Dodaj do ulubionych

Remonty 105 tek

12.02.08, 20:00
Dlaczego nasze MPK, przy okazji remontu 105 tek,nie zadba o nowy
design tych tramów? Wymiana czołowych paneli chyba nie jest
skomplikowana i droga,skoro wiele miast w Polsce je wymienia przy
swoich tramwajach.

galeria.trambus.info/fotka.php?id=21498
Tak może wyglądać nasza 105,tylko w niebieskim kolorze.
--
Pokonany i Skompromitowany.
Taki jest PiS!
Edytor zaawansowany
  • Gość: magik IP: *.retsat1.com.pl 12.02.08, 22:37
    Ten remoncik wykonało łódzkie MPK.
    Wystarczy remonty 105N zlecić do Łodzi.
    pzdr
  • zetpaw 15.02.08, 09:32
    Prawda jest taka z gówna czekolady nie zrobisz !
  • Gość: magik IP: *.retsat1.com.pl 16.02.08, 17:26
    Może z "gówna czekolady nie zrobisz", ale skoro: Łódź, Warszawa,
    Gdańsk, Poznań i Katowice zaryzykowały, wart by było, aby i Kraków
    podioł wyzwanie.
  • Gość: pocotek IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.08, 23:40
    A może skoro Kraków zaryzykował i kupuje nowe niskopodłogowe tramwaje to inne miasta przyłączyły by się do rywalizacji kto będzie miał ich najwięcej?
    Bo co to za wyzwanie z tymi 105tkami: kto więcej kasy utopi w badziewie?

    PS. Możesz podrzucić linki do zbulwionych 105tek z Poznania? Bo ja jakoś nie kojarzą takich eksperymentów z Wielkopolski. Owszem, remontują - ale tak samo remontują co lepsze egzemplarze w Krakowie. Z dziwnych eksperymentów z Poznania kojarzę eksperyment "z dwóch 105tek robimy przeguba". Z tym, że chyba się nie udał - bo skończyło się na dwóch sztukach: pierwszej i ostatniej.
  • Gość: magik IP: *.retsat1.com.pl 18.02.08, 20:01
    > A może skoro Kraków zaryzykował i kupuje nowe niskopodłogowe
    tramwaje to inne miasta przyłączyły by się do rywalizacji kto będzie
    miał ich najwięcej?

    Właśnie czytam. No, no. Super cacka :) Średnia wieku zamiast w dół,
    idzie ku górze...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=409&w=75868671
    > Bo co to za wyzwanie z tymi 105tkami: kto więcej kasy utopi w
    badziewie?

    Nie będę powtarzał linku :)
    Pewnie zauważyłeś jest tam mowa o 40 latach eksploatacji.
    Ile lat eksploatowane są krakowskie 105N? Też 40, czy tylko 20-30?
    Tak długi okres eksploatacji wymaga od czasu do czasu remontu, a
    jeśli połączony jest on przy okazji ze zmiana wyglądu zewnętrznego.
    W czym to przeszkadza?

    > PS. Możesz podrzucić linki do zbulwionych 105tek z Poznania? Bo ja
    jakoś nie kojarzą takich eksperymentów z Wielkopolski.

    Sorki, troszkę sie rozpędziłem. Dla Warszawy MPK-Łódź remontowało
    składy zanim zaczęli je "zbuwiać". W przypadku Poznania remont był
    ograniczony.
    W uzupełnieniu dodam, że tramwaje w Toruniu podczas remontu
    zmieniają wygląd na wzór "łódzki". Remont jednak wykonują na własna
    rękę w Toruniu. W sieci gdzieś widziałem fotkę, jak ją odnajdę
    podrzucę link ;)

    pzdr
  • Gość: pocotek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 17:17
    > Właśnie czytam. No, no. Super cacka :) Średnia wieku zamiast w dół,
    > idzie ku górze...
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=409&w=75868671

    Ciekawe czemu Wojtaszek nie odpisał w tym wątku, tylko zrobił Ctrl+C, Ctrl+V do nowego. Czyżby nie miał argumentów?
    Może dopiszę jeszcze jeden do tego, co już w TYM wątku odpisałem: nie przypominam sobie śmiertelnego wypadku z udziałem czy to wiedeńczyka czy norymbergi. A ze 105tkami owszem, niejeden. W tym będące skutkiem takiej a nie innej konstrukcji.

    I nie martw się o średnią wieku tramwajów w Krakowie - dla mnie to jest rzecz wtórna. Nie liczy się tylko metryka.
    A tak przy okazji - dziś ponoć wyjechał czterdziesty bombardier (40. Słownie: czterdzieści). Kolejna dziesiątka jest w montażu. W sumie będzie ich więc w ciągu najbliższych miesięcy pięćdziesiąt (na średnio 183 tzw. pociągów daje to ponad 25% - to chyba niezły wynik? Które miasto może się pochwalić lepszym?). Kraków stać na kupowanie nowych tramwajów miedzy innymi dlatego, że nie wywala kasy na udziwnianie rozpadających się stopiątek. Twoje miasto - Łódź - chwali się, że modernizuje stozłomki. W tym roku 20 (czyli 10 składów). Ok. Modernizujcie. Za kasę wydaną na ich "modernizację" moglibyście kupić jeden nowy typu Bombardiera, 10 składów z Wiednia (które pojeżdżą porównywalnie długo do wyremontowanych stozłomek) i jeszcze by wam zostało. Wolicie za te pieniądze nie kupić nic nowego a tylko modernizować - ok, wolna wasza wola.

    > Pewnie zauważyłeś jest tam mowa o 40 latach eksploatacji.
    > Ile lat eksploatowane są krakowskie 105N? Też 40, czy tylko 20-30?

    Widzisz, problem polega na tym, że 105tki po 25 latach eksploatacji są w gorszym stanie niż wiedeńczyki po 40. Przynajmniej jeżeli chodzi o ocenę z punktu widzenia mnie, czyli pasażera. Jak mam wybór wolę poczekać i pojechać w miarę ciepłym, cichym tramwajem (wiedeńczyk, norymberga) zamiast zimnego, głośnego i wibrującego (wentylatory) na każdym postoju składu stozłomek.

    I jeszcze jedno: ze względów bezpieczeństwa stozłomki nie mogą poruszać się w tunelu (nie mówię o jakichś krótkich, ale takim jak niedługo będzie uruchomiony w Krakowie). A trudno założyć, że linie kursujące przez niego będą obsługiwane tylko Bombardierami. Czyli Kraków musiał dość szybko zaopatrzyć się w tramwaje które tamtędy będą mogły jeździć.
    Od razu odpowiem na Twoje pytanie: Tak, wiedeńczyki mogą jeździć w tunelach.
  • Gość: pocotek IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.08, 00:57
    Pytanie tylko: po co?
    Po co ładować kasę w coś, co w wyniku remontu ma być co najwyżej doprowadzone do stanu używalności? Nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na zakup nowych tramwajów? Przejedź się po Polsce, zobacz jaki tabor mają przedsiębiorstwa robiące takie "modernizacje" - nie stać ich na kupno, więc choć chcą się pochwalić, że te 105tki po modernizacji są PRAWIE tak samo dobre jak kupowane przez innych nowe.
    Tylko że PRAWIE robi wielką różnicę. Nawet zbulwiona 105tka dalej pozostanie tylko stopiątką.
  • Gość: xeikon IP: *.ramtel.pl 13.02.08, 19:28
    Gość portalu: pocotek napisał(a):

    > Pytanie tylko: po co?
    > Po co ładować kasę w coś, co w wyniku remontu ma być co najwyżej
    doprowadzone d
    > o stanu używalności? Nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na zakup
    nowych tramwa
    > jów? Przejedź się po Polsce, zobacz jaki tabor mają
    przedsiębiorstwa robiące ta
    > kie "modernizacje" - nie stać ich na kupno, więc choć chcą się
    pochwalić, że te
    > 105tki po modernizacji są PRAWIE tak samo dobre jak kupowane przez
    innych nowe
    > .
    > Tylko że PRAWIE robi wielką różnicę. Nawet zbulwiona 105tka dalej
    pozostanie ty
    > lko stopiątką.

    Równie dobrze można zapytać,po co kupować złom z Niemiec i Austrii?
    Tramwaje są awaryjne i wciąż trzeba je reanimować. za dwa używane od
    sąsiadów (cena zakupu plus koszt przewozu) można gruntownie
    zmodernizować kilka 105 tek,lub zakupić nowy, np 205 Wrs.

    A modernizować trzeba,bo wygląd tramwaju wpływa na wizerunek miasta.
    Schludne,przyjemne dla oka pojazdy komunikacji miejskiej, to miły
    dla oka obraz.Turyści często fotografują miasto i potem pokazują
    zdjęcia znajomym.To przecież reklama miasta.


  • Gość: pocotek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 08:58
    > Równie dobrze można zapytać,po co kupować złom z Niemiec i Austrii?

    Bo ich cena to ułamek kosztu gruntownego remontu stopiątki.
    A wytrzymają porównywalnie długo.

    > Tramwaje są awaryjne i wciąż trzeba je reanimować. za dwa używane od
    > sąsiadów (cena zakupu plus koszt przewozu) można gruntownie
    > zmodernizować kilka 105 tek,lub zakupić nowy, np 205 Wrs.

    ???
    Skąd masz takie informacje?
    Za dwa używane N8S (nowsze, większe i co za tym idzie droższe od wiedeńczyków) ledwie starczy Ci na remont jednej (liczebnikowo: 1) 105tki. Gdy sprowadzano N8S podano, że ich cena wyniosła 450 tysięcy (za trzy sztuki plus "dawca"). Podawane wówczas koszty remontu kapitalnego 105tki opiewały na 250 tysięcy. Innymi słowy: za koszt remontu jednego składu mamy trzy porównywalne pojemnościowo tramwaje. Wiedeńczyki są w tej kwestii jeszcze bardziej "konkurencyjne" bo o ile pamiętam ich cena nie przekracza 10tys euro. Czyli za remont jednego składu (2x105) sprowadzasz (doliczając nawet koszty transportu) dziesięć wiedeńczyków.

    Koszty remontu 105tek są kosmicznie wysokie, a te kwoty potwierdzają się w informacjach z innych miast - ostatnio w prasie można znaleźć choćby informację z Torunia, który to właśnie postawił na zbulwianie staroci. Wyda w tym roku 600 tysięcy na remont dwóch wagonów.

    Ale to pewnie media kłamią ...
  • Gość: xeikon IP: *.ramtel.pl 14.02.08, 20:14

    250 tyś za remont jednej 105 tki?
    Wierzyć się nie chce.Rozumię,że wymieniają poszycie pudła,wstawiają
    nowe siedzenia,remontują silniki ( które i tak trzeba okresowo
    naprawiać),wymieniają wózki (?) i całą elektronikę.
    250 tys.to tyle,ile kosztuje nowa,wypasiona fura wyższej klasy.
    W sumie,to chyba niewiele w stosunku do ceny nowego tramwaju.:)
    Ciekawe,ile kosztuje wymiana czołowej ściany wraz z pulpitem
    sterowniczym? Przekracza 5 tyś?
  • Gość: pocotek IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.08, 22:20
    > Ciekawe,ile kosztuje wymiana czołowej ściany wraz z pulpitem
    > sterowniczym? Przekracza 5 tyś?

    Patrząc na to stwierdzenie to nie dziwi mnie, że wierzyć Ci się nie chce, że
    remont kapitalny 105tki to rząd 250 tysięcy złotych. Miałem wypadek - gość
    zagarażował mi w bagażniku + dobicie. Bez poważniejszych mechanicznych uszkodzeń
    (nie trzeba było nic wyciągać) ale wymienić/naprawić trzeba było:z przodu obydwa
    reflektory + klapa silnika + prostowanie końcówek błotników + chłodnica, z tyłu
    klapa bagażnika, światła, wymiana dolnej krawędzi i prostowanie boków. Do tego
    oczywiście obydwa zderzaki no i malowanie. Koszt: 18000zł (w tym np. sam tylny
    zderzak to tysiąc zł). Potem okazało się, że jest jeszcze pęknięty fotel - koszt
    samego stelaża (bez tapicerki) to 1500zł. Dotyczyło to przeciętnego, w miarę
    nowego auta klasy średniej.

    Nie znam cenników dotyczących tramwajów, ale chyba dużo się nie pomylę jak
    powiem, że do tych 5 tys musisz dopisać jedno zero.
    Co do cen Protramu - Wrocław kupił je ostatnio w cenie brutto 1,6 mln za wagon
    204 (czyli mutacja 105tki), oraz 4,8 mln za 205.
    Innymi słowy: za jeden tramwaj 205 możemy kupić i ściągnąć TRZYDZIEŚCI używanych
    odpowiedników. I to chyba nowocześniejszych.
  • Gość: kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 15:50
    > 250 tyś za remont jednej 105 tki?
    > Wierzyć się nie chce.

    Obecnie modernizowane są 105tki na Śląsku - "koszt modernizacji jednego wagonu wynosi około 600 tys. zł."
    Żródło: infotram.pl/text.php?id=15937
  • Gość: michał wojtaszek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:28
    No chyba przesadziłeś z tą konkurencyjnością wiedeńców. Po pierwsze
    są to stare 45-letnie tramwaje kupowane przez MPK z Wiednia po cenie
    złomu. Tym samym MPK staje się utylizatorem złomu tramwajowego.
    Wiedeń zyskuje 2-krotnie na "genialnych" posunięciach MPK Kraków,
    pozbywa się złomu tramwajowego i jeszcze za niego otrzymuje
    pieniądze a po drugie przerzuca koszty złomowania na MPK Kraków.
    Bzdurą jest sprowadzanie używanych 45-letnich tramwajów. Wozy które
    przychodzą z wiednia są w katastrofalnym stanie, zanim wejdą do
    ruchu są reanimowane w MZNT i co za tym idzie MPK musi poniesć
    dodatkowe wysokie koszty ich naprawy.Ostatnie 2-poważne wypadki
    wagonów GT6 (złamanie osi wskutek starości wagonów) dobitnie
    pokazuje iż te wagony są wyeksploatowane do granic możliwości a
    podróż nimi stwarza zagrożenie dla życja pasażerów. Powstaje pytanie
    kto odpowiada za taki stan rzeczy??
  • Gość: pocotek IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.08, 09:58
    > No chyba przesadziłeś z tą konkurencyjnością wiedeńców.

    Celowo napisałem "konkurencyjne" a nie konkurencyjne.
    Oczywiście że lepiej byłoby, gdyby Kraków kupował tylko nowe Bombardiery, tak po 20-30 sztuk rocznie, ale o ile wiem monopol na drukowanie banknotów ma NBP.

    > Ostatnie 2-poważne wypadki wagonów GT6 (złamanie
    > osi wskutek starości wagonów) dobitnie pokazuje
    > iż te wagony są wyeksploatowane do granic możliwości
    > a podróż nimi stwarza zagrożenie dla życja pasażerów.

    Rozumiem, że podróż Bombardierem też stwarza zagrożenie dla życia pasażerów. Bo też był wypadek ukręcenia osi.

    Takie postępowanie (sprowadzanie używanych tramwajów) oczywiście nie jest idealnym posunięciem, ale pozwala sporo zaoszczędzić. Dzięki takim posunięciom (przypomnę sprowadzanie na początku lat dziewiećdziesiątych używanych Scanii) Kraków ma obecnie jeden z nowocześniejszych taborów. Zaś najgorszy tabor mają w Polsce te przedsiębiorstwa, które "nie zhańbiły się" sprowadzaniem "złomu"
  • Gość: cc IP: *.betanet.pl 16.02.08, 19:00
  • Gość: magik IP: *.retsat1.com.pl 16.02.08, 21:41
  • Gość: MD Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.08, 14:13
    Wrocławski Protram stylistycznie jednak robi modernizacje
    najlepiej.Te bulwy to jeszcze można całkiem zakceptować to z koleii
    to co wyprawia poznańska firma remontująca tramwaje z wagonami dla
    Katowic to już jest pomieszanie z poplątaniem.Ten przód pasuje do
    niezmodernizowanej stylistycznie pozostałej części wagonu jak pięść
    do nosa.
    Tramwaje 204 WR AS podobne do zmodernizowanych 105-ek
    nazywane 'pancerniakami" będą jużprodukowane w niewielkiej ilościach
    {jeszcze 4 sztuki}.Zakontraktowano je dla wrocławskiego MPK w ilości
    20 wagonów i MPK W-w przestaje kupować wagony wysokopodłogowe,na
    razie alternatywą ma być 205 WR AS tramwaj trójczłonowy ze środkową
    obniżoną podłogą podwieszaną na moście.Jest ich sześć,jeszcze ma być
    13.Zdają one egzamin,są mniej awaryjne niż SKODY 16 T z Pilzna{17
    szt.} jeżdżące już u nas,i nadają się nawet na trasy po których nie
    może kursować tramwaj całkiem niskopodłogowy.
    Nowością ma być tramwaj 206 WR AS,z całkiem nową ładną i nowoczesną
    stylistyką ładniejszy od wszystkich tramwajów produkowanych iczy
    nieprodukowanych a jeżdżących po Polsce.Ma mieć stylistykę
    absolutnie nie bazującą na wyglądzie 105-ek choć takie były
    przypuszczenia że 206 będzie tak wyglądać.Design-wizualka tramwaju
    jest na stronie Protramu.Na pewno niedługo firma wyprodukuje to
    cacko by przeszło próby jak poznańska PUMA.MPK rozpisało przetarg na
    28 wozów niskopodłogowych i Protram może go wygrać choć nie
    produkowało jeszcze tramwajów dwukierunkowych,a na takie wozy jest
    przetarg.Protram ma raczej szansę na następny przetarg na 12 wozów
    jednokierunkowych bo takie produkuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka