Dodaj do ulubionych

Modernizacja 105N

17.09.02, 10:15
Z dzisiejszego Dziennika Polskiego przytaczam tekst. Jest też ładny rysunek
105N po modernizacji (jeździłęm takim w tymczasowej stolicy i muszę przyznać,
że był naprawde cool), chociaż skoro mowa o Krakowie, to nie wiedzieć czemu
żółty:




W ramach trwającego od wczoraj Tygodnia Mobilności w siedzibie MPK odbyło
się seminarium, którego tematem był transport publiczny w Krakowie. Podczas
spotkania podano statystyki wykazujące, że - mimo rosnącej konkurencji
przewoźników prywatnych - liczba klientów krakowskiego MPK jest stabilna.
Przedstawiony został także aktualny inwentarz MPK, w skład którego
wchodzą: 440 wagony tramwajowe (w tym: 14 niskopodłogowych typu NGT 6, 70
sędziwych, 40-letnich wagonów norymberskich; resztę stanowią wagony typu 105
N) oraz 570 autobusów (w tym: 70 starych przegubowych ikarusów, 130 scani, 10
pojazdów typu MAN i 360 jelczy).

- W Krakowie założyliśmy stabilizację sieci komunikacyjnych. Nie planujemy
zwiększenia inwentarza pojazdów, lecz jedynie wymianę starych na nowe. Jeżeli
chodzi o tramwaje, każdego roku zamierzamy wprowadzać 6 nowych pojazdów. W
przypadku autobusów odczuwamy bardzo dużą potrzebę wymiany ikarusów, które
średnio powinny być eksploatowane od 8 do 10 lat, a w Krakowie niektóre
jeżdżą już 15., a nawet 18. sezon. Sukcesywnie staramy się ten problem
rozwiązywać. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu podpiszemy dokumenty na
dostawę 15 nowych niskopodłogowych jelczy - powiedział nam Julian Pilszczek,
prezes zarządu i dyrektor generalny MPK w Krakowie.

Podczas konferencji Ireneusz Łuczak, kierownik działu badań i rozwoju
firmy Energocontrol, przedstawił projekt modernizacji tramwaju typu 105 N, a
także projekt autobusu szynowego. Modernizacja tramwaju 105 N zakłada m.in.:
wymianę nadwozia i wentylacji, nowe siedzenia, wymianę kabiny maszynisty oraz
wprowadzenie zderzaków elastomerowych, które w trakcie przeprowadzonych
badań, przy prędkości 18 km/h, powodowały sprężyste odbicie dwóch pojazdów,
bez ich uszkodzenia. Koszt modernizacji jednego wagonu oszacowano na ok. 1
milion zł. Wadą projektu jest pozostawienie w wagonie wysokiej podłogi.
Przebudowa tramwaju 105 N obecnie realizowana jest w zakładach naprawczych
taboru warszawskiego. W Krakowie ewentualna inwestycja jest na etapie
rozważań.

- Musimy przeprowadzić analizę kosztów, zastanowić się nad sensem
dopłacania do modernizacji wagonów z wysoką podłogą. Obecnie tendencje są
takie, by budować tramwaje z niską podłogą. Właśnie zaczynamy montować 12
wagonów tramwajów typu NGT 6, które zostaną nieco zmodernizowane, m.in.
przez: poprawienie wentylacji i dodanie szóstych drzwi z tyłu wagonu. Nowe
tramwaje w komplecie powinny pojawić się na ulicach Krakowa na wiosnę. Koszt
wyprodukowania jednego wagonu oscyluje w granicach 1,4 miliona euro -
wyjaśnił prezes Julian Pilszczek, który odniósł się również do prezentowanego
na spotkaniu projektu autobusu szynowego: - Jeżeli MPK miałoby inwestora,
który pomógłby w zakupieniu taboru do poruszania się po torach kolejowych, my
jako operator jesteśmy gotowi tego typu usługi prowadzić - zapewnił. (TYM)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Clint IP: 2.2.STABLE* 17.09.02, 11:24
    Czy to nie "bulwa" przypadkiem ??
  • Gość: Pavlack IP: *.w-net.pl 17.09.02, 16:43
    Gość portalu: Clint napisał(a):

    > Czy to nie "bulwa" przypadkiem ??
    podobne, ale chyba nie
  • kuba203 17.09.02, 19:18
    Gość portalu: Pavlack napisał(a):


    > > Czy to nie "bulwa" przypadkiem ??
    > podobne, ale chyba nie

    LITOŚCI!!! Błagam, tylko nie bulwy!!!
  • Gość: Misiek K IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 17.09.02, 21:38
    Bulwa to porazka...
    bulwowm mowimy 3 razy NIE !!!
  • kuba203 18.09.02, 20:44
    Gość portalu: Misiek K napisał(a):

    > Bulwa to porazka...
    > bulwowm mowimy 3 razy NIE !!!

    Ale tak się zastanawiam... No bo jeżeli co rok będą wymieniać 6 wagonów na
    nowe, jak zapowiada MPK, to zajmie to około 50 lat... A nasze stopiątki
    przecież tyle nie pociągną. Coś będzie trzeba chyba tańszego skombinować, i oby
    to nie były bulwy.
  • Gość: ADAŚ IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 20:54
    kuba203 napisał:

    > Gość portalu: Misiek K napisał(a):
    >
    > > Bulwa to porazka...
    > > bulwowm mowimy 3 razy NIE !!!
    >
    > Ale tak się zastanawiam... No bo jeżeli co rok będą wymieniać 6 wagonów na
    > nowe, jak zapowiada MPK, to zajmie to około 50 lat... A nasze stopiątki
    > przecież tyle nie pociągną. Coś będzie trzeba chyba tańszego skombinować, i
    oby
    >
    > to nie były bulwy.

    WIE CIE CO, KTÓRE TO SĄ TE BULWY, BO NIE WIEM? CHCĘ WIEDZIEĆ NA CO TAK
    NADAJECIE.
  • Gość: Pavlack IP: *.w-net.pl 18.09.02, 21:29
    Odpowiedz dla kuby203:
    oni raczej chca przerabiac 105-tki na cos podobnegodo bulwy.... ale jak znam
    zycie, to za 50 lat 105-tki sie rozleca, pierwsze bombardiery tez sie rozleca :-
    ), a my bedziemy jezdzic sprowadzanymi caly czas uzywanymi wagonami z Niemiec

    odpowiedz dla Adasia:
    bulwa to zmodernizowana wersja 105, z wymieniona aparatura, kabina motormana i
    innym wygladem zewnetrznym. Oznaczenie bodajze 105N2k czy jakos tak
  • kuba203 18.09.02, 21:38
    Gość portalu: Pavlack napisał(a):


    > ), a my bedziemy jezdzic sprowadzanymi caly czas uzywanymi wagonami z Niemiec

    :(((

    > innym wygladem zewnetrznym.

    Dodajmy, że szkaradnym.

    > Oznaczenie bodajze 105N2k czy jakos tak

    105N2k/2000 :)))

    105N2k to aparatura z bulwy w tradycyjnym pudle (tyle tylko, że trzydrzwiowym).

  • balsen1 18.09.02, 23:21
    Chyba będziemy się musieli pogodzić z nowymi 105 bo już niedługo pojawią się
    pewnie na naszych ulicach, bombardiery są kilka razy droższe i dlatego ich
    wymiana będzie długotrwała, chyba że może by bombardier zainwestował w fabrykę
    wagonów w naszym kraju!
  • Gość: PiotrKo IP: 213.25.159.* 19.09.02, 13:21
    balsen1 napisał:

    > Chyba będziemy się musieli pogodzić z nowymi 105 bo już niedługo pojawią się
    > pewnie na naszych ulicach,
    To nie beda nowe 105, tylko ich zmodernizowana wersja. Czyli innymi slowy,
    zedne tam nowe wagony, tylko przerobka starych. Czy to jest oplacalne? Pewnie
    MPK sie nad tym zastanawia, ale raczej oplacalne NIE jest. Po modernizacji
    wcale nie ma pewnosci ile jeszcze taki wagon pojezdzi. Kosztowna operacja, a
    jednak nie wiadomo na jaki czas wystarczy. Poza tym ta wysoka podloga - od tego
    sie juz odchodzi.

    bombardiery są kilka razy droższe i dlatego ich
    > wymiana będzie długotrwała,
    Bombardierow sie nie wymienia, to one wymieniaja inne wagony. To prawda, ze sa
    drozsze, ale jest to produkt nowy i nowoczesny, z niska podloga. Poza tym sklad
    105Na+105Na = NGT6 - jedna sztuka = dwom starszym.

    chyba że może by bombardier zainwestował w fabrykę
    > wagonów w naszym kraju!
    He, he, he.

    Brzydkie wagony 105 po modernizacji - zapomnijcie, ze bedziecie jezdzic po
    Krakowie!!!!
  • m.in 19.09.02, 13:28
    Gość portalu: PiotrKo napisał(a):
    > > chyba że może by bombardier zainwestował w fabrykę
    > > wagonów w naszym kraju!
    > He, he, he.

    fabryka to może nie, ale montownia jak najbardziej jest
    w Łagiewnikach :)
  • Gość: PiotrKo IP: 213.25.159.* 19.09.02, 18:22
    m.in napisał:

    > fabryka to może nie, ale montownia jak najbardziej jest
    > w Łagiewnikach :)

    Tez o tym pomyslalem :)))
  • balsen 19.09.02, 18:30
    Z drugiej strony nie fajnie by było gdyby w Polsce możma było także produkować
    tramwaje a nie tylko je montować?
    A tak przy okazji, czy ktoś widział projekt nowych ngt6 dla Krakowa?
  • Gość: PiotrKo IP: 213.25.159.* 19.09.02, 18:50
    balsen napisał:

    > Z drugiej strony nie fajnie by było gdyby w Polsce możma było także
    produkować
    > tramwaje a nie tylko je montować?
    Temat na inny watek :)))

    > A tak przy okazji, czy ktoś widział projekt nowych ngt6 dla Krakowa?
    yyyy, Ja nie widzialem, ale w nowych NGT6 zastosowali tylko kilka ulepszen,
    wiec chyba niewiele sie beda roznic od tego, co teraz jezdzi po miescie. Ta
    uchylana czesc szyb ma byc wieksza i nie uchylana, ale przesuwana. Poza tym
    doloza piate (a jak ktos liczy jeszcze te od kabiny motorniczego to szoste)
    drzwi, bo ciezko sie wydostac z tylow. To chyba wszystko.
  • kuba203 19.09.02, 21:53
    balsen napisał:

    > Z drugiej strony nie fajnie by było gdyby w Polsce możma było także
    produkować
    > tramwaje a nie tylko je montować?

    A o zakładach Alstom-Konstal w Chorzowie to nie słyszał? :))) Tam właśnie się
    produkuje stopiątki :)))
  • balsen 19.09.02, 18:23
    Bombardiery są kilka razy droższe i dlatego wymiana taboru tylko na ngt6
    będzie trwać za długo przy obecnych założeniach wymiany taboru przez mpk,
    dlatego nowe(zmodernizowane)105 będą uzupełnieniem, te tramwaje dostały by nie
    tylko nowe nadwozia ale ogólnie przeszły by odmłodzenie jeśli nawet nie
    zostałyby zrobione z nowych (nieużywanych)elementów, takie tramwaje mogłyby
    pojeżdzić jakieś 15 lat. Choć z tym odchodzeniem od wys. podłogi to prawda to
    niewiem co by było lepsze - mpk mogłoby kupować nieco tańsze 112/116- tylko
    jedno jest brzydsze od drugiego.
  • Gość: PiotrKo IP: 213.25.159.* 19.09.02, 18:41
    balsen napisał:

    > Bombardiery są kilka razy droższe
    Sa dwa razy drozsze (no, troche ponad). Modernizacja jednego wagonu 105 wg.
    tego tekstu z Dziennika Polskiego wynosi 1 mln. zlotych. NGT6 kosztuje 1,4 mln
    euro. Po przeliczeniu na PLN wychodzi 4,2 mln. Juz wczesniej wspomnialem, ze
    dwa wagony 105Na zastepuja jedna sztuke NGT6. Z tego wynika, ze mamy stosunek 2
    mln do 4,2 mln.

    i dlatego wymiana taboru tylko na ngt6
    > będzie trwać za długo przy obecnych założeniach wymiany taboru przez mpk,
    Wymiana taboru wogole bedzie trwac dlugo, niezaleznie od tego na jakie wagony
    MPK bedzie chcialo te stare wymieniac. Ale jest tu pewna racja. MPK musi sie
    zdecydowac na zakup czegos mniejszego, bo wiele linii obsluguje obecnie
    solowkami 105Na.

    > dlatego nowe(zmodernizowane)105 będą uzupełnieniem, te tramwaje dostały by
    nie
    > tylko nowe nadwozia ale ogólnie przeszły by odmłodzenie jeśli nawet nie
    > zostałyby zrobione z nowych (nieużywanych)elementów, takie tramwaje mogłyby
    > pojeżdzić jakieś 15 lat.
    Obecnie MPK robi naprawy glowne wagonom 105. To takie male odmlodzenie. Po
    takim "odmlodzeniu" te wagony jeszcze powinny pojezdzic okolo 15 lat, bo az
    takie stare one nie sa. 102Na wytrzymaly 30 lat. Wiekszosc stopiatek
    wyprodukowano w latach osiemdziesiatych. Powinny wytrzymac.
    A co z kwestia konstrukcji tych nowych wagonow. Wie ktos, czy bylaby ona
    stara?? Bo ta stara do najlepszych nie nalezy. Jak maja wymieniac konstruksje,
    to lepiej juz kupic cos calkiem nowego.
    P.S. Ja dziekuje, za takie wagony, ktore mialy by dostac stare czesci :)))))

    Choć z tym odchodzeniem od wys. podłogi to prawda to
    > niewiem co by było lepsze - mpk mogłoby kupować nieco tańsze 112/116- tylko
    > jedno jest brzydsze od drugiego.
    Jest to psiakies rozwiazanie :)))

    Pozdrowionka do wszystkich!!!
  • Gość: Krakus IP: *.bphpbk.pl 20.09.02, 15:05
    Niedawno czytałem że w Lodzi montuje się Cityrunnery(?). Czy one są produkowane
    przez Bombardiera??
  • kuba203 20.09.02, 20:00
    I owszem :)))
  • Gość: Krakus IP: *.bphpbk.pl 20.09.02, 22:48
    Mogliby jednego podesłać na testy do Krakowa! Chętnie bym się takim
    przejechał.Ciekawe ile taki Cityrunner kosztuje?
  • kuba203 21.09.02, 11:16
    Gość portalu: Krakus napisał(a):

    > Mogliby jednego podesłać na testy do Krakowa!

    Byłoby ciężko - w Łodzi mają wąskie tory :)))


    > Ciekawe ile taki Cityrunner kosztuje?

    Nie wiem, ile konkretnie, ale podobno o wiele więcej, niż jest warty :(((
  • Gość: Bobek IP: *.autocom.pl / *.net.autocom.pl 21.09.02, 14:10
    niż co ? - jest więcej warty?
  • kuba203 21.09.02, 14:30
    Gość portalu: Bobek napisał(a):

    > niż co ? - jest więcej warty?

    ??????? Chodziło mi o to, że MPK Łódź zapłaciło za niego więcej, niż był
    warty. :))) Po szczegóły zapraszam na forum Łódź.
  • Gość: Pavlack IP: *.w-net.pl 21.09.02, 15:31
    kuba203 napisał:

    > Gość portalu: Krakus napisał(a):
    >
    > > Mogliby jednego podesłać na testy do Krakowa!
    >
    > Byłoby ciężko - w Łodzi mają wąskie tory :)))

    podobno juz gdzies byl gdzie sa szerokie tory... w koncu chyba przelozyc wozki
    to nie taki duzy problem?
  • kuba203 21.09.02, 15:54
    Teraz właśnie pojechał do Berlina, ale niestety nie wiem, jakie są tory w
    Berlinie :(((
    Ale nie wiem jak to jest z przekładaniem wózków, może to rzeczywiście nie jest
    trudne, skoro da się to robić w pociągach na granicy...
    Zresztą po Szczecinie jeździ chyba kilka 803N (teraz już 102Na) odkupionych z
    Łodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka