia,
    5. ochrona obiektów komunalnych i urządzeń użyteczności publicznej,
    6. współdziałanie z organizatorami i innymi służbami w ochronie porządku
    podczas zgromadzeń i imprez publicznych,
    7. doprowadzanie osób nietrzeźwych do izby wytrzeźwień lub miejsca ich
    zamieszkania,
    8. informowanie społeczności lokalnej o stanie i rodzaju zagrożeń, a także
    inicjowanie i uczestnictwo w działaniach mających na celu zapobieganie
    popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i
    współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi i organizacjami
    społecznymi,
    9. konwojowanie dokumentów, przedmiotów wartościowych lub wartości pieniężnych
    dla potrzeb gminy.

    Kandydaci składają dokumenty :
    1. podanie, CV
    2. kwestionariusz osobowy,
    3. zaświadczenie lekarskie stwierdzające , że stan zdrowia pozwala na
    uczestniczenie w testach sprawnościowych ( ważne 3 m-ce),
    4. świadectwo szkoły średniej lub dyplom ksero ( oryginał do wglądu),
    5. dowód osobisty i książeczka wojskowa do wglądu,
    6. 1 zdjęcie.

    Oferty dotyczące zatrudnienia należy składać w Referacie Kadr i Szkolenia pok.
    nr 204 w terminie do dnia 14 października 2005r.

    --
    W życiu piękna są tylko chwile...
    Pozdro z Krk
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 02.10.05, 14:50
    No tak jak myślałem, trzeba oddzielić ziarno od plewów. Prosiłem o nie umieszczanie obiegowych opinii typu jedna baba drugiej babie....Ale okazuje się, że głupota nie boli i jak się za bardzo nie ma czegoś do powiedzenia to i tak się powie. Poważna dyskusja to chyba istnieje na zasadzie wiem, uważam, a nie coś widziałem albo coś słyszałem to tak jest. Teksty typu: tylko blokady, mandaty i babcie pod LOT-em są obiegowymi opiniami, a nie znajomością tematu. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że wszyscy Japończycy znają karate bo widziałem kilku co znało, w telewizji na dodatek. Ci, którzy takie rzeczy wpisują pewnie wierzą także, że narodowym daniem Francuzów jest fasolka po bretońsku.
    A wracają do rzeczy. Oczywistościami są zdania, że straż pilnuje porządku, a nie bezpieczeństwa włącznie z cytowaniem artykułu ustawy. Spójrzmy na sprawę bardziej globalnie, a nie z perspektywy jednej ulicy i zacietrzewienia. Chodzi właśnie o tę przemianę w policję miejską, zmianę na szczeblu centralnym, ustawowo na rzecz lokalnej władzy, najbliższej obywatelom. Pytania sa takie: czy lepiej mieć swoją policję samorządową czy centralną, sterowaną z Warszawy? Jaki zakres zadań powinna objąć po tej zmianie ta lokalna, i na koniec czy władze POPiS-u, które deklarowały wzmocnienie samorządów dotrzymają słowa czy zajmą się swoimi centralnymi zabawkami, bojąc się, że za rok to nie oni wezmą w wyborach samorządy więc lepiej nic nie dawać. I czy posłowie z Krakowa będą zadowoleni z samego pobytu na Wiejsksiej czy spróbują na rzecz poprawy bezpieczeństwa lokalnego coś zrobić? Ot, co...
  • Gość: sławek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 08:42
    Uważam ,że jest to formacja która powinna zostać natychmiast
    rozwiązana.Pieniądze , które idą na utrzymanie 370 "szeryfów"i spełnianie ich
    zachcianek (nowe fordy Fusion,Transit)można wykorzystać w bardziej pożyteczny
    sposób.Bardziej pomocną miastu jest służba kandydacka w policji.Nabór do SM też
    powinien zostać zmieniony nie mogą znajomości być ważniejsze od umiejętności i
    przydatności.Dofinansujmy Policje , a nie pasożytów.
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 04.10.05, 19:39
    Płać więc na policję, a oni potem powiedzą - sorry, kasę wzięliśmy od smaorządu, ale nie będziemy ścigać tego czego chcecie drodzy obywatele Krakowa, bo komendant wojewódzki dał nam inne zadania. A prezydenta miasta mamy gdzies, bo nie on anmi dowodzi tylko KWP i KGP, ale za kasę dziękujemy i prosimy o więcej. I tak się dzieje i o to mi głównie w tym wątku chodzi. A nie o gorzkie żale o mandatach. Hough.
  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:34
    Facet-zrozum,przy pensji 750 złociszy ten motłoch zawsze będzie szukał latwych
    mandatów na premie.Czołem blada twarzy.
  • Gość: H56 IP: *.comnet.krakow.pl 05.10.05, 07:10
    czego sie czepiacie ? są potrzebni, bo tak naprawdę tylko oni pilnuja porządku.
    Kto z Was widział patroujący radiowóz na osiedlu ? nikt, bo takich patroli juz
    nie ma. No chyba ,ze jest jakiś mecz albo procesja. Policjanci zajęci sa tylko
    interwencjami domowymi. Jak złapano ,gościa który okradał banki, to przy
    Kleparzu zjawiło sie kilka radiowozów a pierwszym który się pojawił pod bankiem
    był Komendant Miejski. W tym czasie Strażnicy czyścili skrzyżowanie Śląska -
    Lubelska z idiotów którzy parkują tam pojazdy. Krowoderskich Zuchów przy
    Urzędzie Skarbowym to istny koszmar.Samochody stoją na zieleńcach, zatoce
    autobusowej MPK,na chodnikach.Ciekawe dlaczego tak bogata instytucja jak US nie
    zrobi dla swoich klientów parkigu ? przecież mogą w każdej chwili kupić od
    Uznańskiego teren przylegający do Izby.
  • 05.10.05, 10:04
    Heniu!!! chyba cie powaliło!!
    US Krowodrza, Śródmiescie, Prądnik to nie sa bogate instytucje!!!!!!!!
    Mnie, Ciebie i innych podatników nie stać na kupowanie parkingów!! a po starym
    Gigancie jest i zawsze mozna wjechac /za 3 zety/.
    a jak podatnik kce przyoszczedzić te grosiaki to niech płaci!!! mandat
    oczywiscie.
    A dla jasności - od 5 lat rozliczam sie w sródmiesciu i stac mnie na te 3 złote.
    --
    :-)))skks

    ło Jezu jak mi sie robić nie chce!
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 09.10.05, 19:19
    I dalej niewiele na temat....
  • Gość: H56 IP: *.comnet.krakow.pl 09.10.05, 19:28
    ten parking za dawnym Gigantem jest tymczasowy, w kazdej chwili może być
    zamknięty.
  • 09.10.05, 19:45
    Są kraje w których służby policyjne są zdecentralizowane przy istnieniu jakiejś
    jednej służby centralnej prowadzącej policyjne bazy danych, udzielającej
    wsparcia technicznego i logistycznego dla pozostałych służb oraz ścigającej
    najcięższe przestępstwa zazwyczaj związane z terroryzmem, terrorem kryminalnym,
    mafią i przestępczością gospodarczą. Istotne w tym jest to, że są to zazwyczaj
    kraje o strukturze federalnej a Polska jest krajem jednolitym i stanowi o tym
    przepis konstytucyjny.


    --
    Otia dant vitia
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 09.10.05, 19:50
    Czy Włochy, Czechy, Słowacja to kraje federalne? A tam się da...
  • 09.10.05, 20:01
    A o jakich kompetencjach w tych krajach mówisz?, bo nie wiem, chętnie się
    dowiem.

    --
    Otia dant vitia
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 09.10.05, 21:38
    Np. Włochy - przestępstwa kryminalne to polizia di stato czyli państwowa, b. podobne kompetencje karabinierzy, de facto żołnierze, do tego polizia municipale, która ma w swoich kompetencjach porządek, ale i zajmuje sie sprawami drobnej przestępczości, jest uzbrojona, posiada pewien zakres prowadzenia czynności dochodzeniowych, a przede wszystkim finansowana jest przez władze lokalne, które wyznaczają też pewne kierunki dla danego miasta w dziedzinie bezpieczeństwa. Podobnie jest na Słowacji z jej policja miejską. To nie tylko porządek, jak kompetencje SM w Polsce, to także bezpieczeństwo. Państwa federacyjne, tak jak np. Niemcy czy Austria mają jedną policję państwową, ale np. Francja już nie, ma miejskie policje obok państwowej i żandarmerii, która też jest w praktyce policją.
  • Gość: RabinHood IP: 81.21.202.* 11.10.05, 10:04
    No własnie, a najbliższa koszula ciału, Słowacja? Ktoś wie jak tam to wszystko
    funkcjonuje? Mestska Policia, itd.
  • 11.10.05, 10:56
    Wiesz można popatrzeć na to jeszcze inaczej. Mimo wskazanej przez ciebie
    wielości służb policyjnych we Włoszech i Francji, pozostają one scentralizowane
    a policje municypalne mają ograniczony zakres kompetencji.
    W Europie jedynie w Wielkiej Brytanii istnieją formacje policyjne o pełnych
    uprawnieniach na których działalność mają wpływ lokalne społeczności.


    --
    Otia dant vitia
  • Gość: RabinHood IP: 81.21.202.* 11.10.05, 14:32
    Zgoda, ale z drugiej strony nie jestem zwolennikiem tworzenia lokalnych grup
    szybkiego reagowania, antyterrorów, itp. Bardziej interesują mnie te
    ograniczone kompetencje, dla mnie wystarczy jak lokalna policja po prostu
    będzie patrolować miasto (prewencja fizyczna), prowadzić uproszczone
    postępowania np. w przypadku jak mi ktoś dwa słoiki z piwnicy zakosi. Nie
    potrzebuję do tego całej machiny policyjnej z dziesiątkami formularzy.
    Ale tez ma walić po głowie źle parkujących i tych co zaśmiecają miasto. Czego
    więcej potrzeba? O modelu angielskim nie wspominam bo jestem realistą i uważam,
    że nawet formacja na kształt tych lokalnych włosko-słowackich to u nas jeszcze
    kosmos. Mimo, że PiS i PO zawsze gębą popierały zwiększenie kompetencji
    samorządów. Będąc we władzach centralnych szybko pewnie o tym zapomną i będą
    trzymać karty przy swoich (centralnych) orderach.
  • Gość: sławek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 15:18
    Kiedy widziałeś w Krakowie wieczorem lub w nocy patrole sm.Ta stonka rozłazi
    się tylko w dzień i tylko tam, gdzie jest bezpiecznie i można zarobić na
    premie.Raz w swojej naiwności chciałem jaśniepaństwo poprosić o interwencje, od
    pani dyżurnej usłyszłem"radiowóz ma przerwe i nie wiem kiedy będzie"
    przyjechali po 2.5 godz.i gęsto się musiałem tłumaczyć z "niesłusznego wezwania
    radiowozu".Ty to nazywasz potrzebną organizacją, może i potrzebna, tylko nie
    mam pojęcia komu.
  • Gość: RabinHood IP: 81.21.202.* 11.10.05, 16:02
    Mieliśmy nie opierać się na subiektywnych wrażeniach a patrzeć na problem
    bardziej globalnie, a nie na zasadzie - nie widziałem to nie ma, ale słyszałem
    od szwagra to pewnie tak jest. I jak się to ma do dyskusji o wpływie samorządu
    na bezpieczeństwo lokalne?
  • 11.10.05, 16:20
    Gość portalu: sławek napisał(a):

    > Kiedy widziałeś w Krakowie wieczorem lub w nocy patrole sm.

    Ja widzę codziennie. A może mam jakieś halucynacje.

    > Ta stonka rozłazi
    > się tylko w dzień i tylko tam, gdzie jest bezpiecznie i można zarobić na
    > premie.

    Tam się rozłazi, gdzie zostaje skierowana. Może cię to zdziwi, ale w strażach
    miejskich (podobnie jak w Policji) patrole rozłażą się zgodnie z dyslokacją.
    Pewnie sobie myślałeś, że co rano i co wieczór grupa strażników wyłazi sobie z
    komisariatu i idą sobie gdzie chcą? Z tym, że rano widzialni a wieczorem
    niewidoczni? Nie, tak dobrze nie jest.
  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 17:26
    Coś ty taki obryty, może jeszcze trasy patroli(nocnych) znasz?
  • Gość: RabinHood IP: 81.21.202.* 13.10.05, 12:27
    To nie kwestia tego co znam a czego nie - te trasy mi do niczego nie są
    potrzebne. Chodzi mi generalnie o wpływ ludzi na to, co się wokół nich dzieje,
    także w kwestii ich bezpieczeństwa. A im władza bliżej ludzi tym większy na nią
    wpływ i łatwiej na ręce patrzeć, ot co...
  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 17:34
    Wytłumacz w takim razie tępemu człowiekowi, dlaczego w dzień pełno tych
    pasożytów łazi po Nowym Kleparzu i użera się z babciami i kierowcami.Niestety
    jak robi się ciemno zadnego nie uświadczysz i strach tam przechodzić bo pełno
    lumpów pon monopolowm(całodobowy).W ubiegłym miesiącu gość "browarem" po głowie
    zarobił i telefonik poszedł się pi.....ć.Więc dlaczego brnisz gości którzy
    łamią prawo(ust.o strażach gminnych).
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 13.10.05, 23:24
    Ech, tylko na Kleparzu? Z tego co wiem większość z tych 400 strażników pracuje popołudniu i wieczorem. Przy Kleparzu widujesz raptem 2 sztuki. Więc sąd raczej na wyrost, bogdzie reszta? Poza tym na Kleparzu ich widać, bo to centralne miejsce, przelotowe. Na osiedlu kiedy jest ciemno - raczej w oknie nie siedzisz, to i widać mniej. Skoro są lumpy pod monopolem - to dzwoń do straży, policji człowieku. To jest kolejna polska wada - ja płacę podatki to ONI niech zapewnią bezpieczeństwo, a ja nic nie muszę, kładę laskę. A policje całego świata opierają się na współpracy z mieszkańcami. Widzisz-dzwonisz. To już jest dawno wymyślone i nazywa się community policing. Nie może strażnik lub policjant stać 24 h na każdej ulicy w mieście. Za to sąsiad jest codziennie obok i jak widzi, że coś się dzieje nie tak, powinien dzwonić. Ale u nas dominuje pogląd - kradną u sąsiada? To nie moja sprawa, po co kłopoty. Ale jak mnie okradną - to dlaczego wszyscy dookoła mieli to w d..ie. Wiadomo, że jak patrole chodzą po osiedlu jest spokój, pójdą na drugie osiedle to wtedy się lumpy robią aktywne i telefonik leci z kieszeni. Po to są telefony alarmowe do służb. Sami też jesteśmy odpowiedzialni za swoje bezpieczeństwo. Ale najlepiej nic nie robić i narzekać...
  • 13.10.05, 23:55
    Ja to w slawku widze tylko zatrzetziewionego obywatela, ktory..poprostu
    dostal "dziale" :) i sie "wyzywa" heheheh..w sumie mam takich z 3 na co dzien
    podczas sluzby i sa dla mnie smieszni. Bo wymyslaja jakies "fanaberie" jak
    jestem w parku to slysze " po co chodzicie w parku jak na reymonta kradna
    radio" jak ide na reymonta..to slysze "idzcie do parku bo tamm zboczency sa a
    nie tu chodzicie i sprawdzacie biednych studentow gdzie nie maja gdzie postawic
    samochodow!" To samo prezentuje slawek, heheh juz sie smieje z takich, mnie to
    nie rusza, wiedz slafku ze nas nie rozwiaza i bedziemy dalej a ty bedziesz
    dalej mial pole do popisu na foum i dasz upust swoim oratorskim zamilowaniom.
    Nie jestem moze tak grzeczny jak Robin ale leje na to, mozecie se pisac na SM
    co chcecie
  • Gość: sławek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 08:45
    Boleczku działeczki nie dostałem i nie dostanę, bo jesteście za ciency żeby to
    zrobić.Sądząc po twojej wypowiedzi jesteś z Azorów, a twój szef(kawał chłopa
    hehe)"nabiałek"wybiera ci ostro.Nie udawaj więc takiego"strażnika teksasu" na
    tym forum,bo obaj wiemy jak wygląda prawda.Nie ja latam jak "burek"za wynikami
    po mieście.
  • 14.10.05, 11:12
    Hehe to na bank jestes slaweczku bylym strazakiem texasu! hieheihei bo nie wiem
    dlaczego takie szczegolowe informacje posiadasz na temat oddzialow i
    kierownictwa, ma swoja droga musze ci przyznac racje ze "napoleon" nami rzadzi
    i mobinguje ale ja sie nie daje heiheiehi ciao rangersie
  • Gość: sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 17:49
    Brawo Indiaaa, nie daj się.Nie jestem byłym i nie jestem obecnym,ale
    mam"białko".Pozdrawiam.
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 14.10.05, 19:51
    Najgorzej jak ktoś pisze bo chce pisać, a nie ma nic do powiedzenia. I gdzie dalej jesteśmy w dyskusji? Poza tym, że sławek jest kuty na wszystkie cztery kopytka i go straż miejska nie złapie (grunt to dobre samopoczucie). Ale przed lumpami pod sklepem to drży jak osika. A gdzie sprawy uprawnień, sposobu podległości i finansowania? Mamy prowadzić dyskusję jak te aby z powoływanego Kleparza? Kto komu co może i co komu sie wydaje bo widział albo szwagier opowiadał?
    Sprawa jest otwarta dalej. Ile miasta w bezpieczeństwie, a ile państwa. Policja z Warszawy czy straż jako policja miejska z Krakowa. Ale przy takiej świadomości to by i co niektórzy nie zauważyli jakby do władzy dorwał sie Lepper i wprowadził dyktaturę. Widać teraz dlaczego frekwencja w wyborach do parlamentu to 40 %, a w wyborach samorządowych (w cywilizowanym świecie najważniejszych dla obywateli) ledwie 30%.
  • Gość: RabinHood IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 15.10.05, 17:35
    Poza tym zmiana sposobu działania równa się zmianie stylu pracy i mentalności. I dotyczy to zarówno strażników i ich dowodzacych jak i policjantów.Tak między bogiem a prawdą przyczepiliście się do strazników, a popatrzcie na mentalność, sposób myslenia i podejścia do pracy policjantów. Jakiej tu trzeba reformy. I to dla mnie kolejyn argument, żeby mieć na nich wpływ poprzez radę miasta, rady dzielnic, itd.
  • Gość: sławek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 08:51
    Pisze się zacietrzewiony, bo cyba to miałeś na myśli pisząc"zatrzetziewionego"i
    sławek pisze się przez W a nie F.Chłopie jak ty te raporty oddajesz?
  • 14.10.05, 11:17
    nie pisze raportow slafku, ja zakladam blokady i rozmawiam tylko i wylacznie z
    babciami z brzezinki na placu ingardena co chandlujom pietruszkom co one nie
    widzom ze robie blendy. Tylko wtedy czuje sie bezpiecznie, bo jak widze czech
    meszczyzn co pijom to nie podejmuje czynnosci bo sie boje. Odkryles calom
    prawde o strazakach miejskich sorry, odwoluje wszystko co powiedzialem...masz
    racje
  • 11.10.05, 16:16
    czesiekkk napisał:

    > Wiesz można popatrzeć na to jeszcze inaczej. Mimo wskazanej przez ciebie
    > wielości służb policyjnych we Włoszech i Francji, pozostają one
    scentralizowane
    > a policje municypalne mają ograniczony zakres kompetencji.

    Wszakże znacznie szerszy, niż SM w Polsce i o to m.in. chodziło RabinHooodowi
    (jeśli dobrze rozumiem).

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.