Dodaj do ulubionych

Rynek cuchnie końskim moczem !!!

27.07.07, 10:27
Rynek cuchnie końskim moczem tak bardzo, ze aż mam mdłości. Czy jest na to
jakaś rada?
Wiele osób ma podobny problem, bo słyszałam rozmowy, a widze i takich co nosy
zatykają.
Edytor zaawansowany
  • malpiarnia 27.07.07, 10:44
    jest rada
    dac koniom pampersy
  • krakusia 27.07.07, 11:22
    a moze 2 x dziennie polewaczka powinna przepłukać miejsce postoju? Wydaje mi
    sie, że dorożkarze płacą miastu sporo kasy więc na polewaczke starczy.
  • klaczkafiglaczka 27.07.07, 11:38
    Każde miejsce turystyczne ma swoją specyfikę, odór sików końskich (zmywany powinien być wodą z neutralizatorem przez służby porżadkowe, ale to drogo)to bolączka warszawskiej Starówki i krakowskiego Rynku. Ale są mi znane miejsca, w których cuchnie gorzej"wali jak z murzyńskiej chatki po weselu": latem odwiedź Wenecję - tak śmierdzi z kanałów, że czasem dech zapiera! Podobnie ma się rzecz w Amsterdamie, jak się ukisi woda w kanałach, aczkolwiek Holendrzy czyszczą je b. często i minimalizują ten problem; wali smród z publicznych latryn (tak, latryn nie wc!) w okolicy moskiewskiego Teatru Bolszoj... gdzie są zwierzęta i ludzkie tłumy, bywa, że śmierdzi. Nie zawsze można temu sprawnie zaradzić, zwłaszcza w upały!
  • krakusia 27.07.07, 11:51
    Skala problemu jest nieporównywalna. Nasz Rynek wystarczy nawet polać wodą z
    węża na odcinku kilkunastu metrów. W końcu jest to serce miasta i XXI wiek.
    Problem Wenecji jest zupełnie inny.

    Nigdy nie przeszkadzał mi zapach konia, ale koński mocz skomasowany w jednym
    miejscu i to w upalny dzień jest niedozniesienia.
  • xxtoja 27.07.07, 17:49
    up/
  • xxtoja 27.07.07, 17:54
    oj jakie macie zbiżone w czsie powonienie tym końskim moczem! Tylko inna
    składani wątku i czas, ale prawie ten sam co godzinę tak czuć w Krakowie, az
    trudno uwierzyć.
  • buraque 28.07.07, 14:28
    krakusia napisała:

    > Rynek cuchnie końskim moczem tak bardzo, ze aż mam mdłości. Czy jest na to
    > jakaś rada?

    jak będziesz przechodzić przez rynek to wsadź sobie owcze bobki do nosa,
    napewno nie poczujesz odoru końskiego moczu
  • buraque 28.07.07, 15:31
    laenia napisała:

    > Ha! Ale skąd takie wziąć?

    gdzie owce tam i bobki...

    w ostateczności można zastąpić kocimi, a kotów wszędzie pełno

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka