Dodaj do ulubionych

Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Krako...

IP: *.net.autocom.pl 25.06.03, 00:56
Czy zwróciliście państwo dziennikarze na pięknie zachowaną
zielań przed wejściem do hotelu? Co na to odpowiedni wydział
UMK? pewnie nic jak zwykle posmarowany maścią na obcięte konary
drzew. Budynek hotelu to jeden z wielu przykładów dzikiej
pazerności inwestorów, liczy się każdy m2 powierzchni z której
jest "szmal". To nic że na chodniku przed wejściem z trudem
mogą się minąć dwie osoby, to nic że wycięto i zniszczono kilka
starych drzew, to nic że w centrum nie ma gdzie zaparkować, to
nic że bryła hotelu przytłacz naszą maleńką filharmonię, ważne
że będą zyski i bonusy dla urzędników.
Obserwuj wątek
      • Gość: mimero Do Obserwatora IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 18:33
        Widzisz drogi Obserwatorze, obserwuj. W Krakowie takie szczególiki jak:
        inwestycja z pogwałceniem prawa, przekroczenie norm budowlanych,
        niedopilnowanie obowiazkowych badań archeologicznych czy wycinanie drzew nie
        mają absolutnie zadnego znaczenia! Znaczenie ma by było NOWOCZEŚNIE! Tak
        naprawdę obojętnie jakiego kląkra by nie usadził pan architekt pod Wawelem, to
        i tak znajdą się tacy, którzy powiedzą: A bo mnie się podoba (czytaj: jest to
        dzieło wysokiej klasy architektonicznej). Zachwycą się nawet niziutkimi
        pokoikami, nie zauważą że hotelik ma siedem kondygnacji (do tego jeszcze ze
        dwie pod ziemią), nie zwrócą uwagi na ruszty najeżone na Wawel, tak samo jak
        przeskalowania całości, bo Radisson ma tylko jednen narożnik - ten od
        Filharmonii. Fakt, jest bardzo nowoczesny, swiadczy o tym wejście osłonięte
        daszkiem z włókna węgloweego (dla mnie bomba) oraz suszarki na bieliznę
        "dekorujące" okna od południa. (Przypominam na marginesie złożoną przezz
        inwestora obietnicę o parkingu na 200 samochodów). W Krakowie żyją ludzie
        którzy mają dość Krakowa i najchętniej zmieniliby jego centrum w Tychy.W tym
        kontekście wycięcie dwóch, trzech, ba dziesięciu drzew naprawdę nie ma
        znaczenia.
        ze smutnym pzdr
        • Gość: bill Do wszystkich przeciwników hotelu Radisson IP: *.mik.krakow.supermedia.pl 27.06.03, 07:51
          Ludzie kochani! Wyjaśnijmy wreszcie coś sobie. Czy to że w tzw. Starym Krakowie
          przez ostatnie 200 lat budowano nisko bo było po prostu BIEDNIE - implikuje
          obowiązek zapełniania terenu miasta wyłącznie plaskatymi budyneczkami? Moralny
          obowiązek kontynuacji? A co by było gdyby Kraków nie przestał być stolicą -
          pomyśleliscie o tym? Pewnie nikt by z niskiej zabudowy nie robił fetysza.
          Doprawdy skansen to nie najlepsze rozwiązanie dla naszego miasta.
          • Gość: p Re: Do wszystkich przeciwników hotelu Radisson IP: *.de.ihost.com 27.06.03, 16:19
            Gość portalu: bill napisał(a):

            > Ludzie kochani! Wyjaśnijmy wreszcie coś sobie. Czy to że w tzw. Starym
            Krakowie
            >
            > przez ostatnie 200 lat budowano nisko bo było po prostu BIEDNIE - implikuje
            > obowiązek zapełniania terenu miasta wyłącznie plaskatymi budyneczkami?
            Moralny
            > obowiązek kontynuacji? A co by było gdyby Kraków nie przestał być stolicą -
            > pomyśleliscie o tym? Pewnie nikt by z niskiej zabudowy nie robił fetysza.
            > Doprawdy skansen to nie najlepsze rozwiązanie dla naszego miasta.


            Polecam wycieczkę do miast niskiej zabudowy Monachium i Wiednia.
            • Gość: behemot Re: Do wszystkich przeciwników hotelu Radisson IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 27.06.03, 18:35
              Gość portalu: p napisał(a):

              > Gość portalu: bill napisał(a):
              >
              > > Ludzie kochani! Wyjaśnijmy wreszcie coś sobie. Czy to że w tzw. Starym
              > Krakowie
              > >
              > > przez ostatnie 200 lat budowano nisko bo było po prostu BIEDNIE - implikuj
              > e
              > > obowiązek zapełniania terenu miasta wyłącznie plaskatymi budyneczkami?
              > Moralny
              > > obowiązek kontynuacji? A co by było gdyby Kraków nie przestał być stolicą
              > -
              > > pomyśleliscie o tym? Pewnie nikt by z niskiej zabudowy nie robił fetysza.
              > > Doprawdy skansen to nie najlepsze rozwiązanie dla naszego miasta.
              >
              >
              > Polecam wycieczkę do miast niskiej zabudowy Monachium i Wiednia.

              Bez przesady Radisson NIE jest wysoki. Ktos niezorientowany moglby pomyslec ze
              to dysputa o wiezowcu przy plantach
          • doktor_hiszpan Re: Do wszystkich przeciwników hotelu Radisson 29.06.03, 01:26
            Serwus Bill,
            (Człowieku kochany)Skoro już chcemy sobie coś wyjaśniać, to na początek
            wyjaśnijmy sobie, że w Krakowie przez ostatnie 200 lat budowano mnóstwo, także
            wysoko (jak na owe czasy), a budować ZA wysoko nie wolno było z zupełnie innych
            powodów. Ale po kolei:od 1850 do 1898 nie wolno było budować wysoko bo
            zabraniały tego przepisy wojskowe, a każda inwestycja musiała mieć pisemną
            akceptację dowództwa twierdzy (ul. Grodzka 57). Słyszałeś o tym? Słyszałeś, że
            kaplica na Rakowicach nie ma wieży? A wiesz dlaczego? Ano nie wiesz.Zapraszam
            do lektury.
            W Krakowie szczególnie BIEDNIE było w latach autonomii galicyjskiej, i nic się
            nie budowało, a jeśli już, to nisko. Oczywiście. Tak, tak. Ale zanim to
            napiszesz raz jeszcze, to zerknij może do książki Jacka Purchli "Jak powstał
            nowoczesny Kraków" II wydanie. Albo tegoż autora "Jan Zawiejski". Dzięki temu
            dowiesz się tego i owego.
            Kiedy tylko zniesiono ograniczenia wojskowe, to powstał taki np niski budynek,
            jak dom Ohrensteina (róg Dietla i Stardomia), największy dom mieszkalny w
            Krakowie - do I wojny. Hm?
            Nikt nie robi fetysza z niskiej zabudowy, walka toczy się o PANORAMĘ MIASTA.
            Krakó to nie Warszawa, gdzie na skarpie wiślanej można walić byle jakie
            wieżowce, a architekci miasta ustępują jeden po drugim Z powodu korupcji
            architektoniczno-inwestycyjnej ustąpił nawet burmistrz Pragi-a tam przecież
            same wieżowce, prawda? Drugia stolica zapełniona wieżowcami to BRUKSELA.
            Prawda? Możesz to potwierdzić? Trzecia stolica (stolica?) zapełniona wieżowcami
            to Strasburg, prawda? No i jeszcze Budapeszt, prawda? I tak dalej. Stolice
            obywają się z powodzeniem bez wysokich budynków, ale wstrzymywanie wysokich
            budynków (nb dość drogich w eksploatacji) nie jest przecież wartością samą w
            sobie. Galileo ma 11 pięter, a dostał nominację do nagrody Bogdanowskiego.
            Dostał czy nie? Budynek ma staranie wykonane studium panoram a Jasiński jest
            znakomitym architektem .Jego projekt budynku Mercedesa (vis a vis)jest
            najlepszym pod każdym względem biurowcem w Krakowie (technicznie i użytkowo na
            pewno). Słyszałeś by komuś przeszkadzał? Bo ja nie.
            Więc nie fetysz z niskości. A budynek Ballenstedta na Pl.Szczepańskim/ Dobry,
            bez wątpienia. A czy on aby napewno stoi tam gdzie powinien? Nic Cię w tej
            lokalizacji nie razi? Nie? Powstał jako efekt ukaranego przestępstwa
            budowlanego. Pewnie to wiesz, prawda?

            I tak dalej

            pzdr

            DH

            PS: szalenie mi się miło z Państwem gada

            Gość portalu: bill napisał(a):

            > Ludzie kochani! Wyjaśnijmy wreszcie coś sobie. Czy to że w tzw. Starym
            Krakowie
            >
            > przez ostatnie 200 lat budowano nisko bo było po prostu BIEDNIE - implikuje
            > obowiązek zapełniania terenu miasta wyłącznie plaskatymi budyneczkami?
            Moralny
            > obowiązek kontynuacji? A co by było gdyby Kraków nie przestał być stolicą -
            > pomyśleliscie o tym? Pewnie nikt by z niskiej zabudowy nie robił fetysza.
            > Doprawdy skansen to nie najlepsze rozwiązanie dla naszego miasta.


            --
            Lepiej mniej - ale lepiej.
            Ja
    • Gość: behemot Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 26.06.03, 23:56
      Ze chodnik waski??A jaki niby ma byc?Radisson trzyma sie dokladnie linii
      regulacyjnej ulicy. Jakos nie moge spbie tam wyobrazic budynku cofnietego pare
      metrow wglab posesji.
      Nie ma gdzie parkowac??To moze jeszcze wyburzmy pare kamienic i zamienmy
      dzialki w parkingi rownie "sliczne" jak niegdys ten na miejscu hotelu.
      Rozumiem ze moze sie ten budynek nie podobac ale czepianie sie tego typu rzeczy
      jest niepowazne
      • Gość: mimero Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 13:34
        No to ja właśnie uważam, że bardzo dobrze, że są tacy, którym się podoba! To
        świetnie. Czekają nas nowe fajne inwestycje w tym obszarze, z pewnością
        spotkają się ze społecznym poklaskiem. Czy to źle? Dobrze, tak naprawdę, żyje
        się wygodniej, kiedy człowiekowi wszystko sie podoba i nic nie budzi
        wątpliwości. Akurat co do biedy i niskiej zabudowy, to jest akurat odwrotnie -
        wysoka i bardzo wysoka zabudowa powstaje właśnie dlatego, ze ceny gruntów są
        wysokie i nie ma nic wspólnego z bogactwem. Przykro mi trochę (tylko trochę) z
        powodu tych krakowskich kompleksów Manhattanu, ale z pewnością, już niedługo
        powstaną fajne rzeczy które wzbudzą zachwyt całego cywilizowanego świata. Co do
        skansenu też się niezgadzam: może nie mam racji, ale to właśnie historyczne
        obszary miasta są najbardziej żywe (Stare Miasto, Kazimierz) a tak zwane
        nowoczesne - najbardziej martwe, żyją dopóki sklepy są otwarte. Więc z tym
        skansenem to sorry, zwyczajne pieprzenie i slogan. bzzyt.Nie spodziewam się
        merytorycznej odpowiedzi.
        • Gość: kakaka Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.pp.com.pl 27.06.03, 13:40
          Gość portalu: mimero napisał(a):

          > No to ja właśnie uważam, że bardzo dobrze, że są tacy, którym się podoba! To
          > świetnie. Czekają nas nowe fajne inwestycje w tym obszarze, z pewnością
          > spotkają się ze społecznym poklaskiem. Czy to źle? Dobrze, tak naprawdę, żyje
          > się wygodniej, kiedy człowiekowi wszystko sie podoba i nic nie budzi
          > wątpliwości. Akurat co do biedy i niskiej zabudowy, to jest akurat odwrotnie -

          > wysoka i bardzo wysoka zabudowa powstaje właśnie dlatego, ze ceny gruntów są
          > wysokie i nie ma nic wspólnego z bogactwem !!!!!???? BRAWO!!:-)))))
          > Przykro mi trochę (tylko trochę) z
          > powodu tych krakowskich kompleksów Manhattanu, ale z pewnością, już niedługo
          > powstaną fajne rzeczy które wzbudzą zachwyt całego cywilizowanego świata. Co
          do
          >
          > skansenu też się niezgadzam: może nie mam racji, ale to właśnie historyczne
          > obszary miasta są najbardziej żywe (Stare Miasto, Kazimierz) a tak zwane
          > nowoczesne - najbardziej martwe, żyją dopóki sklepy są otwarte. Więc z tym
          > skansenem to sorry, zwyczajne pieprzenie i slogan. bzzyt.Nie spodziewam się
          > merytorycznej odpowiedzi.
        • Gość: behemot Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 27.06.03, 18:33
          Gość portalu: mimero napisał(a):

          > No to ja właśnie uważam, że bardzo dobrze, że są tacy, którym się podoba! To
          > świetnie. Czekają nas nowe fajne inwestycje w tym obszarze, z pewnością
          > spotkają się ze społecznym poklaskiem. Czy to źle? Dobrze, tak naprawdę, żyje
          > się wygodniej, kiedy człowiekowi wszystko sie podoba i nic nie budzi
          > wątpliwości. Akurat co do biedy i niskiej zabudowy, to jest akurat odwrotnie -

          > wysoka i bardzo wysoka zabudowa powstaje właśnie dlatego, ze ceny gruntów są
          > wysokie i nie ma nic wspólnego z bogactwem. Przykro mi trochę (tylko trochę)
          z
          > powodu tych krakowskich kompleksów Manhattanu, ale z pewnością, już niedługo
          > powstaną fajne rzeczy które wzbudzą zachwyt całego cywilizowanego świata. Co
          do
          >
          > skansenu też się niezgadzam: może nie mam racji, ale to właśnie historyczne
          > obszary miasta są najbardziej żywe (Stare Miasto, Kazimierz) a tak zwane
          > nowoczesne - najbardziej martwe, żyją dopóki sklepy są otwarte. Więc z tym
          > skansenem to sorry, zwyczajne pieprzenie i slogan. bzzyt.Nie spodziewam się
          > merytorycznej odpowiedzi.

          I dobrze ze sie nie spodziewwasz. To co napisales nijak sie ma do a) tematu
          watku b) mojego postu pod ktory sie podpiales. Cala twoja wypowiedz to luzno
          zwiazane z tematem zale nt. upadku obyczajow. A gdzie meritum jesli mozna
          spytac?
          PS. W srodmiesciu Krakowa (szeroko pojetym) nie ma innych obszarow
          niz "historyczne"
          • Gość: mimero Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 10:41
            No i właśnie. Dyskusja merytoryczna nie zbacza z wątku. Jeśli nie rozumiesz
            behemocie jak moja wypowiedź ma się do twojej to zechciej ją przeczytać
            uważnie, bo powiedzenie, że głupio gadam i bez sensu,to wlaśnie zbaczanie.
            Proszę wyjaśnij mi czy każdy nowy obiket, dla samego faktu że jest nowy, jest
            zawsze lepszy od tego co było? Bo takie właśnie odnoszę wrażenie w przypadku
            Radissona. Naprawdę podobają ci się szklane klatki na narożniku, 7 sciśniętych
            kondygnacji, suszarki do bieleizny przed oknami, ruszt do grilla na dachu,
            przeskalowanie całości? Jedyne co można powiedzieć to to że mogło być gorzej,
            ale to chyba żaden argument.
            • Gość: behemot Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 28.06.03, 13:18
              Gość portalu: mimero napisał(a):

              > No i właśnie. Dyskusja merytoryczna nie zbacza z wątku. Jeśli nie rozumiesz
              > behemocie jak moja wypowiedź ma się do twojej to zechciej ją przeczytać
              > uważnie, bo powiedzenie, że głupio gadam i bez sensu,to wlaśnie zbaczanie.
              > Proszę wyjaśnij mi czy każdy nowy obiket, dla samego faktu że jest nowy,
              jest
              > zawsze lepszy od tego co było? Bo takie właśnie odnoszę wrażenie w przypadku
              > Radissona. Naprawdę podobają ci się szklane klatki na narożniku, 7
              sciśniętych
              > kondygnacji, suszarki do bieleizny przed oknami, ruszt do grilla na dachu,
              > przeskalowanie całości? Jedyne co można powiedzieć to to że mogło być gorzej,
              > ale to chyba żaden argument.

              NO DOBRZE WIEC WYJASNIAM. TO TEKST PIERWSZEGO POSTY BY OBSERWATOR:
              --------------------------------------------------------------------------------
              Czy zwróciliście państwo dziennikarze na pięknie zachowaną
              zielań przed wejściem do hotelu? Co na to odpowiedni wydział
              UMK? pewnie nic jak zwykle posmarowany maścią na obcięte konary
              drzew. Budynek hotelu to jeden z wielu przykładów dzikiej
              pazerności inwestorów, liczy się każdy m2 powierzchni z której
              jest "szmal". To nic że na chodniku przed wejściem z trudem
              mogą się minąć dwie osoby, to nic że wycięto i zniszczono kilka
              starych drzew, to nic że w centrum nie ma gdzie zaparkować, to
              nic że bryła hotelu przytłacz naszą maleńką filharmonię, ważne
              że będą zyski i bonusy dla urzędników.

              MAMY TU A) O ZIELENI, B)O CHODNIKU, C)O PARKINGACH D)O PRZYTLACZANIU
              FILHAROMONII
              JA SIE ODNIOSLEM DO TYCH ZARZUTOW BO:A), B) , C) UWAZAM ZA NIEPOWAZNE Z POWODOW
              KTORE OPISALEM; D)-MOCNO DYSKUSYJNY BO MOIM ZDANIEM TO FILHARMONIA (A PRZECIEZ
              TAK NAPRAWDE DOM KATOLICKI) JEST ZA MALA A NIE HOTEL ZA DUZY. PRZY OBWODNICY SA
              WIEKSZE BUDYNKI. MOGLBYM JESZCZE DUZIO TLUMACZYC DLACZEGO TAK UWAZAM ALE PO CO?
              KRAKOWOWI POTRZEBNA JEST FILHARMONIA Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA ZAMIAST TEJ
              WIEKSZEJ KAMIENICY I "MOWI SIE" O TYM JUZ KILKADZIESIAT LAT.

              POZA TYM PROBLEM KRYTYKI ARCHITEKTURY W KRAKOWIE POLEGA NA TYM ZE SKUPIA SIE
              ONA GLOWNIE NA GABARYTACH A NIE NA JAKOSCI. JESLI BUDYNEK JEST DUZY=ZLY, JESLI
              LEDWO WYCHODZI Z POZIOMU GRUNTU JEST OK.
      • Gość: mimero Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 10:50
        Żeby już całkiem zamknąć ten wątek: uprzejmie donoszę, że drzewa które jeszcze
        niedawno rosły przed hotelem (zostawione na czas otwrcia) zostały definitywnie
        wycięte. Nie spodziewam się by kogoś (moze poza takimi jak Obserwator) ten fakt
        specjalnie wzruszył, ale dobrze ilustruje wczesniejsze deklaracje inwestora
        dotyczące "zachowania zieleni" i "parkingu na 200 samochodów".
        • Gość: mieszkaniec Hotel, Drzewa, Kamien i Stacja Benzynowa IP: *.tele2.pl 09.07.03, 02:02

          No pewno, ze ktos zauwazyl, znikneły drzewa tylko co to ma wspolnego z jakoscia
          architektury?
          Ktos tez zauwazyl np. ,ze plyty kamienne przed wejsciem takie same jak na rynku
          ale czy z tego wynika, ze ktos jej ukradł z rynku i Hotel jest zły?
          A moze mimero zapyta dr hiszpana (siebie) gdzie była pierwsza w Krakowie stacja
          benzynowa ? Czy aby nie vis a vis wejscia do dzisiejszego Radisona. Czy z tego
          wynika ze skoro tam była to nalezy ją odwtorzyc ? Polecam czestsze korzystanie
          Archiwum Miejskiego na Lubicz oraz wycieczkę na odnowiony Kopiec Kościuszki dla
          oglądniecia "panoramy" Krakowa, i dobrego zaplanownia bombardowan jakie trzeba
          przeprowadzić dla jej ocalenia. "Dyskusja" gentelmenów o architekturze powinna
          miec jakis minimalny poziom:)(to ukłon w strone miłośników niskiej zabudowy) do
          czego namawiam, inaczej warto zmienic watek.
          A Hotel jest po prostu dobrze zaprojektowany i na całe szczęście nie zaszkodzi
          mu takie bajanie jakie czesto tutaj gości.


          m
          • Gość: mimero Re: Hotel, Drzewa, Kamien i Stacja Benzynowa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.03, 10:37
            Zgadzam się całkowicie, ze dyskusja musi mieć pewien poziom, i o ile mi wiadomo
            zachowuję go. Oczywiście, ze usunięcie drzew nie ma nic wspólnego z jakością
            architektury, nikt nigdy tak nie twierdził "mieszkańcu"! Usunięcie drzew ma
            natomiast bardzo wiele wspónego ze sposobem traktowania miasta, i o to własnie
            chodziło.
            Porównując mnie z drem Hiszpanem bardzo mi schlebiasz, dr Hiszpan to świetny,
            nieprzeciętnie inteligentny gość z ogromną wiedzą. Przykro, kula w płot, ale
            nim nie jestem.
            Co do archiwum - bardzo je lubię choć jest zbyt krótko czynne, zdarzało mi się
            tam spędzać długie godziny, bynajmniej nie nad planowaniem nowych inwestycji.
            Co do panoramy miasta z Kopca - całkiem już nie jarzę - co bomardować? Karty
            zostały rozadne, lobby architektów zwiera szergi, załatwią nam miasto na cacy,
            ze śmiechu się nie pozbieramy jak wejdzie nowa ustawa. Będziemy se mogli co
            najwyżej pogderać na formu i tyle. Teraz dopiero będzie skok na kasę, więc
            lepiej by każdy się do niego przygotował. Z tą myślą pozostawiam wszystkich
            wielbicieli pana Obudowicza et al.
            • Gość: mieszkaniec Stacja B. historia wzrostu i likwidacji .....drzew IP: *.tele2.pl 09.07.03, 12:08
              Gość portalu: mimero napisał(a):

              > Zgadzam się całkowicie, ze dyskusja musi mieć pewien poziom, i o ile mi
              wiadomo


              > Co do panoramy miasta z Kopca - całkiem już nie jarzę - co bomardować?

              Se zobacz.

              A moze jestes miłośnikiem gry w domino ? Bo ja przynajmniej taką widze
              urbanistykę Krakowa. Pyszny jest np. widok Wawelu z Łęgiem w tle. Czy
              przypadkiem nie jest to efekt pracy krakowskich urbanistów, a może samo tak sie
              samo zrobiło ? Czy widzisz skale problemu panoramy miasta ? Czy masz tylko
              obsesje personalne, a moze jakis architekt zrobił ci krzywde i masz obsesje
              grupową ? I jeszcze słowo o drzewach kopcu Kosciuszki i fortyfikacjach wokół
              Kopca. Czy twoim zdaniem Kopiec lepszy z drzewami czy bez? Z fortyfikacjami czy
              bez ? Jako miłośnik starych pcztówek i Gazety która je czasami publikuje znasz
              pewnie historyczne ujecia Kopca Kościuszki bez tych naleciałości drzewno-
              fortyfikacyjnych i zgodzisz się, że był piękniejszy, nieprawdaż ? Na marginsie
              fortyfikcje austriackie i drzewa to też sprzeczność funkcji gdyby tam rosły
              poszły by pod topór.
              A może pamietasz historię drzew na Kopcu Piłsudzkiego, w czasach gdy nazywany
              był Kopcem XX lecia PRL, czy "przypadkiem" ktoś nie obsadził go drzewami ?
              Teraz wyciete i Kopiec Piłsudzkiego znowu piękny, podbnie.... jak Radison.
              Polecam wycieczkę i podziwianie panoramy Krakowa także z Kopca Piłsudskiego.
              Co do Archiwum Miejskiego to musisz się pośpieszyć bo wkrótce przerwa urlopowa
              i będzie kłopot z pierwsza w Krakowie stacją beznzynową. Pomoge ci troche,
              kolejna była przy Retoryka.


              Ukłony dla córki.
              M

              Developerzy wszytkich krajów łączcie się-mniej więcej.
            • Gość: mieszkaniec ups teraz bez bykow, w trosce o poziom IP: *.tele2.pl 09.07.03, 12:14
              Gość portalu: mimero napisał(a):

              > Zgadzam się całkowicie, ze dyskusja musi mieć pewien poziom, i o ile mi
              wiadomo


              > Co do panoramy miasta z Kopca - całkiem już nie jarzę - co bomardować?

              Se zobacz.

              A moze jestes miłośnikiem gry w domino ? Bo ja przynajmniej taką widze
              urbanistykę Krakowa. Pyszny jest np. widok Wawelu z Łęgiem w tle. Czy
              przypadkiem nie jest to efekt pracy krakowskich urbanistów, a może samo tak sie
              samo zrobiło ? Czy widzisz skale problemu panoramy miasta ? Czy masz tylko
              obsesje personalne, a moze jakis architekt zrobił ci krzywde i masz obsesje
              grupową ? I jeszcze słowo o drzewach kopcu Kosciuszki i fortyfikacjach wokół
              Kopca. Czy twoim zdaniem Kopiec lepszy z drzewami czy bez? Z fortyfikacjami czy
              bez ? Jako miłośnik starych pcztówek i Gazety która je czasami publikuje znasz
              pewnie historyczne ujecia Kopca Kościuszki bez tych naleciałości drzewno-
              fortyfikacyjnych i zgodzisz się, że był piękniejszy, nieprawdaż ? Na marginsie
              fortyfikcje austriackie i drzewa to też sprzeczność funkcji gdyby tam rosły
              poszły by pod topór.
              A może pamietasz historię drzew na Kopcu Piłsudskiego, w czasach gdy nazywany
              był Kopcem XX lecia PRL, czy "przypadkiem" ktoś nie obsadził go drzewami ?
              Teraz wyciete i Kopiec Piłsudskiego znowu piękny, podbnie.... jak Radison.
              Polecam wycieczkę i podziwianie panoramy Krakowa także z Kopca Piłsudskiego.
              Co do Archiwum Miejskiego to musisz się pośpieszyć bo wkrótce przerwa urlopowa
              i będzie kłopot z pierwsza w Krakowie stacją beznzynową. Pomoge ci troche,
              kolejna była przy Retoryka.


              Ukłony dla córki.
              M

              Developerzy wszytkich krajów łączcie się-mniej więcej.
              • stow.dla_arcytektury Re: ups teraz bez bykow, w trosce o poziom 09.07.03, 17:17
                Mamy klopot, jak to czesto bywa wsrod znawcow: pierwsza stacja benzynowa w
                Krakowie nie miescila sie vis a vis hotelu Radisson, bo stala tam (na miejscu
                hotelu) drukarnia Anczyca. Trzeba sprawdzic w Archiwum na Lubicz.Ponadto
                pierwsza stacja benzynowa stala zupelnie - ale to zupelnie gdzie indziej
                anizeli vis a vis drukarni Anczyca.Albowiem zaprawde powiadam wam-na zasobach
                archiwum na Lubicz wiedza tego swiata sie nie konczy. Uczyl Marcin Marcina.Czas
                do archiwum.
                PS: wyciecie drzew zaraz po otwarciu, zeby sie tylko dobrze prezentowaly na
                fotkach z otwarcia, przypomina czasy trawy malowanej na zielono.Ale oczywiscie
                z jakoscia architektury nie ma nic wspolnego. W Kazdym razie w Polsce. W takim
                np prowincjonalnym miescie jak Graz - maja. Ale pewnie wiesz dlaczego.To co ja
                Ci bede tlumaczyc.Jest to zwykle oszustwo i nie ma potrzeby, by go
                komentowac.Ale w klimacie hotelu sie utrzumuje - 160 centow w te czy w tamta
                strone? A komu to szkodzi?Komu? Podnies poziom plyty Rynku o 160 cm na calosci,
                to moze sam sobie odpowiesz? Geodezja opiera sie na matematyce niestety, a nie
                na malarstwie renderow, jakby chcial Sire Obudowcz.
                • Gość: mieszkaniec vis a vis IP: *.tele2.pl 09.07.03, 19:17
                  stow.dla_arcytektury napisał:

                  > Mamy klopot, jak to czesto bywa wsrod znawcow: pierwsza stacja benzynowa w
                  > Krakowie nie miescila sie vis a vis hotelu Radisson, bo stala tam (na miejscu
                  > hotelu) drukarnia Anczyca.

                  Zgadza sie masz kłopot takze z podstawowymi pojeciami w jezyku polskim no i
                  logiką. VIS A VIS to nie znaczy na miejscu hotelu niestyty. Czy na Dębnikach
                  były takie słabe szkoły ? Pewnie wynika to z faktu, że późno przyłączono je do
                  Krakowa.
                  Bełkocz dalej, ale juz błagam nie mów o poziomie dyskusji. Radze tez ogladac
                  pocztowki otwierajac oczy to moze odpowiesz bardziej na temat, chyba ze
                  ogladasz je vis a vis z drugiej strony. A przy okazji ciekawe czy wiesz kto był
                  ostatnim dyrektorem drukarni Anczyca ? No ..... O....cz

                  Pozdr. dla corki

                  M
                  developerzy wszystkich krajow łączcie sie-mniej wiecej
                  • stow.dla_arcytektury Re: vis a vis 09.07.03, 19:35
                    Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

                    > stow.dla_arcytektury napisał:
                    >
                    > > Mamy klopot, jak to czesto bywa wsrod znawcow: pierwsza stacja benzynowa w
                    >
                    > > Krakowie nie miescila sie vis a vis hotelu Radisson, bo stala tam (na miej
                    > scu
                    > > hotelu) drukarnia Anczyca.
                    >
                    > Zgadza sie masz kłopot takze z podstawowymi pojeciami w jezyku polskim no i
                    > logiką. VIS A VIS to nie znaczy na miejscu hotelu niestyty. Czy na Dębnikach
                    > były takie słabe szkoły ? Pewnie wynika to z faktu, że późno przyłączono je
                    do
                    >
                    > Krakowa.
                    > Bełkocz dalej, ale juz błagam nie mów o poziomie dyskusji. Radze tez ogladac
                    > pocztowki otwierajac oczy to moze odpowiesz bardziej na temat, chyba ze
                    > ogladasz je vis a vis z drugiej strony. A przy okazji ciekawe czy wiesz kto
                    był
                    >
                    > ostatnim dyrektorem drukarni Anczyca ? No ..... O....cz
                    >
                    > Pozdr. dla corki
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=6654815&a=6885419
                    Ciezko sie polapac w tej eksplozji pozdrowien dla corek, nieprawdaz? No a Vis a
                    vis to typowy zwrot w jez. polskim? A vis a vis hotelu Radisson nie moglo byc
                    stacji benzynowej, bo to nie hotel tam wtedy stal. Koniec lekcji polskiego i
                    logiki.
                    Nie wiem jakie szkoly byly w Debnikach. Ale moge sie dowiedziec.
                    Do Krakowa przylaczyli je wczesnie - a nie pozno
                    Nie wiem tez dlaczego "Vis a vis nie znaczy na miejscu hotelu NIESTYTY..."
                    Ale to nie u mnie przeczytales, ze to tam. Natlok wiadomosci.
                    PS: "deweloperzy" pisze sie juz przez "w" (chyba)?
                    PS: moze rozdzka?
                    >
                    > M
                    > developerzy wszystkich krajow łączcie sie-mniej wiecej
                  • stow.dla_arcytektury Re: vis a vis 09.07.03, 19:39
                    A przy okazji ciekawe czy wiesz kto
                    był
                    >
                    > ostatnim dyrektorem drukarni Anczyca ? No ..... O....cz


                    Wiem. Ale nie wiem, czy myslisz o ostatnim dyrektorze w czasach
                    wlascicielskich, czy zawlascicielskich?
                    • Gość: mieszkaniec Re: vis a vis IP: *.tele2.pl 09.07.03, 21:09
                      stow.dla_arcytektury napisał:

                      > Wiem. Ale nie wiem,
                      >czy myslisz o ostatnim dyrektorze w czasach
                      > wlascicielskich, czy zawlascicielskich?

                      Demokracja czy Demokracja Socjalistyczna, Gospodarka Rynkowa czy Społeczna
                      Gospodarka Rynkowa, Mieszkaniec czy Mieszaniec ?

                      Pozdr jak zwykle
                      M

                      Developerzy wszytkich krajów wasz jest ten post
                    • Gość: Mieszkaniec Re: vis a vis IP: *.tele2.pl 09.07.03, 21:20
                      stow.dla_arcytektury napisał:

                      > Ciekawe, na adres mieszkaniec@gazeta.pl jakos nie sposob wyslac poczty. Moze
                      to
                      >
                      > mieszkaniec swiezszej daty?

                      Tak jest. Jestem z okolic Grodna a przyniosła mnie tu historia. Przepraszam, ze
                      istnieje. Gdzieś podrodze zgubił mi sie XIX wiek i nie wiem co to za śmieszne
                      bunkry z cegły stoją koło mojego Krakowa a i nazwa jakas obca forty, fee.

                      Pozdr. M

                      PS.
                      Jak nie mozesz wysłac poczty to poslij konnego, albo lepiej gołebiem.

                      Developerzy do pior
                  • stow.dla_arcytektury Re: vis a vis 09.07.03, 20:05
                    Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

                    > stow.dla_arcytektury napisał:
                    >
                    > > Mamy klopot, jak to czesto bywa wsrod znawcow: pierwsza stacja benzynowa w
                    >
                    > > Krakowie nie miescila sie vis a vis hotelu Radisson, bo stala tam (na miej
                    > scu
                    > > hotelu) drukarnia Anczyca.
                    >
                    > Zgadza sie masz kłopot takze z podstawowymi pojeciami w jezyku polskim no i
                    > logiką. VIS A VIS to nie znaczy na miejscu hotelu niestyty. Czy na Dębnikach
                    > były takie słabe szkoły ? Pewnie wynika to z faktu, że późno przyłączono je
                    do
                    >
                    > Krakowa.
                    > Bełkocz dalej, ale juz błagam nie mów o poziomie dyskusji.

                    A propos' :nie mowilem o poziomie dyskusji. Fiszki Ci sie przewrocily, mowil o
                    tym ktos inny


                    Radze tez ogladac
                    > pocztowki otwierajac oczy to moze odpowiesz bardziej na temat, chyba ze
                    > ogladasz je vis a vis z drugiej strony. A przy okazji ciekawe czy wiesz kto
                    był
                    >
                    > ostatnim dyrektorem drukarni Anczyca ? No ..... O....cz
                    >
                    > Pozdr. dla corki
                    >
                    > M
                    > developerzy wszystkich krajow łączcie sie-mniej wiecej
                    • Gość: mieszkaniec Re: vis a vis IP: *.tele2.pl 09.07.03, 20:57
                      stow.dla_arcytektury napisał:

                      > Jaka szkoda.
                      > Do domku? Tak?
                      > Trzeba zamknac prace?
                      > Nie ma w domku sieci, Tak?
                      > A to przykro...

                      To jednak zostałes specjalnie dla mnie, czy uciekła ci dorożka ? Powiedz mi kto
                      to jest Obudowicz bo w sprawdziłem w Archiwum i go nie znalazłem, brak go tez w
                      spisie architektów ? Czy to jest jakiś wzorzec dla ciebie ?
                      Np. dwa Obudowicze dobra architektura a jeden zła ?

                      Ukłony dla córki a jezeli masz nowe maleństwo to dla córek, cos mi informatorzy
                      nawalaja zraza ich o chrzanie.
                      M

                      developerzy wszytkich krajów łączcie sie jw.
              • stow.dla_arcytektury Re: ups teraz bez bykow, w trosce o poziom 09.07.03, 17:31
                Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

                > Gość portalu: mimero napisał(a):
                >
                > > Zgadzam się całkowicie, ze dyskusja musi mieć pewien poziom, i o ile mi
                > wiadomo
                >
                >
                > > Co do panoramy miasta z Kopca - całkiem już nie jarzę - co bomardować?
                >
                > Se zobacz.
                >
                > A moze jestes miłośnikiem gry w domino ? Bo ja przynajmniej taką widze
                > urbanistykę Krakowa. Pyszny jest np. widok Wawelu z Łęgiem w tle. Czy
                > przypadkiem nie jest to efekt pracy krakowskich urbanistów, a może samo tak
                sie
                >
                > samo zrobiło ? Czy widzisz skale problemu panoramy miasta ? Czy masz tylko
                > obsesje personalne, a moze jakis architekt zrobił ci krzywde i masz obsesje
                > grupową ? I jeszcze słowo o drzewach kopcu Kosciuszki i fortyfikacjach wokół
                > Kopca. Czy twoim zdaniem Kopiec lepszy z drzewami czy bez? Z fortyfikacjami
                czy
                >
                > bez ? Jako miłośnik starych pcztówek i Gazety która je czasami publikuje
                znasz
                > pewnie historyczne ujecia Kopca Kościuszki bez tych naleciałości drzewno-
                > fortyfikacyjnych i zgodzisz się, że był piękniejszy, nieprawdaż ? Na
                marginsie
                > fortyfikcje austriackie i drzewa to też sprzeczność funkcji gdyby tam rosły
                > poszły by pod topór.

                O MAMULKU - NASTEPNY ZNAWCA:a ZATEM NIE JEST PRAWDA, ZE:...slowem zmien sobie
                zrodlo moze? akacje(czyli robinie) i kasztanowce przywedrowaly do Krakowa
                wlasnie z austriacka wojskowoscia, Kriegsministreium wydalo na to mnostwo kasy,
                by ustalic, jakie odmiany sa najlepsze - ale pewnie Cie wtedy nie bylo w
                szkole.Akacje sluzyly do budowania zawal wokol fortyfikacji w razie potrzebym
                by powstrzymywac atak piechoty, a kasztanowce mialy zaslaniac drogi forteczne
                przed okiem postronnych obserwatorow, bgo siegaly do ziemi.A oczywiscie
                przedpola musialy byc wolne od drzew z racji pola ostrzau. Mozw wiec jakies
                SUBTELNE rozroznienie?

                > A może pamietasz historię drzew na Kopcu Piłsudskiego, w czasach gdy nazywany
                > był Kopcem XX lecia PRL, czy "przypadkiem" ktoś nie obsadził go drzewami ?
                > Teraz wyciete i Kopiec Piłsudskiego znowu piękny, podbnie.... jak Radison.
                > Polecam wycieczkę i podziwianie panoramy Krakowa także z Kopca Piłsudskiego.
                > Co do Archiwum Miejskiego to musisz się pośpieszyć bo wkrótce przerwa
                urlopowa
                > i będzie kłopot z pierwsza w Krakowie stacją beznzynową. Pomoge ci troche,
                > kolejna była przy Retoryka.
                >
                >
                > Ukłony dla córki.
                > M
                >
                > Developerzy wszytkich krajów łączcie się-mniej więcej.
                >
                • stow.dla_arcytektury Re: ups teraz bez bykow, w trosce o poziom 09.07.03, 19:02
                  Hallo!

                  Mr Mieszkaniec? A gdzie tez Pan sie zgublil? w Archiwum?


                  stow.dla_arcytektury napisał:

                  > Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: mimero napisał(a):
                  > >
                  > > > Zgadzam się całkowicie, ze dyskusja musi mieć pewien poziom, i o ile
                  > mi
                  > > wiadomo
                  > >
                  > >
                  > > > Co do panoramy miasta z Kopca - całkiem już nie jarzę - co bomardować
                  > ?
                  > >
                  > > Se zobacz.
                  > >
                  > > A moze jestes miłośnikiem gry w domino ? Bo ja przynajmniej taką widze
                  > > urbanistykę Krakowa. Pyszny jest np. widok Wawelu z Łęgiem w tle. Czy
                  > > przypadkiem nie jest to efekt pracy krakowskich urbanistów, a może samo ta
                  > k
                  > sie
                  > >
                  > > samo zrobiło ? Czy widzisz skale problemu panoramy miasta ? Czy masz tylko
                  >
                  > > obsesje personalne, a moze jakis architekt zrobił ci krzywde i masz obsesj
                  > e
                  > > grupową ? I jeszcze słowo o drzewach kopcu Kosciuszki i fortyfikacjach wok
                  > ół
                  > > Kopca. Czy twoim zdaniem Kopiec lepszy z drzewami czy bez? Z fortyfikacjam
                  > i
                  > czy
                  > >
                  > > bez ? Jako miłośnik starych pcztówek i Gazety która je czasami publikuje
                  > znasz
                  > > pewnie historyczne ujecia Kopca Kościuszki bez tych naleciałości drzewno-
                  > > fortyfikacyjnych i zgodzisz się, że był piękniejszy, nieprawdaż ? Na
                  > marginsie
                  > > fortyfikcje austriackie i drzewa to też sprzeczność funkcji gdyby tam rosł
                  > y
                  > > poszły by pod topór.
                  >
                  > O MAMULKU - NASTEPNY ZNAWCA:a ZATEM NIE JEST PRAWDA, ZE:...slowem zmien sobie
                  > zrodlo moze? akacje(czyli robinie) i kasztanowce przywedrowaly do Krakowa
                  > wlasnie z austriacka wojskowoscia, Kriegsministreium wydalo na to mnostwo
                  kasy,
                  >
                  > by ustalic, jakie odmiany sa najlepsze - ale pewnie Cie wtedy nie bylo w
                  > szkole.Akacje sluzyly do budowania zawal wokol fortyfikacji w razie potrzebym
                  > by powstrzymywac atak piechoty, a kasztanowce mialy zaslaniac drogi forteczne
                  > przed okiem postronnych obserwatorow, bgo siegaly do ziemi.A oczywiscie
                  > przedpola musialy byc wolne od drzew z racji pola ostrzau. Mozw wiec jakies
                  > SUBTELNE rozroznienie?
                  >
                  > > A może pamietasz historię drzew na Kopcu Piłsudskiego, w czasach gdy nazyw
                  > any
                  > > był Kopcem XX lecia PRL, czy "przypadkiem" ktoś nie obsadził go drzewami ?
                  > > Teraz wyciete i Kopiec Piłsudskiego znowu piękny, podbnie.... jak Radison.
                  > > Polecam wycieczkę i podziwianie panoramy Krakowa także z Kopca Piłsudskieg
                  > o.
                  > > Co do Archiwum Miejskiego to musisz się pośpieszyć bo wkrótce przerwa
                  > urlopowa
                  > > i będzie kłopot z pierwsza w Krakowie stacją beznzynową. Pomoge ci troche,
                  >
                  > > kolejna była przy Retoryka.
                  > >
                  > >
                  > > Ukłony dla córki.
                  > > M
                  > >
                  > > Developerzy wszytkich krajów łączcie się-mniej więcej.
                  > >
    • adrum1 plus minus 09.07.03, 11:23
      plus -
      - wysoki poziom detali
      - nowoczesny i pasujący do miejsca charakter 2 elewacji (zwłaszcza w porównaniu
      z pierwotnie planowanymi poziomymi podziałami)

      minus
      - przykre zakończenie elewacji widocznej od strony Wawelu. Z tej strony budynek
      ujawnia nonszalancję wobec otoczenia. Brak kontynuacji ścięcia nad gzymsem i
      powstanie przytłaczajacej "uciętej" ściany to wyciskanie na siłę maksymalnej
      kubatury obiektu.
          • Gość: powrot z emigracji Re: Prezentacja prasowa hotelu Radisson SAS w Kra IP: *.tele2.pl 11.07.03, 20:29
            stow.dla_arcytektury napisał:

            > Ale co z tymi corkami? Mimiero corka i ja tez corka, i kto jeszcze?
            A ha to jednak nie ma maleństwa. Szkoda.
            > Moja ciocia mowila w takiej chwili :"ladnie ginie..."
            A o Tatusiu w sejmie ?
            > Sprawdzilos juz moje znawco, gdzie ta pierwsza stacja benzynowa?
            A ral :)???? Pierwsza twoja.
            > I czy red. Lanocha juz Cie pochwalil?
            A kto to ?

            P.S.
            No nareszczcie, juz myslelem ze udales sie na emigracje do .... Nowej Huty. Jak
            mowila moja Babka "Bogu dzieki, ze wrociles calo" choc zajelo ci to troche czasu
            , ale to pewnie z powodu niecheci do wspołczesnosci podrozowales pieszo. Mysli
            i poglady ciagle jednak jak u człowieka z peryferii moze warto wiec zblizyc sie
            do sedna ?
            Czyzby pisanie tych dyrdymal o Placu Wolnica tak cie zajeło ? Tekścik cieniutki
            kompletny brak komentarzy. Sewek sie chyba pogniewa robisz przeciez w gazecie
            za matadora.

            Pozdrowienia dla corki nadal aktualne mam nadzieje, ze przekazales.

            Pozdr. M

            Developerzy radzcie sie agencji personalrelations przy wyborze pracownikow, a
            bedzie wam wynagrodzone.
          • Gość: mieszkaniec Powrot z emigracji IP: *.tele2.pl 11.07.03, 20:31
            stow.dla_arcytektury napisał:

            > Ale co z tymi corkami? Mimiero corka i ja tez corka, i kto jeszcze?
            A ha to jednak nie ma maleństwa. Szkoda.
            > Moja ciocia mowila w takiej chwili :"ladnie ginie..."
            A o Tatusiu w sejmie ?
            > Sprawdzilos juz moje znawco, gdzie ta pierwsza stacja benzynowa?
            A ral :)???? Pierwsza twoja.
            > I czy red. Lanocha juz Cie pochwalil?
            A kto to ?

            P.S.
            No nareszczcie, juz myslelem ze udales sie na emigracje do .... Nowej Huty. Jak
            mowila moja Babka "Bogu dzieki, ze wrociles calo" choc zajelo ci to troche czasu
            , ale to pewnie z powodu niecheci do wspołczesnosci podrozowales pieszo. Mysli
            i poglady ciagle jednak jak u człowieka z peryferii moze warto wiec zblizyc sie
            do sedna ?
            Czyzby pisanie tych dyrdymal o Placu Wolnica tak cie zajeło ? Tekścik cieniutki
            kompletny brak komentarzy. Sewek sie chyba pogniewa robisz przeciez w gazecie
            za matadora.

            Pozdrowienia dla corki nadal aktualne mam nadzieje, ze przekazales.

            Pozdr. M

            Developerzy radzcie sie agencji personalrelations przy wyborze pracownikow, a
            bedzie wam wynagrodzone.
            • stow.dla_arcytektury Re: Powrot z emigracji 12.07.03, 14:06
              Mamy pierwszy powazny klopot: z miejsca, gdzie przebywam nie widac tak dobrze
              tego, kto to jest "Sewek". To pewnie ktos z Placu Wolnicy, gdzie mnie szukalos -
              ale bez skutku. Blogoslawiona niech bedzie prowincja i wiara w cyferki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka